Tag Archives: Niemcy

Niemcy, Lipsk: Podpalenie przeciwko spekulantom więzienia

22.03.20: Ostatniej nocy podłożyliśmy ogień pod auto należące do PKE. Firma ta, produkuje sprzęt technologiczny pomocny ochraniarzom w więzieniach.

To ważne, że nie zapominamy o tych, w których obecna sytuacja uderza najbardziej. Poza grupami ryzyka, istnieją ludzie stłoczeni i zamknięci w masowym zakwaterowaniu, w obozach na granicach czy zapomniani za kratami.

Razem z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, izolowanie więźniów się bardzo zwiększyło, a warunki są coraz to gorsze. Bez opieki zdrowotnej czy podstawowych środków higieny, wielu z więźniów musi zmagać się z możliwością śmierci. To oni będą ostatnimi, którzy otrzymają adekwatną pomoc medyczną.

Ślemy pozdrowienia wszystkim, uwięzionym za kratami i tym którzy zdołali przed tym uciec. Dziękujemy wszystkim insurekcjonistom, którzy zorganizowali masowe ucieczki w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Jesteśmy zadowoleni z widzenia innych, którzy kontynuują atak podczas tych trudnych czasów. Na przykład tych, którzy podwójnie zaatakowali firmy zarabiające na więzieniach.

(źródło pierwotne Deutschland Indymedia  tłumaczenie: anarchistsworldwide )

Berlin, Niemcy: Podpalenie pojazdów Bosch Security i Dr. House Solutions

Żadnych ewikcji, żadnej kontroli bezpieczeństwa!

Nie wprowadzono jeszcze godziny policyjnej, jednak podczas gdy za dnia ludzie w parkach i na placach łapią pierwsze ciepłe promienie słońca, po zmroku na ulicach panuje cisza i pustka. Życie wycofało się do rzekomej sfery prywatnej, szerokie kontakty społecznej zostały przerwane, komunikacja przeniosła się do strefy cyfrowej. W przestrzeni publicznej dominują teraz opinie podyktowane odgórnie. Otwarte spotkania, demonstracje- prawie każda wymiana i opór stają się teraz niewidzialne. Dystopia.

Po stanie wyjątkowym czeka nas kryzys gospodarczy, jego zwycięzcy i przegrani. Chcemy przyczynić się do strat odpowiednich ludzi: inwestorów, właścicieli domów, spekulantów. Nawet podczas deklarowanych godzin policyjnych, będziemy kontynuować sabotowanie kół kapitalistycznego systemu i przerywać ciszę.

19 marca podłożyliśmy ogień pod pojazdy firmy ochroniarskiej Bosch przy Ostseestraße, w dzielnicy Pankow w Berlinie a następnego wieczoru podpaliliśmy pojazdy należące do Dr. House Solutions przy Tiroler Straße, w tej samej dzielnicy.

Firma Bosch była wystawcą podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Policji a w lutym także organizatorem kongresu cyfrowego w Berlinie. Żeby poradzić sobie z kryzysami, wojnami, stanami wyjątkowymi i codziennym kapitalistycznym obłędem Inteligentnych Miast w interesie klas rządzących, potrzebują ciągłego rozwoju technologii bezpieczeństwa. Między innymi z tych powodów, pojazdy Boscha zostały podpalone w grudniu przez FAZ, w Hamburgu.

Dr. House Solutions należy do sieci spółek Padovic. Ze względu na ewikcję Liebig34, do której wciąż dążą, destrukcję Rummelsburger Bucht, szantaż spekulacyjny najemców, Padovic i jemu podobni są celami naszych ataków. Również berliński senat chce kontynuować tę ewikcje 17 kwietnia, tak więc z pełną odpowiedzialnością trzeba powiedzieć: to spotka się z oporem. Jednak tak jak w parę ostatnich nocy, nie będziemy czekać na Dzień X, ponieważ w relacji między nami a systemem i jego porządkiem, jedyne co może zaistnieć to atak.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Saksonia, Niemcy: Podwójny atak na firmy budowlane zarabiające na więzieniach

Wczesne prima aprilis w dzień więźniów politycznych

Tym wczesnym prima aprilisowym żartem ponosimy odpowiedzialność za podpalenia w nocy 18.03.2020 r. w dwóch firmach zaangażowanych w budowę nowego więzienia Zwickau-Marienthal.

