Tag Archives: ateny

Ateny: Anarchistyczny rajd motocyklowy w solidarności z więźniem politycznym Dimitrisem Koufontinasem (Wideo)

 

Grecja. Podczas gdy lockdown w Atenach trwa przez ostatnie 3 miesiące, prawicowy rząd grecki wykorzystał ten czas, aby niczym organizacja mafijna, porozliczać się z tymi których uważają za wrogów: ludzi, prawa człowieka i ruch wolnościowy. W gwałtownym legislacyjnym crescendo rząd dąży do ustanowienia podobnego do junty państwa policyjnego, jak tylko pandemia się skończy. Od ustanowienia posterunków policji na greckich uniwersytetach po zakaz zgromadzeń i protestów powyżej określonej liczby osób oraz zakaz swobodnego poruszania się dziennikarzy i przekazywania wiadomości. Jak na ironię samozwańcza partia rządząca „Nowa Demokracja” zdecydowała że zatrudnienie tysięcy nowych policjantów to remedium na wszystko, nawet na samą pandemię.

Wśród przeciwników rządu jest więzień polityczny Dimitris Koufontinas, odbywający 11-krotny wyrok dożywocia plus 25 lat, po tym, jak został skazany jako członek „Organizacji Rewolucyjnej 17 listopada” (17N). 17N działała w Grecji od 1975 do 2002 roku, kiedy po nieudanym ataku grupa się rozwiązała, przestała istnieć. W 1989 roku ofiarą organizacji padł polityk Pavlos Bakogiannis, szwagier obecnego premiera i ojciec obecnego burmistrza Aten. Podczas procesu 17N Dimitris Koufontinas przyjął polityczną odpowiedzialność za działania grupy partyzanckiej, a jego ogólne stanowisko w postępowaniu sądowym przyniosło mu szacunek niektórych części greckiej opinii publicznej, faktu tego, obecny premier, burmistrz Aten i ambasada amerykańska nie mogą  zaakceptować. Tak więc nieustannie wykorzystują swoją władzę, aby naruszać założycielską ideę, że „sprawiedliwość jest taka sama dla wszystkich” lub że „demokracja nie szuka zemsty”, traktując go bardziej jak zakładnika niż więźnia, ciągle zmieniając przepisy prawne, aby się na nim mścić. 

W rezultacie 63-letni Dimitris Koufontinas po raz piąty od 18 lat odbył strajk głodowy (od 8 stycznia 2021 r.), aby być traktowanym jak więzień, a nie jak więzień polityczny, co zgodnie z greckim prawem nie istnieje jako klasyfikacja więźnia. A jednak więźniowie polityczni istnieją, a cały system prawny zmienił się, by traktować ich inaczej. A przyznanie się do tego byłoby równoznaczne z przyznaniem, że system prawny nie jest demokratyczny.

Kyriakos Mitsotakis, przewodniczący obecnej partii rządzącej „Nowa Demokracja”, publicznie obiecał, że jeśli dojdzie do władzy, wyłączy tego konkretnego więźnia z prawa do zwolnień i przeniesienia do lżejszego więzienia.  

Continue reading Ateny: Anarchistyczny rajd motocyklowy w solidarności z więźniem politycznym Dimitrisem Koufontinasem (Wideo)

Niemcy, Berlin: Zasadzka na patrol policji w odpowiedzi na wydarzenia na Politechnice Ateńskiej i w Paryżu z 17 listopada 2020 roku

Otrzymano 30.11.2020:

Policyjny radiowóz został uszkodzony rzucanymi kamieniami, we wczesnych godzinach porannych 19 listopada na ulicy Rigaer w berlińskim Friedrichshain. Oto oświadczenie:

Kamienie w radiole z 51 posterunku policji na ulicy Rigaer.

Pragnąc dołączyć do międzynarodowej walki przeciwko dyktaturom u władzy i w solidarności z buntownikami w północnej części Friedrichshain, rano 19 listopada zaatakowaliśmy gliniarzy patrolujących ulicę Rigaer w radiowozie.

Na całym świecie aparaty państwowe wykorzystują kryzys zdrowotny do rozszerzania kontroli i represji. Drastyczne środki, które rzekomo mają na celu jedynie powstrzymanie infekcji, służą przede wszystkim izolacji społeczeństwa i dalszej eksploatacji naszego życia. Podczas osoby pracujące idą do pracy zgodnie z ryzykownymi normami higienicznymi, centra handlowe podtrzymują szaloną konsumpcję, a transport publiczny pęka w szwach, a życie towarzyskie w miejscach publicznych jest praktycznie zakazane. Stwierdzenie jest jasne: ci, którzy nie spożywają, powinni albo być w pracy, albo zostać w domu – co najwyżej pracując nad własnym ciałem poprzez ćwiczenia fizyczne, zapewniając w ten sposób jego produktywność. Życie społeczne jest nie tylko ograniczone, ale ze względu na podejmowane działania jest jeszcze mniej mile widziane w przestrzeni publicznej niż zwykle – a mianowicie wcale. Dotyczy to w równym stopniu większości krajów europejskich.

Tak jak w Grecji, gdzie państwo wykorzystuje wirusa jako powód do zakazania wszelkich publicznych zgromadzeń, wszelkich zgromadzeń publicznych w tak ważnym dniu przeciwko dyktaturze (chodzi o 17 Listopada – przypis. tł). Ale opór przeciwko zakazowi był dynamiczny i zdecydowany. Tak więc, zwyczajowa przestrzeń, w której tego dnia zawsze odbywają się wydarzenia i dyskusje na  Politechnice, zostało zajęte mimo groźby surowych kar finansowych. Policjanci jednak usunęli okupację i aresztowali 70 osób. W dniu demonstracji Ateny były okupowane przez gliniarzy, którzy polowali na grupy osób protestujących, pobili i aresztowali wiele z nich. Mimo to wielu osobom udało się wyjść na ulice, zrobić małe sąsiedzkie demonstracje i wreszcie pozostać na ulicach przez chwilę pomimo godziny policyjnej.

To samo we Francji: rząd wykorzystuje „kryzys zdrowotny”, aby przeforsować nowe obrzydliwe prawo. „Globalne prawo bezpieczeństwa”, które pozwala gliniarzom na używanie dronów i oprogramowania do rozpoznawania twarzy w publicznych kamerach według własnego uznania. Jednocześnie ma zostać uchwalone prawo, zgodnie z którym filmowanie i publikowanie zdjęć gliniarzy lub „elementów służących do ich identyfikacji” będzie podlegać karze do jednego roku więzienia lub 45 000 euro grzywny. Z pewnością parlamentowi jest w tej chwili dość łatwo dyskutować o tej ustawie, podczas gdy cała ludność jest pod kontrolą gliniarzy w zamknięciu, a demonstracje czy wiece są zabronione. Niemniej jednak we wtorek, 17 listopada, tysiące ludzi zgromadziło się przed budynkiem parlamentu, aby demonstrować przeciwko tej ustawie. Prawo, które podkreśli fakt, że Francja jest państwem policyjnym, w którym nie tylko trudno jest bezpośrednio skonfrontować się z gliniarzami, ale także zwyczajne wpadnięcie na patrol może być niebezpieczne. 

Niemniej jednak, bez względu na to, jak opresyjne i autorytarne są poszczególne państwa, wszędzie można dokonać ataków na jego sługusów, jeśli się tego nie spodziewają i są nieprzygotowani, a nawet prawie bezradni. Nadal możemy wybrać miejsce i momenty naszych ataków, aby zadać im obliczalne ryzyko dla siebie, tak aby nigdy nie czuli się bezpiecznie.

Pragnąc dołączyć do międzynarodowej walki przeciwko dyktaturom u władzy i w solidarności z buntownikami w północnej części Friedrichshain, rano 19 listopada zaatakowaliśmy gliniarzy patrolujących ulicę Rigaer w radiowozie. Gliniarze przyznali się, że była to jednostka ze stacji 51 (tj. Wedekindwache), więc musimy chcemy wspomnieć, że to oni są odpowiedzialni za zabójstwo Marii B. w styczniu oraz liczne ataki na zbuntowane struktury w Berlinie-Friedrichshain.

Precz z demokracją!

Precz z dyktaturą!

Niech żyje opór i anarchia!

(tłumaczenie z Mpalothia)

 

 

 

Ateny, Grecja: Atak na placówkę Narodowego Banku Grecji

„Nawet jeśli nigdy nie wygramy, zawsze będziemy walczyć”.

Strach i rozpacz. To społeczne poczucie dominuje w czasach dystopii. Administratorzy państwowi w obliczu  globalnego kryzysu kapitalistycznego, po militarnej kontroli tłumów i poddaniu ich kwarantannie, nasycają je ciągłym terroryzmem, represjami i ograniczaniem nabytych wolności i wynagrodzeń. Oprócz głodu i nędzy, które panują, zdesperowani pozostają zmarginalizowani, jak społeczności imigrantów, podczas gdy uprzywilejowani wzmacniają swoje przywileje, jak gangsterzy rządu Nowej Demokracji i siły bezpieczeństwa.

16 lipca o godzinie 15:20 dokonaliśmy podpalenia ulicy V. Sofiasa w Banku Narodowym w centrum Maroussi. W rezultacie bankomat uległ całkowitemu zniszczeniu, a elewacja uległa znacznym zniszczeniom, a dym i płomienie przedostały się do wnętrza budynku. Wybór celu nie był przypadkowy. Narodowy Bank brał udział w aukcjach mieszkań przykładowo ostatnio wyrzucono na bruk starszą panią w dzielnicy Petralona. Rolę banków w aukcjach traktujemy jako kontynuację ataku i wykorzenienia ludzi z ich społeczności przez państwo we współpracy z bogatymi.

Miasto jest nieustannie przebudowywane z chirurgiczną precyzją. Chcą sterylnych warunków handlowych, więc muszą się pozbyć tych, którzy zagrażają ich planom gentryfikacji. Jednocześnie przestrzenie naturalne i publiczne są sprywatyzowane przy użyciu taktyk i sposobów mafijnych (patrz wzgórze Filopappou), a inne są niszczone przez turbiny wiatrowe. Nieruchomość w centrum Aten pełni rolę finansowego wyznacznika tego, kto i gdzie będzie mógł mieszkać. Sytuacja przypomina miasto w wrzącym kotle. Dusimy się. Wszystko to w czasach, gdy państwo planuje rozbudowywać więzienia i wzmacniać inwigilację dla wewnętrznych wrogów.

W tym samym czasie, gdy przestrzeń każdego z osobna się kurczy, państwo odgrywa recital represji. Liberalna junta atakuje demonstracje, squaty i przestrzenie publiczne. Oprócz DIAS, MAT i DELTA, miejskie gliny i władze Aten odegrały bardzo podstępną rolę w tłumieniu lokatorów. Zasługują na najgorsze. Jednocześnie ustanawiają prawa zakazujące demonstracji politycznych. Oprócz wysiedlenia, jednym z punktów wojny, którą prowadzą, jest przemoc psychiczna i terror. Chcą bezkrwawo narzucić milczenie rekrutacją terrorystów. Doktryna strachu, której chcą za kilka miesięcy wymazać pamięć. Tęsknią za tym, że nie są nietykalni ani nie zawsze mogą grać na własnych warunkach.

Medialne informacje, że w ostatnich marszach centrum spalono kilka radiowozów, wywołują szeroki uśmiech. Ten sam uśmiech pojawia się gdy, lojalni słudzy kapitalistów odczuwają niepokój czy uda im się uratować bank przed płomieniami. Wiele można by jeszcze pisać o szumowinach. Nalegamy, aby ich zabawki na ulicach zostały pokonane, a to wymaga poświęcenia od tych, którzy nadal chcą walczyć. Nie lubimy terroru, defetystycznej paplaniny i kiepskiej organizacji na ulicy przed umundurowanymi żołnierzami. Musimy doświadczyć ulicy poza granicami spektaklu Social Media i realnie zadbać o naszą wojowniczość. Jednocześnie uważamy, że wszelkie marsze, o procesyjnym charakterze, osłabiają tylko ducha wojowniczości.

Na zakończenie uznajemy śmierć Vassilisa Mangosa za zabójstwo jakiego dopuściło państwo. Wobec skrajnego wybuchu przemocy zarówno ze strony gliniarzy z oddziałów MAT,  i tak jak, tym razem DELTA, nie przekonuje nas żadna medyczna narracja żadnego lekarza sądowego. Czytanie tego faktu jako ciągłej przemocy z psychologicznym kontekstem to nasza polityczna pozycja. To, oraz zemsta.

P.S .: Wierzymy, że obok obecności ulicznej, interwencji i dynamicznych marszów, akcje nocne są bardzo elastycznym polem do wywołania paniki w państwie. Ci, którzy odnajdują w niej swoją drogę potrzebują odrobiny uwagi, organizacji i elastyczności, łatwo jest zastosować najprostsze środki do rozprzestrzeniania ognia przeciwko systemowej dominacji i opresji. Zaskoczmy ich tak, jak na to przystało w historycznym stanie uogólnionej biedy. Zostaw teorie i mikropolitykę i rozpal ogień w swoich rękach. Wzywamy was wszystkich do przełknięcia strachu i wyjścia na ulice, gdy zajdzie słońce, zamieniając noc w dzień.

VASILIS MANGOS BĘDZIE ZAWSZE Z NASZYM PUNKOWYM OGNIEM
SOLIDARNOŚĆ Z DERVENION56 SQUAT I WSZYSTKIMI POLITYCZNYMI PRZESTRZENIAMI DLA IMIGRANTÓW, KTÓRE UCIERPIAŁY Z POWODU REPRESJI
NIE PRZYZWALAJ ABY ŚMIERĆ I STRACH NAD TOBĄ PANOWAŁY
POWSTRZYMAJ GENTRYFIKACJĘ NASZEGO MIASTA
PRZECIWKO GATUNKIZMOWI, PATRIARCHATOWI, PAŃSTWU I KAPITALISTOM.
WOJNA O ZIEMIĘ I WOLNOŚĆ
SPALIMY ICH ŻAREM TYSIĄCA SŁOŃC,
NIECH ŻYJE ANARCHIA!

Tysiące słońc nocy

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

 

Ateny, Grecja: Protest przeciwko nowo ustanowionemu prawu zakazującemu protestów, przemienia się w zamieszki (wideo)

9 Lipca 2020 r., Ateny, Grecja: prawo zainspirowane juntą i zaproponowane przez samozwańczo socjalistycznego Ministra Porządku (Michalisa Christohoidisa) współdziałającego z prawicowym rządem (Nowa Demokracja), zostało zatwierdzone przez grecki parlament w ostatni czwartek. Prawo to zostało poparte przez wielu członków samozwańczej partii socjalistycznej (KINAL). Prawo to zabrania brać udział w niezatwierdzonych przez policję protestach, a konsekwencją w przypadku niezastosowania się do tego prawa, jest aresztowanie. Pozwala to rządowi na bezczelne ignorowanie prawa do protestowania. Przez wiele lat na całym świecie, takie zachowanie nazywano albo Państwem Policyjnym albo Dyktaturą – niemniej jednak, nazwa partii rządzącej to „Nowa Demokracja”, co w ostateczności oznacza dokładnie to samo.

W rezultacie, w dezaprobacie wobec tego prawa, tysiące osób przemaszerowało przez centrum Aten. Udało im się dojść na Plac Sintagma, podczas gdy w tym samym momencie prawo to zostawało przez grecki parlament zatwierdzane. Widok tysięcy policjantów zalewających teren dookoła parlamentu, razem z domieszką delikatnego tematu protestów, spotęgowało gniew uczestników, co następnie poskutkowało przemienieniem się protestu w zamieszki. Dodatkowo, w odpowiedzi na zamieszki, policja „zbombardowała” teren duszącymi granatami gazowymi.

Po długiej dekadzie kryzysu finansowego, spekuluje się że Grecję czeka kolejna poważna recesja, ze względu na tegoroczny pandemiczny impakt na gospodarkę. Nowo zatwierdzone prawo, zostało prawdopodobnie przyjęte z myślą o tym co może nadejść. Gwałtowna reakcja greckiego społeczeństwa, spowodowana została również przez ilość zmarnowanych przez grecki rząd oraz ateńskiego Majora (Kostasa Mpakogiannisa) pieniędzy podczas tej kwarantanny. Nic dziwnego że grecki parlament wolał zatrudnić tysiące nowych policjantów, niż lekarzy oraz doktorów podczas pandemii COVID-19. Jednakże – jak to już wcześniej zostało objaśnione – nazwa partii rządzącej to w końcu „Nowa Demokracja”…

(Tłumaczenie z Perseus999)

Ateny, Grecja: Oddział Zemsty Georga Floyd’a atakuje koktajlami mołotowa komisariat policji w Nea Ionia

Odpowiedzialność za atak na komisariat policji w Nea Ionia

Jak niesamowite jest idealne spotkanie? Jakoś odnajduje się w szczęściu, wytrwałości, pracowitości, historii, ślepej woli w obecności towarzyszy. Znaleźć się w wielkim planie tych ludzi, a następnie w szczególnym planie śmiałego działania. Skok w nieznane. Być w jednej chwili, idealnie, razem. By następnie, uciec w noc, w kolejny dzień życia, walki i tworzenia własnej historii.

Tej szczególnej nocy zebraliśmy się w prawie idealnym stanie. To „prawie” niemalże zniszczyło nasze zaangażowanie, ale kilka zagrzewających słów i widok samych siebie w gotowości ponownie zbliżyły naszą wolę. Sterylne pomarańczowe światła państwa, jak zasłona na horyzoncie zalewały ulice zaledwie kilka metrów dalej, gdy rozpoczęliśmy bieg. Maski na twarzach i butelki w dłoniach -dotarliśmy do rogu. Kilku popijających na ulicy mężczyzn, spojrzało na nas zaskoczonych, że są świadkami jakiegoś wydarzenia, po czym szybko wstali i uciekli. Może lepiej obejrzeć to wydarzenie później, korzystając z kanapy i ekranów telewizyjnych. Skręciliśmy za róg i rozpoczęliśmy nasz atak. Ogień eksplodował na maskach i dachach policyjnych samochodów, policjant w stróżówce krzyczał ze strachu, gdy uciekał w noc. Dla niego była to praca, dla nas obowiązek, a także dobra zabawa. Po naszym ataku bezpiecznie rozpłynęliśmy się w teraźniejszości. Z raportów policyjnych rozumiemy, że nie tylko nasz atak był udany, ale nie mają oni informacji o tym, jak i kto go dokonał, i postanowili kłamać zamiast przyznać się do nieświadomej porażki.

Ostatnie kilka miesięcy charakteryzowały się postępem państwa i wycofującymi się raz, za razem przed nim anarchistami. Kwarantanna przyniosła ze sobą nowy poziom kontroli społecznej i uwięzienia, który otworzył drogę represjom w Thiva, przestrzeniach publicznych, na granicach, w aresztach i walkach o ochronę środowiska w całym kraju. Państwo przekazało miliony na propagandę firmom medialnym, i kolejne miliony na wciąż rosnącą policję / aparat terrorystyczny państwa, podczas gdy my marnowaliśmy się bez pieniędzy, ale na szczęście z darmowymi danymi (dzięki kosmosowi!). Oczywiste jest, że państwo bardziej dba o pokój społeczny niż o własne przetrwanie. Tak więc znajduje militarne i policyjne rozwiązania dla niezadowolenia i rozczarowania, które płyną z ciągle powiększającego się i wybuchającego kryzysu kapitału.

Tymczasem w USA bunt przeciwko temu bardzo zmilitaryzowanemu aparatowi policji jest w pełni skuteczny. Rasistowska policja w USA została zmuszona do odwrotu w miastach w całym kraju, ponieważ ludzie walczą z jednym z największych mechanizmów represji w historii ludzkości. Jako anarchiści oklaskujemy ich walkę i widzimy, że naszym celem jest zapewnienie solidarności w sposób, w jaki znamy najlepiej: bezpośrednie działanie i atak. Promowanie agendy, własnej i innych, jest podstawą tego, co naszym zdaniem może zniszczyć ten opresyjny system. Gdyby jedna osoba filmująca śmierć George’a Floyda zdecydowała się popchnąć, po prostu popchnąć, policjanta, Floyd żyłby dzisiaj. Ta lekcja została podjęta i jest to powód, dla którego wojsko zostało wezwane na ulice w całych Stanach Zjednoczonych, aby spróbować odzyskać przestrzeń, którą uważała za zmonopolizowaną.

Jedną z głównych przeszkód w rozwoju potęgi ludowej i jej agendy jest system policyjny, który morduje każdą opozycję, która ośmiela się zakwestionować jego panowanie. Ten strach powstrzymał ludzi w USA i tutaj w Grecji od powstania, i właśnie ten strach musimy wzniecić w sercach policji. Jeśli państwo drogo płaci za każde życie, które nam zabiera, z pewnością pomyśli dwa razy o swoich represjach i rasistowskich zabójstwach. W kontynuacji fetyszyzmu junty przez państwo Mitzotakis oświadczył, że to właśnie policja jest państwem. Nie zgadzamy się z tą oceną, ale rozumiemy, że biurokraci z bronią są dla nas główną opozycją w kontrolowaniu naszych ulic i głównym zagrożeniem dla nas w przestrzeni publicznej.

Podjęliśmy tę akcję, zainspirowani wydarzeniami w USA i zemstą za George’a Floyda. Podjęliśmy tę akcję solidarnie z uwięzionymi na całym świecie oraz w połączeniu z trzema dniami międzynarodowej solidarności z uwięzionymi anarchistami i anarchistkami. Musimy sprawić, by zastanowili się dwa razy, zanim zabiorą nam życie. Mamy nadzieję, że uda nam się zbudować siłę, która im to uniemożliwi. 

O wyzwolenie Czarnych! Śmierć państwu! Zaatakuj policję! Zniszcz system! Zrabuj świat!

Oddział Zemsty Georga Floyd’a.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

Ateny, Grecja: Anarchiści obrzucili mołotowami siedzibę telewizji SKAI, która wspiera reżim Nowej Demokracji (wideo)

18.04.2020: Anarchiści opublikowali wideo i komunikat o odpowiedzialności za atak koktajlami mołotowa na siedzibę prawicowej, pro-rządowej telewizji SKAI. Z tego samego budynku korzysta także prawicowa gazeta Kathimerini. Oto przetłumaczony fragment komunikatu, który został podpisany „Anarchistyczni Towarzysze”…

„… Postanowiliśmy rozpocząć regularne „wizyty” w nieoficjalnym biurze prasowym Nowej Demokracji, stacji telewizyjnej SKAI. Kanał, który zawsze stoi na czele kłamstw i wojny ze społeczeństwem. Kanał połączony więzami rodzinnymi (dosłownie) z Nową Demokracją. Kabała prawicowych deputowanych. Kanał, który spodziewał się „poważnej” gorączki złota i transmitował fanatyczne opinie na temat zabójstwa Pavlosa Fyssasa. Kanał, który był przewlekłym przeciwnikiem zdrowia publicznego i żądał za pośrednictwem swoich dziennikarzy (obecnych posłów) wyburzenia szpitali publicznych i prywatyzacji służby zdrowia. We wczesnych godzinach 18 kwietnia 2020 roku zaatakowaliśmy budynek SKAI koktajlami mołotowa, aby przypomnieć im, że w każdej sytuacji będziemy się im sprzeciwiać”

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Komunikat odpowiedzialności po spaleniu świątecznej choinki na Egzarchii

W środę, 18.12.19 około 23:45, grupą anarchistów i anarchistek podpaliliśmy choinkę na placu Exarcheii, którą reżim umieścił tam tego samego ranka.

Nasza odpowiedź na reżim jest bardzo jasna:

1- Opór na Egazrchii (i w innych miejscach) nigdy się nie skońćzy.

2- My, proletariat i uciskani, nie obchodzimy tego święta, ponieważ nie należy to do naszej kultury. Nasza kultura to opór i walka o rewolucję społeczną, która stworzy wolność i równość w naszym życiu.

3- Reżim próbuje zmienić historyczne rewolucyjne oblicze Exarchii, ale powinien wiedzieć, że nawet masakrując nas wszystkich nie może zmienić oblicza dzielnicy, która walczy o swoją kulturę.

JESTEŚMY, NIGDZIE SIĘ NIE WYBIERAMY, PONIEWAŻ TO JEST NASZE SĄSIEDZTWO. TO GLINIARZE I BOGACI, MUSZĄ SIĘ STĄD WYNIEŚĆ.

Solidarność z towarzyszem Dimitrisem Chatzivasileiadisem.

Siła dla prowadzącego strajk głodowy Kostasa Sakkasa.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Ogłoszenie odpowiedzialności za podpalenie 9 Citroenów z 6 grudnia

Dostarczono od “Inicjatywy tłumaczącej” 13 grudnia 2019:

Wy, którzy okradliście nas z wszystkiego, którzy utrzymujecie nas pod męczącą kontrolą nieustannej inwigilacji i umundurowanych morderców, tak samo i wy bylibyście tymi którzy chowali by się za kłamstwami prosząc o wybaczenie. Przepędzacie nas z tarasów i mieszkań, z ulic i placów, sądzicie, dyrygujecie, więzicie. Gracie i wygrywacie. Lecz nie podporządkujemy się temu.

Kiedy płomyki miasta tańczą wraz z płomieniami, i nie tylko twoje przeklęte światełka niewoli, lęk wzrasta w twoich oczach.

Na dziś, twoi współpracownicy, twoja infrastruktura, twoje przeklęte auta, których używasz by na nas polować, mogą się stać autami, którymi my upolujemy ciebie.

Wieczorem, 6 grudnia, dziewięć ładunków łatwopalnych zostało umieszczonych pod dziewięcioma autami na terenie przedstawicielstwa handlowego Citroena w Atenach, który jest jednym z wielu, którzy zapewniają materiały szeregom greckiej policji do pościgów i zatrzymań.

Twoja sieć (handlowa) będzie zagrożona, twoi sojusznicy będą podpaleni, zapewnione będzie twoje cierpienie.

Nigdy nie wybaczymy.

W kierunku totalnego upadku policji i ich krwiożerczych sprzymierzeńców.

(źródło Athens Indymedia)

Berlin, Niemcy: atak na Deutsche Telekom i Nissan – od Berlina po Grecję i cały świat…

Atak na Deutsche Telekom i Nissan: od Berlina do Grecji i na całym świecie – ogień i płomienie dla państwa, kapitału i szefów!

W godzinach porannych 13 grudnia podpaliliśmy pięć samochodów firmowych i jedną antenę radiową w siedzibie Deutsche Telekom przy Hannemannstraße w Berlinie-Britz, a także dwa samochody przed salonem samochodowym Nissana na Gärtnerstraße w Berlinie-Alt- Hohenschönhausen.

Nasze ataki są skierowane przeciwko dwóm firmom globalnie zaangażowanym w umocnienie władzy i bogacenie się, w tym w Grecji, gdzie obecny rząd grozi eksmisją wszystkich okupowanych domów i ośrodków społecznych, a ci, którzy nie pozwalają zostać zepchniętymi do neoliberalnej normy podlegają masowym atakom ze strony państwa:

→ Deutsche Telekom, jako największa europejska firma telekomunikacyjna, która korzystając z kryzysu kupiła części byłej państwowej spółki Hellenic Telecommunications i jest obecnie w 45%  jej udziałowcem. Dzięki swojej spółce zależnej T-Systems, Deutsche Telekom jest światowym liderem w zakresie usług dla organów bezpieczeństwa, przemysłu i sektora energetycznego.

→ Nissan, jako firma, która zaopatruje greckie władze represyjne. W czerwcu 2019 r cztery Nissany Qashqai Diesel 4×4 i dwa Nissany Navara dla Wydziału Kryminalnego, a także Nissan NV400 dla jednostek przeciwdziałających zamieszkom (MAT – Μονάδες Αποκατάστασης Τάξης – Monades Apokatastasis Taxi) zostały uroczyście wręczone glinom przed ich akademią w Amygdaleza, na północy Aten.

Wybraliśmy ten moment, ponieważ to właśnie w grudniu 2008 roku, gliniarz Korkoneas zabił Alexisa Grigoropuloisa na ateńskiej Exarchii co wywołało bunt społeczny, któremu towarzyszyło wiele międzynarodowych ataków na symbole państwa i kapitału oraz ich morderczych funkcjonariuszy.

11 lat później warunki życia nie poprawiły się ani tu, ani tam. Wojna społeczna raczej nasila się na całym świecie. Różnica między bogatymi a biednymi wciąż się powiększa. Triumfalny marsz neoliberalizmu powoduje masę wykluczonych ludzi, którym odmawia się możliwości uczestnictwa w życiu społecznym. Wyrzuceni i umieszczeni na obrzeżach metropolii lub w slumsach są zadeklarowanymi wrogami państwa, których należy monitorować i uciskać. Mury i ogrodzenia, prywatne służby bezpieczeństwa, inteligentne kamery i świetnie wyposażone jednostki policji są najwyraźniejszym wyrazem coraz bardziej zmilitaryzowanego terytorium, na którym pod pozorem bezpieczeństwa toczy się wojna z biednymi.

Nowe technologie i związany z nimi cyfrowy dostęp do naszego życia umożliwiają nowe i bardziej subtelne techniki zarządzania. Tysiące danych, które są wytwarzane każdego dnia, mają na celu umożliwienie obliczenia i kontroli każdego naszego działania. Stworzono narzędzie, które sortuje ludzi według stereotypów i tym samym tworzy przestępców przyszłości. Takie technologie są wbudowane w restrukturyzację miast w inteligentne miasta, przy których wdrażaniu firmy takie jak Deutsche Telekom stale pracują nad projektami infrastruktury 5G lub inteligentnymi systemami ruchu, latarniami, gospodarką odpadami i wieloma innymi. Nie ma to jednak na celu umożliwienia lepszego życia dla wszystkich, ale umożliwienie totalitarnej idei kompleksowej kontroli nad miastem i jego ludnością poprzez praktyczne rozwiązania.

Atak technologiczny jest tak skuteczny, ponieważ ludzie są istotami zbiorowymi. Częścią neoliberalnego programu było i jest zniszczenie samej kolektywności w celu ponownego przeprogramowania jej zgodnie z zasadami rynkowymi poprzez dominację cyfrową. Kierując się lękiem przed wykluczeniem, a nawet wyjęciem spod prawa oraz rzekomymi radościami, jakie oferuje nam wirtualna rzeczywistość, sami tkamy sieci, które nas otaczają i wiążą. Stan izolacji w miastach lub lekceważenie społeczności wiejskich powoduje, że wielu wchodzi w ramiona konstruktu społeczności narodowej, a zatem partie takie jak AfD zyskują zwolenników. Zwalczanie wzrostu faszyzmu poprzez włączenie idei solidarności i kolektywności do walk społecznych jest zatem z pewnością zadaniem na nadchodzący czas.

