Tag Archives: Niemcy

Niemcy: Seria ataków bezpośrednich wymierzonych w środowiska neonazistowskie

Ze względu na dużą ilość ataków terrorystycznych i manifestacji przeprowadzonych ostatnio przez środowiska neonazistowskie w Niemczech, osoby towarzyszące podjęły pewne działania, chociażby kontr-manifestując oraz atakując kilka miejsc spotkań i wsparcia tytułowych antagonistów, w tym:

Biuro Trzeciej Drogi w Siegen (III. Weg Siegen)

Ta konkretna grupa neonazistowska, stara się usytuować w Siegen już od lipca. W międzyczasie na początku września, ciężko ranna została osoba homoseksualna w wyniku homofobicznego ataku. 27.09, trzeciodrogowi neonaziści zakłócali marsz poświęcony pamięci ofiar holokaustu, negowali istnienie holokaustu samego w sobie a dodatkowo rzucali antysemickimi obelgami w stronę osób uczestniczących. Policja – jak zwykle – nic z tym faktem nie zrobiła.

///

Nazistowski pub „Lokal 18” w Naumburg

Nazistowskiemu pubowi w Naumburgu złożono również wizytę, zapewniając mu nową formę wentylacji oraz nową dekorację w środku.

///

Nazistowski bar „Tap 88”

Ten bar również został przedekorowany. Jest on główną siedzibą NPD w Lichtenberg/Hohenschönhausen (Berlin) oraz siedzibą skrajnie prawicowych sympatyków z BFC.

///

Nazistowska firma prawnicza Carsten Schranka

Crasten Schrank od dawna reprezentuje neonazistów w sprawach sądowych. Przykłady osób lub grup korzystających z jego usług to:

      • Oskarżony o udział w tzw. sprawie „Gubener Hetzjagdverfahren”, w którym to algierczyk – Farid Guendoul – wykrwawił się na śmierć
      • Thomas Rackow – członek paramilitarnej organizacji Saksońskich Skinheadów Szwajcarii
      • Ronny S., który razem z innym nazistą okaleczył tureckiego właściciela bufetu w Lichtenberg, wykonując następnie salut nazistowski
      • Wyróżniający się członek Heimattreue Deutsche Jugen. Jest to neonazistowskie stowarzyszenie (ok. 400 członków) które udziela dzieciom zarówno treningi polityczne, jak i militarne
      • Federalni przewodniczący NPD w akcji przeciwko Bundestag
      • Nazistowski bar w Berlinie „Zum Henker”
      • Były dyrektor Berlińskiego NPD, Sebastian Schmidtke, w przynajmniej dwóch sprawach
      • Sebastian Thom, czyli marionetka „Kompleksu Neukölln”. Ponad 500 osób o lewicowych poglądach zostało tam zarejestrowanych przez Sebastiana i jego znajomych, kompleks ten wykonał 70 ataków bezpośrednich i bombowych, był odpowiedzialny za rozprowadzanie neonazistowskiej propagandy (kolaż z portretów Hitlera), a dodatkowo do tego kompleksu należy skrajna prawica z AfD

Carsten Schrank jest nie tylko prawnikiem dedykowanym dla neonazistów, ale również sam w tej całej szopce uczestniczy. Na przykład, popierał denialistę holokaustu Horsta Mahlera w apelacji pt. „Tak dla Niemiec, tak dla NPD” jako jego sygnitariusz. Gdy członkowie neonazistowskiej grupy „Landser” zostali wtrąceni do więzienia, Schrank pozwolił aby ich uzyskane darowizny, zostały przekazywane na jego własne konto. Został również zaproszony przez NPD w Königstein w Saksonii, gdzie w ramach zaproszenia miał wygłosić prezentację o tym „Jak zachowywać się podczas przeszukania”.

#StawiajcieOpór

(Tekst z Alternative International Movement [Facebook])

Lipsk, Niemcy: Siej wiatr i zbieraj burzę

[Le] Wer Wind sät, wird Sturm ernten

Omawiamy długotrwały weekend, wypełniony zmaganiami z rosnącym wysiedleniem, gentryfikacją i nieznośnym oblężeniem glin w naszych dzielnicach. Po eksmisji dwóch skłotów wściekłość nasiliła się po raz kolejny.

Po eksmisji skłotu Luwi71 wezwano na demonstrację w następny czwartek. Kilkaset osób odpowiedziało na wezwanie i wyraziło złość w związku z ewikcją przyszłego centrum społecznego w pobliżu dzielnicy Eisenbahnstraße. Zaatakowano gliniarzy, wzniesiono płonące barykady. Konfrontacje trwały kilka godzin, w trakcie których ludzie próbowali też odzyskać Luwi71. Pałarze nieustannie próbowali rozproszyć tłum, ale zamiast tego kilka małych grup popychało konfrontację do przodu. Część z mieszkańców dzielnicy, którzy obserwowali konfrontację, zdecydowało się wziąć w nich udział. Czuć było wściekłość i złość z powodu codziennego oblężenia i kryminalizacji sąsiedztwa Eisenbahnstraße przez policję, gdzie dwa lata temu rząd Saksonii zbudował pierwszy „Waffenverbotszone”. W trakcie konfrontacji i po kilku nieudanych atakach gliniarze zaczęli losowo strzelać gazem łzawiącym w tłum przechodniów, mieszkańców, demonstrantów i dziennikarzy. To, że użyli tu i następnego dnia amunicji zabronionej przez prawo , nie dziwi w obliczu militaryzacji saksońskiej policji.

W ciągu tego wieczoru zatrzymano ponad 20 osób, wszystkim życzymy dużo siły! Wypuszczono ich następnego ranka.

Następnego dnia, w piątek 4 września, ludzie zajęli kolejny budynku w Leipzig Connewitz. Ale niestety gliniarze i samochody ochrony poruszające się po okolicy, okrążyły skłot i eksmitowały go, zanim udało się zmobilizować masę krytyczną przed budynkiem. Niemniej jednak wiele osób dowiedziało się o akcji, ponieważ kilka godzin później zgrupowało się około 300 osób na spontanicznej demonstracji. To, co nastąpiło, było właściwą odpowiedzią na działania policji. Po tym, jak Sponti [spontaniczne demo] rozpoczęło się z szerokim użyciem pirotechniki, zaatakowano przyczółek gliniarzy w Connewitz, zniszczono kamery monitorujące i uszkodzono kilka okien farbą i kamieniami. Od otwarcia komisariatu w 2014 roku był to piąty większy atak na budynek. Następnie Sponti ruszyło przez Hammerstraße w kierunku Bornaische Straße, gdzie początkowo policyjna furgonetka została odesłana przez kamienie i pirotechnikę, a pierwszy oddział pałarzy został odesłany gradem kamieni. Gdy demonstracja dotarła do skrzyżowania Bornaische / Stockartstraße, główne siły policyjne przybyły z południowej i północnej strony obszaru. Doszło do kilkuminutowej konfrontacji. W jej trakcie furgonetki policyjne przepychały się z dużą prędkością przez tłum ludzi, zmuszając ludzi do odskoczenia w ostatniej chwili na bok, aby nie zostać przejechanym. Podczas tego prawie staranowali tramwaj i ostatecznie zatrzymali się, hamując awaryjnie, aż obie policyjne suki zderzyły się ze sobą. Bez dramatyzowania chcielibyśmy jednak jasno powiedzieć do czego się dopuścili: do próby zabójstwa ludzi, którzy są solą w oku państwa. To, że podczas tego wypadku samochodowego nikt nie został zabity przez policję, to prawie cud. Mimo całej radości ze zdjęć zniszczonej policyjnej furgonetki, mimo żartów na temat nielegalnych wyścigów policjantów i tak dalej, nie zapomnimy, że w tej chwili świadomie narażano życie. Konserwatywny rzecznik klasy rządzącej, bogaci i prawicowi populiści, Springerpresse, pisał, że wypadek samochodowy był spowodowany atakiem na gliniarzy. Jest w tym ziarno prawdy, skoro pały w zaatakowanych pojazdach próbowały wtedy przejechać przez atakujących ich ludzi. To wysoce obłudny sposób wyrażenia się w tym momencie, kiedy pan ważny gliniarz Torsten Schultze oskarża nas o narażanie życia, a jego żołnierze usiłują nas zabić. Ponieważ mamy do czynienia z w pełni wyposażonymi i dobrze wyszkolonymi oddziałami, w zbrojach i hełmach, które po setkach rzuconych kamieni zwykle (niestety) powodują tylko lekkie obrażenia. Gniew i nienawiść wobec policji, konfrontacje i walki ostatnich miesięcy zostały spotęgowane przez ich ataki. Poprzez nadużycia, rany i obrażenia nieustannie powodowane przez ich działania. Przez wszystkie przymusowe eksmisje, prześladowania, permanentne oblężenie dzielnicy. Nie trzeba się dziwić, że coraz więcej osób przestało wierzyć w pokojową zmianę problemów społecznych w naszym mieście.
Continue reading Lipsk, Niemcy: Siej wiatr i zbieraj burzę

Achim, Niemcy: Ognisty sabotaż na placu budowy nowego centrum Amazona

Oryginał komunikatu w języku niemieckim (tor)

Sabotaż na placu budowy Amazona!

Pod koniec ubiegłego roku Amazon zawarł umowę kupna terenu przy autostradzie A27 w Achim. Każdy, kto się tam teraz wybierze, zobaczy ogromne dźwigi i inny ciężki sprzęt wznoszący się w górę, które tworzą gigantyczną halę ze stali i betonu. W przyszłości 2000 osób będzie pracowało pod stałym nadzorem w pozbawionej okien hali w miejscu, które jeszcze niedawno było pustkowiem. Urzędy pracy zacierają ręce, że mogą zmusić masy ludzi do pracy w Amazonie.

Nowe centrum logistyczne jest ważne dla firmy Amazon, ponieważ wraz ze znacznie mniejszym centrum dystrybucyjnym w Bremerhaven może szybciej zaopatrywać obszar Bremy / Oldenburga / Bremerhaven. Kraj związkowy Dolna Saksonia ponosi koszty połączeń transportowych i pozostałej infrastruktury, włączając się tym samym w poniżającą praktykę, w ramach której miasta i władze lokalne na całym świecie prześcigają się w wręczaniu firmie prezentów.

Postanowiliśmy, że budowa nie ruszy bez przeszkód. Wczesnym rankiem 30 lipca 2020 roku przy pomocy 20 litrów mieszanki benzyny i oleju napędowego oraz kilku urządzeniom zapalającym podpaliliśmy 40-metrowy dźwig. Zamiast poddawać się pozornie nieuniknionemu, postanowiliśmy stać się nieobliczalnym ryzykiem dla cybernetycznego kapitału w martwych punktach kamer Bau-Watch z ich przeszywającym zielonym światłem i poza spojrzeniem strażników, którzy muszą strzec tej budowy dzień i noc.

Monitoring i dostęp poprzez technologię

Rządy, inwigilacja i wyzysk ludzi są coraz częściej organizowane przez interwencję wielkich korporacji. Ich cyfrowe sieci, algorytmy i technologie stały się nieodzowne i przenikają wszystkie obszary naszego życia. Wpływają na nasze życie, nasze codzienne życie, nasze uczucia, nasze myślenie, naszą komunikację i nasze relacje społeczne. Atak technologiczny jest zatem skierowany również na wszystko, co do tej pory opierało się kapitalistycznemu wyzyskowi. Dystopia, która się zapętla: gromadzone są nieskończone ilości danych, które następnie są selekcjonowane, oceniane i analizowane, gwarantując pełny wgląd w procesy społeczne i społeczne w czasie rzeczywistym. Należy je kontrolować, aby móc przewidzieć rozwój i (nie) prawidłowości. Drobne zmiany i wstrząsy na kruchym rynku gospodarczym mogą wpłynąć na własną dominację w wyścigu po jak największy zysk.

Obecny rozwój technologiczny toruje drogę do łatwego wglądu w każdy aspekt naszego życia. Sukces ekonomiczny gigantów IT, takich jak Amazon, Apple, Google, Facebook itd., obejmuje oczywiście optymalizację wykorzystania płac. Jednocześnie zapobieganie przestępczości oparte na algorytmach obiecuje sprawne zarządzanie przez rządy i administrację, całkowicie niewidoczne, zdecentralizowane a nawet ekologiczne. Oto kilka przykładów.

Rynek opieki zdrowotnej i technologia 

Amazon rozprzestrzenia się na wszystkich rynkach i we wszystkich dziedzinach życia. Inwestycje w tzw. Share-Economy przebiegają równolegle wdrażaniem firmowej opieki zdrowotnej. Wejście na rynek zdrowia jest dla kapitalistów od zawsze bardzo obiecujące.

Korzystniejsze taryfy lub premie dla ubezpieczonych służą tutaj jako zachęta do ujawnienia jak najwięcej (np. za pośrednictwem smartwatcha) o sobie i swoim zachowaniu. Informacje o poziomie cukru we krwi, liczbie kroków dziennie i poziomie alkoholu są przekazywane bezpośrednio do korporacyjnej służby zdrowia za pośrednictwem urządzeń cyfrowych. Przykładowo palacze będą musieli zapłacić wyższą składkę na ubezpieczenie zdrowotne.  W ten sposób, podważona zostaje dotychczasowa solidarnościowa zasada ubezpieczeń zdrowotnych. Biznes w sektorze zdrowia jest obecnie drugim co do wielkości źródłem dochodów Amazona.

“Zapobieganie” przestępczości

Oprogramowanie firmy Amazon do rozpoznawania twarzy „Recognition” to rasistowska i zawodna technologia nadzoru, używana w szczególności przez policję amerykańską. W praktyce, zwłaszcza w przypadku BPOC (Black People of Colour), wyniki są często fałszowane, co powoduje, że te osoby są kryminalizowane, czyli znacznie częściej kontrolowane, aresztowane czy więzione. W USA ponad tysiąc komisariatów współpracuje z korporacją Amazon i korzysta z jej technologii nadzoru. W Niemczech korzystanie z systemów rozpoznawania twarzy zostało początkowo zawieszone z powodu problemów technicznych i przeszkód w zakresie ochrony danych, a ich użycie przez policję zostało odłożone na kolejny rok. W USA w każdym tygodniu kolejne komisariaty nawiązują współpracę z Amazonem.

Continue reading Achim, Niemcy: Ognisty sabotaż na placu budowy nowego centrum Amazona

Berlin, Niemcy: Tydzień akcji dla Liebig34 (07.09 – 13.09.2020)

Liebig34 po raz kolejny grozi eksmisja. Gdy państwo, gliny i właściciel domagają się eksmisji, jedyne co ich może spotkać to klęska.

Jako anarcha-queer-feministyczny horyzontalnie zarządzany projekt mieszkalny bez cismężczyzn, umiejscowiony na środku placu „Dorfplatz” w Friedrichschain, Liebig34 jest miejscem w którym opór oraz kolektywne momenty są organizowane i deklarowane. Jest to miejsce w którym samorządność staje się niebezpiecznym słowem, w którym ten projekt rozwija się ze względu na codzienną walkę, a nie ze względu na samoodnoszenie się bądź alternatywną rozrywkę. Sam projekt brał udział w planowaniu wielu demonstracji, w publikowaniu wielu nawoływań oraz tekstów, a dodatkowo przeprowadzał wiele radykalnych akcji. Jest on jednak również symbolem radykalizacji oraz wzmocnieniem pozycji antagonistycznej sceny w Berlinie oraz w Niemczech, pokazując tym samym jak wyprowadzać różne formy oporu.

Liebig34 składa się z kolektywu który pracuje nad, i stawia przede wszystkim na walkę z coraz bardziej zinternalizowanymi strukturami kapitalizmy i patriarchatu. W świecie w którym patriarchat stanowi jeden z głównych filarów systemu kapitalistycznego, bojowe grupy feministyczne i kolektywy udowadniające że opór i obrona nie są przywilejem cismężczyzn, są bardzo mocno potrzebne. W patriarchalnym świecie, w którym patriarchat oraz kapitalizm są ze sobą związane, bardzo ważną rzeczą jest aby faktycznie zwalczać patriarchat, a nie tylko traktować go jako coś „przy okazji”. Nie dajmy się podzielić przez opresję i walczmy ze sobą razem, dla wyzwolonego społeczeństwa.

Przyłącz się do walki i broń z nami Liebig34!

Tydzień akcji feministycznej 07-13.09.2020r.

Aktualizacje w sprawie Liebig34 będą się pojawiać jak tylko będzie coś nowego.

Autonomiczne Grupy dla Liebig34

Niemcy: Policja to śmiecie

Co zrobimy z bezrobotnymi gliniarzami po tym jak już zniesiemy policję?

Po globalnych demonstracjach Black Lives Matter, siły policyjne z całego świata zmuszeni są do zadawania sobie trudnych pytań, na które muszą znaleźć odpowiedzi. Odbyły się nawet oficjalne dyskusje o zniesieniu policji w Minneapolis, czy o reformie całego systemu w Nowym Jorku. Nawet niemiecka policja jest proszona o udzielanie odpowiedzi na podobnie trudne pytania.

Ostatnio parlament w Berlinie zatwierdził Landesantidiskriminierungsgesetz (Prawo Antydyskryminacyjne, LADG). Niektórzy nawet marzą o przyszłości pozbawionej policji. Nie są to oczywiście jakieś nowe marzenia – trwają one od bardzo dawna – rozpoczęły sie one jeszcze długo przed kontrowersyjnym zabójstwem afroamerykańskiego mężczyzny George’a Floyda.

Jednak pewne myśli nie dają mi spokoju: co się stanie gdy zniesiemy policję przed obaleniem kapitalizmu? Jakie prace mogliby wykonywać byli gliniarze? Nie oszukujmy się: procent autorytarystów uzależnionych od władzy czy ludzi o faszystowskich nastawieniach jest wśród policji ogromny. Jakby, słyszeliście kiedyś o tym, żeby wszyscy pracownicy danej piekarni byli powiązani z siatką prawicowych organizacji terrorystycznych? Nie? Dokładnie – ja też nie!

Continue reading Niemcy: Policja to śmiecie

Niemcy: Ataki na domy faszystów z AfD w Hamburgu i Berlinie

Hamburg: Atak na dom polityka AfD

Rankiem 20.05.2020 za pomocą kamieni i butelek z farbą zaatakowaliśmy mieszkanie polityka AfD (Alternatywa dla Niemiec) Benjamina Mennericha w Hamburgu-Billstedt. Na fasadzie jego domu ujawniliśmy jego poglądy i przynależność polityczną sąsiadom.

Rasistowski polityk AfD Benjamin Mennerich (urodzony 09.03.1981) mieszka na Möllner Landstraße 121c, EG. Po ukończeniu szkoły średniej w 2000 r. Mennerich dołączył do Bundeswehry i osiągnął stopień oficera. W 2017 r. Zakończył służbę dla ojczyzny i od tego czasu jest oficerem rezerwowym. Podczas swojej kariery niemieckiego żołnierza Mennerich dołączył do AfD. Jest kolejnym przykładem ideologicznego i personalnego skrzyżowania środowisk prawicowych z niemieckimi organami bezpieczeństwa. W maju 2019 r. Mennerich został wybrany do zgromadzenia okręgowego Hamburg-Mitte jako jeden z czterech członków AfD. Jego oddział okręgowy AfD można przypisać wewnętrznemu partyjnemu „skrzydłu” völkisch, które zostało formalnie rozwiązane w marcu 2020 r. W wyborach państwowych pod koniec lutego 2020 r. Mennerich zajął 13 miejsce na liście państw AfD i nie trafił do Bundesratu (odpowiednim polskiego Senatu).

Również na ulicach były żołnierz Bundeswehry wyrażał swoje nieludzkie postawy. W Hamburgu w 2018 roku brał udział w co najmniej trzech rasistowskich wiecach „Merkel-muss-weg” organizowanych przez neonazistoę Thorstena Gardlo (zdjęcie 2, środkowa, jasnoniebieska koszula). Prawicowi chuligani, kadry NPD, negacjoniści Holocaustu i politycy AfD regularnie gromadzili się tam, by organizować się przeciwko uchodźcom i migrantom. 1 września 2018 r. Benjamin Mennerich wziął udział w „cichym marszu” zorganizowanym przez faszystowski sojusz AfD, Pegidy i „Pro Chemnitz” w Chemnitz (zdjęcie 3, przedni prawy, w kurtce). Z tysiącami prawicowców Mennerich maszerował jako część rasistowskiego motłochu ulicami saksońskiego miasta. Uczestnicy skandowali nazistowskie hasła i wielokrotnie salutowali Hitlerowi. Podczas demonstracji miały miejsce fizyczne ataki i polowania na ludzi, którzy byli postrzegani jako „nieniemieccy”.

Benjamin Mennerich lubi wyglądać jak ktoś w stylu klasy średniej, nosi garnitur i krawat. Za tym wizerunkiem stoi zatwardziały nacjonalista i rasista ze szkoleniem wojskowym. Swoje polityczne przesłanie otacza nieszkodliwie brzmiącymi hasłami. Na stronie głównej frakcji swojego dystryktu  jest „zszokowany” rozpadającym się „wizerunkiem rodziny”, a także strukturą wiekową ludności niemieckiej i nie oznacza to nic innego, jak teorię spiskową „wielkiej wymiany”. Ten wyobrażony scenariusz zagrożenia stanowi ideologiczny nawias sceny prawicowej i wypycha konserwatystę noszącego garnitury wraz z brutalnymi neonazistami na ulice. Rezultat stanowi śmiertelne zagrożenie dla osób zaklasyfikowanych jako nie-Niemcy w perspektywie wykluczenia rasowego według myśli Benjamina Mennericha.

Nie ma znaczenia, jaka wewnętrzna wojenka obecnie jest toczona w AfD, podstawowa faszystowska orientacja partii się nie zmienia. Tak długo, jak partia istnieje i rozprzestrzenia nieludzkie poglądy, będziemy atakować jej przedstawicieli i ich miejsca zamieszkania!

Nie ma spokojnej nocy dla AfD!

Spraw, by rasiści znów się bali!

******

Berlin: Atak na ikonę AfD- Schachtschneidera

18.05.2020: Od czasu rasistowskich morderstw w Hanau i Celle doszło do wielu ataków na tych, którzy są współwinni prawicowego terroru jako funkcjonariusze AfD. Prawicowe media, autorzy i domniemani intelektualiści wspierają rozwój prawicowego ruchu. Dzisiaj w Berlinie został zaatakowany Karl Albrecht Schachtschneider, pod osłoną nocy spryskaliśmy jego mieszkanie farbą i obrzuciliśmy je kamieniami na Treiberpfad 28 w berlińskiej Weidmannslust.

Karl Albrecht jest ściśle związany z głównymi projektami prawicowego ruchu: jest członkiem zespołu kierującego projektem kampanii „Ein Prozent” (wraz z Philipem Steinem, Götzem Kubitschekiem, Jürgenem Elsässerem, Hansem-Thomasem Tillschneiderem i innymi), jest częstym gościem na prawicowym Compact TV a także prelegentem na licznych konferencjach tej telewizji. Jest członkiem rady Fundacji Desiderius-Erasmus, a także utrzymuje przyjazne stosunki z „Flügel”, w końcu był jednym ze zwolenników jej poprzedniej „Platformy Patriotycznej”. Znany jest również jako „ekspert prawa konstytucyjnego”, który wszczął szereg skarg konstytucyjnych, między innymi w sprawie traktatu lizbońskiego, przystąpienia Austrii do UE, unii walutowej, a wreszcie w 2016 r. w ramach „Ein Prozent” zamknięcia granic niemieckich.

Chociaż Schachtschneider nigdy oficjalnie nie dołączył do AfD, towarzyszy jej jednak od samego początku. W 2012 roku był jednym z założycieli „Wahlalternative”, bezpośredniego poprzednika AfD. Połączenie narodowego konserwatyzmu i otwartego neofaszyzmu interesowało go od dawna. Przykładowo jest także prezesem skrajnie prawicowego centrum badawczego Weikersheim, które zostało założone przez członka NSDAP Hansa Filbingera, który jako nazistowski sędzia marynarki wojennej wydał kilka wyroków śmierci. Latem 2008 roku był referentem na „Dienstagsgesgespräch” w Berlinie, który był ostatnio chroniony m.in. przez sympatyków Combat-18.

Oprócz książek i artykułów w Kopp Verlag, Sezession, Junge Freiheit, jego działalność w Compact jest szczególnie niebezpieczna. Żadne inne prawicowe medium nie jest w stanie radykalizować tak szybko i skutecznie oraz nadal docierać do tak szerokiej publiczności. Neo-naziści czytają Compact, gniewni obywatele czytają Compact, zwolennicy teorii spiskowych czytają Compact, posłowie AfD czytają Compact, a w odpowiednio wyposażonym radiowozie nie powinno również zabraknąć dostępu do Compact. 

Poświęcamy tę akcję pamięci Arcana Husseina Khalafa, Gökhana Gültekina, Sedata Gürbüza, Saida Nessara Hashemiego, Mercedes Kierpacz, Hamzy Kurtovića, Vili Viorela Păuna, Fatiha Saraçoğlu, Ferhata Unvara i Kaloyana Velkova.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Uściski i Całusy dla Liebig34

Liebig34 jest jednym z zagrożonych projektów w Berlinie. Po wygaśnięciu kontraktu najmu w 2018 roku i odmowie Gijora Padovicza – jednego z najbardziej prominentnych właścicieli nieruchomości w mieście – by go odnowić, mieszkańcy Liebig34 zdecydowali się pozostać w domu bez kontraktu. Od tamtego momentu wywiązała się złożona walka, mająca na celu opóźnienie i zapobiegnięcie eksmisji domu, która stała się symboliczna dla zmagań radykalnego ruchu przeciwko gentryfikacji, problemu gwałtownie narastającego w mieście w ciągu ostatnich dekad.

Postępowanie sądowe miało zakończyć się wyznaczoną na 30 kwietnia rozprawą sądową, która została przesunięta na 3 maja ze względu na obecne restrykcje związane z koronawirusem. Nawiasem mówiąc, pierwotnej daty obawiała się również policja, jako że 30 kwietnia i 1 maja stanowią dni intensywnej politycznej aktywności, i tak upolityczniona rozprawa w tym czasie prawdopodobnie skończyłaby się jeszcze większym oporem ze strony radykalnego ruchu lewicowego, utrudniając im robotę.

Przy utrzymywaniu przestrzeni i odmowie spłaty czynszu, ludzie z Liebig34 domagają się również ochrony dla innych zagrożonych projektów i zlikwidowania tzw. Berliner Linie, kontynuują walkę i tym samym jeszcze bardziej radykalizują dom i jego sympatyków. Sam projekt wziął udział w planowaniu wielu demonstracji i zorganizował również kilka własnoręcznie (jak tę 8 marca), opublikował przeróżne apele i teksty oraz przeprowadził wiele radykalnych akcji, jak zrzucanie bomb z farbą z ich domu na policję i bojkotowanie ich obecności w sądzie, łącznie z nagim demonstrowaniem pod salą sądową. Sympatycy też zostali zradykalizowani, co pokazali ogromnym wsparciem na demonstracjach, wieloma atakami z wykorzystaniem bomb z farbą, spaleniem samochodu prawnika właściciela nieruchomości i na wiele innych sposobów. Te reakcje na nadchodzącą eksmisję są inspirującym przykładem tego, jak przestrzenie mogą walczyć, i tego, że nawet jeśli fizyczna przestrzeń jest utracona, idee pozostaną na poczet przyszłych walk, zyskana została solidarność z międzynarodowym ruchem i zainspirowano podobne formy oporu.

