Tag Archives: międzynarodowa solidarność

Ateny, Grecja: Oddział Zemsty Georga Floyd’a atakuje koktajlami mołotowa komisariat policji w Nea Ionia

Odpowiedzialność za atak na komisariat policji w Nea Ionia

Jak niesamowite jest idealne spotkanie? Jakoś odnajduje się w szczęściu, wytrwałości, pracowitości, historii, ślepej woli w obecności towarzyszy. Znaleźć się w wielkim planie tych ludzi, a następnie w szczególnym planie śmiałego działania. Skok w nieznane. Być w jednej chwili, idealnie, razem. By następnie, uciec w noc, w kolejny dzień życia, walki i tworzenia własnej historii.

Tej szczególnej nocy zebraliśmy się w prawie idealnym stanie. To „prawie” niemalże zniszczyło nasze zaangażowanie, ale kilka zagrzewających słów i widok samych siebie w gotowości ponownie zbliżyły naszą wolę. Sterylne pomarańczowe światła państwa, jak zasłona na horyzoncie zalewały ulice zaledwie kilka metrów dalej, gdy rozpoczęliśmy bieg. Maski na twarzach i butelki w dłoniach -dotarliśmy do rogu. Kilku popijających na ulicy mężczyzn, spojrzało na nas zaskoczonych, że są świadkami jakiegoś wydarzenia, po czym szybko wstali i uciekli. Może lepiej obejrzeć to wydarzenie później, korzystając z kanapy i ekranów telewizyjnych. Skręciliśmy za róg i rozpoczęliśmy nasz atak. Ogień eksplodował na maskach i dachach policyjnych samochodów, policjant w stróżówce krzyczał ze strachu, gdy uciekał w noc. Dla niego była to praca, dla nas obowiązek, a także dobra zabawa. Po naszym ataku bezpiecznie rozpłynęliśmy się w teraźniejszości. Z raportów policyjnych rozumiemy, że nie tylko nasz atak był udany, ale nie mają oni informacji o tym, jak i kto go dokonał, i postanowili kłamać zamiast przyznać się do nieświadomej porażki.

Ostatnie kilka miesięcy charakteryzowały się postępem państwa i wycofującymi się raz, za razem przed nim anarchistami. Kwarantanna przyniosła ze sobą nowy poziom kontroli społecznej i uwięzienia, który otworzył drogę represjom w Thiva, przestrzeniach publicznych, na granicach, w aresztach i walkach o ochronę środowiska w całym kraju. Państwo przekazało miliony na propagandę firmom medialnym, i kolejne miliony na wciąż rosnącą policję / aparat terrorystyczny państwa, podczas gdy my marnowaliśmy się bez pieniędzy, ale na szczęście z darmowymi danymi (dzięki kosmosowi!). Oczywiste jest, że państwo bardziej dba o pokój społeczny niż o własne przetrwanie. Tak więc znajduje militarne i policyjne rozwiązania dla niezadowolenia i rozczarowania, które płyną z ciągle powiększającego się i wybuchającego kryzysu kapitału.

Tymczasem w USA bunt przeciwko temu bardzo zmilitaryzowanemu aparatowi policji jest w pełni skuteczny. Rasistowska policja w USA została zmuszona do odwrotu w miastach w całym kraju, ponieważ ludzie walczą z jednym z największych mechanizmów represji w historii ludzkości. Jako anarchiści oklaskujemy ich walkę i widzimy, że naszym celem jest zapewnienie solidarności w sposób, w jaki znamy najlepiej: bezpośrednie działanie i atak. Promowanie agendy, własnej i innych, jest podstawą tego, co naszym zdaniem może zniszczyć ten opresyjny system. Gdyby jedna osoba filmująca śmierć George’a Floyda zdecydowała się popchnąć, po prostu popchnąć, policjanta, Floyd żyłby dzisiaj. Ta lekcja została podjęta i jest to powód, dla którego wojsko zostało wezwane na ulice w całych Stanach Zjednoczonych, aby spróbować odzyskać przestrzeń, którą uważała za zmonopolizowaną.

Jedną z głównych przeszkód w rozwoju potęgi ludowej i jej agendy jest system policyjny, który morduje każdą opozycję, która ośmiela się zakwestionować jego panowanie. Ten strach powstrzymał ludzi w USA i tutaj w Grecji od powstania, i właśnie ten strach musimy wzniecić w sercach policji. Jeśli państwo drogo płaci za każde życie, które nam zabiera, z pewnością pomyśli dwa razy o swoich represjach i rasistowskich zabójstwach. W kontynuacji fetyszyzmu junty przez państwo Mitzotakis oświadczył, że to właśnie policja jest państwem. Nie zgadzamy się z tą oceną, ale rozumiemy, że biurokraci z bronią są dla nas główną opozycją w kontrolowaniu naszych ulic i głównym zagrożeniem dla nas w przestrzeni publicznej.

Podjęliśmy tę akcję, zainspirowani wydarzeniami w USA i zemstą za George’a Floyda. Podjęliśmy tę akcję solidarnie z uwięzionymi na całym świecie oraz w połączeniu z trzema dniami międzynarodowej solidarności z uwięzionymi anarchistami i anarchistkami. Musimy sprawić, by zastanowili się dwa razy, zanim zabiorą nam życie. Mamy nadzieję, że uda nam się zbudować siłę, która im to uniemożliwi. 

