Niemcy, Berlin: “Niech przemówią znaki dymne…” – komórka Rémi Fraisse Cell/FAI popala auto francuskiego dyplomaty

Uzbrojeni w urządzenie zapalające, jechaliśmy przez ulice Berlina w mroźną noc, szukając celu, który po zaatakowaniu pozwoliłby nam powiedzieć, że bierzemy udział w walkach naszych bezimiennych towarzyszy przeciwko wysypisku odpadów radioaktywnych CIGÉO w lasach Bure, w ZAD , francuskiemu państwu, oraz by wyrazić naszą solidarność.

Wspieramy inne anarchistyczne interwencje na kontynencie Europa, takie jak te Walki Rewolucyjnej w Grecji.

Podpaliliśmy pojazd należący do ambasady francuskiej w Willmanndammn, w dzielnicy Schöneberg. Chcielibyśmy w ten sposób pozdrowić więźnia Damiena Camélio, jak i również Polę Roupę oraz Konstantina Athanasopoulou, którzy zostali niedawno aresztowani w Atenach, a dla których wolności wszystkie państwa muszą zostać zwalczone, i dla których będzemy wciąż pilnie działać.

Jest to również wezwanie do skoordynowania naszej teorii oraz praktyki podczas szczytu G20 w Hamburgu, w celu osiągnięcia bezustannej anarchistycznej ofensywy na każdym gruncie podczas tego lipcowego posiedzenia.

Francuskie ścierwo, które chce reprezentować swój reżim podczas tego szczytu jest oczywiście przez nas mile widziane / zostanie przez nas przywitane, jak każda inna władza. Dyplomatom berlińskim zalecamy zaszycie się w zamkniętych osiedlach.

Komórka Rémiego Fraisse’a – FAI

Rémi Fraisse (Tuluza, Francja, 31 sierpnia 1993 — Lisle-sur-Tarn, Francja, 26 października 2014)był francuskim botanikiem i bojownikiem o ochronę środowiska który zginął „w starciach z siłami porządkowymi w czasie protestu przeciwko budowie tamy Sivens w południowej Francji”. 21-letni chłopak umarł po wybuchu granatu hukowego, rzuconego przez żandarmów

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *