Tag Archives: Niemcy

Lipsk, Niemcy: Chronologia ostatnich akcji bojowych przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD

Kampania wyborcza prawicowej AfD (Alternatywa dla Niemiec) do parlamentu federalnego i lokalnych w 2019 roku spotkała się ze zdecydowanym oporem. W Lipsku miały miejsce liczne ataki na funkcjonariuszy, członków i infrastrukturę AfD.

W 2014 r. doszło do licznych bojowych interwencji podczas miejskiej kampanii wyborczej NPD w Lipsku (skrajnie prawicowa Narodowa Partia Demokratyczna Niemiec). NPD oficjalnie nie wznowiło kampanii w Lipsku z obawy o swoich kandydatów

Po początkowych skargach AfD na łamach Leipziger Volkszeitung (gazety codziennej w Lipsku) postanowili milczeć przed końcem wyborów do rady miasta, mając nadzieję, że te ataki pozostaną niezauważone. Ale ważne jest, aby właśnie zostały zauważone.

27 maja 2018 r: Zaatakowano autobus kampanii AfD. ”Dzisiaj, 27 maja, zaatakowaliśmy autobus AfD we wczesnych godzinach porannych, podczas których członkowie lokalnych stowarzyszeń okręgowych podróżowali na marsz AfD w Berlinie. Dzięki naszej akcji bierzemy udział w wojowniczej ofensywie przeciwko AfD w Saksonii – „Strike Back – Fight AfD”. Kampania opiera się na możliwości współprzewodniczenia rządu przez AfD po zbliżających się wyborach państwowych w Saksonii w 2019 r.”.

9 listopada 2018 r: Atak na miejsce konferencji AfD. „W nocy z 9 listopada wybiliśmy okna hotelu„ Zur Ratte ”przy ulicy Eriken 10 w Lipsku i wrzuciliśmy do środka farbę. Hotel będzie gospodarzem Kongresu Partii AfD w najbliższy weekend, podczas którego zostaną również wybrani kandydaci do nadchodzących wyborów landowych. „Zur Ratte” to hotel, który stoi po kolana w skrajnie prawicowym bagnie. Od 2016 r. Odbyło się w nim wiele publicznych i niepublicznych wydarzeń związanych z AfD w Lipsku.”

8 stycznia 2019 r: Biuro AfD oblane farbą. „W nocy z 7 na 8 stycznia biuro AfD przy ulicy Emilien 15 w Zentrum-Süd w Lipsku otrzymało od nas świąteczny prezent w postaci dyskretnej ozdoby elewacji budynku. Poszło kilka bombek choinkowych wypełnionych farbą i ważna wiadomość wysprejowana na ścianie. ”

14 stycznia 2019 r: Zaatakowano miejsce spotkań AfD. Zaatakowaliśmy restaurację Drei Kastanien na ulicy Damm w Lipsku. Zniszczona podłoga i okna zasługują na wsparcie strukturalne ze strony faszystowskiej partii „Alternative for Deutschland”. Restauracja jest stałym miejscem spotkań AfD w Lipsku. Od początku 2017 r. odbywają tam regularne spotkania i wykłady. ”

26 stycznia 2019: Podpalono samochód kampanii AfD. Mercedes spalił się w przedniej części. Samochód był pokryty reklamą AfD”.

Continue reading Lipsk, Niemcy: Chronologia ostatnich akcji bojowych przeciwko skrajnie prawicowej partii AfD

Berlin, Niemcy: Google, odpierdolcie się od nas!

Czy Google jest spierdolone?

Imperializm trwa. Pozorny sukces oporu sąsiedzkiego nie jest już trwały. Ponieważ jeśli nie ma Google Campusa w Umspannwerk w Kreuzbergu, firma jest zajęta kupowaniem nieruchomości w Mitte. Po niemal nieśmiałym otwarciu swoich biur na początku 2019 r. na ulicy Tucholsky, obecnie kupiono już kolejny budynek. W Johannishof w najbliższej przyszłości zostaną zbudowane kolejne biura. Brak złych start-upów ani inkubatorów przedsiębiorczości. Źli mają być tylko ich pracownicy. Google jest w sumie nieszkodliwy sam w sobie, prawda?

Nic więc dziwnego, że do tej pory nie było na ten temat prawie żadnej publicznej dyskusji. Tutejsi mieszkańcy nie będą czuć się w żaden sposób zagrożeni, ponieważ nowa okolica jest od jakiegoś czasu zbyt gruntownie gentryfikowana.

Google po prostu próbowało zdobyć punkt zaczepienia do startu w Kreuzbergu, nie udało im się, ale się nie wycofali. W metropolii takiej jak Berlin zawsze będą odpowiednie miejsca do wykorzystania.

Ale gonitwa za Googlem i jego intrygami nie powinna stać się życiowym zadaniem dla nikogo. Lepiej wyjaśnić, jak często protest może ograniczać się do własnego sąsiedztwa i jak nam brakuje elastyczności i dalekowzroczności – musimy myśleć poza naszymi dzielnicami. Jak dotąd niewielkie zainteresowanie protestem w Mitte powoduje również obecną ciszę wiodących polityków, którzy popierają politykę rozrastającego się Google’a w Berlinie. Politycy, którzy kiedyś reagowali na niektóre wypowiedzi i żądania aktywistów, teraz wydają się zgadzać z planami Google’a dotyczącymi Mitte. Prawdopodobnie nie odczuwają wystarczającego wpływu presji ze strony sąsiedztwa lub nie dbają o to, co robi Google. Ale najprawdopodobniej liczyli po prostu na tak wielki wzrost ekonomiczny giganta technologicznego. Naprawdę, nie powinno to wzywać do ponownej nadziei w polityków, a wręcz przeciwnie.

Właśnie ta cisza dotycząca kapitalistycznych planów ekspansji, pokazuje, że projekty te są bardzo pożądane przez politykę i ekonomię. Według mediów i polityki Berlin ma być stolicą: Smarter City, Łańcuchu Bloków, Sztucznej inteligencji, Przemysłu 4.0, Internet of Things, Start-Upów itp. Niektórzy nazywają to także „Miastem możliwości” ”.

Byłoby zatem głupotą obejście się bez jednego z dużych graczy w branży technologicznej.

Dlatego politycy nie mogą i nie zrobią wiele, aby fundamentalnie zmienić sposób, w jaki żyjemy razem. Wszystko będzie kontynuowane na regulowanym kursie. Politycy mają władzę do podejmowania decyzji, a firmy takie jak Google to kapitał, za którym tęsknią. Ponieważ kapitał to władza. Oczywiste jest, że cała struktura, która łączy naszą rzeczywistość razem, jest znacznie bardziej złożona. Ale w zasadzie tak to działa. Pytanie brzmi, jak się z tego wyrwać. Jak inaczej zorganizować wspólne życie. Jak pozbawić nas kapitalizmu i jak pozbawić władzy jakiejkolwiek formy władzy i państwa, takiej jak Google & Co. Jak kształtować społeczeństwo bez hierarchii. O to właśnie chodzi w walce z Google.

Odpierdolcie się Google! Koniec z kapitalizmem, politykami i każdym państwem!

(z Deutschland Indymedia)

Berlin, Niemcy: Żadnej dumy z appartheidu!

Oficjalne oświadczenie organizatorów bloku „Queers for Palestine” na Berlin Radical Queer March 2019.

Ponad 500 osób pojawiło się w bloku “Queers for Palestine” na berlińskim radykalnym marszu queerowym, 27 lipca 2019 roku. To był decydujący dzień dla Berlina, zaczynając od antydeutschowych „radykalnych queerów”, którzy najwyraźniej wezwali policję do zablokowania nas, do anulowania afterparty po marszu w Liebig34 w proteście przeciwko organizatorom marszu, którzy wezwali gliniarzy w pełnym anty-zamieszkowym ekwipunku. Czas milczenia o Palestynie dobiegł końca! Czas Białej lewicy, która tłumaczy osobom doświadczonym przez rasizm i kolonializm jak być wolnym dobiegł końca!

No Pride in Apartheid!
Queer Liberation – Stop the Occupation!
No Justice, No Peace! No Racist Police!
We’re Here! We’re Queer! Palestine is in Berlin!

Podobnie jak inne radykalne aktywistki queer i trans, feministki, anarchiści i wszelkiego rodzaju rewolucjoniści, byłyśmy podekscytowane Radical Queer March w Berlinie. Byłyśmy zaskoczone poziomem agresji i przemocy fizycznej, jakiej mieliśmy doświadczyć od innych organizatorów i demonstrantów, którzy próbowali nas uciszyć i wykluczyć. Należy dodać, że „radykalni queer działacze” wezwali pały na osoby kolorowe, imigrantów i uchodźców. Ale zrobiłyśmy to. Maszerowałyśmy razem, czułyśmy naszą zbiorową moc i jesteśmy zachwycone, pobudzone i pełne nadziei na przyszłość.

CO WYDARZYŁO SIĘ PRZED MARSZEM

Oto, co się stało: 15 lipca organizatorzy oświadczyli na swojej stronie na Facebooku, że nie będą tolerować antysemickich grup i treści na marszu i z góry założyli, że kampania BDS taka właśnie jest. To haniebne oskarżenie dało nam jasno do zrozumienia, że queerowe aktywistki zaangażowane w walkę o wolność i sprawiedliwość dla Palestyny – w tym Palestyńczycy, Arabowie, Żydzi, czarnoskórzy, kolorowi oraz biali sojusznicy – nie są mile widziane ani bezpieczne na tym marszu.

Walka queerowa jest polityczna, a radykalna polityka queer musi być anty-kolonialna i antyrasistowska, więc postanowiłyśmy odzyskać naszą przestrzeń i spontanicznie wezwałyśmy do stworzenia bloku „Queers for Palestine” za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Biali Niemcy mieli czelność porównać żydowskich zwolenników BDS do nazistów. Poprzez tę samą pokręconą rasistowską soczewkę odważyli się nazwać jakąkolwiek opozycję wobec izraelskiej przemocy państwa kolonialnego antysemicką, a nawet ludobójczą. Zapominając, że wielu z nas, jako osoby queer, które żyją pod autorytetem tych grup, walczyli i nadal walczą przeciwko ich bigoteryjnej polityce i praktykom, które w dużej mierze na nas wpływają.

Z drugiej strony, dziesiątki osób – przede wszystkim Arabów i kolorowych oraz Żydów – nadal zwracało uwagę, że kampania na rzecz BDS jest inspirowana i dumna z tradycji innych udanych antyrasistowskich i antykolonialnych ruchów bojkotu, w tym  z Południowej Afryki i ruchu przeciw apartheidowi.

BDS jest wspierany na całym świecie przez niezliczoną liczbę organizacji sprawiedliwości społecznej i gigantów walki przeciwko rasizmowi i wyzwoleniu od Desmonda Tutu po Angelę Davis. BDS jest pokojową taktyką mającą na celu wywarcie nacisku na Izrael, aby zastosował się do prawa międzynarodowego: (1) Zakończenia nielegalnej okupacji palestyńskiej ziemi 2) Równych praw dla palestyńskich obywateli Izraela i 3) prawo przesiedlonych uchodźców palestyńskich do powrotu do swoich rodzinnych domów. Jednak ci, którzy oskarżają BDS i jego zwolenników o antysemityzm, nie wykazywali żadnego zainteresowania i wysiłku, by angażować się poza ten sam leniwy, rasistowski wydźwięk.

Kilka przykładów zwolenników BDS odmawiających Białym Niemcom zdefiniowania rasizmu po swojemu i zawstydzenia nas w milczeniu o niesprawiedliwości w Palestynie:

„Jeśli organizatorzy tego wydarzenia zaprzeczają prawom Palestyńczyków, queerowych czy nie, dla samostanowienia i przeciwstawienia się rasistowskiej okupacji bez użycia przemocy, nie ma w tym wydarzeniu nic radykalnego ani queerowego”.

