Tag Archives: walka więzienna

Santiago, Chile: List od anarchisty uwięzionego za udział w powstaniu społecznym

Braterski uścisk pełen zrozumienia dla wszystkich tych, którzy w ten czy inny sposób uczestniczą w walce, wszystkich tych, którzy anonimowo wychodzą i uczestniczą w bezpośredniej konfrontacji, bez strachu i chęci wyzysku.

Z miejsca, w którym kruchość wolności stoi w sprzeczności z karnym pragnieniem działania, upodmiotowienie tej idei staje się żywą istotą stojącą na drodze tego padlinożernego systemu, który dąży do zatarcia i deprecjacji wszelkiego antagonizmu w tym społeczeństwie spektaklu, towarów i fetyszyzmu.

Mam przynajmniej satysfakcję z uderzenia w ten system dominacji i jego żarłoczne mechanizmy, w którym każdy może zobaczyć, jak kilka osób wydaje bezsensownie tyle, za ile można by nakarmić setki rodzin, społeczeństwo, które pozwala kilku osobom zgromadzić całe bogactwo poprzez tworzenie warunków nędzy i ucisku.

Ogłaszam się wrogiem tego modelu i jego niezaprzeczalnej ciągłości, jego dogmatów i łańcuchów moralnych, które codziennie nękają nasze istnienie i nie pozostawiają miejsca na wolność lub spontaniczność, ograniczając nas do bycia częścią homogeniczności przekształcającej nas w zwykłe liczby wewnątrz molocha.

Przeciw działalności ekstraktywistycznej i zubożeniu Ziemi i jej ludu!

Wolność dla uwięzionych!

Anarchistyczny Więzień

Więzienie nr 1 w Santiago

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

 

Białoruś, Mińsk: Anarchista Mikita Yemelyanau skazany na 7 lat więzienia

Notka od Anarchists Worldwide: Wyrok wraz z Mikitem Yemelyanau dostał Iwan Komar. Należy podkreślić, że Iwan zaczął współpracować z policją i dał dowody przeciwko Mikitowi. Z tego powodu Anarchistyczny Czarny Krzyż Białoruś nie wspiera Ivana Komara. Zauważyliśmy że w różnych mediach używano różnych imion Mikity w tej sprawie, więc zdecydowaliśmy się oprzeć na wersji użytej przez ABC Belarus jako że czujemy że jest jej najbliżej do prawy.

Ciężkie wyroki sądowe dla dwóch białoruskich anarchistów

12 lutego 2020: W środę zapadł wyrok siedmiu lat więzienia dla dwóch anarchistów, Mikity Yemelyanau oraz Iwana Komara.

Proces rozpoczął się 6 lutego w dzielnicy Savetski w Mińsku. 11 lutego prokurator Ihar Seneu zaproponował sądowi zamknięcie chłopaków na siedem lat w koloni karnej średniego nadzoru. Dzisiaj, kiedy otrzymaliśmy werdykt, sędzia Aleksander Yakunczkin skierował uwagę na propozycję prokuratora.

Dwójka dziewiętnastolatków została zamknięta 20 października, z powodu trwającego dochodzenia we wrześniu. Mężczyźni obrzucili sąd w Mińsku balonami z farbą, a miesiąc później rzucili koktajl mołotowa na zakład karny na ulicy Valadarskiej. Okazali w ten sposób swoją solidarność do Dimitriego Polienko, innego aktywisty ruchu anarchistycznego, wobec którego trwał proces jesienią 2019.

Yemelyanau i Komar zostali oskarżeni artykułem 341 prawa karnego (zbezczeszczenie budynku oraz zniszczenie własności), artykułem 295.3 (czyn szkodliwy z użyciem materiałów łatwopalnych), oraz artykułem 344 (intencjonalne zniszczenie historycznych i kulturowych wartości).

W sądzie Komar nie przyznawał się swojej do winy, Yemelyanau przyznał się do winy częściowo. Iwan Komar oświadczył również, że policjanci wywierali dużą presję na niego podczas dochodzenia.

(ź: anarchistworldwide oraz Belsat)

Saloniki, Grecja: Podwójny atak grupy “Wrzaski przed świtem”

Niezależnie od tego co władze zrobią, zawsze będziemy mieli powody do ataku. Tam gdzie rozpoznajemy władzę i jej autorytet, niezależnie od tego, czy będą to rządy starają się uciszyć wszystkich stawiających opór, stosując przemoc policyjną, czy lokalnych panów, którzy pragną inwigilacji i kontroli w miastach lub w każdym aspekcie nas samych w tym zgniłym społeczeństwie, w relacjach, w samodyscyplinie i ostatecznie w kompromisie.

Wbrew wszelkim próbom dostosowania się i przestrzegania norm, pomimo zagrożeń jakie akty agresji niosą – w świetle strategii intensyfikacji podejmowanej ostatnio przez rządzących – znajdujemy pęknięcia by rozprzestrzeniać zniszczenie.

To my wybieramy czas, miejsce i osoby, aby dzięki temu przekazywać nasze ideę poprzez działania, tak aby stały się one coraz bardziej skuteczne, bardziej niebezpieczne.

Nie jesteśmy zainteresowani przekształcaniem istniejącego społeczeństwa, ale burzeniem podstaw tej zepsutej cywilizacji. Liczy się atak, prawo do zniszczenia tego co istnieje…

O świcie w środę 8/01 w rejonie Eptapyrgio umieściliśmy zdalnie sterowane ładunki wybuchowe pod trzema ciężarówkami używanymi przez władze miejskie do przebudowy tej dzielnicy.

W czwartek wieczorem 9.01 podpaliliśmy pojazd prywatnej ochrony w rejonie Sykes.

Wojna trwa…

Solidarność z chilijskimi rebeliantami

Solidarność ze skłotami

Solidarność z towarzyszem Irdim K. i wszystkimi buntownikami i buntowniczkami, poddanym represjom w więzieniach i poza nimi

Screams before the Dawn

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Teheran, Iran: Uwięziony anarchista Soheil Arabi – „Anarchizm to niekończący się lot”

Soheil Arabi, anarchistyczny więzień polityczny, pisze prosto z niesławnego więzienia Evin w północnej części Teheranu w Iranie…

Anarchizm to niekończący się lot. Już od pierwszego dnia, gdy otwieramy swoje oczy na świat, naszą inteligencję krępuje zarzucona sieć utworzona z religii, narodowości, języka, „rasy” czy seksizmu – to wszystko jest niczym innym jak przeszkodą mającą nam utrudnić naszą ucieczkę. Gdy mówicie do mnie o religii, języku czy zabobonach, staram się wnet stworzyć skrzydła z owych sieci, by następnie polecieć prosto ku nieskończonej wolności myślącego umysłu.

Aby stać się anarchistą, należy wpierw zacząć od zniszczenia strukturowych norm. Jest to rzecz nie tylko trudna, ale również bardzo kosztowna. Jeszcze trudniejsze jest jednak to, aby pozostać owym anarchistą.

Faktem jest, że wszystkie dzielne ptaki lecą w odległe miejsca, a po danym czasie w końcu kończą swoją podróż, gdyż już nie są w stanie lecieć dalej. Zasiadają one wówczas na jakiejś gałęzi u szczycie drzewa czy czubku ogromnej skały.

I kto inny wtedy może stwierdzić, że nieskończona wolność przestała istnieć? I kto inny może wtedy powiedzieć, że leciał dopóty miał siłę w skrzydłach? Nie ma takich ptaków, które latają przez całkowitą wieczność.

Anarchizm zaś jest ptakiem, który wciąż brnie do przodu, naprzeciw postanowionym nieprzychylnościom losu i prawa – niszczy przez to ustrukturyzowane normy; walczy z Władzą, a dzięki temu podbija świat i ustanawia zmiany.

Rozwój Anarchistyczny nie powstaje w wyniku szansy i przypadku, lecz jest produkowany przez ciężką drogę, jaką jest walka wolnościowa.

Soheil Arabi
Więzienie Evin
05.01.2020

(Tłumaczenie z Anarchists Worldwide oraz Asranarshism)

Buenos Aires, Argentyna: Propaganda Solidarnościowa z Rewoltą w Chile

PRZECIWKO NORMALNOŚCI
SPOŁECZNA INSUREKCJA
WOLNOŚĆ DLA WIĘŹNIÓW

Ponad 90 dni temu w Chile, setki tysięcy ludzi wyszło na ulicę, w nadziei że w wyniku walki spotka ich godniejsze życie.

Rządy mogą walczyć z insurekcyjnymi zachowaniami czy rewoltami na wiele różnych sposobów – czasem nie potrzebują niczego więcej niż polityki, darów oraz demokratycznej farsy. Jednak gdy zostają już przyparci do muru, przestają się kryć ze swoim monopolem, a w rezultacie – pokazowo – używają przemocy. Domagają się podporządkowania, wykorzystując przy tym represje, tortury i więzienia, ustanawianie nowych praw które sprzyjają tym represyjnym działaniom, w tym prosekucje za bycie zakapturzonym, zwiększanie kar za grabież czy obronę przy pomocy barykad.

