Bristol, Wielka Brytania: Sklep mięsny i lodziarnia ponownie zdemolowane przez ALF

Według lokalnych mediów, [sklep mięsny] Sandy Park Butchers i [lodziarnia] Tarr’s Ice Cream Parlour zostały zaatakowane przez ALF, wybijając okna obu sklepów, jak również malując sprayem “ALF” i “GO VEGAN”.

Pan Tarr powiedział lokalnym gazetom, że musiał wstrzymać produkcję na ten dzień i otworzyć się dużo później, jako że trzeba było uprzątnąć po przeprowadzonej akcji.

Steve Cooper, z Sandy Park Butchers, powiedział, że nie był zaskoczony widząc rozbite okna, ponieważ został zaatakowany już wcześniej. Mówi, że to rzecz codzienna, choć odczuje wydatki i będzie musiał ponownie zaangażować w sprawę ubezpieczyciela.

Te dwa ataki są następstwem nieustannej kampanii ALF w Bristolu, którzy rozbijali okna w stałym tempie przez większą część 2022 roku.


Źródło: Act For Freedom Now!

Wrocław, P*lska: Oświadczenie kolektywu Carnations po demie z 23 lipca w sprawie Agnes

“Jedno, wielkie, NIE. Od gwałtu na komisariacie rakowiec przy ulicy Traugutta 94 minęły już 2 miesiące. Czy pomoc udzielona Agnes przyszła ze strony instytucji państwowych? Nie. Czego broni policja, jeśli nie interesu swojego oraz pracodawczych podmiotów? Czy policja to instytucja godna zaufania? Nie. Czy policja szanuje prawa człowieka? Nie. Nie że warto, ale wręcz należy wspomnieć, że gwałciciel jest opłacany z naszych podatków! Policjant – morderca Igora Stachowiaka został skazany dopiero po 1000 dni, po trzech latach, od wykonania morderstwa. Ile podobnych sytuacji na komisariatach policji we Wrocławiu odbyło się w ciągu tych tych trzech lat sprawy Igora Stachowiaka? Ile sytuacji odbyło się do teraz? Ile w tym czasie w całym kraju? Przemoc policyjna jest faktem! To nie policja ci pomoże, a bliskie otoczenie osób przyjacielskich, kolektywy lub organizacje pozarządowe.” – podkreśla jedna z osób przemawiających podczas demonstracji.
“Kolejny miesiąc, dwa lub kwartał mija bez podstawowej sprawiedliwości! Osoba, która zgwałciła Agnes, oraz osoby współpracownicze, które przemilczały agresję, nadal chodzą obok nas. Zatajenie przemocy oznacza współudział i jest niemal takim samym okrucieństwem, jak sam atak.”

Demonstracja spontaniczna, która odbyła się 23 lipca o godzinie 17:00 przy komisariacie na ulicy Traugutta 94 przebiegła bezpiecznie. Osoby policyjne obstawiły budynek komisariatu pod ścianami, jednak tak by nie blokować wejścia głównego. Nie podchodzili także do osób demonstrujących, stojących kilka metrów od komisariatu, na jego przeciw. Przemoc nie była widoczna ze strony osób policyjnych, jak i demonstrujących. Odczytane zostało przemówienie wskazujące na bierność działań związanych ze sprawiedliwością dla Agnes oraz przypominające sytuację Igora Stachowiaka i proces skazania policjantów ówcześnie, morderców. Przeczytany został także list od Agnes oraz fragmenty artykułu Mai Staśko pod tytułem: “„Dlaczego mnie nie zabił?”. Trwa postępowanie dotyczące gwałtu na komisariacie we Wrocławiu.” Pokazane zostały banery mające napisy: “Agnes – nie będziesz szło samo.”, ” Policja morduje”. Wywieszone zostały także flagi anarcho-feministyczne. Odbyło się rozdawanie osobom przechodnim ulotek wyjaśniających powód demonstracji w tym miejscu, a także oklejanie okolicy plakatami zawierającymi identyczne wyjaśnienie. Ulotki jak i plakaty zawierają adres do strony  “carnations.noblogs.org”. Kontrdemonstracja, zarejestrowane zgromadzenie, obok miejsca demonstracji antypolicyjnej, nie była powiązana z demonstracją spontaniczną. Osoby demonstrujące antypolicyjnie zgodnie wygłosiły że nie zgadzają się z przemówieniem osoby prowadzącej jednoosobowe kontr-zgromadzenie. Zakończenie demonstracji spontanicznej odbyło się także spokojnie, bez większych i poważniejszych działań osób policyjnych. Podczas demonstracji spontanicznej nie została wylegitymowana żadna osoba biorąca udział w tejże demonstracji.

