Category Archives: Świat

Berlin, Niemcy: Wojna wojnie! Podpalenie siedziby thing-tanku polityki zagranicznej

Bierzemy odpowiedzialność za urządzenie zapalające, które podłożyliśmy przed budynkiem Niemieckiego Stowarzyszenia Polityki Zagranicznej (DGAP) w Drake-/Rauchstraße (Tiergarten) nocą 21.08.18

13 litrów mieszaniny oleju i benzyny ma być początkiem końca niezachwianej egzystencji DGAP jako doradcy Niemieckiego społeczeństwa wojny.

Od początku tego roku, wzdłuż całego terytorium Niemiec nasiliły się ataki na przemysł wojenny, jego beneficjentów i finansistów. Dołączamy się do tej walki i niech przemówi za nas ogień. Walka zaczyna się tutaj! Wojna wojnie!

Wojna, swój początek ma w kuluarach polityki. Wojna zaczyna się wszędzie tam, gdzie ludzie odrzucają swoją empatię, aby czerpać zysk z globalnego nieszczęścia. W przemyśle wojennym, thinktankach naukowych. W bezosobowej administracji i biurokracji, w formie umundurowanych niewolników, którzy otrzymują i wykonują rozkazy zgodnie ze stopniem i przynależnością do władzy. Wojna zaczyna się między ludźmi, kiedy konkurencja i aspiracje do władzy wygrywają z solidarnością i nieskrępowanym rozwojem jednostki.

Bezpieczeństwo Niemieckie – Zysk z wojny.

Poprzez wybór DGAP jako celu dla naszego urządzenia zapalającego, ujawiniamy ideologicznych architektów Niemieckiej i Europejskiej hegemonii politycznej, naukowców i prowodyrów istniejącego dogmatu bezpieczeństwa, którzy toczą wojnę zarówno z jak i u boku siewców wojny naszymi wrogami. To co twierdzą w kwestiach bezpieczeństwa, nie ma nic wspólnego z naszym bezpieczeństwem. Ich polityka zewnętrzna jest polityką porządku. A ich porządek potrzebuje czołgów aby tłumić powstania i floty, przeciw niezatapialnym łodziom. Ich porządek buduje mury wokół uciśnionych i wciąż pracuje na powiększenie skali cierpienia.

I właśnie te, uwikłane w sieć władzy, think tanki, z ich mniej lub bardziej niewidzialną pracą nad dyskursem, muszą zostać wzięte pod uwagę, obok istniejących państwowych instytucji wojennych i producentów broni.

Think tanki, fundacje i instytucje, stojące na styku przemysłu, nauki i polityki, wypełniają swoją elementarną funkcję egzekwowania aparatu władzy poprzez ich znaczący wpływ na koordynację rozwoju wdrażania strategii i celów państwa. W ich skład wchodzą prezesi niemieckich firm zbrojeniowych, politycy i elity gospodarcze kraju.

Pod przykrywką nauki i działań charytatywnych również DGAP działa na rzecz umocnienia  obecnych i przyszłych decydentów politycznych, ekonomicznych i wojskowych w celu dbania o niemiecki interes i stabilną pozycję na umiędzynarodowionych rynkach. Fakt, że w polityce zagranicznej, cele i strategie ekonomiczne, polityczne i wojskowe nie funkcjonują rodzielone, tylko są ze sobą zbieżne, również odsłania listę sponsorów think tanku: Airbus, Rheinmetall i Thyssen Krupp i im tylko znani finansiści.

Jednak potrzebne jest więcej niż okazjonalne podłożenie urządzenie zapalającego, aby odnieść sukces w przemianie pokoju narodów wojny w niepokój odpowiedzialnych osób, panowanie nad ludźmi w ich nieopanowane idee i działania. I tak nasze działanie powinno być rozumiane tylko jako inny punkt wyjścia dla wojowniczej organizacji, która sama twierdzi, że musi rozwinąć ciągłość działań, aby móc zapewnić sobie nie tylko widoczność, ale później również efektywność.

Rok po szczycie G20 w Hamburgu i prawie dwa lata od pierwszych ataków aspirujących do bycia przygotowaniem do ogólnoeuropejskiej bojowej kampanii, odkrywamy, że możemy rozszerzyć cel i zakres ciągłej teoretycznej debaty na wiele sposobów. Tu i tam iskrzy, ale to nie wystarczy.

Praktyka bojowa, Afrin i solidarność

Poprawa i wzmożenie akcji zbrojnych po szczycie G20 miało miejsce zwłaszcza w kontekście faszystowskiego ataku reżimu Tureckiego na Afrin. Wezwania do walki takie jak fight4afrin porwały do walki autonomiczne komórki i dowódców zemsty, aby wspomóc obronę Afrin wewnątrz metropolii Europy nie tylko za pomocą demonstracji, ale też militarnie.

My również jesteśmy częścią tego ruchu, ponieważ agresja Tureckich grup Muzłumańskich takich jak IS, i AL-Nusra na pozostałościach FSA (wolnej armii Syryjskiej) pokazuje mordercze konsekwencje polityki i przemysłu bezpieczeństwa, będącej częścią dzisiejszego układu władzy. Zawsze gotowego zniszczyć każde starania ludzi o życie w wolności i godności. Jesteśmy częścią ruchu, ponieważ projekt Rożawa, w swojej analizie kapitalistycznego społeczeństwa i rozwoju myśli emancypacyjnej, ma nasze pełne wsparcie i sympatię.

Czujemy więź z Kurdyjskimi partyzantami. Nie chcemy jednak przenosić na nich swoich nadziei i celów, ryzykując tym samym pozostanie jedynie w roli udzielania pasywnego wsparcia. Solidarność oznacza wspólną walkę, ale nie zapomnienie naszych własnych celów i oddanie się bezkrytycznie działaniom innych. Spłaszczyłoby to pojęcie solidarności i spowodowało, że nie rozpoznalibyśmy ryzyka i złożoności sytuacji

W efekcie porzucilibyśmy poniekąd swoją pozycje. Nasze projekty, motywacje i cele, zostałyby zniekształcone, między innymi przyjmując kompletnie punkty widzenia projektu Kurdyjskiego (wrażenie, które odnieśliśmy w wyniku wezwania “Afrin is everywhere” podpisanego przez “autonomiczne grupy”). Musimy pamiętać, że sukces lub porażka naszych własnych działań będzie oceniany tylko przez pryzmat rozwoju sytuacji lokalnej.

Continue reading Berlin, Niemcy: Wojna wojnie! Podpalenie siedziby thing-tanku polityki zagranicznej

Ateny, Grecja: Rouvikonas odwiedzają ambasadę Iranu (wideo)

Nad ranem w poniedziałek około 10 osób z kolektywu Rouvikonas odwiedziło ambasadę Iranu w ateńskiej dzielnicy Palaio Psychico, gdzie mieści się wiele innych przedstawicielstw misji dyplomatycznych, a która to ponoć jest pilnie strzeżona.

