Tag Archives: berlin

Berlin, Niemcy: Kryzys koronawirusa – 200 osób wychodzi na ulice na nielegalne demo (wideo)

Berlin-Kreuzberg, Kottbusser Tor, 28.03.2020

Motto: Czas nie stoi w miejscu – przemyślany protest w czasach koronawirusa i stanu wyjątkowego.

Protestujący zgromadzili się indywidualnie i w grupach po dwie osoby, trzymali się w odległości 2 metrów od siebie i większość z nich nosiła ochraniacze na usta / nos. Po 30 minutach zgromadzeni rozwiązali protest. Policja poprosiła ich o zakończenie już o wiele wcześniej.

Przemowa na filmie to cały wkład audio odtwarzany podczas tego protestu z widocznym głośnikiem.

Fragmenty:
„Nie chcemy tendencji do izolacji i dobrowolnego więzienia”.
„Nie sam wirus, ale struktury władzy są odpowiedzialne za zasięg tego kryzysu”.
„Problemem jest rasizm, kapitalizm i patriarchat”.

Filmy Freundeskreis

YOUTUBE www.youtube.com/freundeskreisvideo

TWITTER www.twitter.com/freundeskreisv

INSTAGRAM www.instagram.com/FreundeskreisVideoclips

MASTODON https://masthead.social/@Freundeskreis_Videoclips

FACEBOOK https://facebook.com/Freundeskreis-Videoclips-2-431924590975977/

KONTAKT: videoclips(at)gmx(dot)de

(via Deutschland Indymedia)

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Podpalenie pojazdów Bosch Security i Dr. House Solutions

Żadnych ewikcji, żadnej kontroli bezpieczeństwa!

Nie wprowadzono jeszcze godziny policyjnej, jednak podczas gdy za dnia ludzie w parkach i na placach łapią pierwsze ciepłe promienie słońca, po zmroku na ulicach panuje cisza i pustka. Życie wycofało się do rzekomej sfery prywatnej, szerokie kontakty społecznej zostały przerwane, komunikacja przeniosła się do strefy cyfrowej. W przestrzeni publicznej dominują teraz opinie podyktowane odgórnie. Otwarte spotkania, demonstracje- prawie każda wymiana i opór stają się teraz niewidzialne. Dystopia.

Po stanie wyjątkowym czeka nas kryzys gospodarczy, jego zwycięzcy i przegrani. Chcemy przyczynić się do strat odpowiednich ludzi: inwestorów, właścicieli domów, spekulantów. Nawet podczas deklarowanych godzin policyjnych, będziemy kontynuować sabotowanie kół kapitalistycznego systemu i przerywać ciszę.

19 marca podłożyliśmy ogień pod pojazdy firmy ochroniarskiej Bosch przy Ostseestraße, w dzielnicy Pankow w Berlinie a następnego wieczoru podpaliliśmy pojazdy należące do Dr. House Solutions przy Tiroler Straße, w tej samej dzielnicy.

Firma Bosch była wystawcą podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Policji a w lutym także organizatorem kongresu cyfrowego w Berlinie. Żeby poradzić sobie z kryzysami, wojnami, stanami wyjątkowymi i codziennym kapitalistycznym obłędem Inteligentnych Miast w interesie klas rządzących, potrzebują ciągłego rozwoju technologii bezpieczeństwa. Między innymi z tych powodów, pojazdy Boscha zostały podpalone w grudniu przez FAZ, w Hamburgu.

Dr. House Solutions należy do sieci spółek Padovic. Ze względu na ewikcję Liebig34, do której wciąż dążą, destrukcję Rummelsburger Bucht, szantaż spekulacyjny najemców, Padovic i jemu podobni są celami naszych ataków. Również berliński senat chce kontynuować tę ewikcje 17 kwietnia, tak więc z pełną odpowiedzialnością trzeba powiedzieć: to spotka się z oporem. Jednak tak jak w parę ostatnich nocy, nie będziemy czekać na Dzień X, ponieważ w relacji między nami a systemem i jego porządkiem, jedyne co może zaistnieć to atak.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Ultimatum do Senatu Berlina i spółdzielni mieszkaniowych (wideo)

Ultimatum do Senatu Berlina i Spółdzielni Mieszkaniowych

Oczekujemy rezygnacji z ewikcji osób z bloków, skłotów i okupowanych przestrzeni oraz zniesienia przymusowych eksmisji. Ponadto oczekujemy ogłoszenia obniżki czynszu o 50% od spółdzielni mieszkaniowych.

– Grupy autonomiczne

Opis filmu: wideo rozpoczyna się tekstem ultimatum, a następnie podpaleniami luksusowych aut i sklepów na gentryfikowanych przedmieściach Berlina w latach 2016 – 2019 r. następnie pojawia się tekst „Kto cię ochroni?”, dalej berlińska policja ucieka, przed butelkami i kamieniami. Kontekst filmu stanowi groźba eksmisji dla autonomicznego projektu mieszkaniowego Liebig34 i innych okupowanych przestrzeni w Berlinie, który wytworzył klimat ciągłych ataków na własność i symbole władzy i ich sług.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: atak na Deutsche Telekom i Nissan – od Berlina po Grecję i cały świat…

Atak na Deutsche Telekom i Nissan: od Berlina do Grecji i na całym świecie – ogień i płomienie dla państwa, kapitału i szefów!

W godzinach porannych 13 grudnia podpaliliśmy pięć samochodów firmowych i jedną antenę radiową w siedzibie Deutsche Telekom przy Hannemannstraße w Berlinie-Britz, a także dwa samochody przed salonem samochodowym Nissana na Gärtnerstraße w Berlinie-Alt- Hohenschönhausen.

Nasze ataki są skierowane przeciwko dwóm firmom globalnie zaangażowanym w umocnienie władzy i bogacenie się, w tym w Grecji, gdzie obecny rząd grozi eksmisją wszystkich okupowanych domów i ośrodków społecznych, a ci, którzy nie pozwalają zostać zepchniętymi do neoliberalnej normy podlegają masowym atakom ze strony państwa:

→ Deutsche Telekom, jako największa europejska firma telekomunikacyjna, która korzystając z kryzysu kupiła części byłej państwowej spółki Hellenic Telecommunications i jest obecnie w 45%  jej udziałowcem. Dzięki swojej spółce zależnej T-Systems, Deutsche Telekom jest światowym liderem w zakresie usług dla organów bezpieczeństwa, przemysłu i sektora energetycznego.

→ Nissan, jako firma, która zaopatruje greckie władze represyjne. W czerwcu 2019 r cztery Nissany Qashqai Diesel 4×4 i dwa Nissany Navara dla Wydziału Kryminalnego, a także Nissan NV400 dla jednostek przeciwdziałających zamieszkom (MAT – Μονάδες Αποκατάστασης Τάξης – Monades Apokatastasis Taxi) zostały uroczyście wręczone glinom przed ich akademią w Amygdaleza, na północy Aten.

Wybraliśmy ten moment, ponieważ to właśnie w grudniu 2008 roku, gliniarz Korkoneas zabił Alexisa Grigoropuloisa na ateńskiej Exarchii co wywołało bunt społeczny, któremu towarzyszyło wiele międzynarodowych ataków na symbole państwa i kapitału oraz ich morderczych funkcjonariuszy.

11 lat później warunki życia nie poprawiły się ani tu, ani tam. Wojna społeczna raczej nasila się na całym świecie. Różnica między bogatymi a biednymi wciąż się powiększa. Triumfalny marsz neoliberalizmu powoduje masę wykluczonych ludzi, którym odmawia się możliwości uczestnictwa w życiu społecznym. Wyrzuceni i umieszczeni na obrzeżach metropolii lub w slumsach są zadeklarowanymi wrogami państwa, których należy monitorować i uciskać. Mury i ogrodzenia, prywatne służby bezpieczeństwa, inteligentne kamery i świetnie wyposażone jednostki policji są najwyraźniejszym wyrazem coraz bardziej zmilitaryzowanego terytorium, na którym pod pozorem bezpieczeństwa toczy się wojna z biednymi.

Nowe technologie i związany z nimi cyfrowy dostęp do naszego życia umożliwiają nowe i bardziej subtelne techniki zarządzania. Tysiące danych, które są wytwarzane każdego dnia, mają na celu umożliwienie obliczenia i kontroli każdego naszego działania. Stworzono narzędzie, które sortuje ludzi według stereotypów i tym samym tworzy przestępców przyszłości. Takie technologie są wbudowane w restrukturyzację miast w inteligentne miasta, przy których wdrażaniu firmy takie jak Deutsche Telekom stale pracują nad projektami infrastruktury 5G lub inteligentnymi systemami ruchu, latarniami, gospodarką odpadami i wieloma innymi. Nie ma to jednak na celu umożliwienia lepszego życia dla wszystkich, ale umożliwienie totalitarnej idei kompleksowej kontroli nad miastem i jego ludnością poprzez praktyczne rozwiązania.

Atak technologiczny jest tak skuteczny, ponieważ ludzie są istotami zbiorowymi. Częścią neoliberalnego programu było i jest zniszczenie samej kolektywności w celu ponownego przeprogramowania jej zgodnie z zasadami rynkowymi poprzez dominację cyfrową. Kierując się lękiem przed wykluczeniem, a nawet wyjęciem spod prawa oraz rzekomymi radościami, jakie oferuje nam wirtualna rzeczywistość, sami tkamy sieci, które nas otaczają i wiążą. Stan izolacji w miastach lub lekceważenie społeczności wiejskich powoduje, że wielu wchodzi w ramiona konstruktu społeczności narodowej, a zatem partie takie jak AfD zyskują zwolenników. Zwalczanie wzrostu faszyzmu poprzez włączenie idei solidarności i kolektywności do walk społecznych jest zatem z pewnością zadaniem na nadchodzący czas.

Tak jak dzieje się to obecnie w innych krajach, zniesiony lewicowy rząd w Grecji przygotował grunt pod powstanie nowego prawicowego konserwatywnego reżimu. Miniona faza rządu Syrizy powinna była wyraźnie pokazać tym, którzy mają wątpliwości, że udział w władzy musi spełniać warunki kapitalistycznych ograniczeń i że żaden projekt emancypacyjny nie może stanąć na demokratycznych stopach parlamentarnych. Wskazanie tych sprzeczności, odrzucenie jakiejkolwiek dominacji przez innych, nie pójście na kompromis i nieuznawanie autorytetu wrogiego systemu jest częścią anarchistycznej idei.

Czujemy się związani z rebeliantami z całego świata, którzy walczą obecnie różnych miejscach na świecie, szczególnie tam, gdzie partnerstwo państwa i społeczeństwa nie jest szczególnie silne, z tymi, którzy pozwalają iskrom oporu przerodzić się w powszechny pożar powstania społecznego. Podczas gdy w Atenach broni się autonomicznych przestrzeni i rewolucyjnych struktur oraz atakuje państwo i kapitał, my tutaj prowadzimy te samą walkę, której celem są spekulanci kapitalizmu. Robimy to ze świadomością, że infrastruktura i przepływ towarów są jej podstawowymi elementami. Przesyłamy nasze płomienne pozdrowienia, zwłaszcza tym, którzy walczą przeciwko reżimowi Nea Demokratii w Grecji, a także na całym świecie, wszystkim tym, którzy buntują się przeciwko władzy, są więzieni lub muszą uciekać.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Berlin, Niemcy: Atak na główną siedzibę SPD w solidarności z Rożawą (wideo)

Byliśmy wściekli! Źli na zbyt dobrze znane milczenie tak zwanych przedstawicieli Niemiec wobec sytuacji, która ma poważne konsekwencje! Rzecznikowi rządu federalnego zajęło całe jedenaście dni, aby nazwać inwazję turecką atakiem sprzecznym z prawem międzynarodowym – co i tak, jest niczym innym jak pustym frazesem!

Przez dziesięciolecia Turcja próbowała uciskać, uciszać i eliminować ludność kurdyjską. Od czasu ostatnich masowych ataków,  z 9.10.2019, wszyscy powinni byli już zrozumieć, jakie perfidne interesy realizuje tam Turcja.

Nie dziwi nas, że partie polityczne w Niemczech po prostu się biernie przyglądają. Po dniach okrutnych mordów SPD (Partia Socjaldemokratyczna) doszła do wniosku, że powinna dążyć do „zatrzymania” eksportu broni do Turcji. Ale to również okazuje się kpiną, ponieważ już zatwierdzony eksport będzie nadal dostarczany. Statystyki pokazują prawdziwe interesy rządu kierowanego przez SPD: jedna trzecia wszystkich dostaw broni z Niemiec trafiła do Turcji w 2018 r. (obok takich państw, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie i Egipt w ramach sojuszu wojennego w Jemenie). Także w tym roku przemysł zbrojeniowy kwitnie, w pierwszej połowie 2019 r. zatwierdzono większy eksport broni do partnerów NATO niż w całym 2018 r. co gorsza: faktyczne dostawy sprzętu wojskowego do Turcji w 2019 r. osiągnęły swój najwyższy poziom od 2015 r. Ponadto tureckie siły specjalne są szkolone w „Centrum szkolenia operacji specjalnych” w Pfullendorfie (Badenia-Wirtembergia) przez niemieckie żołnierki, które obecnie służą w Syrii. Pomimo silnej faszystowskiej orientacji w tej polityce, Despot Erdogan został przyjęty z honorami wojskowymi przez ministra spraw zagranicznych SPD Franka-Waltera Steinmeiera w 2018 r.

Bezwzględne interesy gospodarczo-polityczne i uległość wobec Turcji, wynikające z tak zwanej umowy uchodźczej, popierają głównie niemieccy parlamentarzyści z SPD. Jest to zdrada ludzi, którzy oddali życie za lepsze społeczeństwo, lepsze życie w równości i samostanowieniu. Ludzie, którzy przez lata stawiali czoła najgorszemu wrogowi, państwu islamskiemu, i  okrucieństwom tej faszystowskiej organizacji.

Nigdy nie mieliśmy nadziei na solidarność ze strony państw, nie mogą one się odciąć od interesu gospodarczego i prawicowej ideologii pośród wojska, bezpieczeństwa państwa i partii politycznych. A jednak ta mizantropia, niewiedza dotycząca jednego z najbardziej postępowych projektów społecznych na świecie i krycie prawicowych agitatorów nie mogą pozostać niezauważone! To tylko początek!

24 października siedzibę Partii Federalnej SPD zaatakowano butelkami z farbą i kamieniami.

Wszystkie grupy na całym świecie są zaproszone do wzięcia udziału w kampanii # Fight4Rojava. Uświadom wrogom wolności w swoich krajach odpowiedzialność, jaką ponoszą.

Żadnych ustępstw!
Żadnych żądań!

Przecz z państwem, kapitalizmem i faszyzmem.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Google, odpierdolcie się od nas!

Czy Google jest spierdolone?

Imperializm trwa. Pozorny sukces oporu sąsiedzkiego nie jest już trwały. Ponieważ jeśli nie ma Google Campusa w Umspannwerk w Kreuzbergu, firma jest zajęta kupowaniem nieruchomości w Mitte. Po niemal nieśmiałym otwarciu swoich biur na początku 2019 r. na ulicy Tucholsky, obecnie kupiono już kolejny budynek. W Johannishof w najbliższej przyszłości zostaną zbudowane kolejne biura. Brak złych start-upów ani inkubatorów przedsiębiorczości. Źli mają być tylko ich pracownicy. Google jest w sumie nieszkodliwy sam w sobie, prawda?

Nic więc dziwnego, że do tej pory nie było na ten temat prawie żadnej publicznej dyskusji. Tutejsi mieszkańcy nie będą czuć się w żaden sposób zagrożeni, ponieważ nowa okolica jest od jakiegoś czasu zbyt gruntownie gentryfikowana.

Google po prostu próbowało zdobyć punkt zaczepienia do startu w Kreuzbergu, nie udało im się, ale się nie wycofali. W metropolii takiej jak Berlin zawsze będą odpowiednie miejsca do wykorzystania.

Ale gonitwa za Googlem i jego intrygami nie powinna stać się życiowym zadaniem dla nikogo. Lepiej wyjaśnić, jak często protest może ograniczać się do własnego sąsiedztwa i jak nam brakuje elastyczności i dalekowzroczności – musimy myśleć poza naszymi dzielnicami. Jak dotąd niewielkie zainteresowanie protestem w Mitte powoduje również obecną ciszę wiodących polityków, którzy popierają politykę rozrastającego się Google’a w Berlinie. Politycy, którzy kiedyś reagowali na niektóre wypowiedzi i żądania aktywistów, teraz wydają się zgadzać z planami Google’a dotyczącymi Mitte. Prawdopodobnie nie odczuwają wystarczającego wpływu presji ze strony sąsiedztwa lub nie dbają o to, co robi Google. Ale najprawdopodobniej liczyli po prostu na tak wielki wzrost ekonomiczny giganta technologicznego. Naprawdę, nie powinno to wzywać do ponownej nadziei w polityków, a wręcz przeciwnie.

Właśnie ta cisza dotycząca kapitalistycznych planów ekspansji, pokazuje, że projekty te są bardzo pożądane przez politykę i ekonomię. Według mediów i polityki Berlin ma być stolicą: Smarter City, Łańcuchu Bloków, Sztucznej inteligencji, Przemysłu 4.0, Internet of Things, Start-Upów itp. Niektórzy nazywają to także „Miastem możliwości” ”.

Byłoby zatem głupotą obejście się bez jednego z dużych graczy w branży technologicznej.

