Tag Archives: Kurdystan

Zagrożenie dla Rożawy. Syryjski anarchista o prawdziwym znaczeniu wycofania się Trumpa.

Po niespodziewanym oświadczeniu Donalda Trumpa, że wycofuje wojska amerykańskie z Syrii, otrzymaliśmy od anarchisty z Rożawy następujący komunikat, wyjaśniający, co to oznacza dla regionu i jakie są stawki w skali globalnej. Zapoznaj się z naszymi wcześniejszymi artykułami “Understanding the Kurdish Resistance” i “Walczymy o życie, nie o męczeństwo”.

_____________________________________________________

Piszę z Rożawy. Nie dorastałem tutaj i nie mam dostępu do wszystkich informacji, których potrzebowałbym, aby powiedzieć ci, co będzie dalej w tej części świata z jakąkolwiek pewnością. Piszę, ponieważ słyszy się od ludzi w północnej Syrii o tym, co naprawdę oznacza dla nas “wycofanie wojsk” przez Trumpa – i nie jest jasne, ile czasu nam zostało, aby to przedyskutować. Podchodzę do tego zadania z całą pokorą jaką mam do dyspozycji.

Nie jestem formalnie włączony do żadnej z grup. Dzięki temu mogę mówić swobodnie, ale muszę podkreślić, że moja perspektywa nie reprezentuje żadnej pozycji instytucjonalnej. Powinno to być użyteczne jako dokument historyczny wskazujący, jak niektórzy tutaj rozumieli sytuację w tym momencie, na wypadek, gdyby nie było możliwe, aby nas później zapytać.

Decyzja Trumpa o wycofaniu wojsk z Syrii nie jest środkiem “antywojennym” ani “antyimperialistycznym”. To nie doprowadzi do końca konfliktu w Syrii. Wręcz przeciwnie, Trump skutecznie daje tureckiemu prezydentowi Tayyipowi Erdoğanowi zgodę na inwazję na Rożawę i przeprowadzenie czystek etnicznych przeciwko ludziom, którzy długo walczyli i umierajali, aby powstrzymać powstanie Państwa Islamskiego (ISIS). Jest to porozumienie pomiędzy siłami zbrojnymi w celu eksterminacji eksperymentu społecznego w Rożawie i konsolidacji autorytarnej polityki nacjonalistycznej z Waszyngtonu, do Stambułu i Kobane. Trump dąży do pozostania Izraela najbardziej pozornie liberalnym i demokratycznym projektem na całym Bliskim Wschodzie, wykluczając możliwości, jakie rewolucja w Rożawie otworzyła dla tej części świata.

Wszystko to wiąże się z ogromnym kosztem. Tak krwawa i tragiczna wojna domowa jak ta w Syrii, może nie tylko wejść w nowy rozdział, ale i kontynuację.

Tu nie chodzi o to, gdzie stacjonują wojska amerykańskie. Te dwa tysiące amerykańskich żołnierzy są kroplą pod względem liczby uzbrojonych bojowników w Syrii. Nie byli na linii frontu walki w sposób, w jaki armia amerykańska była w Iraku1. Wycofanie tych żołnierzy nie jest tutaj ważne. Ważne jest to, że oświadczenie Trumpa jest komunikatem dla Erdoğana, że nie będzie żadnych konsekwencji, jeśli państwo tureckie napadnie na Rożawę.

Jest w tym wiele zamieszania, a rzekomi antywojenni i “antyimperialistyczni” aktywiści, jak Medea Benjamin, popierają decyzję Donalda Trumpa, beztrosko umieszczając pieczęć “pokoju” w zbliżającej się krwawej łaźni i opowiadając ofiarom, że powinni wiedzieć lepiej. Nie ma sensu obwiniać ludzi tutaj, w Rożawie, za zależność od Stanów Zjednoczonych, kiedy ani Medea Benjamin, ani nikt inny jak ona nie zrobią nic, aby zaoferować im jakąkolwiek alternatywę.

Podczas gdy autorytaryści różnych maści starają się tę kwestię zamaskować, dając członkowi NATO zielone światło, aby zaatakować Syrię, jest to, co jest “prowojenne” i “imperialistyczne”. Mówiąc jako anarchista, moim celem nie jest mówienie o tym, co wojsko USA powinieneś zrobić. Omówimy, w jaki sposób amerykańska polityka wojskowa wpływa na ludzi i jak powinniśmy reagować. Anarchiści dążą do zniesienia każdego rządu państwowego i rozwiązania wszystkich państwowych sił zbrojnych na rzecz horyzontalnych form organizacji dobrowolnej; ale kiedy organizujemy solidarność z grupami docelowymi, takimi jak ci, którzy znajdują się na końcu przemocy ze strony ISIS i różnych podmiotów państwowych w tym regionie, często natrafiamy na drażliwe pytania, takie jak te, które omówię poniżej.

Najgorszy scenariusz polega obecnie na tym, że wspierana przez Turcję Wolna Armia Syryjska (TFSA), wspierana przez samą armię turecką, pokona Rożawę i przeprowadzi czystki etniczne na poziomie, którego prawdopodobnie nie można sobie wyobrazić. Robili to już na małą skalę w Afrin. W Rożawie miałoby to miejsce w skali historycznej. Może to być coś takiego jak palestyńska Nakba lub ludobójstwo Ormian.

Spróbuję wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje, dlaczego warto się tym zająć i co możemy z tym zrobić.

Aby zrozumieć, co robią Trump i Erdoğan, musisz zrozumieć geografię sytuacji. Ta strona jest przydatna, aby nadążyć za zmianami geograficznymi w syryjskiej wojnie domowej.

Przede wszystkim: o eksperymencie w Rożawie

System w Rożawie nie jest doskonały. To nie jest właściwe miejsce, aby prać brudy, ale problemów jest wiele. Nie mam tutaj takiego doświadczenia, które Paul Z. Simons miał przed kilkoma laty, kiedy jego wizyta w Rożawie sprawiła, że poczuł, że wszystko jest możliwe. Lata wojny i militaryzacji odcisnęły swoje piętno na najbardziej ekscytujących aspektach rewolucji. Jednak ci ludzie są teraz w niesamowitym niebezpieczeństwie, a społeczeństwo, które zbudowali, jest warte obrony. Continue reading Zagrożenie dla Rożawy. Syryjski anarchista o prawdziwym znaczeniu wycofania się Trumpa.

Rożawa: Powstanie bojowej grupy anarchistycznej “Tekoşîna Anarşîst”

10 stycznia swoją obecność w Rożawie ogłosiła nowa bojowa formacja anarchistyczna. Walczyli w wielu bitwach, ale teraz się ujawniają jako część Międzynarodowego Batalionu Wolności (IFB). Przygotowują się do konfrontacji z armią turecką, jeśli ta dokona inwazji.

Ich oświadczenie: My, bojowy anarchistyczny kolektyw, ogłaszamy naszą obecność w Rożawie i nasz udział w na nowo przeformułowanym Międzynarodowym Batalionie Wolności. Tekoşîna Anarşîst (Walka Anarchistyczna) została założona w Rożawe jesienią 2017 roku. Lecz zdecydowaliśmy się nie ujawniać ze względów strategicznych i bezpieczeństwa. Wraz z nadchodzącą groźbą tureckiej inwazji, w odpowiedzi uważamy, że ważne jest, aby stać się publiczną i ogłosić nasze istnienie. Jako zaangażowani anarchiści internacjonaliści postrzegamy walkę jako ważną dla wyzwolenia kobiet i samostanowienia ludowego.

Od początku istnienia konsekwentnie działamy w obronie Rożawy. Po raz pierwszy uczestniczyliśmy w obronie Afrin, gdzie jeden z naszych członków Şevger Machno padł ofiarą tureckiego nalotu lotniczego. Po tym, jak Afrin przegrał z najeźdźcami, angażowaliśmy się w ostateczną walkę z Daesh na froncie Deir ez-Zor. Jako że państwo tureckie i ich islamistyczni pośrednicy nadal gromadzą wojska na granicy, zaczęliśmy również koncentrować się na przygotowaniach do potencjalnej inwazji.

Podczas gdy wielu anarchistów decyduje się na integrację z YPG, YPJ i innymi istniejącymi jednostkami wojskowymi, nasza strategia jest nieco inna. Uważamy, że utrzymanie wyraźnie antypaństwowej wolnościowej pozycji z fizyczną bazą działania pozwala nam angażować się w ruch tutaj, a jednocześnie wspierać tendencję anarchistyczną. Postrzegamy IFB jako bardzo potrzebną międzynarodową formację rewolucyjną do zbliżającej się walki z Turcją. Uczestnictwo w tym tabur pozwala nam angażować się w samoobronę ludzi, jednocześnie zachowując naszą autonomię jako anarchistów.

Zbliżająca się inwazja turecka stanowi życiowe zagrożenie dla Kurdów, a także dla innych grup etnicznych w regionie, takich jak Asyryjczycy, Ormianie i Jazydzi. Państwo tureckie pragnie rozszerzyć swój etniczno-nacjonalistyczny projekt, wypędzając rdzennych mieszkańców z ich ziem i zastępując ich ludnością nierodzimą, tak jak zrobili to w Afrini; eksterminacja mniejszości etnicznych, wymazywanie rdzennych tożsamości i zakazanie języków, jest podstawą, na której zbudowano państwo tureckie. Nie będziemy stać bezczynnie, podczas gdy Turcja będzie próbować realizować swój ludobójczy projekt. Podobnie jak w Afrini, jesteśmy po raz kolejny w pełni przygotowani, aby stać w bezpośredniej solidarności z mieszkańcami Rożawy, walcząc ramię w ramię aż do zwycięstwa lub śmierci.

Wzywamy towarzyszy ze wszystkich kontynentów, aby okazali solidarność z mieszkańcami Rożawy. Wzywamy do jedności przeciwko faszyzmowi i neokolonialnemu projektowi państwa tureckiego.

Śmierć faszyzmowi!

Śmierć wszystkim, którzy stoją na drodze wolności!

Niech żyje opór!

Niech żyje rewolucyjny internacjonalizm!

(tłumaczenie z Mpalothia)

 

Od Rożawy do zmagań plemion Mapuche: Nasienie kurdyjskiej rewolucji rozsiewa się na Amerykę Południową

Od kilku lat Kurdowie walczyli na czele rewolucji w Zachodnim Kurdystanie (Rożawie). Ich alternatywa dla kapitalizmu odbiła się szerokim echem na całym świecie. Zorganizowali swoje społeczeństwo na zasadach demokratycznego konfederalizmu, etycznej formy organizacji politycznej, która swoje podstawy czerpnie z wolnościowego komunizmu, socjalnego ekologizmu, oraz feminizmu.

Jednym z miejsc w Ameryce Łacińskiej, w którym idea Rożawy zakorzeniła się w umysłach ludności, jest Wallmapu — rodowite terytorium plemienia Mapuche, największej rdzennej populacji w Chile i Argentynie. Mapuche od dekad zmagają się z represjami, przesiedleniami i wywłaszczeniami z należącego do nich terytorium.

Mapuche zainspirowani walką prowadzoną, przez Kurdów, a w szczególności, przez ruch wyzwolenia kurdyjskich kobiet, postanowili podjąć współpracę z różnymi chilijskimi grupami, by stworzyć np. Comite de Solidaridad con Kurdistán, Región Chilena y Wallmapu (Komitet Solidarności z Kurdystanem Region Wallmapu i Chile).

