Tag Archives: Australia

Narrm (Melbourne), tak zwana Australia: 5 afirmacji powstałych w Ogniu i Dymie

1. W tych pożarach widzimy ciągłą przemoc kolonizacji trwającą na tym kontynencie ponad dwa wieki. Wraz z próbą likwidacji suwerenności rdzennej ludności i jej więzi z krajem, przepada długoletnia wiedza na temat opieki nad tą ziemią. Zamiast harmonijnego i żywego związku ze środowiskiem istnieje związek oparty na dominacji i posiadaniu.

Społeczeństwo kolonialne nie jest w stanie nawiązać zdrowych relacji z otoczeniem naturalnym.

2. W tych pożarach widzimy dewastację, która wynika z powodu zmian klimatycznych. Podczas gdy górnictwo i przemysł paliw kopalnych powinny być celem naszego gniewu, nie są one całkowicie odpowiedzialne. Odpowiedzialność leży również po stronie rolnictwa przemysłowego upraw wymagających dużych ilości wody, takich jak bawełna i ryż, podczas gdy rzeki wysychają. Hodowla zwierząt na skale przemysłową prowadzi do erozji ziemi i jej pustynnienia. Pozyskiwanie lasów o starym wzroście. Łącza w łańcuchu łączą się z całym naszym życiem.

Skala dewastacji jest systemowa, dlatego cały system staje się naszym celem.

3. W tych pożarach widzimy wynik zupełnego lekceważenia życia, gdzie wartością jest tylko generowanie bogactwa. I wiemy, że kapitalizm nie zmieni swego kursu z jego niekończącym się dążeniem do kolejnego źródła zysków. Zauważono nędzę, do jakiej kapitalizm prowadzi i krzywdę jaką wyrządza całemu życiu i środowisku poprzez nienasycone wydobycie zasobów. Nie damy się oszukać ich desperackim próbom greenwashingu.

Kapitalizm nie będzie miał już żadnych szans.

4. W tych pożarach widzimy, że nie ma przyszłości w odbudowaniu tego, co było. To nie muszą wcale być czasy ostateczne ani jakaś apokalipsa – może to być po prostu nowa normalność. Katastrofa, po której następuje kolejna katastrofa, a następnie robienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby odzyskać co się da. Ale jeśli „odzyskanie” oznacza desperacką próbę powrotu do stylu życia, który jest nie do utrzymania, powinniśmy sobie to odpuścić. Ludy poddane kolonizacji od dawna żyją i walczą z katastrofą. Czy reszta dojrzała do tego, aby do nich dołączyć?

Katastrofa nie ma wiele pozytywów, ale z tych popiołów możemy zbudować coś innego.

5. W tych pożarach widzimy, że ci, którzy nami rządzą – bez względu na to, jaką partię reprezentują – nigdy nam nie zapewnią bezpieczeństwa, nawet w najtrudniejszych czasach. Zapytaj o to jednego z ochotników, który walczył z pożarami. Nie zapewni nam bezpieczeństwa ani Scotty z marketingu, ani jakiś inny nieznośny dupek. Chronią bogactwo i gospodarkę, jednocześnie panicznie się lękają jutra. Nie robią nic, aby nam pomóc.

W czasach kryzysu możemy liczyć tylko do siebie i tylko w solidarności i wzajemnej pomocy.

Kończąc…
Ten kraj ma teraz własnych uchodźców klimatycznych, którzy dołączają do milionów innych osób z całego świata. Widzieliśmy, jak ludzie ryzykują wszystko, aby sobie nawzajem pomagać, dzielić się zasobami i dbać o innych. Ten rodzaj ludzkich odruchów nie musi być zarezerwowany wyłącznie na sytuacje ekstremalne. Choć może się to rozpocząć od ludzi znajdujących się tuż obok nas, sojusze, które budujemy i wzajemna pomoc, którą wprowadzamy, będą musiały przekraczać granice i odzwierciedlać globalną skalę tego, z czym mamy do czynienia.

