Tag Archives: Turcja

Turcja: Ataki i akcje bezpośrednie w solidarności z obrońcami Afrin

Turcja: Fala podpaleń dokonanych przez DGH i DGKH w solidarności z obrońcami Afrin

Rewolucyjny ruch młodzieżowy (DGH) i rewolucyjny ruch młodych kobiet (DGKH) opublikowali pisemny raport o działaniach podjętych dla Afrin. W swoim bilansie młodzi ludzie ocenili sytuację w Kurdystanie i wezwali wszystkich do podjęcia działań z własnej inicjatywy. Wszystkie działania będą służyć jako wsparcie dla Afrin i przeciwko spiskowi skierowanemu wobec przywódcy APO (uwięziony kurdyjski przywódca Abdullah Öcalan).

Bilans ostatnich działań wygląda następująco:

2 lutego:
W İzmir Komórka Zemsty Şehîd Özgür została wyznaczona do przeprowadzenia akcji przeciwko centrum dystrybucyjnego w strefie przemysłowej Torbali Atatürk. Akcja ta spowodowała straty materialne milionów tureckich lir.

W Bursa, w okręgu Yidirim, przeprowadzono akcję przeciwko tureckiemu budynkowi wojskowemu. Dwóch przeciwników odniosło rany podczas akcji. Akcja została przeprowadzona przez Komórkę Zemsty Şehîd Doga. Partyzanci byli w stanie uciec ze sceny bez żadnych problemów.

4 lutego:
W Stambule w dzielnicy Ümraniye podpalono samochód należący do współpracownika AKP. W dzielnicy Dudullu fabryka należąca do innego współpracownika AKP została całkowicie zniszczona. Spalona fabryka spowodowała szkody materialne kilku milionów tureckich lir. Akcję przeprowadziła Komórka Zemsty Şehîd Avesta Xabur. Partyzanci uciekli ze sceny bez żadnych problemów.

W Mersin, w dzielnicy Yenişehir, przeprowadzono atak bombowy na posterunek policji, raniąc dwóch wrogów. Komórka Zemsty Şehîd Zana, która przeprowadziła akcję, była w stanie uciec ze sceny bez żadnych problemów.

W Mersin, w dzielnicy Meszlana w Toroslar, nasze komórki przeprowadziły atak koktailami Mołotowa na autobus miejski, spalając jego znaczną część. Nasze komórki zakończyły akcję hasłem “Niech żyje ruch oporu w Afrini, wolność dla przywódcy APO, Serí Hilde!”

(żródło  Nûçe Ciwan, tłumaczenie z Insurrection News)

Continue reading Turcja: Ataki i akcje bezpośrednie w solidarności z obrońcami Afrin

Turcja: Strajk głodowy anarchisty Şevketa Aslana

Otrzymano 10.02.2018:

Strajk głodowy anarchistycznego więźnia Strajk głodowy anarchistycznego więźnia Şevketa Aslana, osadzonego w zamkniętym zakładzie karnym w Aliağa Şakran, trwa już 81 dni. Şevket zapowiada zakończenie go dopiero po spełnieniu jego postulatów. Nie jest to pierwsza głodówka aktywisty, z tymi samymi postulatami protestował od 19 lipca przez 53 dni, obecny strajk to efekt odrzucenia próśb więźnia. Głównym żądaniem Şevketa jest przeniesienie do zakładu, gdzie więzieni są inni anarchiści, a w przypadku braku takiej placówki, pragnie zostać umieszczony w pojedynczej celi.

Obecnie ulokowany jest w celi z drugim więźniem, w tzw. „trumnie”, czyli jednoosobowej celi z nadprogramowym łóżkiem. Ścisk panujący w pomieszczeniu sprawia, że obaj jego mieszkańców nie mogą się po nim swobodnie poruszać.

