Tag Archives: ateny

Zawsze będę pamiętać o 6 grudnia. Raport z Aten w Grecji z okazji dziesięciolecia morderstwa Alexisa Grigoropoulosa.

6 grudnia 2008 r. w Atenach, w Grecji, policja zamordowała 15-letniego Alexandrosa Grigoropoulosa w sąsiedztwie Exarchii. W odpowiedzi, anarchiści, młodzi ludzie i inni rebelianci z różnych grup wznieśli rewoltę, organizując ogólnokrajowe zamieszki i okupacje, które trwały tygodnie. Prawdopodobnie była to pierwsza z fal buntu, których kulminacją były rewolucje w Tunezji i Egipcie. W tym roku, podobnie jak przez dekadę, ludzie obserwowali morderstwo Aleksandrosa i powstanie w 2008 roku w dniu demonstracji i akcji bezpośredniej. Jest to raport z 6 grudnia 2018 r. W Atenach, zawierający niektóre z działań solidarnościowych, które go poprzedziły.

Witamy na Egzarchii.

Perspektywa zewnętrzna

Pamiętam 6 grudnia 2008 roku. Pamiętam, że niektórzy przyjaciele rzucili pracę i polecieli do Grecji, aby wziąć udział w tym, co uważaliśmy za pierwsze powstanie anarchistyczne w naszym życiu. Pamiętam piękne obrazy buntu na ulicach Aten i Salonik, rozprzestrzeniające się po Grecji i inspirujące akty solidarności na całym świecie.

Tutaj, w Atenach, wielu mieszkańców jest zbyt dobrze zaznajomionych ze zjawiskiem obcokrajowców przybywających tu na zamieszki. Tacy goście nazywani są anarcho-turystami; wielu z nich przyjeżdża na Bahalę [zamieszki] w ten sam sposób, w jaki przyjeżdżają tu turyści na letnie wakacje. Anarcho-turysta potrzebuje dużo czasu, aby zasłużyć na szacunek i zaufanie wśród mieszkańców.

Chociaż przyznaję się do mojego statusu anarcho-turysty, zbudowałem bliskie relacje i podzieliłem się niezapomnianymi przeżyciami w tym kraju. Czuję się zobowiązany podzielić się z wami swoimi przemyśleniami i pomóc wam w malowaniu obrazu tegorocznej dziesięcioletniej rocznicy powstania z 2008 roku.

Przez lata, gdy widziałem zdjęcia demonstrantów ścierających się z policją w Grecji lub Chile, łatwo było poczuć, że moje własne wysiłki na rzecz oporu były niewielkie. Jednak po spędzeniu czasu poza Stanami Zjednoczonymi straciłem złudzenia i zyskałem użyteczną perspektywę. Tolerancja, z jaką państwo greckie jest zmuszane do wykonywania takich działań, jest wynikiem długiej historii oporu. W dzisiejszych czasach nie można sobie wyobrazić takich warunków istniejących w Ameryce Północnej.

Historia, która nadała sąsiedztwu Egzarchii jej charakter, była naprawdę krwawa. I to dwukrotnie w przypadku uniwersyteckich ustaw azylowych Grecji i Chile. Pinochet w Chile i junta w Grecji masowo wymordowali anarchistów, lewicowców i radykalnych studentów. Musimy zrozumieć, w jaki sposób te tragedie przyczyniły się do warunków, w których ruchy polityczne były w stanie ustanowić roczne dni działań, takie jak 6 grudnia w Grecji lub 29 marca, Dzień Młodego Combatanta w Chile.

W Stanach Zjednoczonych jest inaczej. Grecja doświadcza brutalnej policyjnej przemocy i represji, ale represyjny aparat Stanów Zjednoczonych jest o wiele bardziej inwazyjny, wszechobecny i złożony. Zdania nie są takie same. Nadzór przed i po działaniach nie jest taki sam. Przede wszystkim samo społeczeństwo jest zupełnie inne. Ludzie mają całkowicie odmienny stosunek do państwa i są z nim w konflikcie.

