Tag Archives: Brutalność Policji

Santiago de Chile, tzw. Chile: Podczas zamieszek spalono i zdemolowano policyjny kościół katolicki (wideo)

„Iglesia de Carabineros”

Tak się potocznie nazywa kościół „Iglesia San Francisco De Borja” [Kościół Św. Franciszka Borgiasza], o którego spaleniu poinformowały.liśmy wcześniej dnia dzisiejszego.

Ci którzy spojrzeli na to wydarzenie krytycznym okiem, chcieliby zapewne otrzymać odpowiedź na pytanie: dlaczego? Dlaczego spalono akurat ten kościół?

Cóż — powodów jest wiele: może to przez wieloletnie skandale pedofilskie (zarówno te co wyszły na jaw, jak i te które są ciągle ukrywane), może to przez kolonialną historię kościoła katolickiego którego skutki są odczuwalne przez ludność rdzenną (chociażby Mapuche) aż po dziś dzień, może to przez antykobiece i antyqueerowe postawy, a osoby podpalające niczym anarchafeministki w tzw. Meksyku w sprzeciwie, podpaliły tę kupę cegieł i drewna, a może to wszystko przez wieloletnią współpracę znacznej części kościoła z reżimem Pinocheta? A może wina leży we wszystkim po trochu…

Jedno jest pewne — głównym powodem opisanych wydarzeń jest jedna konkretna rzecz, a podpowiedź znajduje się w nieoficjalnej nazwie tego kościoła.

Już od dłuższego czasu mamy w tzw. Chile do czynienia z protestami, zamieszkami, społeczną insurekcją, czy — jak kto woli — kontynuującą się „antypostpinochetowską” rewoltą. Jako CzT, przetłumaczyły.liśmy odnośnie tego wiele komunikatów, przemyśleń oraz relacji napisanych przez osoby towarzyszące z tzw. Chile. Perspektyw do poznania jest wiele, jednak ze wszystkich płynie ten sam przekaz — walka wciąż trwa, i trwać wciąż będzie.

Praktycznym przykładem tej sentencji, są chociażby ostatnie zamieszki w Santiago, których głównym motywem przewodnim był społeczny sprzeciw wobec przemocy policyjnej. Jak na ironię przystało, policja (carabineros) udowodniła swoim zachowaniem to, czemu tłum się przeciwstawił: w przerwie od pałowania i masowego aresztowania, zrzucono z mostu protestującego szesnastolatka(!) [https://youtu.be/XPTAkhQXYoA] — trafił z ciężkimi obrażeniami do szpitala, a całe wydarzenie można zobaczyć na zalinkowanym filmie.

I tutaj dochodzimy do sedna. Carabineros to nazwa chilijskiej policji, a tytułowy kościół — po przetłumaczeniu — potocznie oznacza „Kościół Policji”. Kościół ten, jest dedykowaną dla chilijskich carabineros, chrześcijańską świątynią.

Po latach pinochetowskiego reżimu, a potem po-pinochetowskiego neoliberalizmu, policyjnej bezkarności oraz postkolonialnej polityki władz i kościoła, protestujący postanowili w odpowiedzi spalić główny symbol tego, co od dawna służy nie ludziom — a władzy.

Jak to ktoś kiedyś na terytorium katalońskim powiedział: “La única iglesia que ilumina es la que arde” (jedyny kościół który oświeca, to ten, który płonie)

Nikt i Ja (Czarna Teoria)

 

Wrocław, Polska: Pandemia Squat: “Dystopia już tu jest – pozostaje jedynie z nią walczyć”

WYDARZENIA Z 16/10/2020:
Dzisiaj nad ranem zostaliśmy zaatakowani przez „prywatną firmę ochroniarską”. Użyto przeciwko nam gazu, kamieni i podjęta została próba rozkucia zamurowanego tylnego wejścia, aby włamać się do środka. Atak odparliśmy, wejść nie daliśmy. Choć zaryglowano nam drzwi, wybito okna, uszkodzono zamek i zgazowano, ani widzi nam się stąd ruszać. Zostajemy!