WSZYSTKIE ŻĄDANIA ŞEVKETA

1– Zostać zaklasyfikowany jako więzień anarchistyczny i przeniesiony do placówki, gdzie się ich skupia, jeśli nie będzie to możliwe, umieszczony w pojedynczej celi.
2-  Możliwość przesyłania mu paczek z książkami pierwszego obiegu.3–  Zaprzestanie “gubienia” przez pracowników więzienia jego pisemnych  skarg, wniosków i  próśb adresowanych do instytucji publicznych.
4– Zniesienie przymusu zdejmowania butów, z wyjątkiem wizyt z zewnątrz.
5– Administracja więzienia ma zaprzestać zbywania osadzonych, którzy przychodzą w sprawach urzędowych.
6- Pozwolenie na przesyłanie mu farb olejnych i umożliwienie dostępu do pracowni malarskiej.

(źródło: International Prisoners Association, tłumaczenie z Insurrection News)

Grecja: Syryjska rewolucja – inicjatywa anarchistyczna w więzieniu w Korydallos (PDF)

Ostatnie wydarzenia w Syrii, czy też, mówiąc dokładniej, w rejonie geograficznym, który do 2011 zajmowało syryjskie państwo – konstytuują najbardziej złożone ogniwo w łańcuchu rewolucji, który rozpoczął się w arabskim świecie pod koniec 2010 roku.

Powstanie przeciwko autokratycznemu reżimowi, niedokończona rewolucja lokalnych komitetów, ludobójcze zaangażowanie USA i Rosji, chaotyczna wojna przeciwko wszystkim, pojawienie się ISIS, wyjątkowy przypadek kurdyjskich społeczności w Rożawie, setki tysięcy zabitych i miliony uchodźców, wojna totalna i pozornie bezsensowne sojusze – to wszystko stanowi fragmenty (a jest ich wiele więcej) układanki odzwierciedlającej pole bitwy w geopolitycznych starciach dominujących potęg naszych czasów.

Takie wydarzenia piszą współczesną historię, dlatego wszystkie ruchy rewolucyjne muszą przetwarzać dostępne informacje, dyskutować i dochodzić do konkluzji, by ostatecznie wybrać odpowiednią stronę, uwzględniając kontekst tej historycznej rzeczywistości.

Celem tego tekstu nie jest zapewnienie wyczerpującej historycznej narracji, a raczej otwarcie dyskusji, która obejmie wszystkie najważniejsze kwestie w nim poruszone. Chcemy także przekuwać idee w działanie, dlatego świadomie sprzeciwiamy się bezwładności, która dotyka poruszaną problematykę.

Historyczny okres taki jak nasz wymaga znacznie więcej niż teoretycznej analizy. Kiedy wojenna zaraza stale się rozszerza i obecnie sięga Europy, kluczowym jest, byśmy stworzyli antywojenny ruch, który będzie walczył o koniec międzynarodowych interwencji militarnych, wysuwał koncepcje horyzontalnej samoorganizacji, wzmacniał pozycję uciśnionych, a przede wszystkim, dawał odpór narastającemu totalitaryzmowi.

Dobrze wiemy, że nic nie osiągniemy i nic nie zostanie oszczędzone, jeśli nie będziemy walczyć na wszystkich poziomach i we wszystkich kierunkach, by zintensyfikować i rozszerzyć naszą horyzontalną, oddolną organizację.

Za wojnę przeciwko państwu i kapitalizmowi.

Więzienie Korydallos, listopad 2016

*****

WPROWADZENIE

Powstanie w Syrii, poprzedzone tym w Bahrajnie (które utopiła we krwi Arabia Saudyjska), było ostatnim ogniwem w łańcuchu powstań w rejonie Maghrebu w latach 2011-13. Zachodnie media mainstreamowe media okrzyknęły te powstania „arabską wiosną”, implikując, że powstająca ludność żądała zastąpienia swoich politycznych systemów reżimem demokracji pośredniej, zwanej też demokracją typu zachodniego.