Tysiące ludzi zostało uwięzionych a następnie ukaranych po to, aby Władza mogła się szczycić przykładnością, oraz aby wrócić do pożądanej normalności, której Rząd potrzebuje do poprawnego funkcjonowania. Władzy potrzebny jest społeczny pokój pozwalający Kapitałowi na generowanie ogromnych zysków. kosztem marnych pieniędzy branych od wyzyskiwanych.

Jednakże barykady wciąż stoją na ulicach. Akcje oraz solidarność nabierają kreatywnej formy, która tworzy relacje odtrącające od siebie logikę autorytetu i władzy.

Rządy się chwieją, i to wszędzie!
Wolność dla Więźniów!

(Tłum. z Anarchists Worldwide)

Bristol, Anglia: Akcja Sabotażowa w Więzieniu Dla Młodocianych “Vinney Green” z rąk eko-anarchistycznych wandali FAI-IRF

Powróciliśmy! Po raz kolejny przyszliśmy z wizytą do „Oddziału Wzmożonego Nadzoru” Vinney Green (również zwanym Więzieniem Dla Młodocianych), które mieści się na przedmieściach Bristolu. Dokonaliśmy sabotażu oraz unieruchomiliśmy 4 samochody należące do klawiszy. Vinney Green zostało ostatnio zaatakowane
w Czerwcu.

Obecnie w tym zakładzie pozostaje zamkniętych dwudziestu czterech młodych ludzi (w wieku od 10 do 18 lat). Vinney Green jest jednym z 15 innych oddziałów wzmożonego nadzoru w Anglii – a dodatkowo, jest ono obecnie powiększane.
W zeszłym roku odnotowano w tym zakładzie 144 napaści. To konkretne więzienie, zostało nawet publicznie skrytykowane między innymi za „wysoką ilość restrykcji” (lecz proszę nas nie zrozumieć źle: nie ma czegoś takiego jak „dobre” więzienie,
a więziennictwo – nie jest nigdy akceptowalne)…

Pamiętajcie o dzieciakach w te święta. Pamiętajcie o Alexisie Grigoropolousie, który został zastrzelony w Grecji przez policję mając ledwo lat 15.

W tym samym czasie, gdy znaczna część ludzi gromadzi się wokół urn wyborczych – my, przejęliśmy ulice. Taki młodociany psikus – dla tych, w młodocianym… Kamery czy płoty nas nie odstraszają… A ich wyborcza retoryka, nigdy nie uciszy naszego gniewu. Boris Johnson obiecuje ostrzejsze wyroki; my zaś – więcej takich akcji…

Do następnego razu.
Ogień więzieniom!

Komórka Grudniowa
Eko-anarchistyczne wandale – FAI/IRF

Źródło: Anarchists Worldwide

Santiago, Chile: Kolejne tygodnie rewolty, rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Z tym zawołaniem przeszły liczne marsze przez miasta w całym kraju kraju. Był to dzień walki przeciwko patriarchalnej przemocy. Na demonstracjach widać mnóstwo zielonych masek z bandamy, fioletowych i anarchofeministcyznych flag.


Uliczny spektakl zatytułowany „Un violador en tu camino” (“Gwałciciel na twojej drodze”) kolektywu Las Tesis odbył się w Paseo Ahumada, pod Sądem Sprawiedliwości, Ministerstwem Kobiet i Równości Płci, na Plaza de Armas i pod pierwszym posterunkiem policji w Santiago.

 

Demonstracje były zdecentralizowane i zróżnicowane, główną i najpilniejszą przyczyną tych protestów są gwałty i przemoc polityczno-seksualna ze strony popleczników systemu (w mundurach lub bez). Feministki odepchnęły z miejsca protestu grupę gliniarzy sił specjalnych z okrzykiem „glinarz nie jest moim towarzyszem.

Podczas demonstracji można było głośno i wyraźnie usłyszeć nazwiska zamordowanych podczas powstania kobiet : Daniela Carrasco, Paula Lorca Zambrano, Mariana Diaz Ricaurte, Valeska López Carmona i Albertina Martinez Burgos.

Większość zaginionych w ciągu ostatnich 38 dni to młode kobiety, ich ciała nadal są postrzegane przez umundurowanych jako łupy wojenne. Autonomiczne feministki oceniają liczbę zaginionych kobiet na cztery, ale liczba ta musi być bez wątpienia wyższa.