OŚWIADCZENIE:
Nie ma wątpliwości – przyszłość nadeszła.
A przyszłość to bojówki do wynajęcia, na usługach każdego, kto ma kasę.
Dobrze wyposażone i wyszkolone, zorganizowane jak każda porządna mafia i zdeterminowane na tyle, na ile im płacą.
Pseudo-paramilitarne bojówki pełne takich, co tylko czekają na to, aby spuścić wpierdol ludziom, których uważają za śmieci.
Tu nie ma miejsca na negocjacje. Nie negocjuje się z przeciwnikiem, którego jedynym językiem jest gaz, kamienie i pałki.
Można jedynie stawić im opór, zrobić wszystko czego trzeba, aby ich zatrzymać.

Z dnia na dzień, rynek mieszkań staje się coraz mniej ludzki. Budynek po części odzyskaliśmy po to, aby zachować trochę więcej człowieczeństwa w naszych własnych życiach.
A jednak z władzą, która nasyła na ludzi bojówkarzy (a która tego nie robi? xD), ostatecznie nie ma sensu negocjować.
Godności nie zdobędzie się protestami. Tam, gdzie mówi się jedynie językiem kontroli, nie ma miejsca na dyskusję. Nie ma sensu żądać niczego.
Czas na działanie.

Działanie, które pozwoli nam pomagać innym bezpośrednio, a nie jedynie apelować o poprawę ich życia.
Działanie, którego przekaz skierowany jest tylko do was: naszych przyjaciół i wszystkich potencjalnych sojuszników.
Działanie, dzięki któremu nie będziemy musieli żądać niczego, bo wszystko zapewnimy sobie własnoręcznie.

Nie mamy władzom nic do powiedzenia, nie stawiamy żadnych postulatów i niczego od nich nie oczekujemy.
Działamy.

1312
Nie ma boga, jest załoga

(Pandemia Squat fb)

Wisconsin, U $ A: W Kenosha wybuchają zamieszki po próbie policyjnego morderstwa na Jackobie Blake’u

24.08.2020: Jacob Blake został postrzelony przez oficera w Kenosha, Wisconsin w niedzielę. Blake, 29 lat, po zatrzymaniu go przez gliniarzy, nie był agresywny i próbował uniknąć konfliktu, odwrócił się i udał w stronę swojego pojazdu gdzie siedzieli trzej jego synowie. Pałarz chwycił go za koszulę i postrzelił 7 razy w plecy. Blake jest obecnie na oddziale intensywnej terapii, walcząc o życie.

Mieszkańcy Kenosha odpowiedzieli rzeczowo, atakując gmach sądu, paląc samochody i ciężarówki, tłukąc szyby w radiowozach, rzucając cegłami i mołotowami w policyjne świnie. Udało im się pozbawić przytomności co najmniej jednego pałarza, chroniąc innych przed jego atakami. Gmach sądu został podpalony.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

U $ A: Chicago powstaje przeciwko policyjnym mordercom

10.08.2020: W nocy z niedzieli na 9 sierpnia Chicago płonęło podczas demonstracji, starć i wywłaszczeń dóbr luksusowych w centrum Chicago po tym, jak gliniarze zastrzelili młodego mężczyznę w dzielnicy Englewood.

Powstanie rozpoczęło się po tym, jak pałarze ścigały 20-latka, który uciekając strzelał do nich w samoobronie. Świnie postrzeliły i zraniły młodego mężczyznę, który jest teraz w szpitalu, ranny i przetrzymywany przez policję.

Ludzie zebrali się około północy. Rzucali kamieniami w gliniarzy i radiowozy, oraz z tłumu protestujących padło kilka strzałów. Jeden z gliniarzy został uderzony w twarz, gdy ktoś wrzucił cegłę przez okno radiowozu.

Splądrowano wiele luksusowych sklepów w centrum Chicago, co zaowocowało uwolnieniem towarów o wartości 66 milionów dolarów. A wszystko to po tym, jak COVID-19 pozbawił ludzi środków do życia. Wielu z nich straciło pracę, swoich bliskich z powodu niewłaściwego zarządzania pandemią przez państwo i grozi im eksmisja w nadchodzących miesiącach.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Santiago, Chile: Kolejne tygodnie rewolty, rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Z tym zawołaniem przeszły liczne marsze przez miasta w całym kraju kraju. Był to dzień walki przeciwko patriarchalnej przemocy. Na demonstracjach widać mnóstwo zielonych masek z bandamy, fioletowych i anarchofeministcyznych flag.


Uliczny spektakl zatytułowany „Un violador en tu camino” (“Gwałciciel na twojej drodze”) kolektywu Las Tesis odbył się w Paseo Ahumada, pod Sądem Sprawiedliwości, Ministerstwem Kobiet i Równości Płci, na Plaza de Armas i pod pierwszym posterunkiem policji w Santiago.

 

Demonstracje były zdecentralizowane i zróżnicowane, główną i najpilniejszą przyczyną tych protestów są gwałty i przemoc polityczno-seksualna ze strony popleczników systemu (w mundurach lub bez). Feministki odepchnęły z miejsca protestu grupę gliniarzy sił specjalnych z okrzykiem „glinarz nie jest moim towarzyszem.

Podczas demonstracji można było głośno i wyraźnie usłyszeć nazwiska zamordowanych podczas powstania kobiet : Daniela Carrasco, Paula Lorca Zambrano, Mariana Diaz Ricaurte, Valeska López Carmona i Albertina Martinez Burgos.

Większość zaginionych w ciągu ostatnich 38 dni to młode kobiety, ich ciała nadal są postrzegane przez umundurowanych jako łupy wojenne. Autonomiczne feministki oceniają liczbę zaginionych kobiet na cztery, ale liczba ta musi być bez wątpienia wyższa.

Raport „Human Rights Watch” jest jasny i rozstrzygający, w Chile prawa człowieka są łamane i podkreśla się przemoc seksualną wobec kobiet i osób nieheteronormatywnych. Udokumentowano przymusowe rozbieranie do naga, molestowanie i gwałty na posterunkach policji.

Prezydent Republiki promuje projekt ustawy dla wojska w celu ochrony „infrastruktury krytycznej”. Jest to oczywista propozycja kontynuacji militaryzacji społeczeństwa. Senator Allamand (Partia Odnowienia Narodowego) oświadczył: „Nigdy nie będziemy popierać łamania praw człowieka, ale bez nich niemożliwa jest normalizacja kraju”.

Ponowne widać, że dla wielu własność prywatna jest warta więcej niż ludzkie życie. La Plaza de la Dignidad jest pomalowany na biało i zielono w żałosnej próbie pokrycia rewolucyjnych graffiti. Czciciele policji piszą hasła popierające carabineros, ich interwencja kończy się ogromnym ośmieszeniem.

Lud odrzuca policję, w popularnej restauracji w Barrio Franklin klienci ostrzegają właściciela, że jeśli obsłużą policję, wszyscy klienci odejdą. Mundurowi byli tam obsługiwani, a wszyscy klienci opuścili restaurację, nie płacąc rachunków, pozostawiając gliniarzy absolutnie samych.

Continue reading Santiago, Chile: Kolejne tygodnie rewolty, rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Donieck: Anarchiści wysadzają wieżę łączności mobilnej w rejonie Prołetarskim (wideo)

 

W niedzielny poranek 27 października 2019 r. doszło do eksplozji w Prołetarskim rejonie Doniecka. Wieża łączności mobilnej operatora Phoenix została wysadzona w powietrze. Ludność cywilna nie została ranna, ale sprzęt został zniszczony. Urządzenie wylądowało pod kabiną z wyposażeniem i uruchomiło się zdalnie. Osoby odpowiedzialne za wybuch, opublikowały wideo akcji. Pokazały także ulotkę wyjaśniającą ich motywy: „Zrobiliśmy to, aby zwrócić uwagę na nieludzkie tortury w lochach MGB (Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwa Donieckiej Republiki Ludowej”). Nadużycia i tortury za pomocą elektrowstrząsów w republikach „ludowych” stały się codziennością. Lud Donbasu powinien udać się na wiec protestacyjny przeciwko torturom, w przeciwnym razie faszystowska republika pozostanie bez komunikacji.

Nasi towarzysze z Combatant-Anarchist informują, że otrzymali anonimową informację, że akcja ta została wykonana przez anarchistów, by upamiętnić akt Michaiła Złobickiego.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Berlin, Niemcy: Naszą propagandą pozostaje atak: gliny są mordercami!

