Tag Archives: Tommy Robinson

Londyn, Wielka Brytania: Oświadczenie londyńskiej Antify w sprawie faszystowskiego dema “Free Tommy”

Londyn, Wielka Brytania: Po krótkim raporcie o antyfaszystowskich kontrofensywach przeciwko faszystowskiemu demo “Free Tommy”, które opublikowaliśmy wczoraj, publikujemy oświadczenie londyńskich antyfaszystów.

OŚWIADCZENIE O WCZEŚNIEJSZYM DEMO PRZECIWKO MARSZU “UWOLNIĆ TOMMY’IEGO:

Niecały miesiąc temu Londyn zobaczył jedną z największych skrajnie prawicowych demonstracji w historii Wielkiej Brytanii. 15 000 faszystów maszerowało pod fałszywym hasłem “wolności słowa” w odpowiedzi na wezwanie ich przywódcy Stephena Yaxleya-Lennona, znanego również jako Tommy Robinson, skazanego za znieważenie sądu. To, co jego skrajnie prawicowi zwolennicy twierdzili, że jest “pokojową demonstracją”, szybko zmieniło się w godziny rozruchów w centrum Londynu. Od tego czasu aresztowano niektórych faszystów.

Wczoraj, po wielu tygodniach mobilizacji i skoordynowanej kampanii ze strony bojowników antyfaszystowskich w Londynie i w kraju, byliśmy w stanie sprowadzić tysiące na ulice, aby bronić Londyn przed faszystami, którzy zorganizowali protest “Uwolnić Tommy’ego”. Liczbę osób na skrajnie prawicowym marszu oszacowano na około 4000 do 6000, znacznie mniej niż w poprzednim miesiącu. Antyfaszyści zmobilizowali co najmniej 3000, znacznie więcej niż w ostatnim czasie, gdzie antyfaszystów było około 300.

Podczas wczorajszej demonstracji Kilku prominentnych członków związku RMT zostało zaatakowanych przez faszystów w pubie Westminster Arms. Stanowi to wyraźny sygnał, że zwolennicy Tommy’ego Robinsona nie reprezentują interesów klasy pracującej, ale brutalny motłoch, który użyje wszelkich środków, by przeforsować swoją faszystowską ideologię. Są zdrajcami klasowymi, a to, co jest potrzebne, to zbiorowy opór, to jest nasza zbiorowa walka.

Ustawiliśmy się w ciasnym i bojowym bloku antyfaszystowskim, gotowi bronić większej demonstracji przed wszelkimi przewidywanymi faszystowskimi atakami, i udało nam się, zmobilizowaliśmy 300-400 antyfaszystów do naszego bloku. Zostały podjęte próby ataku przez niektórych zwolenników Tommy’iego, ale zostali oni szybko odparci przez bojowników. Postanowiliśmy sprowadzić więcej ludzi na ulice, aby przeciwstawić się skrajnej prawicy i udało nam się. Szeroka koalicja zadeklarowanych antyfaszystów i antyrasistów zebrała się w Londynie i zdołała zagłuszyć faszystowskich zbirów.

Londyn zawsze antyfaszystowski, pokonamy faszystowskich popierdoleńców!

(źródło London Antifascists)

Londyn, Wielka Brytania: Wszyscy jesteśmy antyfaszystami! Krótka relacja z kontrmanifestacji przeciwko zwolennikom Tommiego Robinsona

Londyn, Wielka Brytania: W liczbie ponad 500 osób spotkaliśmy się na terenie Muzeum Brygad Międzynarodowych w Jubilee Gardens, South Bank, w opozycji do pełzającego faszyzmu i dema “Free Tommy”. Po trudnych kilku tygodniach organizowania mobilizacji lokalnej w Londynie i szerzej, wspólnie stworzyliśmy niesamowity, zdyscyplinowany blok na ulicach pod hasłem “Wszyscy jesteśmy antyfaszystami!”.

Gdy przemaszerowaliśmy z Jubilee Gardens na Parliament Street przez Westminster Bridge, było zupełnie inaczej niż poprzednio, byliśmy silni na ulicach, a gdy zbliżaliśmy się do stacji metra Westminster, udało nam się wreszcie zmierzyć z dziesiątkami zwolenników Tommy’ego. Kiedy rzucali w nas pustymi hasłami, zagłuszyliśmy ich, blok skandował: “Zdrajcy z klasy robotniczej! Zdrajcy z klasy robotniczej! “- na ich twarzach widać było niesmak. Spotkaliśmy się z demonstracją SUTR, i z głośnym aplauzem obie demonstracje się połączyły.

Naszym celem było stworzenie silnego bloku zdolnego do obrony na ulicy Parliament Street i zapobieganie atakom wszelkim dużym grupom faszystów. Nasza obecność i obecność bojowników antyfaszystowskich zapewniły zwiększoną obecność policji, co z kolei oznaczało, że nie doszło do takiego ataku. Jednak w dalszej części drogi 40 bojowych faszystów zaatakowało członków RMT, w tym sekretarza generalnego RMT Steve’a Hedleya, na zewnątrz pubu, pozostawiając Steve’a z rozciętym łukiem brwiowym.

W być może jednym z najlepszych pokazów organizacji na ulicach przez długi czas, broniliśmy rozsądnie naszego bloku i tych wokół nas, stworzyliśmy silne poczucie zbiorowej siły na ulicach i udowodniliśmy, że od działań w kolektywach po wyjście na ulice wszyscy możemy współpracować razem.

W sumie szacujemy, że było 2000 antyfaszystów i około 4000-6000 (skrajnie prawicowych) zwolenników Tommy’ego.

W miarę, jak zwiększają się przypadki przemocy, staje się obowiązkiem nie tylko wszystkich antyfaszystów i antyrasistów, aby następnym razem budować większy i lepszy opór, dla wszystkich Londyńczyków, by wszyscy pozbyli się tego brudu zalegającego na naszych ulicach.

(tłumaczenie z Enough is Enough)

Londyn, Wielka Brytania: Antyfaszyści sprzeciwiają się Tommy’emu Robinsonowi

Około 300 osób z AFN (Anti-Fascist Network) i “Stand up to Racism” kontr demonstrowało w Whitehall, upewniając się, że ich obecność jest widoczną opozycją do demonstracji skrajnej prawicy. Część z uczestników protestu zorganizowanego przez Tommiego Robinsona (leader rasistowskiej EDL), które odbywało się w imię obrony “wolności słowa”, próbowało zaatakować antyfaszystów, ale zostali skutecznie odparci.

Niektórzy antyfaszyści skorzystali z okazji, by bezpośrednio skonfrontować się z miłośnikami Tommy’ego. Mała grupka z Class War interweniuje w tłumie za pomocą tabliczek i znaków “Tommyrot”.

Jeszcze inni aktywiści skorzystali z okazji, aby przejść między skrajnie prawicowym tłumem by pozbierać informacje.

Muzułmański YouTuber Ali Dawah  sprowokował faszystów, powołując się na “wolność słowa”, ogłosił, że wystąpi na ich demie.

Alt-rightowa organizatorka wydarzenia Lucy Brown, dała się na to złapać, a następnie zaprosiła go do przemawiania na platformie. Jednak kiedy on i jego towarzysz Muhammad Hidżab pojawili się, zostali odrzuceni bez wyjaśnienia, prawdopodobnie na rozkaz od Tommy Tinpota. Ali i Muhammad zostali następnie zaatakowani i uderzeni kilkakrotnie przez tłum rozwścieczonych Tommyoidów krzyczących “pedo, pedo”. Elegancki motłoch.

Tyle, jeżeli chodzi o ich zaangażowanie w wolność słowa. Dotyczy to osób, którzy już się z nimi zgadzają.

Pobudka

Rasistowskie demo “Dzień dla Wolności” w centrum Londynu antyfaszyści powinni uznać za ostatni alarmowy dzwonek. Połączenie jakim jest popularność Tommy’ego Robinsona, ogromna ilość głośników na platformie i mobilizacja DFLA (Democratic Football Lads Alliance) sprawiło, że około 4 do 5 tysięcy ludzi wyszło na ulice. Jest to wypadkowa połączenia “miękkiej” i “twardej” retoryki, z dodatkiem brytyjskiej i amerykańskiej islamofobicznej praktyki. Były tam wszystkie różne aspekty prawicowego ekstremizmu, od zwolenników UKIP przez Generation Identity po alt-righowe symbole kekistanu. Było to nie tylko wielkie wydarzenie dla brytyjskiej skrajnej prawicy, ale pokazało rosnącą siłę transatlantyckiego i międzynarodowego rasizmu.

Dopiero okaże się, co dokładnie z tego wyniknie. Ale nie będzie to raczej dobre. FLA (Football Lads Alliance) ma gigantyczną siłę uliczną, która w poszukiwaniu politycznej ideologii, odnalazła duchowego guru w Tommym Robinsonie, leaderze, który rozgląda się za tłumem, którym mógłby pokierować. Są obecni w mediach, mają “sławnych” rasistowskich mędrców, trzymają się mocno i najwidoczniej mają też pieniądze.

Antyfaszyści i wszyscy, którzy sprzeciwiają się rasizmowi muszą przyjrzeć się temu bliżej, nieco poważniej  się nad tym zastanowić  i wznowić wysiłek.

Nie powstrzymane rozprzestrzenianie się antymuzułmańskiej nienawiści i rasizmu w społeczeństwie oraz ogólne szerzenie się antyislamskiej nienawiści, doprowadzi to tego, że taka retoryka stanie się element głównego nurtu.

Kiedy są słabi, płaczą z powołując się na wolność słowa. Ale niedziela pokazała, że ​​kiedy dostaną szansę, zaczną przychodzić oo muzułmanów, antyrasistów, lewicy, uchodźców – próbując uniemożliwić im spotykania się, rozmawiania i życia.

Dema FLA i DFLA w Manchesterze

Następne dema odbędą się w Manchesterze 19 maja, a kolejne 2 czerwca. FLA ogłosiło, że ich marsz będzie się zbiegał z rocznicą zeszłorocznego zamachu w Manchesterze. DFLA, czyli rozłamowcy FLA, robią własne demo 2 czerwca. FLA wydaje się teraz być w dołku, po oskarżeniach ich leadera o przekręty finansowe. Dlatego ich demo jest mniej ważne. Stand up to Racism wciąż wzywa do sprzeciwienia się im. Wydaje się jednak, że 2 czerwca będzie większym wydarzeniem dla skrajnej prawicy.

Nie pozwólmy tym bigotom wykorzystać rocznicy zamachu, aby szerzyć rasizm i nienawiść.

(tłumaczenie z Anti-Fascist Network)