„Bycie pro-palestyńskim i pro-BDS nie jest równoznaczne z antysemityzmem. Takie twierdzenia podważają prawdziwą obecność nastrojów antyżydowskich i anty-muzułmańskich, które są obecnie powszechne w Europie ”

„Jestem kolejnym queerowym Żydem, który nie wepchnie mojego palestyńskiego rodzeństwa pod autobus. Nie mogę uczestniczyć w marszu, dopóki ten nie opowiada się za marginalizowanymi i uciskanymi! ”

25 lipca organizatorzy wydali oświadczenie (w języku niemieckim i angielskim) przepraszając „za niezróżnicowane, wszechstronne równanie BDS z antysemityzmem”, nalegając jednak, że „uważają pewne metody i linie argumentów części ruchu BDS” jako antysemickie – takie jak oskarżanie Izraela o pinkwashing.

CO WYDARZYŁO SIĘ NA MARSZU

Spodziewałyśmy się, że pojawi się jakaś większa grupa osób. Nie spodziewałyśmy natomiast niesamowitego – wręcz, historycznego! – frekwencja ponad 500 osób. Pokazałyśmy, że wiele queerowych osób w Berlinie jest solidarnych z palestyńską walką o wyzwolenie i ma dość duszącej polityki uprzywilejowanych białych w mieście. Queerowo i pewnie wkroczyłyśmy z pełną mocą, na nasze ulice. Jakże piękne i kolorowe zamieszki!

Jeden z uczestników podzielił się swoim sprawozdaniem:

„Przespacerowałem przez cały marsz, oczekiwaną przewagę Białości przeciwstawił blok Queers for Palestine, który był piękną i ocieplającą serce mieszanką queerów i naszych sojuszników. Biali, czarnoskórzy, kolorowi, Latynosi, migranci, uchodźcy, Palestyńczycy, Izraelczycy, Żydzi, Turcy, osoby z USA, Irańczycy, nieudokumentowani, mniejszości seksualne, anarchiści, antifa .. Wielu ludzi zasiliło blok Queers for Palestine w odpowiedzi na sposób, w jaki Biali Niemcy atakowali tę inicjatywę przez wiele poprzednich dni.”

Gdy rozpoczął się masz, jeden z organizatorów próbował zniszczyć tabliczki z napisem „Queer dla wolnej Palestyny”, Walcz z: rasizmem, islamofobią, homo / transfobią, antysemityzmem, apartheidem”! Osoby kobiece, kolorowe i o pochodzeniu żydowskim broniły się przed tym aktem przemocy fizycznej. Stało się jasne, że w tym marszu nie byłyśmy bezpiecznie. Nie mogąc zmusić nas do schowania naszych banerów, organizator poszedł porozmawiać z policją.

Niedługo potem policja w pełnym rynsztunku zablokowała nam drogę i zażądała, abyśmy pozwoliły, by reszta marszu przeszła dalej pozostawiając nas samych. Najwyraźniej niektórzy organizatorzy stwierdzili, że nasz blok nie będzie częścią ich marszu. Ponieważ obawiałyśmy się możliwej przemocy ze strony policji, zdecydowałyśmy pozostać na miejscu i zażądać naszego prawa do kontynuowania marszu. Po przerażającej, nerwowej rozgrywce organizatorzy odwołali policję i ruszyłyśmy dalej.

Continue reading Berlin, Niemcy: Żadnej dumy z appartheidu!

Brema, Niemcy: Głosujemy na atak!

Brema, terytorium niemieckie: W nocy przed wyborami (land Brema i wybory w UE) doszło do starć między protestującymi a policją oraz do kilku ataków na komisariat policji. Poniżej przedstawiamy oświadczenie Grup Autonomicznych. Według gliniarzy kilku z nich zostało rannych. Ogłosili oni również, że uruchomili specjalną grupę zadaniową do zbadania i odnalezienia napastników…

Brema, Niemcy: Głosujemy na atak!

Zamieszki i piłka nożna tuż za rogiem: palenie opon, rzucanie kamieniami i butelkami w gliniarzy i roztrzaskiwanie okien.

Ataki na policyjną infrastrukturę za pomocą farby, kamieni i butelek:

Komisariat na Wall

Komisariat w Gröpelingen

Komisariat w Woltmershausen

„Policja musi ponownie stać się najpotężniejszą rodziną w Bremie!”

(FDP Brema, kampania wyborcza z 2019 r.)

Aparat policyjny może działać na różne sposoby. Z jednej strony jako stałe zagrożenie dla ludności. Jako potencjalna konsekwencja naruszenia prawa, buntu, długu lub niedbalstwa, środki policyjne są stale obecne. Ponieważ ludzie płacą w supermarkecie, tolerują wyższe czynsze lub pozwalają się upokorzyć w pracy szefom – wszystko to nie dzieje się tylko z powodu uwarunkowań, ale ponieważ materialna przemoc zagraża w tle i może uderzyć w dowolnym momencie.

Wszędzie tam, gdzie dyscyplina, wyuczone posłuszeństwo i neoliberalny rozwój miast nie są wystarczające, by wywołać zachowanie zgodne z zasadami, policja i urząd regulacji działają poprzez bezpośrednie i codzienne środki egzekwowania. Poprzez masową obecność i koncepcje zerowej tolerancji należy konsekwentnie zapobiegać dewiacyjnym zachowaniom, a przestępcy mają zostać wydaleni z wizerunku miasta w perspektywie średnioterminowej. Dokładnie tak jest w dzielnicy Bremy. Tutaj policja nie działa jako zagrożenie w tle, ale jako bezpośrednia zasada porządku. Z powierzchownym celem powstrzymania nielegalnego używania narkotyków czarnoskórzy są arbitralnie kontrolowani, nękani i poniżani. W celu powstrzymania naruszeń prawa, duży kontyngent gliniarzy zostaje zebrany przy najmniejszym znaku protestu. W celu utrzymania ruchu i imprezowania w sposób wolny i szczęśliwy, piłki są zbierane na podwórkach, a ludzie są przeszukiwani, tylko po to, aby zapobiec wieczornemu meczowi piłki nożnej na skrzyżowaniu.

