Anarchistyczne Ukraińskie Podziemie – FILM

” Obejrzeliśmy film “Popular Front – Anarchistyczne Ukraińskie Podziemie”. Wykonanie filmu jest na wysokim poziomie, nie ma co do tego zastrzeżeń, lecz uznaliśmy że wypada skomentować to, jaką uwagę dziennikarze poświęcają jednej z anarchistycznych grup Revolutionary Dia*. Przyjrzyjmy się więc nagłówkom wiadomości ukraińskich na ubiegły rok (2018)**:

  • 19\05\18 Z rąk osób należących do grupy anarchistycznej zemsty “Svyatoshinskaya golytba” spłonęło auto Crossover
  • 21\05\18 W Kijowie, anarchiści z komórki FAI\“Fedos Schus” podłożyli ogień pod auto Lexus, które należało do wiceprzewodniczącego Europejskiej Partii Ukrainy (EPU) Siergieja Grachewa (tu tekst po polsku)
  • 19\09\18 W Kijowie, anarchiści z komórki IIya Romanov atakują centrum szkoleniowe Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (tu tekst po polsku)

W uzupełnieniu informacji o anonimowych atakach 2018 roku, pomoże obejrzenie filmu “Radykalny Anarchizm w BUR” (Białoruś, Ukraina, Rosja) dostępny z omówieniem tutaj. Continue reading Anarchistyczne Ukraińskie Podziemie – FILM

Ruch anarchistyczny w Iranie

Nie ma dokładnej daty powstania ruchu anarchistycznego w Iranie, lecz ten zaczął wykazywać większą aktywność w 2009 roku.

W 2009 r. ci sami anarchiści, którzy stworzyli „Sieć anarchistyczną”, powrócili, tworząc nową grupę, którą nazwano „Era anarchistyczna”, podstawą walki grupy była wolność dla klasy robotniczej.

Ponieważ anarchizm był nowym pomysłem na życie i walkę w Iranie, od początku nie mieliśmy zbyt wiele mocy, by działać, ale z dnia na dzień coraz więcej ludzi potajemnie lub nawet publicznie stawało się aktywnymi w walce i przyłączało się do ruchu anarchistycznego.

W historii ruchu anarchistycznego w Iranie niektórzy z naszych towarzyszy trafili do więzienia lub nadal tam są:

Anarcho-Syndykalista Soheil Arabi, towarzysz walczący o klasę robotniczą, wolność i równość, został aresztowany w 2013 r. (W tej chwili nadal przebywa w więzieniu Bozorg w Teheranie).

Więcej informacji w języku angielskim tutaj i tutaj.

Anarchista, były więzień Abtin Parsa, który został aresztowany w 2014 r., przebywał w tajnym więzieniu IRGC (Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej) w mieście Zarghan przez półtora roku, został zwolniony pod warunkiem, że zaprzestanie wszelkiej działalności politycznej, ale uciekł z Iranu do Grecji w 2016 r.

Więcej informacji w języku angielskim

W greckim.

„Anarchistyczna Unia Iranu i Afganistanu” jako rewolucyjna ewolucja dla anarchistów na Bliskim Wschodzie została utworzona w maju 2018 r. przez trzy grupy na początku: (obecnie więcej grup jest członkami związku)

1-The Anarchist Era Collective (wspólnota anarchistów z Iranu i Afganistanu działających zarówno w ich krajach, jak i poza nimi) 2-Anarchistyczna grupa „Aleyh” (z siedzibą w Afganistanie) 3-Rewolucyjny radykalny front anarchistyczny (z siedzibą w Iranie)

Więcej informacji tutaj

☆ W oparciu o to, co było początkiem naszej walki i na podstawie zdobytego doświadczenia, podstawą walki Unii Anarchistycznej Iranu i Afganistanu jest wolność dla klasy robotniczej ☆

Anarchistyczna Unia Iranu i Afganistanu

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

 

Ogólnoświatowe wezwanie do wywrotowego maja 2019 roku

Przeciwko wszelkiej władzy i opresji!

W Turynie i Trydencie 14 osób zostało oskarżonych o utworzenie wywrotowego stowarzyszenia, podżeganie do zbrodni oraz posiadanie, wytwarzanie i transport materiałów wybuchowych do miejsca publicznego. Ponadto są operacja „Scripta Manent”, w której prokuratura domaga się łącznie 204 lat więzienia za ataki Nieformalnej Federacji Anarchistycznej (FAI) i operacja „Panico”, w której 3 towarzyszy oskarżono o podłożenie ładunku wybuchowego w faszystowskiej bibliotece.

Ci, którzy zdecydowali się sprzeciwiać każdej dominacji w konflikcie społecznym, muszą żyć ze stałą niepewnością, że prędzej czy później zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za swoje działania przez przeciwników wolności i samostanowienia. Tęsknota za wyzwolonym od wyzysku i opresji społeczeństwem może wówczas zostać złamana.

Dotyczy to szczególnie anarchistycznego ruchu we Włoszech. Tak działa państwo. Więźniowie mają być pochowani żywcem w swoich celach za pomocą drakońskich wyroków. Ich wspólnicy i ci angażujący się w akcje solidarnościowe jednoznacznie wyznają swoją stałą wrogość wobec reżimu i jego udziału w porwaniu anarchistycznych więźniów. Zrozumienie anarchizmu, który postawił sobie za cel fundamentalną krytykę, potępienie i atakowanie społeczeństwa oraz jego moralności alienacji i ubezwłasnowolnienia, ma również komponent międzynarodowy. Dlatego odpowiedzialność i solidarność z towarzyszami, którzy wpadają w niewolę, spoczywa na wszystkich tych, którzy rozpoznają siebie w woli nieposłuszeństwa i idei wolności. Tak, wywrotność naraża nas na niebezpieczeństwo, ale daje nam także wyzwalającą możliwość i momenty usamodzielnienia się i samostanowienia.

„Twierdzę, że jestem antyautorytarystą, indywidualistą, żyje dla insurekcji i zniszczenia tej strasznej i odpychającej istoty, jaką jest Państwo i Kapitał! Na zawsze wasz wróg! Za anarchię!”

– Gioacchino Somma, oskarżony w Operacji Scripta Manent

Agresywna solidarność, Dla buntu!

Za wywrotowy maj i całe życie pełne nieposłuszeństwa!

(źródło No Prison Society, tłumaczenie z Mpalothia)

Genua, Włochy: Atak na Poste Italiene w zemście za jej rolę w deportacjach uchodźców

„Wielu naszych poległo, lecz nie da się zniszczyć anarchii.
Jej korzenie są zbyt głębokie,
narodziła się na łonie zgniłego społeczeństwa w rozpadzie,
jest to gwałtowna reakcja na ustalony porządek,
reprezentuje aspiracje wolności i równości
które nadejdą aby zniszczyć autorytaryzm.
Jest wszędzie, co czyni ją nieposkromioną,
ostatecznie zwycięży i zabije również ciebie.”

– Ravachol

Dzisiejsze i poprzednie rządy odniosły sukces w morderczej i neokolonialialnej polityce neoliberalizmu. Jeśli chodzi o niechęć wobec uchodźców lub podsycanie ksenofobii i rasizmu chodzi, to właśnie kraje europejskie i wszystkie zachodnie rządy promowały i finansowały wojny powodujące destabilizację społeczną, tylko po to by chronić interesy handlu ropą, bronią i minerałami. Konsekwencje tych morderczych polityk ściskają wielu żelazną pięścią do dziś, skutkują one zamknięciem granic i portów, deportacjami, morderstwami na morzu i aresztowaniami na granicach.

Włoskie prawo wytwarza “nielegalne” osoby, które są następnie narażone na szantaż, wyzysk i niewolnictwo w społeczeństwie, w którym systematycznie powiększa się przepaść między bogatymi a biednymi.

W ramach umowy rządu włoskiego z Libią, ten zapewnia jej środki do patrolowania wybrzeży i współpracy z nimi przy budowie obozów koncentracyjnych, w których najemnicy i strażnicy więzienni, szkoleni przez włoskich karabinierów, systematycznie torturują, gwałcą i mordują.