Raport „Human Rights Watch” jest jasny i rozstrzygający, w Chile prawa człowieka są łamane i podkreśla się przemoc seksualną wobec kobiet i osób nieheteronormatywnych. Udokumentowano przymusowe rozbieranie do naga, molestowanie i gwałty na posterunkach policji.

Prezydent Republiki promuje projekt ustawy dla wojska w celu ochrony „infrastruktury krytycznej”. Jest to oczywista propozycja kontynuacji militaryzacji społeczeństwa. Senator Allamand (Partia Odnowienia Narodowego) oświadczył: „Nigdy nie będziemy popierać łamania praw człowieka, ale bez nich niemożliwa jest normalizacja kraju”.

Ponowne widać, że dla wielu własność prywatna jest warta więcej niż ludzkie życie. La Plaza de la Dignidad jest pomalowany na biało i zielono w żałosnej próbie pokrycia rewolucyjnych graffiti. Czciciele policji piszą hasła popierające carabineros, ich interwencja kończy się ogromnym ośmieszeniem.

Lud odrzuca policję, w popularnej restauracji w Barrio Franklin klienci ostrzegają właściciela, że jeśli obsłużą policję, wszyscy klienci odejdą. Mundurowi byli tam obsługiwani, a wszyscy klienci opuścili restaurację, nie płacąc rachunków, pozostawiając gliniarzy absolutnie samych.

Continue reading Santiago, Chile: Kolejne tygodnie rewolty, rewolucja będzie feministyczna albo żadna!

Grecja: Nikos Romanos wypuszczony z więzienia

Uwięziony grecki anarchista Nikos Romanos, został wypuszczony w zeszłym tygodniu z więzienia, po tym jak odbył 6 lat kary z jego osiemnastoletniego wyroku. Został zwolniony po długiej walce sądowej: mimo jego dobrego sprawowania za kratkami, sąd nie chciał pierwotnie dopuścić do złagodzenia kary. Jednak decyzja ta została odwołana przez Sąd Najwyższy Grecji, dzięki czemu wyrok uległ skróceniu do 14 lat. Dodatkowo – w wyniku tego, że Nikos pracował podczas odbywania kary, wypuszczono go po sześcioletnim pobycie, ponieważ ten czas został policzony podwójnie.

Nikos Romanos był bliskim przyjacielem Alexis’a Grigoropoulos’a – greckiego nastolatka zamordowanego przez dwóch policjantów z oddziału specjalnego w Ateńskiej dzielnicy Exarchei, 6 grudnia 2008 roku. Nikos, wtedy 15 latek, był świadkiem morderstwa z rąk policjantów, a Alexis umarł w jego ramionach. Morderstwo wywołało powstanie w całej Grecji, z działaniami solidarnościowymi prowadzonymi na całym świecie, między innymi w Londynie.

Nikos został aresztowany wraz z trzema innymi osobami w lutym 2013 roku. Po aresztowaniu, został pobity tak dotkliwie, że policjanci zdecydowali się (bardzo nieudolnie) zretuszować zdjęcia za pomocą photoshopa, przed przekazaniem ich mediom. W tym samym roku, Romanos został skazany na 11 lat pozbawienia wolności za próby napadów na oddziały Banku Rolnego i Greckiego Postbanku w Velvento, Kozani. W 2018 roku został skazany na 18 lat więzienia, a wyrok ten miał współistnieć z jego poprzednim. Wyrok zapadł w wyniku postawienia mu zarzutów posiadania ładunków  wybuchowych, między innymi jednego podłożonego przed domem byłego ministra rządu greckiego – Yiannosa Papantoniou. Nikos ledwo uniknął dodatkowych zarzutów powiązanych z członkostwem w greckiej miejskiej grupie partyzanckiej Konspiracyjnych Komórek Ognia.

Podczas pobytu w więzieniu, Romanos ukończył szkołę średnią, oraz zdał egzaminy wstępne na uniwersytet, zapewniając sobie miejsce w Ateńskiej szkole zarządzania i ekonomii. W 2014 Romanos rozpoczął strajk głodowy, w odpowiedzi na odrzucenie jego wniosku o tymczasowe zwolnienie z więzienia aby rozpocząć studia. Strajk głodowy, trwający 30 dni, zakończył się po wprowadzeniu poprawki legislacyjnej pozwalającej więźniom na urlop edukacyjny.

Kolejny towarzysz aresztowany wraz z Nikosem w 2013 roku, Giannis Michailidis (znany jako “łucznik Syntagmy”), uciekł z odległego więzienia Tyrintha na Peloponezie na początku lipca. Obecnie jest zbiegiem. Pozostali dwaj aresztowani, Dimitris Politis i Andreas-Dimitris Bourzoukos, zostali wypuszczeni w 2017 roku.