Dlatego politycy nie mogą i nie zrobią wiele, aby fundamentalnie zmienić sposób, w jaki żyjemy razem. Wszystko będzie kontynuowane na regulowanym kursie. Politycy mają władzę do podejmowania decyzji, a firmy takie jak Google to kapitał, za którym tęsknią. Ponieważ kapitał to władza. Oczywiste jest, że cała struktura, która łączy naszą rzeczywistość razem, jest znacznie bardziej złożona. Ale w zasadzie tak to działa. Pytanie brzmi, jak się z tego wyrwać. Jak inaczej zorganizować wspólne życie. Jak pozbawić nas kapitalizmu i jak pozbawić władzy jakiejkolwiek formy władzy i państwa, takiej jak Google & Co. Jak kształtować społeczeństwo bez hierarchii. O to właśnie chodzi w walce z Google.

Odpierdolcie się Google! Koniec z kapitalizmem, politykami i każdym państwem!

(z Deutschland Indymedia)

Berlin, Niemcy: Żadnej dumy z appartheidu!

Oficjalne oświadczenie organizatorów bloku „Queers for Palestine” na Berlin Radical Queer March 2019.

Ponad 500 osób pojawiło się w bloku “Queers for Palestine” na berlińskim radykalnym marszu queerowym, 27 lipca 2019 roku. To był decydujący dzień dla Berlina, zaczynając od antydeutschowych „radykalnych queerów”, którzy najwyraźniej wezwali policję do zablokowania nas, do anulowania afterparty po marszu w Liebig34 w proteście przeciwko organizatorom marszu, którzy wezwali gliniarzy w pełnym anty-zamieszkowym ekwipunku. Czas milczenia o Palestynie dobiegł końca! Czas Białej lewicy, która tłumaczy osobom doświadczonym przez rasizm i kolonializm jak być wolnym dobiegł końca!

No Pride in Apartheid!
Queer Liberation – Stop the Occupation!
No Justice, No Peace! No Racist Police!
We’re Here! We’re Queer! Palestine is in Berlin!

Podobnie jak inne radykalne aktywistki queer i trans, feministki, anarchiści i wszelkiego rodzaju rewolucjoniści, byłyśmy podekscytowane Radical Queer March w Berlinie. Byłyśmy zaskoczone poziomem agresji i przemocy fizycznej, jakiej mieliśmy doświadczyć od innych organizatorów i demonstrantów, którzy próbowali nas uciszyć i wykluczyć. Należy dodać, że „radykalni queer działacze” wezwali pały na osoby kolorowe, imigrantów i uchodźców. Ale zrobiłyśmy to. Maszerowałyśmy razem, czułyśmy naszą zbiorową moc i jesteśmy zachwycone, pobudzone i pełne nadziei na przyszłość.

CO WYDARZYŁO SIĘ PRZED MARSZEM

Oto, co się stało: 15 lipca organizatorzy oświadczyli na swojej stronie na Facebooku, że nie będą tolerować antysemickich grup i treści na marszu i z góry założyli, że kampania BDS taka właśnie jest. To haniebne oskarżenie dało nam jasno do zrozumienia, że queerowe aktywistki zaangażowane w walkę o wolność i sprawiedliwość dla Palestyny – w tym Palestyńczycy, Arabowie, Żydzi, czarnoskórzy, kolorowi oraz biali sojusznicy – nie są mile widziane ani bezpieczne na tym marszu.

Walka queerowa jest polityczna, a radykalna polityka queer musi być anty-kolonialna i antyrasistowska, więc postanowiłyśmy odzyskać naszą przestrzeń i spontanicznie wezwałyśmy do stworzenia bloku „Queers for Palestine” za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Biali Niemcy mieli czelność porównać żydowskich zwolenników BDS do nazistów. Poprzez tę samą pokręconą rasistowską soczewkę odważyli się nazwać jakąkolwiek opozycję wobec izraelskiej przemocy państwa kolonialnego antysemicką, a nawet ludobójczą. Zapominając, że wielu z nas, jako osoby queer, które żyją pod autorytetem tych grup, walczyli i nadal walczą przeciwko ich bigoteryjnej polityce i praktykom, które w dużej mierze na nas wpływają.

Z drugiej strony, dziesiątki osób – przede wszystkim Arabów i kolorowych oraz Żydów – nadal zwracało uwagę, że kampania na rzecz BDS jest inspirowana i dumna z tradycji innych udanych antyrasistowskich i antykolonialnych ruchów bojkotu, w tym  z Południowej Afryki i ruchu przeciw apartheidowi.

BDS jest wspierany na całym świecie przez niezliczoną liczbę organizacji sprawiedliwości społecznej i gigantów walki przeciwko rasizmowi i wyzwoleniu od Desmonda Tutu po Angelę Davis. BDS jest pokojową taktyką mającą na celu wywarcie nacisku na Izrael, aby zastosował się do prawa międzynarodowego: (1) Zakończenia nielegalnej okupacji palestyńskiej ziemi 2) Równych praw dla palestyńskich obywateli Izraela i 3) prawo przesiedlonych uchodźców palestyńskich do powrotu do swoich rodzinnych domów. Jednak ci, którzy oskarżają BDS i jego zwolenników o antysemityzm, nie wykazywali żadnego zainteresowania i wysiłku, by angażować się poza ten sam leniwy, rasistowski wydźwięk.

Kilka przykładów zwolenników BDS odmawiających Białym Niemcom zdefiniowania rasizmu po swojemu i zawstydzenia nas w milczeniu o niesprawiedliwości w Palestynie:

„Jeśli organizatorzy tego wydarzenia zaprzeczają prawom Palestyńczyków, queerowych czy nie, dla samostanowienia i przeciwstawienia się rasistowskiej okupacji bez użycia przemocy, nie ma w tym wydarzeniu nic radykalnego ani queerowego”.