Dlaczego atakować policję?

Jeśli chcemy kwestionować panujące w sąsiedztwie warunki własności, dyskryminację rasową lub struktury patriarchalne, nie możemy uniknąć konfrontacji z władzą państwa zbrojnego. Zamiast dostosowywać nasze formy protestu do wszechobecności policji, oswajania i ograniczania się do legalnego wyrażenia, wybraliśmy atak. Zamiast doświadczenia codziennego bezsilności, wybraliśmy kilka krótkich chwil ofensywy. Każdy uciekający policjant, każdy zniszczony pojazd policyjny i każdy zaatakowany posterunek policji na pewien czas wywoła uśmiech na naszych ustach.

Jednak zamieszki nie obejmują całej panoramy naszego wyobrażenia o tym, jak możemy wstrząsnąć tym światem, ale są wyrazem idei, które są przeżywane każdego dnia także w innych formach.

Wieczór przed wyborami był właściwym momentem, by przypomnieć nam i reszcie miasta, że radykalne ruchy społeczne zawsze walczyły na ulicach. Jak dotąd policja stanęła na drodze każdej sprawie emancypacyjnej. Bezsilność wobec państwa i gospodarki może zostać pokonana tylko dzięki własnym działaniom. A kamień trafia w rządzący porządek lepiej niż jakakolwiek karta do głosowania.

Za wyzwolone społeczeństwo! Za insurekcyjną perspektywę!

Autonomous groups, Bremen, May 26, 2019

(tłumaczenie z Enough14)

Berlin, Niemcy: Za Czarny Maj- Podpalenie aut firmy Securitas

„Spal wszystkie więzienia z murami lub bez nich!” Wezwanie do Wywrotowego Maja, będące przedłużeniem propozycji jaka padła podczas anarchistycznego 1 maja w Berlinie, rozumiemy jako wezwanie do rozszerzenia ataku na różne poziomy. Zgadzamy się z ideą, aby nie ograniczać się do jednego dnia, ale stale i nieprzewidywalnie atakować funkcjonowanie istniejącego społeczeństwa i udowodnić, że jego bezpieczeństwo jest iluzją.

Aparat władzy obejmuje nie tylko państwowych morderców, ale także najemników z prywatnych firm ochroniarskich. Pojazdy Securitas po zaparkowaniu na osiedlu GESOBAG, gdzie działają jako ochroniarze, wyręczają gliniarzy podczas konfliktów z lokatorami lub napięciami związanymi z zarządzaniem nieruchomościami. Securitas zajmuje się również nadzorem w więzieniach i miejscach publicznych na całym świecie.

„Rozpoznanie degeneracyjnej metamorfozy niegdyś rewolucyjnego podmiotu, dziś rozcieńczonego w nieprecyzyjnym legionie konsumentów/obywateli, jest nieuniknionym punktem wyjścia do konsolidacji  w świadomej wojnie, która energicznie przyczyni się do rozszerzenia ataku na system dominacji w naszym stuleciu. Jeśli nie jesteśmy w stanie zauważyć uczucia uczestnictwa, w którym „masy” szczęśliwie się nurzają, jeśli nie dostrzeżemy przyspieszonej integracji w system tej wyobcowanej gąsienicy „uciskanych” i „wykluczonych”, nie jesteśmy w stanie rozwinąć anarchistycznej wojny w naszych czasach. Z tego powodu pilnie trzeba odnowić nasz statek – zastąpić elemementy, które dawno zgniły erozją czasu – a to będzie możliwe tylko z pozycji krytycznej równowagi ”z wywiadu z Alfredo Cospito

Aparat władzy obejmuje także tych, którzy niegdyś byli wykluczeni z uczestnictwa w społeczeństwie, i którzy są teraz systematycznie włączani w mechanizmy dominacji w techno-przemysłowego społeczeństwa, przyczyniając się w ten sposób do ich własnego ucisku poprzez kontrolę. Społeczna izolacja wynikająca z technologii przesłania oczy tym, którzy się jej poddali. Z braku powszechnej świadomości konfliktu klasowego gniew na brak perspektyw nie jest skierowany przeciwko państwu i jego lokajom, ale przeciwko ludziom z sąsiedztwa. Widzimy we Francji, gdzie w ciągu ostatnich 6 miesięcy tysiące ludzi nieustannie przerzuca swoje emocje na bezpośrednią konfrontację z glinami, a tymczasem na terytorium kontrolowanym przez państwo niemieckie nie widać zniszczeń symboli kapitalizmu. Jeśli chodzi o kwestie społeczne, zaufanie do instytucji demokratycznych, organizacji lewicowych, związków zawodowych i partii politycznych (lub przejawów rasizmu i nacjonalistycznego szowinizmu) jest zbyt silne.

To, co my, jako anarchiści, musimy zrobić, to zaatakować te demokratyczne instytucje, aby ujawnić ich autorytarną naturę poprzez propagandę czynu. Nie wystarczy po prostu wyjaśnić, nawet tym anarchistom, którzy niezłomnie wierzą w ostrożny reformizm, że zniszczenie istniejącego oznacza również zniszczenie iluzji bezpieczeństwa. W nocy z 13 na 14 maja połączyliśmy siły z nieformalną siecią rozproszonych komórek na całym świecie, aby zlokalizować i zaatakować agentów represji i kontroli społecznej/państwowej. Przy tej okazji wybraliśmy podpalenie, innym razem może to być tekst, plakat lub demonstracja wykraczająca poza znane ścieżki. Nasza przewrotność wyrażona jest poprzez dążenie do naszych ideałów.

„Nie spodziewamy się, aby państwo działało inaczej niż powinno. Nie jesteśmy żadnymi ofiarami. Nie prosimy ani nie oczekujemy sprawiedliwości ”– z wezwania do solidarności z Anahi

Zniszczenie 2 pojazdów Securitas w Berlin-Wedding to nasze wezwanie do solidarności z Anahi Salcedo i anarchistami zatrzymanymi przez państwo argentyńskie. Anahi została aresztowana 14 listopada 2018 r., po tym jak została ranna podczas umieszczania bomby przy grobie policjanta i oprawcy Ramona Falcón, który został zabity 109 lat temu przez anarchistę Simona Radowitzky’ego. Nie wiemy zbyt wiele na temat obecnej sytuacji, ale dowiedzieliśmy się z ostatnich tekstów, że Anahi wraz z innym towarzyszem, a także 12 anarchistów aresztowanych po napadzie są oskarżeni o popełnienie aktów wywrotowych. Siła i gniew i solidarność!

„Zaryzykuje swoim życiem, wszystkim najlepszym, autentyczną wolnością…” – Mauricio Morales

„To wezwanie do odebrania tego, co nigdy nie zostało porzucone, dając życie tej ciągłości praktyki w obecnym scenariuszu, przyczyniając się do tego, że przypadki naszych zgonów pozostaną niebezpieczne dla uszu potężnych, działań, które nie są możliwe do przeprowadzenia przez ‘postępowych obywateli’, od których się odcinamy, odrzucając jakąkolwiek wiktymizującą ekspresję, która usiłuje narzucić zniekształcony obraz naszego towarzysza” – z wezwania do Czarnego Maja

Gdy podejmujemy działania z wykorzystaniem całej różnorodności taktyk, możemy stracić życie. Dlatego nasz atak ma oddać hołd pamięci Mauricio Moralesa, który zginął 10 lat temu, 22 maja 2009 r., w drodze do ośrodka szkoleniowego Żandarmerii w Santiago, swoją własną bombą i odpowiedzią na wezwanie do Czarnego Maja.

Śledzimy działania i teksty ze wszystkich zakątków świata, aby odkryć pokrewieństwo z nieznanymi przyjaciółmi, wyostrzyć nasze idee, rozwinąć wspólne strategiczne linie i przeciwstawić naszą historię pseudorealizmowi systemu. Obejmuje to pamięć o naszych poległych i więźniach poprzez teksty i odniesienia do obecnych konfliktów. Wędrując nocą, nasze myśli i walczące serca są z więźniami i ludźmi, których już nie ma pośród nas. Oczywiście nie jesteśmy z tym sami. Podczas Wywrotowego Maja miały miejsce liczne ataki. Jednym z ataków, który chcemy dołączyć do tego komunikatu, jest ten, gdzie autorzy napisali wiadomość o solidarności z Dimitrisem Koufontinasem i obrali za cel pojazd z Kötter Security. Trzymaj się, Dimitris!

Gdy podnosimy świadomość ryzyka śmierci i uwięzienia, radząc sobie z lękami, które naturalnie sprowadzają się do czystej myśli – możemy uwolnić się od uczucia żalu, które może nas pokonać w każdej chwili. Kiedy wyruszamy w drogę, zawsze istnieje niebezpieczeństwo utraty wolności i zdrowia. Niepohamowana determinacja jest jednym z warunków konfrontacji z okrucieństwami wywołanymi przez wojnę wroga. Osiągnięcie tej determinacji jest procesem, który można zrealizować jedynie poprzez ciągłe zaangażowanie, indywidualnie i zbiorowo, z naszymi emocjami i pomysłami, świadomość wzlotów i upadków oraz świadomość, że nie ma pewności, że zostanie ukończona.

Każdego dnia odkupujemy naszą wrogość wobec państwa i kapitału, a także tych, którzy chcą się nimi kierować, zapewniając sobie bogactwo i spokój poprzez wojnę.

“Wolne Lisy” FAI-FRI

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Za Czarny Maj – atak na firmę Securitas

„Spal wszystkie więzienia z murami lub bez nich!” Wezwanie do Wywrotowego Maja, będące przedłużeniem propozycji jaka padła podczas anarchistycznego 1 maja w Berlinie, rozumiemy jako wezwanie do rozszerzenia ataku na różne poziomy. Zgadzamy się z ideą, aby nie ograniczać się do jednego dnia, ale stale i nieprzewidywalnie atakować funkcjonowanie istniejącego społeczeństwa i udowodnić, że jego bezpieczeństwo jest iluzją.

Aparat władzy obejmuje nie tylko państwowych morderców, ale także najemników z prywatnych firm ochroniarskich. Pojazdy Securitas po zaparkowaniu na osiedlu GESOBAG, gdzie działają jako ochroniarze, wyręczają gliniarzy podczas konfliktów z lokatorami lub napięciami związanymi z zarządzaniem nieruchomościami. Securitas zajmuje się również nadzorem w więzieniach i miejscach publicznych na całym świecie.

„Rozpoznanie degeneracyjnej metamorfozy niegdyś rewolucyjnego podmiotu, dziś rozcieńczonego w nieprecyzyjnym legionie konsumentów/obywateli, jest nieuniknionym punktem wyjścia do konsolidacji  w świadomej wojnie, która energicznie przyczyni się do rozszerzenia ataku na system dominacji w naszym stuleciu. Jeśli nie jesteśmy w stanie zauważyć uczucia uczestnictwa, w którym „masy” szczęśliwie się nurzają, jeśli nie dostrzeżemy przyspieszonej integracji w system tej wyobcowanej gąsienicy „uciskanych” i „wykluczonych”, nie jesteśmy w stanie rozwinąć anarchistycznej wojny w naszych czasach. Z tego powodu pilnie trzeba odnowić nasz statek – zastąpić elemementy, które dawno zgniły erozją czasu – a to będzie możliwe tylko z pozycji krytycznej równowagi ”z wywiadu z Alfredo Cospito