Komitet stanowi komunikacyjną platformę, która rozpowszechnia informacje o kurdyjskich zmaganiach i pracuje nad przeniesieniem ich modelu organizacyjnego na lokalne realia. W tym samym czasie, w Argentynie, państwie, które odmawia plemionom Mapuche ich prawa do samostanowienia lewicowe aktywistki i aktywiści, oraz osoby związane z ruchem feministycznym pojechały do Kurdystanu, gdzie poczynili obserwacje i spisali je w książkach, które pomagają w osiągnięciu celu i zrozumieniu czym jest kurdyjska rewolucja.

Rożawa to kurdyjskie terytorium ulokowane w północnej Syrii, w której mieszkańcy rozwijają, coś, co może stać się jedną z najważniejszych rewolucji w historii. W sercu militarnych opresji prowadzonych, przez Turcję, Syrię i Państwo Islamskie kurdyjskie kobiety i mężczyźni walczą o wolność własną i swoich towarzyszy.

Tubylcza ludność gór Bliskiego Wschodu-Kurdowie, uczestniczą obecnie w zbrojnych walkach mających na celu obronę trzech należących do nich regionów: Kobane, Jaziry i Afrin. Ostatni z trzech regionów jest obecnie okupowany, przez siły tureckie, a kurdyjscy bojownicy walczą, o jego odzyskanie.

Continue reading Od Rożawy do zmagań plemion Mapuche: Nasienie kurdyjskiej rewolucji rozsiewa się na Amerykę Południową

Wywiad z Heval Amarą- partyzancką działaczką z Rożawy

Czekać na ratunek jest szaleństwem.

Heval Amara jest ponadnarodową towarzyszką która dołączyła do walki w Rożawie kila lat temu. W 2015-16 r. brała udział w budowaniu ruchu oporu przeciwko tureckim faszystom w mieście Bakur, znajdującym się na terenie Kurdystanu. Ostatnie paplaniny i szumy medialne uważa za jawne ataki na wolnościową ideologię Kurdystanu. Amara określiłaby się jako anarchistka, kobieta walcząca o wolność i rewolucję. Zawsze brakowało jej prawdziwej solidarności między zaangażowanymi znajomymi którzy wolą łączyć się ponad podziałami zamiast rozdzielać w małe grupy, dlatego przyjechała by dołączyć do walki Kurdów. Wywiad przeprowadzała grupa Międzynarodowi Anarchiści.

Dlaczego zdecydowałaś się przyjechać do Rożawy pierwszy raz?

Rewolucja w Rożawie daje nam wiele nadziei i perspektyw na przyszłość. Żyjemy w przygnębionym i frustrującym czasie, i walczymy z patriarchalnym systemem państw narodowych i powszechnego poczucia samotności w Europie. Ideologia Abdullaha Öcalana, rewolucjonistów w Rojavie i partyzantów z gór, pokazuje nam, jak walka zbrojna z faszystami może odnieść sukces i jaką jest prawdziwą alternatywą dla długotrwałej walki o wolność, nie tylko w Kurdystanie, czy na Bliskim Wschodzie, ale wszędzie. Przyjechałam tu z powodu walki kobiecej, ale później zdałam sobie sprawę, że chcę zmienić całe moje życie. Kiedy zobaczysz, co oznacza rewolucja w istnieniu pełnego miłości serca oraz w tym całym bólu, staje się jasne, że musisz poświęcić cały swój wysiłek, całą swoją miłość, wszystkie swoje doświadczenia, wszystkie swoje myśli, wszystkie swoje uczucia do wspaniałej rewolucji. Jeśli chcesz dokonać prawdziwej zmiany, oznacza to, że musisz także popracować nad swoją mentalnością, aby stać się bojową osobowością. Dlatego dołączyłam do PKK i poszłam w góry dla swojej edukacji partyzanckiej.

Jak wygląda kolektywne życie w górach? Co było dla ciebie wyzwaniem, a co najbardziej emocjonalnym doświadczeniem?

Czas w górach był dla mnie wielkim doświadczeniem pod każdym względem. Nigdy w życiu nie nauczyłam się tak wiele: zaczynając od zmiany własnego postrzegania i wzorców, zachowań, sposobu kontaktu z przyjaciółmi. Strategie, których uczysz się w systemie kapitalistycznym, aby rozwiązać swoje osobiste problemy żeby przetrwać, w pewien sposób nie rozwiązują przyczyn problemów, które w rzeczywistości są takie same dla wszystkich kobiet, dla wszystkich uciśnionych i dla przyrody. W górach uzyskujesz naprawdę bliski kontakt z przyrodą. Twój mózg, twoje ciało, twoje uczucia i emocje są powiązane z twoim środowiskiem życia. Możesz znowu oddychać! Możesz otworzyć oczy na wszystkie strony. Możesz zrobić duże postępy, jeśli uważasz, że jest to realna szansa na zmianę, ponieważ otrzymujesz pomoc od  wszystkich. Ale powinieneś pozwolić, aby to się stało, a nie blokować procesu, który czasami jest trudny do osiągnięcia. Najlepsza przyjaźń jest wtedy, gdy przyjaciele mówią ci gdy widzą, skąd się biorą twoje problemy. Wszystko, co zmienia twoje myślenie i pozwala ci poczuć, że jesteś częścią ogromnego postępu, daje ci tyle nadziei, siły i motywacji, byś mógł kontynuować to, co robili wszyscy rewolucjoniści i rewolucjonistki. Doświadczasz historycznej chwili, w której możesz żyć w rodzaju wolnego życia, blisko związanego z naturą i przyjaciółmi wokół ciebie. Jednym z naprawdę wyjątkowych momentów było dla mnie, gdy jedna z moich partyzanckich przyjaciółek powiedziała że śniła o moim bólu i moich okropnych doświadczeniach z przeszłości, więc czułam że był to wspólny proces poczucia więzi między sobą. Istnieją dwa cytaty z wczesnej filozofii sufizmu, które chcę podzielić się w tym kontekście: “Wznieście słowa, lecz nie mowę, ponieważ dzięki deszczu rosną kwiaty, lecz nie od błyskawic.”, “Twoim zadaniem nie jest szukanie miłości, ale radosne szukanie i znajdowanie wszystkich barier w sobie samym, które zbudowałeś przeciwko niej.”