„Bycie pro-palestyńskim i pro-BDS nie jest równoznaczne z antysemityzmem. Takie twierdzenia podważają prawdziwą obecność nastrojów antyżydowskich i anty-muzułmańskich, które są obecnie powszechne w Europie ”

„Jestem kolejnym queerowym Żydem, który nie wepchnie mojego palestyńskiego rodzeństwa pod autobus. Nie mogę uczestniczyć w marszu, dopóki ten nie opowiada się za marginalizowanymi i uciskanymi! ”

25 lipca organizatorzy wydali oświadczenie (w języku niemieckim i angielskim) przepraszając „za niezróżnicowane, wszechstronne równanie BDS z antysemityzmem”, nalegając jednak, że „uważają pewne metody i linie argumentów części ruchu BDS” jako antysemickie – takie jak oskarżanie Izraela o pinkwashing.

CO WYDARZYŁO SIĘ NA MARSZU

Spodziewałyśmy się, że pojawi się jakaś większa grupa osób. Nie spodziewałyśmy natomiast niesamowitego – wręcz, historycznego! – frekwencja ponad 500 osób. Pokazałyśmy, że wiele queerowych osób w Berlinie jest solidarnych z palestyńską walką o wyzwolenie i ma dość duszącej polityki uprzywilejowanych białych w mieście. Queerowo i pewnie wkroczyłyśmy z pełną mocą, na nasze ulice. Jakże piękne i kolorowe zamieszki!

Jeden z uczestników podzielił się swoim sprawozdaniem:

„Przespacerowałem przez cały marsz, oczekiwaną przewagę Białości przeciwstawił blok Queers for Palestine, który był piękną i ocieplającą serce mieszanką queerów i naszych sojuszników. Biali, czarnoskórzy, kolorowi, Latynosi, migranci, uchodźcy, Palestyńczycy, Izraelczycy, Żydzi, Turcy, osoby z USA, Irańczycy, nieudokumentowani, mniejszości seksualne, anarchiści, antifa .. Wielu ludzi zasiliło blok Queers for Palestine w odpowiedzi na sposób, w jaki Biali Niemcy atakowali tę inicjatywę przez wiele poprzednich dni.”

Gdy rozpoczął się masz, jeden z organizatorów próbował zniszczyć tabliczki z napisem „Queer dla wolnej Palestyny”, Walcz z: rasizmem, islamofobią, homo / transfobią, antysemityzmem, apartheidem”! Osoby kobiece, kolorowe i o pochodzeniu żydowskim broniły się przed tym aktem przemocy fizycznej. Stało się jasne, że w tym marszu nie byłyśmy bezpiecznie. Nie mogąc zmusić nas do schowania naszych banerów, organizator poszedł porozmawiać z policją.

Niedługo potem policja w pełnym rynsztunku zablokowała nam drogę i zażądała, abyśmy pozwoliły, by reszta marszu przeszła dalej pozostawiając nas samych. Najwyraźniej niektórzy organizatorzy stwierdzili, że nasz blok nie będzie częścią ich marszu. Ponieważ obawiałyśmy się możliwej przemocy ze strony policji, zdecydowałyśmy pozostać na miejscu i zażądać naszego prawa do kontynuowania marszu. Po przerażającej, nerwowej rozgrywce organizatorzy odwołali policję i ruszyłyśmy dalej.

Continue reading Berlin, Niemcy: Żadnej dumy z appartheidu!

Berlin, Niemcy: Za Czarny Maj- Podpalenie aut firmy Securitas

„Spal wszystkie więzienia z murami lub bez nich!” Wezwanie do Wywrotowego Maja, będące przedłużeniem propozycji jaka padła podczas anarchistycznego 1 maja w Berlinie, rozumiemy jako wezwanie do rozszerzenia ataku na różne poziomy. Zgadzamy się z ideą, aby nie ograniczać się do jednego dnia, ale stale i nieprzewidywalnie atakować funkcjonowanie istniejącego społeczeństwa i udowodnić, że jego bezpieczeństwo jest iluzją.

Aparat władzy obejmuje nie tylko państwowych morderców, ale także najemników z prywatnych firm ochroniarskich. Pojazdy Securitas po zaparkowaniu na osiedlu GESOBAG, gdzie działają jako ochroniarze, wyręczają gliniarzy podczas konfliktów z lokatorami lub napięciami związanymi z zarządzaniem nieruchomościami. Securitas zajmuje się również nadzorem w więzieniach i miejscach publicznych na całym świecie.

„Rozpoznanie degeneracyjnej metamorfozy niegdyś rewolucyjnego podmiotu, dziś rozcieńczonego w nieprecyzyjnym legionie konsumentów/obywateli, jest nieuniknionym punktem wyjścia do konsolidacji  w świadomej wojnie, która energicznie przyczyni się do rozszerzenia ataku na system dominacji w naszym stuleciu. Jeśli nie jesteśmy w stanie zauważyć uczucia uczestnictwa, w którym „masy” szczęśliwie się nurzają, jeśli nie dostrzeżemy przyspieszonej integracji w system tej wyobcowanej gąsienicy „uciskanych” i „wykluczonych”, nie jesteśmy w stanie rozwinąć anarchistycznej wojny w naszych czasach. Z tego powodu pilnie trzeba odnowić nasz statek – zastąpić elemementy, które dawno zgniły erozją czasu – a to będzie możliwe tylko z pozycji krytycznej równowagi ”z wywiadu z Alfredo Cospito

Aparat władzy obejmuje także tych, którzy niegdyś byli wykluczeni z uczestnictwa w społeczeństwie, i którzy są teraz systematycznie włączani w mechanizmy dominacji w techno-przemysłowego społeczeństwa, przyczyniając się w ten sposób do ich własnego ucisku poprzez kontrolę. Społeczna izolacja wynikająca z technologii przesłania oczy tym, którzy się jej poddali. Z braku powszechnej świadomości konfliktu klasowego gniew na brak perspektyw nie jest skierowany przeciwko państwu i jego lokajom, ale przeciwko ludziom z sąsiedztwa. Widzimy we Francji, gdzie w ciągu ostatnich 6 miesięcy tysiące ludzi nieustannie przerzuca swoje emocje na bezpośrednią konfrontację z glinami, a tymczasem na terytorium kontrolowanym przez państwo niemieckie nie widać zniszczeń symboli kapitalizmu. Jeśli chodzi o kwestie społeczne, zaufanie do instytucji demokratycznych, organizacji lewicowych, związków zawodowych i partii politycznych (lub przejawów rasizmu i nacjonalistycznego szowinizmu) jest zbyt silne.