Skoro skrajność staje się normalna, to nasza solidarność też może.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Melbourne, Australia: Atak na sklep z nazistowskimi “pamiątkami”

Otrzymano 20.01.2020:

W nocy z 19 na 20 stycznia 2020 r. Odwiedziliśmy lokal sklepu „EK Militaria” przy 439 Gaffney Street w Pascoe Vale. Po wyłączeniu pobliskiej kamery nadzoru zakleiliśmy zamki wejściowe do sklepu, pomalowaliśmy antyfaszystowskie hasła na fasadzie sklepu i rozbiliśmy jedno z okien sklepu, na których widniała flaga Konfederacji.

„EK Militaria” używa zasłony „pamiątek wojskowych” do sprzedaży obrzydliwych reliktów nazistowskich z drugiej wojny światowej, w tym sztandarów ze swastyką, oryginalnych mundurów nazistowskich, sztyletów SS, odznak Hitlerjugend i innych artykułów „kolekcjonerskich”.

Właściciel sklepu, Garry McDonald, który sam nosi pierścień SS, z dumą oświadczył lokalnym mediom, że najpopularniejszymi sprzedawanymi przedmiotami w jego sklepie są „pamiątki” Trzeciej Rzeszy i że „nie obchodzi go”, co ludzie myślą o nim lub jego sklepie.

Grupy społeczności żydowskiej i lokalni mieszkańcy złożyli oficjalne skargi na sklep, lecz „EK Militaria” nadal działała swobodnie, handlując makabrycznymi artefaktami, które wychwalają nazizm i działając jako punkt spotkań dla faszystowskich szumowin z Melbourne.

Dzięki tej akcji wysyłamy jasny komunikat do Garry’ego McDonalda – skoro władze nie są gotowe zrobić porządku z twoim faszystowskim biznesem, my to zrobimy.

Mamy również nadzieję, że ta akcja zainspiruje innych antyfaszystów w Melbourne do większej aktywności w 2020 r., aby przestać pozwalać faszystom ustalić harmonogram, kiedy i gdzie się z nimi spotykamy, i dać im do zrozumienia, że ich działania nie pozostaną bez odpowiedzi.

¡No Pasarán!

Czarno czerwoni anarchiści,
Styczeń, 2020.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Akcja grupy Rubikon przed domem ambasadora Australii Artura Spyrou

14 stycznia 2020 ze stron Ateńskiego Indymedia oraz greckiej prasy można było wyczytać o anarchistycznej akcji bezpośredniej, grupy Rauvikonas (Rubikon), która miała miejsce przed oficjalnym domem Artura Spyrou, ambasadora Australii w Grecji. Akcja odbyła się z powodu wkurwienia na rząd Australii, który źle reaguje na ogromne zagrożenie pożarami oraz jego bezczynności w działaniach ochrony klimatu.

Członkowie Rubikonu rozrzucili ulotki oraz napisali hasła na murach grodzeniowych rezydencji ambasadora w najbogatszej dzielnicy przedmieść Aten o nazwie Psychiko. Grupa następnie opublikowała obszerne oświadczenie na ich stronie oraz ateńskich indymediach, w którym biorą odpowiedzialność za akcję oraz podkreślają jej przyczyny. Oto przetłumaczony urywek z oświadczenia:

„W czasach, gdy planeta ma już ujemny bilans zrównoważonego rozwoju, bezprecedensowy pożar niszczy wszystko, co żyje na ponad 40 milionach metrów kwadratowych ziemi w Australii… Ponownie słońce pociemniało w Oceanii. Jeśli nie będziemy bronić naszego kraju, nikt tego nie zrobi. Im bardziej rozwija się potwór kapitalizmu, tym bardziej konieczna będzie walka o ziemię i wolność. ”

„(…) Nic dziwnego, że te tak się dzieje w Australii, jest ona rozwiniętym kapitalistycznym i imperialistycznym państwem, które stanowi przykład dla reszty zachodu w polityce wewnętrznej i zagranicznej. Rząd Australii odmawia uznania Deklaracji Praw Ludów Tubylczych ONZ, nie nałożył żadnych podatków środowiskowych spowodowanych przez przemysł, a w ubiegłym roku dokonał cięć o 12,9 miliona dolarów na Fire & Rescue NSW, ochotniczą grupę przeciwpożarową na obszarach wiejskich która odgrywa wiodącą rolę w zwalczaniu pożarów. Australia jest jednym z największych światowych eksporterów węgla i gazu, zajmując 57 miejsce wśród 57 krajów pod względem przyjmowania środków na przeciwdziałania zmianie klimatu. Z drugiej strony mając roczny budżet w wysokości 34,3 mln USD na wydatki wojskowe, plasuje się na 11 miejscu na świecie, Australia jako sojusznik USA-NATO, ma setki żołnierzy w Iraku i nie tylko. Rząd wspiera okupację w Papui Zachodniej i jednocześnie więzi w nieludzkich warunkach uchodźców i migrantów przybywających do australijskich granic, w nowoczesnych „gułagach”, które zbudowali na wyspach Pacyfiku, prowadząc tych ludzi do rozpaczy, choroby, szaleństwa i samobójstwa ”.