Istnieje jednak więcej faktorów decyzyjnych, które stoją za tymi powstaniami. Po pierwsze, międzynarodowa neoliberalna agenda promowana przez rządy służące korporacyjnym interesom zachodnich, rosyjskich, chińskich i arabskich elit ekonomicznych. Prywatyzacje rozpoczęte przez władze wywołały rosnące niezadowolenie społeczne, kiedy coraz więcej ludzi stawało się coraz biedniejszymi. Po drugie, przemoc z jaką traktowano nawet najbardziej pokojowe demonstracje. Na długo przed wystąpieniem pierwszej iskry (uruchomionej przez samospalenie Mohameda Bouaziziego), która rozszerzyła protesty od Tunezji do Syrii, demonstracje łączyły się ze śmiertelnym ryzykiem dla prostujących. Co więcej, strukturalne podobieństwa pomiędzy tymi reżimami, podobny poziom społecznego niezadowolenia, a także wspólna charakterystyka przekroju społecznego w całym regionie składają się na kolejny faktor, który odegrał znaczącą rolę w rozszerzaniu się powstań z Tunezji do Libii, Egiptu, Syrii i Jemenu. Warto też zwrócić uwagę, że szybkość, z jaką następowało obalanie tych reżimów, utwierdzała protestujących w przekonaniu, że dyktatorzy w rzeczywistości wcale nie są nietykalni.

Jakkolwiek wszystkie te czynniki zaistniały także w Syrii, sytuacja ewoluowała odmiennie. Na chwilę obecną, geopolityczna sytuacja w Syrii jest globalną łamigłówką pozbawioną rozwiązania. Wszyscy imperialistyczni władcy – globalni i regionalni – zostali wciągnięci w błędne koło konfliktów, oportunistycznych sojuszy i niejasnych strategicznych celów jako części ich obecności w regionie. Sytuacja zdaje się tkwić w martwym punkcie, a w międzyczasie krew płynie.

To, co działo się przez ostatnie cztery lata w Syrii – czyli odkąd spontaniczne powstanie zaczęło słabnąć, oddając pole aktom wrogości pomiędzy różnymi konkurującymi stronami – udowadnia, że wywieranie wpływu i bezpośrednie interwencje globalnych sił i ich agentów rozszerzyły pole bitwy i, wraz z nim, rynek i ekonomię wojny.

Rozłamy w społeczeństwie są zbyt głębokie i nie ma nikogo, kto byłby w stanie wyprowadzić sytuację z obecnego chaosu. Tak zwane „negocjacje” i „porozumienia pokojowe” są niczym więcej, niż planami na papierze, dopóki nie są w stanie zapewnić wiążących rozwiązań. Obecnie nie jest możliwy powrót do Syrii do stanu sprzed wojny/powstania. Podczas gdy negocjatorzy (rząd, nieproszeni przedstawiciele opozycji, USA, Turcja, Rosja) upierają się przy kreśleniu planów tranzycji, które pozwolą Assadowi pozostać przy władzy, naprzeciw nim stoi wielu oponentów, którzy nie mają najmniejszego zamiaru iść na kompromis.

Bliższe spojrzenie na przebieg wydarzeń pozwoli nam zrozumieć, jak sytuacja ewoluowała do obecnego pata. Pierwsze protesty w marcu 2011 roku, których uczestnicy domagali się raczej reform niż zmiany władzy, wybuchły we wszystkich dużych miastach i służby bezpieczeństwa Assada odpowiedziały z wyjątkową agresją. Zabito dziesiątki protestujących, setki torturowano lub orkiestrowano ich „zaginięcia”. Spowodowało to, że coraz więcej osób zaczęło się radykalizować i domagać upadku reżimu.

Continue reading Grecja: Syryjska rewolucja – inicjatywa anarchistyczna w więzieniu w Korydallos (PDF)

Zurych, Szwajcaria: Podpalenie samochodu pod turecką ambasadą w solidarności z Afrin i Rożawą

W nocy z niedzieli (28.01) na poniedziałek (29.01) dokonaliśmy akcji podpalenia samochodu na terenie Tureckiego konsulatu w Zurychu na ulicy Weinberga. Jest to akcja solidarnościowa z Rożawą i rejonem Afrin, który obecnie broni się przed turecką inwazją.

Państwo tureckie od zawsze było wrogiem Rożawy. Pamiętamy doskonale kolaborację Turcji z bandami napadającymi Kobane, powtarzające się potyczki wzdłuż granicy między Rożawą a Turcją lub interwencję państwa tureckiego wraz z islamistycznymi grupami Wolnej Armii Syryjskiej w celu utworzenia strefy między Afryką a kantonami Kobane i Cizre. Atak na Afrin to militarne przeniesienie tego konfliktu na nowy poziom. Wszystko, co Rożawa reprezentuje pozostaje cierniem w boku Turcji oraz wyznawanej przez nią reakcyjnej, nacjonalistycznej i fundamentalistycznej ideologii.