Jak postrzegasz wyzwolenie kobiet? Które aspekty kobiecej rewolucji uważasz za najważniejsze?

Kobieca rewolucja to dla mnie rewolucja troski, dbanie o siebie nawzajem i dzielenie się wszystkim co dobre. Jest to odwrotność osamotnienia jakie doświadczałyśmy wcześniej. Chodzi o bycie świadomym zamiast wyzysku, zarabiania na wszystkim, myśląc, że jest się właścicielem wszystkiego. Zamiast tego to my przynależy,my do natury. Tak więc rewolucja kobiet jest  zorganizowaną samorządową strukturą aktywną właściwie w każdym momencie codziennego życia. To właśnie ta zmiana powoduje rewolucję, a nie fizyczny atak. Na pewno jednak trzeba chronić obszary autonomiczne, ponieważ patriarchat nie zrezygnuje z nich bez walki.

A co z męskością? Czy ideologia mówi o tym w jaki sposób mężczyźni mogą zmienić swoje podejście do kultu siły i stać się bojownikami antypatriarchalnymi?

Głównym pytaniem jest jak przezwyciężyć chęć dominacji, agresji i opresyjnych relacji między ludźmi. Musimy porzucić system patriarchatu który jest przyczyną wielu dzisiejszych problemów ludzi. Istotnym jest po pierwsze, i po najważniejsze by zabić w sobie samym dominującego egoistę i opresora, reszta to tylko 2% walki z zewnętrznym wrogiem. Jeśli nie będziemy gotowi zmienić siebie, nigdy nie będziemy w stanie uwolnić ani siebie ani nikogo innego.

Oznacza to tworzenie głębokich relacji i powiązań, a także przeciwstawianie się kłótniom, nawet jeśli czasami prowadzi to do konfliktów, ponieważ nie wszystkie nasze cechy będą pasować do siebie nawzajem. Powinniśmy nauczyć się rozwiązywać te konflikty w sposób pełen szacunku i konstruktywności, zamiast dzielić je ze sobą, ponieważ to właśnie utrzymuje system i psychologiczne ataki na nas.
Jakie masz zdanie na temat obecnego feminizmu na zachodzie? Czego ten ruch powinien nauczyć się od Rożawy?

Całkiem negatywne. Zanim tu przyjechałam walczyłam dla wielu spraw, ale nie miałam żadnego innego pomysłu jak walczyć z patriarchatem, jak tylko poprzez walczenie o “swoje własne prawa”. Feministki i feministów w Europie uważam oczywiście za bojowników godnych, ale jednak o całkiem zawężonej perspektywie. Jeśli tworzysz definicje siebie które są coraz węższe i węższe, to w pewnym sensie wykluczasz od razu wszystkich, którzy nie rozumieją, że nie chcesz dopasować się do jednej z kategorii osób proponowanych przez społeczeństwo. Dołączasz do wielu grup lub ruchów, ale jednocześnie tracisz wiele perspektyw i zróżnicowania wokół siebie; ponieważ nie akceptujesz ich, ponieważ nie są tak radykalni jak ty.

Potrzebujemy radykalnej zmiany postrzegania. Potrzebujemy ogromnej siły organizowania (razem jesteśmy silne, ale samotnie jest się atakowanym zwykle w najsłabsze punkty). Oznacza to tworzenie głębokich relacji i powiązań. Powinniśmy nauczyć się rozwiązywać konflikty w sposób pełen szacunku i konstruktywności. To, czego na pewno możemy się nauczyć od rewolucyjnej walki w Rożawie i od kurdyjskich partyzanckich kobiet, to sposób organizowania, przezwyciężania osobistych problemów z metodami krytyki i autokrytyki, oraz kurdyjskie studia kobiece jako ogólnoświatowa zmianą, aby uwolnić nas od męskiej mentalności, która dominuje we wszystkich sferach życia, dominując nad naszą historią, naszą wiedzą i nauką, sposobem myślenia, odczuwania, wchodzenia w związki, naszym sposobem okazywania miłości …

Jakie widzisz największe sprzeczności w rewolucji kurdyjskiej i jak chcecie je rozwiązywać?

Dlaczego uważamy, że musimy przezwyciężyć wszystkie sprzeczności? Dlaczego nie możemy zaakceptować, że istnieją różne sposoby tworzenia grup i różni ludzie? Nasz świat i rewolucja opiera się na relacjach dialektycznych. Czy to nie dialektyka utrzymuje cykl życia? Ludzie tu przyjeżdżają by szukać rozwiązań, a nie grupowej jedności. Być może największa sprzeczność, jaką do tej pory widziałam to: dogmatyczne sposoby poszukiwania rozwiązań i związywanie myśli aby nie mogły kreatywnie fruwać. Ruch kurdyjski opiera się, między innymi, na dawaniu silnej edukacji ideologicznej dla ludzi, którzy biorą udział w zbrojnej obronie i budowaniu rewolucji, ponieważ tylko z bronią w ręku można doprowadzić rewolucję ideologiczną do sukcesu.

Odpowiem na to wiadomością od Nûman Amed, jednego ze starszych partyzanckich towarzyszy: “Nie daje pomocy, ale mogę dać prawdziwy kontakt międzyludzki!” Po Kurdyjsku “alîkarî” znaczy pomoc. Filary słowa pochodzą od “alî-karî” = “strona pracy”. A więc relacje bazują na skutkach wspólnej pracy, w tym sensie materialistycznym, oczywiście. W relacjach dajemy sobie miłość i szacunek: “rêhevalti,”Kurdyjskie słowo na towarzysza oznacza dosłownie: “Droga do przyjaźni.”
A więc to co chce przez to przekazać to to, że internacjonalizm jest rodzajem pomocy, ale jedynie jako tworzenie prawdziwych więzi między nami we wspólnej walce, aż do samego końca.

