Tzw. Kanada: Co najmniej 7 katolickich kościołów zostało doszczętnie spalonych w tzw. Kanadzie

Ni kolonialnych bogów, ni panów.

Ludobójcza spuścizna kościoła chrześcijańskiego nie pogodziła się jeszcze z przemocą, jaką stosował wobec ziemi i rdzennych mieszkańców na całym świecie. Nasze święte miejsca są nieustannie niszczone bezkarnie przez kapitalistów z sankcjami ze strony państwa. Gdzie jest jednak oburzenie i potępienie?

Jest to wzorcowa akcja antykolonialna:

Co najmniej 7 katolickich kościołów zostało doszczętnie spalonych w tzw. Kanadzie w związku z ponad tysiącem ciał rdzennych dzieci, które w ciągu ostatnich kilku tygodni zostały odnalezione na terenie katolickich szkół rezydencjalnych.

Szkoły rezydencyjne były częścią kanadyjskiego ludobójstwa na rdzennych społecznościach, gdzie młode rdzenne dzieci zostały zabrane od swoich rodzin, zmuszone do uczęszczania do tych szkół, a zachodnia kultura została im dosłownie wbita do głowy, często ze skutkiem śmiertelnym. Przeszukano tylko niewielki procent z setek szkół mieszkalnych w całej Kanadzie, a w wyniku odkrycia masowych nieoznaczonych grobów znaleziono od kilkudziesięciu do kilkuset ciał w każdym kampusie. Szkoły te, które zostały zamknięte dopiero w latach 90-tych, ukradły życie tysiącom (prawie na pewno dziesiątkom tysięcy) rdzennych mieszkańców. Ludzie ci nigdy nie będą mogli przekazać swoich tradycji, mieć dzieci ani wnuków, a trwająca w Kanadzie kampania przeciwko rdzennym mieszkańcom i ziemi jest w końcu ujawniana jako ludobójstwo.

Choć wszystkie te podpalenia kościołów wydarzyły się w związku z ostatnimi odkryciami dotyczącymi szkół rezydencjalnych, władze wahają się, czy są one ze sobą powiązane. Jeden z kanadyjskich polityków, premier Alberty, określił spalenie kościoła w Edmonton jako “zbrodnię nienawiści”. Pięć z kościołów zostało spalonych w Kolumbii Brytyjskiej, 1 w Edmomton, 1 w pobliżu Halifaxu, a kolejny został częściowo spalony w pobliżu Calgary. Większość z nich znajdowała się na lub w pobliżu ziemi posiadanej przez rdzennych mieszkańców. Obecnie nie ma żadnych aresztowań w związku z tymi działaniami, ani nie wydaje się, aby byli jacyś podejrzani.

“Jako rdzenni mieszkańcy, nasz żal i gniew wynikający z odkrycia masowych grobów w całej tak zwanej Kanadzie jest bezpośrednio związany z miłością, jaką mamy dla naszych ludzi i ziemi” – mówi obrończyni ziemi Wet’suwet’en Molly Wickham. “Zawsze wiedzieliśmy, w naszych sercach, o ludobójstwie, które się tam wydarzyło – nosimy je ze sobą każdego dnia, kiedy nadal udaje nam się przetrwać. To co stało się z naszymi dziećmi jest odzwierciedleniem głęboko tkwiącego rasizmu, na którym powstała Kanada i w ramach którego nadal funkcjonuje.”


Źródło: Black powder press [Instagram]

Francja: Systemy biometryczne zapobiegające kradzieżom pojawiają się w supermarketach

Biometryczny system monitoringu w naszych supermarketach

W celu wykrycia kradzieży, Carrefour, Monoprix, Super U i Franprix [oraz Intermarché] eksperymentują z oprogramowaniem do analizy biometrycznej, aby monitorować każdy nasz ruch w swoich sklepach.