O wyzwolenie Czarnych! Śmierć państwu! Zaatakuj policję! Zniszcz system! Zrabuj świat!

Oddział Zemsty Georga Floyd’a.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

Meksyk w ogniu zamieszek przeciwko represjom policyjnym (wideo)

Morderstwo Giovanniego i protesty w Guadalajara (4 czerwca)

Dodając do międzynarodowego klimatu spowodowanego nie tylko pandemią, ale także kryzysem systemowym i cywilizacyjnym, który wykorzystał Covid-19 jako pretekst do zaostrzenia dominacji społecznej, a zaledwie kilka tygodni po zamieszaniu wywołanym przez bunty w USA wywołane przez zabójstwo afroamerykańskiego George’a Floyda z rąk białej rasistowskiej policji, jeden z wielu przypadków przemocy policyjnej, do której jesteśmy przyzwyczajeni w Meksyku, a który szybko rozprzestrzenił się w sieci. Film przedstawiający zatrzymanie Giovanniego Lópeza, budowniczego, który został pobity i zamordowany przez policję, gdy siedział na ulicy bez maski ochronnej, w gminie Ixtlahuacán de los Membrillos w Jalisco, 4 maja 2020 r. czwartek, 4 czerwca, w centrum Guadalajary staje się sceną gorącego protestu, który zakończył się dwoma spalonymi radiowozami patrolowymi, malowaniem po ścianach i zniszczeniem mienia rządowego. Policja zaatakowała tłum gazem łzawiącym, a romans ten zakończył się ponad dwudziestoma aresztowanymi osobami. Opinia publiczna obywateli podskoczyła z oburzeniem, gdy jeden z  zamaskowanych protestujących, oblał policjanta na motocyklu benzyną i podpalił go zapalniczką.

Należy wyjaśnić, że rząd Jalisco zastosował środki policyjno-administracyjne przeciwko ludności pod pretekstem dbania o obywateli; wszystko to w klimacie zamaskowanej militaryzacji policji w całym kraju.

Destrukcja w Meksyku (5 czerwca)

W piątek 5 czerwca protesty wybuchły również w Meksyku z wezwaniem w obronie ruchu antyfaszystowskiego przed wyznaczeniem go jako „grupy terrorystycznej” w Stanach Zjednoczonych oraz w odpowiedzi na zabójstwo George’a Floyda w Minneapolis i Giovanniego Lópeza w Jalisco. Wezwano do protestu przed ambasadą Stanów Zjednoczonych, gdzie anarchiści i antyfaszyści zaprotestowali w sposób bojowy, wywłaszczając, atakując narzędziami, kamieniami, petardami i koktajlami mołotowa, przedsiębiorstwa, urzędy, własność publiczną oraz bezpośrednio konfrontując się z policją odpychając jej ataki i pozostawiając chaotyczny szlak wzdłuż Alei Reformy. Media społecznościowe rozpowszechniały wiadomość o pobiciu towarzysza, a jedna towarzyszka trafiła do szpitala, na szczęście bez policyjnego aresztu. 

Drugi cykl protestów w Guadalajara (5 czerwca)

Ponownie w Guadalajara, 5 czerwca, w różnych punktach miasta ( Palacio de Gobierno, la Casa Jalisco i Fiscalía del Estado przy ulicy 14) odbyły się trzy marsze w celu domagania się sprawiedliwości dla Giovanniego. Pojawiły się doniesienia o nielegalnym przetrzymywaniu osób, które odpowiedziały na wezwanie; protestujących zabrano do ciężarówek bez tablic rejestracyjnych i zgłoszono jako „zaginionych”. Wszędzie było widać policjantów przebranych za cywilów. Inne doniesienia wskazują, że policja zatrzymała autobusy transportu publicznego, z których wyciągano każdego, kto miał „wygląd” protestującego. Pojawiły się również doniesienia o atakach na patrole, graffiti i blokadach dróg.

Działania rozciągają się na Veracruz, dochodzi do większej ilości zgonów z rąk policji (5 czerwca)

W samym środku tych intensywnych wydarzeń kolejny przypadek brutalności policji rozprzestrzenia się w sieci, tym razem w Xalapie w Veracruz, gdzie znany członek społeczności hip-hopowej Carlos Andrés Navarro alias „El área” zostaje zatrzymany i pobity na śmierć na posterunku. Rozpowszechniane jest wideo, które pokazuje Carlosa Andrésa osaczonego przez policję, jak krzyczy „Pomóżcie mi, chcą mnie porwać!”.

Rankiem 5 czerwca grupa nieznanych osób wychodzi, by postawić płonącą barykadę na zewnątrz domu, w którym 5 lat temu, 5 czerwca 2015 r. grupa studentów-aktywistów została zaatakowana przez grupę para-policyjną, wśród aktywistów była policyjna wtyka, która jako jedyna pozostała nietknięta. Na domu zawisły banery z hasłami zemsty za śmierć George’a Floyda, Giovanniego Lópeza, Olivera i Andrésa Navarro, oraz przeciwko rasizmowi i stare dobre “PIERDOLIĆ POLICJĘ”.