Fasada ambasady została obrzucona bombami z farbą, strażnik z budki został poproszony o jej opuszczenie zanim ją zniszczono, a grupa anarchistów wydała krótki komunikat:

“Podjęliśmy tę akcję jako minimalną odpowiedź na egzekucję dwóch kurdyjskich towarzyszy przez faszystowski irański reżim”.

Osoby biorące udział w akcji były widziane jak poruszają się skuterach. Nikogo nie aresztowano.

Jeżeli chodzi o Rouvikonas i ambasady, to w przeszłości anarchiści z tego kolektywu odwiedzali już przedstawicielstwa Izraela, Francji czy Hiszpanii.

Wideo z akcji.

(na podstawie korporacyjnego źródła)

Nike i wyzysk pracowników (wideo)

Niedawny gniew w związku z obecnym kontraktem Nike przypomniał mi okres w latach 90., kiedy Nike stanął w obliczu gniewu konsumentów związanych z praktykami w zakresie pracy i strajkiem indonezyjskich pracowników w jednej z fabryk.

Ostatnio gigant Nike zatrudnił Colina Kaepernicka, by został jego nową twarzą. Kaepernick jest zawodowym futbolistą, ale jego sława w dużej mierze została wzmocniona przez jego publiczny protest przeciwko policyjnym zabójstwom czarnoskórych.

W wyniku tego stał się on celem amerykańskiej prawicy. W rezultacie rozpoczęli swój lukratywny i prestiżowy nowy występ pośród protestu i oburzenia. Obecnie #Nikeboycott zyskuje popularność na platformach społecznościowych, podobnie jak zdjęcia bardzo dziwnych i bezsilnych protestów konsumentów niszczących produkty Nike, które już kupili.

Prawdopodobnie nie zaszkodzi to w ogóle zarobkom Nike, dopóki nie zaczną działać razem.

Jednak Nike jest dość okropnym przedsiębiorstwem, jak większość kapitalistycznych biznesów, korzenie tego okropieństwa tkwią w strukturze i motywach istnienia biznesu. Nike jest niesławny ze względu na wykorzystywanie taniej siły roboczej w krajach trzeciego świata i tego, co stało się znane w latach 90-tych jako korporacyjna praca niewolnicza. Po prostu wpisanie słów “Nike Sweatshops” w wyszukiwarkę powoduje, że setki zdjęć, banerów i plakatów są sprzeczne z praktykami firm. Powyższy film dotyczy globalnych protestów konsumenckich i strajku indonezyjskich pracowników branży odzieżowej. Pierwsza rozmowa dotyczy byłej fabryki Cicih Sukaesih, której załoga została zaproszona do USA w celu konfrontacji z najlepszymi menedżerami Nike, odmówili spotkania z nią, więc zamiast tego odbyła tournee po kraju rozmawiając z amerykańską publicznością.

Wywiad z Cicih Sukaesih również zawiera szczegółowe informacje na temat problemów z bojkotem konsumenckim jako narzędziem zmiany społecznej.

(tłumaczenie z Enough is Enough)

 

Londyn, Wielka Brytania: Antifa. Feministki na front – wezwanie do działania!

Lato się skończyło a skrajna prawica nie odeszła.

13 października (link do antyfaszystowskiej kontry: https://www.facebook.com/events/257939294927379/, EIE) skrajnie prawicowa organizacja Democratic Football Lads Alliance planuje marsz w Londynie. W zeszłym roku tysiące z nich wyszło na ulice, jednocząc rasistów z UKIP i Generation Identity. Manipulując informacjami i jawnie kłamiąc, obecnie skrajnie prawicowi prezentują się jako obrońcy wolności słowa i obrońcy kobiet i dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym popełnianym przez mężczyzn o “muzułumańskim” i “wschodnim” wyglądzie.

Tymczasem w prawdziwym świecie.

Wiemy, że napaść i przemoc na tle seksualnym nie są odosobnionymi aktami przemocy. Kultura gwałtu jest szeroko rozpowszechniona i. Większość sprawców przemocy seksualnej popełniają ludzie, którzy są obecni w naszym codziennym życiu – nasi współmałżonkowie, partnerzy, byli partnerzy, szefowie, księża, trenerzy sportowi itd. Ignorowanie tego faktu przyczynia się do tego, że ludzie wszystkich płci, w tym same kobiety i dziewczęta, których faszyści niby chcą chronić, nadal nie są wspierane, gdy głośno przemawiają o tym zjawisku. To, co ruch #metoo wyjaśnił, to jak całkowicie znormalizowana i rozpowszechniona przemoc seksualna oraz nękanie.

Rasizm i seksizm idą w parze.

Dlaczego więc skrajna prawica używa terminów “bandy gwałcicieli” i “masowe przypadki” wobec mężczyzn z Azji i Muzułmanów, ale nie wspomina o wykorzystywaniu seksualnym w kościele katolickim czy międzynarodowych drużynach sportowych? Przez zniesławienie migrantów i uchodźców skrajna prawica celowo ignoruje fakt, że wykorzystywanie seksualne ma miejsce w każdym kraju, kulturze i społeczności – i we własnych domach. Przemoc na tle seksualnym nie zostanie powstrzymana przez rasistowskie rozwiązania, takie jak zaostrzenie granic państwowych lub sprawienie, by problem dotyczył tylko mężczyzn w społecznościach mniejszościowych, ani powrót do “tradycyjnych” ról płci dla kobiet. Prawica nie ma prawdziwych odpowiedzi, ponieważ oznaczałoby to uznanie i konfrontację z faktem, że biali nadal mają więcej władzy, strukturalnie, we wszystkich sferach naszego społeczeństwa – czy to w polityce, w naszych społecznościach, czy w miejscach pracy.

Kiedy skrajnej prawicy nie sprzeciwia się nikt, ich pewność siebie rośnie, ich przesłania stają się bardziej nienawistne, a ich pomysły bardziej akceptowane. Tak właśnie zaczął się faszyzm w przeszłości.

Feminizm na front 13 października!

Zgromadzenie Strajku Kobiet apeluje o pełną radosnej wojowniczości feministyczną obecność, by zmierzyć się z Democratic Football Lads Alliance 13 października. Zniszczymy próbę użycia przemocy seksualnej w celu realizacji ich rasistowskiej agendy. Nadszedł czas, aby położyć kres kłamstwu, że wszystkie ofiary to białe kobiety, a wszyscy sprawcy są niebiałymi mężczyznami. Z daleka od bycia słabymi i potrzebującymi “ochrony”, kobiety i nie-binarne osoby w każdej społeczności są tymi, które trzymają rodziny razem, kładą jedzenie na stole i wiążą koniec z końcem. Jesteśmy potężne, tym bardziej, gdy podejmujemy wspólne działania.