Dzisiaj jest rocznica Międzynarodowego Dnia Więźniów Politycznych. Ten dzień został ustanowiony, aby pamiętać o wielu walczących towarzyszach broni, którzy są w lochach więzień na całym świecie. Data nie jest przypadkowa, jest to dzień, w którym  została ogłoszona Komuna Paryska w 1871 r. Dla wielu osób Komuna Paryska była i nadal jest punktem odniesienia dla rewolucyjnych wysiłków na rzecz sprawiedliwości społecznej i wolności politycznej. Rozbicie Komuny, masakra tysięcy komunardów i deportacja setek z nich do kolonii karnych, gdzie zmarli powolną śmiercią, miała na celu pokazać wszystkim rewolucjonistom na świecie, co burżuazyjny rząd jest gotowy zrobić, kiedy to zrobi widzi, że jego władza jest zagrożona.

Nawet dzisiaj tysiące rewolucjonistów siedzi w wielu więzieniach na całym świecie. Walka emancypacyjna trwa od czasu Komuny, a jej dzieci wciąż znajdują się pod kołami represji. Walka o wyzwolenie i wsparcie więźniów trwa od zawsze. Podstawowa krytyka dominacji związana jest z krytyką systemu więziennictwa i moralnością karania. Żądanie wyzwolenia więźniów często zamieniało się w żądanie zniesienia więzień i całkowitego przełamania zasady kary.

Tak więc w czasie rewolty w 68 roku, po uwięzieniu wielu aktywistów, powstał silny ruch solidarnościowy. Kwestia więzień doprowadziła również do ogólnej krytyki systemu karnego. Istnieją jednak różne podejścia do tej kwestii oraz rozróżnienie więźniów politycznych i społecznych. Różnice zostały również wyartykułowane w żądaniach uwięzionych partyzantów miejskich i działaniach wspierających ich grup z zewnątrz. Niektórzy koncentrowali się na specjalnym traktowaniu więźniów politycznych, a inni woleli stawiać żądania ważne dla wszystkich więźniów. Niektórzy więźniowie społeczni okazywali solidarność z rewolucjonistami i rozpoczynali strajk głodowy. Wszystko to miało miejsce w bardzo upolitycznionym okresie, ale można też przypuszczać, że więźniowie polityczni i ich zmagania wpłynęły na buntowników społecznych. Walki więźniów, we współpracy z zewnętrznymi grupami wsparcia, zyskały szeroką uwagę społeczną, a w niektórych przypadkach nawet rezonans. Pierwszy kodeks karny z 1977 r. nie istniałby bez tego oporu.

Niestety nasze działania nie cofną czasu do momentu, w którym nasi bliscy zostali wysłani do więzienia. Wraz ze wzrostem konfrontacji w wojnie społecznej liczba więźniów również wzrośnie. Z jednej strony, ponieważ zwiększy się gotowość ludności do podejmowania ryzyka, z drugiej strony, ponieważ organy represji zintensyfikują swoją pracę, zarówno pod względem jakości, jak i ilości. Ruch rewolucyjny nie może zatem uniknąć zajmowania się kwestią więzienia.

Powinniśmy postrzegać więzienie jako pole walki społecznej, w którym możemy interweniować politycznie. Może dać nam to możliwość spotkania jeszcze większej liczby towarzyszy broni, którzy (także) nie mieli przywileju dorastania w stabilnych warunkach i dlatego wpadli w szpony państwa. Zwłaszcza uwięzione są klasy niższe, marginalizowane, prekariat. Należą do nich osoby o niskich dochodach, bezrobotni, migranci, osoby żyjące nielegalnie, młodzi ludzie i narkomani, można tak wymieniać… Ludzie, którzy wyciągnęli najgorszą kartę w kapitalizmie, nie urodzili się bogaci i dlatego mają dużo do powiedzenia o obecnej sytuacji. Prawdopodobnie całe ich życie było walką – zachęcajmy ich do dalszej walki po naszej stronie. Przeciw systemowi, który uczynił ich najpierw biednymi, a następnie „kryminalistami”.

W tej chwili dochodzi do wielu buntów w więzieniach na całym świecie. Ogromne ograniczenia wynikające z pandemii korony doprowadziły do ​​zamieszek we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Portugalii i Brazylii. W Brazylii 1350 osób uciekło z trzech różnych więzień. We Włoszech ponad 50 osobom udało się przedostać przez mury w Foggi. Niektóre z nich do tej pory były w stanie oprzeć się próbom wyśledzenia przez państwo. Podczas kryzysu ludzie zostali pozbawieni ostatnich ustępstw ze strony państwa. Tak więc straciły one możliwość odwiedzania przez krewnych i przyjaciół, przebywania na zewnątrz przez kilka godzin w ciągu dnia i interakcji z innymi więźniami. Również zapasy żywności spadają z powodu ogromnych ograniczeń, a opieka medyczna jest została zawieszona dla zapomnianych. Represje, które nastąpiły po zamieszkach, pochłonęły już kilka istnień ludzkich. Jedenaście osób zginęło w powstaniach we Włoszech. Sytuacja informacyjna jest trudna, ponieważ strategią państwa zawsze było uczynienie buntów niewidocznymi. Pojawiły się wieści, że niektórzy z nich popełnili samobójstwo. Oczywiście nie można ufać takim wiadomościom. Metodologia ukrywania morderstwa jako samobójstwa w więzieniu jest popularną strategią represyjnych władz w celu likwidacji osób odpornych na radar społeczeństwa, nie od dziś.