W nocy z 10 na 11 kwietnia podpalił.l.iśmy kilka samochodów należących do Poste Italiene. Nie zapominajmy o tchórzliwej, bezpośredniej roli włoskiej poczty w deportacji uchodźców. Ten mały gest wykonał.l.iśmy jako akt zemsty.

Solidarność z tymi, którzy walczą z tym systemem wyzysku i przemocą ze strony państwa.
Gwałtowna rewolucyjna solidarność z więźniami i towarzyszami na całym świecie.
Słodka pamięć dla wszystkich towarzyszy, którzy polegli w walce.
I wreszcie, wsparcie dla wszystkich towarzyszy w lesie, te słowa są wam dedykowane. Siła!

Anarchiści w imię międzynarodowej solidarności.

(źródło Round Robin, tłumaczenie z Mpalothia)

 

 

USA: Wezwanie do tygodnia akcji przeciw symbolom białej supremacji 12-18 maja

Wezwanie pochodzi od Jailhouse Lawyers Speak, zatwierdzone przez Rewolucyjny Ruch Abolicjonistyczny specjalnie z okazji organizacji Tygodnia Akcji Przeciwko Symbolom Białej Supremacji.

System więziennictwa oraz policja są dwiema stronami tej samej “monety” supremacji. Walka przeciwko niewolnictwu jest zdecydowanie najważniejsza, zatem zniszczenie białej supremacji we wszystkich jej formach jest fundamentalne.

Na Twitterze pojawił sie post “Symbolika jest sposobem przedstawienia i ekspresji siły, niszczenie tej symboliki jest zatem sposobem pokazania buntu.

Akcja będzie się odbywała w terminie 12-18 maja 2019 roku, na tak zwanym “terenie stanów zjednoczonych”. Zapraszamy do wzięcia udziału, choćby używając tagów:

Ateny, Grecja: Anarchiści na Egzarchii napadli gliniarzy prowadzących śledztwo narkotykowe

Jak donoszą greckie media korporacyjne, rzecz miała miejsce podczas operacji policyjnej pograniczników tropiących uchodźców. Operacja była konsekwencją śledztwa narkotykowego, którego początkiem było aresztowanie Syryjczyka lub Irakijczyka (źródła są różne w tej kwestii) za posiadanie 200 gram marihuany w Pireusie, a dalsze tropy wiodły do pewnego budynku na Egzarchii. Gliniarze wtargnęli i aresztowali dwie kobiety w tym jedną Syryjkę (lub Marokankę, znów nieścisłość w źródłach) przy których znaleźli półtorej kilo zioła.

Ta historia- jakich wiele, mogła się rozegrać gdziekolwiek…

Jak tylko gliniarze wyszli z budynku podjechały dwa pojazdy, z których wysiadło około 50 zamaskowanych postaci, według świadków jedna osoba miała w ręku karabin maszynowy AK-47, wywiązała się walka, podczas której jeden z gliniarzy został dźgnięty nożem oraz odebrana została mu broń, a jedna z zatrzymanych przez policję kobiet została odbita. Anarchiści (jak twierdzą oba źródła) uciekli skutecznie.

Dlaczego anarchiści mieliby zaatakować gliniarzy aresztujących dwie kobiety-dealerki? Nie wiadomo, jednak jeden ze świadków donosi, że uważali oni, że na skłocie była brutalna policyjna eksmisja.

Być może to nieporozumienie, być może nie byli to anarchiści, a jeśli jednak byli to inni, to mogli nie życzyć sobie gliniarzy na swoim terenie.

Politycy podnieśli larum  o narkotykowych powiązaniach anarchistów i konieczności rozwiązania kwestii Egzarchii, a gliniarze  musieli tłumaczyć się ze swojej nieudolności. Jak powiedziała minister ds. bezpieczeństwa obywateli Olga Gerovasili: „Wszyscy wiemy, że na Egzarchii są problemy. Problemów przestępczości nie da się rozwiązać, naciskając magiczny guzik”.

Od wydarzenia minęło trochę czasu, nie pojawił się żaden komunikat zaprzeczający udział anarchistów czy biorący odpowiedzialność za akcję, prawdopodobnie nigdy już się nie dowiemy co tej nocy zaszło na Egzarchii.