Wzywamy feministki wszystkich płci, aby przybyły do Londynu 13 października. Potrzebujemy waszej pomocy, aby zmobilizować co najmniej 500 kobiet, osób trans i nie-binarnych, by utworzyły feministyczny antyfaszystowski blok, by poprowadził on kontr-demonstrację i pokazał skrajnej prawicy, jak właściwie wygląda feministyczna reakcja na strukturalną i systemową przemoc. Wypełnimy ulice, będziemy hałasować i uwazać na siebie nawzajem. Organizowany jest transport z innych miast. Tego dnia zapewniona zostanie opieka nad dziećmi i żywność, a w ciągu następnego miesiąca odbędą się zgromadzenia informacyjne w całym kraju.

To nie czas na milczenie i pozostanie w domu.

Sprawmy, by feminizm ponownie stał się potężny. Antyfaszyzm musi być feministyczny, a feminizm musi być antyfaszystowski.

Kontakt: info (at) womenstrike.org.uk

Organizują:

Women’s Strike Assembly – London, Birmingham and Cardiff
Kurdish Student Union UK
Plan C – London, Birmingham, Essex and Cambridge
The x:talk project
Sister not Cister UK
Fourth Wave: London Feminist Activists

Aby dodać swoją organizację lub grupę do tego zaproszenia, napisz: info (at) womenstrike.org.uk

(tłumaczenie z Enough is Enough)

Grecja: Anarchiści z kolektywu Rouvikonas uderzają w Atenach i Salonikach (wideo)

W ubiegłą sobotę (8 sierpnia) na Thessaloniki International Fair (w skrócie TIF), które jest coroczną ekspozycją w drugim największym mieście w Grecji miał tradycyjnie przemawiać premier Alexix Tsipras. Na zaplanowanym wydarzeniu znaleźli się przedstawiciele rządów dwudziestu państw i półtora tysiąca firm. Tradycyjnie jest to moment, w którym członkowie greckiego rządu przedstawiają budżet na nadchodzący rok.

Ledwie dwa dni wcześniej, w czwartek, członkowie anarchistycznego kolektywu Rouvikonas, o których akcjach pisaliśmy kilkukrotnie wtargnęli do siedziby Federacji Przemysłowców Północnej Grecji w śródmieściu Salonik, organizacji promującej tzw. “rozwój gospodarczy” regionu, składającej się z firm przemysłowych.

Anarchiści rozwiesili baner ze sloganem “społeczna i klasowa walka z opresją i wojną” i po czasie opuścili budynek pozostawiając po sobie ulotki wzywające do “walki z wojną szefów”. W internecie grupa zamieściła post wzywający mieszkańców Salonik do udziału w protestach podczas TIF, określając ekspozycję zwykłym ruchem PR’owym mającym odwracać uwagę od społecznych problemów, cytując: “nie dlatego, że my tak mówimy, tylko dlatego, że rzeczywistość temu dowodzi”.

Żaden z członków grupy nie został aresztowany.

W następnych godzinach Ministerstwo Rozwoju Rolnego w centrum Aten również zostało zaatakowane przez grupy wolnościowe. Także tutaj pozostawiono podobne ulotki propagandowe i szczęśliwie obyło się bez aresztowań.

Kolektyw Rouvikonas odpowiedzialny za kilka podobnych akcji, między innymi oblanie farbą ambasady Austrii jest niesamowicie niewygodny dla greckiego rządu, a w mieście ze strachu przed protestami gromadzone są oddziały policyjne, docierające z pobliskich miejscowości, a nawet z Aten.

Walka trwa jednak nadal i żadna ilość policji nie jest w stanie uciszyć głosu oporu.

Solidarni w walce z towarzyszami w Grecji i na świecie.

(opracował Mych Wąsowski na podstawie źródła korporacyjnego)

Pokonaj Erdogana! Zaproszenie do mobilizacji w Berlinie w dniach 28-29 września

28-29 września Erdogan odwiedzi Berlin. Wizyta ta będzie bardzo ważna dla niego, dla jego wspólników z UE i NATO oraz dla mieszkańców Turcji i Kurdystanu.

Co reprezentuje Erdogan:

  • Masowe represje wobec ludzi w Turcji: postępowcy, rewolucjoniści, związkowcy, bojownicy o ludowe wyzwolenie, feministki itp.
  • Bezpośrednie i masowe poparcie dla najbardziej brutalnych i bezwzględnych gangów islamistycznych zaangażowanych w wojnę domową w Syrii.
  • Wsparcie dla feudalnych i reakcyjnych Kurdów, szczególnie w irackim Kurdystanie.
  • Bezpośrednie ataki przeciwko Rożawie z inwazją na kanton Afrin przez armię turecką włącznie. Od tego czasu Afrin jest w rękach islamistycznych milicji (niektóre z nich pochodzą z Daesh), które terroryzują, okaleczają, torturują, oczyszczają etnicznie i mordują ludność.
  • Rosnąca obecność wojskowa w regionach irackiego Kurdystanu, takich jak Qandil, z dronami i bombowcami dostarczanymi przez USA.
  • Pojawienie się i wzrost powiązanych z AKP milicji wewnątrz tureckiej wspólnoty w Europie, mających na celu narzucenie jego reakcyjnej, patriarchalnej i szowinistycznej wizji wewnątrz tej społeczności. Prowadzi to do antykurdyjskich agend, programów i przemocy.
  • Niezliczone środki prawne (międzynarodowe nakazy aresztowania, procedury interpolacyjne, wnioski o ekstradycję) w celu prześladowania swoich przeciwników i dysydentów w Europie. Wysyłanie szwadronów śmierci na całym świecie w celu zamordowania tych przeciwników.
  • Jest jednym z najbardziej brutalnych liderów tej toksycznej, reakcyjnej szowinistycznej fali wojennej, która rośnie w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Istnienie wyzwolonej Rożawy w północnej Syrii, zapewniającej sprawiedliwość społeczną i szacunek dla mniejszości etnicznych i religijnych oraz oferujące sprzyjające ramy dla samowyzwolenia kobiet, jest cenną rzeczywistością dla Bliskiego Wschodu, która jest zanurzona w ciemnościach dyktatur wojskowych, feudalnych lub religijnych. Ten ruch musi być obroniony. Od czasu zwycięstwa nad kalifatem Daesh, głównym zagrożeniem dla Rożawy jest teraz Erdogan.

W Turcji, pomimo masowych uwięzień, zakazów przeciwko ludowym organizacjom i krytycznym mediom, opór istnieje i musi być wspierany. Od oporu kurdyjskiego, przez zmagania nauczycieli, do represji przeciwko demonstracjom na rzecz praw osób LGBT, do rewolucyjnych partyzantów w Dersim: wszystkie te ruchy oporu określają Erdogana jako ich głównego wroga.

Wizyta Erdogana we wrześniu musi zostać pokonana. Jego wspólnicy, niezależnie od tego, czy są to państwa, korporacje czy organizacje międzynarodowe czerpiące korzyści z jego dyktatury (porozumienia dotyczące kontroli migracji, handlu bronią, rurociągu transanatolijskiego łączącego Bakur z Włochami), muszą zostać wypowiedziane i zwalczone. I musi to być zrobione przed popełnieniem nowych masakr.