Continue reading Saksonia, Niemcy: Podwójny atak na firmy budowlane zarabiające na więzieniach

Niemcy: Dzień Więźniów Politycznych- “Korona czy nie- nie porzucimy Cię!”

18 marca to dzień walki o uwolnienie wszystkich więźniów politycznych i kontynuowanie tradycji ruchu robotniczego.

18 marca 1848 stanowił o walce nowo powstałego proletariatu przeciwko starym władcom i świeżo powstałej burżuazji.

18 marca 1871 r Gwardia Narodowa przejęła władzę w Paryżu, zwiastując początek Komuny Paryskiej.

Tak więc, 18 marca 2020 roku, stwarza dobrą okazję, aby świętować ten dzień. Pomimo, a może zwłaszcza ze względu na światowy “kryzys Korony”. Polityczni więźniowie imperialistycznej RFN (Republiki Federalnej Niemiec) nadal pozostają w zamknięciu. Ciągłe represje najsilniej uderzają w lewicowych migrantów. Dziesiątki rewolucjonistów i lewicowców o korzeniach tureckich i kurdyjskich jest więzionych na podstawie § 129b (fragment kodeksu karnego używanego do prześladowania organizacji rewolucyjnych), często osadzonych w izolatkach, setki osób objętych jest dochodzeniami i procesami. Także 70 000 “normalnych” więźniów to w zasadzie więźniowie społeczni, więzieni ze względu na ich sytuację klasową. Wszyscy są więźniami systemu kapitalistycznego.

Tymczasem w niemieckich więzieniach istnieją pojedyncze przypadki podejrzenia zarażenia koronavirusem. W Mönchengladbach jeden więzień został poddany kwarantannie po kontakcie z osobą, która uzyskała pozytywny wynik testu. W Braunschweig świeżo osadzony więzień wykazywał objawy wirusa w piątek. Następnie zarządzono “ogólne zamknięcie” dla wszystkich więźniów we wszystkich zakładach.

We Włoszech, w kraju dotkliwie doświadczającym “kryzysu Korony” więźniowie zjednoczyli się w protestach. Obawiają się, że nie są odpowiednio zabezpieczani przed możliwością infekcji. W całych Włoszech, w wyniku buntów, od niedzieli zmarło minimum 12 uwięzionych.

W więzieniu San Vittore w Mediolanie, więźniowie wspięli się na dach krzycząc: “chcemy wolności!”. Rozgniewani bliscy więźniów zebrali się także przed kilkoma ośrodkami detencyjnymi protestując przeciwko zakazowi wizyt.

Poprzez symboliczną akcję przed więzieniem Madel (niedaleko Magdeburga)- wystrzelenia kilku flar i skandowania haseł- ludzie wyrazili swoją solidarność i pokazali, że nie zapomną o więźniach, nawet w trakcie światowej pandemii.

Korona czy nie- nie zapomnimy o Was!

Wolność dla wszystkich politycznych i społecznych więźniów- zwłaszcza teraz!

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Europa: Aktywiści przenoszą ogrodzenie graniczne między Danią a Niemcami

26.02.2020: Dziś wieczorem usunęli.ły.śmy 22 metry ogrodzenia wzdłuż granicy duńsko-niemieckiej w pobliżu wioski Ellhöft (Ellehoved), w rezerwacie przyrody „Schwans- und Kranichmoor” i w regionie Töndern (Tønder). Umieściły.li.śmy niektóre zdemontowane elementy ogrodzenia we Flensburgu (Flensborg), Süderlügum (Sønder Løgum), Ellhöft (Ellehoved) i Kilonii. Dołączyły.li.śmy do nich informacje o barierze montowanej przeciwko dzikom, jej nacjonalistycznym i rasistowskim symbolicznym charakterze oraz o problemach związanych z przemysłową hodowlą świń. Dajemy do zrozumienia, dlaczego świat bez granic byłby lepszym światem i pokazujemy przy okazji zdjęcia z innych granic. Przechodnie mogą również przeczytać, które gatunki zwierząt są szczególnie dotknięte ekologicznymi konsekwencjami bariery. Zapraszamy wszystkich ludzi do włączenia się do akcji.