Liebig34, wraz z kilkoma innymi projektami, zawiera jedną z niewielu otwartych przestrzeni radykalnego ruchu w Berlinie. To miejsce, w którym elementy szerszego ruchu mogą się spotkać i tworzyć polityczne jak i społeczne więzi, wspólnie kształtując zmagania i razem walczyć. Liebig34 to anarcho-queer-feministyczny skłot – projekt (włączając w to punkt informacyjny i otwartą dla koncertów i spotkań przestrzeń, oraz i kuchnię społeczną) bez cis-mężczyzn, cecha sprawiająca, że jest to przestrzeń bez seksizmu czy struktur patriarchalnych. Poza polityczną istotą projektu, Liebig34 jest ważną przestrzenią w dzielnicy Friedrichshain. W okolicy, której charakter zniekształciła ekstremalna gentryfikacja, Liebig34 jest cierniem w planach kapitału. W okolicy, w której kwoty czynszu gwałtownie wzrosły, wpływając na duże części społeczeństwa, fasady luksusowych budynków zdradzają społeczny i finansowy status mieszkańców, znajdujący również swoje odbicie w cenach produktów w okolicznych sklepach. Struktury takie jak Liebig34 temu przeciwdziałają, ograniczając gentryfikację rejonu, odzyskując przestrzeń publiczną dla zastosowań wykraczających poza ograniczenia i restrykcje kapitału, i demonstrując, że wyzyskiwani i ich wyzyskiwacze nie mogą i nie będą koegzystować. Konflikt ten osiągnął swój szczyt w dzielnicy, w której państwowa represja, ciągła kontrole policyjne i policyjna przemoc składają się na życie codzienne.

Ulice otaczające Rigaer Strasse, okolicę od dawna kojarzoną z radykalnym ruchem, latami uznawane były przez policję za Gefahrengebiet – strefę zagrożenia pozwalającą policji na implementację szczególnych taktyk właściwych dla danych części miasta postrzeganych jako ośrodki przestępczości, takich jak losowe legitymowanie i przeszukania. Osiągnęło to zenit w ostatnich miesiącach za sprawą obecności BPE (Brennpunkt – und Präsenzeinheit – jednostka „punktu zapłonu”- i asysty), ekstremalnie agresywna jednostka policyjna, która ma na celu zastraszanie okolicy, ruchu i rozbicie ich zmagań. Obecność aktywnych projektów mieszkaniowych i współpraca pomiędzy nimi wyraźnie wykazuje, że solidarność, polityczna kolaboracja i opór są w stanie stworzyć pęknięcia w mechanizmie państwowej represji, które za cel ma polityczną izolację i społeczne wygnanie upolitycznionych i zradykalizowanych grup.

Z tych względów, wierzymy, że wsparcie i solidarność z Liebig34 są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Rozumiejąc powagę tej politycznej sytuacji, spuściznę pozostawioną po naszej odpowiedzi na wezwanie, i odpowiedzialność, którą mamy jako część berlińskiego radykalnego ruchu, stoimy w solidarności z Liebig34, tworząc relacje i polityczne więzi, i uczestnicząc w ich wezwaniach. Przez bezpośrednie, anty-hierarchiczne zmagania opieramy się przyszłości, którą próbują nam narzucić. 30 kwietnia wspieramy wydarzenia, które będą miały miejsce w Liebig34, deklarując potrzebę dla ciągłości oporu przeciwko państwu i kapitałowi, którego nie można przełożyć na później.

SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ

RAZEM PRZECIWKO PAŃSTWU

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Samochody faszystowskiego polityka AfD podpalone przez Grupy Autonomiczne

1 kwietnia, 2020.

Chcielibyśmy okazać solidarność ze wszystkimi, którzy chcą przekroczyć granice do jednego z najbogatszych i najbardziej nasyconych krajów na świecie. Ale nasza siła  jest nie wystarczająca, aby rozpowszechniać to przesłanie, ani by budować struktury zapewniające bezpieczeństwo i dostęp dla osób bez paszportów lub dla imigrantów. Siedzimy więc w milczeniu przed ekranami, wypełnieni nienawiścią oglądając zdjęcia z granicy turecko-greckiej i przerażeni atakiem w Hanau.

W odpowiedzi skupiamy się na namacalnym wrogu wewnątrz.

Obecne „ustalenia” BKA (Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej) w Hanau pokazują, że zabójca nie jest skrajnie prawicowym zamachowcem według ich kategorii, jest to po prostu cyniczny komentarz, który odsuwa dyskurs od tego, kto w tym kraju, jest narażony na niebezpieczeństwo agitacji, gróźb, a nawet śmiertelnych ataków ze strony NSU (National Socialist Underground).