Rozpalono także pożary w San Luis Potosí (5 czerwca)

Wezwano do marszu w San Luis Potosí, mobilizacja rozpoczęła się na Plaza de Armas i skierowała się do Congreso Potosino, które było celem ataków i wandalizmu części osób z marszu. Hasło ACAB (All Cops Are Bastards) pojawiło się zarówno w murach Congreso, jak i Fiscalía, gdzie podpalono samochód policyjny z gminy Soledad. Są doniesienia o zatrzymanych.

W Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Chile, Indonezji, Włoszech, Grecji, Francji i dowolnym innym zakątku świata wróg jest taki sam: państwo i kapitał!
Ogień dla policji!
Przeciwko wzrostowi rasizmu, faszyzmu, konserwatyzmu, seksizmu, policyjnych zabójstw i wszelkiej władzy!
Organizuj, maskuj się i atakuj!
Zatrzymaj militaryzację naszego życia, pandemię globalnej dyktatury!
Nie pozwól im zgasić naszej wściekłości!
Nie chcemy procesji ani karnawałów, dokonamy dzikiego buntu!
Niech noc się rozjaśni!

(tłumaczenie z Anarchists Wolrdwide)

Bazylea, Szwajcaria: Systematyczna przemoc wobec uchodźców – wezwanie do działania

Niedawno publicznie stało się wiadome, że w federalnym obozie dla uchodźców w Bazylei (Szwajcaria) systematycznie dochodzi do przemocy. Oczywiście przemoc ta nie jest ani odosobnionym przypadkiem, ani nie ogranicza się do obozów dla uchodźców w Szwajcarii.

Przemoc ta jest systematyczna, a system ma nazwy. Osoby odpowiedzialne są reprezentowane na arenie międzynarodowej i działają w wielu różnych miejscach. Nazwijmy je i pokażmy im, że ich działania niosą za sobą konsekwencje.

Rozprzestrzenianie się koronawirusa uwydatniło przemoc europejskiego reżimu migracyjnego – zarówno na zewnętrznej granicy UE, jak i w lokalnych obozach azylowych i więzieniach.

Wezwanie to ma na celu kontynuację wzmożonej walki z tym zjawiskiem.

Czym są federalne obozy azylowe?

Od wiosny 2019 roku osoby ubiegające się o azyl w Szwajcarii są kierowane do tzw. federalnych ośrodków azylowych. Przyspieszone procedury azylowe związane z budową tych nowych struktur nie skutkują bardziej sprawiedliwymi procedurami dla większości dotkniętych nimi osób, ale szybszą deportacją. Federalne obozy azylowe są często geograficznie odizolowane. Rodzaj zabudowy, lokalizacja, a także narzucone zasady przypominają o więzieniach i innych instytucjach, które pozbawiają ludzi wolności. Przyczyniają się one do rasistowskich konstrukcji państwa narodowego i granic.

Czy to szwajcarskie federalne ośrodki azylowe, niemieckie ośrodki anchor centres (centra zakotwiczenia), CIE (Centro di Identificazione ed Espulsione/ Centro de Internamiento de Extranjeros/Centrum Identyfikacji i Wydalenia) czy francuskie CPA (Centre de Premier Accueil/Centra Pierwszego Przyjęcia): wszystkie one są częścią europejskiego systemu migracyjnego, który kategoryzuje, izoluje i deportuje ludzi przy użyciu siły i przymusu.

W celu funkcjonowania tych obozowych struktur należy utrzymywać różne, niezbędne im, sektory. Obejmują one na przykład budowę, administrację, dostawy żywności, transport, obsługę, nadzór i bezpieczeństwo.

Wszystkie te zadania są powierzane firmom, które czerpią korzyści finansowe z niepewnej sytuacji osób poszukujących azylu.

Co się dzieje w Bazylei?

Z relacji świadków wynika, że w federalnym obozie dla uchodźców w Bazylei ludzie z Maghrebu są celowo nękani, maltretowani, bici, a w niektórych przypadkach poważnie ranieni przez pracowników Security AG. Środki dyscyplinarne, określane przez strażników jako “samoobrona”, często kończą się dla tych osób w szpitalu.

Securitas jest upoważniony do stosowania przemocy i objęty ochroną przez operatora obozu ORS i SEM (Sekretariat Stanu ds. Migracji): za wszelkie incydenty obwinia się osoby, których dotyczy niewłaściwe traktowanie. Obrażenia odniesione przez pracowników Securitas w oficjalnych raportach są rasistowsko przedstawiane jako obrażenia zadane przez „agresywnych mieszkańców Afryki Północnej”.

Federalny obóz dla uchodźców w Bazylei znajduje się bezpośrednio obok więzienia (deportacyjnego) “Bässlergut”. Zarówno w więzieniu, jak i w obozie, istniał i nadal istnieje opór ze strony zatrzymanych. Działania i ataki na te placówki odbywają się również poza murami.