Czy masz sugestię, w jaki sposób się zorganizować, kiedy wraca się do swojego miejsca pochodzenia?

Zacząć organizować swoje rodziny, przyjaciół i ludzi mieszkających blisko. Pozwolić im znów rozmawiać i słuchać …

Co sądzisz o zmieniającej się sytuacji geopolitycznej obszaru i rozwoju rewolucji Rożawy w świetle interesów wielkich mocarstw? Jak rewolucyjna walka może wygrać z tymi interesami?

Nie potrzebujemy granic, aby uwolnić nasze umysły. Kiedy będziemy posiadać strach (tak, jak naprawdę i skrycie boi się męska i faszystowska mentalność), to będziemy kontynuować zniszczenie, zabijanie, ludobójstwo, przemoc, gwałt i wojnę. Ale jeśli widzimy sposób przemiany jak w Rożawie jako rozwiązanie, to możemy stworzyć nowy sposób budowania wolnego społeczeństwa podczas rewolucji i w ten sam sposób chronimy nasze wartości i ideologie dla wolności. Czekanie na pomoc jest szaleństwem i nie zniszczysz swoich łańcuchów przy pomocy twojego oprawcy. Zróbmy to z naszymi przyjaciółmi wokół nas i pozwólmy by te idee rosły, aż dotrą do wszystkich serc i rąk uciśnionych żywych istot.

Co pomaga ci w codziennym życiu?

Nigdy nie porzucaj nadziei dla Şehid (męczenników) i zacznij dostrzegać prawdziwe przyjaźnie między ludźmi!

(tekst skrócony, pełne źródło: mpalothia )

 

Pokonaj Erdogana! Zaproszenie do mobilizacji w Berlinie w dniach 28-29 września

28-29 września Erdogan odwiedzi Berlin. Wizyta ta będzie bardzo ważna dla niego, dla jego wspólników z UE i NATO oraz dla mieszkańców Turcji i Kurdystanu.

Co reprezentuje Erdogan:

  • Masowe represje wobec ludzi w Turcji: postępowcy, rewolucjoniści, związkowcy, bojownicy o ludowe wyzwolenie, feministki itp.
  • Bezpośrednie i masowe poparcie dla najbardziej brutalnych i bezwzględnych gangów islamistycznych zaangażowanych w wojnę domową w Syrii.
  • Wsparcie dla feudalnych i reakcyjnych Kurdów, szczególnie w irackim Kurdystanie.
  • Bezpośrednie ataki przeciwko Rożawie z inwazją na kanton Afrin przez armię turecką włącznie. Od tego czasu Afrin jest w rękach islamistycznych milicji (niektóre z nich pochodzą z Daesh), które terroryzują, okaleczają, torturują, oczyszczają etnicznie i mordują ludność.
  • Rosnąca obecność wojskowa w regionach irackiego Kurdystanu, takich jak Qandil, z dronami i bombowcami dostarczanymi przez USA.
  • Pojawienie się i wzrost powiązanych z AKP milicji wewnątrz tureckiej wspólnoty w Europie, mających na celu narzucenie jego reakcyjnej, patriarchalnej i szowinistycznej wizji wewnątrz tej społeczności. Prowadzi to do antykurdyjskich agend, programów i przemocy.
  • Niezliczone środki prawne (międzynarodowe nakazy aresztowania, procedury interpolacyjne, wnioski o ekstradycję) w celu prześladowania swoich przeciwników i dysydentów w Europie. Wysyłanie szwadronów śmierci na całym świecie w celu zamordowania tych przeciwników.
  • Jest jednym z najbardziej brutalnych liderów tej toksycznej, reakcyjnej szowinistycznej fali wojennej, która rośnie w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Istnienie wyzwolonej Rożawy w północnej Syrii, zapewniającej sprawiedliwość społeczną i szacunek dla mniejszości etnicznych i religijnych oraz oferujące sprzyjające ramy dla samowyzwolenia kobiet, jest cenną rzeczywistością dla Bliskiego Wschodu, która jest zanurzona w ciemnościach dyktatur wojskowych, feudalnych lub religijnych. Ten ruch musi być obroniony. Od czasu zwycięstwa nad kalifatem Daesh, głównym zagrożeniem dla Rożawy jest teraz Erdogan.

W Turcji, pomimo masowych uwięzień, zakazów przeciwko ludowym organizacjom i krytycznym mediom, opór istnieje i musi być wspierany. Od oporu kurdyjskiego, przez zmagania nauczycieli, do represji przeciwko demonstracjom na rzecz praw osób LGBT, do rewolucyjnych partyzantów w Dersim: wszystkie te ruchy oporu określają Erdogana jako ich głównego wroga.

Wizyta Erdogana we wrześniu musi zostać pokonana. Jego wspólnicy, niezależnie od tego, czy są to państwa, korporacje czy organizacje międzynarodowe czerpiące korzyści z jego dyktatury (porozumienia dotyczące kontroli migracji, handlu bronią, rurociągu transanatolijskiego łączącego Bakur z Włochami), muszą zostać wypowiedziane i zwalczone. I musi to być zrobione przed popełnieniem nowych masakr.

International Red Help wzywa do masowego i radykalnego udziału w mobilizacjach na terenie Berlina przeciwko wizycie Erdogana. Osoby, które nie mogą podróżować, powinny podjąć lokalne inicjatywy z tej okazji. Nic nie powinno zostać zaniedbane, aby przeciwstawić się tej wizycie.

Solidarność z ludami Turcji i Kurdystanu!
Wszyscy przeciwko Erdoganowi 28-29 września!