Żadne słowa usprawiedliwienia nie są potrzebne do tego, co stało się na komendzie policji w Berlinie 27go lutego 2019. Wszyscy ci, którzy byli kiedykolwiek skuci, upokorzeni przez policjantów, napastowani seksualnie, pobici, wożeni ulicami, zatrzymani lub aresztowani rozumieją nasz język. Nasz czyn przemawia do tych, którzy zrozumieli lub nauczyli się już, że dostanie się w ręce władz jest zawsze narażeniem zdrowia i życia. Spora część osób zaciągniętych do radiowozów nie opuściła ich żywa.

Nie mamy nadziei na sprawiedliwość, ani na bardziej humanitarną policję. W zamian pogłębiamy naszą wrogą determinację i stawiamy granicę odpowiednią do poziomu społecznych konfliktów. Nie ma o czym dyskutować z zabójcami i ich współpracownikami, nawet gdy przez cały rok staracie się uchodzić za przyjacielskich i pomocnych.

Nic nie zostaje zapomniane i nie jesteśmy gotowi wybaczyć. Zamiast szczycić się rolami ofiar, trzeba organizować dalsze ataki przeciw glinom i krok po kroku rozbić ich poczucie nietykalności.

Część z tego osiągnęliśmy naszą akcją. Luz, z jakim policja i prasa podchodzą do ataku na budynek przy Invalidenstraße zaprzecza skali ich strat. Gdy podpaliliśmy 60 litrów benzyny przed wejściem, ogień mógł rozejść się po suficie i spowodować tam spore zniszczenia. Będą one długo przypominać im, że nie mają co liczyć na nic innego niż na naszą nienawiść.

Pozdrawiamy Loica w hamburskim więzieniu i wszystkich więźniów społecznej wojny i obiecujemy dalej mieć psy na celowniku.

Dla Ebuky Mama Subeka, zamordowanego niedawno w ateńskim komisariacie. Dla Oury’ego Jalloha, Hansa-Jürgena Rose i dla Mario Bichtemann zabitych przez gliny w Dessauer. Dla Halima, Carlo, Dennisa and Ameda!

Dla rewolucyjnej zemsty!

(źródło Deutschland Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

Ateny, Grecja: Komunikat odpowiedzialności za ataki w dwóch dzielnicach

W momencie kiedy uświadomisz sobie, że ci wszyscy samobójcy i ci zamordowani na tym świecie, są tak naprawdę najbardziej żyjącymi istotami, to zdasz sobie sprawę z tego, że to tylko problem konstruktu wartości i strukturalnej przemocy. Byliśmy niszczeni poprzez wrogie i chłodne spojrzenia ludzi wokół, wielokrotnie, brutalnie oraz powoli, podczas doświadczeń każdego dnia codziennej śmierci. Od martwego czasu pracy najemnej, wysysania każdej kropli życia z automatyzacji produkcji. Mrożącego, beznamiętnego spojrzenia w stronę nędzy i przykrości. Od smutnego przetrwania kolejnego kryzysu, krzyczącego nieznanego człowieka w lustrze, aż do naszej transformacji w kwantowe informacje dla nowoczesnej biotechnologii. Do psychicznej depresji i smutku, który całkowicie blokuje możliwość odczuwania przyjemności, tak samo jak udawania poprawnych stosunków międzyludzkich.

Stworzono cały skomplikowany twór autorytaryzmu: powielający śmierć, wzmacniający autorytet ekonomii, państwa, patriarchatu, i narodu, powielający wyimaginowaną przez niego wartość w poddaństwu, w skupianiu się tylko na sobie, wzmacniający wyobrażaną wzniosłość “poprawnego” społeczeństwa, oraz stwarzający systemowe normy, etykiety, stygmatyzację i tabu.

Podczas wczesnych godzin wtorkowego poranku, 5 listopada zaatakowaliśmy techniką “uderz i znikaj” placówkę Tahidromiko Tamieftirio z grupy Eurobank. Znajdowała się na ulicy Afxentiou, zniszczyliśmy kamery i bankomaty.

Również wczesnym porankiem w sobotę 11 listopada, dokonaliśmy ataku tą techniką sklep jubilerski w Kolonaki, na skrzyżowaniu ulic Massalias i Skoufa. Wybiliśmy okna wystawowe oraz drzwi wejściowe lokalu.