Współrzędne przejścia granicznego:

54°54’08.6″N 8°56’56.4″E

Miejsca wystawy:

Ellhöft: Dorfstraße 18, 25923 Ellhöft

Nielsen supermarket: Hauptstraße 50, 25923 Süderlügum

Nordertor Flensburg: Norderstraße 138, 24939 Flensburg

Kilonia, Rathausplatz

Wyjaśnienie:

Granice państw są coraz bardziej umacniane, monitorowane i zmilitaryzowane na całym świecie, w tym również w Europie. Niedawno postawiono ogrodzenie wzdłuż granicy duńsko-niemieckiej. Jego oficjalnym celem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń w celu ochrony duńskiego przemysłu trzody chlewnej. Ale tym, co rzeczywiście naraża przemysł trzody chlewnej na tę chorobę, to masowa przemysłowa hodowla i to, że wirus rozprzestrzenia się szybko poprzez daleki transport mięsa i zwierząt. Poza tym, że ogrodzenie jest bezużyteczne ze względu na swój oficjalny cel, tworzy niebezpieczną barierę dla lokalnej przyrody i egzekwuje nacjonalistyczne ideologie.

Zdejmując to ogrodzenie, chcemy zachęcić wszystkich do myślenia bez granic. My jako społeczeństwo nie możemy pozwolić, na ograniczenia, nawet takie jak symboliczne ogrodzenie. Zdobądź klucz do śrub (rozmiar 10), obcinak do śrub i dołącz do nas! Razem możemy znieść bariery graniczne, wyłączyć kamery monitorujące na oficjalnych przejściach i protestować przeciwko rasistowskim kontrolom. Musimy stanąć po stronie tych, którzy są bardziej narażeni na ryzyko i doświadczają przemocy, jak uchodźcy próbujący przekroczyć granicę serbsko-węgierską, którym grożono rozstrzelaniem zaledwie dwa tygodnie temu. Musimy zakwestionować, to czego granice mają rzekomo chronić – czy faktycznie są to jakieś nadrzędne wartości, czy interesy gospodarcze. Chociaż obecnie ludzie w Niemczech i Danii jedzą mniej mięsa, przemysł zwierzęcy wciąż się rozwija. Powoduje zanieczyszczenie azotanami i niszczy klimat Ziemi. Spośród świń poddanych ubojowi w Niemczech i Danii prawie 20% w Niemczech i około 90% w Danii przeznaczanych jest na eksport. Duża część mięsa trafia do Chin. Świnie są stłoczone w coraz większych gospodarstwach. Tak długo, jak cierpią na brak miejsca, leżąc w odchodach, niezdolne do przybrania pożądanej masy ciała, wyczerpane, ze słabym układem odpornościowym i karmione zapobiegawczo lekami, żadne ogrodzenie nie zapobiegnie epidemii. Nawet FLI (Federalny Instytut Badawczy Zdrowia Zwierząt) wskazuje, że głównym zagrożeniem jest zachowanie człowieka. Wirus jest przenoszony setki kilometrów w martwych ciałach zarażonych świń, na przykład w surowych kiełbasach. Wtyka się go w podeszwy butów i rowki opon samochodowych i można go wprowadzić podczas turystyki myśliwskiej.

Ponadto położenie nowego ogrodzenia dla dzików jest dość dziwne: w regionie prawie ich nie ma. W momencie, gdy duński parlament postanowił zbudować ogrodzenie w 2018 r., zainfekowanych świń nigdy nie znaleziono w promieniu 700 km od strefy przygranicznej. Ale przenoszony bezpośrednio (tj. z dzika na dzika), wirus może rozprzestrzeniać się tylko do 20 km rocznie.

Natomiast symboliczny charakter ogrodzenia idealnie pasuje do rosnącego niepokoju i nienawiści wobec migrantów. Od 2016 r. Kontrole graniczne są przeprowadzane na wszystkich głównych szlakach na północ. Kontrole te zostały oficjalnie ogłoszone jako tymczasowe, ale od tego czasu stały się jeszcze surowsze. Kontrole tożsamości są również przeprowadzane losowo (co oznacza, że są przeprowadzane na podstawie kryteriów rasistowskich) w autobusach, pociągach i na przystaniach promowych. Co tydzień odmawia się przekraczania granicy około 30 do 50 osób. Uzbrojeni żołnierze są również rozmieszczeni na punktach kontrolnych od 2017 r. dodano do nich automatyczne skanowanie wszystkich tablic rejestracyjnych na każdej drodze przekraczającej granicę, nieregularne kontrole policji zarówno z samochodów policyjnych, jak i cywilnych oraz monitorowanie z powietrza.