Wiemy natomiast jedno, Egzarchia należy do anarchistów, a policja i państwo muszą tam mieć się na baczności.

(opracowano na podstawie źródeł korporacyjnych)

Włochy: Wywiad z anarchistycznym więźniem Alfredo Cospito

Poniższy tekst pochodzi z drugiej części „Która międzynarodówka? Wywiad i dialog z Alfredo Cospito z więzienia w Ferrarze”, jest to część debaty, którą niektórzy podejmują z uwięzionym anarchistycznym towarzyszem Alfredo Cospito, opublikowanym zimą 2019 roku w anarchistycznej gazecie „Vitriol”w języku włoskim.

Analizując historię ruchu wyzyskiwanych, ubogich, uciskanych i proletariuszy, widzimy, że anarchistyczne idee rodzą się, odżywiają i rozwijają właśnie tam pośród nich, z drugiej strony większość anarchistów również stamtąd się wywodzi (oczywiście są też wyjątki). Te idee narodziły się głównie podczas powstania i rozwoju kapitalizmu przemysłowego (orientacyjnie od początku XIX wieku do lat 70.), a do 40 lat temu organizacjami wyzyskiwanych i robotników były głównie masowe i anarchistyczne grupy (oraz osoby, które były ich częścią), które są także owocem ery historycznej. Wraz z nadejściem kapitalistycznej restrukturyzacji w latach 80., po której nastąpiła drastyczna zmiana w świecie pracy, nawet anarchistyczne działania i organizacja ulegają zmianom; klasycznym organizacjom przeciwstawiają się mniej sztywne struktury oparte na zażyłości i nieformalności. Nowa restrukturyzacja technologiczna, oparta głównie na robotyce, oczywiście doprowadzi do innych drastycznych zmian (masowe bezrobocie), a nowi proletariusze będą prawdopodobnie zatrudnieni w przemieszczaniu towarów. W tym kontekście, w którym zubożenie proletariuszy (i oczywiście wyzysk ludzi, zwierząt i ziemi) i bogactwo wyzyskiwaczy wzrośnie, czy nadal jest sens mówić o walce klasowej? Czy są jeszcze marginesy na zaangażowanie – w walkę o zniszczenie cywilizacji techno-przemysłowej – wyzyskiwani, proletariusze, wykluczeni? Czy powinniśmy próbować odnawiać formy organizacji walki?

To pytanie zaczyna się od logicznych założeń, że metoda organizacyjna zależy od warunków zewnętrznych. Ale dla nas, anarchistów, nie wszystko jest takie proste, liniowe i logiczne, ponieważ nie będąc „politykami”, w naszym przypadku „środki uświęcają cele”, a nie odwrotnie. W konsekwencji, jeśli kapitalizm się „restrukturyzuje”, nie może zmienić naszego sposobu „organizowania się”, ponieważ wynika to z metod, które wykorzystujemy, a sprawiają, że nasza anarchia żyje.

Całe nasze szczęście, że anarchistyczna praktyka grup nieformalnych i zażyłościowych nigdy nie była tak żywa jak dzisiaj. Paradoksalnie nie byliśmy tymi, którzy dostosowali się do rzeczywistości; to rzeczywistość dostosowała się do nas. Wyszła nam na przeciw, czyniąc nasze praktyki niezwykle skutecznymi, które z czasem stały się idealne by uwolnić się od złożonego i chaotycznego systemu, taki jak ten, w którym jesteśmy zmuszeni dziś przetrwać. Tylko prosta, niezwykle powtarzalna i równie chaotyczna, ulotna i powtarzalna praktyka nieformalnych grup powinowactwa może tego dokonać. Te sposoby „organizowania się” nie są adaptacją do „kapitalistycznej restrukturyzacji” lat osiemdziesiątych: od czasu Cafiero i jego „propagandy czynu” one zawsze były u podstaw działań anarchistycznych, a nawet charakteryzowały nasze organizacje. W obrębie każdej organizacji anarchistycznej, która została powołana na sposób rewolucyjny, istniały w rzeczywistości grupy zażyłości, które działały nieformalnie, często wskazując drogę i ożywiały na nowo akcję.