Więcej informacji:

– Broszura dokumentacyjna na temat przemocy Securitas w Bazylei (w języku niemieckim): https://3rgg.ch/wp-content/uploads/2020/05/3RGG_Immer-ein-Grund-uns-zu-schlagen_2020-1.pdf

– Informacje i wcześniejsze działania dotyczące Bässlergut (w języku niemieckim): https://barrikade.info/tag/74

W sprawie biznesu ochroniarskiego

W Szwajcarii Securitas AG jest odpowiedzialne głównie za “usługi w zakresie bezpieczeństwa i porządku” w federalnych obozach dla uchodźców. Protectas również jest rozmieszczone w obozach. Protectas jest szwajcarską wersją aktywnej na arenie międzynarodowej Grupy Securitas (logo z trzema czerwonymi kropkami), która nie ma nic wspólnego z Securitas AG w Szwajcarii (logo oczu).

Istnieje wiele innych firm, które oferują te usługi i w ten sposób dopuszczają się bezpośredniego ucisku i kontroli nad ludźmi- za pomocą przemocy psychicznej i fizycznej.

O “Organizacji ds. Administracji i Projektów Specjalnych (ORS)”.

W Szwajcarii ORS ma niemalże monopol na zarządzanie obozami dla uchodźców. Prowadzi działalność międzynarodową we Włoszech, Niemczech, Austrii i Hiszpanii (w trakcie opracowywania), a biuro UE znajduje się w Belgii.

ORS Service GmbH
Muthgasse 36
AT-1190 Wien
+43 (0)1 8906666-808
info@orsservice.at
www.orsservice.at
www.orsintegration.at

ORS Deutschland GmbH
Albert-Schweitzer-Str. 16
D-78052 Villingen-Schwenningen
+49 (0)7721 697 18 40
info@orsdeutschland.de

ORS Deutschland GmbH
Güterhallenstrasse 4
D-79106 Freiburg
Tel. +49 (0)761 769 931 20
info@orsdeutschland.de

ORS S.r.l.
Piazza Annibaliano 18
I-00198 Roma
Italia
info@ors-italia.com
www.ors-italia.com

ORS Group
14b Rue de la Science
1040 Bruxelles
Belgium
info@ors-group.eu
www.ors-group.eu

Dalsze adresy (w Szwajcarii) odpowiedzialnych przedsiębiorstw można znaleźć pod adresem https://barrikade.info/article/3517

++++ To jest wezwanie! ++++

Na rzecz solidarności ponad granicami państwowymi. Walczmy razem z Twierdzą Europa i wszystkimi jej filarami!

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Tzw. USA: RAM wzywa do Międzynarodowej Solidarności z Powstaniem w USA

Rewolucyjny Ruch Abolicjonistyczny (RAM) wzywa do międzynarodowej solidarności: „Zaatakujcie ich kruche bastiony władzy!”

Rewolucyjne pozdrowienia z miejsc, w których insurekcja rozciąga się przez terytorium tzw. Stanów Zjednoczonych. Prosimy nasze/naszych towarzyszki/szów z całego świata o bezlitosne i natychmiastowe akcje solidarnościowe wymierzone w USA.

W ciągu ostatnich kilku dni, nabyliśmy tyle doświadczeń, że są one równoważne z dziesięcioleciami starannej nauki. Poprzez robienie tego, co wcześniej uznawaliśmy za niemożliwe, zdemaskowałyśmy/liśmy kraj w którym mieszkamy, pokazując tym samym jego prawdziwą postać: ten kraj nie jest niczym więcej niż kruchym papierowym tygrysem. Stając naprzeciw masywnemu i technologicznemu państwu policyjnemu, czarnoskórzy Amerykanie zademonstrowali, że od dnia dzisiejszego nie pozwolą się już więcej dać zastraszyć przez struktury władzy, utwierdzone przez biały terror oraz przemoc.

Continue reading Tzw. USA: RAM wzywa do Międzynarodowej Solidarności z Powstaniem w USA

Mauricio Morales – 11 Lat Później, Insurekcjoniści o Tobie Pamiętają

Minęło już 11 lat odkąd wyruszyłeś w swoją ostatnią podróż… 11 lat… a my wszyscy byliśmy zaskoczeni, gdy nadeszła pierwsza rocznica twojej śmierci, Mauri. Lata mijają, ale coś zawsze pozostaje, racja?

Dla tych z nas, którzy ciebie znali, i tych z nas, którzy poznali ciebie po twojej śmierci, było to 11 lat twojej obecności wśród nas, 11 lat dalszego propagowania, włamań, nachodzenia, śmiania się głośno lub szeptem, uparcie rozprzestrzeniając Czarną Śmierć.

Jak wiele stało się w przeciągu tych lat; nie ma żadnej racjonalnej metody mogącej to zliczyć. Są ci, którzy powiedzą, że przegraliśmy, inni, że wiele zyskaliśmy; naprawdę ważne jest jednak to, że trwamy… i że anarchia, jako konkretna praktyka przeciwko wszelkiej formie dominacji, jako nieprzerwana praktyka pozostaje niepohamowana. I właśnie dlatego nasi polegli cieszą się świetnym zdrowiem i nadal się śmieją, dzisiaj już innym śmiechem.