International Red Help wzywa do masowego i radykalnego udziału w mobilizacjach na terenie Berlina przeciwko wizycie Erdogana. Osoby, które nie mogą podróżować, powinny podjąć lokalne inicjatywy z tej okazji. Nic nie powinno zostać zaniedbane, aby przeciwstawić się tej wizycie.

Solidarność z ludami Turcji i Kurdystanu!
Wszyscy przeciwko Erdoganowi 28-29 września!

Międzynarodowa Czerwona Pomoc

Bruksela-Zurych, 10 sierpnia 2018 r

(tłumaczenie z International Red Help)

 

Chemnitz, Niemcy: Socjaldemokraci są częścią problemu

Sabine Sieble – dyrektorka saksońskiego południowo zachodniego oddziału rządzącej (na szczeblu państwowym i federalnym) socjaldemokratycznej partii SPD, płakała podczas antyfaszystowskiej kontr-demonstracji która odbyła się 1 września w Chemnitz. Nie z powodu migrantów, antyfaszystów i dziennikarzy którzy byli zaatakowani w Chemnitz w sobotę i poprzedzające dni. Nie płakała również z powodu rasistowskiej polityki rządu. Sabine Sieble płakała z powodu “dziwnej demonstracyjnej turystyki”, bojowych antyfaszystów i zespołu Egotronic. Siebele jest doskonałym przykładem dlaczego socjaldemokraci nie są towarzyszami. Socjaldemokraci są częścią problemu.

Dyrektorka zarządzająca regionalnym biurem partii rządzącej (na szczeblu państwowym i federalnym) SPD napisała na Vorwärts (blog partii SPD), z powodu wielu radosnych demo-turystów a przede wszystkim bojowych antyfaszystów, którzy zadziwili ją w złym sensie. Płakała, gdy sytuacja na ulicach groziła eskalacją, a zespół Egotronic grał podczas kontr-demonstracji. Sieble napisała, że Egotronic zrobili wszystko co mogli, żeby zmienić motto zgromadzenia z “Herz statt Hetze”  (Serce zamiast nagonki) by odwrócić jego znaczenie.

Autor: riot turtle pisze o sobie: “Nie jestem fanem Egotronic i jako anarchista mam problem z poglądami wielu tak zwanych “anti deutsche” (tzw. anty-niemców, negujący zbrodnie Izraela), ale Egotronic miał jasny antyfaszystowski przekaz podczas ich koncertu 1 września(i nie tylko tego dnia). Więc to zasługuje na pochwałę.

Egotronic opublikowali oświadczenie na swojej facebookowej stronie. Zespół napisał w oświadczeniu: “Mówimy o tym, że jeżeli członkini partii, która w znacznym stopniu jest współodpowiedzialna za umierających na zewnętrznej granicy Unii Europejskiej i deportuje ludzi do stref wojennych, płacze z powodu naszego koncertu to znaczy, że zrobiliśmy coś dobrego“.

W raporcie na temat kontr-protestów 1 września w Chemnitz portal Enough is Enough pisał: “Członkowie socjaldemokratycznej partii SPD zostali zaatakowani po tym, jak opuścili antyfaszystowskie zgromadzenia. Tak, byli tam socjaldemokraci. Na to wygląda, że nie wszyscy z nich są świadomi tego, że ich partia jest częścią problemu, ponieważ swoimi działaniami wspiera deportacje i reżim dyktowany przez granice UE.Sabine Sieble w sobotę nic nie pisała o ataku na członków i członkinie swojej partii, ani o tych na migrantów, ani dziennikarzy i antyfaszystów.

Na stronie facebookowej Bündnis Chemnitz Nazifrei napisano:

Zorganizowano szeroką koalicję dla zgromadzenia “Herz statt Hetze”. Mieliśmy znaczący wkład, ale partie demokratyczne i inne części społeczeństwa obywatelskiego również. Było to widoczne podczas widoku ilości grup wspierających sprawę podczas wydarzenia.

Tak szeroka koalicja wymaga od wszystkich zaangażowanych wysokiego stopnia gotowości do kompromisu. Jako Bündnis Chemnitz Nazifrei próbowaliśmy to osiągnąć. Na przykład; w przeszłości wspieraliśmy demonstracje Seebruecke (Seebridge). Dla nas nie jest to oczywiste, że partie, które są współodpowiedzialne na poziomie federalnym za umierających w Morzu Śródziemnym, są koalicjantami. Rzadko  zdarza się, że publikujemy wezwania polityków, którzy otwarcie opowiadają się za ekstremizmem po rasistowskich atakach w miniony weekend lub którzy twierdzą wbrew faktom, że policja była “panowała nad sytuacją”. Nieczęsto zdarza nam się wydać wspólny komunikat prasowy z politykami, którzy przyczyniają się do zwiększenia restrykcyjnej polityki dotyczącej uchodźców.

Niemniej jednak stało się dla nas jasne, że tak dobrze promowana bliskość naszej walki przeciw prawicy była rzadko aż tak potrzebna, jak wtedy, po rasistowskich atakach 26 i 27 sierpnia. Niestety nasi koalicjanci nie widzą tego w ten sposób. Poza tym nie możemy zrozumieć, dlaczego współinicjatorzy “Herz statt Hetze” mówią teraz o “złym posmaku” (Sabine Siebl, SPD, EIE), krytykują “wojowniczą antife” i tych pracujących nad występem zespołu.

Istotnym jest, by wspomnieć o kilku faktach:

Kiedy protestowaliśmy przeciwko lokalnej Pegidzie (szczególnie w latach 2015\16) nie było z nami żadnych polityków (nawet tych lokalnych). W zasadzie ludzie wspierający swoją osobą protesty co tydzień to były osoby niezrzeszone, kilka ludzi którzy należeli do partii jako członkowie ale nie byli znanymi politykami (nie kandydowali), i osoby które najpewniej chętnie określiłyby się jako Antifa. To właśnie te osoby interweniowały podczas rasistowskich ataków w Kappel, Markersdorf oraz Einsiedel. Tamtego czasu nie były to wydarzenia znane na skalę europejską. Oczywiście okazanie szacunku dla tamtego komitetu może być dla nas wszystkich czymś dobrym. Dlatego nie rozumiemy dlaczego nasi koalicjanci rozdzielają tłum na tych „dobrych obywateli” oraz antifę, która praktykuje turystykę powiązaną z demonstracjami.

Po drugie: dla nas jest to jeszcze bardziej niezrozumiałe kiedy zaraz po rasistowskich brutalnych atakach z 26go, dzień później sytuacja się powtarza. Przyzwyczailiśmy się do tak zwanej „teorii ekstremizmu”, która pomimo swoich braków wytłumaczenia w nauce nadal jest powszechna. Poradzimy sobie z tym i przedstawimy swoje kontrargumenty. Ale kiedy nasi koalicjanci koncentrują się na poszukiwaniu przeciwników politycznych po lewej stronie w obecnej sytuacji, lub chcą pracować nad osobnym zespołem, to jest to tak oderwane od rzeczywistości po wydarzeniach z ostatnich dwóch tygodni, że trudno nam znaleźć właściwe słowa.