“Cześć,
Jestem Agnes.
Jestem Igorem Stachowiakiem
Jestem osobą zgwałconą
Jestem osobą pobitą
Jestem osobą zaburzoną psychicznie osobą
Jestem osobą chorą(…)
Jestem osobą przetrwałą z wieloma wieloma ranami.
Minął ponad miesiąc a ja nadal walczę o siebie. Boję się powiedzieć jak mam na imię, muszę zakładać torbę na głowę aby mnie nie rozpoznano.
Spójrzcie w lewo i w prawo. Może stoję obok Ciebie. Mogę być każdą z nas. Mogłom być tobą.” – pisze w liście Agnes.

Continue reading Wrocław, P*lska: Oświadczenie kolektywu Carnations po demie z 23 lipca w sprawie Agnes

Chile: Ognisty lipiec na terytoriach Mapuche

9 lipca 2021 roku w Carahue (Chile) Pablo Marchant Gutiérrez został zamordowany podczas ataku na pojazdy firmy Forestal Mininco, filii celulozowego giganta CMPC. 29-letni były student antropologii, który włączył się w walkę Mapuczów poprzez CAM (Coordinadora Arauco Malleco), uczestniczył około godziny 17.00 w spaleniu mikrobusu, pługopiaskarki i cysterny na terenie majątku Santa Ana-Tres Palos, kiedy został z bliska postrzelony w głowę przez karabinierów, których zadaniem była ochrona interesów przemysłu drzewnego. Po tym policyjnym zabójstwie cały region Mapuche zapłonął na  wiele tygodni.

Dziś, rok po śmierci Pabla Marchanta, jak według nas można upamiętnić towarzyszki, które poległy podczas walki? Organizując marsze, podczas których siedzimy z godnością na ziemi w kamiennym milczeniu? Organizując demonstracje, by machać swoimi wielkimi flagami na wietrze między dwiema konferencjami, jednocześnie pilnując, aby nie doszło do wrzenia, oczywiście w imię “godności” i “pamięci”? Czy też poprzez mnożenie rozproszonych ataków, aby kontynuować walkę, a tym samym sprawić, by ich idee nadal w niej żyły? W każdym razie, to właśnie wybrały zdecentralizowane grupy CAM, zwane Organizacjami Oporu Terytorialnego (ORT*), ale także inne bojowe grupy Mapuczów i anonimowi ludzie, mnożąc straty przemysłu drzewnego wokół tej rocznicy w różnych obszarach regionu.

Krótki chronologiczny przegląd  ostatnich ataków na terytorium Mapuczów (regiony La Araucanía, Los Ríos i Bío Bío)…

Cañete, 2 lipca 2022 r. Cztery domki letniskowe byłego szefa policji kryminalnej tego rejonu idą z dymem

W sobotę, 2 lipca, około godziny 21.00 w gminie Cañete, mała grupa przemieszczała się nocą (w Chile jest zima) prosto do swojego celu: czterech drewnianych domków położonych w pobliżu jeziora Lanalhue, w sektorze La Vaina. Podpalili je, zanim zniknęli, pozostawiając za sobą jedynie popiół. Te cztery domki letniskowe nie są byle jakimi domkami, ponieważ ich właścicielem jest nikt inny jak Carlos Sanhueza, emerytowany prefekt policji kryminalnej (PDI), zatrudniony w sektorze prywatnym jako kierownik ds. bezpieczeństwa w kilku firmach leśnych w regionie. Na miejscu policjanci znajdą transparent, na którym było napisane: “Bogaci i leśnicy wynocha z terytorium Mapuche”, oraz domagające się w wolności dla wszystkich więźniów Mapuche.

Carahue, 3 lipca 2022 r. Ciągnik i jedna ze spalonych ciężarówek firmy Forestal Mininco

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 3 lipca, w gminie Carahue na posiadłościach La Liebre i San Guillermo spalono 4 ciężarówki, 8 maszyn i 3 portakabiny. Działały one na zlecenie firmy Forestal Mininco, a w ataku tym uczestniczyło, jak podaje prasa, blisko 30 uzbrojonych osobników. Atak został przeprowadzony przez ORT Pablo Marchant (CAM), który musiał zmierzyć się z siłami specjalnymi, pilnującymi terenu.

Continue reading Chile: Ognisty lipiec na terytoriach Mapuche

Ateny, Grecja: Urządzenie zapalające w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego

“Gliny – sędziowie – politycy nie mają powodów, by spać spokojnie”.

Od około dwóch miesięcy towarzysz Giannis Michailidis toczy walkę z lochów demokracji, której celem jest uwolnienie dzięki ostatniej desce ratunku, jaką jest strajk głodowy. Wartości buntowniczego życia są skondensowane w twarzy towarzysza, a jego wybory w kontekście walki z tyranią władzy podkreślają konsekwencję i odmowę poddania się dyktatowi państwa. Od walk na barykadach z siłami represji, po wywłaszczenie banku, towarzysz pozostaje wierny tradycji anarchistów, którzy przez dwa wieki używali wszelkich dostępnych środków w walce o wolność.

To właśnie ta nieprzejednana postawa stawia go na celowniku kompleksu państwowo-sądowego, który decyduje o jego torturach i powolnej śmierci, ujawniając prawdziwą rolę burżuazyjnej sprawiedliwości. Jest to w rzeczywistości mechanizm materialnej i moralnej eksterminacji tych, którzy sprzeciwiają się systemowi kapitalistycznemu i reprezentowanej przez niego kulturze. Ale towarzysz nie jest sam w tej walce, ma u swego boku wszystkich tych, którzy aktywnie rzucają wyzwanie zgniłemu establishmentowi.

Tak więc, w odpowiedzi na wezwanie rewolucyjnej solidarności i w kontekście koordynacji bojowych działań, bierzemy odpowiedzialność za umieszczenie urządzenia zapalającego w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego Dimitrisa Krani w rejonie Papagos, w dniu 9 lipca. Wybraliśmy wysoko postawionego człowieka z bogatą karierą w sądownictwie, który przeszedł na stanowisko wiceministra sprawiedliwości w 2019 roku, i postanowiliśmy aby strach był również jego doświadczeniem, przenosząc działania bojowe do jego spokojnej okolicy. Byliśmy ostrożni, aby ograniczyć siłę uderzenia do tego stopnia, aby nie zagrozić dwóm psom biegającym swobodnie na jego podwórku, ponieważ nie podpisujemy się pod logiką szkód ubocznych. Poświęciliśmy zatem część zasięgu, jaki miałaby większa eksplozja w przestrzeni publicznej, wysyłając jednocześnie jasny komunikat do niego i jego kolegów. Dla nich również nadejdzie moment kryzysu.

Continue reading Ateny, Grecja: Urządzenie zapalające w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego

Las Condes, Chile: Atak przy użyciu materiałów wybuchowych na firmę budowlaną Belasco

“W nocy z wtorku na środę 5 lipca, około godziny 23.00 anonimowy rowerzysta jechał ulicami zamożnej dzielnicy Las Condes i zatrzymał się na skrzyżowaniu ulic Ebro i Encomenderos.

W tym miejscu znajduje się budynek korporacyjny firmy budowlanej Belasco, anonimowej osobie udaje się przepuścić niewielki pakunek przez ogrodzenie w kierunku wnętrza budynku. Po kilku minutach urządzenie wybucha, uszkadzając fasadę, głównie filar, bramę wejściową i okna budynku.”

– urywek artykułu z korporacyjnej gazety

*

“Musimy zmienić ten spokojny, cichy, prosty sposób życia, w którym nic się nie dzieje, który jest rutyną każdego dnia. Żeby to było życie, musi być zaskakujące, nieustannie zaskakujące. Musi być radość i ból, musi być wściekłość i nienawiść”. – Luisa Toledo

“Gdy wielu jest bez honoru, zawsze znajdą się inni, którzy niosą ze sobą honor wielu”.

We wtorkową noc, 5 lipca, po godzinie 23.00 zaatakowałyśmy firmę Besalco S.A. na rogu ulic Ebro i Encomenderos, w zamożnej dzielnicy Las Condes.

Począwszy od 2002 roku, kiedy to rozpoczęły się pierwsze przetargi na wdrożenie systemu kontraktowego w więzieniach w Chile, łącznie 8 zakładów karnych miało zostać rozdzielonych pomiędzy firmy ubiegające się o ich budowę i administrację. Besalco, wraz z Sociedad de Concesiones de Chile i Sodexo Chile, tworzyły Grupę 1 i były odpowiedzialne za więzienia Alto Hospicio, La Serena i Rancagua. Grupa 2 (Sodexo Chile) otrzymała kontrakt na więzienia w Concepción i Antofagasta. Wreszcie Grupa 3 (Vinci Construction) zarządza więzieniami Santiago 1, Valdivia i Puerto Montt.