Żadne z tych wszystkich skarbów i złotych łańcuszków nie były tworzone dla nas, one tylko świecą dla nocy centrów miast. One idealnie przypominają nam o tym, jak bardzo wystawiamy się na widok idąc samemu ulicą, jak każdy z nas wystawia się na ocenę ze strony społecznie akceptowanych norm oraz pogardzanych działań. To wiadomość do was wszystkich: ojców, sutenerów, szefów, greków i „waszych” ludzi. Kolekcjonujemy nasze bóle, ograniczenia, złość, wrzaski, i popędy; z tego się składamy. Gdyby czas byłby zawsze tak ważny jak niezwykle ważny jest podczas momentu harmonijnego i chaotycznego zbijania szyb… Zbieramy się do kupy by odzyskiwać kilka sekund naszego życia. Weźmy z powrotem naszą radość- od tych ciężkich łap, które chętnie na nas ciążą, od tych oczu które wypatrują nas w celu „połowu”, z tych szkolnych ławek i godzin pracy które wysysają nas do zera, z tych spódniczek które byśmy ubrały\li chętnie lecz nie odważymy się nigdy, z tych zboczonych myśli, z naszych czekających pragnień, dla naszych nieujawnionych na zewnątrz wartości.

Żyjemy jak w filmie „dzień świstaka”, w ohydnym rynsztoku wielko-miejskim, który wysysa z nas co tylko się da, i wyrzuca jak przedmioty, które mają tylko spełniać jedną wyznaczoną im rolę. Wyznaczono nam dzień śmierci w dniu naszych narodzin. Zgodnie z etycznymi normami wybieraliśmy totalne poddanie wobec agresywnego ujadania dominujących tym światem. Z pewnymi wyjątkami, wyborami dokonywanymi podczas stawania twarzą w twarz z represją, przemocą i śmiercią. Jako część budowania anty autorytarnej walki, chcemy wspomnieć o kilku upadkach wojny społecznej, dedykując je obecnej walce i ważnym przemyśleniom. Nie po to by mianować je nietykalnymi „świętymi figurkami”, jako nietykalne wspomnienia, tylko jako historyczne wydarzenia, jako żywe zaognione wojny, jako detonację grupowej i osobistej wątpliwości, jako punkty rosnącej i rozprzestrzeniającej się insurekcyjnej świadomości, jako punkt startowy stwarzania i wzmacniania relacji i oczywiście jako wytwarzanie radykalnej treści w każdym kształcie.

– Alexis Grigoropoulos, umarł od policyjnej kuli na Exarchii, 6 grudnia 2008
– Sebastian Oversluij, zginął podczas napadu na bank w Chile, zastrzelił go ochroniarz 11 grudnia 2013
– Zack Kostopoulos / Zackie Oh pobity na śmierć przez tłum szefów, greckich właścicieli mieszkań i policję, 31 września 2018
– Mikhail Zhlobitskiy który zakończył swoje życie w ataku bombowym na tajną służbę Rosji (FDB), 31 października 2018

PS: Towarzyszu Dimitris, życzymy ci miłej podróży. Będziesz żyć na zawsze wewnątrz naszej walki.

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

 

Ateny, Grecja: Zabójstwo queerowej aktywistki

Ateny, Grecja, tak wstrząsający dzień. I ponownie chodzi o władzę – kto ją ma i jak są gotowi jej użyć.

Jak można narzucić się na tak delikatne ciało i postanowić odebrać mu życie?

Piszę to, bo to, co jest jeszcze straszniejsze od brutalności tego morderstwa to przemoc medialnej dezinformacji i ignorancja. To stało się w centrum Aten w słoneczne popołudnie, zrobili to ludzie, których widzimy codziennie.

Zak, aktywista queerowy i na rzecz osób hiv-positive, będąc bardzo słaby i odurzony, wchodzi do sklepu z biżuterią. Drzwi zamykają się za nim a blokady bezpieczeństwa włączają się, zamykając go w środku. Sięga po gaśnicę, by rozbić nią szybę. Nie miał dość siły, więc nigdy nie wyłamał drzwi.

Właściciel sklepu i jego kumpel, dwaj mężczyźni około siedemdziesiątki, pojawiają się na miejscu. Rozbijają szybę w oknie sklepu wkopując ją w twarz Zaka. Zak bardzo słabo próbuje się stamtąd wyczołgać i wtedy dwaj przyjaciele brutalnie i długo kopią go w głowę z całej siły.

