Tag Archives: Antyatom

Strasburg, Francja: Pożar centrum danych

10 marca wybuchł pożar w siedzibie OVH w Strasburgu. OVH jest największą francuską firmą hostingową. Firma ta ma siedzibę w Roubaix. Strona internetowa Chez.Renart, obecnie niedostępna, otrzymała tekst od L’Organisation Vraiment Hinfaillible [Naprawdę Nieomylna Organizacja] i rozesłała go do różnych użytkowników, w tym do Reporterre, który prezentuje go tutaj dla wiedzy swoich czytelników:

Odpowiedzialność za pożar OVH

Musimy ujawnić informację, której media na całym świecie nie omieszkają zignorować. Uważamy, że stoimy za pożarem, który w środę 10 marca zdewastował centrum danych OVH, najważniejszej francuskiej firmy hostingowej, ze Strasburga. OVH to 400 000 serwerów, 32 centra danych, 2 500 pracowników, obrót 600 milionów euro w 2019 roku. Ile kilowatów energii zużyto? Nie wiemy dokładnie. Wiemy jednak, że w 2015 roku sektor cyfrowy zużył 10% światowej energii elektrycznej. Dziś musi być jeszcze gorzej.

Nie zgadzamy się na szkodliwe skutki przemysłu cyfrowego, od chińskich kopalni rzadkich metali po wysypiska śmieci w Ghanie i Nigerii, przez produkcję atomu, paliwa i odnawialnej energii elektrycznej wszędzie na naszej planecie. Odrzucamy również styl życia narzucony przez przemysł cyfrowy, a przyspieszony przez epidemię COVID. Odrzucamy dehumanizację relacji i automatyzację pracy. Odrzucamy 5G, 4G, włókna optyczne i wszystkie technologie, które przyczyniają się do cyfrowej kontroli planety i zachowań. Odrzucamy pasywność narzuconą przez ekrany. Odrzucamy sekciarskie zamknięcie i rodzaj barbarzyńskich relacji generowanych przez bańki społeczne, które niektórzy wciąż nazywają “sieciami społecznymi”. Walczymy z naszą zaprogramowaną biernością. Zamiast tego, walczymy o życie.

Dzień naszej akcji nie został wybrany przypadkowo. Pożar musiał wybuchnąć 11 marca, w dziesiątą rocznicę katastrofy w Fukushimie. Namierzyły.liśmy przepływ cyfrowy z tostera podłączonego do centrum danych OVH i zwarliśmy go, używając jedynie siły naszych umysłów i kilku kartonów LSD. Ale dawki były zbyt duże, będąc w środku nie zrobiły.liśmy niczego, a pożar wybuchł zbyt wcześnie – czy tylko siła naszych naćpanych mózgów może spowodować takie szkody, tego nigdy się nie dowiemy.

Tak jest, przepraszamy za komplikacje.

Życzymy miłego dnia.

L’Organisation Vraiment Hinfaillible [Naprawdę Nieomylna Organizacja]

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Francja, Bure: Eksmisja komuny w Lesie Lejuc, aktywiści i mieszkańcy dalej walczą

Dnia 22 lutego 2018 roku, pięciuset policjantów prewencji nadzorowanych zdalnie przez francuskiego MSZ wraz z wybiciem przez zegary godziny 6:15 przystąpiło do eksmisji Lasu Lejuc.

To wydarzenie, przyczyną sięgające bezpośrednio do nakazu eksmisji wydanego przez Sąd Okręgowy w Bar-le-Duc, nastąpiło jeszcze przed zakończeniem postępowań cywilnych o ustalenie własności (nie orzeczono nawet w najważniejszej sprawie, mianowicie  wniosku o przyznanie prawa własności nad całym lasem ANDRĘ*). Nie zastosowano się również do zakazu wykonywania eksmisji w okresie zimowym, pomimo tego iż na terenie istnieje już zabudowa mieszkalna. ANDRA według litery prawa nie może zacząć zagospodarowywania  terenu, ponieważ opinia inspektora środowiskowego wydana w październiku 2017 nakazuje wykonanie wpierw badań środowiskowych, okres lęgowy rozpoczynający się w połowie marca nie pozwala jej ich wykonać. ANDRA nie uzyskała pozwolenia na oczyszczenie lasu.

Dokładnie tak jak w Notre-Dames-des-landes w 2012 roku, zaraz za prewencją wkroczą buldożery, zrównają teren z ziemią szybko i sprawnie, pod ruinami domów i warsztatów pogrzebią również rzeczy osobiste członków komuny. To samo przydarzyło się przy pierwszej eksmisji w lipcu 2016, a zaraz potem rozpoczęto bezprawną wycinkę, która trwała do momentu odbicia lasu w połowie sierpnia.

Miejsce jest stale pilnowane przez przynajmniej dwudziestu policjantów. W trakcie operacji aresztowana została całkiem spora część załogi, pozostałych otoczono na ścieżkach wiodących w głąb lasu, zostali oni wylegitymowani. Przynajmniej jedną osobę osadzono później w areszcie.