Dlatego pomysł zamknięcia granicy duńsko-niemieckiej ogrodzeniem musiał powstać z powodu nacjonalistycznych fantazji. Ten sposób myślenia okazuje się być wielce rasistowski: imigranci z niektórych części świata nie są uważani za ludzi ani traktowani jak ludzie. Duńscy nacjonaliści chcą ich wykluczyć ogrodzeniem zaprojektowanym dla dzików. Ostatni rząd planował odizolować niechcianych uchodźców na małej wyspie Lindholm. Do tej pory wyspa była zamknięta, ponieważ była wykorzystywana do badania niebezpiecznych chorób u zarażonych zwierząt. Były minister spraw zagranicznych Inger Støjberg (dupek) chciał, aby warunki życia w planowanym obozie deportacyjnym były jak najbardziej nie do zniesienia.

W miarę jak kraje świata się zamykają, narastają problemy ekologiczne, które można rozwiązać tylko wspólnie tu na lądzie i  na oceanach. W rzeczywistości ogrodzenia stanowią problem ekologiczny z wielu powodów. Na całym świecie odległości, którymi podróżują zwierzęta są coraz bardziej ograniczone: drogami, liniami kolejowymi i krajowymi barierami granicznymi. Jeśli zwierzęta nie mogą migrować, zapobiega to wymianie genetycznej i powoduje, że są chore. Niektóre z nich muszą migrować sezonowo lub wędrować, aby dostosować się do zmian klimatu. W ten sposób transportują nasiona roślin i biomasę.

Około ośmiu kilometrów na wschód od miejsca, w którym usunęliśmy ogrodzenie, po obu jego stronach jest mały las. Rezerwat przyrody „Schwans- und Kranichmoor” znajduje się kilka kilometrów na południe. Jelenie często widuje się na okolicznych polach. W równoległym do granicy rowie zwanym Süderau (Sønderå) można znaleźć ślady zwierząt, próbujących przekroczyć granicę. Nie przywykły one do bycia niepokojonymi  przez barierę społeczno-polityczną. W pobliżu nie ma dziury dla małych zwierząt wielkości jeża. Tylko 20 z tych małych otworów jest rozmieszczonych na długości 70 km ogrodzenia. Kilka jeleni i saren odniosło rany próbując przejść przez ogrodzenie. Bariera może również mieć problematyczny wpływ na wydry, lisy, wilki i szakale złociste.

Dla swobodnego przemieszczania się wszystkich istot!

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Brema, Niemcy: Komenda policji zaatakowana w solidarności z Linksunten Indymedia

Solidarność z Linksunten! Niech spłonie państwo policyjne!

Brema w nocy z 28.01.2020 r., podpaleniem komisariatu w dzielnicy Steintor, odpowiadamy na trwające ataki państwowe na nasze struktury i zakaz funkcjonowania strony Linksunten Indymedia. Zakaz ten będzie rozpatrywany przez Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku w ciągu najbliższych dni. Wynik jest dla nas nieistotny. Nie wierzymy w konstytucyjne zasady dotyczące wolności prasy i wolności słowa. Nie stawiamy wymagań. W chwilach fundamentalnych zmian społecznych państwo niemieckie zawsze będzie pokazywać swoją brzydką twarz gliniarza. „Atak na autorytarne państwo!” było hasłem podczas demonstracji w ubiegły weekend w Lipsku. Przyjęliśmy to do wiadomości i odpowiednio zareagowaliśmy. Bo kto reprezentuje państwo autorytarne lepiej niż jego gliniarze? Z kim spotyka się każdy ruch rewolucyjny na ulicy?

W walce z państwem autorytarnym każdy sukces ma swoje konsekwencje. Podczas G20 w Hamburgu tysiące świętowały chwile zamieszek i okazjonalną impotencję gigantycznej ekipy policyjnych świń. Zakaz Linksunten był bezpośrednią reakcją państwa na porażkę polityczną i policyjną na ulicach Hamburga. My, jako rewolucjoniści, zostaliśmy pozbawieni ważnej struktury komunikacji i public relations. Tworząc stowarzyszenie przestępcze, a następnie zakazując go, państwo niemieckie stworzyło skuteczne narzędzie represji.

Pod względem treści prokuratura uzasadniła ten zakaz z powodu licznych akcji bezpośrednich tam publikowanych. To właśnie o taką bojową praktykę, walczymy. W związku z tym nasza solidarność ma ofensywny wyraz: kilka kanistrów benzyny i bezpiecznik w strefie wejściowej posterunku policji w dzielnicy Steintor. Działamy w solidarności z Linksunten Indymedia i różnorodnymi walkami o społeczeństwo wolności i solidarności!