Międzynarodowa Czerwona Pomoc

Bruksela-Zurych, 10 sierpnia 2018 r

(tłumaczenie z International Red Help)

 

“Jeśli Afrin upadnie … będzie za późno” – wezwanie do zbrojnej akcji bezpośredniej w całej Europie

Otrzymano 09.03.2018:

Od ponad 6 tygodni obserwujemy atak i okupację przez państwo tureckie, wraz z grupami islamistycznymi, takimi jak ISIS i Al-Kaida, Afrin, najbardziej zachodniego kantonu Rożawy. W tej kampanii eksterminacji najeźdźcy nie powstrzymują się od celowego bombardowania ludności cywilnej ani użycia broni chemicznej. Islamscy najemnicy i faszystowscy żołnierze tureccy zostawiają po sobie spustoszenie, grabieże, gwałty i morderstwa, dokonują czystek etnicznych na terytorium Kurdów. Jak dotąd, ponad 300 cywilów i wielu bojowników oddało życie, dziesiątki wiosek zostało zniszczonych, a setki tysięcy ludzi musiało opuścić swoje domy.

Pomimo zdecydowanego oporu mieszkańców Afrin i ich oddziałów obronnych YPG / YPJ / SDF, turecka armia każdego dnia zdobywa coraz więcej ziemi. Podczas gdy turecka ofensywa utknęła w przygranicznym rejonie kantonu przez pierwszy miesiąc, w ostatnich dniach najeźdźcy zdobyli ważne małe miasteczka, takie jak Raco i Shera. Ich celem jest Afrin, miejsce, do którego cywile uciekli z wiosek i miasteczek zdobytych do tej pory.

Jest to możliwe dzięki masowemu wykorzystaniu nowoczesnej technologii NATO, takiej jak myśliwce, artyleria, czołgi i drony. Faszystowsko-islamistyczna agresja przeciwko Afrin to nie tylko próba Erdogana by zniszczyć kurdyjski ruchu wolnościowy; Podczas gdy Rosja otwiera drzwi tureckim siłą powietrznym, a syryjski reżim Assada jest de facto nieaktywny, NATO aktywnie wspiera tę wojnę informacjami wywiadowczymi, technologią wojskową, bronią i amunicją z zachodnich fabryk. Obłudne przesłania z pałaców władzy nie mogą ukrywać faktu, że ta wojna jest niczym innym jak rozrachunkiem władców z rewolucją  w Rożawie. Jest to rozrachunek z próbą przeciwstawienia się systemowi kapitalistycznemu, przeciw samostanowiącej alternatywie, radykalnej demokracji, wyzwoleniu kobiet, prawdziwej równości płci i ekologii społecznej.

Jak żadna inna rewolucja ostatnich dziesięcioleci, Rożawa zainspirowała nas i pokazała nam, jak radykalna i piękna może być walka o wyzwolenie społeczeństwa. Bohaterski opór YPG i YPJ w Kobane oraz samoorganizacja ludności z inicjatywy samowyzwolających się kobiet wpływają na tysiące lewicowców, anarchistów, socjalistów i feministek. Ta rewolucja była omawiana na całym świecie, podziwiana i obdarzana solidarnością, setki ludzi przybyło do Rożawy i uczestniczyło w oporze przeciwko ISIS i budowaniu nowego społeczeństwa. Pomimo wszystkich sprzeczności, projekt Rożawa, z jego determinacją, przywiązaniem do ludzi i konkretną realizacją naszych utopii, stał się najważniejszym punktem globalnej walki z kapitalizmem, patriarchatem i rasizmem.

Dziś ten projekt stoi pod ścianą. Wojna o Afrin to walka o dalsze istnienie rewolucji w Rożawie. Jeśli Afrin upadnie, upadnie również Minbij. Po zwycięstwie tureckiego państwa na zachód od Eufratu amerykański imperializm ponownie przemyśli swoją regionalną strategię i rozważy przekazanie północnej Syrii powiązanym z Turcją islamistycznymi oddziałami militarnymi pod marką FSA znaną jako ISIS i Al-Kaida / Al-Nusra. Byłby to nie tylko początek czystek etnicznych i krwawy koniec rewolucji w Rożawie, ale także początek nowej fazy rozwoju tureckiego faszyzmu jako źródła światowego islamizmu – marzenia Erdogana o nowym Imperium Osmańskim wraz z nim jako Sułtanem na czele. Dyktatura wewnątrz będzie konsolidowana przez dziesięciolecia, ekspansja kolonialna zostanie rozszerzona na zewnątrz. Bliski Wschód zostałby wciągnięty głębiej w chaos wojny i unicestwienia bez inicjatywy, która mogłaby rozwinąć emancypacyjną alternatywę.

Continue reading “Jeśli Afrin upadnie … będzie za późno” – wezwanie do zbrojnej akcji bezpośredniej w całej Europie

Melbourne, Australia: Akcja w tureckim konsulacie w Międzynarodowy Dzień Kobiet w Solidarności z Afrin (wideo)

Otrzymano 8.03.2018:

8 marca w Międzynarodowy Dzień Kobiet, grupa kobiet, ludzi zróżnicowanych ze względu na płeć i cis sojusznicy z powodzeniem ominęli ochronę i weszli do konsulatu faszystowskiego państwa tureckiego w Narrm / Melbourne, w tak zwanej Australii, aby wyrazić swój gniew na trwającą ludobójcza inwazję kantonu Afrin w Rożawie.

Gdy pracownicy konsulatu schowali się w bezpiecznym miejscu, rozwinęłyśmy baner, na którym widniał napis: “Wojna Turcji przeciwko Afrin jest wojną przeciwko kobietom”. Zaczęłyśmy intonować “Down Down Erdogan, Turkey Out of Kurdistan”, “Death To AKP, Afrin Women Will Be Free” i “Free APO” (lider PKK Abdullah Öcalan). Pracownik konsulatu wkrótce zaczął robić zdjęcia, żeby nas zastraszyć, ale kontynuowałyśmy naszą akcję. W końcu inny członek personelu konsularnego otworzył drzwi i wyszedł ze złością krzycząc na nas: “Co tu robicie?” Kobieta, która zorganizowała akcję, powiedziała mu, że jesteśmy tutaj w Międzynarodowym Dniu Kobiet, aby zaprotestować przeciwko ludobójczej inwazji tureckiego państwa na Afrin i brutalnemu zabijaniu i okaleczaniu kobiet, które się tej inwazji przeciwstawiają. Następnie krzyknął na nas, że możemy protestować na zewnątrz, po czym szybko zamknął się z powrotem w bezpiecznym pomieszczeniu. Kontynuowałyśmy naszą akcję, nie zastraszone w najmniejszym stopniu przez jego agresywną postawę.