Wszechstronny opór

Ostatnie wydarzenia są jedynie krótkim epizodem, prowadzonej przez rząd Macrona, kampanii wymierzonej przeciw wszelkim organizacjom obywatelskim, pracownikom, studentom, imigrantom itd. Służy to głównie do ułatwienia makdonaldyzacji Francji, czyli przeszczepienie modelu społeczno – ekonomicznego cechującego się powszechnym ubóstwem, degradacją środowiska i wysoce rozwiniętym aparatem przymusu – jedynego gwaranta jego istnienia. Macron podąża śladami Margaret Thatcher: “Nie ma żadnej alternatywy”.

Ta spektakularna akcja policji ma przede wszystkim znaczenie polityczne, by upewnić się, że po odpuszczeniu projektu lotniska w Notre-Dame-des-Landes już nigdzie nie pojawią się ogniska oporu. Uważamy że była to nieprzemyślana akcja –  okupowaliśmy las przez bardzo długi czas, cieszymy się przychylnym stosunkiem i wsparciem ze strony społeczności lokalnej, z której się wywodzimy. Nie są oni w odosobnieniu, bo nawet we Francji, kraju gdzie każda operacja policji spotyka się z aprobatą dużej grupy zwolenników CIGEO [projekt nowych magazynów odpadów radioaktywnych, budowanych głęboko pod ziemią, (zobacz więcej)  jest dużo osób, które wspomagają nas w tej walce. Tamtego ranka rząd wysłał nam wiadomość, która tylko utwierdziła nas w przeświadczeniu o potrzebie organizacji i sprzeciwu nie tylko na miejscu, ale również w kraju i na świecie. Jednoznacznie też pokazała, że CIGEO jest najistotniejszym krokiem na ścieżce rozwoju energii atomowej, świadczy o tym wysiłek oraz brutalność włożone w jego realizację i propagandę, która utrzymuje wśród obywateli przeświadczenie o demokratyczności tego przedsięwzięcia.

Gdy zajęliśmy las Lejuc w czerwcu 2016, przez myśl nie przeszło nam, że utrzymamy się tam tak długo, ile sił i zasobów musiała będzie włożyć ANDRA by ponownie zająć teren, a o takiej ilości akcji solidarnościowych i powstałych grup wsparcia nawet nie marzyliśmy. Politycy starają się zdehumanizować nas przy użyciu starej jak świat retoryki “Źli squatersi kontra Porządny Obywatel tm ”. W Bure nigdy nie natrafiła ona jednak na podatny grunt, nasza przyjaźń i współpraca pomimo sporych różnic między grupami, są tego najlepszym przykładem. Media nie wspominają o tym, czyny nasze i mieszkańców przypisują fikcyjnemu kolektywowi, co daje wrażenie sprzeciwu ze strony lokalsów. Prawdą jest, że to właśnie normalsi z CAŁEGO regionu są naszym motorem napędowym. Po tym jak doświadczyli bycia ofiarą  “praworządności”, nie chcą już “państwa prawa”.

Eksmisja to nie tylko atak na nas, ale również na nich. Każdy akcja dla Bure, dodaje nam siły i determinacji! Ręce precz od ziemi!
*ANDRA (fr. L’ Agence nationale pour la gestion des déchets radioactifs) – Rządowa agencja zarządzająca składowaniem i usuwaniem odpadów radioaktywnych.

O tej sprawie pisał również Anarchistyczny Czarny Krzyż, przeprowadzono również jedną akcję solidarnościową.

(źródło Bure will be their downfall! , tłumaczenie z Insurrection News)

Szkocja: Antynuklearni aktywiści zablokowali ruch na drodze do morskiej bazy nuklearnej HMNB Clyde

Otrzymanno 25.01.17r.:

INFORMACJA PRASOWA: działacze antynuklearni tworzą blokady typu sit-in HMNB Clyde: Precz z pociskami Trident – Nie można zatuszować katastrofy nuklearnej!

24.01.17r.: Dziś rano na 06.45 rano, czterech antynuklearnych aktywistów zablokowało ruch uliczny przy południowej bramie HMBB Clyde w Faslane. Akcja została nagrana przez aktywistów z pobliskiego Faslane Peace Camp, stronie protestu działającej na rzecz kampanii przeciwko broni jądrowej od 1982 roku. Protestujący przeszkodzili w porannych, rutynowych czynnościach wchodząc na jezdnię i rozciągając banderolę na drodze.

 
Troje aktywistów utworzyło blokadę, siadając na jezdni i w ten sposób zamykając wejście, a wkrótce po tym powodując korek uliczny szacowany na 300 samochodów. Nieoznakowany samochód policji Ministerstwa Obrony i zwykły radiowóz przybyły szybko na miejsce. Protestujący zostali usunięci z drogi i spodziewano się trzech aresztowań. Akcja jest odpowiedzią na ujawnione informacje na temat Królewskiej Marynarki Wojennej, która chybiła celu pociskiem Trident II D5 wystrzelonym z podwodnego okrętu atomowego HMS Vengeancen w czerwcu zeszłego roku. Kilka źródeł donosi, że pocisk zamiast kierować się w stronę Afryki, jak zaplanowano, zboczył w kierunku wybrzeży Florydy.

Continue reading Szkocja: Antynuklearni aktywiści zablokowali ruch na drodze do morskiej bazy nuklearnej HMNB Clyde