Kryzys zdrowia publicznego już wcześniej wyzwolił w prywatnych firmach pragnienie monitoringu biometrycznego: kamery termowizyjne przy wejściach do firm, wykrywanie fizycznych odległości w biurach, śledzenie ruchów gałek ocznych przy zdalnych egzaminach uniwersyteckich… Kilka francuskich firm proponuje teraz automatyczne wykrywanie kradzieży w sklepach “w czasie rzeczywistym” dzięki oprogramowaniu do analizy biometrycznej bezpośrednio podłączonemu do kamer już obecnych w sklepach [oprogramowanie do wykrywania zachowań, które następnie wysyła natychmiastowy alarm do smartfona ochroniarza z kopią obrazów].

Podczas gdy pomysł automatycznego wykrywania kradzieży w sklepach został już przetestowany w Japonii, kilka francuskich firm nie zawahało się opracować własnego oprogramowania:

“Anaveo”, firma zatrudniająca 320 osób z obrotem 70 mln euro pracuje w zakresie monitoringu wideo dla masowego handlu detalicznego. Jej oprogramowanie “SuspectTracker” obiecuje przechwytywać strumień obrazów z kamer, aby analizować “podejrzane zachowania”, na przykład “gesty w kierunku wózka, plecaka, kieszeni spodni lub kurtki”. Filmy prezentacyjne wspominają, że wykrywanie kradzieży jest przekazywane do bazy danych w celu dalszego ulepszania algorytmu.

“Oxania, start-up założony w 2019 roku, wyprodukował oprogramowanie “Retail Solutions”, które byłoby w stanie “rozpoznawać gesty związane z kradzieżą w czasie rzeczywistym, wykrywać zachowania, niebezpieczne sytuacje, podróż klienta i wiele więcej”. Prezentacja wideo spokojnie zakłada dokonanie analizy biometrycznej zachowań osób obecnych w sklepie (ciepło ciała, gesty, ciało …).

A przede wszystkim “Veesion”, paryski start-up, który sprzedaje produkt do “rozpoznawania gestów” z “algorytmem, który ma kilka współpracujących ze sobą elementów i może w każdej chwili stwierdzić, czy wystąpił gest, który może być związany z kradzieżą w sklepie, czy nie”. Istnieje element, który lokalizuje człowieka, inny, który lokalizuje kończyny na ciele człowieka, jeszcze inny, który lokalizuje obiekty zainteresowania, wózek na zakupy, torebkę, koszyk na zakupy, samą półkę, przedmioty, które schodzą z półki. I te elementy współpracują ze sobą, podając prawdopodobieństwo kradzieży w każdym momencie. Następnie, pracownicy sklepu mają do dyspozycji aplikację mobilną, która odbiera filmy, gdy tylko podejrzany gest zostanie zauważony”, wyjaśnia Benoit Koenig, dyrektor firmy Veesion. (France Bleu, 19 sierpnia 2020). Jako bonus, Veesion proponuje analizę “historii lotów i [dostarczanie] spersonalizowanych rekomendacji”.

Być może najbardziej imponującą rzeczą jest spojrzenie na listę klientów powyższych firm i uświadomienie sobie, że ich wdrażanie jest już bardzo zaawansowane.
Veesion twierdzi, że ma ponad 120 sklepów we Francji, a mapa na stronie sugeruje, że jest ich znacznie więcej. W zakładce “Success Stories” na ich stronie, jest kilka wyróżnionych przykładów, wśród znacznie większego zestawu, z którym nadal zmagamy się, aby dokonać pomiaru: Monoprix (produkt zainstalowany w lipcu 2019 r. w sklepie w Paryżu na 22 kamerach), Franprix (3 sklepy w Paryżu na 48 kamerach w 2019 r.), Super U Express (1 sklep w Paryżu z 13 kamerami w 2019 r.), Bio c’ Bon (4 lokalizacje w Paryżu). (+ Monoprix du Polygone w Montpellier lub Monoprix Lafayette w Paryżu).