Przy tej okazji chcemy stanowczo potępić wsparcie jakiego udzielają kapitalistyczne i imperialistyczne kraje, pozwalając na taką eskalację. Atak na Afrin ukazuje, że te państwa nie mogą być traktowane jako partnerzy w zaawansowanych projektach. Stany Zjednoczone i Rosja dały Turcji zielone światło do napaści na Afrin, zapewne w ramach „podziękowania” towarzyszkom i towarzyszom z YPG/YPJ za pokonanie tzw. „Państwa Islamskiego”.

Co do zasady kraje NATO unikają denerwowania Turcji – geopolityczne znaczenie tego państwa jest tak wielkie, że wytrzyma każdą prowokację ze strony tureckiego wojska.

Niemcy rozważają przynajmniej opóźnienie dostaw nowych części do tureckich czołgów – jednak wiemy też że Sigmar Gabriel z SPD (Niemieckiej Partii Socjaldemokratycznej) jest odpowiedzialny za ogromny wzrost eksportu niemieckiego uzbrojenia. Szwajcaria, będąca członkiem EFTA planowała zawrzeć nowe porozumienie w sprawie wolnego handlu między ją a Turcją. Nasza ocena tych państw nie opiera się na ich oświadczeniach zapewnieniach, ale na sposobie w jaki zabezpieczają one swój interes – akcje przez nich podjęte sugerują, że nigdy nie będą sojusznikiem Rożawy.

Afrin jest od tygodnia atakowane przez Turcję i finansowane przez nią islamistyczne bojówki. Nie udało im się poczynić żadnych postępów. YPG i YPJ dzielnie odpierają inwazję. Musimy zmobilizować się i wyjść na ulicę dla Afrin tak, jak niegdyś wyszliśmy na ulice w solidarności z Kobane. Atakując Rożawę, Turcja atakuje również nas.

RAMIĘ W RAMIĘ PRZECIWKO FASZYSTOM!

AFRIN JEST WSZĘDZIE TAM GDZIE OPÓR!

(źródło Barricade, tłumaczenie z Insurrection News)

Turcja: Komunikat Rewolucyjnej Akcji Anarchistycznej (DAF) o agresji państwa na Afrin w Rożawie

PAŃSTWA W WOJNIE Z LUDŹMI BĘDĄ PONOSIĆ PORAŻKĘ

Afrin należy do jego mieszkańców. Ludy żyjące w Afrinie rodziły się i umierały na tej ziemi. Życie tam nie jest związane z żadnym strategicznym planowaniem. Ludność Afrin nie jest częścią tych strategii. Afrin dla nich to woda, chleb, jedzenie, zabawa, historia, przyjaciele, kumpele, kochankowie, ulice, domy i sąsiedztwo. Ale dla państwa to tylko strategia. Strategia, która nie dba o Afrin i ludzi tam żyjących.

Atak na Afrin, to strategia wojny energetycznej, która doprowadziła do załamania Syrii i która rozbije wiele państw w regionie. Państwa tworzą iluzję, że prowadzą te wojny “dla swoich obywateli”. Tworzą nacjonalistyczną konserwatywną propagandę, aby przekonać swoich obywateli do tego błędnego punktu widzenia. Jest to nieunikniona potrzeba zarówno wewnątrz państwa, jak i na zewnątrz. (…) Mocarstwa, które przechodzą całkowicie komercyjny proces, taki jak wydobywanie, transport i sprzedaż zasobów energetycznych, wykorzystują wszystkie swoje możliwości, aby zwiększyć zyski. W tych dyskusjach, gdzie liczy się liczba karabinów, czołgów, samolotów, liczba żołnierzy jest najważniejszą liczbą. Żołnierz nie różni się niczym od materiału. Oto dlaczego powstaje nacjonalistyczny konserwatywny błąd.