Poświęcimy swój czas, aby ocenić nasze poprzednie zgromadzenia i ogarnąć samych siebie. Oczywiście musimy też być samokrytyczni. Niemniej jednak przedstawiona krytyka pozostawia nas w tyle, delikatnie mówiąc, jesteśmy zakłopotani i potrzebujemy trochę czasu, aby odpowiedzieć na pytanie, jak mogłaby wyglądać współpraca w przyszłości.

Bündnis Chemnitz Nazifrei, 4 września, 2018.

Oczywiście Sabine Sieble nic nie wspominała o fakcie, że jej partia (SPD) wdrożyła do swoich zasad wiele tych rasistowskich, niczym nie różniących się od tych należących do faszystowskiej partii AFD, oraz o tym że SPD jest częścią federalnego rządu, który przyczynia się do utonięć na Morzu Śródziemnym, kryminalizuje tych, którzy chcą ratować uchodźców i osoby cierpiące z powodu istnienia granic UE.

Pracować razem z SPD oznacza współpracę z partią, która jest częścią problemu. Uważam że to nie jest opinia. Rozumiem grupę Bündnis Chemnitz Nazifrei, która starała się stworzyć możliwość zjednoczenia się wspólnie na kontr-prostestach pierwszego września po faszystowskiej mobilizacji kilka dni wcześniej, ale ze względu na rasistowską politykę SPD jest definitywnie złym partnerem do antyfaszystowskiej koalicji. Antyfaszystowski opór nie potrzebuje tylko dużej ilości ludzi, potrzebuje również jasnego i przejrzystego nastawienia oraz kluczowej idei. To właśnie te socjaldemokratyczne SPD wzmocniło podział społeczeństwa na terytorium Niemiec. Neoliberalna „Agenda 2010” była produktem SPD. Później  soc-demy wspierały CDU, kiedy rząd Merkel pozwolił na więcej niż podwojenie liczby pozwoleń na eksport broni (również na tereny objęte wojną). Niemieccy socjaldemokraci wspierali również każde obostrzenie prawa asymilacyjnego. Lista się nie kończy.

Partia polityczna, która jest przynajmniej współodpowiedzialna za politykę, o której wspomniałem powyżej i jest również częścią koalicji rządu federalnego z CDU / CSU, z jej ministrem spraw wewnętrznych Horstem Seehoferem (CSU), który powiedział, że rozumie protestujących w Chemnitz (mówiąc o rasistowskim spędzie), ale także powiedział że: “Migracja jest matką wszystkich problemów”, można by o nim powiedzieć dużo, ale na pewno nie jest antyfaszystą.

Partia socjaldemokratyczna, która rządzi w koalicji z CDU i skrajnie prawicową CSU (na poziomie federalnym) i na szczeblu państwowym (w Saksonii) z CDU z premierem Kretschmerem, który powiedział, że policja wykonała dobrą robotę w Chemnitz w dniach, w których migranci byli ścigani przez faszystów, a nawet zaprzeczył, że to się kiedykolwiek wydarzyło! Należałoby się zakazać mu udziału w antyfaszystowskich protestach.

Sytuacja w Chemnitz jest skomplikowana, tak jak w wielu innych miastach. Faszyzm rodzi się na nowo w całej Europie, lecz ruch sprzeciwu również. Musimy tworzyć oddolny ruch antyfaszystowski. Musimy pracować nad zwykłą codziennością na naszych dzielnicach i w naszych miastach. Musimy również pokonać idee współzawodnictwa między ludźmi, a za to promować współprace i pomoc wzajemną. Tak długo jak działa system kapitalistyczny nie będzie to możliwe.

(tłumaczenie z Enough is Enough)

 

Kanada: Manifest więźniów protestujących w więzieniu Burnside w Nowej Szkocji

Notka od redakcji:

Jako Anarchiści zdajemy sobie sprawę z niemożliwości ustanowienia sprawiedliwego systemu więziennego, gdyż cały koncept więzienia oparty jest na odbieraniu podstawowej wolności jednostkom. Jednakże popieramy starania więźniów o osiągnięcie lepszych standardów życia w obrębie istniejącego systemu, gdyż ich sytuacja jest zbyt tragiczna, aby mogli pozwolić sobie na walkę jedynie o obalenie systemu, które nie jest możliwe za życia wielu, jeżeli nie wszystkich z obecnie więzionych. Popieramy ich walkę o podstawowe prawa do ludzkich warunków życia i solidaryzujemy się ze wszystkimi osadzonymi w kanadyjskim więzieniu Burnside, jak i w innych więzieniach na całym świecie. Jednak na każdym kroku podkreślamy, że reformy nie są rozwiązaniem problemu, problemem jest sam system więziennictwa, któremu należy położyć kres.

24 Września 2018

My, więźniowie Burnside, zjednoczyliśmy się w walce o zmianę; wszyscy jesteśmy zjednoczeni w pokojowym proteście.

Wzywamy do pomocy z zewnątrz, pomocy w solidarności z nami. Wierzymy, że zmiany dokonamy tylko w kolektywnym działaniu.

Zdajemy sobie sprawę z położenia pracowników więzienia, którzy jako pracownicy również doświadczają niesprawiedliwości. Żądamy otoczenia bardziej produktywnego w rehabilitacji, które wspiera wszystkich zaangażowanych w system. Ta polityka będzie również korzystna dla pracowników więzienia.

Nasze głosy powinny być wzięte pod uwagę w programie i polityce tego więzienia. Zmiany, których żądamy dla naszych warunków są rozsądne i stoją w poparciu dla praw człowieka.

Organizatorzy tego protestu stwierdzają, że jesteśmy składowani jako więźniowie, nie traktowani jak ludzkie istoty. Próbowaliśmy, poprzez skargi, rozmowy, negocjacje, petycje i inne oficjalne i nieoficjalne formy poprawić sytuację, w której się znajdujemy. Teraz wzywamy także tych, którzy popierają nas zza tych murów, aby stanęli z nami w proteście.

Dołączamy w tym proteście do naszych braci w więzieniach w Stanach Zjednoczonych, którzy wzywają do strajku więźniów od 21 sierpnia do 9 września. Wspieramy żądania naszych towarzyszy w USA i łączymy się z nimi w wołaniu o sprawiedliwość.

Nasze żądania w Nowej Szkocji są jednak inne i w porównaniu skromniejsze. Jesteśmy częścią międzynarodowego wezwania o sprawiedliwość i rozpoznajemy korzenie tego konfliktu w powszechnej historii zmagań i wyzwolenia.

Nie jesteśmy pierwsi i nie będziemy ostatni.

Zdajemy sobie sprawę, że niesprawiedliwość z jaką się mierzymy w więzieniu jest zakorzeniona w kolonializmie, rasizmie i kapitalizmie. Wrzesień jest miesiącem bogatym w historię zmagań ludzi czarnoskórych z obu Ameryk.