Aparat władzy obejmuje także tych, którzy niegdyś byli wykluczeni z uczestnictwa w społeczeństwie, i którzy są teraz systematycznie włączani w mechanizmy dominacji w techno-przemysłowego społeczeństwa, przyczyniając się w ten sposób do ich własnego ucisku poprzez kontrolę. Społeczna izolacja wynikająca z technologii przesłania oczy tym, którzy się jej poddali. Z braku powszechnej świadomości konfliktu klasowego gniew na brak perspektyw nie jest skierowany przeciwko państwu i jego lokajom, ale przeciwko ludziom z sąsiedztwa. Widzimy we Francji, gdzie w ciągu ostatnich 6 miesięcy tysiące ludzi nieustannie przerzuca swoje emocje na bezpośrednią konfrontację z glinami, a tymczasem na terytorium kontrolowanym przez państwo niemieckie nie widać zniszczeń symboli kapitalizmu. Jeśli chodzi o kwestie społeczne, zaufanie do instytucji demokratycznych, organizacji lewicowych, związków zawodowych i partii politycznych (lub przejawów rasizmu i nacjonalistycznego szowinizmu) jest zbyt silne.

To, co my, jako anarchiści, musimy zrobić, to zaatakować te demokratyczne instytucje, aby ujawnić ich autorytarną naturę poprzez propagandę czynu. Nie wystarczy po prostu wyjaśnić, nawet tym anarchistom, którzy niezłomnie wierzą w ostrożny reformizm, że zniszczenie istniejącego oznacza również zniszczenie iluzji bezpieczeństwa. W nocy z 13 na 14 maja połączyliśmy siły z nieformalną siecią rozproszonych komórek na całym świecie, aby zlokalizować i zaatakować agentów represji i kontroli społecznej/państwowej. Przy tej okazji wybraliśmy podpalenie, innym razem może to być tekst, plakat lub demonstracja wykraczająca poza znane ścieżki. Nasza przewrotność wyrażona jest poprzez dążenie do naszych ideałów.

„Nie spodziewamy się, aby państwo działało inaczej niż powinno. Nie jesteśmy żadnymi ofiarami. Nie prosimy ani nie oczekujemy sprawiedliwości ”– z wezwania do solidarności z Anahi

Zniszczenie 2 pojazdów Securitas w Berlin-Wedding to nasze wezwanie do solidarności z Anahi Salcedo i anarchistami zatrzymanymi przez państwo argentyńskie. Anahi została aresztowana 14 listopada 2019 r., po tym jak została ranna podczas umieszczania bomby przy grobie policjanta i oprawcy Ramona Falcón, który został zabity 109 lat temu przez anarchistę Simona Radowitzky’ego. Nie wiemy zbyt wiele na temat obecnej sytuacji, ale dowiedzieliśmy się z ostatnich tekstów, że Anahi wraz z innym towarzyszem, a także 12 anarchistów aresztowanych po napadzie są oskarżeni o popełnienie aktów wywrotowych. Siła i gniew i solidarność!

„Zaryzykuje swoim życiem, wszystkim najlepszym, autentyczną wolnością…” – Mauricio Morales

„To wezwanie do odebrania tego, co nigdy nie zostało porzucone, dając życie tej ciągłości praktyki w obecnym scenariuszu, przyczyniając się do tego, że przypadki naszych zgonów pozostaną niebezpieczne dla uszu potężnych, działań, które nie są możliwe do przeprowadzenia przez ‘postępowych obywateli’, od których się odcinamy, odrzucając jakąkolwiek wiktymizującą ekspresję, która usiłuje narzucić zniekształcony obraz naszego towarzysza” – z wezwania do Czarnego Maja

Gdy podejmujemy działania z wykorzystaniem całej różnorodności taktyk, możemy stracić życie. Dlatego nasz atak ma oddać hołd pamięci Mauricio Moralesa, który zginął 10 lat temu, 22 maja 2009 r., w drodze do ośrodka szkoleniowego Żandarmerii w Santiago, swoją własną bombą i odpowiedzią na wezwanie do Czarnego Maja.

Śledzimy działania i teksty ze wszystkich zakątków świata, aby odkryć pokrewieństwo z nieznanymi przyjaciółmi, wyostrzyć nasze idee, rozwinąć wspólne strategiczne linie i przeciwstawić naszą historię pseudorealizmowi systemu. Obejmuje to pamięć o naszych poległych i więźniach poprzez teksty i odniesienia do obecnych konfliktów. Wędrując nocą, nasze myśli i walczące serca są z więźniami i ludźmi, których już nie ma pośród nas. Oczywiście nie jesteśmy z tym sami. Podczas Wywrotowego Maja miały miejsce liczne ataki. Jednym z ataków, który chcemy dołączyć do tego komunikatu, jest ten, gdzie autorzy napisali wiadomość o solidarności z Dimitrisem Koufontinasem i obrali za cel pojazd z Kötter Security. Trzymaj się, Dimitris!

Gdy podnosimy świadomość ryzyka śmierci i uwięzienia, radząc sobie z lękami, które naturalnie sprowadzają się do czystej myśli – możemy uwolnić się od uczucia żalu, które może nas pokonać w każdej chwili. Kiedy wyruszamy w drogę, zawsze istnieje niebezpieczeństwo utraty wolności i zdrowia. Niepohamowana determinacja jest jednym z warunków konfrontacji z okrucieństwami wywołanymi przez wojnę wroga. Osiągnięcie tej determinacji jest procesem, który można zrealizować jedynie poprzez ciągłe zaangażowanie, indywidualnie i zbiorowo, z naszymi emocjami i pomysłami, świadomość wzlotów i upadków oraz świadomość, że nie ma pewności, że zostanie ukończona.

Każdego dnia odkupujemy naszą wrogość wobec państwa i kapitału, a także tych, którzy chcą się nimi kierować, zapewniając sobie bogactwo i spokój poprzez wojnę.