Firma Anaveo nie pozostaje w tyle, nawet jeśli trudno jest odgadnąć dokładną liczbę jej klientów. Wiemy przynajmniej, że jej wdrażanie już się rozpoczęło, o czym świadczą zeznania jednego z marketów Carrefour w Bourges, który ogłosił, że zakupił 11 licencji oprogramowania dla swoich 32 kamer oraz Intermarché w Artenay. Wręcz przeciwnie, jak jasno stwierdza firma Anaveo, celem wdrożenia tego biometrycznego nadzoru jest walka z “niewidzialną marżą” (rozumianą jako kradzież sklepowa), jest to “pomoc sektorowi dystrybucji w ochronie jej obrotów”.

Co gorsza, dla twórcy Veesionu, niepokój społeczny wywołany przez ostatnią pandemię spowoduje niepokoje społeczne, zmuszając handlowców detalicznych “do większych inwestycji w rozwiązania służące ich ochronie”. Jego firma będzie musiała, według niego, “sprostać nowym wymaganiom fizycznego handlu detalicznego”, to znaczy, podążać za nim, rozwijać narzędzia Technopolice, aby chronić dystrybucję na dużą skalę ubogich populacji, które kryzys społeczny zmusza do kradzieży.

Przykład: na filmie promocyjnym online oprogramowania Veesion zainstalowanego w Monoprix można zobaczyć jakość obrazów wykrytych przez kamerę, a następnie natychmiast przesłanych do smartfona strażnika:


Źródło: Dark nights

Argentyna: El Urubu żyje w rewolcie (Naprzód z Czarną Międzynarodówką)

Nie skłamię, mówiąc, że prawie codziennie od ćwierćwiecza jesteś obecny w mojej pamięci, tak jakby to było wczoraj. Ktoś mógłby wątpić w to stwierdzenie, ale ja o to nie dbam, bo z pewnością taka osoba Ciebie nie znała, a tym bardziej nie zna mnie (ani moich najskrytszych uczuć). Nienawidzę “efemeryd”, ale (przy tej okazji…) nie mogę nie napisać tych słów. Twój pistolet się zaciął, a oni strzelili ci w klatkę piersiową. Strzelili ci jeszcze raz, w plecy. Tobie właśnie, który sam pisałeś w swoich wierszach, że nie zamierzałeś zaatakować ich od tyłu. My osoby anarchistyczne tak już mamy,  stawiamy im czoła, wiedząc, że mamy wszystko do stracenia, ale i tak rzucamy się w nierówną walkę, jak Dawid przeciwko Goliatowi. Pamięć o tobie i twojej odwadze, towarzyszu, nadal oświetla naszą walkę…

Byłam wtedy trochę młodsza od ciebie, w połowie lat 90-tych… Banda nastoletnich punków krążyła wokół ciebie, gdy poznaliśmy się na anarchistycznych akcjach.

To właśnie chcę opowiedzieć: opowieści z życia, którymi do dziś z nikim się nie podzieliłam. To były rzeczy, które zrodziły się tylko między nami, Sergio. Wybacz mi, jeśli otworzę moją smutną duszę i podzielę się nimi, jeśli nie zrobię tego teraz, prawdopodobnie nie zrobię tego nigdy. A nigdy to za dużo. Nie ma wątpliwości co do twojego intuicyjnego insurekcjonizmu. Nie musiałeś czytać “Alfredo”, bo nieformalność płynęła w Twoich żyłach i to było zaraźliwe. I wielu z nas zaangażowało się – bez powrotu – w permanentną rewoltę, której (w XXI wieku) daleko do końca. Wręcz przeciwnie, rośnie i owocuje w każdym powstańczym działaniu!

“Starzy wyjadacze” z FORA (Federación Obrera Regional Argentina) dali ci mikrofon w tym pamiętnym momencie pierwszego maja; i my tam byliśmy, osoby towarzyskie z “Grupy X”, tak, pamiętam to dobrze, byliśmy na koncercie zespołu zwanego “Familia Asesina”… Poruszaliśmy się pomiędzy Biblioteca Ingenieros i FLA (Federación Libertaria Argentina) To był burzliwy okres, który można podsumować w dwóch słowach: AKCJA BEZPOŚREDNIA ! Obowiązkowym punktem spotkań był anarchistyczny kiermasz zinów na Plaza Congreso, w sobotę. Nie sposób również zapomnieć o Soli (tak, tej, która została “samobójczynią” w Turynie, ponieważ była zbyt piękna i bojowa pomimo swojego brudnego burżuazyjnego dziedzictwa). Ale przejdźmy już do sedna sprawy, do cholery…