W odpowiedzi skupiamy się na namacalnych Wrogach, na tych, którzy skutecznie pracują nad umocnieniem islamofobii i rasizmu niewielkich rozmiarów w talk show, mediach społecznościowych lub działaniach medialnych jako ideologii, która jest moralnie równa innym prądom demokratycznym. Oczywiście jest to niezbyt trudne przedsięwzięcie w RFN i całej Europie. Potrzebna była tylko inna otwarcie rasistowska partia, taka jak AfD, aby wszyscy inni bez wahania łapali się na jej propagandę.

Niezależnie od tego, czy odczłowieczające poglądy zostały ugruntowane przed społecznie akceptowalną reprezentacje, czy Niemcy zradykalizowały się w związku z polityką lata 2015 r. – AfD to pociąg, który jest aprobowany, a który ostatecznie musi być postrzegany jako uczciwy wyraz opinii części ludności niemieckiej.

Atakowanie działaczy AfD w sposób ukierunkowany jest tylko jedną metodą, którą musimy zastosować w projekcie walki z faszyzmem.
Bezpośrednie działania mogą towarzyszyć procesowi, który musi jednak rozwinąć znacznie więcej punktów ataku.
Tymczasem trzeba działać na za dnia i nocy, aby opowiedzieć się po stronie o wiele bardziej niewygodnej i odizolowanej niż w przypadku niemieckiej normalności.

Wzywamy do kontynuacji i dokończenia naszych projektów nawet w czasach koronawirusa, w czasach pustych miast. W odległej, sterylnej nowej dzielnicy Falkenberg ulice były martwe jak przed pandemią. Atak jest możliwy, a siłom obserwacyjnym trudno będzie podążać za nami (bez pomocy technicznych) nierozpoznanymi na długich dystansach.
Kto wie czy nie zostaniemy wyszkoleni w zakresie lepszego poruszania się w tych warunkach?

W nocy 1 kwietnia spłonął samochód żołnierza z AfD w BVV Lichtenberg, Marianne Kleinert, David-Friedländer-Weg 72, oraz szary Renault Laguna, B-MK2589.

Grupy Autonomiczne

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Kryzys koronawirusa – 200 osób wychodzi na ulice na nielegalne demo (wideo)

Berlin-Kreuzberg, Kottbusser Tor, 28.03.2020

Motto: Czas nie stoi w miejscu – przemyślany protest w czasach koronawirusa i stanu wyjątkowego.

Protestujący zgromadzili się indywidualnie i w grupach po dwie osoby, trzymali się w odległości 2 metrów od siebie i większość z nich nosiła ochraniacze na usta / nos. Po 30 minutach zgromadzeni rozwiązali protest. Policja poprosiła ich o zakończenie już o wiele wcześniej.

Przemowa na filmie to cały wkład audio odtwarzany podczas tego protestu z widocznym głośnikiem.

Fragmenty:
„Nie chcemy tendencji do izolacji i dobrowolnego więzienia”.
„Nie sam wirus, ale struktury władzy są odpowiedzialne za zasięg tego kryzysu”.
„Problemem jest rasizm, kapitalizm i patriarchat”.

Filmy Freundeskreis

YOUTUBE www.youtube.com/freundeskreisvideo

TWITTER www.twitter.com/freundeskreisv

INSTAGRAM www.instagram.com/FreundeskreisVideoclips

MASTODON https://masthead.social/@Freundeskreis_Videoclips

FACEBOOK https://facebook.com/Freundeskreis-Videoclips-2-431924590975977/

KONTAKT: videoclips(at)gmx(dot)de

(via Deutschland Indymedia)

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Niemcy, Lipsk: Podpalenie przeciwko spekulantom więzienia

22.03.20: Ostatniej nocy podłożyliśmy ogień pod auto należące do PKE. Firma ta, produkuje sprzęt technologiczny pomocny ochraniarzom w więzieniach.

To ważne, że nie zapominamy o tych, w których obecna sytuacja uderza najbardziej. Poza grupami ryzyka, istnieją ludzie stłoczeni i zamknięci w masowym zakwaterowaniu, w obozach na granicach czy zapomniani za kratami.

Razem z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, izolowanie więźniów się bardzo zwiększyło, a warunki są coraz to gorsze. Bez opieki zdrowotnej czy podstawowych środków higieny, wielu z więźniów musi zmagać się z możliwością śmierci. To oni będą ostatnimi, którzy otrzymają adekwatną pomoc medyczną.

Ślemy pozdrowienia wszystkim, uwięzionym za kratami i tym którzy zdołali przed tym uciec. Dziękujemy wszystkim insurekcjonistom, którzy zorganizowali masowe ucieczki w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Jesteśmy zadowoleni z widzenia innych, którzy kontynuują atak podczas tych trudnych czasów. Na przykład tych, którzy podwójnie zaatakowali firmy zarabiające na więzieniach.

(źródło pierwotne Deutschland Indymedia  tłumaczenie: anarchistsworldwide )