Absurdem jest również myśleć, że walka klasowa się skończyła; jesteśmy zanurzeni w niej po szyję, ale w przeciwieństwie do wczorajszego barbarzyństwa z powodu izolacji technologicznej (do której każdy z nas się przyczynia) pozbawia nas rzeczywistego postrzegania zjawiska w jego złożoności. Ta barbarzyństwo obejmuje powrót do pierwotnych, dzikich (a zatem czystszych) form konfliktu klasowego. Figura mediacji „związki” i „partie” są pomijane. W najbardziej zaawansowanej technologicznie części świata podmiot społeczny, który niegdyś charakteryzował uciskaną klasę, „proletariat”, został zastąpiony przez nieokreśloną i zdesperowaną klasę, która nie ma samoświadomości. Tymczasem nienawiść i gniew nagromadziły się, nasycając powietrze, czyniąc je niezdatnym do oddychania i gotowym eksplodować przy pierwszej iskrze o odpowiedniej intensywności. Władza doskonale zdaje sobie sprawę, że pomimo mniej niż dobrych kart w naszych rękach, rozgrywa swoje karty dobrze, podsycając konflikty między biednymi. Ale są one jedynie paliatywne, tylko nieznacznie skuteczne. Związki zawodowe i partie lewicowe już nie działają. Ich rola została zastąpiona bronią masowego odwrócenia uwagi, taką jak rasizm i patriotyzm. Ale jak długo to potrwa? Strategia umieszczania biednych przeciwko najbiedniejszym jest krótkowzroczna. Ogólne zubożenie, spowodowane falą technologiczną i wynikającym z tego bezrobociem, rozwali rasizmy i patriotyzmy, ale tylko wtedy, gdy dobrze zagramy nasze karty. W czasie niezbędnym do opanowania sytuacji i zagwarantowania wszystkich dochodów obywatelskich system będzie narażony, prawie bezbronny, wobec naszych ataków. W tym czasie nienawiść osiągnie swój punkt kulminacyjny i być może nadejdzie odpowiedni czas, aby w tym nieszczęsnym kraju gniew skierowany był na prawdziwych ludzi odpowiedzialnych za nieszczęście: państwo i władców.

Co więcej, popularne szaleństwo suwerenności osłabia demokrację parlamentarną od jej samych fundamentów. Ten rodzaj „populizmu” wytwarza kontrastujące i irracjonalne naciski, które są trudne do opanowania dla tych, którzy je wywołali. Dzisiaj możliwość otwarcia naszej akcji staje się rzeczywista. Musimy mieć jasne idee, przekonanie i wytrwałość, aby zmienić nienawiść w czyn, otworzyć oczy wyzyskiwanym. Wola i determinacja mogą przywrócić zegar historii, sprawiając, że zaczniemy od nowa, od momentu kiedy zatraciliśmy te dwie niezbędne cechy. Sto lat temu ogarnęła nas moc autorytarnego „komunizmu”, który zatruł nas swoimi owocami, „socjaldemokracją” i „dyktaturą proletariatu”, które swoją brutalnością doprowadziły do ​​końca „mitu” rewolucji społecznej „słońca przyszłości” i anarchii jako konkretnych perspektyw całkowitego wyzwolenia. W naszej „nowoczesności” argumentowaliśmy, że nie potrzebujemy „mitów”, więc zabiliśmy utopię, najpotężniejszą broń, jaką moglibyśmy obalić ten świat. Historycznie za bardzo skupiliśmy się na racjonalności, na nauce, zaniedbując instynkty buntu, uczucia, namiętności leżące u podstaw człowieka.