Niektóre obrazy pozostały niezatarte w mej pamięci. Jeden z nich to ten, kiedy podczas Marszu Oporu na Plaza de Mayo, wspiąłeś się z czarną flagą na ten plugawy pomnik i wetknąłeś ją w ręce wielkiej osobistości, ku wielkiej radości przedstawicieli bezpaństwowych plemion, którzy tam wtedy przyszli… Potem poszliśmy powłóczyć się wśród “res-tau-racji” (tak to się pisze?), tych najbardziej ekskluzywnych w okolicy. A ty co zrobiłeś? Wszedłeś do każdej z nich i krzyknąłeś – na cały głos – Jestem głodny! Wyobraź sobie zdziwione miny klientów. Nie wiem, dlaczego tak bardzo cię kochałam. Może dlatego, że tak samo jak Ty kochałam poezję. Recytowałaś mi do ucha swoje nowe wiersze, zanim je napisałaś. Twój oddech jest zawsze obecny we mnie. Jesteś wieczny, wiem to…

Continue reading Argentyna: El Urubu żyje w rewolcie (Naprzód z Czarną Międzynarodówką)

Niemcy, Lipsk: Za powstanie, za Rigaer94 – pożar w budynku ośrodka dla “trudnej młodzieży”

Byłyśmy myślami z dzielnymi bojowniczkami z autonomicznej strefy Rigaer Straße, kiedy wczoraj wieczorem podpaliłyśmy Haus des Jugendrechts (Dom Sprawiedliwości dla Nieletnich, instytucja, w której przedstawiciele prokuratury, policji, pomocy sądowej dla młodzieży i miasta pracują razem, aby represjonować i zapobiegać “przestępczości nieletnich”). Nasza solidarność zawsze będzie z ludźmi, którzy nie poddają się bez walki. Czerwone Strefy zniewalają całe dzielnice i są jednym z najskuteczniejszych środków kontrrewolucji. Dom Sprawiedliwości dla Nieletnich Reudnitz, w Lipsku, jest również aktorem pacyfikacji zbuntowanych jednostek, zwłaszcza “młodocianych przestępców”, takich jak my. To tutaj policjanci i prokuratorzy pracują ramię w ramię. Dlatego za dobry znak solidarności uznałyśmy podpalenie kilku opon przed budynkiem oraz drzwi wejściowych.

Dom Sprawiedliwości dla Nieletnich był w ostatnich latach kilkakrotnie atakowany. Ktokolwiek wywiesi na drzwiach wejściowych duży napis policja i prokuratura, zostanie zaatakowany!

Dużo siły dla Berlina na najbliższe dni! Nie pozwólcie świniom odpocząć!

(tłumaczenie z Dark NIghts)

 

Niemcy, Berlin: Zamieszki w obronie Rigaer94

16.06.2021 – Garść aktualizacji z ostatnich dni. Policja ogłosiła teren wokół Rigaer94  Czerwoną Strefą, lecz  obrona zaczęła się wcześniej.

W nocy 10 czerwca podpalono śmietnik przy ulicy Rigaer. Przybyła na miejsce straż pożarna i policja znalazły się w zasadzce, gdzie wyrzucono w ich stronę około 50 kamieni. W ostatnich dniach doszło do wielu solidarnościowych ataków w całych Niemczech.

Firma rzeczoznawcy ds. ochrony przeciwpożarowej, która ma wejść siłą na squat w imieniu “właściciela” i policji w celu eksmisji lub zniszczenia Rigaer94, została zaatakowana przy użyciu ognia w biały dzień. Przed ich biurem spłonęło 8 ich samochodów.

Dzisiaj wokół ulicy Rigaer budowane są barykady, które będą bronione przy użyciu kamieni i pirotechniki.