Kto przystąpiłby do wojny, aby niewielu się wzbogaciło? Kto by walczył o benzynę, która jest zawsze sprzedawana przez państwa lub firmy, a jej kropla kosztuje więcej niż chleb? My, ci, którzy żyją z tym, że wszystkie ceny rosną, wraz ze wzrostem ceny benzyny, my, którzy zawsze tracimy, dlaczego mielibyśmy zawsze walczyć o tych, którzy zawsze wygrywają? Właściwie nikt by o to nie walczył. Znają ten fakt i dlatego potrzebują nacjonalizmu, konserwatyzmu.

Teraz wykrzykują z gazet i telewizji, slogany fałszywości “narodowe, narodowe, narodowe!”, “Wola narodowa, jedność narodowa”. Nigdy nie mówią jasno; “Ściskamy grosze”, “Walcz, sprzedamy benzynę tobie i wszystko inne. Sprawimy, że to wyprodukujecie, sprawimy, że będziecie to konsumować, a my was wykorzystamy”. To jest plan, program, strategia, wojna państw. My, ludzie – ci, którzy są obowiązkowymi obywatelami państw – możemy wszystko zmienić. Dzisiaj mieszkańcy Afrin żyją swobodnie, ponieważ to zmienili. Podobnie jak w Kobanê, Cizére czy Chiapas. I to jest zasadnicza różnica między wojną ludzi a wojną państw. W tej wojnie ataki państwa to ataki bez reguł, dzięki którym system zyskuje więcej. Bomby z czołgami i samolotami. Rani, zabija, morduje i chce, by całe życie zostało zagrabione. Jeśli chodzi o wojnę ludową, istnieje w niej wolność.

Przez ostatnie dwa dni każda bomba zrzucona na Afrin, każda wystrzelona kula jest nabojem w walce o wolność. Państwo tureckie, które chce zwiększyć swój udział na arenie regionalnej, rozpoczęło atak na Afrin. Jest to strategia stworzona przez nacjonalizm i konserwatyzm oparty na błędnym podejściu. To wszystko jest strategią wyborczą. Jest to strategia całkowicie komercyjna. Wojna państwa jest strategią. Ale wojna ludzi jest wolnością. Żadne państwo nie może pokonać ludzi walczących o wolność.

LUD AFRIN ZWYCIĘŻY

(źródło Devrimci Anarşist Faaliyet, tłumaczenie z Insurrecion News)

 

Rożawa: Pilna wiadomość od towarzysza anarchisty z Afrin

Otrzymano 23.01.2018:

Armia Erdogana i jej barbarzyńscy sojusznicy (czyli wspierane przez Turcję Armia Wolnej Syrii/ TFSA i tak zwana Syryjska Armia Narodowa/SNA) zaatakowała 4 wioski na obrzeżach i 4 punkty obronne w regionie Afrin. Poruszają się bardzo wolno. Mają wsparcie powietrzne i są lepiej uzbrojeni od nas, ale nasza linia obrony pierdoli Erdoganistów i ich moralność syryjskich terrorystów. Myśliwce Erdogana bombardują puste przestrzenie. Jego jednostki do zadań specjalnych boją się wkroczyć do centrum miasta Afrin. Nasza ostatnia linia obrony może opierać się przez przynajmniej 4 miesiące. Niestety jednak, jeśli nie otrzymamy międzynarodowego wsparcia, Erdoganiści mogą przystąpić do inwazji na Afrin. Ale czeka ich chaos. Armia Erdogana będzie smutna!

Towarzysze, waszej pomocy potrzebujemy bardziej niż czegokolwiek innego. To sytuacja życia i śmierci. W tej inwazji nie chodzi jedynie o Afrin ani o Rojavę, Asyrię, Syrię Północną – Erdogan chce zaatakować całe terytorium graniczne, włączając w to Iracki Ezidistan (terytoria Kurdów Zaratusztriańskich/Sinjar), Ninewah (Iracka Asyria), Türkmeneli (terytorium irackich Turkmenów) i góry Qandil na terytorium irackiego Kurdystanu (kwatera główna PKK oraz azyl dla dysydentów i uciekinierów z represjonowanych wiosek i obozów). To zdecydowanie IMPERIALIZM i jego pragnieniem jest zniszczenie wszystkiego i wymordowanie wszystkich, których nienawidzi.