(tłumaczenie z Freedom News)

Francja, Liancourt: Spalenie trzech aut służby więziennej dzień po proteście osadzonych

4 lipca, w środku nocy, dzień po protestach więźniów, podłożono ogień pod trzy prywatne auta na parkingu samochodowym pod zakładem karnym, należące do urzędników placówki. Trzech sprawców wspięło się na płot, rzuciło bomby dymne i dokonało podpalenia nie będąc schwytanym.

Dzień wcześniej, około czterdziestu więźniów odmówiło powrotu do swoich budynków przez około godzinę. Protesty za które niektórzy oberwą, były spowodowane pojawieniem się sprzeciwu wobec ciągłych przeniesień osadzonych między celami.

W obliczu wzrastającej samowolki i pełnemu okrucieństwa traktowaniu więźniów, akcja bezpośrednia przeprowadzona przez rewolucjonistów na zewnątrz zakładu karnego może wesprzeć wewnętrzną rebelię więzienną.

(źródło: anarchistsworldwide )

 

San Francisco, USA: Atak farbą na konsulat Indonezji

1 czerwca skromny tłum ponad 20 anarchistek i anarchistów w San Francisco przeprowadził atak solidarnościowy z naszymi towarzyszami z tzw. Indonezji, gdzie ponad 600 anarchistów zostało aresztowanych 1 maja. Rzuciliśmy 60 bomb z farbą i solidnie osprejowały.li.śmy  indonezyjski konsulat wieloma symbolami anarchii, aby wysłać wiadomość do rządu indonezyjskiego, że pomimo odległości między nami a naszymi towarzyszami, państwo nie jest bezpieczne i zawsze będzie atakowane.

Akcje indonezyjskich towarzyszy, również takie jak proste gesty farbą na ścianach, mocno na nas wpłynęły. W ich następstwie oraz po przeczytaniu wezwania do solidarności rozpoznaliśmy przyjaciół. Bardziej niż wyrażanie naszej pogardy dla państwa indonezyjskiego, chcemy przekazać naszą miłość towarzysz.k.om walczącym wewnątrz i na przekór jego fałszywym granicom. Grozi im nieustanne okrucieństwo ze strony władzy, zarówno wobec tych, którzy już stoją w obliczu represji i tych, którzy są poszukiwani.

Jeśli działamy solidarnie, nie jest to ani obowiązkowe, ani wymuszone. Robimy to z radością. Nie ma silniejszego leku na rozpacz niż radosny spisek.

Solidarność z wszystkimi rdzennymi ludami Zachodniej Papui oraz innych terytoriów opierających się indonezyjskiemu kolonializmowi, ludobójstwu i rabunkowemu górnictwu i wycince lasów.

Konsulat Indonezji w San Fran znajduje się w North Beach, dzielnicy, w której anarchistyczni towarzysze organizowali się od dawna, gdzie krwawili, walczyli, zabijali i ginęli od pokoleń aż do przełomu ubiegłego wieku. North Beach jest miejscem międzynarodowej internacjonalistycznej walki anarchistycznej od prawie wieku i kontynuujemy ją w duchu dzielnicy z przyjemnością i honorem! Wspomnienia naszych poległych towarzyszy z całego świata poprowadziły do ataku na ludobójcze, represyjne i kolonialne państwo indonezyjskie.

Wzywamy do międzynarodowych działań solidarnościowych przez cały czerwiec. Wszystkie ambasady, konsulaty oraz firmy działające w Indonezji są celami (tutaj chcielibyśmy podkreślić wyjątkowe szumowiny z firmy Freeport-McMoRan, która eksploatuje największe na świecie złoża złota i drugą co do wielkości kopalnię miedzi w zachodniej Papui, niszcząc las deszczowy i aktywnie przyczyniając się do ludobójstwa ludów tubylczych).

Za czarny maj oraz czerwiec!

Według słów Antyfaszystowskiego Frontu Bandung: „Zapewnimy, że nasz gniew będzie się krystalizował i wzrastał, aż pewnego dnia staniemy się wielką siłą gniewu. Wzywamy wszystkich towarzyszy (gdziekolwiek jesteście) do podtrzymywania ognia oporu ”.

Solidarność naszą bronią!

Internacjonalizm naszą siłą!

Czarny płomień lśni jasno pod zanikającym księżycem!

jacyś anarchiści

(tłumaczenie z 325nostate)