Continue reading Niemcy, Berlin: Zamieszki w obronie Rigaer94

Teraz My: Opowieść o zbrojnej strefie wolnej od policji w Atlancie (wideo)

W nocy 12 czerwca 2020 r. policjanci z Atlanty zamordowali Raysharda Brooksa, 27-letniego czarnoskórego mężczyznę, w restauracji Wendy’s w południowej Atlancie, w stanie Georgia. Miało to miejsce zaraz po kulminacyjnym momencie ogólnokrajowego powstania, po zabójstwie George’a Floyda w Minneapolis, Breonny Taylor w Louisville i niezliczonych innych czarnoskórych osób w całych Stanach Zjednoczonych. Po tym wydarzeniu, w Atlancie wybuchła nowa fala protestów i buntów, podczas której hamburgerownia Wendy’s doszczętnie spłonęła. Uzbrojone demonstrujące czarnoskóre osoby zajęły teren wokół  Wendy’s, oddając cześć  zamordowanemu  Rayshardowi Brooksowi starały się stworzyć przestrzeń dla czarnego empowermentu.

Oryginalnie opublikowane przez Crimethinc.

Przed pierwszą rocznicą powstania Black Lives Matter, jakie wybuchło po morderstwie George’a Floyda przedstawiamy Teraz My (We Are Now w oryginale), film skupiający głosy osób uczestniczących w okupacji Wendy’s. Mamy nadzieję, że pomoże on w utrwaleniu wspomnień o wielu formach odważnego oporu wobec białej supremacji i policji, do jakich doszło w 2020 roku, wraz z lekcjami, jakie osoby wyciągnęły ze swoich doświadczeń. Żadna z walk przedstawionych w tym filmie dokumentalnym nie jest zakończona. Uczmy się z przeszłości i przygotujmy się na następny rozdział.

Ostrzeżenie o treści: ten film zawiera sceny śmiertelnej przemocy policji i opór wobec niej.

(tłumaczenie z Enough14)

 

 

Tulua, Kolumbia: Osoby protestujące podkładają ogień pod budynek sądu

W Kolumbii, gdzie od 28 kwietnia protesty nie słabną, w nocy z wtorku na środę  osoby protestujące w mieście Tulua, w departamencie Cauca, na południowym zachodzie kraju, spaliły budynek sądu.

Pierwotnie opublikowane przez Abolition Media Worldwide.

Płomienie zniszczyły znaczną część dachu i drugie piętro instytucji sądowniczej.

Biuro burmistrza Tului, oraz te należące do Departamentu Pszczelarstwa i Transportu, a także kapitalistyczne przedsiębiorstwa również zostały zaatakowane przez rewolucjonistki podczas protestów.

Podczas gdy policja zamordowała co najmniej 43 osoby od czasu rozpoczęcia protestów w Kolumbii, rewolucjonistki kontynuują intensyfikację oporu wobec skrajnie prawicowego reżimu Duque poprzez ataki na instytucje państwowe i kapitalistyczne w całym kraju.

(tłumaczenie z Enough14)

Bremen, Niemcy: Spalono nieoznakowany samochód policyjny

Kolejna iskra w Bremie: Przeciwko godzinie policyjnej! Przeciwko światu porządku! Nieoznakowany samochód policyjny spalono w centrum miasta!

Dołączamy do Grupy Autonomicznej, która rozpaliła ogień w pierwszą noc godziny policyjnej (https://endofroad.blackblogs.org/archive/12330).

Godzina policyjna jest egzekwowana przy pomocy ogromnego zastępu policjantów i ochrony mienia, co nie pozostawia innego skojarzenia jak tylko to, że mamy do czynienia z państwem policyjnym.

Jeśli po godzinie 22.00 nadal jesteś na ulicy, jesteś podejrzana_y. Do północy jesteś narażona_y na arbitralność policji, która z pewnością nie ma świadków. Gliniarze decydują, czy wyglądasz, jakbyś uprawiał_a sport, czy wracał_a do domu. Po północy nie ma już ucieczki.