Kolejną ważną sprawą jest sytuacja towarzyszy z Turcji i Bakur (tureckiego Kurdystanu). Przed inwazją, Erdogan najpierw zaatakował turecki Kurdystan i wschodnią Turcję by wyeliminować PKK i jej tureckich marksistowskich sojuszników. Zaatakowano nie tylko bojówki, ale także autonomiczne gminy. Erdogan i jego fałszywa opozycja (kemaliści i nacjonaliści) to faszyści, aresztowali nawet członków parlamentu z HDP (sojuszu sił prokurdyjskich i tureckich marksistów, trzeciej największej partii w parlamencie). Nasi towarzysze z Turcji i tureckiego Kurdystanu przeżywają PIEKŁO.

W zachodniej Turcji (okolice Stambułu, Ankary i Smyrny) anarchiści cierpią. Z wieloma grupami zupełnie utraciliśmy kontakt. Nie mamy żadnych wieści od DAF (Anarchistycznego Ruchu Rewolucyjnego) ani Kara-Kızıl (Czarno-Czerwonych). Towarzysze z Kara Bayrak Otonomu (Autonomicznego Czarnego Sztandaru) zaginęli, prawdopodobnie w wyniku aresztowania bez procesu. Cała koalicja HDP i anarchiści płacą wysoką cenę za Afrin.

Potrzebujemy waszej pomocy. Ta wojna już jest chaotyczna, a nasze militarne siły kurczą się z każdym dniem; musimy chronić naszych towarzyszy (i ich rodziny!) przed zemstą Erdogana i salami tortur. Bez wsparcia międzynarodowego, wybije nas jedno po drugim. Proszę, zróbcie coś. Umieramy. Usłyszcie nas.

Zachodni towarzysze, to wasze wojownicze kraje stworzyły to piekło. Szczególnie Stany Zjednoczone i Unia Europejska uczyniły nasze „gówno warte kraje” takimi, jakie są – po ich Wojnie Irackiej i Syryjskiej Wojnie Domowej. Kiedy naprawiamy nasz kraj i pokonujemy Państwo Islamskie, wasze kraje nas „wspierają” i widzą w nas „koalicjanta”, kiedy Erdogan rozpoczyna inwazję – tracą wzrok! Nie jesteśmy Barzanim, nie zapomnimy! Zapamiętano „przypadek PKK” jako cud? To nie był cud. ISIS ZOSTAŁO POKONANE. Wasze kraje SPRZEDAŁY NAS.

Stany Zjednoczone, Rosja i międzynarodowa koalicja sprzedały miliony Kurdów, Turków, Arabów, Ormian, Asyryjczyków i Greków.

Sprawcie więc, by tego pożałowały.

Jeśli Rojava, Bakur i my, rewolucjoniści, przegramy, przegracie także WY. Rojava, podobnie jak Chiapas, nie jest potrzebna tylko nam – jest częścią globalnej anty-neoliberalnej rewolucji.

Wszyscy więc anarchiści, anty-autorytaryści, marksiści rewolucyjni i demokratyczni konfederaliści muszą nas wesprzeć i uczynić coś, by położyć kres tej wojnie.

(tłumaczenie z Insurrection News)

Październikowy przegląd akcji z Bite-Back. Odgryź się tym, którzy wykorzystują zwierzęta!

Zaczynamy prowadzić nasz nieregularny przegląd minionych akcji na rzecz zwierząt dzieląc artykuły na minione miesiące ze angielsko\wielo-języcznej strony Bite Back Magazine. Strona ta posiada ogromne archiwum które poszerza się poprzez nadsyłanie anonimowych raportów o akcjach różnego typu począwszy od drobnych wandalizmów, aktów sabotażu, ratowania i uwalniania zwierząt nawet po podpalenia i wybuchy bomb, ale nie tylko. Wszystko to jest formą „odgryzania się” [bite-back] tym, którzy jawnie wykorzystują zwierzęta lub przyczyniają się do ich cierpienia.

-3 października aktywiści Frontu Wyzwolenia Zwierząt ratują baranki z fermy w Veneto we Włoszech. Pięć małych niewinnych stworzeń miało być przeznaczonych na ofiarę do uboju rytualnego zwanego Halal, na szczęście teraz mogą radośnie biegać po zielonej trawie wolne od idiotycznych praktyk i tradycji zabijania.