Melbourne, Australia: Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek dokonuje Akcji Bezpośredniej Przeciwko Siedzibie SWERF-ów/TERF-ów

Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek (Angry Whores Anarcho Brigade) upamiętnia Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie poprzez Udekorowanie Siedziby SWERF-ów/ TERF-ów w Melbourne

Aby uczcić dzień 17. grudnia 2019. roku, Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie, anarchistyczne osoby pracujące seksualnie w tak zwanym Melbourne w Australii, odwiedziły mieszczące się w śródmieściu biura burżujskiej SWERF-owej/TERF-owej organizacji, po to, by udekorować ich biura i wyrazić swoje zdanie na temat „zbawiania” dziwek. „Projekt Szacunek” [Project Respect], organizacja finansowana przez rząd, która twierdzi że reprezentuje interesy osób pracujących seksualnie, ma za sobą długą historię bycia wszystkim tylko nie sprzymierzeńcem właśnie tych osób. Protekcjonalny i pruderyjny stosunek „Projektu (Braku) Szacunku” do osób pracujących seksualnie, jest bardzo wymownie przedstawiony w jednej z ich kampanii, która zachęca (pozornie nieznaczące, liberalne, głosujące na Zielonych, wielkomiejskie feministyczne) kobiety, aby przekazywały swój nieużywany makijaż pracownicom seksualnym, pomimo setek i tysięcy dolarów które „Projekt (Brak) Szacunku” otrzymał od państwa.

[tłum.: handlarze pruderii]

Projekt (Brak) Szacunku” to paczka radykalnych feministycznych osób nauki, których to kampanie przeciwko handlu ludźmi, są widziane przez migrujące pracownice jako „białe zbawianie”, „fetyszyzacja” i „przerażająca niezrozumiałość” (szczególnie w dyskusjach dotyczących migrujących pracownic pochodzenia Azjatyckiego). Ich programy – które są zresztą wspierane przez fundamentalistycznych religijnych sprzymierzeńców – mające pomóc pracownikom seksualnym odejść z branży, są niczym innym jak farsą. Tak jak wiele organizacji pozarządowych, istnieją tylko po to, by zbierać wielkie sumy pieniędzy, ignorując (a co za tym idzie – krzywdząc) tymczasem ludzi których podobno reprezentują. Wyrażamy obrzydzenie wobec tym pruderyjnym, stygmatyzującym i piętnującym oszustom.

Podjęłyśmy te działania ponieważ wiemy, że piętnowanie osób pracujących seksualnie, samo w sobie jest formą przemocy. Piętno i dziwko-fobia propagowane przez radykalne feministki takie jak „Projekt (Brak) Szacunku” są powodem, przez który podlegamy tej gównianej polityce – gdzie ta polityka, określa w jaki sposób możemy pracować bez ewentualnej kryminalizacji; dlatego sprowadzają nas do tego, że w ich oczach jesteśmy albo bezbronnymi ofiarami, potrzebującymi ratunku – bezrozumnymi dziwkami które są tylko i wyłącznie dziurami do ruchania, albo – jesteśmy przebiegłymi pustymi blacharami. Dlatego systemowa przemoc wobec nas, nie jest wystarczająco nagłaśniana przez naszą społeczność, a co za tym idzie – nie została normą w zwykłym społeczeństwie. Przez te narracje, nie ma miejsca dla Naszych głosów i opinii; nie ma miejsca dla naszych bardzo odmiennych doświadczeń, które my: osoby pracujące seksualnie wszystkich płci – przeżyłyśmy.