Ostatecznie zeszłyśmy na dół, na przód budynku, w którym mieści się konsulat, i rozwinęłyśmy kolejny baner z napisem “Stop wojnie w Kurdystanie” napisany po angielsku, kurdyjsku i turecku. Gdy stałyśmy na dole z flagami i banerami, mijające nas osoby, z aprobatą nas pozdrawiały wyrażając poparcie naszemu protestowi.

Wybrałyśmy Międzynarodowy Dzień Kobiet, aby przeprowadzić tę akcję na pamiątkę wszystkich kobiet, które zostały męczenniczkami broniącymi rewolucji w Rożawie przed państwem tureckim i faszystami państwa islamskiego, a także wszystkich kobiet, które zostały zamordowane przez patriarchalny terror państwowy.

BIJI AFRIN!
BIJI ROŻAWA!
ŚMIERĆ PATRIARCHATOWI!
PRECZ Z FASZYSTOWSKIM TERROREM TURECKIM I LUDOBÓJSTWEM KOBIET!
NIECH ŻYJE OPÓR KOBIET!

(tłumaczenie z Insurrection News)

 

Turcja: DGH i DGK-H podpalają klub nacjonalistów i przeprowadzają akcje solidarnościowe z obrońcami Afrin

Rewolucyjny Ruch Młodzieżowy (DGH) i Rewolucyjny Ruch Młodych Kobiet (DGK-H) złożyli pisemne oświadczenie dotyczące akcji, które przeprowadzili w Amed i Izmirze. Akcje zostały przeprowadzone w akcie poparcia oporu w Afrin.

Turecka inwazja w Afrin nadal trwa, ale tak samo dzieje się z epickim oporem w Afrin. Kurdyjska młodzież przeprowadziła działania solidarnościowe dla Afrin w Północnym Kurdystanie i tureckich metropoliach. Continue reading Turcja: DGH i DGK-H podpalają klub nacjonalistów i przeprowadzają akcje solidarnościowe z obrońcami Afrin

Turcja: Komunikat Rewolucyjnej Akcji Anarchistycznej (DAF) o agresji państwa na Afrin w Rożawie

PAŃSTWA W WOJNIE Z LUDŹMI BĘDĄ PONOSIĆ PORAŻKĘ

Afrin należy do jego mieszkańców. Ludy żyjące w Afrinie rodziły się i umierały na tej ziemi. Życie tam nie jest związane z żadnym strategicznym planowaniem. Ludność Afrin nie jest częścią tych strategii. Afrin dla nich to woda, chleb, jedzenie, zabawa, historia, przyjaciele, kumpele, kochankowie, ulice, domy i sąsiedztwo. Ale dla państwa to tylko strategia. Strategia, która nie dba o Afrin i ludzi tam żyjących.

Atak na Afrin, to strategia wojny energetycznej, która doprowadziła do załamania Syrii i która rozbije wiele państw w regionie. Państwa tworzą iluzję, że prowadzą te wojny “dla swoich obywateli”. Tworzą nacjonalistyczną konserwatywną propagandę, aby przekonać swoich obywateli do tego błędnego punktu widzenia. Jest to nieunikniona potrzeba zarówno wewnątrz państwa, jak i na zewnątrz. (…) Mocarstwa, które przechodzą całkowicie komercyjny proces, taki jak wydobywanie, transport i sprzedaż zasobów energetycznych, wykorzystują wszystkie swoje możliwości, aby zwiększyć zyski. W tych dyskusjach, gdzie liczy się liczba karabinów, czołgów, samolotów, liczba żołnierzy jest najważniejszą liczbą. Żołnierz nie różni się niczym od materiału. Oto dlaczego powstaje nacjonalistyczny konserwatywny błąd.

Kto przystąpiłby do wojny, aby niewielu się wzbogaciło? Kto by walczył o benzynę, która jest zawsze sprzedawana przez państwa lub firmy, a jej kropla kosztuje więcej niż chleb? My, ci, którzy żyją z tym, że wszystkie ceny rosną, wraz ze wzrostem ceny benzyny, my, którzy zawsze tracimy, dlaczego mielibyśmy zawsze walczyć o tych, którzy zawsze wygrywają? Właściwie nikt by o to nie walczył. Znają ten fakt i dlatego potrzebują nacjonalizmu, konserwatyzmu.

Teraz wykrzykują z gazet i telewizji, slogany fałszywości “narodowe, narodowe, narodowe!”, “Wola narodowa, jedność narodowa”. Nigdy nie mówią jasno; “Ściskamy grosze”, “Walcz, sprzedamy benzynę tobie i wszystko inne. Sprawimy, że to wyprodukujecie, sprawimy, że będziecie to konsumować, a my was wykorzystamy”. To jest plan, program, strategia, wojna państw. My, ludzie – ci, którzy są obowiązkowymi obywatelami państw – możemy wszystko zmienić. Dzisiaj mieszkańcy Afrin żyją swobodnie, ponieważ to zmienili. Podobnie jak w Kobanê, Cizére czy Chiapas. I to jest zasadnicza różnica między wojną ludzi a wojną państw. W tej wojnie ataki państwa to ataki bez reguł, dzięki którym system zyskuje więcej. Bomby z czołgami i samolotami. Rani, zabija, morduje i chce, by całe życie zostało zagrabione. Jeśli chodzi o wojnę ludową, istnieje w niej wolność.