Kiedy wyruszymy, aby uczyć się na innych zmaganiach i czerpać z nich inspirację, musimy pamiętać o różnicach. Powinniśmy nadać priorytet rewolucyjnej introspekcji, która uwzględnia bezpieczeństwo i ryzyko. Odwaga i pasja są niezbędne, ale jeśli nie uwzględnimy kontekstu, możemy szybko sprzedać nasze własne zmagania.

Baner 6 grudnia 2018 r. “Pieniądze w bankach, pociski w młodzież – Przeciwko rozpadowi naszych przyszłych perspektyw, przeciwko państwowym / faszystowskim zabójstwom – Jako ludzie i młodzież, nie jesteśmy przerażeni, rozbijemy ich (tj. faszyści i mordercy państwowi) – nasz czas nadszedł. “

Dziesięć lat kryzysu

Grecki kryzys finansowy rozpoczął się w 2008 roku. Prawdopodobnie Grecja jest najbardziej z tego właśnie znana w tych czasach poza jej wyspami. Pokolenie Alexisa cierpiało z powodu surowych środków oszczędnościowych i ubóstwa. Bezrobocie szerzy się, szczególnie wśród ludzi młodych. W przypadku pracy w niepełnym wymiarze godzin w Grecji możesz zarobić 390 euro miesięcznie. Standard przyzwoitego przetrwania wynosi 600 euro miesięcznie. Poza zwykłymi czynnikami ekonomicznymi, wielu z tych anarchistów, którzy zradykalizowali się podczas wydarzeń z 2008 siedzi w więzieniach.

W maju 2010 r. trzech pracowników zginęło podczas napadu na bank; ostatnie wielkie ogólnokrajowe zamieszki miały miejsce na początku 2012 roku, zanim do władzy doszła lewicowa partia Syriza. Niektórzy twierdzą, że od tego czasu antypaństwowe i antykapitalistyczne ruchy Grecji przeżywają kryzys. Wielu jest ambiwalentnych wobec taktyki zamieszek. Większość z nich znajduje się ponad bahala (zamieszki w imię zamieszek), w tym nawet tak zwani powstańcy anarchiści z ruchu. Rzeczywistość 2008 roku jest jednym z najbardziej niezwykłych powstań we współczesnej historii anarchistów. Miasta płonęły, rewolta się uogólniała, strajki szerzyły się, a ludzie byli nie do pokonania razem na ulicy. Dzisiaj wielu ludzi zastanawia się, jak zaczęliśmy i trafiliśmy tutaj.

Continue reading Zawsze będę pamiętać o 6 grudnia. Raport z Aten w Grecji z okazji dziesięciolecia morderstwa Alexisa Grigoropoulosa.

Ateny, Grecja: Komunikat odpowiedzialności za atak koktajlami mołotowa na bazę jednostek prewencji MAT-YMAT

Ostatnimi czasy, oddziały represyjne ponownie zaczęły tłumić kolektywny wybuch wściekłości i potrzebę używania przemocy w konfliktach. Na swoich komendach, w samochodach i stołówkach karmili się marzeniami by złapać buntowników w swoje sidła, aby móc ich upokorzyć, torturować i uwięzić. My w tym czasie zdążyliśmy zaatakować ich główną siedzibę. Zrobiliśmy to by ich zaskoczyć, pokazać ich słabości i niewydolność oraz dać do zrozumienia że mamy nieskrytą nadzieję oraz zamiar im zaszkodzić. Ci sami policjanci którzy dumnie patrolują ulice miasta i są przekonani że mogą wiecznie bezkarnie terroryzować ludzi, byli zmuszeni w postrachu wybiec ze swojej komendy nocą 2 grudnia.

W państwie demokratycznym podtrzymuje się ludzi w ciągłym stanie przetrwania, lecz bez głodu i powszechnej choroby, w tym samym czasie grupy państwowych terrorystów prewencji używają maksymalnych represji przy jednoczesnym braku bezpośredniego odbycia egzekucji (jak dobrze wiemy jednak- nie zawsze). Ich obecność nie istnieje bez wymuszania kontroli, a ich czyny mają rzekomo podtrzymywać powszechny „porządek”. Ta wojna jest chemiczna, a broń jaką mogą wobec nas używać jest śmiercionośna.  W każdym względzie oni są tylko ładną „ramką stabilności” systemu, oni tworzą wewnętrzne podziały metropolii i stają na drodze naszym demonstracjom.  To oni okupują ziemię określając strefy „niebezpieczne” które należy otoczyć.  To oni są wykorzystywani do tłumienia powstań, do przeciwstawiania się uchodźcom w obozach, i do ochraniania działań mających na celu niszczenie dzikiej natury. Oni właśnie są idealnym symbolem dominacji, tak samo jak biały heteroseksualny Europejski mężczyzna, jak gwarancja mocy prawa w uwielbieniu trwałego, stwardniałego kapitalistycznego społeczeństwa.

Utworzenie posterunku YMET w Kaisariani było żałosnym krokiem ze strony policji w celu tłumienia rewolty. Podczas niemiecko-greckiej nazistowskiej okupacji Dekemvriany w 1944, to sąsiedztwo było symbolem oporu. Dziś zdaje się że stały widok glin krążących wokół i ich siedziby pełnej broni stał się powszechnie normalny i akceptowany. To jest skutek nie przeciwstawia się opresji kiedy wróg znajduje się w jej narodowym pochodzeniu. Ludność akceptuje bycie dominowanym przez lokalne oddziały tłumienia ich istnień, jeśli tylko żadne obce władze nie są w to zaangażowane. Niektóre grupy oporu przez ostatnie dekady zaprzeczały lewicowo-patriotycznej tradycji charakterystycznej dla partyzantki. My jesteśmy jedną ze stron tej negacji i mamy nadzieję wypracować nasze analizy poza lewicową hegemonią.

We współczesnym Świecie grecka insurekcja 2008 roku była jedną z tych najbardziej żywiołowych. Pokazała nam wielkość siły i kreatywności jaką można poruszyć przeciwko mechanizmom państwa i to, jakie one są małe i słabe. Zamordowanie anarchisty Grigoropoulosa przez grecką policję będzie zawsze w naszej pamięci oraz działaniach. Nawet wtedy kiedy musimy zaznaczyć, iż to morderstwo, i oburzenie jakie wywołało wewnątrz społeczeństwa oraz całego lewicowego spektrum było spowodowane głównie tym że zamordowany był 15-letnim, białym greckim studentem (a jego polityczną identyfikacje opinia stara się ukrywać). Z naszego punktu widzenia można spostrzec, że państwo zabija na przeróżne sposoby, podczas zwykłej codzienności np. wsadzając do więzień i maksymalnie ograniczając. To jest właśnie powód, dla którego nasza walka jest nieprzerywalna oraz jest używana w niej przemoc. Nasze akty insurekcjonizmu nie zależą od społecznej akceptacji. Społeczeństwo to koncepcja abstrakcyjna, odnosi się ono chętniej do tego co jest widoczne i uznane w istnieniu. Nasza walka jest połączona z tym czego doświadczaliśmy. Nie walczymy o uratowanie ludzi, walczymy o przetrwanie i dawanie solidarności tym, którzy stawiali opór w celu porywania kolejnych osób i kolektywów do dołączenia się do tej szczerej anarchistycznej walki.

Każda przygotowana akcja, każda rozmowa, każdy aspekt naszego planu, może przybliżyć nas o kolejny krok do naszego wroga, który daje nam wyzwanie by go zaskoczyć. Stwórzmy ruch insurekcyjny bez granic który będzie potrafił rozprzestrzeniać anarchistyczne idee i praktyki.

Wysyłamy palący sygnał i dołączamy się do wezwanie Czanego Grudnia ogłoszonego przez towarzyszy w Chile, poprzez tą akcję i nasze słowa pozdrowień dla insurekcjonistów dookoła całego niebieskiego globu. W pamięci naszej walki ze wszystkimi znajomymi, towarzyszami i nieznanymi zamordowanymi i uwięzionymi przez państwo.

Niech żyje insurekcja!

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z 325nostate)

Ateny, Grecja: Rewolucyjna akcja przeciwko prawicowej telewizji SKAI

17.12.18: Silny wybuch wybił okna i zniszczył biura w greckiej prawicowej stacji telewizyjnej SKAI w Atenach w poniedziałek, 17 grudnia. Nikt nie odniósł obrażeń w akcji, przedwcześnie podjęto decyzje o ewakuacji budynku.

SKAI jest jedną z największych stacji telewizyjnych w Grecji i zwolenniczką reakcyjnej polityki, która wyrządza wielką szkodę ogromnym grupom ludności greckiej.

Na wszystkich piętrach odnotowano uszkodzenia, a wszelkie potencjalne wysiłki związane z odbudową będą gigantyczne.

W miarę jak świat porusza się w coraz bardziej reakcyjnym kierunku, rewolucyjne działania, które chronią ludzi przed barbarzyńskimi instytucjami, takimi jak SKAI, stają są coraz częstsze.

(tłumaczenie z Mpalothia)

Ateny, Grecja: Komunikat odpowiedzialności za ataki w dwóch dzielnicach

W momencie kiedy uświadomisz sobie, że ci wszyscy samobójcy i ci zamordowani na tym świecie, są tak naprawdę najbardziej żyjącymi istotami, to zdasz sobie sprawę z tego, że to tylko problem konstruktu wartości i strukturalnej przemocy. Byliśmy niszczeni poprzez wrogie i chłodne spojrzenia ludzi wokół, wielokrotnie, brutalnie oraz powoli, podczas doświadczeń każdego dnia codziennej śmierci. Od martwego czasu pracy najemnej, wysysania każdej kropli życia z automatyzacji produkcji. Mrożącego, beznamiętnego spojrzenia w stronę nędzy i przykrości. Od smutnego przetrwania kolejnego kryzysu, krzyczącego nieznanego człowieka w lustrze, aż do naszej transformacji w kwantowe informacje dla nowoczesnej biotechnologii. Do psychicznej depresji i smutku, który całkowicie blokuje możliwość odczuwania przyjemności, tak samo jak udawania poprawnych stosunków międzyludzkich.

Stworzono cały skomplikowany twór autorytaryzmu: powielający śmierć, wzmacniający autorytet ekonomii, państwa, patriarchatu, i narodu, powielający wyimaginowaną przez niego wartość w poddaństwu, w skupianiu się tylko na sobie, wzmacniający wyobrażaną wzniosłość “poprawnego” społeczeństwa, oraz stwarzający systemowe normy, etykiety, stygmatyzację i tabu.

Podczas wczesnych godzin wtorkowego poranku, 5 listopada zaatakowaliśmy techniką “uderz i znikaj” placówkę Tahidromiko Tamieftirio z grupy Eurobank. Znajdowała się na ulicy Afxentiou, zniszczyliśmy kamery i bankomaty.

Również wczesnym porankiem w sobotę 11 listopada, dokonaliśmy ataku tą techniką sklep jubilerski w Kolonaki, na skrzyżowaniu ulic Massalias i Skoufa. Wybiliśmy okna wystawowe oraz drzwi wejściowe lokalu.

Żadne z tych wszystkich skarbów i złotych łańcuszków nie były tworzone dla nas, one tylko świecą dla nocy centrów miast. One idealnie przypominają nam o tym, jak bardzo wystawiamy się na widok idąc samemu ulicą, jak każdy z nas wystawia się na ocenę ze strony społecznie akceptowanych norm oraz pogardzanych działań. To wiadomość do was wszystkich: ojców, sutenerów, szefów, greków i „waszych” ludzi. Kolekcjonujemy nasze bóle, ograniczenia, złość, wrzaski, i popędy; z tego się składamy. Gdyby czas byłby zawsze tak ważny jak niezwykle ważny jest podczas momentu harmonijnego i chaotycznego zbijania szyb… Zbieramy się do kupy by odzyskiwać kilka sekund naszego życia. Weźmy z powrotem naszą radość- od tych ciężkich łap, które chętnie na nas ciążą, od tych oczu które wypatrują nas w celu „połowu”, z tych szkolnych ławek i godzin pracy które wysysają nas do zera, z tych spódniczek które byśmy ubrały\li chętnie lecz nie odważymy się nigdy, z tych zboczonych myśli, z naszych czekających pragnień, dla naszych nieujawnionych na zewnątrz wartości.

Żyjemy jak w filmie „dzień świstaka”, w ohydnym rynsztoku wielko-miejskim, który wysysa z nas co tylko się da, i wyrzuca jak przedmioty, które mają tylko spełniać jedną wyznaczoną im rolę. Wyznaczono nam dzień śmierci w dniu naszych narodzin. Zgodnie z etycznymi normami wybieraliśmy totalne poddanie wobec agresywnego ujadania dominujących tym światem. Z pewnymi wyjątkami, wyborami dokonywanymi podczas stawania twarzą w twarz z represją, przemocą i śmiercią. Jako część budowania anty autorytarnej walki, chcemy wspomnieć o kilku upadkach wojny społecznej, dedykując je obecnej walce i ważnym przemyśleniom. Nie po to by mianować je nietykalnymi „świętymi figurkami”, jako nietykalne wspomnienia, tylko jako historyczne wydarzenia, jako żywe zaognione wojny, jako detonację grupowej i osobistej wątpliwości, jako punkty rosnącej i rozprzestrzeniającej się insurekcyjnej świadomości, jako punkt startowy stwarzania i wzmacniania relacji i oczywiście jako wytwarzanie radykalnej treści w każdym kształcie.

– Alexis Grigoropoulos, umarł od policyjnej kuli na Exarchii, 6 grudnia 2008
– Sebastian Oversluij, zginął podczas napadu na bank w Chile, zastrzelił go ochroniarz 11 grudnia 2013
– Zack Kostopoulos / Zackie Oh pobity na śmierć przez tłum szefów, greckich właścicieli mieszkań i policję, 31 września 2018
– Mikhail Zhlobitskiy który zakończył swoje życie w ataku bombowym na tajną służbę Rosji (FDB), 31 października 2018

PS: Towarzyszu Dimitris, życzymy ci miłej podróży. Będziesz żyć na zawsze wewnątrz naszej walki.

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

 

Ateny, Grecja: Atak na Francuski Instytut w solidarności prześladowanymi za walkę przeciwko terrorowi granic towarzyszami

Siedmioro towarzyszek_y walczących przeciwko terrorowi granic i państwowej kontroli zostało aresztowanych za pomoc imigrantom, aby ci mogli żyć tam, gdzie im bardziej odpowiada. Stoją przed poważnymi zarzutami i wyrokami więzienia, podobnie jak wszyscy inni złapani wrogowie tego świata.

W ramach międzynarodowego wezwania do solidarności my, anarchistyczna inicjatywa w Atenach, odpowiedzieliśmy atakując francuską instytucje znajdującą się pod kuratelą ambasady i państwa. Francuski Instytut ma legitymizować dziedzictwo francuskiego kolonializmu i utrwalać jego narodową tożsamość. Francja buduje mordercze granice i oskarża tych, którzy walczą o ich zniszczenie. W ramach represji państwa francuskiego wszystkie instytucje normalizujące jego istnienie są celem naszych ataków.

Jako instytucja kultury, Instytut Francuski propaguje nacjonalistyczny program francuskiego państwa narodowego. Nie tolerujemy żadnych państw narodowych ani instytucji, które je reprezentują. Nie tolerujemy Twierdzy Europy i granic, które odmawiają ludziom swobody przemieszczania się. W walce przeciwko kryminalizacji solidarności zachęcamy wszystkich bojowników do organizowania się i uczestniczenia w walce przy użyciu wszelkich dostępnych środków.

W niedzielę wieczorem zaatakowaliśmy Instytut farbami, kamieniami i hasłami. Potem na scenę przybyło 30 policjantów i aresztowano kilku przypadkowych przechodniów. Zarówno państwo francuskie, jak i greckie celujcie w tych, którzy mogliby stanąć na drodze ich fałszywego bezpieczeństwa: bezpieczeństwa policyjnego terroryzmu.

Żadnych państw i granic! Zwalczaj prawo i porządek!

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Ateny, Grecja: Atak koktajlami mołotowa na komisariat w zemście za śmierć Zaka Kostopoulosa

15.10.2018

Według greckich mediów, grupa około 50 anarchistek_ów zaatakowało kamieniami i koktajlami mołotowa komisariat policji na ateńskiej Omonoi.

Poleciało około 40 mołotowów powodując uszkodzenia na budynku komisariatu, zniszczenie trzech policyjnych furgonetek, kilku radiowozów i samochodów zaparkowanych pod komendą. Czterech policjantów odniosło lekkie rany. Według doniesień grupa uciekła w stronę Egzarchii.

Omonoia to dzielnica, w której querrowy aktywista Zak Kostopoulos / Zackie Oh! został publicznie pobity na śmierć przy udziale policji, która próbowała to ukryć i oskarżyć go o napad.

#ΖακΚωστόπουλος

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

Ateny, Grecja: Zabójstwo queerowej aktywistki

Ateny, Grecja, tak wstrząsający dzień. I ponownie chodzi o władzę – kto ją ma i jak są gotowi jej użyć.

Jak można narzucić się na tak delikatne ciało i postanowić odebrać mu życie?

Piszę to, bo to, co jest jeszcze straszniejsze od brutalności tego morderstwa to przemoc medialnej dezinformacji i ignorancja. To stało się w centrum Aten w słoneczne popołudnie, zrobili to ludzie, których widzimy codziennie.

Zak, aktywista queerowy i na rzecz osób hiv-positive, będąc bardzo słaby i odurzony, wchodzi do sklepu z biżuterią. Drzwi zamykają się za nim a blokady bezpieczeństwa włączają się, zamykając go w środku. Sięga po gaśnicę, by rozbić nią szybę. Nie miał dość siły, więc nigdy nie wyłamał drzwi.

Właściciel sklepu i jego kumpel, dwaj mężczyźni około siedemdziesiątki, pojawiają się na miejscu. Rozbijają szybę w oknie sklepu wkopując ją w twarz Zaka. Zak bardzo słabo próbuje się stamtąd wyczołgać i wtedy dwaj przyjaciele brutalnie i długo kopią go w głowę z całej siły.

Mały tłum zbiera się przed sklepem. Stoją tak i oglądają spektakl. Nic nie robią. Kopniaki trwają dalej. Po przeprowadzeniu na Zaku pierwszej pomocy trzeci facet podchodzi i zaczyna kopać go w plecy.

Zak w końcu daje radę odzyskać trochę sił i uciec trzymając kawałek szkła, ponownie jest kopany, ucieka, upada na jakieś stoły i policja zakuwa go w kajdanki podczas jego ostatnich momentów.

Przekaz medialny, który po tym nastąpił brzmiał mniej-więcej „Ambitny złodziej i narkoman grozi właścicielowi sklepu nożem – podczas próby ucieczki upada na szklane okna sklepu i zostaje ranny”.

Właściciel następnie spokojnie czyści sklep i daje wywiady, twierdząc z przekonaniem „Ktoś próbował okraść mój sklep i zranił się szkłem… W pewnym momencie groził mi też dużym kawałkiem szkła, uciekł i został skuty przez policję.” Żadnego komentarza na temat brutalnych wydarzeń, jakie miały miejsce.

Kilka godzin później nagranie z kamery bezpieczeństwa krąży w internecie ukazując brutalne morderstwo Zaka i niewzruszoną, spokojną widownię. Nie wiedzielibyśmy nic o morderstwie, gdyby nie nagranie wideo, cała sprawa zostałaby zakryta.

To jest morderstwo w wykonaniu najgorszego rodzaju sąsiedzkiego samosądu – „biorą sprawy we własne (szalone) ręce” – faceci, którzy czuli, że mają prawo odebrać życie innemu człowiekowi – podczas gdy każde życie powinno być chronione jak najrzadszy kwiat.

Tak wiele smutku z powodu tej nieprzyzwoitości i z powodu tak skandalicznej śmierci.

„Ponieważ, kiedy zaczniemy oszukiwać samych siebie, myśląc nie, że czegoś pragniemy lub potrzebujemy, nie, że to pragmatyczna konieczność, żebyśmy to mieli, ale że to moralny imperatyw, że musimy to mieć, wtedy dołączamy do modnych szaleńców, wtedy można usłyszeć cienki jęk histerii, i wtedy mamy poważne kłopoty.”

(tłumaczenie z fb Smaro Papaevangelou)

Ateny, Grecja: Rouvikonas odwiedzają ambasadę Iranu (wideo)

Nad ranem w poniedziałek około 10 osób z kolektywu Rouvikonas odwiedziło ambasadę Iranu w ateńskiej dzielnicy Palaio Psychico, gdzie mieści się wiele innych przedstawicielstw misji dyplomatycznych, a która to ponoć jest pilnie strzeżona.

Fasada ambasady została obrzucona bombami z farbą, strażnik z budki został poproszony o jej opuszczenie zanim ją zniszczono, a grupa anarchistów wydała krótki komunikat:

“Podjęliśmy tę akcję jako minimalną odpowiedź na egzekucję dwóch kurdyjskich towarzyszy przez faszystowski irański reżim”.

Osoby biorące udział w akcji były widziane jak poruszają się skuterach. Nikogo nie aresztowano.

Jeżeli chodzi o Rouvikonas i ambasady, to w przeszłości anarchiści z tego kolektywu odwiedzali już przedstawicielstwa Izraela, Francji czy Hiszpanii.

Wideo z akcji.

(na podstawie korporacyjnego źródła)

Grecja: Anarchiści z kolektywu Rouvikonas uderzają w Atenach i Salonikach (wideo)

W ubiegłą sobotę (8 sierpnia) na Thessaloniki International Fair (w skrócie TIF), które jest coroczną ekspozycją w drugim największym mieście w Grecji miał tradycyjnie przemawiać premier Alexix Tsipras. Na zaplanowanym wydarzeniu znaleźli się przedstawiciele rządów dwudziestu państw i półtora tysiąca firm. Tradycyjnie jest to moment, w którym członkowie greckiego rządu przedstawiają budżet na nadchodzący rok.

Ledwie dwa dni wcześniej, w czwartek, członkowie anarchistycznego kolektywu Rouvikonas, o których akcjach pisaliśmy kilkukrotnie wtargnęli do siedziby Federacji Przemysłowców Północnej Grecji w śródmieściu Salonik, organizacji promującej tzw. “rozwój gospodarczy” regionu, składającej się z firm przemysłowych.

Anarchiści rozwiesili baner ze sloganem “społeczna i klasowa walka z opresją i wojną” i po czasie opuścili budynek pozostawiając po sobie ulotki wzywające do “walki z wojną szefów”. W internecie grupa zamieściła post wzywający mieszkańców Salonik do udziału w protestach podczas TIF, określając ekspozycję zwykłym ruchem PR’owym mającym odwracać uwagę od społecznych problemów, cytując: “nie dlatego, że my tak mówimy, tylko dlatego, że rzeczywistość temu dowodzi”.

Żaden z członków grupy nie został aresztowany.

W następnych godzinach Ministerstwo Rozwoju Rolnego w centrum Aten również zostało zaatakowane przez grupy wolnościowe. Także tutaj pozostawiono podobne ulotki propagandowe i szczęśliwie obyło się bez aresztowań.

Kolektyw Rouvikonas odpowiedzialny za kilka podobnych akcji, między innymi oblanie farbą ambasady Austrii jest niesamowicie niewygodny dla greckiego rządu, a w mieście ze strachu przed protestami gromadzone są oddziały policyjne, docierające z pobliskich miejscowości, a nawet z Aten.

Walka trwa jednak nadal i żadna ilość policji nie jest w stanie uciszyć głosu oporu.

Solidarni w walce z towarzyszami w Grecji i na świecie.

(opracował Mych Wąsowski na podstawie źródła korporacyjnego)

Ateny, Grecja: Interwencja kolektywu Rouvikonas w ambasadzie Austrii

Oświadczenie i wideo odnoszące się do interwencji politycznej w austriackiej ambasadzie w Atenach dokonanej przez anarchistyczny kolektyw Rouvikonas.

Mieszkańcy Austrii “poprosili” o to, a neoliberalizm sprawił, że tak się stało. Witamy w nowej erze praw pracowniczych XXI wieku, która doprowadza do zniesienia wszystkich praw ustanowionych wcześniej podczas walk klasowych. Ale po kolei, przyjrzymy się tym sprawom od samego początku.