-4 październik. Atak hackerski na strony zwierzęcych ciemiężycieli.  Na 4 października spodziewaliśmy się szczytu hodowli zwierząt w Clermont-Ferrand (środkowa Francja). Większość stron na serwerze  sommet-elevage.fr uczestniczy we wspieraniu wyzysku w groteskowym wytwarzaniu dóbr które są niczym innym jak przemocą i nieprzyzwoitymi okrucieństwami wobec zwierząt, za którym kryje się również niszczenie obszarów zielonych i wyzysk ludzi pracujących na nim. Byliśmy zdolni do tego, oraz mieliśmy możliwości by przerwać działalność tych stron internetowych, więc to zrobiliśmy.
http://www.chambilly.fr/
http://www.ccbe.fr/
http://www.lorca.andreguilloux.fr/
http://www.perigord-betail.fr/
http://www.agrinews.coopdefrance.coop/
http://www.celmar.fr/
http://www.glbv.fr/
http://www.terelevage.com/
http://www.boeufdecharolles.fr/
http://www.cal-elevage.fr/
http://www.alliances.coop/
http://www.sofrelim.com/
http://www.feder.coop/

Nie ma kompromisów w obronie matki ziemi. Spora część ludzkości (szczególnie biali, bogaci albo silni mężczyźni) myślą że wszystko dookoła nich jest możliwe do wykorzystania, i że mogą zaginać wszelkie moralne prawa, by zmuszać wszystko by było poddane ich zachciankom. My im udowodnimy, że się mylą, to nasza cyber-moc utrudniania im życia pozwala nam pisać anonimowo „pierdolcie się też”. Ich infrastruktury są słabe i wrażliwe.

-5 października zrzucono jedną ambonę myśliwską na ziemię w Raila, w Szwecji. Pod akcją podpisała się grupa o nazwie „Hunt Saboteurs Sweden”.

-6 października w Argentynie czworo aktywistów na rzecz zwierząt dokonało “zniszczenia mienia” centrum badań CEMIC w którym prowadzone są badania laboratoryjne na małpkach kapucynkach. Aktywiści rozbili kilka szyb oraz pozostawili na murach CEMIC napisy zrobione sprejem. Ten drobny gest był częścią większej fali protestów które odbywały się na całym świecie przeciwko wiwisekcji oraz eksperymentów na zwierzętach.

Continue reading Październikowy przegląd akcji z Bite-Back. Odgryź się tym, którzy wykorzystują zwierzęta!

Różawa: Brak dostaw wody i prądu w Kobane. Turcja odcięła dopływ rzeki Firat

Od czterech w dni w Kobane trwają braki w dostawie wody i energii elektrycznej. Poziom rzeki Firat jest tak niski, że dno rzeki widać co najmniej na szerokości trzech metrów. Kanton [jednostka terytorialno-administracyjna w Rożawie – przyp. tłum.] nie wie jak długo to potrwa. Ci, którzy mają studnie, dzielą się swoimi zapasami wody z sąsiadami, jednak to nieskuteczna i ograniczona alternatywa. Tysiące pozostają bez kropli wody.

Wykorzystywanie i kontrola nad zasobami naturalnymi były używane przez państwo tureckie przeciw Kurdom od dziesięcioleci. Sankcje dyscyplinarne i masowe naruszenia praw człowieka wobec Kurdów, które wciąż mają miejsce w Bakur spowodowały, że Różawa powoli dusi się z powodu embarga i braków w dostawie wody. Co gorsza, kiedy Turcja w końcu uwalnia wodę, setki wsi zostają zalane, przynosząc ogromne szkody i problemy w rolnictwie oraz hodowli zwierząt (co miało już miejsce w ubiegłym roku), które są podstawą gospodarki. To taktyka, której Erdogan wielokrotnie używał przeciwko Różawie. Podobnie działał Assad, odcinając dostawy wody do regionów kurdyjskich lub przekierowując wodę z kurdyjskich obszarów do regionów arabskich.