Mały tłum zbiera się przed sklepem. Stoją tak i oglądają spektakl. Nic nie robią. Kopniaki trwają dalej. Po przeprowadzeniu na Zaku pierwszej pomocy trzeci facet podchodzi i zaczyna kopać go w plecy.

Zak w końcu daje radę odzyskać trochę sił i uciec trzymając kawałek szkła, ponownie jest kopany, ucieka, upada na jakieś stoły i policja zakuwa go w kajdanki podczas jego ostatnich momentów.

Przekaz medialny, który po tym nastąpił brzmiał mniej-więcej „Ambitny złodziej i narkoman grozi właścicielowi sklepu nożem – podczas próby ucieczki upada na szklane okna sklepu i zostaje ranny”.

Właściciel następnie spokojnie czyści sklep i daje wywiady, twierdząc z przekonaniem „Ktoś próbował okraść mój sklep i zranił się szkłem… W pewnym momencie groził mi też dużym kawałkiem szkła, uciekł i został skuty przez policję.” Żadnego komentarza na temat brutalnych wydarzeń, jakie miały miejsce.

Kilka godzin później nagranie z kamery bezpieczeństwa krąży w internecie ukazując brutalne morderstwo Zaka i niewzruszoną, spokojną widownię. Nie wiedzielibyśmy nic o morderstwie, gdyby nie nagranie wideo, cała sprawa zostałaby zakryta.

To jest morderstwo w wykonaniu najgorszego rodzaju sąsiedzkiego samosądu – „biorą sprawy we własne (szalone) ręce” – faceci, którzy czuli, że mają prawo odebrać życie innemu człowiekowi – podczas gdy każde życie powinno być chronione jak najrzadszy kwiat.

Tak wiele smutku z powodu tej nieprzyzwoitości i z powodu tak skandalicznej śmierci.

„Ponieważ, kiedy zaczniemy oszukiwać samych siebie, myśląc nie, że czegoś pragniemy lub potrzebujemy, nie, że to pragmatyczna konieczność, żebyśmy to mieli, ale że to moralny imperatyw, że musimy to mieć, wtedy dołączamy do modnych szaleńców, wtedy można usłyszeć cienki jęk histerii, i wtedy mamy poważne kłopoty.”

(tłumaczenie z fb Smaro Papaevangelou)

Grecja: Państwowy terroryzm na ulicach Aten

W czwartek 27 lipca około 2 nad ranem w Atenach, na ulicy Bouboulinas w dzielnicy Exarchia grupa policjantów porwała i torturowała imigranta- anarchiste.

Natychmiast zaczęli mnie torturować, spadł na mnie grad kopnięć, używali rasistowskich i faszystowskich obelg. W międzyczasie policjant oświadczył, że ​​popełniam wielki błąd, bo jestem anarchistą i należę do znanej na Exarchii grupy politycznej. Potem banda gliniarzy do tłumienia zamieszek zaciągnęła mnie do ciemnej uliczki. Położyli mnie tam na ziemi i próbowali połamać mi żebra kopniakami. Zakryłem je dłonią aby je chronić. Zabrali mi ją i próbowali złamać mi palce tarczą. Aby je uchronić, schowałem rękę pod brzuch. W tym momencie uderzyli znowu w  żebra, by je połamać. Trwało to tak długo, dopóki jeden z gliniarzy nie zaproponował połamania moich nadgarstków. Więc położyli moje dłonie na krawężniku, aby je roztrzaskać pałkami, ale udało mi się je odciągnąć. To nasiliło ich gniew, wykrzykując faszystowskie i rasistowskie obelgi, wszyscy zaczęli mnie bić.