System kontraktowy działa w oparciu o firmy świadczące usługi w zakresie sprzątania, wyżywienia i infrastruktury w więzieniach, podczas gdy państwo, za pośrednictwem żandarmerii, zarządza aresztem dla więźniów. Przeludnienie nie jest problemem dla tych nieszczęśników, ponieważ państwo musi im zrekompensować każdego dodatkowego więźnia, do maksymalnej pojemności, którą ustalają te same firmy. Wydatki są ograniczane do minimum, aby zyski były większe, dlatego warunki w więzieniach są fatalne.

Te grupy biznesowe nie tylko uczestniczą w przemyśle więziennym w Chile, ale przez lata utkały monopol, który rozszerza się na cały świat, zarządzając więzieniami w różnych krajach. Akcja insurekcyjna odnajduje je i udaje się je zaatakować, bo jeśli gardzimy służalczymi kustoszami z żandarmerii, to gardzimy również tymi, którzy prowadzą swoje interesy z przeludnieniem, torturami i upokorzeniem.

W więzieniu w Rancagua, zarządzanym przez nikczemną firmę, którą zaatakowałyśmy, przebywają więźniowie Juan Aliste Vega, Marcelo Villarroel, Joaquín García i Francisco Solar, którym przesyłamy nasze anarchistyczne pozdrowienia. Pozdrawiamy również towarzyszkę Mónicę Caballero, przetrzymywaną jako zakładniczka w więzieniu San Miguel.

Rok temu towarzyszka Luisa Toledo spotkała się ze śmiercią po długim życiu pełnym walki, oporu i godności, pozostawiając w swojej historii tysiące lekcji, nauk i wyjaśnień dotyczących konfrontacji z władzą i kapitałem. Luisa nie znosiła obojętnych i szarych stanowisk, była obrończynią akcji ulicznych, masek i płonącej ulicy, dlatego w tę zimną noc wspominamy towarzyszkę z hukiem. Nosimy akcję w naszej krwi, która wrze wspominając naszych zmarłych.

Pozdrawiamy towarzyszy Giannisa Michailidisa, Giorgię Voulgari i Thanosa Xatziagkelou, prowadzących strajk głodowy w więzieniu w Korydallos w Grecji.

Do osób towarzyszących we Włoszech, Białorusi, Indonezji, Meksyku, Niemczech, Belgii… niech autonomiczny atak rozszerzy się bezlitośnie przeciwko władzy, we wszystkich kierunkach.

Pamiętajmy o Pablo Marchancie zamordowanym rok temu z rąk policji. Naszym osobom towarzyszącym poległych w akcji, Mauricio Moralesowi, Sebastiánowi Oversluijowi, Claudii López, Jony Cariqueo, niech żyje ich pamięć.

Wszystkim funkcjonującym komórkom, które zaatakowały w ostatnich czasach, wyrażamy całą naszą siłę i współudział. Niech atak nie słabnie, niech się wzmacnia i znajduje swoje pełne wyrazy zniszczenia.

Solidaryzujemy się z towarzyszem Marcelo Villarroel, który stawia opór w więzieniach demokracji! W obliczu odmowy jego wolności, musimy być na ulicach agitując za jego szybkim uwolnieniem.

Pomnożyć akcje autonomiczne!!!!

Dynamity bogatym i potężnym dzielnicom!!!!

Nic się nie skończyło, wojna z władzą trwa!!!!

Grupa akcji 6. lipca
Nowa subwersja


Źródło: Act For Freedom Now!

Monachium, Niemcy: Gliniarze z G7 czują zapach spalonych radiowozów

Policjanci z G7 czują zapach spalenizny

W dniach 26-28 czerwca w zamku Elmau, luksusowym hotelu położonym u stóp Alp Bawarskich, odbędzie się kolejny szczyt G7. Monachium, stolica tego niemieckiego regionu, jest już oczywiście pełne policjantów (spodziewanych jest 18 tysięcy), zwłaszcza że spodziewane są także dziesiątki tysięcy demonstrantów.

Wszystkie przygotowania do szczytu przebiegały sprawnie, tyle że w środę 22 czerwca około godziny 3 nad ranem, w monachijskiej dzielnicy Hochstrasse, na kilka dni przed wizytą państwowych katów, osiem pojazdów policji porządkowej, ustawionych jeden za drugim, stanęło w płomieniach, podczas gdy cierpliwie czekały na wykonanie swojej pracy. Wraz z nimi z dymem poszła również część ich wyposażenia (tarcze, hełmy strażackie, kamizelki kuloodporne itp.), a straty materialne wyniosły kilkaset tysięcy euro. W okolice natychmiast wysłano helikopter i blisko dwadzieścia patroli, które próbowały odnaleźć nieznanych ludzi o ciepłych dłoniach, ale bezskutecznie.

Jeśli chodzi o obywatelskie szumowiny z Sojuszu Akcji “Stop G7 Elmau”, które organizują zakrojoną na szeroką skalę pokojową demonstrację przeciwko szczytowi głów państw, nie znaleźli nic lepszego niż zdystansowanie się od tego pięknego ataku w oświadczeniu, które jest warte swojej wagi w orzeszkach ziemnych: “Uważamy takie działania za niepoprawne politycznie i kontrproduktywne. Palenie samochodów policyjnych nie jest odpowiednią formą protestu przeciwko G7. To tylko dodaje paliwa do ognia twardogłowych, którzy chcą podważyć i wyeliminować prawa do protestów.” Ale kiedy się wie, że “Stop G7 Elmau” występuje również pod hasłem “przeciwko globalnemu ociepleniu”, to głupio pomyśleć, że musieli mieć małe przejęzyczenie w swoim demokratycznym manifeście: na pewno zamierzali napisać “przeciwko policyjnemu ociepleniu” i “za prawem potężnych do spustoszenia planety w spokoju”…

22.06.22 Hochstraße, München G 7-Gipfel: 8 Polizeifahrzeuge in Brand gesetzt Foto: Thomas Gaulke, 81669 München; Tel: 0172/8606334

22.06.22
Hochstraße, München
G 7-Gipfel: 8 Polizeifahrzeuge in Brand gesetzt
Foto: Thomas Gaulke, 81669 München; Tel: 0172/8606334

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Ateny, Grecja: Osoby anarchistyczne biorą odpowiedzialność za atak koktajlami mołotowa w policję. Dla Giannisa Michalidisa.

Wieczorem 02/07 grupa osób ruszyła w kierunku budynku YMET z zamiarem zaatakowania kamieniami i koktajlami mołotowa. W tym samym czasie inne osoby ustawiały barykady przed bramą kampusu. Po ataku i starciach z policjantami pilnującymi budynku, w sumie ponad sto osób ustawiło się na barykadach.

Pomimo szeroko zakrojonego i morderczego ostrzału chemicznego, osoby stały na swoim miejscu i formacje trwały utrzymywały się około godzinę, co skutkowało obrażeniami u policjantów biorących udział w zamieszkach.

Atak został przeprowadzony w solidarności z prowadzącym strajk głodowy anarchistą G. Michailidisem, który domaga się wolności, której państwo i sędziowie mściwie go pozbawiają, mimo że zgodnie z ich prawem spełnił warunki do warunkowego zwolnienia. Akcja ta jest również przypomnieniem, że policja uniwersytecka nie jest mile widziana na żadnym uniwersytecie. Te przestrzenie pozostaną przestrzeniami buntu i walki.

NATYCHMIASTOWE UWOLNIENIE STRAJKUJĄCEGO ANARCHISTY G. MICHAILIDISA

WOJNA PRZECIWKO PAŃSTWU, KAPITAŁOWI, PATRIARCHATOWI I WSZELKIEJ WŁADZY

AŻ DO ZNISZCZENIA OSTATNIEGO WIĘZIENIA

Osoby anarcholskie

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

Ateny, Grecja: Demonstracja i zamieszki na placu Egzarchii (wideo)

 

 

Exarchia, sobota wieczór, około 20:30, 25 czerwca 2022 r. Osoby zaczynają gromadzić się na Placu Exarchii w marszu przeciwko gentryfikacji, eksmisjom, politycznej denaturalizacji i represjom państwowym w Exarchii. Na oczach zdumionych zgromadzonych osób 5-6 motocykli policyjnej grupy DRASI wyzywająco przejeżdża przez Plac Exarchii. Pośród głosów potępiających to prowokacyjne posunięcie policji i ostrzegających przed odpowiedzią, jaką otrzymają następnym razem, nie ma żadnego agresywnego ruchu przeciwko policji.