Straciliśmy z oczu „możliwość dokonania tego” i to nas tak rozwścieczyło, że nie rozpoznajemy wielkości gestu jednego z naszych braci, Michaiła Złobitskiego, który wysadził się w kwaterze głównej FSB w Archangielsku, aby pomścić swoich towarzyszy, torturowanych przez rosyjskich gliniarzy. Ten bardzo młody towarzysz nabył dziś fundamentalną wartość żywotnej anarchii, gotowej grać ze wszystkim, aby uwolnić ten świat. Rzeczy szybko się zmieniają; anarchiści budzą się z odrętwienia. Jesteśmy świadkami zjawisk nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu, na przykład rozprzestrzeniania się komunistycznego anarchizmu w kraju takim jak Bangladesz, gdzie wiodąca rola klasy robotniczej pozostaje silna. (Nawiasem mówiąc, przedwczesne jest mówienie o końcu klasy robotniczej, ponieważ na półkuli południowej praca ludzka będzie tańsza niż robotów). Jesteśmy świadkami przejścia od tragicznych porażek komunizmu państwowego do nadziei anarchistycznego komunizmu. Ważna część całej populacji, kurdyjska, wydawała się przyjąć pewnego rodzaju „libertariański socjalizm”, ekologię i feminizm.

Continue reading Włochy: Wywiad z anarchistycznym więźniem Alfredo Cospito

Niemcy: Spalenie prywatnego samochodu gliniarza imigracyjnego, który jest członkiem AdF

27.03.19: Bojowi antyfaszyści podpalili prywatny pojazd należący do gliniarza imigracyjnego, który jest również członkiem faszystowskiej partii AfD (Alternative For Germany). Atak miał miejsce przed domem faszystowskiego pałarza. Oto przetłumaczony fragment oświadczenia, który został opublikowany na niemieckim portalu Indymedia:

Sebastian Pöhls pracuje w BVV Treptow-Köpenick od lutego 2018 r, i jest jednocześnie członkiem komitetu wykonawczego AfD. Jako policjant imigracyjny od lat pracuje dla AfD. Uczestniczy regularnie w wydarzeniach i działaniach oraz nie powstrzymuje się przed rasistowskimi odzywkami. Pöhls jest wiernym fanem polityka AfD Bernda Höcke i zwolennikiem volkistyczno-nacjonalistycznego nurtu w AfD. Wziął również udział w spotkaniu sympatyków skrzydła berlińskiego 14 kwietnia 2018 r. w Wartenberger Hof. Sympatyzuje otwarcie z identarystami i ostatnio kilkakrotnie brał udział w rasistowskich marszach neonazistów Zukunft Heimat w Cottbus.

Odwiedziliśmy więc Pöhlsa w jego rzekomo spokojnej dzielnicy mieszkalnej i podpaliliśmy jego Audi tuż przed jego drzwiami.

W ciągłej wojnie z wrogami wolności!

(tłumaczenie z Mpalothia)

 

Czechy: Proces sądowy przeciw oskarżonym w sprawie operacji Fenix 2

Ósmego, dziesiątego oraz dwunastego kwietnia 2019 odbywać się będą rozprawy sądowe czwórki anarchistów i jednego ekologa, oskarżonych podczas operacji Fenix 2. Rozprawy odbędą się w sądzie miasta Most, każdego dnia o 8:00 rano.

Chodźcie wesprzeć ich w budynku lub poprzez jakąkolwiek akcję solidarności. Pokażcie że nie płynie od was apatia w stosunku do ich przyszłości, tak samo jak nie chcemy ciemiężenia nas wszystkich. Każdy sposób ekspresji wsparcia jest mile widziany!

cały plakat:

Continue reading Czechy: Proces sądowy przeciw oskarżonym w sprawie operacji Fenix 2

Drezno, Niemcy: Dewastacja biura Allianz

Ochrona biura Allianz nie wystarczyła, by zapewnić spokoju na ulicy Tiergarten 32 w Dreźnie, 19 marca, 2019.

A więc, czekaliśmy aż ta “ochrona” obczai rutynowo teren by po chwili zacząć atak. Naprzeciwko zbitych okien, na murach budynku zostawiliśmy wiadomość “PKK” (Partiya Karkerên Kurdistanê) tak, by dla wszystkich ewidentnie było wiadomo dlaczego odbyła się akcja. Allianz Versicherung inwestuje w liczne firmy militarne i finansowało między innymi czołgi Leopard 2, które były używane przez tureckich faszystów w próbach mordu na Kurdach.

Lista osób czerpiących zyski i finansistów wojny jest długa, atakujmy ich wszystkich!

Wolność dla Abdullaha Ocalana!

(źródło mpalothia )