Pierwszy statek przewożący zniewolonych Afrykanów dopłynął do Jamestown w Wirginii w 1619. Ponad dwieście lat temu, pierwsza skuteczna rewolta niewolników stworzyła pierwszy niepodległy czarny naród, Haiti. We wczesnym dziewiętnastym wieku, przewroty rozpoczęli Gabriel Prosser i Nat Turner, a w 1850, po uchwalaniu Fugitive Slave Act, Harriet Tubman rozpoczęła akcję Kolei Podziemnej do Kanady. Wiek później, Marsz na Waszyngton, Powstanie Wattsa i policyjne ataki na MOVE (organizacja wyzwolenia czarnoskórych założona w 1972, związana z ruchem anarchoprymitywizmu – przyp. tłum.) naznaczyły wrzesień jako czas wielkich nadziei i możliwości, ale i wielkiego bólu.

W Kanadzie, dziesiątego września obchodzimy Dzień Sprawiedliwości Więźnia, ku pamięci wszystkich, którzy zginęli w areszcie w tym kraju.

Zdajemy sobie również sprawę z ofiar poniesionych przez towarzyszy naszego losu, tych, którzy walczyli aby zakończyć nieludzkie, rasistowskie akty wobec więźniów. George Jackson, jeden z najaktywniejszych w walce o prawa Amerykańskich więźniów został zamordowany w San Quentin we wrześniu 1971, dołączyli do niego Jonathan Jackson, William Christmas James McClain WL Nolen i inni.

We wrześniu 1978 w San Quentin, aktywista Khatari Gaulden zmarł, po tym jak odmówiono mu adekwatnej opieki zdrowotnej po obrażeniach powstałym w niewyjaśnionych okolicznościach. Aby uhonorować jego imię i aby walczyć dalej o sprawiedliwość dla więźniów, koalicja aktywistów z wewnątrz i spoza więziennych murów powołała Komitet Organizacji Czarnego Września. Rozpoczynając się strajkami w “obozach koncentracyjnych” Kalifornii, Czarny Wrzesień przeleje się przez więzienia w całej Ameryce.

W tym duchu, razem z tymi uwięzionymi na południe od granicy, my, więźniowie Burnside, kontynuujemy to dziedzictwo. Nie jesteśmy agresywni, stajemy tylko do walki o proste kwestie ludzkiej sprawiedliwości.

Jesteśmy zorganizowani wszyscy razem, ponieważ obecne warunki muszą ulec zmianie. Nasze żądania są następujące:

  1. Lepsza Opieka Zdrowotna

Prowincja (podstawowa jednostka administracyjna Kanady – przyp. tłum.) ma obowiązek zapewnić adekwatną i etyczną opiekę zdrowotną dla wszystkich. Niektóre z problemów, z którymi się zmagamy w naszym systemie zdrowotnym to:

-odcięcie od potrzebnych leków lub opóźnienia w ich dostarczaniu

-długi okres oczekiwania na prześwietlenia i inne usługi medyczne

-brak opieki dla przewlekle i ciężko chorych

-brak dostępu do spotkań ze specjalistą

-odrzucanie potrzeby kontaktu z lekarzem

-za mało pracowników obsługi lekarskiej

-brak współczucia i opieki w kwestiach zdrowotnych.

Wielu więźniów zmaga się z poważnymi problemami ze zdrowiem psychicznym, uzależnieniem i przewlekłymi chorobami, spowodowanymi biedą. Oczywiście zdajemy sobie też sprawę, że otoczenie więzienia jest przyczyną wielu problemów zdrowotnych. Opieka zdrowotna to prawo: bycie pozbawionymi opieki zdrowotnej nie jest częścią naszych wyroków.

  1. Programy Resocjalizacyjne

Jesteśmy uczeni, że celem więzienia jest nasza resocjalizacja. Pytamy: w jaki sposób jesteśmy resocjalizowani, jeżeli nie istnieją prawie żadne programy pomagające nam zdobyć pracę, edukację i zdolności, które pomogą nam zostać produktywnymi członkami społeczeństwa?

Potrzebujemy programów, które zaadresują problemy ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniem; nauczą zdolności przydatnych w zatrudnieniu; ułatwią rozpożądzanie finansami; pomogą zbudować zdrowe relację z naszymi rodzinami i pomogą wrócić do społeczeństwa.

Jaki jest cel więzienia, jeżeli wychodzimy z niego z niczym lub w gorszej sytuacji niż weszliśmy?

  1. Sprzęt Ćwiczebny, Rekreacja

Ćwiczenia są często dla nas niezbędne, aby zachować zdrowie fizyczne i psychiczne. Potrzebujemy sprzętu, aby ćwiczyć i pracować na zewnątrz. Trening pomaga zredukować stres i zajmuje naszą uwagę w zdrowy sposób, pomagając nam uporać się z otoczeniem więzienia.

Często nie otrzymujemy czasu spędzonego na powietrzu, do którego mamy prawo zapisane w Akcie Korekcji. Jest to złamanie tych praw, które rzekomo już mamy. Żądamy adekwatnego czasu na świeżym powietrzu, w świetle słonecznym i możliwości ćwiczeń.

  1. Wizytacje

Jeżeli jesteśmy przeszukiwani w celu znalezienia narkotyków, czy innych przemytów, chcemy zadać pytanie: Dlaczego jesteśmy powstrzymywani przed wizytacjami z naszymi rodzinami? Skoro skanery powstrzymują przemyt przed dostaniem się na teren więzienia, nie ma żadnego argumentu za bezpieczeństwem jako powodem dlaczego nie możemy spotykać naszych najbliższych, rodziny i znajomych.

Wielu z nas jest rodzicami. Żądamy możliwości wizyt, które pozwolą naszym dzieciom zobaczyć nas nie zza szklanej bariery.

  1. Osobiste Ubrania i Obuwie

Jeżeli jesteśmy przeszukiwani w celu znalezienia narkotyków, czy innych przedmiotów z przemytu powinniśmy mieć pozwolenie na noszenie ubrań z zewnątrz więzienia.

Ubrania i obuwie, które zapewnia więzienie jest często nieadekwatne. Byliśmy wyposażani w buty różnych rozmiarów, buty, które nie pasują, natomiast nie byliśmy wyposażani w odzież zimową jak rękawiczki, które pozwoliłyby nam wychodzić na zewnątrz.

Noszenie naszych własnych ubrań pomaga zapobiec instytucjonalizacji, pozwala nam zawsze mieć adekwatny obiór i czuć się w pełni jak istoty ludzkie.

  1. Taka sama jakość jedzenia jak w każdym innym więzieniu

Żądamy wartoświowego posiłku w każdym więzieniu, posiłku, który respektuje potrzeby ludzi z każdego zaplecza religijnego i kulturowego. Nie rozumiemy dlaczego pewne produkty mogą być zapewnione w jednej prowincji, ale nie w innej. Jeżeli produkty będą zapewnione w jednej placówce, nie powinno być powodów, aby nie zapewnić ich w drugiej.

