Grecja: Strajk głodowy Walki Rewolucyjnej w odpowiedzi na uwięzienie 6-letniego syna Poli i Nikosa

Jak informują greccy anarchiści podczas aresztowania towarzyszki Poli Roupy (członkini Walki Rewolucyjnej (WR) i partnerki uwięzionego anarchisty Nikosa Maziotisa, również należącego do WR), policja uprowadziła, także jej 6-letniego syna Lambrosa Victora. Dziecko przetrzymywane jest pod strażą w szpitalu. Policja nie pozwala na kontakt członkom rodziny ani adwokatom. Możliwe, że władze starają się wykorzystać ten moment, aby przesłuchać dziecko i uzyskać od niego informacje na temat działalności matki w podziemiu. Zgodnie z greckim prawem przesłuchanie dziecka może odbywać się tylko w obecności rodzica/opiekuna lub adwokata.
Uwięzieni rodzice oraz aresztowana wraz z Polą, 25-letnia partyzantka Konstantina Atanasapoulou (również członkini WR) zareagowali na porwanie Lambrosa rozpoczynając strajk głodowy, który obejmuje również odmowę spożywania płynów. Domagają się uwolnienia dziecka i oddania go pod opiekę krewnych. Anarchiści zorganizowali w Atenach akcje solidarnościowe, między innymi demonstrację pod domem ministra sprawiedliwości S. Kondonisa (na zdjęciu). Na terenie samego więzienia Koridallos, gdzie przetrzymywani są Nikos i Pola (oraz anarchiści z innych grup zbrojnych) trwa mobilizacja więźniów, którzy także solidaryzują się żądaniami głodujących. Prawdopodobnie polega ona na tym, że więźniowie odmawiają powrotu ze spacerniaka do budynku.

Konstantina, która przebywa pod strażą w szpitalu, ponieważ podczas zatrzymania odniosła poważne obrażenia ramienia, opublikowała krótkie oświadczenie:

“Jestem anarchistką, członkinią zbrojnej organizacji rewolucyjnej Walka Rewolucyjna. Jedynymi terrorystami są państwo i kapitał. Nie będę nic jadła ani piła dopóki dziecko moich towarzyszy Poli Roupy i Nikosa Maziotisa nie zostanie przekazane w ręce swoich krewnych.”

Międzynarodowa solidarność z Polą Roupą i Nikosem Maziotisem!
Wolność dla Lambrosa!
Niech żyje Walka Rewolucyjna!

Policja prowadzi towarzyszkę Roupę do sądu:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *