Prewencja samobójstw osób biseksualnych i transpłciowych

UdostępnijShare on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this pageShare on Google+Share on RedditShare on TumblrShare on VK

Dlaczego taki tekst na portalu insurekcyjnym?

Insurekcjonizm czy nihilizm anarchistyczny nigdy nie zabiegały o poparcie większości, stopniowe uświadamianie mas i w konsekwencji odłożenie walki wielu uciskanych grup na wieczne i nigdy nie wydarzające się później. W rzeczywistości z tym walczą i od krytyki takiego podejścia wyszły. Osoby transpłciowe są bez wątpienia jedną z najbardziej opresjonowanych grup zarówno przez państwo, jak i przez kapitalizm oraz samo społeczeństwo. Tkwi w nich ogromny gniew przeciwko całemu konglomeratowi opresji, są to osoby pozbawione złudzeń, że jakaś partia, instytucja czy zbawcza polityka przyniesie im wyzwolenie od cierpienia. Liberalny feminizm i jego polityka ustępstw również zrobiły swoje. Osoby transpłciowe bardzo często stoją w radykalnej opozycji do wszelkich upolitycznionych środowisk, nawet jeśli te same nazywają się lewicowymi. Anarchizm w Polsce zaczyna dostrzegać te kwestię, choć oczywiście zawsze znajdą się idioci, którzy będą smęcić o “ważniejszych rzeczach”. Nic nie jest ważniejsze od walki z opresją, w imię wyzwolenia wszystkich od wszystkiego i nie ma znaczenia jak mały procent stanowi jakaś grupa, takie chłodne kalkulacje, korzyści “wartości politycznej” pozostawmy lewicowym hipokrytom, którzy są dla nas kolejnymi znienawidzonymi politykami. Tekst nie zawiera co prawda jakiejś antyautorytarnej analizy, nie ma w nim otwartego apelu do walki tu i teraz, ze wszystkim co niszczy osoby transpłciowe, ma raczej zwrócić uwagę na zjawisko jakim jest przerażająca skala samobójstw pośród tych osób a tytułowa prewencja polega na raczej na oddolnym reagowaniu i tworzeniu grup wsparcia- nie na szukaniu pomocy w państwowych instytucjach.                                                                                                                                  Konrad

Prewencja samobójstw osób biseksualnych i transpłciowych

Agata Rybka

Samobójstwo jest poważnym problemem dzisiejszego społeczeństwa. Grupami szczególnie narażonymi na ryzyko suicydalne są mniejszości seksualne. Mimo tego faktu świadomość społeczna na ten temat jest niska, a działania prewencyjne są niewystarczające. W swojej pracy chciałam pokrótce przedstawić sytuację osób biseksualnych i transpłciowych w kontekście przeciwdziałania zjawiskom przyczyniającym się do samobójstw osób z tych grup.

Można zadać sobie pytanie dlaczego warto przejmować się losem tych osób. Ktoś mógłby pomyśleć- przecież to tylko zaniedbywalna i niegodna uwagi mniejszość. Z drugiej strony jednak badania wskazują, że około 6% społeczeństwa europejskiego poczuwa się do przynależności do grupy LGBT. Po przeliczeniu okazuje się że to około 44 580 000 ludzi – czyli znacznie więcej niż wynosi populacja Polski. Prawdopodobnie liczba ta może być wyższa, gdyż z powodu stygmatyzacji osoby mogą nie chcieć przyznawać się do swojej tożsamości. W tych samych badaniach 10% osób oznaczyła się jako osoby które nie są wyłącznie heteroseksualne (Dalia Research, 2018). W moim poczuciu dobrze funkcjonujące społeczeństwo powinno dbać o każdego członka i o każdą swoją członkinię, zwłaszcza o osoby potrzebujące. Skazywanie ludzi na wykluczenie, cierpienie a często w konsekwencji śmierć ze względu na ich inność nie wystawia dobrego świadectwa społeczeństwu.

Prewencję samobójstw można rozumieć jako każde działanie mające na celu zmniejszenie częstotliwości samobójstw w populacji. Mogą być to działania o różnorakiej naturze. Według broszury WHO „Preventing suicide” mogą to być strategie tzw uniwersalne, mające na celu dotarcie do całej populacji, takie jak promowanie dbania o zdrowie, zwiększanie dostępu do opieki zdrowotnej, odpowiedzialne podejście dziennikarzy do tematu samobójstw i zdrowia psychicznego. Inny typ strategii, tzw selektywny, jest przeznaczony dla grup szczególnie narażonych, takich jak osoby które doświadczyły traumy, katastrof czy migracji. Może polegać też na tworzeniu linii zaufania. Metody tzw. dedykowane polegają na wsparciu dla poszczególnych jednostek, takie jak pomoc dla osób które wyszły ze szpitala, edukowanie kadry pracowników medycznych i socjalnych. Wpływ ochronny mają też poczucie przynależności do wspólnoty, silne więzi rodzinne czy przyjacielskie, znajomość różnych sposobów radzenia sobie z kryzysem psychicznym (WHO, 2014).

W niniejszej pracy chcę skupić się przede wszystkim na prewencji samobójstw wśród grup marginalizowanych, znajdujących się w grupie bardzo wysokiego ryzyka samobójstw- a mianowicie osób nieheteronormatywnych, przede wszystkim osób biseksualnych i transpłciowych. Osoby te borykają się nie tylko z najczęstszymi, typowymi problemami osób w kryzysie psychicznym, ale też z dyskryminacją ze strony społeczeństwa i instytucji które rzekomo mają im pomagać. By zwiększyć skuteczność prewencji samobójstw członków tych grup potrzebne będą działania ze wszystkich typów wymienionych przeze mnie powyżej. Na potrzeby tego tekstu definiuję osoby nieheteronormatywne jako takie, które nie wpisują się w dominujący w naszej kulturze paradygmat sztywnych, dualistycznych i esencjalistycznych norm płciowych i seksualnych. To pojęcie będę stosować zamiennie z skrótami LGBT+ i LGBTA, które oznaczają społeczność lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, aseksualnych i innych mniejszości płciowych lub seksualnych.

Według publikacji „Sytuacja społeczna osob LGBTA w Polsce. Raport za lata 2015-2016.” 69,4% młodzieży nieheteronormatywnej ma myśli samobójcze, a 49,6% ma objawy depresji. Warto to porównać z danymi dla ogółu społeczeństwa polskiego: 5% całej populacji cierpi na depresję, tymczasem na tą samą przypadłość choruje 28,4% całej społeczności LGBTA (Świder i Winiewski, 2016) Myśli samobójcze i depresja są jednymi z najpoważniejszych czynników indywidualnego ryzyka suicydalnego. W krajach wysoko rozwiniętych około 90% osób które umarły z powodu samobójstwa miały jakąś diagnozę zaburzenia psychicznego (WHO, 2014). Są to dane wskazujące na powagę sytuacji i ogrom pracy którą należy wykonać w celu pomocy tym osobom.

Przejdę teraz do zdefiniowania głównych bohaterów tekstu. Osoba biseksualna, to osoba dowolnej płci która odczuwa pociąg do więcej niż jednej płci (Bisexualindex.org.uk, 2018). Osoba transpłciowa jest osobą której płeć różni się od tej która została jej przypisana przy urodzeniu. Pojęcie transpłciowości jest szeroką kategorią obejmującą między innymi trans kobiety (kobiety i osoby w przeważającej części poczuwające się do kobiecości, którym przy urodzeniu przypisano płeć męską), trans mężczyzn (mężczyzn i osoby poczuwające się do męskości o płci urodzeniowej żeńskiej) i osoby niebinarne, definiujące swoją płciowość w inny sposób, np. całkowicie odrzucające koncept płci lub doświadczające płynności płci. O osobach transpłciowych można mówić w skrócie „osoby trans” (McNeil i in., 2017).

Zanim przejdę dalej, wyjaśnię dlaczego warto się zainteresować akurat tymi mniejszościami. Tożsamości biseksualna i transpłciowa, mimo tego że dotyczą osobnych konstruktów- odpowiednio seksualności i genderu, przekraczają binarne podziały, tak lubiane w naszej kulturze. Wychodzą poza klasyczną dychotomię homo-hetero czy mężczyzna-kobieta (Alexander and Yescavage, 2012). Łączy je przede wszystkim to, że są to grupy które ciągle doświadczają bagatelizowania swoich problemów. Zachodzi to nie tylko w dyskursie publicznym, ale też i w ramach szeroko rozumianego środowiska LGBT+ i jego badaczy. Ze względu na przynależność do „mniejszości w mniejszości” ich potrzeby często nie są spełniane przez dostępne systemy wsparcia zarówno w Polsce jak i na świecie. Podważanie podmiotowości osób z tych mniejszości może się zaczynać od tak pozornie błahych rzeczy jak kompletne zignorowanie zjawiska bifobii i zrównanie go z homofobią w raporcie „Sytuacja społeczna osob LGBTA w Polsce. Raport za lata 2015-2016” (red. Magdalena Świder, dr. Mikołaj Winiewski). Nie ma tam żadnej wzmianki o dyskryminacji dotyczącej specyficznie osób biseksualnych, mimo tego że badania, (które później przytoczę w większych szczegółach), wyraźnie wskazują na różnice potrzeb i większe ryzyko zdrowotne dla osób biseksualnych niż dla homoseksualnych (Shearer i in., 2016).

Przykład przytoczony przeze mnie powyżej pokazuje skalę niewiedzy na temat osób biseksualnych i braku zrozumienia dla ich problemów, gdyż okazuje się ze nawet organizacje i naukowcy mający działać na ich rzecz, zapominają o ich istnieniu. Takie zjawisko można nazwać wymazywaniem istnienia osób o tej tożsamości z przestrzeni publicznej. Osoba biseksualna podatna na myśli samobójcze i skazana na samotność może cierpieć z powodu wykluczenia lub społecznej izolacji. Podobnie jest w przypadku osób transpłciowych. Gdy „mainstreamowe” przekazy medialne w ogóle mówią o transpłciowości to opisują to zagadnienie w kategoriach grzechu, fetyszu, sensacji lub żartu, bardzo rzadko trzymając się standardów językowych wyznaczonych przez światowe organizacje działające na rzecz praw osób transpłciowych jak np. GLAAD. (GLAAD, 2018, Breck and Breck, 2018) Tworzy to odrzucającą wiadomość dla osób trans, która utwierdza je w poczuciu że w społeczeństwie nie mogą czuć się bezpiecznie.

Obie te grupy doświadczają tzw stresu mniejszościowego, który jest dodatkowym, specyficznym czynnikiem zwiększającym ryzyko suicydalne. Teoria stresu mniejszościowego twierdzi, że dyskryminacja powodowana przez zakorzenione w naszej kulturze i społeczeństwie uprzedzenia ma negatywny wpływ na zdrowie psychiczne osób należących do mniejszości. Ważnymi czynnikami powodującymi ten stan rzeczy wg tej teorii są: doświadczenia dyskryminacji, zinternalizowane uprzedzenia wobec własnej grupy i lęk związany z ciągłym spodziewaniem się odrzucenia i stygmatyzacji. Z kolei czynnikiem ochronnym jest wsparcie ze strony społeczeństwa, m.in. rodziny i znajomych (Tebbe i Moradi, 2016). Teoria stresu mniejszościowego jest krytykowana za nieuwzględnienie instytucjonalnego, systemowego wymiaru doświadczania dyskryminacji, ale jest przydatna do badań nad jednostkowym ryzykiem samobójstwa (McNeil i in., 2017).

W badaniu Tebbe i Moradi 68,5% osób transpłciowych spełniało kryteria depresji klinicznej, 71,9% myślało o samobójstwie w ciągu poprzedniego roku od badania, 28% podjęło próbę samobójczą przynajmniej raz w życiu (Tebbe i Moradi, 2016). Dokładne statystyki dla osób trans które umarły w wyniku samobójstwa jest trudne lub niemożliwe ze względu na dość oczywisty brak informacji o statusie transpłciowości na akcie zgonu (McNeil i in., 2017). Główne stresory wymienione w teorii stresu mniejszościowego prowadziły do depresji, a depresja do zwiększenia ryzyka suicydalnego (Tebbe i Moradi, 2016).Według innych badań czynniki, takie jak lęk związany z procedurą korekty płci czy odmowy lub utrudnienia dostępu do niezbędnych procedur z nią związanych również przyczyniają się do wzrostu ryzyka suicydalnego (McNeil i in., 2017).

W pracy Shearer i in. (2016) badano młodych mężczyzn i kobiety pod kątem problemów ze zdrowiem psychicznymi korelacji tychże z orientacją seksualną. Kobiety nieheteroseksualne generalnie miały duże wyższe ryzyko depresji, lęków, traumy i samobójstwa niż heteroseksualne, jednak najwyższy wskaźnik samobójczy miały kobiety biseksualne. Wśród mężczyzn było podobnie, ale z mniejszymi różnicami wśród mężczyzn homo i biseksualnych (Shearer i in., 2016).

Na podstawie zaprezentowanych powyżej danych można wywnioskować, że pierwszym krokiem dla prewencji samobójstw osób LGBT+ będzie przeszkolenie kadry medycznej pod kątem seksualności i płciowości człowieka. Specjaliści powinni być świadomi zagrożeń zdrowotnych związanych z doświadczaniem stygmatyzacji i dyskryminacji. Potrzebne jest by badacze i kadra medyczna byli świadomi specyficznych różnic między poszczególnymi grupami należącymi do mniejszości seksualnych ze względu na to że niektóre z nich narażone są na większe ryzyko niż inne.

Kluczowe jest też zrozumienie, że w wypadku osób transpłciowych ryzyko suicydalne w przeważającej mierze jest spowodowane ogromnym stresem związanym z wieloma czynnikami powiązanymi z odrzuceniem tych osób przez społeczeństwo. Znajomość tych czynników i mechanizmów pozwoli na stworzenie lepszych sposobów oceny ryzyka suicydalnego w praktyce klinicznej. Ważne jest też by kadra medyczna sama nie przyczyniała się do dyskryminowania swoich pacjentów i zrezygnowała z przyjętych obecnie praktyk, takich jak np tylko dwie płcie na dokumentach czy automatyczne zakładanie jakich zaimków rodzajowych używa pacjent (Tebbe i Moradi, 2016).

Oprócz indywidualnej pracy z osobami z grup mniejszościowych bardzo ważne są próby wpływania na przyczyny nierówności społecznych (McNeil i in., 2017). Bez zmiany systemowej jakiekolwiek próby prewencji nie mają szans być zbyt efektywne, są tylko próbą „leczenia objawowego”. Szczególnie ważna jest empatia i większa świadomość personelu medycznego, który powinien zdobywać fachową wiedzę na powyższy temat. Z cała pewnością wielkim postępem byłoby gdyby etyczne wykształcenie personelu medycznego obejmowało potrzebę uznania podstawowych praw człowieka dla osób z mniejszości seksualnych, takich jak choćby prawo do założenia rodziny, decydowania o swojej reprodukcji czy do samookreślenia swojej płci.

Raport WHO podaje, że religia często może pełnić funkcję ochronną przed samobójstwami ze względu na to, że może dawać poczucie przynależności (WHO, 2014). W wypadku omawianych przeze mnie grup jest wręcz odwrotnie. Kościół, zwłaszcza katolicki, jest wyjątkowo szkodliwy dla mniejszości płciowych i seksualnych. Wychwalany przez nieco bardziej postępowe środowiska papież Franciszek, mimo swego poparcia dla osób homoseksualnych, wypowiada się na temat ludzkiej płciowości z rażącą niewiedzą i przyczynia się do ugruntowania negatywnego podejścia do transpłciowości, przez co również do bezpośredniego pogorszenia się sytuacji tych osób (HuffPostUK, 2018). Szerzenie takich poglądów w mniejszym lub większym stopniu przyczynia się do śmierci osób i tak już borykających się z odrzuceniem ze strony większości społeczeństwa. W pewnym sensie dzięki temu że tożsamość biseksualna właściwie nie istnieje w dyskursie publicznym, kościół praktycznie wcale się o niej nie wypowiada. Jednak Katechizm wyraźnie mówi że pociąg homoseksualny (którego też mogą doświadczać osoby bi) jest „nie do zaaprobowania” (Tygodnik.com.pl, 2018). Tworzy to po raz kolejny przekaz odrzucający, nieakceptujący co przyczynia się do poczucia alienacji, które jest również powiązane z ryzykiem suicydalnym. Może to także u tych osób wywoływać dysonans gdy zmusza do wyboru między prawdami wiary a własną tożsamością.

Jedynym jasnym punktem są tutaj niszowe ugrupowania takie jak „Wiara i Tęcza” (http://www.wiara-tecza.pl/), które próbują odwrócić tendencję do stygmatyzowania osób LGBT, jednak w moim poczuciu mają małe szanse by zreformować skostniałą, hierarchiczną i tradycjonalistyczną strukturę kościoła. Biorąc pod uwagę powyższe fakty muszę stwierdzić że zmniejszenie lub usunięcie wpływu instytucji religijnych na sferę publiczną i politykę, zwłaszcza w kraju takim jak Polska, gdzie hierarchowie kościelni są powszechnie uważani za autorytety, mogłoby być działaniem zmniejszającym ryzyko samobójstw osób z mniejszości LGBT.

Skuteczna prewencja samobójstw osób nieheteronormatywnych wymaga ogromnej zmiany w całym społeczeństwie. Potrzebne jest systemowe działanie antydyskryminacyjne mające na celu uświadamianie całego społeczeństwa, w szczególności psychologów, terapeutów, lekarzy i dziennikarzy. Niezbędne jest wypracowanie podejścia afirmacyjnego i wolnościowego, które wzmacniałoby podmiotowość osób doświadczających przemocy i dyskryminacji. Korzystne jest gdy pracownicy służby zdrowia i terapeuci zdają sobie sprawę z ryzyka zdrowotnego związanego z byciem osobą z grupy marginalizowanej. Dzięki temu mogą pomóc swoim pacjentom zrozumieć że problem nie leży w nich, tylko w niesprawiedliwym świecie zewnętrznym, co pozwala zmniejszyć poczucie winy i wstydu związane z ich tożsamością (Dułak i Świerszcz, 2013). Emancypacja osób nieheteronormatywnych jest remedium na sporą część problemów psychicznych tych osób. Jako że wsparcie od przyjaciół i nawiązanie relacji z ludźmi podobnymi do siebie można uznać za czynnik protekcyjny, przydatne może być też organizowanie lokalnych społeczności czy grup samopomocowych inkluzywnych dla osób LGBT+ i ich bliskich. Konieczna jest zmiana całej naszej kultury i skierowanie jej w stronę akceptacji dla różnorodności.

Bibliografia

Bisexualindex.org.uk. (2018). The Bisexual Index | Am I Bisexual?. [online] Dostępne na: http://www.bisexualindex.org.uk/index.php/AmIBisexual [Dostęp 15.01.2018].

Breck, A. and Breck, A. (2018). Fighting fetishism in the  ransgender community. [online] Columbia Chronicle. Dostępne na: http://www.columbiachronicle.com/arts_and_culture/article_1eaf0 b2-cc76-11e5-9142- bb06f2379e76.html [Dostęp 15.01.2018].

Dalia Research. (2018). Counting the LGBT population: 6% of Europeans identify as LGBT – Dalia Research. [online] dostępne na: https://daliaresearch.com/counting-the-lgbt-population-6 ofeuropeans- identify-as-lgbt/ [Dostęp 15.01.2018].

Dułak, K. i Świerszcz, J. (2013). Przemoc i uwłasnowolnienie. Wsparcie psychologiczne dla osób LGBT. s.85-108. Kampania Przeciw Homofobii.

GLAAD. (2018). GLAAD Media Reference Guide – Transgender.[online] Dostępne na: https://www.glaad.org/reference/transgender [Dostęp 15.01.2018].

GLAAD. (2018). Victims or Villains: Examining Ten Years of Transgender Images on Television. [online] Dostępne na: https://www.glaad.org/publications/victims-or-villains-examining ten-yearstransgender- images-television [Dostęp 15.01.2018].

HuffPost UK. (2018). Pope Francis Reveals Another Fundamental Misunderstanding Of Gender Identity. [online] Dostępne na: https://www.huffingtonpost.com/entry/pope-francis-genderidentity_ us_59d6c066e4b046f5ad97353c [Dostęp 15.01.2018].

McNeil, J., Ellis, S. and Eccles, F. (2017). Suicide in trans populations: A systematic review of prevalence and correlates. Psychology of Sexual Orientation and Gender Diversity, 4(3), pp.341- 353.

Preventing Suicide. (2014). Geneva: World Health Organization, p.8.

Shearer, A., Herres, J., Kodish, T., Squitieri, H., James, K., Russon, J., Atte, T. and Diamond, G. (2016). Differences in Mental Health Symptoms Across Lesbian, Gay, Bisexual, and Questioning Youth in Primary Care Settings. Journal of Adolescent Health, 59(1), pp.38-43.

Świder, M., Winiewski, M. (red). (2016) Sytuacja społeczna osob LGBTA w Polsce. Raport za lata 2015-2016.” Kampania Przeciw Homofobii.

Tebbe, E. and Moradi, B. (2016). Suicide risk in trans populations: An application of minority stress theory. Journal of Counseling Psychology, 63(5), pp.520-533.

Tygodnik.com.pl. (2018). Tygodnik Powszechny Online. [online] Dostępne na: http://www.tygodnik.com.pl/numer/274709/katechizm.html [Dostęp 15.01.2018].

 

 

UdostępnijShare on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this pageShare on Google+Share on RedditShare on TumblrShare on VK

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *