Tag Archives: Meksyk

Meksyk: Nieustanna walka przeciwko Państwu i jego kontroli: precz z prawem dot. bezpieczeństwa wewnętrznego!

Technologia zawsze prowadzi do kontroli.
Przeciwko państwu.

Przyjęcie prawa dotyczącego bezpieczeństwa wewnętrznego (LSI) w Meksyku jest symptomem potrzeby kapitalizmu, dążącego do odnowienia źródeł władzy i przyspieszenia wzrostu ekonomicznego, z korzyścią dla społeczeństwa klasowego i jego antropocentrycznej wizji świata. Szukając sposobów na represjonowanie wyrazów sprzeciwu wobec globalnej dominacji, obejmującej ekspropriację i zajmowanie ziemi, wiatrów i wód oraz eksploatację „źródeł energii”, ludzkich i zwierzęcych ciał, państwo pracuje nad zmianami w ważnych regulacjach prawnych, by osiągnąć swoje cele. Nawet jeśli LSI na poziomie sądowym jest martwym prawem, w obliczu przemysłowego i technologicznego rozwoju kraju poprzez totalitaryzm i militaryzację i stosowane represje wobec form oporu, armia jest tak naprawdę wysyłana w misjach społecznych czy innego typu praktycznie do każdego zakątku Meksyku, w którym występują polityczne czy ekonomiczne napięcia. Historyczne przykłady takich praktyk są liczne:

– 1968 r., historyczna masakra w Tlatelolco, gdzie zabito tysiące studentów;

– polowania na partyzantów i komunistów w latach 60-tych, podczas których stosowano tortury;

– militaryzacja i zbrojny konflikt w Chiapas w latach 90-tych z rdzennymi mieszkańcami i powstaniem Zapatystów;

– musimy pamiętać o niezbyt dobrze znanym wydarzeniu, które miało miejsce po trzęsieniu ziemi, które zniszczyło Mexico City w 1985 r., kiedy operacje ratunkowe przeprowadzone w gruzach prokuratury federalnej ujawniły kilka sekretnych więzień, gdzie niewygodne osoby torturowano i mordowano [1];

– masakra w Acteal w 1997 r., podczas której wojsko strzelało do populacji rdzennych Tzeltalów i otwierało brzuchy kobiet w ciąży, wypełniając je kamieniami.

Owa tendencja nie słabnie. Przemoc dokonywana przez państwowe siły wzrosła, służby bezpieczeństwa zmodernizowały wyposażenie i infrastrukturę i dozbroiły się. Zaczęły stosować nowe, wyrafinowane sposoby kontroli, wysyłając byłych policjantów na wojskowe szkolenia i tworząc nowe siły, takie jak żandarmeria, służba cywilna, policja państwowa czy policja wojskowa, wysyłając w pewne miejsca marynarkę i budując sojusz z rządem Stanów Zjednoczonych. Zwłaszcza jeden pakt umożliwił liczne i zaawansowane represje – Iniciativa Mérida [2], wymierzony przeciwko międzynarodowej współpracy przestępczości zorganizowanej, zrealizowany za prezydentury Felipe Calderóna w Meksyku i George’a Busha w USA. Tego precedensu nie można pominąć, jeżeli chcemy prześledzić historyczną linię prowadzącą do obecnego poziomu władzy państwa i jego represji.

Nie możemy zapomnieć o fakcie, że przemytnicy narkotyków zostali przedstawieni jako „politycznie wrogie podmioty”, co miało usprawiedliwić militaryzację; jednak z antyautorytarnej perspektywy, z jej antypaństwową retoryką, przemyt narkotyków i tak zwana zorganizowana przestępczość nie powinna być uznawana za wroga – ryzykujemy przyjęcie obywatelskiej i uproszczonej wizji bezpieczeństwa. Grupy te działają poza legalnymi ramami, ale szukają władzy korzystając z tych samych instrumentów, dróg i celów, przyczyniając się do społecznej dominacji i takiego samego wykorzystywania Ziemi. Nie jest przypadkiem, że owe grupy są powiązane z rządem, by zachować władzę, i służą jako parapolicyjne siły, które atakują protestujących, aresztują ich, porywają i mordują. Jedną z najlepiej znanych taktyk rządu meksykańskiego jest łączenie buntowników z przemytem narkotyków, aby ich zdyskredytować i ścigać.

Brutalność państwowych represji nigdy się nie zmniejszyła, wręcz przeciwnie. Jej stopień się nie zmieniał, a nawet momentami zwiększał, jak widać w poniższych mniej lub bardziej niedawnych przykładach:

– W 2006 roku Meksyk doświadczył początku tak zwanej „wojny przeciwko przemytowi narkotyków i przestępczości zorganizowanej”, co posłużyło za pretekst do represjonowania, więzienia i zabijania aktywistów społecznych przeróżnego rodzaju. Do teraz zginęło do 200 tysięcy osób, 39 tysięcy zaginęło, a 350 tysięcy wysiedlono z samej uwagi na możliwie powiązania z „zorganizowaną przestępczością”.

– Także w 2006, w trakcie ludowego powstania w Oaxaca, zaginięcia i torturowanie insurekcjonistów było na porządku dziennym. Wielu zaginionych było porywanych helikopterami, a następnie wyrzucanych; część z nich osadzano w sekretnych więzieniach, gdzie byli torturowani i zabijani.

– W 2014 r. nastąpiło zaginięcie i zamordowanie 43 studentów z Ayotzinapa w Guerrero, za które odpowiedzialność udało się przypisać armii narodowej.

– W 2015 r. w Ostula w Michoacán, wojsko otworzyło ogień do bloku utworzonego przez comuneros w odpowiedzi na aresztowanie w sprawie samoobrony i morderstwa 12-letniego dziecka. Społeczność zorganizowała samoobronę, by odzyskać ziemie przejęte przez kacyków i przemytników narkotyków. [3]

– Także w 2015 r. miała miejsce sprawa Narvante, gdy fotoreporter Rubén Espinosa i aktywistka społeczna Nadia Vadera zostali zamordowani wraz z trzema innymi osobami w niejasnych okolicznościach. Odnaleziono ślady gwałtu na ciele kobiety i dziury po kulach w głowach ofiar. Za odpowiedzialnego uznano burmistrza Veracruz, Javiera Duarte [4].

– W 2016 r. w Huajuapan w Oaxace towarzysz punk-anarchista Salvador Olmos García był torturowany, został przejechany, a na koniec zamordowany przez policję – wszystko to za zaangażowanie w Radio Comunitaria Tu Un Ñuu Savi, współpracę z kilkoma autonomicznymi projektami i solidaryzował się z wieloma regionalnymi sprawami związanymi z anarchistycznym ruchem punkowym. [5]

– W 2018 r. odnotowano, że w centrum szkoleniowym policji w Veracruz praktykowano tortury, a elitarne oddziały policyjne porywały ludzi; aresztowanych ludzi przenoszono w miejsce, gdzie miały zabić ich tygrysy albo krokodyle lub byli grzebani pod kompleksem. [6]

– Także w 2018 r., w lutym, w Santa María Huatulco w Oaxace, trzech członków organizacji rdzennej ludności, CODEDI Oaxaca, zostało zabitych przez grupę profesjonalnych morderców kiedy organizowali karawanę. Jeden członków karawany, Abraham Rodríguez, trafił na 7 lat do więzienia za udział w walce i w organizacji. Na tym obszarze Oaxaki ludzie od lat stawiali opór unicestwianiu i współpracy rdzennych populacji, niszczeniu naturalnych obszarów i okupacji narodowych i zagranicznych firm prowadzących produkcję i przemysłowe megaprojekty. [7]

Technologia zawsze prowadzi do kontroli

Do wszystkich tych faktów dodajmy postęp technologiczny w dziedzinie szpiegowania i monitorowania, który państwo i jego przedsiębiorstwa wykorzystywały przeciwko oponentom, dziennikarzom i anarchistom. Dowód zdobyliśmy w 2016 r., kiedy niektórzy towarzysze otrzymali na telefony wiadomości zawierające spyware. [8] W 2011 r. meksykańskie agencje federalne wydały około 80 milionów dolarów na program szpiegowski stworzony przez izraelską firmę Pegasus [9], który uzyskuje dostęp do komputerów i telefonów za pomocą wirusów z fałszywymi linkami, co pozwala monitorować aktywność i zdobywać informacje. Osobiste profilowanie Facebooka i wzywanie Zuckerberga przed amerykańskie sądy nie powinny pozostać niezauważone – te fakty pokazują wrażliwość tego rodzaju środków. Wykładniczy wzrost w dziedzinie monitorowania wideo na ulicach pokazuje nam, w jakim kierunku zmierza przyszłość technologicznej kontroli, do której się zbliżamy. Pomimo całej wygody, jaką nam oferują, te złożone technologie są tworzone przez władzę, przez kapitalizm i jego potrzeby, tym samym ich celem zawsze pozostaje kontrola i konsumpcja. Dlatego też, jako że znajdujemy się w rzeczywistości technologicznej dominacji, staje się arcyważne, by ci, którzy podważają istniejący porządek, pozostawali na bieżąco z mechanizmami internetowego bezpieczeństwa cyfrowego Wielkiego Brata i zmniejszali jego wpływy na nasze życia. Mamy nadzieję, że te słowa nie będą zaskoczeniem dla towarzyszy.

Przeciwko państwu

Podsumowując. W opozycji do reformistycznych pozycji, oczekujących od państwa idealnego stosowania nieskorumpowanych sił związanych prawem i wzywających do protestowania przeciwko niezgodnej z konstytucją obecności wojska na ulicach, aby to ostatnie było wzywane jedynie w stanie zagrożenia narodowego, my, anarchiści, musimy twardo stać na antyautorytarnych pozycjach i sprzeciwiać się państwu i jego militarnemu aparatowi niezależnie od kolorów, w które jest ubrany. To, że LSI umożliwia wystawianie nakazów czy aktów prawnych bez potrzeby zachowania prawnego porządku, zaognia proces staczania się w totalitaryzm przez Meksyk, ale tak naprawdę jest zgodne z tym, co już było już historyczną praktyką meksykańskiego państwa. Należy podkreślić, że ta sytuacja, tak jak pokazaliśmy wcześniej, jest tylko lokalnym symptomem globalnego problemu, kolejnym przykręceniem śruby kapitalizmu. Problem nie jest kwestią administracyjną, nieważne, czy rządzi lewica, centrum czy prawica. Niezależnie od politycznych i ideologicznych programów, technologiczno-przemysłowy projekt opiera się na niezmiennej logice, zgodnie z którą państwa narodowe uruchamiają militarne, paramilitarne lub policyjne siły, kiedy wymaga tego rynek; zawsze stając po stronie narodowych i międzynarodowych przedsiębiorstw; zgodnie z prawem lub nie, z intencją realizacji procesów ekstrakcji, by wytworzyć więcej energii (czy to „czystej” czy nie) i zwiększyć produkcję dóbr, które pozwolą na dalszą ekspansję kapitalizmu, postępu technologicznego mającego na celu stworzenie sztucznego życia i planowanie konsumpcjonizmu i dalszego bogacenia się bogatych. Służby zawsze czekają w pogotowiu, by wkroczyć, kiedy ktoś przeciwstawia się planom władzy.

Problemy te znajdują potwierdzenie w faktach: wtrącaniu do więzień i jego selektywności; mordowaniu i torturowaniu aktywistów, rdzennej ludności i chłopów broniących mórz, lasów, gór, pustyń i rzek; selektywnych represjach przeciwko antysystemowym lub społecznym ruchom. Możemy zauważyć globalną tendencję, której towarzyszy wzrost rasizmu, ksenofobii, nacjonalizmu, seksizmu i wielu form autorytaryzmu w społeczeństwie.

Kiedy mówimy o aktywistach w ogóle, a nie tylko towarzyszach anarchistach, nie oznacza to, że wspieramy ich ideologię i formę walki, osadzone w legalistycznych państwowych ramach, prawach człowieka, konstytucji i praworządności, które często są akceptowane i zarządzane przez państwo, co zmniejsza możliwości buntu i autonomii walki. Musimy pamiętać, że represje dotykają nie tylko nas, anarchistów, ale każdej społecznej przeszkody. Dlatego wierzymy w utrzymywanie stałej pozycji przeciwko dynamice autorytetów. Wspominanie różnych epizodów i postaci pomaga wyznaczyć historyczną linię, po której podąża Państwo. Utwierdza to nas w przekonaniach i daje siłę, prawdziwe argumenty i fakty, które pomagają poszerzyć antyautorytarną krytykę i praktykę, przygotowując nas do zmierzenia się z nowymi warunkami walki i pomagając pamiętać, że niezależnie od transformacji i reform prawnych, państwa zawsze mają tymczasowy charakter i mogą być przekraczane, tak jak było zawsze. Państwo toczy wrodzona choroba hipokryzji różnicy między tym co mówi, a tym co robi. Dla nas wolność, autonomia, determinacja i szacunek dla natury nie zawierają się w prawach, ale w naszych czynach, sumieniach i woli działania. Jak mówią: „Ci, którzy tworzą prawo, tworzą pułapkę”.

Meksyk, czerwiec 2018.
Chaya Tlilli

——————————————————
[1] www.proceso.com.mx
[2] expansion.mx; www.bbc.com
[3] www.lajornadadeoriente.com.mx
[4] Multihomicidio_de_la_colonia_Narvarte
[5] www.centrodemedioslibres.org
[6] www.alcalorpolitico.com; www.laopinion.net
[7] colectivoautonomomagonista.blogspot.com
[8] es-contrainfo.espiv.net
[9] www.nytimes.com

(tłumaczenie z 325nostate)

Dr Bones: Egoizm vs. azteccy naziści eko-ekstremizmu

Z The Conjure House:

(Pierwotnie był to post na Facebooku, który był masowo zgłaszany przez fanpeje memiczne, takie jak “Everything is Bad” i “Post-Left Rage”, a także przez fanów “anarchistycznego” wydawcy Little Black Cart (który publikuje zarówno teksty ekstremistyczne, jak i egoistyczne), chcieli ten tekst zdjąć z Facebooka i, w zasadzie, doprowadzić aby nikt go nie przeczytał.

Zgodnie z moją naturą dupka, nie tylko opublikowałem ten sam tekst tutaj, ale jeszcze go rozszerzyłem.

Zapraszam do lektury i zapoznania się z eko-ekstremizmem, czasopismem Atassa oraz ich “ideologią”. Gdy zobaczysz, że ktoś udostępnia związane z Attasą memy lub mówi o tym, będziesz wiedział, co naprawdę chce przekazać)

Wielu z was w ciągu ostatnich kilku dni pytało mnie “co to jest ITS”. Dziś chciałbym o tym opowiedzieć, ponieważ myślę, że to ważne, abyście wiedzieli.

ITS oznacza “Individualists Tending Towards the Wild”. Jest to (domniemana) grupa ludzi żyjących w Meksyku, którzy ideologicznie wyszli, a przynajmniej tak twierdzą, z egoistycznej / nihilistycznej tradycji anarchizmu. To uczyniło z nich bohaterów dla tych, którym bliska jest myśl post-leftowa, próbująca otrząsnąć się z niepowodzeń lat 90. XX wieku i znacznie wykraczająca poza zielony anarchizm. ITS publikuje komunikaty, które są dyskutowane i popierane przez dziennik o nazwie Atassa. Atassa udostępnia również kopie swoich komunikatów online. Atassa jest wydawana przez Little Black Cart, największego wydawcę literatury egoistycznej i nihilistycznej.

ITS działa ściśle w ramach tendencji “anty-cywilizacyjnej”. Jedną z bardzo dziwnych rzeczy jest to, że wydają się czcić “dzikość” i gardzić “cywilizacją”. Obydwa są abstrakcyjnymi pojęciami, symbolami, dokładnie tym, o czym Stirner napisał całą potępiającą książkę. Jednak dla ITS są to dwaj walczący o dusze bogowie, pierwotne motywywy całej historii i wszystkich ludzkich przedsięwzięć. Aby walczyć przeciwko “cywilizacji” i zachować dzikość, zaangażowali się w ataki bombowe na naukowców w Meksyku.

Te ataki i towarzyszące im komunikaty stały się podstawą nowej ideologii: eko-ekstremizmu.

Eko-ekstremizm łączy najgorsze aspekty nihilizmu i zielonej anarchii. Bardzo wierzą w ludzką naturę i uważają wszystkich ludzi za nienaturalne stworzenia, które muszą zostać zniszczone, aby powrócić do “dzikości”. Ponownie, jeśli brzmi to jak śmieszna religijna pozycja, to dlatego, że WŁAŚNIE NIĄ JEST, ale ITS i Atassa (jedyny dziennik, który publikuje ich popłuczyny), wierzą, że są nihilistami, którzy w nic nie wierzą.

Z wyjątkiem tego oczywiście, że cała ludzkość jest zła, cała technologia jest zła, a “dzikość” jest święta. Ludzie muszą umrzeć, z powodów nigdy tak naprawdę nie wyjaśnionych, a kto umiera, nie ma znaczenia. Dążenie do powrotu do “dzikości” jest jedynym celem.

To wyniesienie “dzikości” (samo w sobie bardzo dziwne, fetyszystyczna wizja rodzimych kultur) przesłoniło wszelkie inne pragnienia. Tak więc pragnąc powrócić do świętej “dzikości”, na łamach Atassy opublikowano następujący artykuł opowiadający się za “dzikim królestwem” zamiast anarcho-prymitywizmu.

Pozwól, że przytoczę cytat. Pamiętaj, że redaktorzy Atassy uznali ten fragment za “punkt zwrotny w teorii eko-ekstremistycznej” i wyraźny kierunek, na przyszłość. Mowa tu o nastawionej na wojnę i tak hierarchicznej, jak aztecka cywilizacji znanej jako The Calusa:

“To wstyd, że tak szokująco szybko porzucili koczowniczy styl życia, że doszło natychmiastowego zwrotu paradygmatu łowiecko-zbierackiego, który jest szczytem anarcho-prymitywistycznej świętości, ale mamy nadzieję, że kapłani tej ideologii znajdą w swoich sercach przebaczenie ich śmiertelnych grzechów hierarchii i autorytetu. . .

Eko-ekstremiści mogą czerpać inspirację głównie z wojowniczej natury koczowniczych plemion myśliwych-zbieraczy, ale spekulowałbym, że biorąc pod uwagę wybór króla Calusa, posłusznego bogom i naturze, i humanistycznego zielonego anarchistę bawiącego się w inżyniera społecznego, wybiorą pierwszego jako sprzymierzeńca … “

Może wydawać się szokiem, że post-lewicowiec wypowiadałby się radośnie o królewskiej hierarchii, że egoista spoglądałby na niekwestionowane posłuszeństwo bogom i “naturze” jako chwalebnemu celowi, lecz egoistom i innym insurekcjonistom wmawia się (na stronach z memami, takich jak Everything is Pretty Bad i Post Left Rage), że ci ludzie (Atassa) są najbardziej niesamowitym wydarzeniem od czasów samego Stirnera. Eko-ekstremizm, który umieszcza niezdefiniowaną i abstrakcyjną “naturę” ponad Unikat, jest jaskrawym przeciwieństwem Egoizmu.

“Sam Stirner nie nic wspólnego z “wyższymi bytami”. W rzeczywistości, w celu skupienia się wyłącznie na własnych interesach, atakuje on wszystkie “wyższe byty”, traktując je jako formy tego, co nazywa “spookami”, lub idee, na które ludzie poświęcają swe życia i przez które są zdominowani. Pierwszą pośród nich jest abstrakcja “Człowiek”, w której wszystkie wyjątkowe (Unique) jednostki są zanurzone i zagubione.”

W przeciwieństwie do całkowitego odrzucenia przez Stirnera jakiejkolwiek władzy, eko-ekstremiści nie widzą niczego złego w “naturalnej” hierarchii lub instytucjach politycznych. W tekście zatytułowanym “Nasza odpowiedź jest jak trzęsienie ziemi: nadejdzie prędzej czy później“, ITS piszą:

“To prawda, że “władza” istniała w starożytnych grupach etnicznych przed cywilizacją, ale warto zapytać: czy władza sprawowana przez przywódcę plemienia Buszmenów (przykładowo), który pomaga ich karmić, może być szkodliwa? Czy autorytet szamana Taromenane, który leczy i łagodzi choroby w swojej grupie dzikich ludzi, to coś szkodliwego? Czy autorytet wielkich wojowników Teochichimeki, którzy w swoich czasach byli w stanie zemścić się na Hiszpanach, to coś szkodliwego? Jeśli odpowiesz “tak”, jesteś beznadziejny…”

Komunikat ten został udostępniony na Anarchist News, witrynie prowadzonej przez nihilistę, który sam siebie nazywa “Aragorn!“. Prowadzi także Little Black Cart, wydawcę nihilistów / egoistów.

Zapytam jeszcze raz, nawet z pozycji nihilistycznej, dlaczego ktokolwiek powinien szanować “naturalną” hierarchię bardziej niż “prezydencką” lub “wojskową”?

Co ciekawe większość z tych osób żyje tylko w Internecie. Poza stronami z memami i tym małym, niszowym czasopismem eko-ekstremizm nie istnieje w ogóle. To “egoistyczna” (i używam tego określenia żartobliwie) wersja 4chan. Jedynymi ludźmi, którzy wykonują jakieś działania “ekologiczne ekstremistyczne” są ITS, których Atassa i inni eko-ekstremiści chwalą jak bohaterów prowadzących wojnę przeciwko technologii i “cywilizacji”.

Jak wygląda ta wojna? Aby się dowiedzieć spójrzmy na komunikat ITS.

“W skrajnie mizantropicznym sceptycyzmie i eksperymentach, poza jakimkolwiek ludzkim pojęciem, nihilistycznie bierzemy odpowiedzialność za następujące ataki:

– Podpalenie 2 minibusów przewożących starszych ludzi.

Czemu? Dlaczego nie zapytasz o to kolesi od książek, które czytasz, aby ci powiedzieli dlaczego? O kurwa! Oni nie żyją? Powiem ci, dlaczego! Ponieważ nienawidzę starych ludzi! Hahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahaha !!!

-Bomba pozostawiona w sposób nierozważny na kampusie uniwersyteckim.

Dlaczego nie myślę o “niewinnych” ludziach, o których inni mogliby… Odpowiadam pytaniem … Czy dająca mi życie cipka pomyślała kiedykolwiek, jak bardzo wszystko zostało spieprzone, aby zostać zapłodniona mikroskopijnym nasieniem, które tworzy naczynia, których nienawidzę? Czy ktoś mnie prosił, abym się urodził? Czy ktoś wiedział, kim się stanę? Czy wiesz, że niektórzy postrzegają świadomość jako przekleństwo? Pierdolcie się, żałosne złamasy, gówno wiecie!

Oczywiście to prawdopodobnie tylko bzdury. Lecz załóżmy, że te ataki, które prawdopodobnie nie miały w ogóle miejsca, rzeczywiście są prawdziwe.