Zaraz po tym, jak odkryto że udekorowałyśmy ich siedzibę (przeróżnymi napisami, takimi jak chociażby „handlarze pruderii” lub „odjebcie się od naszej pracy, bo inaczej my będziemy jebać was – Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek”, czy symbolem anarcho-queeru), „Projekt (Brak) Szacunku” powołał się na sentyment publiczny, pisząc pełny oburzenia post – na jednym z portali społecznościowych – że dokonałyśmy na nich aktu przemocy, oraz – że „przyczyniamy się do przemocy wobec pracownic seksualnych w naszej własnej społeczności” (co zabawne, ci sami ludzie oskarżyli nas również o bycie częścią lobby alfonsiarskiego). Nie ważne, że faktycznie doświadczana przez nas przemoc, wywodzi się właśnie z tej całej „obrony” jaką nas otacza „Projekt (Brak) Szacunku”, gdzie ta obrona, skierowana jest tylko do kobiet pracujących seksualnie, które rzeczywiście uważają się jako „kobiety prostytuowane”.

I to właśnie z tego względu – ale i nie tylko – anarchistyczne osoby pracujące seksualnie, oznaczając siedzibę „Projektu (Braku) Szacunku” w Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Osób Pracujących Seksualnie, zachęcają społeczność osób z branży, do wyładowania całej swojej przemocy na ulicach! Prosto z klimatyzowanych burdeli/miejsc pracy (mieszkań/pokojów hotelowych/samochodów etc.) na ulicę zeszmaciałe towarzyszki! Nie tylko dzisiaj – ale codziennie! Uczyńmy z tego dusznego lata, okres jeszcze bardziej niekomfortowy dla radykalnych feministek, fundamentalistów religijnych, pruderyjnych polityków, głupich śmieci i innych – którzy codziennie zyskują na tych stęchłych narracjach, które dotyczą osób z branży seksualnej!

– Anarcho Brygada Wściekłych Dziwek [Angry Whores Anarcho Brigade]

PS: dedykujemy tę akcję osobom pracującym seksualnie ze społeczności tak zwanego Północnego Terytorium. Dzięki ich nieustającym przez lata kampaniom, doczekaliśmy się niedawno zmian w polityce, takich jak zdekryminalizowanie pracy seksualnej, która to przymuszała prawnie osoby pracujące seksualnie, do nieludzkich rzeczy – takich jak chociażby konieczność „zarejestrowania się” w policji, tylko po to aby móc pracować.

(źródło: Anarchists in So-Called Melbourne / uwaga – przekierowanie na Facebooka)

Melbourne, Australia: Rdzenny aktywista D.T. Zellanach aresztowany

04.05.19: Wczoraj rdzenny przywódca duchowy D.T. Zellanach został zamknięty, z bardzo błahych powodów, jak polegających werbalne lekceważenie gliniarza i brak ważnego prawa jazdy . Obrońca świętej ziemi, został zatrzymany, dokładnie w tym samym miesiącu, w którym VicRoads * zamierzał zbezcześcić Djap Wurrung. Pomimo współpracy odmówiono Zellanchowi zwolnienia za kaucją i przebywa w więzieniu w Melbourne.

Rolnik, który zabił 406 orłów w East Gippsland, dostał o połowę mniejszy wyrok niż D.T. Ta niesprawiedliwość jest typowa dla tego rasistowskiego rządu, którego organy ścigania ostatnio stają się coraz bardziej zaciekłe, podobnie, jak biali farmerzy. Zbieg okoliczności?

Niebezpieczni kierowcy, rasistowska propaganda i porzucone zwierzęce zwłoki na terytoriach rdzennych mieszkańców stały się bardziej powszechne; Zanim D.T. został aresztowany, otrzymaliśmy informację od miejscowych, że Victoria Police zamierza przymknąć oko na grupy rasistów atakujących obozy Aborygenów.

Musimy się zjednoczyć i stawić czoła tym uprzedzeniom, wspierając rdzennych na ich ziemi. A nawet jeśli nie zgadzasz się z tym, co robimy, niesprawiedliwość jest niesprawiedliwością i potrzebujemy ludzi do działania. Pamiętaj, że czasy są trudne, ale przyszłość może nie być bezpieczną przestrzenią dla dzieci.

Oddajmy hołd Zellanachowi. Obóz jest silny. Przekaż dalej tę wiadomość. Nadszedł czas, aby przynieść twoją miłość i siłę.

(tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Solidarność z pierwszymi narodami tzw. “Australii”

Na okupowanych ziemiach tzw. «Australii» 26 stycznia obchodzony jest «Dzień Australii» – aby świętować i obrzydliwie przypominać inwazję brytyjskich sił kolonialnych.

Ten makabryczny pokaz białej supremacji i wybielania historii musi się skończyć.

Ten dzień jest dniem żałoby dla wielu Pierwszych Narodów.

Aborygeni mają większe szanse na to, że okupujące rasistowskie państwo skradnie im dzieci; doprowadzi to tego, że umrą młodo; i zostaną uwiezieni z jego rak.

Pamiętamy o tych, którzy zginęli w masakrach, więzieniach, i podczas wywłaszczenia ziemi i na skutek trwającego wciąż ludobójstwa.

Solidaryzujemy się z Pierwszymi Narodami tych ziemi, które przez ponad 200 lat nadal opierają się i walczą z kolonizatorem.

Suwerenność nigdy nie została dana.

Biała Australia ma czarną historię.

Zniszcz Białą Supremację.

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

 

Australia, Melbourne: Antyfaszystowska kontr-demonstracja

Próbując wykorzystać niedawne “Gangi afrykańskie”, ksenofobiczną kampanię mediów głównego nurtu, lokalny faszystowski przedstawiciel mediów społecznościowych Neil Erikson próbował zorganizować zamieszki na plaży w St Kilda w sobotę 5 stycznia. Zwykle faszyści ogłaszają swoje wiece z dużym wyprzedzeniem, ale tym razem dali niecałe tygodniowe powiadomienie, co oznaczało, że antyfaszyści musieli bardzo szybko pracować, aby zorganizować kontrdemo.

W sobote stało się jasne, że oszalała wizja Eriksona, nie przyniosła skutku. Ledwie kilkaset faszystów pojawiło się, by usłyszeć, jak faszystowski maminsynek Blair Cottrell przedstawia swoje najlepsze uosobienie Adolfa Hitlera, a także przemówienia Eriksona i Kane’a Millera – przywódców faszystowskiej ulicznej mafii TBC (True Blue Crew). Obecny był również faszystowski senator z Queensland, Fraser Anning, który przyleciał do Melbourne na koszt podatnika, by spotkać się ze swoimi faszystowskimi kumplami i spróbować nadać polityczną legitymację nazistowskiej partii Eriksona.

Pospiesznie zorganizowane kontr-demo składało się z bojowniczej części zorganizowanej przez CARF (Kampania Przeciwko Rasizmowi i Faszyzmowi) oraz pokojowego pikniku solidarności zorganizowanego przez kilka antyfaszystowskich grup społecznych, w tym Żydów przeciwko faszyzmowi, SEAR (południowo-wschodni antyrasiści) i DYVRS (Solidarność z ruchem oporu Yarra Valley). Demonstracja CARF była jedną z największych jakie pamiętamy w Melbourne.
Continue reading Australia, Melbourne: Antyfaszystowska kontr-demonstracja

Meanjin / Brisbane, tak zwana Australia: podpalenie zegara odliczającego czas do Commonwealth Games (wideo)

Wczoraj w Meanjin (Brisbane, tzw. Australia) oglądaliśmy w mediach społecznościowych, jak policja brutalnie aresztowała pokojowo protestujących przeciwko olimpiadzie Commonwealth’u ( na Złotym Wybrzeżu. Użyli nadmiernej siły wobec młodych ludzi, osób niepełnosprawnych i starszych.

Policja próbowała także uspokoić jedną osobę, która dokonała samookaleczenia podczas pobytu w areszcie. Sojusznicy są pilnie potrzebni w Camp Freedom w ciągu ostatnich dwóch dni Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej, aby dołączyć do pokojowych protestów i chronić obóz, który w ciągu ostatnich dwóch tygodni był zagrożony przez neonazistów, rasistów i policję w Queensland. Nasze działania nie są w żaden sposób wspierane przez organizatorów Gry Stolenwealth i protestujących (którzy nie mają o tym pojęcia), ale dzięki naszej solidarności i praktyczniejszym działaniom.