Co zatem robią pałarze? Odjeżdżają i wracają z kolegami w liczbie około15-20 motocykli i prowokują incydent. Efektem tego jest to, co zostało zarejestrowane na filmie.

Według świadków pałarze  gdy spierdalali uprzednio rozpylając gaz, pogubili krótkofalówki.

Marsz przez Exarchię ruszył dynamicznie z udziałem setek osób.

Poniżej zamieszczamy tekst wzywający do udziału w marszu:

“25 CZERWCA – DZIEŃ OGÓLNOKRAJOWEGO I MIĘDZYNARODOWEGO WSPARCIA DLA EGZARCHI

Obrona sąsiedztwa świata, który mieści w sobie wiele światów.

Sąsiedztwa, w którym ludzie wszystkich płci, wieku i pochodzenia mogą współistnieć z szacunkiem. Gdzie wojownicza historia dnia wczorajszego spotyka się z walką i oporem dnia dzisiejszego.

Przeciwko gentryfikacji, eksmisjom, politycznej, represjom państwa. Walka o Exarchię samoorganizacji społecznej, solidarności klasowej, buntu.

– NIE dla metra na placu Exarchii
– NIE oddawanie wzgórza Strefi prywatnym interesom
– Niech Politechnika pozostanie miejscem spotkań i walki
– Obniżenie cen wynajmu / Brak eksmisji”

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

 

 

Monachium, Niemcy: Tuż przed szczytem G7 płonie sześć radiolek

Wczoraj w Monachium spłonęło sześć policyjnych samochodów. Do tej pory nikt nie przyznał się do podpalenia, ale wydaje się, że ma to związek z odbywającym się szczytem G7.

Portal informacyjny “Die Franken” podaje:

“Na krótko przed rozpoczęciem szczytu G7 w Monachium spłonęło sześć samochodów policyjnych. Wszystkie pojazdy były zaparkowane wczesnym rankiem w środę (22 czerwca 2022 r.) przed hotelem, w którym rozlokowano służby na szczyt G7, jak powiedział Niemieckiej Agencji Prasowej rzecznik monachijskiej policji.”

Po podpaleniu policja rozpoczęła poszukiwania ewentualnych sprawców za pomocą helikopterów, ale poszukiwania okazały się bezskuteczne.

“Manipulacje i graffiti przed szczytem G7” – tak nazwano to wydarzenie, ponieważ nie jest to pierwsza akcja związana z imperialistycznym spotkaniem w Schloss Elmau, które rozpocznie się w niedzielę. Pomimo znacznych środków bezpieczeństwa, które, jak twierdzi policja, zostały podjęte, we wtorek wykryto przypadki manipulowania przy skrzynkach rozdzielczych prądu w obrębie strefy bezpieczeństwa wokół miejsca spotkania, a także różne napisy skierowane przeciwko imperialistycznemu szczytowi G7.

Szczyt G7 zaplanowano na najbliższą niedzielę i wtorek w hermetycznie zamkniętym zamku Elmau w pobliżu Garmisch-Partenkirchen. Spotkają się tam szefowie państw i rządów USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Japonii i Kanady pod przewodnictwem kanclerza Niemiec Olafa Scholza (SPD).

(tłumaczenie z Abolition Media)

 

[ENG] Szczecin, P*land: Solidarity with anarchist comrade Anarch

Our fellow anarchist comrade and musician Anarch is being persecuted by the abw (interior office police) on the pretext of “inciting hatred against priests”. On the morning of June 8 in Szczecin, undercover agents entered Anarch’s apartment and took his laptop and phone.

From their excuse, our comrade learned that the leptop and phone were taken because of the ongoing investigation for incitement to violence against clergy. It is about posts published on social media from two years ago.

The Polish state uses this kind of repression on many activist
individuals in revenge for the events of winter 2020, when violent
protests against the new, even more conservative abortion ban law swept through the Polish state. The anarchist movement and antifa played an important role in these protests.

In the territory occupied by the p*lish state, the clergy holds not only the government of souls, but of huge capital in the form of real estate and private businesses supported by successive governments. No need to add about pedophilia, contacts with fascists or disgusting wealth of bishops.

We are appealing for solidarity according to your abilities and
willingness, and additionally we are collecting for Anarch for legal
aid, and buying new equipment. Our colleague is a musician, he runs a video blog, he has been promoting anarchism in social media for years, laptop and phone are his “work” tools.

paypal: anarchnow161@gmail.com