To, co my, jako anarchiści, musimy zrobić, to zaatakować te demokratyczne instytucje, aby ujawnić ich autorytarną naturę poprzez propagandę czynu. Nie wystarczy po prostu wyjaśnić, nawet tym anarchistom, którzy niezłomnie wierzą w ostrożny reformizm, że zniszczenie istniejącego oznacza również zniszczenie iluzji bezpieczeństwa. W nocy z 13 na 14 maja połączyliśmy siły z nieformalną siecią rozproszonych komórek na całym świecie, aby zlokalizować i zaatakować agentów represji i kontroli społecznej/państwowej. Przy tej okazji wybraliśmy podpalenie, innym razem może to być tekst, plakat lub demonstracja wykraczająca poza znane ścieżki. Nasza przewrotność wyrażona jest poprzez dążenie do naszych ideałów.

„Nie spodziewamy się, aby państwo działało inaczej niż powinno. Nie jesteśmy żadnymi ofiarami. Nie prosimy ani nie oczekujemy sprawiedliwości ”– z wezwania do solidarności z Anahi

Zniszczenie 2 pojazdów Securitas w Berlin-Wedding to nasze wezwanie do solidarności z Anahi Salcedo i anarchistami zatrzymanymi przez państwo argentyńskie. Anahi została aresztowana 14 listopada 2018 r., po tym jak została ranna podczas umieszczania bomby przy grobie policjanta i oprawcy Ramona Falcón, który został zabity 109 lat temu przez anarchistę Simona Radowitzky’ego. Nie wiemy zbyt wiele na temat obecnej sytuacji, ale dowiedzieliśmy się z ostatnich tekstów, że Anahi wraz z innym towarzyszem, a także 12 anarchistów aresztowanych po napadzie są oskarżeni o popełnienie aktów wywrotowych. Siła i gniew i solidarność!

„Zaryzykuje swoim życiem, wszystkim najlepszym, autentyczną wolnością…” – Mauricio Morales

„To wezwanie do odebrania tego, co nigdy nie zostało porzucone, dając życie tej ciągłości praktyki w obecnym scenariuszu, przyczyniając się do tego, że przypadki naszych zgonów pozostaną niebezpieczne dla uszu potężnych, działań, które nie są możliwe do przeprowadzenia przez ‘postępowych obywateli’, od których się odcinamy, odrzucając jakąkolwiek wiktymizującą ekspresję, która usiłuje narzucić zniekształcony obraz naszego towarzysza” – z wezwania do Czarnego Maja

Gdy podejmujemy działania z wykorzystaniem całej różnorodności taktyk, możemy stracić życie. Dlatego nasz atak ma oddać hołd pamięci Mauricio Moralesa, który zginął 10 lat temu, 22 maja 2009 r., w drodze do ośrodka szkoleniowego Żandarmerii w Santiago, swoją własną bombą i odpowiedzią na wezwanie do Czarnego Maja.

Śledzimy działania i teksty ze wszystkich zakątków świata, aby odkryć pokrewieństwo z nieznanymi przyjaciółmi, wyostrzyć nasze idee, rozwinąć wspólne strategiczne linie i przeciwstawić naszą historię pseudorealizmowi systemu. Obejmuje to pamięć o naszych poległych i więźniach poprzez teksty i odniesienia do obecnych konfliktów. Wędrując nocą, nasze myśli i walczące serca są z więźniami i ludźmi, których już nie ma pośród nas. Oczywiście nie jesteśmy z tym sami. Podczas Wywrotowego Maja miały miejsce liczne ataki. Jednym z ataków, który chcemy dołączyć do tego komunikatu, jest ten, gdzie autorzy napisali wiadomość o solidarności z Dimitrisem Koufontinasem i obrali za cel pojazd z Kötter Security. Trzymaj się, Dimitris!

Gdy podnosimy świadomość ryzyka śmierci i uwięzienia, radząc sobie z lękami, które naturalnie sprowadzają się do czystej myśli – możemy uwolnić się od uczucia żalu, które może nas pokonać w każdej chwili. Kiedy wyruszamy w drogę, zawsze istnieje niebezpieczeństwo utraty wolności i zdrowia. Niepohamowana determinacja jest jednym z warunków konfrontacji z okrucieństwami wywołanymi przez wojnę wroga. Osiągnięcie tej determinacji jest procesem, który można zrealizować jedynie poprzez ciągłe zaangażowanie, indywidualnie i zbiorowo, z naszymi emocjami i pomysłami, świadomość wzlotów i upadków oraz świadomość, że nie ma pewności, że zostanie ukończona.

Każdego dnia odkupujemy naszą wrogość wobec państwa i kapitału, a także tych, którzy chcą się nimi kierować, zapewniając sobie bogactwo i spokój poprzez wojnę.

“Wolne Lisy” FAI-FRI

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Za Czarny Maj – atak na firmę Securitas

„Spal wszystkie więzienia z murami lub bez nich!” Wezwanie do Wywrotowego Maja, będące przedłużeniem propozycji jaka padła podczas anarchistycznego 1 maja w Berlinie, rozumiemy jako wezwanie do rozszerzenia ataku na różne poziomy. Zgadzamy się z ideą, aby nie ograniczać się do jednego dnia, ale stale i nieprzewidywalnie atakować funkcjonowanie istniejącego społeczeństwa i udowodnić, że jego bezpieczeństwo jest iluzją.

Aparat władzy obejmuje nie tylko państwowych morderców, ale także najemników z prywatnych firm ochroniarskich. Pojazdy Securitas po zaparkowaniu na osiedlu GESOBAG, gdzie działają jako ochroniarze, wyręczają gliniarzy podczas konfliktów z lokatorami lub napięciami związanymi z zarządzaniem nieruchomościami. Securitas zajmuje się również nadzorem w więzieniach i miejscach publicznych na całym świecie.