Bili mnie przez ponad półtorej godziny. Przez cały czas robili mi zdjęcia, kiedy leżałem półprzytomny na ulicy. Kiedy gliniarze zdali sobie sprawę, że moje ciało zostało poważnie uszkodzone i nie mogłem się ruszać, zaczęli ze mną się bawić, mówiąc mi: “Masz dziesięć sekund, by stąd odejść, jeśli znowu cię złapiemy, zabijemy cię”, a dwóch pałarzy przesunęło się trochę przede mną, żeby móc mnie znowu złapać. Uderzyli moje kolano kilka razy pałkami, aby upewnić się, że nie mogę uciec. Kiedy jeden z nich odwrócił się, aby spojrzeć za siebie, mimo całego bólu, jaki odczuwałem, zacząłem biec. Jeden z policjantów próbował mnie znowu złapać, ale zdołałem uciec, biegnąć ulicą Tosika by poszukać pomocy u towarzyszy w pobliskim domu.

Ekipa naszych ratowników przybyła natychmiast i po badaniu powiedzieli mi, że powinienem iść do szpitala. Tam odkryto, że oprócz siniaków na całym ciele i ranach głowy, miałem również uszkodzony staw w kręgosłupie.

Exarchia, jako obszar z oddolnymi projektami i rewolucyjną walką, jest pod nieustannym atakiem ze strony państwa, ponieważ jest częścią międzynarodowej walki społecznej przeciwko kapitalizmowi, mafii, terroryzmowi i ogólnie systemowi. Exarchia to strefa obrony, w której różne grupy istnieją razem, aby walczyć o wolność i równość przeciwko uciskowi systemu. Dzięki wzajemnej współpracy możemy zaspokoić potrzeby każdego z nas bez żadnego upoważnienia ze strony władzy. Za tę właśnie walkę państwo nas bije.

Państwo poprzez umieszczanie stałych sił policyjnych na obrzeżach Exarchii stworzyło swoistą granicę między nami a resztą Aten, więc wygląda to jak rodzaj więzienia. W tej chwili nie mamy innego sposobu, aby się jemu oprzeć, z wyjątkiem zamieszek w pobliżu punktów kontroli wojskowej. Jednym z powodów, dla których policjanci chcieli złamać mi nadgarstki, jest to, że jak mówili, jestem jednym z tych, którzy biorą udział w zamieszkach. Wiele osób zazwyczaj uczestniczy w tych starciach z siłami policyjnymi, ponieważ nie chcą być w więzieniu, ponieważ nie chcą być kontrolowali przez żadną władze.

Jako anarchista oraz imigrant rozumiem, że walka o wolność jest wspólną sprawą dla mieszkańców Aten oraz imigrantów. Z tego powodu działam na rzecz jedności i budowania wspólnego kolektywnego ciała między mieszkańcami i imigrantami. Nie będziemy walczyć tylko dla imigrantów, ale dla wszystkich, ponieważ rozumiemy, że nasz ból, nasze problemy są takie same.

Imigranci są nieustannie atakowani przez państwo oraz faszystów i nie ma znaczenia, jaki rząd jest u władzy, niezależnie od tego, czy jest on skrajnie prawicowy czy lewicowy. SYRIZA przedstawia się jako zwolennicy przyjmowania uchodźców, ale rzeczywistość polega na tym, że rząd więzi imigrantów na masową skalę, każdego dnia deportują i zabijają ludzi na granicach. Wiemy, że każda władza jest naszym wrogiem.

Na Exarchii imigranci są dziś coraz bardziej zagrożeni represjami. Niedawno zaczęły się policyjne łapanki na placu, podczas których gliniarze aresztują każdego uchodźcę, którego tam spotkają. Jednocześnie na Exarchii są grupy, które działają jak policja, posługują się tą samą taktyką, taką jak pogromy. Tak jak grupa znana jako Zespół Bezpieczeństwa, bojowe ramie grupy politycznej “Ruch antyautorytarny” (AK), która ma powiązania z rządem i uważa się za zwolenników imigrantów, ale zamiast tego używa ich jako przykrywki dla ich mafijnego biznesu. Jako imigrant mam im jedno do powiedzenia: przestańcie sobie nami wycierać mordy.

To oczywiste, że gliny i mafia współpracują ze sobą bo mają wspólny cel: kontrola i miażdżenie oporu.

Przesłaniem tego gwałtownego ataku na mnie było: terroryzowanie uchodźców, anarchistów i tych, którzy aktywnie stawiają opór i walczą z policją. Nie uklękniemy. Przemoc państwa sprawia, iż staje się jasne, że nasza walka jest sprawiedliwa.

POLICJA TO MAFIA MORDERCÓW

(źródło Athens Indymedia)