Historycznie Austria zawsze była jednym z głównych bohaterów europejskich wojen, niezależnie od tego, czy wracamy do wcześniejszych czasów w historii, kiedy kraj ten nazywał się Austro-Węgry lub do czasów II wojny światowej kiedy Austria była jednym z filarów potęgi Osi. Anschluss kraju do III Rzeszy był od dawna oczekiwany, ponieważ w Austrii istniała długa historia partii faszystowskich. Nie zapominajmy, że sam architekt nazizmu, Adolf Hitler, pochodził z Austrii. Próbujemy powiedzieć, że nic nie dzieje się przez przypadek. Kiedy ludzie zapominają o swojej historii, są skazani na przeżycie jej ponownie. Teraz obywatele Austrii głosowali za konserwatywną Partią Ludową, której liderem jest Sebastian Kurz oraz Partię Wolności Austrii.

Dzięki błogosławieństwu dwóch wyżej wymienionych partii politycznych i wkładowi, w głosowaniu, neoliberalnej partii opozycyjnej (Nowa Austria), parlament Austrii zatwierdził kontrowersyjne prawo rządu dotyczące ustawodawstwa 12-godzinnego dnia roboczego lub 60-godzinnego tygodnia roboczego. Wydaje się, że poprawka ta przeszła bez większego odzewu, pomimo wagi łamania praw pracowniczych. Nie jest to niespodzianką, ponieważ polityka nowej administracji była oczywista od samego początku. Od polityki antyimigracyjnej i retoryki nienawiści, po budowanie ogrodzeń granicznych i praktykę uporczywego zatrzymywania i przeszukiwania przez pograniczników, nowa polityka międzynarodowa Austrii była bardzo jasna od samego początku. Tak właśnie mamy dziś przepisy dotyczące 12-godzinnego dnia pracy, które mają wejść w życie od 1 września zamiast od początku roku 2019, jak to było początkowo ogłoszone.

Austriacki rząd nie wydaje się być zaniepokojony międzynarodowym potępieniem jego praktyk ani liczbą stu tysięcy protestujących, którzy maszerowali w Wiedniu, aby wyrazić swój sprzeciw wobec nowego prawa. Polityce antyimigracyjnej towarzyszy polityka antyrobotnicza, jest to dosyć typowe. Austria została powołana do odgrywania skrajnie prawicowej roli w Europie, aby zasłonić polityczną hipokryzję Niemiec i innych państw. Bez imigrantów, te 12-godzinne dni będą musiały być przepracowane przez mieszkańców, których związki zawodowe pozostają głuche. Zjawisko to nie jest ograniczone tylko do Austrii, ale zaobserwowano je w innych miejscach w Europie: związki zawodowe nie reagują i pozostają w pełnej apatii, gdy ciemne chmury polityki przeciwko prawom pracowniczym gromadzą się nad tym kontynentem.

Co się stałą z całą tą rozlaną krwią, aby ustalić 8-godzinny dzień pracy i inne podstawowe prawa pracownicze? Cały ten wysiłek wydaję się rozpadać przed neoliberalną agendą, która ma na celu przeniesienie nas z powrotem do trybów machiny, w której pracownicy musieli harować od wschodu do zachodu słońca. Stanęliśmy twarzą w twarz z konstytucyjną niewolą XXI wieku, a robotnicy pozostają bezbronni wobec chciwości szefów. Te prowokacje przeciwko klasie robotniczej nie pozostaną bez odpowiedzi.

Ze wszystkich powyższych powodów zdecydowaliśmy się wtargnąć do ambasady Austrii w Grecji. Nie możemy pozostać obojętni, gdy środki produkcji przyczyniają się do gnębienia klasy robotniczej, nawet jeśli dotyczą obywateli innego kraju.

Proletariusze nie mają ojczyzny, ale solidarność jest ich domem.

PRZECIWKO 12-GODZINNEMU DNIU PRACY

PRZECIWKO WSPÓŁCZESNEMU NIEWOLNICTWU

Anarchistyczny Kolektyw Rouvikonas, 17 sierpnia 2018

Film z akcji:

https://www.liveleak.com/view?t=cqjL_1534499600

(tłumaczenie z Enough is Enough)