Ten zegar na desce surfingowej został ustawiony w 2015 roku, aby odliczać 1000 dni do Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej. Teraz nadszedł czas na Commonwealth, państwo i broń państwa – policję. Jeśli Queensland chce tak łatwo wrócić do czasów opresyjnej i brutalnej dyktatury Joh Bjelke-Petersena, to można się spodziewać większego oporu. Pieprzyć policję i Commonwealth. To nie jest ziemia królowej. Czas na dekolonizację, dla uzdrowienia ziemi i uzdrowienia mieszkańców tej ziemi.

#BurnAustraliaToTheGround #EyesonQLDpolice #Toomanycoppersnotenoughjustice

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Sydney, Australia: Akcja solidarnościowa z rosyjskimi anarchistami i antyfaszystami

Otrzymano 19.03.2018:

W odpowiedzi na apel solidarnościowy ze strony towarzyszy w Rosji, 18 marca, w dniu rosyjskich wyborów, grupa anarchistów w Sydney zebrała się przed rosyjskim konsulatem. Rozdaliśmy ulotki na temat sytuacji uwięzionych rosyjskich anarchistów i antyfaszystów oraz skandowaliśmy hasła przeciwko policji, więzieniu i reżimowi Putina.

(tłumaczenie z Insurrection News)

Melbourne, Australia: Akcja w tureckim konsulacie w Międzynarodowy Dzień Kobiet w Solidarności z Afrin (wideo)

Otrzymano 8.03.2018:

8 marca w Międzynarodowy Dzień Kobiet, grupa kobiet, ludzi zróżnicowanych ze względu na płeć i cis sojusznicy z powodzeniem ominęli ochronę i weszli do konsulatu faszystowskiego państwa tureckiego w Narrm / Melbourne, w tak zwanej Australii, aby wyrazić swój gniew na trwającą ludobójcza inwazję kantonu Afrin w Rożawie.

Gdy pracownicy konsulatu schowali się w bezpiecznym miejscu, rozwinęłyśmy baner, na którym widniał napis: “Wojna Turcji przeciwko Afrin jest wojną przeciwko kobietom”. Zaczęłyśmy intonować “Down Down Erdogan, Turkey Out of Kurdistan”, “Death To AKP, Afrin Women Will Be Free” i “Free APO” (lider PKK Abdullah Öcalan). Pracownik konsulatu wkrótce zaczął robić zdjęcia, żeby nas zastraszyć, ale kontynuowałyśmy naszą akcję. W końcu inny członek personelu konsularnego otworzył drzwi i wyszedł ze złością krzycząc na nas: “Co tu robicie?” Kobieta, która zorganizowała akcję, powiedziała mu, że jesteśmy tutaj w Międzynarodowym Dniu Kobiet, aby zaprotestować przeciwko ludobójczej inwazji tureckiego państwa na Afrin i brutalnemu zabijaniu i okaleczaniu kobiet, które się tej inwazji przeciwstawiają. Następnie krzyknął na nas, że możemy protestować na zewnątrz, po czym szybko zamknął się z powrotem w bezpiecznym pomieszczeniu. Kontynuowałyśmy naszą akcję, nie zastraszone w najmniejszym stopniu przez jego agresywną postawę.

Ostatecznie zeszłyśmy na dół, na przód budynku, w którym mieści się konsulat, i rozwinęłyśmy kolejny baner z napisem “Stop wojnie w Kurdystanie” napisany po angielsku, kurdyjsku i turecku. Gdy stałyśmy na dole z flagami i banerami, mijające nas osoby, z aprobatą nas pozdrawiały wyrażając poparcie naszemu protestowi.

Wybrałyśmy Międzynarodowy Dzień Kobiet, aby przeprowadzić tę akcję na pamiątkę wszystkich kobiet, które zostały męczenniczkami broniącymi rewolucji w Rożawie przed państwem tureckim i faszystami państwa islamskiego, a także wszystkich kobiet, które zostały zamordowane przez patriarchalny terror państwowy.

BIJI AFRIN!
BIJI ROŻAWA!
ŚMIERĆ PATRIARCHATOWI!
PRECZ Z FASZYSTOWSKIM TERROREM TURECKIM I LUDOBÓJSTWEM KOBIET!
NIECH ŻYJE OPÓR KOBIET!

(tłumaczenie z Insurrection News)