Przez ostatnie dwa dni każda bomba zrzucona na Afrin, każda wystrzelona kula jest nabojem w walce o wolność. Państwo tureckie, które chce zwiększyć swój udział na arenie regionalnej, rozpoczęło atak na Afrin. Jest to strategia stworzona przez nacjonalizm i konserwatyzm oparty na błędnym podejściu. To wszystko jest strategią wyborczą. Jest to strategia całkowicie komercyjna. Wojna państwa jest strategią. Ale wojna ludzi jest wolnością. Żadne państwo nie może pokonać ludzi walczących o wolność.

LUD AFRIN ZWYCIĘŻY

(źródło Devrimci Anarşist Faaliyet, tłumaczenie z Insurrecion News)

 

Rożawa: Pilna wiadomość od towarzysza anarchisty z Afrin

Otrzymano 23.01.2018:

Armia Erdogana i jej barbarzyńscy sojusznicy (czyli wspierane przez Turcję Armia Wolnej Syrii/ TFSA i tak zwana Syryjska Armia Narodowa/SNA) zaatakowała 4 wioski na obrzeżach i 4 punkty obronne w regionie Afrin. Poruszają się bardzo wolno. Mają wsparcie powietrzne i są lepiej uzbrojeni od nas, ale nasza linia obrony pierdoli Erdoganistów i ich moralność syryjskich terrorystów. Myśliwce Erdogana bombardują puste przestrzenie. Jego jednostki do zadań specjalnych boją się wkroczyć do centrum miasta Afrin. Nasza ostatnia linia obrony może opierać się przez przynajmniej 4 miesiące. Niestety jednak, jeśli nie otrzymamy międzynarodowego wsparcia, Erdoganiści mogą przystąpić do inwazji na Afrin. Ale czeka ich chaos. Armia Erdogana będzie smutna!

Towarzysze, waszej pomocy potrzebujemy bardziej niż czegokolwiek innego. To sytuacja życia i śmierci. W tej inwazji nie chodzi jedynie o Afrin ani o Rojavę, Asyrię, Syrię Północną – Erdogan chce zaatakować całe terytorium graniczne, włączając w to Iracki Ezidistan (terytoria Kurdów Zaratusztriańskich/Sinjar), Ninewah (Iracka Asyria), Türkmeneli (terytorium irackich Turkmenów) i góry Qandil na terytorium irackiego Kurdystanu (kwatera główna PKK oraz azyl dla dysydentów i uciekinierów z represjonowanych wiosek i obozów). To zdecydowanie IMPERIALIZM i jego pragnieniem jest zniszczenie wszystkiego i wymordowanie wszystkich, których nienawidzi.

Kolejną ważną sprawą jest sytuacja towarzyszy z Turcji i Bakur (tureckiego Kurdystanu). Przed inwazją, Erdogan najpierw zaatakował turecki Kurdystan i wschodnią Turcję by wyeliminować PKK i jej tureckich marksistowskich sojuszników. Zaatakowano nie tylko bojówki, ale także autonomiczne gminy. Erdogan i jego fałszywa opozycja (kemaliści i nacjonaliści) to faszyści, aresztowali nawet członków parlamentu z HDP (sojuszu sił prokurdyjskich i tureckich marksistów, trzeciej największej partii w parlamencie). Nasi towarzysze z Turcji i tureckiego Kurdystanu przeżywają PIEKŁO.

W zachodniej Turcji (okolice Stambułu, Ankary i Smyrny) anarchiści cierpią. Z wieloma grupami zupełnie utraciliśmy kontakt. Nie mamy żadnych wieści od DAF (Anarchistycznego Ruchu Rewolucyjnego) ani Kara-Kızıl (Czarno-Czerwonych). Towarzysze z Kara Bayrak Otonomu (Autonomicznego Czarnego Sztandaru) zaginęli, prawdopodobnie w wyniku aresztowania bez procesu. Cała koalicja HDP i anarchiści płacą wysoką cenę za Afrin.

Potrzebujemy waszej pomocy. Ta wojna już jest chaotyczna, a nasze militarne siły kurczą się z każdym dniem; musimy chronić naszych towarzyszy (i ich rodziny!) przed zemstą Erdogana i salami tortur. Bez wsparcia międzynarodowego, wybije nas jedno po drugim. Proszę, zróbcie coś. Umieramy. Usłyszcie nas.

Zachodni towarzysze, to wasze wojownicze kraje stworzyły to piekło. Szczególnie Stany Zjednoczone i Unia Europejska uczyniły nasze „gówno warte kraje” takimi, jakie są – po ich Wojnie Irackiej i Syryjskiej Wojnie Domowej. Kiedy naprawiamy nasz kraj i pokonujemy Państwo Islamskie, wasze kraje nas „wspierają” i widzą w nas „koalicjanta”, kiedy Erdogan rozpoczyna inwazję – tracą wzrok! Nie jesteśmy Barzanim, nie zapomnimy! Zapamiętano „przypadek PKK” jako cud? To nie był cud. ISIS ZOSTAŁO POKONANE. Wasze kraje SPRZEDAŁY NAS.

Stany Zjednoczone, Rosja i międzynarodowa koalicja sprzedały miliony Kurdów, Turków, Arabów, Ormian, Asyryjczyków i Greków.

Sprawcie więc, by tego pożałowały.

Jeśli Rojava, Bakur i my, rewolucjoniści, przegramy, przegracie także WY. Rojava, podobnie jak Chiapas, nie jest potrzebna tylko nam – jest częścią globalnej anty-neoliberalnej rewolucji.

Wszyscy więc anarchiści, anty-autorytaryści, marksiści rewolucyjni i demokratyczni konfederaliści muszą nas wesprzeć i uczynić coś, by położyć kres tej wojnie.

(tłumaczenie z Insurrection News)