To nie jest “wojna przeciwko cywilizacji”, to tylko garstka dupków “zabijających” ludzi. Atassa i strony z memami, takie jak Everything is Pretty Bad lub Post Left Rage, zwyczajnie jedzą ich gówno.

Atassa i strony z memami, które ją chwalą, są po prostu tylko pochwałą zabijania przypadkowych ludzi pracy. Nie ludzi bogatych, nawet nie naukowców badających technologie, której twierdzą, że nienawidzą. Po prostu przypadkowi ludzie. Eko-ekstremiści twierdzą, że jest to spowodowane ich “mizantropią”, która w jakiś sposób różni się od faszystowskiej nienawiści. W końcu, jak głosi stare hasło: “Nie nienawidzę żadnej rasy, nienawidzę ich wszystkich!”

Continue reading Dr Bones: Egoizm vs. azteccy naziści eko-ekstremizmu

Meksyk: Publiczne oświadczenie Konspiracyjnych Komórek Ognia (KKO)

Przeciwko wszelkiej władzy i jej wielu “światom”, w celu odtworzenia Konspiracji Komórek Ognia (KKO) w Meksyku.

– Publiczna odpowiedź na wymiociny anarcho-populistycznego manifestu.

“Musimy pamiętać o naszych doświadczeniach z przeszłości, nie by je powtarzać, ale by ruszyć się o wiele dalej”
– Uwięziony compañerxs KKO-Grecja

Czasami wygodnie jest dać sobie czas na przetworzenie faktów. Minęło 20 dni odkąd anarcho-przewodniczący Meksyku wydał “manifest” poparcia dla Peje * (pseudonim Andrésa Manuela Lópeza Obradora, prezydenta-elekta Meksyku), zainspirowany rzekomą “szansą” dla anarcho-komunistów by “popchnęli projekt Morenista (termin używany do opisu oportunizmu, zdrady i braku ideologii politycznej) na lewicy” i upublicznili listę “30 osobowości oddanych ludowej sprawie”, wybranych do koordynacji krajowym “frontu ludowym”.

Oczekiwaliśmy, że przeczytamy lub usłyszymy jakąkolwiek krytykę tego tekstu ze strony różnych wolnościowych grup, jednak czas minął i pozostała towarzysząca manifestowi cisza.

Sygnatariusze tekstu pod zbiorczym pseudonimem “Niektórzy zorganizowani wolnościowcy” bezwstydnie wzywają do budowania potęgi ludowej od dołu i na lewo drogą wyborczą, by później zaszczepić “wolnościowy komunizm po nosem Imperium”.

Oczywiście, istnieje kilka “wolnościowych” grup, które publicznie poparły taki euforyczny anarcho-populistyczny dyskurs i tę cyniczną obronę neoplatformistycznych zasad i ich formuły potęgi ludowej. Jednak w Meksyku nie ma ani jednej publikacji “zorganizowanego anarchizmu”, która nie nawiązywałaby do cierpienia “ludu” i jego obrony, w taki sam radosny sposób, w jaki twierdzą oni, że są “oddolną lewicą”. Nic więc dziwnego, że ten oportunistyczny dyskurs ma rzekomo “anarchistycznych” promotorów i obrońców.

Wygląda na to, że ta propozycja nie miała wielkiego wpływu na inne grupy anarcho-przewodniczączych lub zdecydowali się oni pozostać “na uboczu”, dopóki “rzeczy nie zostaną ustalone”, a tym samym uniknąć problemów. Lecz ich stanowisko jest nam dobrze znane.

Ten “manifest” jest obecnie drugim już tekstem anarcho-populistów z tą samą błedną diagnozą, wieszczącą, śmierć nieformalnych i “niezorganizowanych powstańców” w Meksyku.

Z wielką przyjemnością przekazujemy wam złą wiadomość, anarchiczny nieformalny trend w Meksyku ma się bardzo dobrze, a wasze błędne wnioski nie odpowiadają rzeczywistości. Tylko dlatego, że niektóre grupy o anarchicznym powinowactwie zdecydowały się rozejść lub przestały ogłaszać odpowiedzialność za swoje akcję, nie oznacza to wcale “śmierci” nieformalizmu w Meksyku lub “wycofania się” z anarchicznej wojny. I tylko po to, aby udowodnić, że mamy już dość: ogłaszamy reformę Konspiracyjnych Komórek Ognia (KKO) w Meksyku.

Uczestniczyliśmy w międzynarodowej debacie dotyczącej alternatyw organizacyjnych i dylematu protestu, w odpowiedzi na toczącą się dyskusję pomiędzy compañero Cospito i uwięzionymi towarzyszami z KKO-Grecji, a także o nowym illegalizmie z compañeros Pombo Da Silvą, Rodriguezem i Argyrou.

W pełni zgadzamy się z Cospito, że stworzenie “autonomicznego ruchu anarchistycznego” lub “autonomicznej anarchistycznej perspektywy dla organizacji partyzantki anarchistycznej” lub “Międzynarodowej Federacji Anarchistów” ** jest krokiem wstecz w rozwoju nowego illegalizmu i nieformalnej tendencji. Powrót do przeszłości, do epoki schematów, która skazuje nas na klasyczną organizacyjną syntezę, starożytnego instrumentu, tego zardzewiałego już od dawna skalpela. Zgadzamy się z Cospito, że organizowanie się poprzez zgromadzenia nieuchronnie doprowadziłoby do powstania określonych organizacji, zniekształcając tym samym istotę nieformalności, odbiegając od celów, które sobie wyznaczyliśmy.

Dlatego w drugiej generacji KKO nie operujemy, jako grupa zadaniowa lub jako nowa komórka, koordynująca na całym terytorium meksykańskim (tak jak poprzednio to robiliśmy), czy jako federacja, ale jako broń, metodologia praktyki, pseudonim, pod którym można operować, nawet dla tych, dla których jakakolwiek organizacja czy koordynacja jest całkowicie obca, medium, z którego może korzystać każda grupa anarchistyczna lub zadaniowa, która dąży do zniszczenia tu i teraz, tego co nas niszczy.

Odrodzenie tej propozycji ogranicza się do wezwania wszystkich nieformalnych anarchistów, do indywidulistów, anarcho-nihilistów i nowych powstańców, aby zintensyfikowali anarchistyczną wojnę przeciwko wszelkim autorytetom pod tym szyldem. Przeprowadzajmy wszystkie nasze akcje w ramach tej rosnącej konspiracji, tworząc w ten sposób nowe ścieżki trwałego konfliktu, oderwane od unifikującej, zideologizowanej i cuchnącej polityki.

W przeciwieństwie do anarcho-przewodniczących, nie wzywamy do głosowania, ale zamiast tego do świadomej insurekcyjnej wstrzemięźliwości. Nie dbamy o twój pieprzony cyrk wyborczy, zdajemy sobie doskonale sprawę, że wszyscy kandydaci są bezużyteczni (może niektórzy są bardziej populistyczni niż inni), a gdy choć jedna rzecz się dzięki nim odmieni, nie damy się wtedy złapać na syreni śpiew. Nie dbamy o wasze reformy, wasze przemiany czy wasze rewolucje o lepszy świat. Walczymy z systemem dominacji, przeciwko wszelkiemu autorytetowi i przeciwko wszelkiej władzy, nawet jeśli jest ona opisana jako ludowa. Walczymy o zniszczenie tu i teraz, walczymy o całkowite wyzwolenie. My, którzy pozostaliśmy, nasza wojna trwa,

Za nieformalną tendencję w anarchizmie!

Za Czarną Międzynarodówkę!

Za anarchię!

Konspiracyjne Komórki Ognia – Meksyk (bez nazwisk)

Czerwiec 2018

źródło

*https://www.alasbarricadas.org/noticias/node/40136

** Odniesienie do rekomendowanego tekstu, który pojawia się w zinie Dark Nights #46, ‘Chaotic Variables‘ autorstwa KKO – Komórki Metropolitalnej Przemocy.

(tłumaczenie z 325nostate)

 

Meksyk: Anarchista Towarzysz Fernando Bárcenas wychodzi z więzienia

11.06.18: Grupa wolnościowych compañerxs zebrała się przed Północnym Męskim Więzieniem (ReNo), aby poczekać na uwolnienie Fernando Bárcenasa, który odzyskał wolność po czterech latach i sześciu miesiącach więzienia, gdzie przebywał za podpalenie choinki firmy Coca-Cola podczas demonstracji przeciwko wzrostowi opłat za transport publiczny (metro).

Uwolnienie Ferdynanda nastąpiło po tym, jak został poinformowany (po południu) w sądzie, że jego proces został anulowany, a akta sprawy zostaną zniszczone.

Należy zauważyć, że jego zwolnienie nie było zgodne z protokołem, który istnieje dla innych więźniów; dyrektor więzienia udał się do audytorium, aby ostrzec go, że musi odejść, zabrał go do prawników więziennych i natychmiast kazał go uwolnić.

Rodzina i przyjaciele bawili się się do północy, świętując wolność, symbolicznie paląc jego więzienny mundur i krzycząc antywięzienne hasła.

(źródło Proyecto Ambulante, tłumaczenie z Mpalothia)

Meksyk: Komunikat Nieformalnego Insurekcyjnego Anarcho-Feministycznego Sabatu

Nadal szerzymy epidemię anarchistycznej i powstańczej furii:

Publiczna reakcja na błędną diagnozę, która krąży w Internecie.
Do anarchistów w Meksyku i na świecie, do wszystkich wiedźm walczących we wszechświecie.

«Moja Matko, idź do swojego pokoju i zajmij się pracą, krosnem i kołowrotkiem (…) Słowo musi być rzeczą męską, ze wszystkich, a przede wszystkim moją, do którego należy władza w tym pałacu ». – Telemach, The Odyseja

«Jeśli nie mogę tańczyć, to nie jest moja rewolucja». – Emma Goldman

Te z nas, które przyłączyły się do powstańczego nieformalizmu z perspektywy anarchistyczno-feministycznej i są częścią naszych kolektywów pokrewnych, spotykały się z pogardą i uporczywymi atakami tych, którzy twierdzą, że są “wspólnikami Anarchii”, oczerniają nas za przyjęcie teorii i praktyki różnej od ich “podręcznika (dobrego) anarchisty”. Niektórzy na insurekcyjnej scenie oskarżyli nas nawet o bycie “czarownicami”, “dziwkami”, “feminazistkami”, itd. Są też tacy, którzy nazywają siebie “anarcho-feministami” (działającymi w skrajnie seksistowskich “federacjach” i “kolektywach”), którzy krytykują nasze powstańcze działania za odejście od “niestosowania przemocy”, za nieprzestrzeganie programu lub tak zwanego wolnościowego ewolucjonizmu.

Jednak ostatnie ataki to te ze strony wolnościowych bolszewików, którzy są zaskoczeni, że «są również osoby, które pozwoliły się zarazić wściekłością i sprowadzić na manowce przemoc Rodriguista, która stworzyła ich anarcho feministstyczne “grupy zadaniowe” i wdrożyła terroryzm jako ich praxis». I martwią się, że jesteśmy «częścią tej grupy naiwnych młodych ludzi na całym świecie, którzy wpadają w pułapkę, blokując codzienny wzrost ruchu anarchistycznego, popularną walkę przeciwko państwu i kapitałowi w celu realizacji wolnościowego komunizmu».

W ten sposób anarchistyczni bolszewiccy próbują powstrzymać nasz udział w anarchicznej wojnie i proszą nas, abyśmy powróciły do szkoły, do metate, do molcajete, do opieki nad naszymi córkami i cerowania skarpet. Tak jak Telemach do Penelopy, wysyłają nas do pokoju dziewiarskiego. Ponownie wołanie patriarchalnej władzy przebrało się za “wolnościowe” i skazuje nas, abyśmy się zamknęły i powstrzymały od “męskich spraw”.

Zanim przejdziemy dalej, chcemy wyjaśnić, że nie jesteśmy Rodriguistkami, a nie dlatego, że nie podzielamy teorii compañera Rodrigueza, ale ponieważ nie jesteśmy Bakunistkami, ani nie jesteśmy Malatestkami, nie jesteśmy Magonistkami ani nie jesteśmy Goldmanistkami. Podążamy za ideą, a nie ludźmi.

Jesteśmy anarchistkami i wierzymy, że istnieje tylko jeden sposób na konfrontację z władzą i autorytetem, i to jest anarchistyczna insurekcja, dlatego w sposób nieformalny tworzymy anarchiczną organizację poprzez kolektywne pokrewieństwa i trwały konflikt z patriarchalną cywilizacją jako całością. Dlatego odrzucamy mizoginistyczny autorytaryzm tych bolszewickich wolnościowców i dlatego robimy to publicznie. Walka z seksizmem i mizoginią polega na walce z płcią, a walka o zniszczenie płci to także walka o zniszczenie całej cywilizacji patriarchalnej.

Nie reprezentujemy wszystkich powstańczych anarchistycznych towarzyszek, reprezentujemy tylko kolektywny związek z centralnego Meksyku. Rozpoznajemy walkę wszystkich innych anarcho-feministycznych powstańczych compañeras, od tych, które indywidualnie konfrontują się z cywilizacją patriarchalną, od compañeras, które robią to w anonimowych kolektywach i tych, którzy postanowiły zgrupować się pod nowymi szyldami i domagać się swojego udziału.

Nasza walka jest taka sama.
Ani Boga, ani państwa, ani Pana!
Przeciwko patriarchalnej cywilizacji!
Za kontrolę naszych ciał i naszego życia!
Za zniszczenie płci!
Za anarchistyczne napięcie powstańcze!
Za anarchię!

Nieformalny Insurekcyjny Anarcho-Feministyczny Sabat 

(źródło Contra Info, tłumaczenie z Mpalothia)

 

Oaxaca, Meksyk: Nieformalna Brygada Akcji im. Bruna Filippi detonuje ładunek pod bankiem Santander

Komunikat otrzymany w dniu 22.05.2018:

NIECH HISTORYCZNA PAMIĘĆ ZAKOPIE, TYCH KTÓRZY POTĘPIAJĄ KROK DO ATAKU PRZECIW WŁADZY!

Po kilku miesiącach spędzonych na wybieraniu celów postanowiliśmy zacząć atakować każdą z żałosnych postaci i symboli, które reprezentują autorytet. Jaki lepszy gest niż atak, może upamiętnić powstańczego companiero Mauricio Moralesa, który zmarł 9 lat temu, prowadząc wojnę, która zawsze była deklarowana przez wszystkich tych, którzy swoimi aktami miłości i przemocy nie akceptują warunków narzuconych przez jakąkolwiek formę dominacji, a w nieformalnym spisku czują swobodę panowania nad ich najczystszymi pragnieniami pobudzenia i wojny – nie prosząc o prawa czy sprawiedliwość, ale dążąc do całkowitego wyzwolenia.

Rankiem 22 maja umieściliśmy urządzenie wybuchowe w oddziale banku w Santander w Oaxaca, które po detonacji spowodowało uszkodzenie oddziału.

DLA KAŻDEGO POLEGŁEGO COMPAÑERO!
DLA KAŻDEGO UWIĘZIONEGO COMPAÑERO!
DLA KAŻDEGO ŚCIGANEGO COMPAÑERO, KTÓRY WYBRAŁ ŚCIEŻKI FRONTALNEGO ATAKU!
DO CAŁKOWITEGO WYZWOLENIA!
WOJNA PRZECIW PAŃSTWU!

Nieformalna Brygada Akcji im. Bruno Filippi

(źródło Contra Info, tłumaczenie z Mpalothia)

Cancún, Meksyk: Podłożenie ładunku wybuchowego pod biuro partii P.R.I

 Nie akceptujemy żadnego rodzaju rządu ani władzy.

Krótko po wyborach i bez lewicowego (w sensie partyjnego- przyp.tłum) punktu widzenia, chcieliśmy zostawić naszą opinię o ich partiach politycznych u ich drzwi. Nie akceptujemy już roli obserwatorów tego cyrku, gdzie władcy są tylko marionetkami tych, którzy posiadają prawdziwą władzę, bez względu na te ich partię, to nic więcej niż złudzenie, aby przekonać resztę, że mają wybór, podczas gdy w rzeczywistości każdy pracuje dla ten sam pana, mordując żywe istoty, niszcząc ziemię, przejmując kontrolę nad naszym życiem i wszystkim wokół.

Nie będziemy milczeć, mimo że chcą wykorzystać ustawę o bezpieczeństwie wewnętrznym, którą wprowadzali w życie poprzez terror,  by wykorzenić wszelkie próby lub ślady działalności wywrotowej używając walki z mafią jako pretekstu, która jak wiadomo jest bezpośrednio związana z państwem.

Właśnie dlatego o północy 29 stycznia na bramach Miejskiego Komitetu Zarządzającego (CDM) PRI * w Cancún pozostawiono zapalnik. Nie było żadnych wiadomości na ten temat ani żadnych raportów, ponieważ w tych czasach nie odpowiada im żadna zła reputacja, ale próby  oporu są kontynuowane; przeciwko nim i przeciwko wszystkim, którzy uczestniczą w zniszczeniu ziemi.

Poprzez ten atak wysyłamy braterski gest solidarności tym, którzy pozostają w konspiracji i uciekają od szczęk systemu więziennego, aby dać im znać, że nie są sami, jesteśmy również solidarni ze wszystkimi działaniami na rzecz całkowitego wyzwolenia.

KOMÓRKI ATAKU PRZECIWKO SPUSTOSZENIU

(źródło Contra Info, tłumaczenie z Insurrection News)

* Partia Rewolucyjno-Instytucjonalna, partia polityczna, która rządziła w Meksyku w okresie 1972-2000,

 

Wezwanie do Czarnego Grudnia!

Tekst oryginalnie opublikowany na Insurrection News 01.12.2017

Mając w pamięci anarchistę Sebastiána Oversluija, cztery lata po jego śmierci w bitwie w czasie próby wywłaszczenia banku w Chile.

Z ciężkim sercem wspominając towarzysza anarchistę Alexandrosa Grigoropoulosa, dziewięć lat odkąd został zamordowany przez policjantów w greckiej Exarchii.

Za czarny grudzień!

Kiedy rośnie ucywilizowany i demokratyczny totalitaryzm, rozszerzając mechanizmy kontroli i inwigilacji, dewastując środowisko, atakując wolne terytoria i ścigając buntowników na całym świecie, karząc i zamykając do więzień wrogów swojej dominacji.

Kiedy we Włoszech nasi towarzysze walczą z sędziami i utwierdzają się w swoich anarchistycznych przekonaniach w trakcie trwania procesu Scripta Manent.

Kiedy tysiące więźniów w Grecji mobilizuje się w odpowiedzi na dążenia władz do zduszenia ich nowym kodeksem karnym.

Kiedy w Chile władza próbuje zemścić się na anarchistach Juanie Floresie, Nataly Casanovie i Enrique Duránie, żądając dla nich długich wyroków.

Kiedy w Argentynie, w której wciąż czuć wciekłość i ból po zamordowaniu towarzysza Santiago Maldonado, policja morduje bojownika Mapuche, Rafaela Nahuela, jednocześnie militaryzując kraj w przygotowaniach do następnego szczytu G20.

Kiedy w Brazylii policyjny wywiad usiłuje powstrzymać starania anarchistów w ramacj operacji Operacji Erebo, oskarżając towarzyszy, anarchistyczne ośrodki i biblioteki, o stanie za podpaleniami siedzib partii politycznych, policyjnych kwater i wielu obiektów związanych z energetyką, które miały miejsce w ostatnich latach.

Kiedy dzieje się to wszystko, w różnych częściach świata anarchistyczne umysły rozważają praktyczne i ofensywne odpowiedzi na tą ciągłą agresję, wynikającą z samej natury władzy i państwa.

Od walczących o godność więźniów w Bułgarii, do płonących samochodów we Francji i wezwania do działania w Czechach. Od Białorusi do Australii, od Meksyku do Belgii i Niemiec. Od Boliwii do Wielkiej Brytanii, Finlandii, Rosji, Indonezji, Hiszpanii i reszty świata, tęsknota za wolnością jest wyrażana krzykiem, spiskiem i działaniem bez zaangażowania przywódców lub hierarchii, otwierając drogę dla anarchii tu i teraz.

Continue reading Wezwanie do Czarnego Grudnia!

Meksyk: Protesty podczas pierwszej wizyty prezydenta Enrique Peña Nieto w Oaxaca (wideo)

Młodzi ludzie którzy walczą to głównie anarchiści i stali mieszkańcy niektórych koloni gdzie rozgrywał się front walki przeciwko represyjnym jednostkom ochrony pierwszej wizyty Enrique Peña Nieto w Oaxaca. Było to 7 września 2017.

Prezydent który nie był szanowany przez miejscową ludność został nawet okrzyknięty „Persona Non Grata”. Odwiedził on zaledwie mały koniec stanu Oaxaca gdzie brał udział w XXIV Kongresie Meksykańskiego Handlu Zagranicznego oraz w inauguracji Centrum Konwencji i Kultury. Kompleks konferencyjny tych spotkań był pilnie chroniony przez rząd i policję federalną od 6 września czyli dzień przed rozpoczęciem, strzeżeni pilnie byli również członkowie Konfederacji Meksykańskich Pracowników (CTM).

Powszechne odrzucenie obecności pana Peña Nieto spowodowało starcia w różnych częściach miasta, a organy ścigania mogły uzyskać tylko minimalną kontrolę nad sytuacją.

Dla młodych ludzi te protesty były dowodem na godność ludności Oaxaca. Niech żyje nowa generacja rebeliantów w południowej części Meksyku.

(źródło Avispa Midia tłumaczenie z Insurrection News)

 

Witajcie w Piekle: Płonące drzewa, zatopione miasta (wideo)

Otrzymano 13.09.2017:

Początkowe wezwanie przeciwko szczytowi G20, było zaproszeniem na marsz 6 lipca o nazwie WITAJCIE W PIEKLE. W tym komunikacie autorzy napisali: “Mobilizujemy się międzynarodowo, by przemienić Hamburg w miejsce wyraźnego oporu przeciwko starym, i nowym autorytetom kapitalizmu. Demonstracja podczas szczytu G20 będzie wyrazem protestu i oporu, radykalnej krytyki i praktyki przeciwko patriarchalnym i kapitalistycznym praktykom państwa. Widocznie niezachwiany triumf kapitalizmu pozostawił za sobą dewastujące ślady. Wojna jest rozpowszechniona, nie tylko jako konflikt militarny, lecz również coraz bardziej w ludzkich umysłach… Logika kapitalistycznej wartości to domniemanie ekspansji w każdy możliwy zakątek, zarówno w obszary metropolii jak i tereny wiejskich peryferii. Globalna dewastacja kapitalizmu sięga już obszarów oporu… Sprzeciwimy się opresji, wyzyskowi i wykluczeniu za pomocą pomocy wzajemnej i solidarności…. Nie pozwólcie aby kapitalizm was pokonał – żyjcie oporem!

Continue reading Witajcie w Piekle: Płonące drzewa, zatopione miasta (wideo)