Żądamy od prowincji wrażliwości na potrzeby dietetyczne więźniów różnych kultur. Długi czas zmagamy się z zapewnieniem jadłospisu dla osób religijnych. Wielu choruje z powodu poważnych braków w diecie. Jest to nieakceptowalne podważenie naszych podstawowych praw, w tym wolności wyznania.

  1. Obieg Powietrza

Żądamy od prowincji poprawienia kondycji obiegu powietrza w więzieniu. Podczas niedawnych fal gorąca, życie więźniów, zwłaszcza tych przewlekle chorych, było zagrożone.

  1. Zdrowa Kantyna

Żądamy zdrowych produktów dodanych do kantyny. Więźniowie suplementują swoją dietę produktami zakupionymi za pomocą własnych pieniędzy lub pieniędzy od rodziny. Nie wierzymy, że zaopatrywanie nas jedynie w produkty pełne cukru i chemikaliów pomaga nam dbać o nasze zdrowie. Śmieciowe jedzenie jest eliminowane ze szkół, szpitali i innych instytucji, dlaczego więc ludzie w więzieniu są ograniczeni do tych szkodliwych wyborów?

  1. Żadnych limitów dla wizytacji

Spotkania z naszą rodziną pomagają nam przyspieszyć naszą integrację ze społeczeństwem i dają nam potrzebne wsparcie. Nasze rodziny zmuszane są do wkładania środków w system poprzez płacenie za telefony i kantynę. Jeżeli więzienie może zarabiać na naszych rodzinach, dlaczego spotykamy się z ograniczeniami w ilości spotkań z nimi?

  1. Dostęp do Biblioteki

Żądamy od prowincji natychmiastowego dopuszczenia nas do biblioteki. Materiały prawne w bibliotece są nam potrzebne by walczyć w sądzie o swoje prawa.

Nie powinniśmy być ograniczani w naszych staraniach o edukację.

***

Powiedzmy to jeszcze raz. Nasze żądania są rozsądne i promują podstawowe warunki naszego bytowania. Zdajemy sobie sprawę, że więzienny kompleks w założeniu ma nas dzielić. Jednak jesteśmy zjednoczeni w naszym działaniu. Nie dadzą rady posegregować nas wszystkich.

Wzywamy ludzi świadomych poza kratami, by przyłączyli się do rozpowszechniania tego manifestu, do adresowania Ministra Sprawiedliwości i Departamentu Sprawiedliwości, aby poparli nasze żądania. Aby zobowiązali się uczyć na temat warunków więziennych, i zaczęli działać solidarnie w naszej sprawie.

Wysyłamy wiadomość nadziei naszym towarzyszom w więzieniach w kraju i na całym świecie.

“Mówi się, że nikt naprawdę nie pozna narodu, dopóki nie wejdzie do jego więzień. Naród nie powinien być oceniany przez to jak traktuje obywateli wyższej klasy, lecz przez to jak traktuje obywateli niższej”

-Nelson Mandela

(tłumaczył Mych Wąsowski z Act For Freedom Now!)

Ateny, Grecja: Interwencja kolektywu Rouvikonas w ambasadzie Austrii

Oświadczenie i wideo odnoszące się do interwencji politycznej w austriackiej ambasadzie w Atenach dokonanej przez anarchistyczny kolektyw Rouvikonas.

Mieszkańcy Austrii “poprosili” o to, a neoliberalizm sprawił, że tak się stało. Witamy w nowej erze praw pracowniczych XXI wieku, która doprowadza do zniesienia wszystkich praw ustanowionych wcześniej podczas walk klasowych. Ale po kolei, przyjrzymy się tym sprawom od samego początku.

Historycznie Austria zawsze była jednym z głównych bohaterów europejskich wojen, niezależnie od tego, czy wracamy do wcześniejszych czasów w historii, kiedy kraj ten nazywał się Austro-Węgry lub do czasów II wojny światowej kiedy Austria była jednym z filarów potęgi Osi. Anschluss kraju do III Rzeszy był od dawna oczekiwany, ponieważ w Austrii istniała długa historia partii faszystowskich. Nie zapominajmy, że sam architekt nazizmu, Adolf Hitler, pochodził z Austrii. Próbujemy powiedzieć, że nic nie dzieje się przez przypadek. Kiedy ludzie zapominają o swojej historii, są skazani na przeżycie jej ponownie. Teraz obywatele Austrii głosowali za konserwatywną Partią Ludową, której liderem jest Sebastian Kurz oraz Partię Wolności Austrii.

Dzięki błogosławieństwu dwóch wyżej wymienionych partii politycznych i wkładowi, w głosowaniu, neoliberalnej partii opozycyjnej (Nowa Austria), parlament Austrii zatwierdził kontrowersyjne prawo rządu dotyczące ustawodawstwa 12-godzinnego dnia roboczego lub 60-godzinnego tygodnia roboczego. Wydaje się, że poprawka ta przeszła bez większego odzewu, pomimo wagi łamania praw pracowniczych. Nie jest to niespodzianką, ponieważ polityka nowej administracji była oczywista od samego początku. Od polityki antyimigracyjnej i retoryki nienawiści, po budowanie ogrodzeń granicznych i praktykę uporczywego zatrzymywania i przeszukiwania przez pograniczników, nowa polityka międzynarodowa Austrii była bardzo jasna od samego początku. Tak właśnie mamy dziś przepisy dotyczące 12-godzinnego dnia pracy, które mają wejść w życie od 1 września zamiast od początku roku 2019, jak to było początkowo ogłoszone.

Austriacki rząd nie wydaje się być zaniepokojony międzynarodowym potępieniem jego praktyk ani liczbą stu tysięcy protestujących, którzy maszerowali w Wiedniu, aby wyrazić swój sprzeciw wobec nowego prawa. Polityce antyimigracyjnej towarzyszy polityka antyrobotnicza, jest to dosyć typowe. Austria została powołana do odgrywania skrajnie prawicowej roli w Europie, aby zasłonić polityczną hipokryzję Niemiec i innych państw. Bez imigrantów, te 12-godzinne dni będą musiały być przepracowane przez mieszkańców, których związki zawodowe pozostają głuche. Zjawisko to nie jest ograniczone tylko do Austrii, ale zaobserwowano je w innych miejscach w Europie: związki zawodowe nie reagują i pozostają w pełnej apatii, gdy ciemne chmury polityki przeciwko prawom pracowniczym gromadzą się nad tym kontynentem.

Co się stałą z całą tą rozlaną krwią, aby ustalić 8-godzinny dzień pracy i inne podstawowe prawa pracownicze? Cały ten wysiłek wydaję się rozpadać przed neoliberalną agendą, która ma na celu przeniesienie nas z powrotem do trybów machiny, w której pracownicy musieli harować od wschodu do zachodu słońca. Stanęliśmy twarzą w twarz z konstytucyjną niewolą XXI wieku, a robotnicy pozostają bezbronni wobec chciwości szefów. Te prowokacje przeciwko klasie robotniczej nie pozostaną bez odpowiedzi.