Praktyka akcji bezpośredniej, konfrontacji z państwem i chwile powstania są dla nas jako rewolucjonistów najważniejsze. Dla istnienia niemieckiego państwa gwarancje stanowi struktura własności i granice wszelkiej swobody. Przezwyciężenie wyzysku gospodarczego i zniesienie granic wyłożonych zwłokami będzie wywalczone tylko przeciwko państwu, a nie w raz z nim. Państwo niemieckie zdaje sobie z tego sprawę i stara się zapobiegać i kontrolować bunt bojowników. Organy śledcze i represyjne chętnie wykorzystują prawie wszelkie dostępne środki. Wielu aktywistów ulega pacyfikacji lub jest zastraszanych. Żądania zrzeczenia się przemocy prowadzą bezpośrednio na oswojoną ścieżkę protestu ruchów i partii demokratycznych. Kiedy radykalne ruchy społeczne kończą się reformizmem, wygodą i „uczestnictwem”.

Nie pozostawiamy dalszych ataków na nas samych lub nasze struktury bez odpowiedzi. Policjanci, wypierdalać się z naszych dzielnic! Lub kupcie więcej gaśnic.

Wolność bierze się z ruchów walczących!

Grupy Autonomiczne.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

Japonia / Niemcy: Wideoprezentacja – “Anarchizm w Japonii”

Japonia. Wyspa z Dalekiego Wschodu. Wyspa anime, sushi, seksizmu i ksenofobii. Kto by pomyślał że na tej ziemi niczym z uniwersum “Łowcy Androidów” mógłby zaistnieć anarchizm? Kto by pomyślał, że ktoś z tak odległego miejsca, przybędzie do Europy, aby następnie opowiedzieć nam o anarchizmie z terenu niebiańskiego królestwa octu oraz sosu sojowego?

A jednak – ktoś przybył. Wydarzenie to poprowadzi nasz gość specjalny – anarchista/aktywista prosto z Tokio, który podzieli się z nami swoimi poglądami, doświadczeniami i anarchistycznymi eksperymentami mającymi miejsce na terenie Japonii: Czy anarchizm tam kiedykolwiek zaistniał? Cóż się wydarzyło? Co powinno się z tym faktem zrobić? W jaki sposób anarchiści pomagają bezdomnym w Tokio i dlaczego jest to dzisiaj aż tak wyjątkowo istotne? Czym do cholery jest TKA4? Oraz w jaki sposób WY możecie stanąć solidarnie z obywatelami Japonii?

(Tłumaczenie z: Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Ultimatum do Senatu Berlina i spółdzielni mieszkaniowych (wideo)

Ultimatum do Senatu Berlina i Spółdzielni Mieszkaniowych

Oczekujemy rezygnacji z ewikcji osób z bloków, skłotów i okupowanych przestrzeni oraz zniesienia przymusowych eksmisji. Ponadto oczekujemy ogłoszenia obniżki czynszu o 50% od spółdzielni mieszkaniowych.

– Grupy autonomiczne

Opis filmu: wideo rozpoczyna się tekstem ultimatum, a następnie podpaleniami luksusowych aut i sklepów na gentryfikowanych przedmieściach Berlina w latach 2016 – 2019 r. następnie pojawia się tekst „Kto cię ochroni?”, dalej berlińska policja ucieka, przed butelkami i kamieniami. Kontekst filmu stanowi groźba eksmisji dla autonomicznego projektu mieszkaniowego Liebig34 i innych okupowanych przestrzeni w Berlinie, który wytworzył klimat ciągłych ataków na własność i symbole władzy i ich sług.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: atak na Deutsche Telekom i Nissan – od Berlina po Grecję i cały świat…

Atak na Deutsche Telekom i Nissan: od Berlina do Grecji i na całym świecie – ogień i płomienie dla państwa, kapitału i szefów!

W godzinach porannych 13 grudnia podpaliliśmy pięć samochodów firmowych i jedną antenę radiową w siedzibie Deutsche Telekom przy Hannemannstraße w Berlinie-Britz, a także dwa samochody przed salonem samochodowym Nissana na Gärtnerstraße w Berlinie-Alt- Hohenschönhausen.