Godzina policyjna oznacza prewencyjne zatrzymanie w domu. Marzenie wszystkich fanek_ów prawa i porządku oraz zwolenniczek_ków prawa policyjnego w Bremie.

Kto czuje się bezpiecznie, gdy na zewnątrz czają się tylko mundurowi?

Co się dzieje z ludźmi, którzy nie mają domu? Co się stanie, jeśli będę musiał konsumować nawet w nocy? Kto stoi razem przeciwko przemocy policyjnej i profilowaniu rasowemu? Co z wysokimi wskaźnikami przemocy domowej i seksualnej i kto ponosi odpowiedzialność za wszystkich tych, którzy stają się chorzy psychicznie z powodu izolacji?

Godzina policyjna jest logicznym przedłużeniem autorytarnego państwa kontroli, które pragnie rzekomego bezpieczeństwa. Co może szybko i efektownie zasugerować zdolność do działania? W walce z pandemią ten instrument na dłuższą metę nikomu nie pomoże.

Obecność policjantów jest imponująca, bez dwóch zdań. A fakt, że najprawdopodobniej nikt nie będzie tam świadkiem nękania, zastraszania czy aresztowania jest przerażający.

Jednak teraz, a nawet przed godziną policyjną, sami podejmujemy decyzje o tym, kiedy i gdzie podróżujemy, z kim się spotykamy. Jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje otoczenie. Od kiedy to policjanci, służby porządkowe czy państwo muszą nam mówić, jak mamy traktować naszych przyjaciół, rodzinę czy koleżanki_gów z pracy?

Płonący nieoznakowany samochód w centrum miasta to dla nas znak, że żyjemy i jesteśmy odporni. Nie godzimy się na gesty władzy i groźby ze strony glin i ich zwierzchników, którzy są obdarzani coraz większymi kompetencjami. Jeden samochód mniej, który pieprzeni policjanci mają pod dupą, żeby węszyć, donosić, grozić, inwigilować…

Jednocześnie walczymy z gliniarzem w naszej głowie i kontrolą społeczną, która chce nam wmówić, że musimy tylko trochę poczekać i wytrzymać, aż wszystko znowu potoczy się swoim “normalnym” torem.

Nienawidzimy tej normalności!

Potraktuj tę akcję bezpośrednią również jako zemstę. Za przyjaciół_ki z Frankfurtu, Hamburga i Berlina, którzy zostali ciężko ranni przez policjantów! Stoimy po waszej stronie!

All Cops Are Targets
[Wszyscy Gliniarze To Cele]

Operacja Qosay K.

Filmik w języku niemieckiem o tym co się stało:


Źródło: OMPF (UWAGA: link typu .onion, otwierajcie najlepiej przez przeglądarkę TOR)

Temuco, Chile: Skoordynowany atak na 26 maszyn wycinkowych

Na terytorium Mapuche, na południu Chile, wielkiego hałasu narobił w ciągu dnia pięknie skoordynowany atak, w czwartek, 6 maja 2021 roku w regionie Araucanía. To nic innego jak osiem ataków podpalających w mniej niż 6 godzin, od południa do szóstej wieczorem, przeciwko nie mniej niż 26 maszyn wszystkich typów (ciężarówki, przewoźniki, skidery) przemysłu leśnego. Wydarzyło się to na drodze P90 prowadzącej z Lumaco do Tirúa, na polach Los Laureles, na drodze do Rilún, w samym Rilún i nawet na Pishi PiCheen – sprzęt należał do firmy CMPC.

Firma ta założona została w 1920 roku i jest jedną z czterdziestu największych biznesów w kraju oraz głównym graczem w przemyśle papierniczym i leśnym, który niszczy i eksploatuje lasy strefy wielkopowierzchniowej i jest przedmiotem ostrego sprzeciwu niektórych grup Mapuche.