“Wolne Lisy” FAI-FRI

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Podpalenie auta firmy ochroniarskiej w solidarności z prowadzącym strajk głodowy Dimitrisem Koufontinas

„W ogniu bezpośredniego działania narodziła się świadomość, dzięki której możemy z nimi wygrać. W biegu wydarzeń tego czasu pojawiła się idea, że działanie tworzy świadomość – myśl, która później stała się moim przewodnikiem podczas działań zbrojnych.” – Dimitris Koufontinas

Geograficznie rzecz biorąc, możesz być w odległości kilkuset kilometrów, a politycznie mogą istnieć między nami różnice co do organizacji i teorii, ale odłóżmy to na bok. Historia została napisana przez Ciebie i nie chcemy jej zaprzeczać. Wasza walka i wasza wola, wasze działania i wasze komunikaty mogą nie być dobrze znane w obecnym świecie niemieckojęzycznym. Dlatego trudno się dziwić, że pożary solidarności ledwo wykroczyły poza świat greckojęzyczny. Chcemy to zmienić i połączyć walki, które zawsze prowadzone od zawsze.

Będąc w krytycznej sytuacji prowadzisz obecnie strajk głodowy na oddziale intensywnej terapii. Mamy nadzieję, że nie, ale nie wiemy, czy będzie to koniec rewolucyjnego okresu w twoim życiu. Nie możemy również ocenić Twojego wpływu na innych nieposkromionych kombatantów naszej epoki. Ale możemy powiedzieć, że nie zapominamy o nikim, bez względu na to, jak daleko pójdą konsekwencje naszej walki. Bezczynność byłaby fatalnym znakiem i końcem każdej postępowej organizacji zarówno na polu praktyki jak i teorii.

Determinacja, z jaką N17 (Organizacja Rewolucyjna 17 listopada, gr. Επαναστατική Οργάνωση 17 Νοέμβρη) spędziła 20 lat na ulicach Aten, inspiruję do dziś: atakowanie gliniarzy, instytucji państwowych i infrastruktury wojskowej. Jesteśmy daleko w tyle z naszymi teoriami i analizami warunków społecznych tutaj w RFN, patrząc na komunikaty ruchu w Grecji. Ale wierzymy, że możemy zrozumieć niektóre aspekty twoich przeszłych akcji.

Ruch z 17 listopada wyłonił się z ery tzw. Metapolitefsi, pierwszych lat po dyktaturze wojskowej w latach siedemdziesiątych. Opisy tamtej epoki można porównać do lat 70. i 80. tutaj w RFN, ale o znacznie innych działaniach i konsekwencjach. 17 listopada i inni uzbrojeni bojownicy opisują te lata w Grecji jako czas entuzjazmu i stałej aktywności. Nie było dnia bez demonstracji i zamieszek, mnóstwa zgromadzeń i spotkań. Etap upolitycznienia setek młodych ludzi, w tym Dimitrisa.

Jednak akcje uliczne z biegiem lat traciły na intensywności. Lata Metapolitefsi spowodowały również masowe represje. W ruchu były również podziały, teoretyczne niezgodności, a założyciele 17 listopada musieli działać z ukrycia. Powstało wiele innych tajnych grup. Ateny pełne były skrytek, skradzionych samochodów i broni, ale także pełno było tajnych agentów i policyjnych prowokatorów. Grupa 17 listopada pozostawała pod ziemią przez 2 dekady nieustannie przeprowadzając ataki. Grupy z tamtej epoki zemściły się na juncie i tych, którzy torturowali i gnębili ludność podczas i po drugiej wojnie światowej. Dzięki swoim działaniom ruch starał się uzyskać poparcie ludzi. Komunikaty grupy były dyskutowane otwarcie na ulicy. Większość ludności greckiej wypracowała sobie stanowisko w sprawie celów ataków i analizy motywów jakie miała grupa. Była powszechna zgoda, oczywista radość i potajemna solidarność.

Ich wybór celów był różnorodny. Były umyślne zabójstwa oprawców, agentów wywiadu i prokuratorów; ataki bombowe na ambasady, pojazdy MAT (opancerzone wozy policji do tłumienia zamieszek), samochody wysokiej rangi polityków, szefów korporacji i budynków firmowych. Trudno byłoby w tym miejscu podsumować lub sformułować pełną analizę konsekwencji ataków 17 listopada. Do tej pory istnieje wiele odniesień z greckiego ruchu dotyczących bojowników tamtej epoki, którzy zostali straceni przez gliniarzy lub którzy są nadal dotknięci represjami. Dla aktywnej solidarności uważamy, że ważne jest, aby pamiętać nazwiska tych, którzy brali udział w ruchach zbrojnych.

Continue reading Berlin, Niemcy: Podpalenie auta firmy ochroniarskiej w solidarności z prowadzącym strajk głodowy Dimitrisem Koufontinas

Bamberg, Niemcy: Wywrotowy Maj – podpalenie samochodów więziennego przedsiębiorstwa Massak Logistics

Jak sami o sobie mówią, firma Massak Logistics jest wiodącym przedsiębiorstwem zarabiającym na ludzkich potrzebach.

Werner Massak, który w udzielanych wywiadach przedstawia się jako ekspert w odczytywaniu tych potrzeb, założył swoją firmę w 1993 roku. Firmę, która nie skrywa faktu, że w drenowaniu kieszeni więźniów jest specjalistą.

Produkty użytku codziennego jak żywność, kosmetyki, tytoń etc dostarczane są więźniom przez firmę Massak po zawyżonych cenach. Odkąd Massak GmBH nie ma w tej branży konkurencji, może bez problemu dyktować swoje tyrańskie warunki. Ich klienci, więźniowie, pozbawieni są możliwości decydowania i wyboru jakie dobra kupić i za jaką stawkę.

Systemowe magazynowanie ludzi, tutaj w postaci więzień, jest najczystszą i najbardziej powszechną formą codziennego ucisku.

Państwo, stosując politykę uniemożliwiającą zaspokojenie podstawowych potrzeb decyduje, który z gniewnych osadzonych zostanie zmarginalizowany i pozbawiony dostępu do dóbr bazowych. Przetrzymywani w odosobnionych warunkach więźniowie mogą być eksploatowani bardziej, niż ludzie pozostający na wolności. Dlatego śmiało powiedzieć można, że współczesny “przemysł więzienny” wytworzył nową formę niewolnictwa. Nigdzie indziej tak perfidną, jak w USA.

Czasem osłabia nas i wpędza w stupor świadomość aktualnych warunków panujących w systemie więziennictwa i kierunek ich rozwoju. Lecz w chwilę później znów przychodzi refleksja nad siłą naszych ideałów wolności, solidarności i pomocy wzajemnej i na powrót czujemy, że nasze serca jednak wciąż mocno biją. Rezygnacja przekuwa się w gniew.

Swojej wściekłości na nieludzki system daliśmy upust 12-go maja. Używając kilku czasowych urządzeń zapalających, puściliśmy z dymem cztery ciężarówki i jeden transporter należące do Massak Logistics. Mamy nadzieję, że dzięki temu chociaż na chwilę uda nam się wstrząsnąć trzema fundamentami Massak GmBH – “jakość, niezawodność i szeroka różnorodność”. “Jakościowo” spowodowaliśmy szkody, które miejmy nadzieję któregoś dnia doprowadzą firmę do upadku. “Niezawodnie” będziemy nadal odwiedzać tę, jak i inne firmy, które podtrzymują ten morderczy system. Dzięki naszej “szerokiej różnorodności” urządzeń i środków zapalających będziemy kontynuować naszą walkę z wrogami wolności.

Uczestniczymy w WYWROTOWYM MAJU w solidarności z uwięzionymi towarzyszami z Włoch.

Za świat bez więzień i państwowej opresji! Przeciwko każdej formie “współczesnego niewolnictwa”!

Przesyłamy serdeczne wyrazy solidarności naszym kurdyjskim i tureckim towarzyszom, którzy obecnie prowadzą strajk głodowy, naszym towarzyszom z Anarchistycznej Biblioteki Fermento w Zurychu oraz naszemu wspólnikowi Loic’owi.

Wolność WSZYSTKIM więźniom!

Bamberg, Germany: Subversive May- Incendiary Attack Against Prison Profiteers Massak Logistics

Bamberg, Germany: Subversive May- Incendiary Attack Against Prison Profiteers Massak Logistics

(tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Atak na biuro lewicowej partii “Die Linke”

Otrzymano 06/05/2019:

Atak na biuro lewackiej partii „Die Linke“ – Solidarność ze skłotersami w Atenach i Berlinie

Późnym sobotnim wieczorem, 4 maja, dokonaliśmy ataku przy użyciu kamieni na front biura Sebastiana Schlüsselburga, członka Komisji Sprawiedliwości, i komisji dotyczącej działania tajnej policji oraz parlamentarzysty „Die Linke” w dzielnicy Berlin-Lichtenberg. Większość okien została rozbita.

To nasza bezpośrednia odpowiedź na najnowsze wydarzenia, za które odpowiedzialni są polityczni przedstawiciele czystego wręcz społecznego-darwinizmu. Najpierw należy wspomnieć o głosowaniu w parlamencie okręgu Lichtenberg na plan budowy głupiego parku wodnego w zatoce Rummelsburg, co jest kolejnym projektem dla miasta bogatych i turystów. Obejmuje to eksmisję osób bezdomnych, które zeskłotowały namiotami obszar w zatoce. Widać wyraźnie, jaką rolę odgrywają w tym procesie partie lewicowe. Po ich zwyczajnym pustosłowie i podejściu do wszelkiego oporu, ostatecznie wszyscy z nich głosowali za budową.

Ale nasz atak był także zemstą za zniszczenie małych chatek na Mariannenplatz w Kreuzbergu, co sprawiło, że ich mieszkańcy stali się bezdomni. Wyobraźcie sobie że, jedynym powodem tej gwałtownej eksmisji było stworzenie miejsca dla „Die Linke” podczas prorządowego festiwalu „Myfest” 1 maja w Kreuzbergu.

W końcu poświęcamy nasz atak wszystkim stawiającym opór na ateńskich polach bitewnych, gdzie Syriza, siostrzana partia „Die Linke”, konfrontuje się z samoorganizującymi się i walczącymi społecznościami, wzmagając fale eksmisji przeciwko squatom, zwłaszcza tym, służącym za schronienie dla imigrantów. W piątek jeden z eksmitowanych skłotów, Bouboulinas 42, został odzyskany z rąk państwa. (https://athens.indymedia.org/post/1597546)

Gdy państwo i kapitaliści idą ramię w ramię, wspólna walka o wolność z naszymi przyjaciółmi z Grecji i wszędzie jest koniecznością.

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Hamburg, Niemcy: gmach sądu zaatakowany ogniem, kamieniami i farbą

Wczesnym rankiem 26 kwietnia budynek sądu karnego na Sieveking Platz został zaatakowany w Hamburgu. Płonąca barykada opon została wzniesiona na ulicy, fasada i okna zostały uszkodzone farbą i kamieniami, a kamery na masztach zostały podpalone w celu ich zniszczenia.

W wielu miejscach obecnie walczące jednostki stają przed sądem. Solidarność z skruszonymi i niechętnymi do współpracy więźniami. Bojownicy G20 w Hamburgu, oskarżeni anarchiści, którzy stanęli przed sądem w Belgii za zamieszki. Rosyjscy anarchiści, którzy przeciwstawiają się torturom, podżeganiu i uwięzieniu. Anarchiści we Włoszech, którzy plują w twarz państwa w obliczu trwających operacji represyjnych, odosobnienia, nadzoru i długich wyroków więzienia. Jeśli walka o wolność jest zbrodnią, to niewinność byłaby najgorszą zbrodnią z nich wszystkich. Solidarność oznacza walkę!

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)