Terroryzm przybiera różne formy – są to między innymi bombardowania, niszczenie tysięcy wiosek, spalanie setek akrów lasów i gospodarstw czy zatrzymywanie dostaw wody, by wprowadzić embargo. Wykorzystywanie środowiska i ziemi do gnębienia i terroryzowania skolonizowanych to doskonała technika państwa przeciwko rdzennym społecznościom i mniejszościom.

Motto różawiańskiej rewolucji brzmi: “Opór to życie”, nie wiadomo jednak jak długo, to głęboko uciśnione, słabo rozwinięte gospodarczo społeczeństwo, zmagające się z brakiem zasobów, infrastruktury i dostępu do wielu granic, będzie w stanie stawiać opór takiemu terroryzmowi.

Turcja: Umut Firat Süvarioğulları zakończył strajk głodowy

Anarchistyczny więzień i redaktor anarchistycznej gazety Meydan, Umut Firat Süvarioğulları po 55 dniach zakończył strajk głodowy, który prowadził od 11 grudnia 2016 w proteście przeciw stanowi wyjątkowemu, z którym wiązało się przeniesienie go do więzienia typu “T” nr 4 w Yenişakran i przetrzymywanie go z 20 innymi więźniami w 14-osobowej celi wyposażonej w zniszczone, zakrwawione łóżka, oraz poddawanie ciągłym naciskom psychologicznym i torturom. Continue reading Turcja: Umut Firat Süvarioğulları zakończył strajk głodowy

Nasze ‘żądania’ wobec państw i kapitalizmu – ‘jacyś’ anarchiści z Turcji

1 – Plądrowanie prywatnych posesji takich jak supermarkety, centra handlowe i magazyny kompanii powinno być legalne.
2 – Napady na banki i sklepy jubilerskie powinny być legalne.
3 – Wywłaszczanie i niszczenie własności prywatnej takiej jak hotele, rezydencje i fabryki powinno być legalne.
4 – Prace takie jak przemytnictwo czy sprzedaż uliczna powinny być legalne. Bez podatków, brak rejestracji finansowej powinien być normą.
5 – Fałszowanie dokumentów takich jak dowody osobiste i paszporty powinno być legalne.
6 – Korzystanie ze środków transportu publicznego takich jak pociągi, autobusy itd. bez płacenia powinno być legalne.
7 – Zamykanie i ucinanie dróg poprzez barykady powinno być legalne.
8 – Używanie elektryczności i gazu nielegalnie (bez płacenia) powinno być legalne.
9 – Ucieczki z więzień, szkół czy rzeźni powinny być legalne.
10 – Sabotaże demokracji i wyborów powinny być legalne.
11 – Atakowanie wszystkich instytucji, które kształcą i dostarczają informacji powinny być legalne.
12 – Atakowanie dręczycieli, ludzi, którzy poniżają i znieważają kobiety powinno być legalne.
13 – Atakowanie krawaciarzy (mężczyzn, którzy noszą krawaty) powinno być legalne.
14 – Atakowanie ludzi, którzy rozwijają technologię czy wytwarzają nowe informacje dla systemu powinno być legalne.
15 – Atakowanie ludzi, którzy biorą udział w torturowaniu zwierząt powinno być legalne.
16 – Sabotowanie linii energetycznych elektrowni i wymierzanie ataków przeciwko budowniczym tych linii powinno być legalne.
17 – Atakowanie ludzi, którzy znajdują się na szczycie piramidy hierarchii, takich jak dyrektorzy, prezesi, szefowie, ojcowie czy mężowie powinno być legalne.
18 – Atakowanie sił bezpieczeństwa powinno być uzasadnione.
19 – Atakowanie miast, które wspierają gentryfikację powinno być legalne.
20 – Atakowanie instytucji wodnych, które kontrolują wodę i eksploatują ją z serca gór powinno być legalne.
21 – Atakowanie osób, które starają się chronić uciśnionych przed przemocą jednocześnie przymykając oko na przemoc ze strony prześladowców i widzących obie strony jako “równe” powinno być legalne.
22 – Atakowanie bogatych, “ludzi zachodu”, tych, którzy mają wiele w swoim CV i “bystrzaków” powinno być legalne.