Ze wszystkich powyższych powodów zdecydowaliśmy się wtargnąć do ambasady Austrii w Grecji. Nie możemy pozostać obojętni, gdy środki produkcji przyczyniają się do gnębienia klasy robotniczej, nawet jeśli dotyczą obywateli innego kraju.

Proletariusze nie mają ojczyzny, ale solidarność jest ich domem.

PRZECIWKO 12-GODZINNEMU DNIU PRACY

PRZECIWKO WSPÓŁCZESNEMU NIEWOLNICTWU

Anarchistyczny Kolektyw Rouvikonas, 17 sierpnia 2018

Film z akcji:

https://www.liveleak.com/view?t=cqjL_1534499600

(tłumaczenie z Enough is Enough)

Niemcy: Dwie noce faszystowskiego terroru w Chemnitz oraz późniejsze demonstracje (wideo)

Po tym jak 35 latek został zadźgany nożem w sobotę w Chemnitz, wybuchła faszystowska nienawiść, zaczęto ścigać i bić ludzi o “lewicowym wyglądzie” oraz imigrantów. Wczoraj około 8 tysięcy faszystów sterroryzowało miasto a gliniarze w większości przyglądali się biernie.

Relacja pisana przez Riot Turtle.

Po napadzie z użyciem noża kilka faszystowskich grup twierdziło, że przed sobotą doszło molestowania seksualnego. Chociaż prokuratura i policjanci zaprzeczyli, że napad miał miejsce na tle seksualnym, faszyści jednak nadal rozpowszechniali swoje  fałszywe wieści, ich nie bardzo obchodzą fakty.

W niedzielę (26 sierpnia 2018) ponad 1000 faszystów wyszło na ulice Chemnitz i zaczęło polować na imigrantów i inne osoby. Policja straciła kontrolę, ponieważ rząd stanowy i władze lokalne po prostu nie wysłały wystarczającej ilości jednostek. Mówimy tu o kraju, który wysłał ponad 10 000 gliniarzy, by w ubiegłym roku zlikwidować protesty G20 w Hamburgu.

Wieczorem tej niedzieli kilka osób zostało rannych, a faszyści ogłosili że zaczną swoje nowe “protesty” w poniedziałkową noc. W poniedziałek po południu rząd Saksonii ogłosił, że te “protesty” są złe dla wizerunku Saksonii. Wyglądało na to, że martwił się cały rząd stanowy. W poniedziałek po południu policjanci ogłosili, że są dobrze przygotowani, aby zapobiec podobnym atakom jak w niedzielę wieczorem. Cóż … wcale nie byli.

Około godziny 18.00 dwie osoby przeciwne faszystom podniosły swój baner na placu Karola Marksa, w tym czasie faszystów było około 500, lecz ich liczba rosła i rosła, stali niedaleko, pod pomnikiem Marksa. Na placu zaczęło gromadzić się więcej ludzi dołączając do dwójki przeciwników. Pojawiały się bardzo nieliczne oddziały psów, w sumie około 300. Po niedługim czasie już około tysiąca faszystów terroryzowało miasto. W szczytowym momencie mogło ich być nawet siedem i pół tysiąca, ich liczba przerosła około dwóch tysięcy demonstrujących przeciwko nim antyfaszystów.

Poza tym, że faszyści hailowali bezpośrednio przed policjantami (którzy nie zwracali na to uwagi), wielu faszystów zaczęło grozić imigrantom, dziennikarzom i protestującym antyfaszystom.

O godzinie 18:46 faszyści chcieli zacząć maszerować, ale znowu zostali wypchnięci na plac. Ze względu na wysoką frekwencję nie mieli dość własnych przewodników demonstracji, a gliniarze nie pozwolili im na rozpoczęcie marszu. Było jednak oczywiste że policji nie uda się ich powstrzymać ze względu na ich zbyt dużą ilość.

chemnitz27a7

Jeden z banerów faszystów pokazywał wizerunki ofiar ich ataków, były one podpisane tekstem “Jesteśmy kolorowi aż do momentu rozpływu krwi”. Po 19stej doszło do ataku na antyfaszystów, pojawiły się pierwsze ranne osoby.

Około 20:20 demonstracja zatrzymała się na chwilę przed domem kogoś kto krzyczał przeciwko faszystom, ci krzyczeli „Wejdziemy tam, wyniesiemy cie z domu”. Policja nie reagowała.

O 20:49 faszyści zaatakowali grupę fotoreporterów, wielu z nic tamtej nocy doznało szkód. Niedługo potem demonstracja doszła do finałowego punktu z powrotem na plac Karola Marksa, jednak kilka grup szło dalej przed siebie.

Wtedy zaczęli  przygotowywać się na kolejną noc ataków w Chemnitz. Faszyści wielokrotnie łamali linie tworzone przez oddziały policji i atakowali protestujących antyfaszystów i inne osoby. Niektórzy wpadli w zasadzkę jeszcze zanim zostali zaatakowani.

Faszyści nadal grozili dziennikarzom, w pewnym momencie prawie wszyscy dziennikarze opuścili ulice i przestali nagrywać. Ludzie na ulicach byli w niebezpieczeństwie, a gliniarze całkowicie stracili nad wszystkim kontrolę. Nagrywanie tego stało się już zbyt niebezpieczne. Wtedy dokonało się najgorsze, faszyści przejęli kontrolę nad ulicami Chemnitz.

Jasnym się stało to, że niemieccy faszyści czują się silniejsi niż
kiedykolwiek wcześniej, po tym jak władze lokalne i rząd Saksonii
zdecydowały się wysłać w poniedziałkowy wieczór zaledwie około 300 policjantów na miejsce demonstracji.

W sondażach w Saksonii faszystowska partia AFD osiągnęła 25%, a wraz z zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w przyszłym roku ta partia może być częścią koalicyjnego rządu. W Bawarii część CSU (także prawicowego) już dyskutuje o możliwości utworzenia koalicyjnego rządu z AFD po wyborach w Bawarii w październiku.

We wtorek przed 16stą faszyści zbierali się w Dreźnie, było ich 50,
zarejestrowali swoją pikietę na miejscu pod parlamentem do środy rano, antyfaszystów zebrało się ponad 300.

We wtorek wieczorem w Hamburgu doszło do spontanicznej demonstracji w sprzeciwie wobec wylewowi faszystowskiej nienawiści z Chemnitz. O godzinie 21:20 zgromadzonych było 3400 osób. Pojawiły się banery z napisami takimi jak „zatrzymajmy pogromy, zanim się zaczną”.

Tymczasem przed 19stą w Kolonii na placu Breslauer (dworzec główny miasta) zebrało się 50 faszystów oraz 300 ich przeciwników, białe kaski skutecznie rozdzielały obie grupy od siebie.

https://twitter.com/enough14/status/1034526755476987904

Ludzie  hasztagowali wydarzenia na Tweeterze:  #HH2808 #C2608 #C2708 #DD2808 #Koeln2808 #NoNazisHH

(tłumaczenie z Enough Is Enough)