„Rozpoznanie degeneracyjnej metamorfozy niegdyś rewolucyjnego podmiotu, dziś rozcieńczonego w nieprecyzyjnym legionie konsumentów/obywateli, jest nieuniknionym punktem wyjścia do konsolidacji  w świadomej wojnie, która energicznie przyczyni się do rozszerzenia ataku na system dominacji w naszym stuleciu. Jeśli nie jesteśmy w stanie zauważyć uczucia uczestnictwa, w którym „masy” szczęśliwie się nurzają, jeśli nie dostrzeżemy przyspieszonej integracji w system tej wyobcowanej gąsienicy „uciskanych” i „wykluczonych”, nie jesteśmy w stanie rozwinąć anarchistycznej wojny w naszych czasach. Z tego powodu pilnie trzeba odnowić nasz statek – zastąpić elemementy, które dawno zgniły erozją czasu – a to będzie możliwe tylko z pozycji krytycznej równowagi ”z wywiadu z Alfredo Cospito

Aparat władzy obejmuje także tych, którzy niegdyś byli wykluczeni z uczestnictwa w społeczeństwie, i którzy są teraz systematycznie włączani w mechanizmy dominacji w techno-przemysłowego społeczeństwa, przyczyniając się w ten sposób do ich własnego ucisku poprzez kontrolę. Społeczna izolacja wynikająca z technologii przesłania oczy tym, którzy się jej poddali. Z braku powszechnej świadomości konfliktu klasowego gniew na brak perspektyw nie jest skierowany przeciwko państwu i jego lokajom, ale przeciwko ludziom z sąsiedztwa. Widzimy we Francji, gdzie w ciągu ostatnich 6 miesięcy tysiące ludzi nieustannie przerzuca swoje emocje na bezpośrednią konfrontację z glinami, a tymczasem na terytorium kontrolowanym przez państwo niemieckie nie widać zniszczeń symboli kapitalizmu. Jeśli chodzi o kwestie społeczne, zaufanie do instytucji demokratycznych, organizacji lewicowych, związków zawodowych i partii politycznych (lub przejawów rasizmu i nacjonalistycznego szowinizmu) jest zbyt silne.

To, co my, jako anarchiści, musimy zrobić, to zaatakować te demokratyczne instytucje, aby ujawnić ich autorytarną naturę poprzez propagandę czynu. Nie wystarczy po prostu wyjaśnić, nawet tym anarchistom, którzy niezłomnie wierzą w ostrożny reformizm, że zniszczenie istniejącego oznacza również zniszczenie iluzji bezpieczeństwa. W nocy z 13 na 14 maja połączyliśmy siły z nieformalną siecią rozproszonych komórek na całym świecie, aby zlokalizować i zaatakować agentów represji i kontroli społecznej/państwowej. Przy tej okazji wybraliśmy podpalenie, innym razem może to być tekst, plakat lub demonstracja wykraczająca poza znane ścieżki. Nasza przewrotność wyrażona jest poprzez dążenie do naszych ideałów.

„Nie spodziewamy się, aby państwo działało inaczej niż powinno. Nie jesteśmy żadnymi ofiarami. Nie prosimy ani nie oczekujemy sprawiedliwości ”– z wezwania do solidarności z Anahi

Zniszczenie 2 pojazdów Securitas w Berlin-Wedding to nasze wezwanie do solidarności z Anahi Salcedo i anarchistami zatrzymanymi przez państwo argentyńskie. Anahi została aresztowana 14 listopada 2019 r., po tym jak została ranna podczas umieszczania bomby przy grobie policjanta i oprawcy Ramona Falcón, który został zabity 109 lat temu przez anarchistę Simona Radowitzky’ego. Nie wiemy zbyt wiele na temat obecnej sytuacji, ale dowiedzieliśmy się z ostatnich tekstów, że Anahi wraz z innym towarzyszem, a także 12 anarchistów aresztowanych po napadzie są oskarżeni o popełnienie aktów wywrotowych. Siła i gniew i solidarność!

„Zaryzykuje swoim życiem, wszystkim najlepszym, autentyczną wolnością…” – Mauricio Morales

„To wezwanie do odebrania tego, co nigdy nie zostało porzucone, dając życie tej ciągłości praktyki w obecnym scenariuszu, przyczyniając się do tego, że przypadki naszych zgonów pozostaną niebezpieczne dla uszu potężnych, działań, które nie są możliwe do przeprowadzenia przez ‘postępowych obywateli’, od których się odcinamy, odrzucając jakąkolwiek wiktymizującą ekspresję, która usiłuje narzucić zniekształcony obraz naszego towarzysza” – z wezwania do Czarnego Maja

Gdy podejmujemy działania z wykorzystaniem całej różnorodności taktyk, możemy stracić życie. Dlatego nasz atak ma oddać hołd pamięci Mauricio Moralesa, który zginął 10 lat temu, 22 maja 2009 r., w drodze do ośrodka szkoleniowego Żandarmerii w Santiago, swoją własną bombą i odpowiedzią na wezwanie do Czarnego Maja.

Śledzimy działania i teksty ze wszystkich zakątków świata, aby odkryć pokrewieństwo z nieznanymi przyjaciółmi, wyostrzyć nasze idee, rozwinąć wspólne strategiczne linie i przeciwstawić naszą historię pseudorealizmowi systemu. Obejmuje to pamięć o naszych poległych i więźniach poprzez teksty i odniesienia do obecnych konfliktów. Wędrując nocą, nasze myśli i walczące serca są z więźniami i ludźmi, których już nie ma pośród nas. Oczywiście nie jesteśmy z tym sami. Podczas Wywrotowego Maja miały miejsce liczne ataki. Jednym z ataków, który chcemy dołączyć do tego komunikatu, jest ten, gdzie autorzy napisali wiadomość o solidarności z Dimitrisem Koufontinasem i obrali za cel pojazd z Kötter Security. Trzymaj się, Dimitris!