Tak jak dzieje się to obecnie w innych krajach, zniesiony lewicowy rząd w Grecji przygotował grunt pod powstanie nowego prawicowego konserwatywnego reżimu. Miniona faza rządu Syrizy powinna była wyraźnie pokazać tym, którzy mają wątpliwości, że udział w władzy musi spełniać warunki kapitalistycznych ograniczeń i że żaden projekt emancypacyjny nie może stanąć na demokratycznych stopach parlamentarnych. Wskazanie tych sprzeczności, odrzucenie jakiejkolwiek dominacji przez innych, nie pójście na kompromis i nieuznawanie autorytetu wrogiego systemu jest częścią anarchistycznej idei.

Czujemy się związani z rebeliantami z całego świata, którzy walczą obecnie różnych miejscach na świecie, szczególnie tam, gdzie partnerstwo państwa i społeczeństwa nie jest szczególnie silne, z tymi, którzy pozwalają iskrom oporu przerodzić się w powszechny pożar powstania społecznego. Podczas gdy w Atenach broni się autonomicznych przestrzeni i rewolucyjnych struktur oraz atakuje państwo i kapitał, my tutaj prowadzimy te samą walkę, której celem są spekulanci kapitalizmu. Robimy to ze świadomością, że infrastruktura i przepływ towarów są jej podstawowymi elementami. Przesyłamy nasze płomienne pozdrowienia, zwłaszcza tym, którzy walczą przeciwko reżimowi Nea Demokratii w Grecji, a także na całym świecie, wszystkim tym, którzy buntują się przeciwko władzy, są więzieni lub muszą uciekać.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Grecja, Ateny: Atak na firmę “Alphacom”

“Podczas gdy kolejną noc sukinsyny w mundurach okupują Egzarchię oraz centrum Aten, by spełnić marzenia pana Chryssochidisa o martwym i bezpiecznym mieście, nasze drogi prowadzą do prostego celu.

Wyobrażenie Georga Orwella z książki “1984” stało się rzeczywistością. Sieć różnych przedmiotów, łączy telewizory, lodówki, smartfony i inne sprzęty elektroniczne w naszych domach, by kolekcjonować informacje o nas, by monitorować nasze zwyczaje i by zamieniać ludzkie życie w cyfrowy algorytm. Oni nazywają to “Smart City”, my nazywamy to totalitarnym społeczeństwem.

Firma ochroniarska “Alphacom”, która dostarcza sprzęt komputerowy, potrzebny do tworzenia “Smart City”, sprzedaje również swoją ideologię. By ochraniać interesy bogatych i wpływowych osób, sprzedają kamery do monitoringu i inne sprzęty. Alphacom zajmuje się również dostarczaniem i instalowaniem produktów firmy Tyco. Ta zaś, to międzynarodowa firma wytwarzająca technologię inwigilacyjne dla więzień na całym świecie oraz innych jednostek do “ochrony obywateli”.

We wczesnych godzinach 2 grudnia, dokonaliśmy podpalenia furgonetki Alphacomu, która była zaparkowana pod ich sklepem firmowym w Kaisariani.

Ten płomień powstał dla anarchistycznego więźnia Dino Giagtzoglou, który napisał list na Międzynarodowe Spotkanie przeciwko Techno-naukom we Włoszech (w lipcu 2019) w którym wspomniał, o wielu powodach do walki z ową częścią siły systemu kapitalistycznego. Interesujemy się nadchodzącym badaniem na temat graczy tej części systemu.

Ten ogień został podłożony również dla Loica, który wciąż siedzi w więzieniu w Hamburgu.

Na koniec, ten atak został dokonany w solidarności i sympatii do prześladowanych za sprawę Rewolucyjnej Samo-obrony (dużej greckiej operacji antyterrorystycznej od 8 listopada 2019, wymierzonej w anarchistów, w której zaaresztowano trzy, piętnaście osób zabrano z domów na przesłuchania, a jedną osobę poszukują), oraz z tymi, którzy są prześladowani za dobre intencje, więzi lub przyjaźnie. Nasza siła i solidarność są nadrzędne do polityki władzy i ich represyjnych operacji.

Siła dla towarzyszy Michailidisa*, Athanassopoulousa, i Chatzivasileiadisa, którzy trwają w illegalizmie.

Podpisujemy Anarchiści”

*(aresztowany wraz z Nikosem w 2013 roku, Giannis Michailidis, znany jako “łucznik Syntagmy”, uciekł z odległego więzienia Tyrintha na Peloponezie na początku lipca 2019)

(źródło  Mpalothia)