Nasze ataki są skierowane przeciwko dwóm firmom globalnie zaangażowanym w umocnienie władzy i bogacenie się, w tym w Grecji, gdzie obecny rząd grozi eksmisją wszystkich okupowanych domów i ośrodków społecznych, a ci, którzy nie pozwalają zostać zepchniętymi do neoliberalnej normy podlegają masowym atakom ze strony państwa:

→ Deutsche Telekom, jako największa europejska firma telekomunikacyjna, która korzystając z kryzysu kupiła części byłej państwowej spółki Hellenic Telecommunications i jest obecnie w 45%  jej udziałowcem. Dzięki swojej spółce zależnej T-Systems, Deutsche Telekom jest światowym liderem w zakresie usług dla organów bezpieczeństwa, przemysłu i sektora energetycznego.

→ Nissan, jako firma, która zaopatruje greckie władze represyjne. W czerwcu 2019 r cztery Nissany Qashqai Diesel 4×4 i dwa Nissany Navara dla Wydziału Kryminalnego, a także Nissan NV400 dla jednostek przeciwdziałających zamieszkom (MAT – Μονάδες Αποκατάστασης Τάξης – Monades Apokatastasis Taxi) zostały uroczyście wręczone glinom przed ich akademią w Amygdaleza, na północy Aten.

Wybraliśmy ten moment, ponieważ to właśnie w grudniu 2008 roku, gliniarz Korkoneas zabił Alexisa Grigoropuloisa na ateńskiej Exarchii co wywołało bunt społeczny, któremu towarzyszyło wiele międzynarodowych ataków na symbole państwa i kapitału oraz ich morderczych funkcjonariuszy.

11 lat później warunki życia nie poprawiły się ani tu, ani tam. Wojna społeczna raczej nasila się na całym świecie. Różnica między bogatymi a biednymi wciąż się powiększa. Triumfalny marsz neoliberalizmu powoduje masę wykluczonych ludzi, którym odmawia się możliwości uczestnictwa w życiu społecznym. Wyrzuceni i umieszczeni na obrzeżach metropolii lub w slumsach są zadeklarowanymi wrogami państwa, których należy monitorować i uciskać. Mury i ogrodzenia, prywatne służby bezpieczeństwa, inteligentne kamery i świetnie wyposażone jednostki policji są najwyraźniejszym wyrazem coraz bardziej zmilitaryzowanego terytorium, na którym pod pozorem bezpieczeństwa toczy się wojna z biednymi.

Nowe technologie i związany z nimi cyfrowy dostęp do naszego życia umożliwiają nowe i bardziej subtelne techniki zarządzania. Tysiące danych, które są wytwarzane każdego dnia, mają na celu umożliwienie obliczenia i kontroli każdego naszego działania. Stworzono narzędzie, które sortuje ludzi według stereotypów i tym samym tworzy przestępców przyszłości. Takie technologie są wbudowane w restrukturyzację miast w inteligentne miasta, przy których wdrażaniu firmy takie jak Deutsche Telekom stale pracują nad projektami infrastruktury 5G lub inteligentnymi systemami ruchu, latarniami, gospodarką odpadami i wieloma innymi. Nie ma to jednak na celu umożliwienia lepszego życia dla wszystkich, ale umożliwienie totalitarnej idei kompleksowej kontroli nad miastem i jego ludnością poprzez praktyczne rozwiązania.

Atak technologiczny jest tak skuteczny, ponieważ ludzie są istotami zbiorowymi. Częścią neoliberalnego programu było i jest zniszczenie samej kolektywności w celu ponownego przeprogramowania jej zgodnie z zasadami rynkowymi poprzez dominację cyfrową. Kierując się lękiem przed wykluczeniem, a nawet wyjęciem spod prawa oraz rzekomymi radościami, jakie oferuje nam wirtualna rzeczywistość, sami tkamy sieci, które nas otaczają i wiążą. Stan izolacji w miastach lub lekceważenie społeczności wiejskich powoduje, że wielu wchodzi w ramiona konstruktu społeczności narodowej, a zatem partie takie jak AfD zyskują zwolenników. Zwalczanie wzrostu faszyzmu poprzez włączenie idei solidarności i kolektywności do walk społecznych jest zatem z pewnością zadaniem na nadchodzący czas.

Tak jak dzieje się to obecnie w innych krajach, zniesiony lewicowy rząd w Grecji przygotował grunt pod powstanie nowego prawicowego konserwatywnego reżimu. Miniona faza rządu Syrizy powinna była wyraźnie pokazać tym, którzy mają wątpliwości, że udział w władzy musi spełniać warunki kapitalistycznych ograniczeń i że żaden projekt emancypacyjny nie może stanąć na demokratycznych stopach parlamentarnych. Wskazanie tych sprzeczności, odrzucenie jakiejkolwiek dominacji przez innych, nie pójście na kompromis i nieuznawanie autorytetu wrogiego systemu jest częścią anarchistycznej idei.

Czujemy się związani z rebeliantami z całego świata, którzy walczą obecnie różnych miejscach na świecie, szczególnie tam, gdzie partnerstwo państwa i społeczeństwa nie jest szczególnie silne, z tymi, którzy pozwalają iskrom oporu przerodzić się w powszechny pożar powstania społecznego. Podczas gdy w Atenach broni się autonomicznych przestrzeni i rewolucyjnych struktur oraz atakuje państwo i kapitał, my tutaj prowadzimy te samą walkę, której celem są spekulanci kapitalizmu. Robimy to ze świadomością, że infrastruktura i przepływ towarów są jej podstawowymi elementami. Przesyłamy nasze płomienne pozdrowienia, zwłaszcza tym, którzy walczą przeciwko reżimowi Nea Demokratii w Grecji, a także na całym świecie, wszystkim tym, którzy buntują się przeciwko władzy, są więzieni lub muszą uciekać.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Witryna niemieckiego związku policyjnego (GdP) zhakowana przez „anonimową agencję anarchistyczną” (aAa)

Jest to odpowiedź na otwartą ochronę faszystów, którzy jawnie się organizują, zarówno w ramach “służby” w policji i poza nią.

Ende Gelände, ruch na rzecz sprawiedliwości klimatu ogłosił, że planuje zakłócić pracę przemysłu węglowego na obszarze Niemiec zwanym Lausitz. Kilku gliniarzy, którzy zostali przydzieleni do sprawy, aby przeciwstawić się działaczom sprawiedliwości na rzecz klimatu w ogłoszonym dniu, można było zobaczyć na zdjęciach krążących na naziolskim czacie. Na zdjęciach widać było gliniarzy pod ścianą, z faszystowskimi symbolami i dużym napisem „Stop Ende Gelände”. Gdy zdjęcia wyciekły spowodowały wściekłość przeciwko organizowaniu się faszystów w policji.

W odpowiedzi na wyciek policja oświadczyła, że faktycznie problem faszyzmu w jej szeregach to realny problem, oraz że same zdjęcia to tzw. dog whistle (praktyka używana do opisywania komunikatów politycznych, które mają być zrozumiane przez konkretną grupę, zwłaszcza z przekazem rasizmu lub nienawiści, bez jawnego używania symboliki np. nazistowskiej).

Rzeczony symbol to „defend cottbus”, czyli grupy, która jest powiązana z międzynarodową faszystowską organizacją „identarystów”, zwanych również „Nazistowskimi Hipstersami”.

Podczas akcji Ende Gelände doszło do licznych naruszeń praw człowieka przez policję. Niektóre z nich zostały udokumentowane w komunikacie prasowym.

Zhakowanie:

To jest raport na temat tego, co się stało. Nie będzie komentarza, tylko kopia wiadomości „anonimowej agencji anarchistycznej”, które są / były (w zależności od tego, kiedy czytasz) udostępniane za pośrednictwem strony internetowej niemieckiego związku policyjnego. Najpierw jako zrzuty ekranu, a następnie jako zwykły tekst.

Wiadomość od anonimowej agencji anarchistycznej, która włamała się na stronę internetową niemieckiej agencji policyjnej:

Żadnej sprawiedliwości, żadnego pokoju.

Jesteśmy buntem przeciwko autorytarnemu społeczeństwu, przeciwko izolacji i konkurencji. Jesteśmy buntem dla zaistnienia innej rzeczywistości społecznej i kulturowej. Po globalnych próbach wyzwolenia nadszedł czas na decydującą walkę, która nie będzie dłużej akceptować pseudo-naturalnej legalności systemu i poważnie chce go przezwyciężyć. Szukamy zmian w walce o wyzwolenie, nowego sposobu, w jaki możemy się łączyć z innymi.

Tak samo jak państwo demokratyczne utrzymuje populację w stałym stanie przeżycia bez głodu i powszechnych chorób, podobnie oddziały do tłumienia zamieszek stosują maksimum represji bez bezpośredniego rozkazu. Ich obecność ma na celu narzucenie kontroli, są to działania w celu przywrócenia porządku. Wojna jest asymetryczna, a broń, której wolno im używać, nie jest śmiertelna. Pod każdym względem stanowi to ramę dla stabilności państwa, projektują wewnętrzne granice metropolii, wyznaczają trasy i ślepe zaułki dla demonstracji. Zajmują tereny, określając strefy zagrożenia, które muszą być otoczone. Stosuje się je przeciwko powstaniom społecznym, przeciwko migrantom w obozach, w celu zabezpieczenia wyniszczania miejsc występowania zasobów naturalnych.

Continue reading Witryna niemieckiego związku policyjnego (GdP) zhakowana przez „anonimową agencję anarchistyczną” (aAa)