Gdy podnosimy świadomość ryzyka śmierci i uwięzienia, radząc sobie z lękami, które naturalnie sprowadzają się do czystej myśli – możemy uwolnić się od uczucia żalu, które może nas pokonać w każdej chwili. Kiedy wyruszamy w drogę, zawsze istnieje niebezpieczeństwo utraty wolności i zdrowia. Niepohamowana determinacja jest jednym z warunków konfrontacji z okrucieństwami wywołanymi przez wojnę wroga. Osiągnięcie tej determinacji jest procesem, który można zrealizować jedynie poprzez ciągłe zaangażowanie, indywidualnie i zbiorowo, z naszymi emocjami i pomysłami, świadomość wzlotów i upadków oraz świadomość, że nie ma pewności, że zostanie ukończona.

Każdego dnia odkupujemy naszą wrogość wobec państwa i kapitału, a także tych, którzy chcą się nimi kierować, zapewniając sobie bogactwo i spokój poprzez wojnę.

“Wolne Lisy” FAI-FRI

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Berlin, Niemcy: Podpalenie auta firmy ochroniarskiej w solidarności z prowadzącym strajk głodowy Dimitrisem Koufontinas

„W ogniu bezpośredniego działania narodziła się świadomość, dzięki której możemy z nimi wygrać. W biegu wydarzeń tego czasu pojawiła się idea, że działanie tworzy świadomość – myśl, która później stała się moim przewodnikiem podczas działań zbrojnych.” – Dimitris Koufontinas

Geograficznie rzecz biorąc, możesz być w odległości kilkuset kilometrów, a politycznie mogą istnieć między nami różnice co do organizacji i teorii, ale odłóżmy to na bok. Historia została napisana przez Ciebie i nie chcemy jej zaprzeczać. Wasza walka i wasza wola, wasze działania i wasze komunikaty mogą nie być dobrze znane w obecnym świecie niemieckojęzycznym. Dlatego trudno się dziwić, że pożary solidarności ledwo wykroczyły poza świat greckojęzyczny. Chcemy to zmienić i połączyć walki, które zawsze prowadzone od zawsze.

Będąc w krytycznej sytuacji prowadzisz obecnie strajk głodowy na oddziale intensywnej terapii. Mamy nadzieję, że nie, ale nie wiemy, czy będzie to koniec rewolucyjnego okresu w twoim życiu. Nie możemy również ocenić Twojego wpływu na innych nieposkromionych kombatantów naszej epoki. Ale możemy powiedzieć, że nie zapominamy o nikim, bez względu na to, jak daleko pójdą konsekwencje naszej walki. Bezczynność byłaby fatalnym znakiem i końcem każdej postępowej organizacji zarówno na polu praktyki jak i teorii.

Determinacja, z jaką N17 (Organizacja Rewolucyjna 17 listopada, gr. Επαναστατική Οργάνωση 17 Νοέμβρη) spędziła 20 lat na ulicach Aten, inspiruję do dziś: atakowanie gliniarzy, instytucji państwowych i infrastruktury wojskowej. Jesteśmy daleko w tyle z naszymi teoriami i analizami warunków społecznych tutaj w RFN, patrząc na komunikaty ruchu w Grecji. Ale wierzymy, że możemy zrozumieć niektóre aspekty twoich przeszłych akcji.

Ruch z 17 listopada wyłonił się z ery tzw. Metapolitefsi, pierwszych lat po dyktaturze wojskowej w latach siedemdziesiątych. Opisy tamtej epoki można porównać do lat 70. i 80. tutaj w RFN, ale o znacznie innych działaniach i konsekwencjach. 17 listopada i inni uzbrojeni bojownicy opisują te lata w Grecji jako czas entuzjazmu i stałej aktywności. Nie było dnia bez demonstracji i zamieszek, mnóstwa zgromadzeń i spotkań. Etap upolitycznienia setek młodych ludzi, w tym Dimitrisa.

Jednak akcje uliczne z biegiem lat traciły na intensywności. Lata Metapolitefsi spowodowały również masowe represje. W ruchu były również podziały, teoretyczne niezgodności, a założyciele 17 listopada musieli działać z ukrycia. Powstało wiele innych tajnych grup. Ateny pełne były skrytek, skradzionych samochodów i broni, ale także pełno było tajnych agentów i policyjnych prowokatorów. Grupa 17 listopada pozostawała pod ziemią przez 2 dekady nieustannie przeprowadzając ataki. Grupy z tamtej epoki zemściły się na juncie i tych, którzy torturowali i gnębili ludność podczas i po drugiej wojnie światowej. Dzięki swoim działaniom ruch starał się uzyskać poparcie ludzi. Komunikaty grupy były dyskutowane otwarcie na ulicy. Większość ludności greckiej wypracowała sobie stanowisko w sprawie celów ataków i analizy motywów jakie miała grupa. Była powszechna zgoda, oczywista radość i potajemna solidarność.

Ich wybór celów był różnorodny. Były umyślne zabójstwa oprawców, agentów wywiadu i prokuratorów; ataki bombowe na ambasady, pojazdy MAT (opancerzone wozy policji do tłumienia zamieszek), samochody wysokiej rangi polityków, szefów korporacji i budynków firmowych. Trudno byłoby w tym miejscu podsumować lub sformułować pełną analizę konsekwencji ataków 17 listopada. Do tej pory istnieje wiele odniesień z greckiego ruchu dotyczących bojowników tamtej epoki, którzy zostali straceni przez gliniarzy lub którzy są nadal dotknięci represjami. Dla aktywnej solidarności uważamy, że ważne jest, aby pamiętać nazwiska tych, którzy brali udział w ruchach zbrojnych.

Continue reading Berlin, Niemcy: Podpalenie auta firmy ochroniarskiej w solidarności z prowadzącym strajk głodowy Dimitrisem Koufontinas