Ten niszczycielski atak jest jednym z najważniejszych w południowym Chile, wraz z tym z 2017 roku, kiedy 29 ciężarówek poszło z dymem w Mariquina, w regionie Los Ríos. Pośród krzyków różnych państwowych pachołków, którzy teraz proszą o podjęcie decyzji o przywróceniu stanu wyjątkowego w regionie lub o zaangażowaniu wojska w celu ochrony operatorów leśnych – w szczególności dlatego, że policjant, który przybył, aby powstrzymać ataki, otrzymał strzał w swoją kuloodporną kamizelkę. Do ataku przyznała się grupa RESISTENCIA WEICHAN AUKA MAPU (WAP), która zostawiła wiadomość na jednym z ośmiu miejsc wziętych na cel: “wolność dla więźniów politycznych Mapuche i tych, którzy się zbuntowali. Precz z przemysłem leśnym, żwirem, latyfundystami, tamami hydroelektrycznymi. Precz z Yanaconas [pejoratywne określenie odnoszące się do “zdrajców”, czyli Mapuczów pracujących dla przemysłu leśnego]. Marichiweu.” To ostatnie słowo, znany w Chile okrzyk bojowy, oznacza w języku Mapuche “dziesięć i tysiąc razy ich pokonamy”.


Źródło: Act For Freedom Now!

Strasburg, Francja: Pożar centrum danych

10 marca wybuchł pożar w siedzibie OVH w Strasburgu. OVH jest największą francuską firmą hostingową. Firma ta ma siedzibę w Roubaix. Strona internetowa Chez.Renart, obecnie niedostępna, otrzymała tekst od L’Organisation Vraiment Hinfaillible [Naprawdę Nieomylna Organizacja] i rozesłała go do różnych użytkowników, w tym do Reporterre, który prezentuje go tutaj dla wiedzy swoich czytelników:

Odpowiedzialność za pożar OVH

Musimy ujawnić informację, której media na całym świecie nie omieszkają zignorować. Uważamy, że stoimy za pożarem, który w środę 10 marca zdewastował centrum danych OVH, najważniejszej francuskiej firmy hostingowej, ze Strasburga. OVH to 400 000 serwerów, 32 centra danych, 2 500 pracowników, obrót 600 milionów euro w 2019 roku. Ile kilowatów energii zużyto? Nie wiemy dokładnie. Wiemy jednak, że w 2015 roku sektor cyfrowy zużył 10% światowej energii elektrycznej. Dziś musi być jeszcze gorzej.

Nie zgadzamy się na szkodliwe skutki przemysłu cyfrowego, od chińskich kopalni rzadkich metali po wysypiska śmieci w Ghanie i Nigerii, przez produkcję atomu, paliwa i odnawialnej energii elektrycznej wszędzie na naszej planecie. Odrzucamy również styl życia narzucony przez przemysł cyfrowy, a przyspieszony przez epidemię COVID. Odrzucamy dehumanizację relacji i automatyzację pracy. Odrzucamy 5G, 4G, włókna optyczne i wszystkie technologie, które przyczyniają się do cyfrowej kontroli planety i zachowań. Odrzucamy pasywność narzuconą przez ekrany. Odrzucamy sekciarskie zamknięcie i rodzaj barbarzyńskich relacji generowanych przez bańki społeczne, które niektórzy wciąż nazywają “sieciami społecznymi”. Walczymy z naszą zaprogramowaną biernością. Zamiast tego, walczymy o życie.

Dzień naszej akcji nie został wybrany przypadkowo. Pożar musiał wybuchnąć 11 marca, w dziesiątą rocznicę katastrofy w Fukushimie. Namierzyły.liśmy przepływ cyfrowy z tostera podłączonego do centrum danych OVH i zwarliśmy go, używając jedynie siły naszych umysłów i kilku kartonów LSD. Ale dawki były zbyt duże, będąc w środku nie zrobiły.liśmy niczego, a pożar wybuchł zbyt wcześnie – czy tylko siła naszych naćpanych mózgów może spowodować takie szkody, tego nigdy się nie dowiemy.

Tak jest, przepraszamy za komplikacje.

Życzymy miłego dnia.

L’Organisation Vraiment Hinfaillible [Naprawdę Nieomylna Organizacja]

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)