Jak bardzo spodobałyby ci się ulice w tych miesiącach (uśmiechamy się, gdy wyobrażamy sobie odpowiedź), byłeś jednak, Mauri, w trakcie tych pamiętnych dni, w oku chaosu i jego słodkich uniesieniach. Byłeś tam, bo są tam ci, którzy nalegają na wyjście z tobą w chaos.

Właśnie tak braterstwo, ikonoklastyczna pamięć i solidarność były pielęgnowane, przeciwko każdej granicy, represji i śmierci… jak pisali ze szwajcarskiego więzienia kilka lat temu.

Po akcji z 22 maja 2009 roku, kiedy odnalazłeś swoją śmierć atakując klawiszy, nie było żadnego komunikatu, który mógłby objaśnić twoje stanowisko… ale było twoje życie, twoje zapiski, twoje wiersze, twoje piosenki, twoje opowieści, twoje doświadczenia pełne potknięć, błędów, gniewu, śmiechu i sukcesów, twoja stała wytrwałość w próbach by, wszelkimi niezbędnymi środkami, rozświetlić noc i zepsuć imprezę klawiszom świata.

Zapiski te wędrowały od serca do serca, poszukując czynnych dłoni, w których panuje Anarchia. W twoich listach, czarnych tuszem, rozplątuje się gmatwanina twoich idei, uczuć i przekonań; wyraźnie widać, kim zdecydowałeś się być i jakie obrałeś drogi, ryzykując wszystko… nie oczekując aplauzu publiczności, nie szukając zgody powszechnego zadowolenia albo wygranej w konkursie popularności.

W twoich zapiskach ci, którzy ciebie nie znali, odnajdują cię i wykuwają swoje własne więzi współudziału; to właśnie potęga czarnej pamięci, która otwiera skróty i drogi tam, gdzie policyjne, dziennikarskie czy obywatelskie obelgi mają się na siebie nakładać… tak istotny jest ten konflikt towarzyszy, doświadczeń i generacji, że w próbie zerwania tych więzi, 11 lat po twojej śmierci, usłyszeń można szemrania powtarzające dziennikarskie wymysły. To dobrze, że nie jesteś jeszcze popularny… jesteś jednak obecny wśród tych, którzy są nasi, którzy nie pozwalają się poskromić i tych, którzy decydują się na nieposkromienie swoich gorzkich dusz, i tak echo twojego szyderczego śmiechu nadal szerzy się ulicami, wzniecając pożary nawet w najsmutniejsze i najzimniejsze noce.

Nie ma dnia, w którym nie cierpielibyśmy z powodu twojej nieobecności, ale trwamy… Będziesz żył w naszych życiach, Mauri.

Ponad wszelkimi okolicznościami i wszelką pandemią…

z pomocą Anarchii i przeciwko wszelkiej władzy, pozostaniemy najgorszą czarną plagą!!

Z nieskończoną miłością…

Za wszystkich towarzyszy, których zabrakło…

Za wszystkich tych, którzy nadal podnoszą puls konfliktu…

Za więźniów wojny…

Nasza pamięć jest czarna, tak jak nasze serce…

Wieczna pogarda dla klawisza!

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Palermo, Włochy: Z Południowej Sekcji Izolacji w więzieniu Pagliarelli

Davide przesłał nam następujący komunikat, który mamy przyjemność opublikować, został on napisany wraz z jego towarzyszem z izolatki w więzieniu Pagliarelli w Palermo. Bezwarunkowo będziemy nadal stać u boku naszego towarzysza!

Z południowej części izolacji więzienia Pagliarelli w Palermo

Jesteśmy dwojgiem więźniów, którzy zostali wrzuceni do sekcji izolacyjnej „Południe” więzienia Pagliarelli (w Palermo) bez żadnych środków prawnych, które mogłyby to uzasadnić. Nazywamy się Carmine Lanzetta (AS3 [zatrzymany w obwodzie „High Surveillance 3”) od stycznia w całkowitej ciągłej izolacji, rozpoczętej dziesięciodniową izolacją dyscyplinarną, która nadal trwa, oraz Davide Delogu, sardyński anarchista, od lutego w ciągłej izolacji z powodów porządku i bezpieczeństwa, dla których nie powinniśmy być w izolacji dłużej niż 15 dni, przetrzymywani jako zakładnicy w całkowitej izolacji, która jest zemstą.

Oboje nie kłaniamy się anihilacji, w której nasi oprawcy nas ścigają, i walczymy z piekielną nędzą tej niesławnej sekcji więzienia, która ma zostać zamknięta, a w konsekwencji przeniesiona. W połowie tego oddziału jest nas po dwóch w celach, w których nie ma nic w środku, daleko od siebie. W drugiej połowie umieszczają więźniów będących w kwarantannie zapobiegawczej. Wszyscy używamy tego samego prysznica i tego samego telefonu. Staliśmy się ich królikami doświadczalnymi. Ktoś, jeszcze przed nami, próbował złożyć skargę do prokuratora i do sędziego, ale te starania są blokowane lub dokumenty znikają. Nie ma również odpowiedzi na skargę naszych prawników wysłaną za pośrednictwem poczty elektronicznej PEC; administracja więzienna wykorzystuje nagły przypadek Covid-19, więc prawnicy nie mogą wejść do więzienia, aby nas odwiedzić. Znajdujemy się w izolatce, która została zniesiona od 2000 roku z powodu nieludzkich warunków, jakie stwarza a która nadal jest wprowadzana w życie. W celach nie ma nic w środku, są pozbawione wszystkiego: telewizora, radia, drzwi do łazienki, okna, szmat, mioteł do sprzątania, gorącej wody, z zawsze zatkniętym mini zlewem, przestrzeni spacerowej, która nie jest boksem bez łazienki, ale nie brakuje nam odchodów, czegoś, nad czym nie chcemy się rozwodzić.

Dopuszczają się wszelkiego rodzaju nadużyć, nie będąc w stanie nas sobie podporządkować, jednak nie zmienia to antyfony. Ci, którzy sprawują władzę w tym więzieniu, są niebezpiecznymi ludźmi, poczynając od komendanta Rizza, który czuje się wszechmocny, i wszystkich zwierzchników, którzy kontynuują prześladowania, jak zastępca dyrektora, który z łatwością wprowadza dyscyplinarną izolację, nawet jeśli wie, w jakie nieludzkie warunki prowadzi ludzi. A dyrektor Francesca Vezzana jest współodpowiedzialna za to wszystko. Wszystko to musi się skończyć, domagamy się zamknięcia tego oddziału izolacji „Południe” i przeniesienia nas do innego więzienia.

Dlatego od dziś, 14 maja 2020 roku, rozpoczynamy strajk żywnościowy, odmawiając chodzenia do boksów i niegodnych przestrzeni spacerowych, próbując codziennie przez 20-30 minut bić w kraty.

Rozpocznijmy strajk na stałe, na razie unikajmy głodu i pragnienia, abyśmy byli silni, kiedy będziemy prowadzić bardziej zdecydowane formy walki, ponieważ ograniczając się do tych, nie posuniemy się zbyt daleko, abyśmy mogli staw czoła eskadrze [grupom strażników specjalizujących się w biciu i masakrowaniu więźniów], która jest tutaj, aby dostać to, czego chcemy do końca.

Aktualizacja nastąpi.

Więźniowie sekcji izolacyjnej „Południe”, więzienie Pagliarelli, Palermo
Carmine Lanzetta
Davide Delogu

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Uściski i Całusy dla Liebig34

Liebig34 jest jednym z zagrożonych projektów w Berlinie. Po wygaśnięciu kontraktu najmu w 2018 roku i odmowie Gijora Padovicza – jednego z najbardziej prominentnych właścicieli nieruchomości w mieście – by go odnowić, mieszkańcy Liebig34 zdecydowali się pozostać w domu bez kontraktu. Od tamtego momentu wywiązała się złożona walka, mająca na celu opóźnienie i zapobiegnięcie eksmisji domu, która stała się symboliczna dla zmagań radykalnego ruchu przeciwko gentryfikacji, problemu gwałtownie narastającego w mieście w ciągu ostatnich dekad.

Postępowanie sądowe miało zakończyć się wyznaczoną na 30 kwietnia rozprawą sądową, która została przesunięta na 3 maja ze względu na obecne restrykcje związane z koronawirusem. Nawiasem mówiąc, pierwotnej daty obawiała się również policja, jako że 30 kwietnia i 1 maja stanowią dni intensywnej politycznej aktywności, i tak upolityczniona rozprawa w tym czasie prawdopodobnie skończyłaby się jeszcze większym oporem ze strony radykalnego ruchu lewicowego, utrudniając im robotę.

Przy utrzymywaniu przestrzeni i odmowie spłaty czynszu, ludzie z Liebig34 domagają się również ochrony dla innych zagrożonych projektów i zlikwidowania tzw. Berliner Linie, kontynuują walkę i tym samym jeszcze bardziej radykalizują dom i jego sympatyków. Sam projekt wziął udział w planowaniu wielu demonstracji i zorganizował również kilka własnoręcznie (jak tę 8 marca), opublikował przeróżne apele i teksty oraz przeprowadził wiele radykalnych akcji, jak zrzucanie bomb z farbą z ich domu na policję i bojkotowanie ich obecności w sądzie, łącznie z nagim demonstrowaniem pod salą sądową. Sympatycy też zostali zradykalizowani, co pokazali ogromnym wsparciem na demonstracjach, wieloma atakami z wykorzystaniem bomb z farbą, spaleniem samochodu prawnika właściciela nieruchomości i na wiele innych sposobów. Te reakcje na nadchodzącą eksmisję są inspirującym przykładem tego, jak przestrzenie mogą walczyć, i tego, że nawet jeśli fizyczna przestrzeń jest utracona, idee pozostaną na poczet przyszłych walk, zyskana została solidarność z międzynarodowym ruchem i zainspirowano podobne formy oporu.

Liebig34, wraz z kilkoma innymi projektami, zawiera jedną z niewielu otwartych przestrzeni radykalnego ruchu w Berlinie. To miejsce, w którym elementy szerszego ruchu mogą się spotkać i tworzyć polityczne jak i społeczne więzi, wspólnie kształtując zmagania i razem walczyć. Liebig34 to anarcho-queer-feministyczny skłot – projekt (włączając w to punkt informacyjny i otwartą dla koncertów i spotkań przestrzeń, oraz i kuchnię społeczną) bez cis-mężczyzn, cecha sprawiająca, że jest to przestrzeń bez seksizmu czy struktur patriarchalnych. Poza polityczną istotą projektu, Liebig34 jest ważną przestrzenią w dzielnicy Friedrichshain. W okolicy, której charakter zniekształciła ekstremalna gentryfikacja, Liebig34 jest cierniem w planach kapitału. W okolicy, w której kwoty czynszu gwałtownie wzrosły, wpływając na duże części społeczeństwa, fasady luksusowych budynków zdradzają społeczny i finansowy status mieszkańców, znajdujący również swoje odbicie w cenach produktów w okolicznych sklepach. Struktury takie jak Liebig34 temu przeciwdziałają, ograniczając gentryfikację rejonu, odzyskując przestrzeń publiczną dla zastosowań wykraczających poza ograniczenia i restrykcje kapitału, i demonstrując, że wyzyskiwani i ich wyzyskiwacze nie mogą i nie będą koegzystować. Konflikt ten osiągnął swój szczyt w dzielnicy, w której państwowa represja, ciągła kontrole policyjne i policyjna przemoc składają się na życie codzienne.

Ulice otaczające Rigaer Strasse, okolicę od dawna kojarzoną z radykalnym ruchem, latami uznawane były przez policję za Gefahrengebiet – strefę zagrożenia pozwalającą policji na implementację szczególnych taktyk właściwych dla danych części miasta postrzeganych jako ośrodki przestępczości, takich jak losowe legitymowanie i przeszukania. Osiągnęło to zenit w ostatnich miesiącach za sprawą obecności BPE (Brennpunkt – und Präsenzeinheit – jednostka „punktu zapłonu”- i asysty), ekstremalnie agresywna jednostka policyjna, która ma na celu zastraszanie okolicy, ruchu i rozbicie ich zmagań. Obecność aktywnych projektów mieszkaniowych i współpraca pomiędzy nimi wyraźnie wykazuje, że solidarność, polityczna kolaboracja i opór są w stanie stworzyć pęknięcia w mechanizmie państwowej represji, które za cel ma polityczną izolację i społeczne wygnanie upolitycznionych i zradykalizowanych grup.

Z tych względów, wierzymy, że wsparcie i solidarność z Liebig34 są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Rozumiejąc powagę tej politycznej sytuacji, spuściznę pozostawioną po naszej odpowiedzi na wezwanie, i odpowiedzialność, którą mamy jako część berlińskiego radykalnego ruchu, stoimy w solidarności z Liebig34, tworząc relacje i polityczne więzi, i uczestnicząc w ich wezwaniach. Przez bezpośrednie, anty-hierarchiczne zmagania opieramy się przyszłości, którą próbują nam narzucić. 30 kwietnia wspieramy wydarzenia, które będą miały miejsce w Liebig34, deklarując potrzebę dla ciągłości oporu przeciwko państwu i kapitałowi, którego nie można przełożyć na później.

SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ

RAZEM PRZECIWKO PAŃSTWU

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Solidarność z Rożawą w obliczu wojny i pandemii

Tekst z dnia 16 kwietnia 2020:

Wirus Convid-19, który pozamykał niezliczoną ilość miast i sparaliżował całe sektory gospodarki, nie zmienił wcale faktu istnienia okropnej wojny prowadzonej przez państwo Tureckie i jego sprzymierzeńców Daesh (“Isis”) przeciwko ludności w północnej Syrii, która jest zmuszona do samoobrony i wie, że nie może sobie pozwolić na zawieszenie broni. Warto zaznaczyć, że ukryte oblężenie państwa Syryjskiego, istnieje by przygotować region do roli pola bitwy z północno-amerykańskim imperializmem, organizowanej przez Rosję w celu utrwalania jej hegemonii.

Ludność północnej Syrii musi walczyć teraz również przeciwko rozprzestrzeniającemu się wirusowi. Utrzymywanie służby zdrowia w warunkach wojny na odpowiednim poziomie jest wyjątkowo trudne, dlatego dodatkowa walka z pandemią jest niesamowitym wyzwaniem i zagrożeniem dla ludności Rożawy.

Wszystkie organizacje powinny teraz działać oddolnie, w celu sprzeciwienia się wojnie i zapewnieniu wsparcia Kurdom, Arabom i Asyryjczykom, z poszanowaniem ich autonomii i prawa do samostanowienia na swoich terytoriach.

W obliczu cynicznej i obłudnej ciszy państw narodowych i burżuazji my, anarchiści z całego globu, ponownie deklarujemy naszą internacjonalistyczną oddolną solidarność z rewolucją w Rożawie, aby wygrała z pandemią i wojną.

W rzeczywistości ci, którzy nadal toczą wojny, podczas gdy światowe systemy opieki zdrowotnej sięgają swoich granic z powodu Covida-19, są winni podwójnego przestępstwa.

Koniec wszelkich wojen!

ZA ŻYCIE I WOLNOŚĆ! WIECZNE ŻYCIE REWOLUCJI W ROŻAWIE!

Pod tekstem podpisały się te organizacje i ugrupowania:

  • Coordenação Anarquista Brasileira – CAB (Brazylia)
  • Federación Anarquista Uruguaya – FAU (Urugwaj)
  • Federación Anarquista Rosario – FAR (Argentyna)
  • Organización Anarquista de Córdoba – OAC (Argentyna)
  • Federación Anarquista Santiago – FAS (Chile)
  • Grupo Libertario Vía Libre (Kolumbia)
  • Union Communiste Libertaire (Francja)
  • Embat – Organización Anarquista (Katalonia)
  • Alternativa Libertaria / Federazione dei Comunisti Anarchici – AL/fdca (Włochy)
  • die plattform – Anarchakommunistische Organisation (Niemcy)
  • Devrimci Anarşist Faaliyet – DAF (Turcja)
  • Organization Socialiste Libertaire – OSL (Szwajcaria)
  • Libertäre Aktion (Szwajcaria)
  • Workers Solidarity Movement – WSM (Irlandia)
  • Melbourne Anarchist Communist Group – MACG (Australia)
  • Aotearoa Workers Solidarity Movement – AWSM (Aotearoa / Nowa Zelandia)

(Źródło: anarchistsworldwide )

Szwajcaria: Wrzut na pociągu “Kiedy spłoną banki?” (wideo)

Na całym świecie, osoby, które zarabiają najmniej powstają przeciwko nadużyciom i przejmują ulice. Jednocześnie, efekty zmian klimatu stają się coraz bardziej widoczne, szczególnie w biedniejszych regionach, które są za to najmniej odpowiedzialne.

W naszej akcji chcemy podnieść temat obu tych właśnie problemów. Ponieważ na obie te kwestie banki, a tym samym kapitał, mają wielki wpływ. Nasz kapitalistyczny system ma na celu generowanie jak największego zysku. Żeby to osiągnąć, nie waha się eksploatować ludzi, zwierząt i klimatu. Duże banki, takie jak UBS i Credit Suisse, osiągają dużą część swoich dochodów dzięki inwestycjom i pożyczkom. Robią to nie zwracając uwagi na środowisko i ludzkość. Najważniejsze jest to, że ich inwestycje przyniosą wystarczający kapitał. Na przykład inwestują w paliwa kopalne, takie jak węgiel brunatny i ropa naftowa. Ale jest opór. Na całym świecie ludzie powstają przeciwko tym i wielu innym krzywdom. W Rożawie bojownicy i bojowniczki obrony ludowej walczą z faszystowskim reżimem Erdogana. Od ponad roku Żółte Kamizelki we Francji wychodzą na ulice. W Ameryce Północnej ludność rdzenna protestuje przeciwko nowym planom budowy sieci rurociągów. Okazujemy solidarność z tymi i wszystkimi innymi rewolucyjnymi walkami na całym świecie.

W żadnym kapitalistycznym systemie nie można działać sprawiedliwie i po ludzku. Ludzie, zwierzęta i środowisko są celowo niszczone i wykorzystywane. Zorganizujmy się i spalmy banki! Dla rewolucji w myśleniu i działaniu!

AGR – Autonomiczna Grupa Rewolucyjna

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Santiago, Chile: List od anarchisty uwięzionego za udział w powstaniu społecznym

Braterski uścisk pełen zrozumienia dla wszystkich tych, którzy w ten czy inny sposób uczestniczą w walce, wszystkich tych, którzy anonimowo wychodzą i uczestniczą w bezpośredniej konfrontacji, bez strachu i chęci wyzysku.

Z miejsca, w którym kruchość wolności stoi w sprzeczności z karnym pragnieniem działania, upodmiotowienie tej idei staje się żywą istotą stojącą na drodze tego padlinożernego systemu, który dąży do zatarcia i deprecjacji wszelkiego antagonizmu w tym społeczeństwie spektaklu, towarów i fetyszyzmu.

Mam przynajmniej satysfakcję z uderzenia w ten system dominacji i jego żarłoczne mechanizmy, w którym każdy może zobaczyć, jak kilka osób wydaje bezsensownie tyle, za ile można by nakarmić setki rodzin, społeczeństwo, które pozwala kilku osobom zgromadzić całe bogactwo poprzez tworzenie warunków nędzy i ucisku.

Ogłaszam się wrogiem tego modelu i jego niezaprzeczalnej ciągłości, jego dogmatów i łańcuchów moralnych, które codziennie nękają nasze istnienie i nie pozostawiają miejsca na wolność lub spontaniczność, ograniczając nas do bycia częścią homogeniczności przekształcającej nas w zwykłe liczby wewnątrz molocha.

Przeciw działalności ekstraktywistycznej i zubożeniu Ziemi i jej ludu!

Wolność dla uwięzionych!

Anarchistyczny Więzień

Więzienie nr 1 w Santiago

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)