Melbourne, Australia: Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek dokonuje Akcji Bezpośredniej Przeciwko Siedzibie SWERF-ów/TERF-ów

Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek (Angry Whores Anarcho Brigade) upamiętnia Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie poprzez Udekorowanie Siedziby SWERF-ów/ TERF-ów w Melbourne

Aby uczcić dzień 17. grudnia 2019. roku, Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie, anarchistyczne osoby pracujące seksualnie w tak zwanym Melbourne w Australii, odwiedziły mieszczące się w śródmieściu biura burżujskiej SWERF-owej/TERF-owej organizacji, po to, by udekorować ich biura i wyrazić swoje zdanie na temat „zbawiania” dziwek. „Projekt Szacunek” [Project Respect], organizacja finansowana przez rząd, która twierdzi że reprezentuje interesy osób pracujących seksualnie, ma za sobą długą historię bycia wszystkim tylko nie sprzymierzeńcem właśnie tych osób. Protekcjonalny i pruderyjny stosunek „Projektu (Braku) Szacunku” do osób pracujących seksualnie, jest bardzo wymownie przedstawiony w jednej z ich kampanii, która zachęca (pozornie nieznaczące, liberalne, głosujące na Zielonych, wielkomiejskie feministyczne) kobiety, aby przekazywały swój nieużywany makijaż pracownicom seksualnym, pomimo setek i tysięcy dolarów które „Projekt (Brak) Szacunku” otrzymał od państwa.

[tłum.: handlarze pruderii]

Projekt (Brak) Szacunku” to paczka radykalnych feministycznych osób nauki, których to kampanie przeciwko handlu ludźmi, są widziane przez migrujące pracownice jako „białe zbawianie”, „fetyszyzacja” i „przerażająca niezrozumiałość” (szczególnie w dyskusjach dotyczących migrujących pracownic pochodzenia Azjatyckiego). Ich programy – które są zresztą wspierane przez fundamentalistycznych religijnych sprzymierzeńców – mające pomóc pracownikom seksualnym odejść z branży, są niczym innym jak farsą. Tak jak wiele organizacji pozarządowych, istnieją tylko po to, by zbierać wielkie sumy pieniędzy, ignorując (a co za tym idzie – krzywdząc) tymczasem ludzi których podobno reprezentują. Wyrażamy obrzydzenie wobec tym pruderyjnym, stygmatyzującym i piętnującym oszustom.

Podjęłyśmy te działania ponieważ wiemy, że piętnowanie osób pracujących seksualnie, samo w sobie jest formą przemocy. Piętno i dziwko-fobia propagowane przez radykalne feministki takie jak „Projekt (Brak) Szacunku” są powodem, przez który podlegamy tej gównianej polityce – gdzie ta polityka, określa w jaki sposób możemy pracować bez ewentualnej kryminalizacji; dlatego sprowadzają nas do tego, że w ich oczach jesteśmy albo bezbronnymi ofiarami, potrzebującymi ratunku – bezrozumnymi dziwkami które są tylko i wyłącznie dziurami do ruchania, albo – jesteśmy przebiegłymi pustymi blacharami. Dlatego systemowa przemoc wobec nas, nie jest wystarczająco nagłaśniana przez naszą społeczność, a co za tym idzie – nie została normą w zwykłym społeczeństwie. Przez te narracje, nie ma miejsca dla Naszych głosów i opinii; nie ma miejsca dla naszych bardzo odmiennych doświadczeń, które my: osoby pracujące seksualnie wszystkich płci – przeżyłyśmy.

Zaraz po tym, jak odkryto że udekorowałyśmy ich siedzibę (przeróżnymi napisami, takimi jak chociażby „handlarze pruderii” lub „odjebcie się od naszej pracy, bo inaczej my będziemy jebać was – Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek”, czy symbolem anarcho-queeru), „Projekt (Brak) Szacunku” powołał się na sentyment publiczny, pisząc pełny oburzenia post – na jednym z portali społecznościowych – że dokonałyśmy na nich aktu przemocy, oraz – że „przyczyniamy się do przemocy wobec pracownic seksualnych w naszej własnej społeczności” (co zabawne, ci sami ludzie oskarżyli nas również o bycie częścią lobby alfonsiarskiego). Nie ważne, że faktycznie doświadczana przez nas przemoc, wywodzi się właśnie z tej całej „obrony” jaką nas otacza „Projekt (Brak) Szacunku”, gdzie ta obrona, skierowana jest tylko do kobiet pracujących seksualnie, które rzeczywiście uważają się jako „kobiety prostytuowane”.

I to właśnie z tego względu – ale i nie tylko – anarchistyczne osoby pracujące seksualnie, oznaczając siedzibę „Projektu (Braku) Szacunku” w Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie, zachęcają społeczność osób z branży, do wyładowania całej swojej przemocy na ulicach! Prosto z klimatyzowanych burdeli/miejsc pracy (mieszkań/pokojów hotelowych/samochodów etc.) na ulicę zeszmaciałe towarzyszki! Nie tylko dzisiaj – ale codziennie! Uczyńmy z tego dusznego lata, okres jeszcze bardziej niekomfortowy dla radykalnych feministek, fundamentalistów religijnych, pruderyjnych polityków, głupich śmieci i innych – którzy codziennie zyskują na tych stęchłych narracjach, które dotyczą osób z branży seksualnej!

– Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek [Angry Whores Anarcho Brigade]

PS: dedykujemy tę akcję osobom pracującym seksualnie ze społeczności tak zwanego Północnego Terytorium. Dzięki ich nieustającym przez lata kampaniom, doczekaliśmy się niedawno zmian w polityce, takich jak zdekryminalizowanie pracy seksualnej, która to przymuszała prawnie osoby pracujące seksualnie, do nieludzkich rzeczy – takich jak chociażby konieczność „zarejestrowania się” w policji, tylko po to aby móc pracować.

(źródło: Anarchists in So-Called Melbourne / uwaga – przekierowanie na Facebooka)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *