Tag Archives: ateny

Ateny, Grecja: Urządzenie zapalające w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego

“Gliny – sędziowie – politycy nie mają powodów, by spać spokojnie”.

Od około dwóch miesięcy towarzysz Giannis Michailidis toczy walkę z lochów demokracji, której celem jest uwolnienie dzięki ostatniej desce ratunku, jaką jest strajk głodowy. Wartości buntowniczego życia są skondensowane w twarzy towarzysza, a jego wybory w kontekście walki z tyranią władzy podkreślają konsekwencję i odmowę poddania się dyktatowi państwa. Od walk na barykadach z siłami represji, po wywłaszczenie banku, towarzysz pozostaje wierny tradycji anarchistów, którzy przez dwa wieki używali wszelkich dostępnych środków w walce o wolność.

To właśnie ta nieprzejednana postawa stawia go na celowniku kompleksu państwowo-sądowego, który decyduje o jego torturach i powolnej śmierci, ujawniając prawdziwą rolę burżuazyjnej sprawiedliwości. Jest to w rzeczywistości mechanizm materialnej i moralnej eksterminacji tych, którzy sprzeciwiają się systemowi kapitalistycznemu i reprezentowanej przez niego kulturze. Ale towarzysz nie jest sam w tej walce, ma u swego boku wszystkich tych, którzy aktywnie rzucają wyzwanie zgniłemu establishmentowi.

Tak więc, w odpowiedzi na wezwanie rewolucyjnej solidarności i w kontekście koordynacji bojowych działań, bierzemy odpowiedzialność za umieszczenie urządzenia zapalającego w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego Dimitrisa Krani w rejonie Papagos, w dniu 9 lipca. Wybraliśmy wysoko postawionego człowieka z bogatą karierą w sądownictwie, który przeszedł na stanowisko wiceministra sprawiedliwości w 2019 roku, i postanowiliśmy aby strach był również jego doświadczeniem, przenosząc działania bojowe do jego spokojnej okolicy. Byliśmy ostrożni, aby ograniczyć siłę uderzenia do tego stopnia, aby nie zagrozić dwóm psom biegającym swobodnie na jego podwórku, ponieważ nie podpisujemy się pod logiką szkód ubocznych. Poświęciliśmy zatem część zasięgu, jaki miałaby większa eksplozja w przestrzeni publicznej, wysyłając jednocześnie jasny komunikat do niego i jego kolegów. Dla nich również nadejdzie moment kryzysu.

Continue reading Ateny, Grecja: Urządzenie zapalające w domu wiceprezesa Sądu Najwyższego

Ateny, Grecja: Osoby anarchistyczne biorą odpowiedzialność za atak koktajlami mołotowa w policję. Dla Giannisa Michalidisa.

Wieczorem 02/07 grupa osób ruszyła w kierunku budynku YMET z zamiarem zaatakowania kamieniami i koktajlami mołotowa. W tym samym czasie inne osoby ustawiały barykady przed bramą kampusu. Po ataku i starciach z policjantami pilnującymi budynku, w sumie ponad sto osób ustawiło się na barykadach.

Pomimo szeroko zakrojonego i morderczego ostrzału chemicznego, osoby stały na swoim miejscu i formacje trwały utrzymywały się około godzinę, co skutkowało obrażeniami u policjantów biorących udział w zamieszkach.

Atak został przeprowadzony w solidarności z prowadzącym strajk głodowy anarchistą G. Michailidisem, który domaga się wolności, której państwo i sędziowie mściwie go pozbawiają, mimo że zgodnie z ich prawem spełnił warunki do warunkowego zwolnienia. Akcja ta jest również przypomnieniem, że policja uniwersytecka nie jest mile widziana na żadnym uniwersytecie. Te przestrzenie pozostaną przestrzeniami buntu i walki.

NATYCHMIASTOWE UWOLNIENIE STRAJKUJĄCEGO ANARCHISTY G. MICHAILIDISA

WOJNA PRZECIWKO PAŃSTWU, KAPITAŁOWI, PATRIARCHATOWI I WSZELKIEJ WŁADZY

AŻ DO ZNISZCZENIA OSTATNIEGO WIĘZIENIA

Osoby anarcholskie

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

Ateny, Grecja: Demonstracja i zamieszki na placu Egzarchii (wideo)

 

 

Exarchia, sobota wieczór, około 20:30, 25 czerwca 2022 r. Osoby zaczynają gromadzić się na Placu Exarchii w marszu przeciwko gentryfikacji, eksmisjom, politycznej denaturalizacji i represjom państwowym w Exarchii. Na oczach zdumionych zgromadzonych osób 5-6 motocykli policyjnej grupy DRASI wyzywająco przejeżdża przez Plac Exarchii. Pośród głosów potępiających to prowokacyjne posunięcie policji i ostrzegających przed odpowiedzią, jaką otrzymają następnym razem, nie ma żadnego agresywnego ruchu przeciwko policji.

Co zatem robią pałarze? Odjeżdżają i wracają z kolegami w liczbie około15-20 motocykli i prowokują incydent. Efektem tego jest to, co zostało zarejestrowane na filmie.

Według świadków pałarze  gdy spierdalali uprzednio rozpylając gaz, pogubili krótkofalówki.

Marsz przez Exarchię ruszył dynamicznie z udziałem setek osób.

Poniżej zamieszczamy tekst wzywający do udziału w marszu:

“25 CZERWCA – DZIEŃ OGÓLNOKRAJOWEGO I MIĘDZYNARODOWEGO WSPARCIA DLA EGZARCHI

Obrona sąsiedztwa świata, który mieści w sobie wiele światów.

Sąsiedztwa, w którym ludzie wszystkich płci, wieku i pochodzenia mogą współistnieć z szacunkiem. Gdzie wojownicza historia dnia wczorajszego spotyka się z walką i oporem dnia dzisiejszego.

Przeciwko gentryfikacji, eksmisjom, politycznej, represjom państwa. Walka o Exarchię samoorganizacji społecznej, solidarności klasowej, buntu.

– NIE dla metra na placu Exarchii
– NIE oddawanie wzgórza Strefi prywatnym interesom
– Niech Politechnika pozostanie miejscem spotkań i walki
– Obniżenie cen wynajmu / Brak eksmisji”

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

 

 

 

Grecja, Ateny: Partyzanci Mściciele biorą odpowiedzialność za bombę pod domem szefa jednostki policji

Komunikat grupy:

Dzisiejszy aparat państwowy i jego pomagierzy są przyzwyczajeni do swojej nietykalności. Swobodnie działają przeciwko ludziom, którzy nie akceptują narzucanej przez nich nędzy i ośmielają się sprzeciwić ich mściwemu reżimowi. Gliny, śledczy, prokuratorzy i dziennikarze stworzyli sojusz mający na celu podtrzymanie represji i zanik godności. Należy to natychmiast powstrzymać, a te szumowiny muszą zrozumieć, że ich działania będą pociągać za sobą konsekwencje. Możemy przyjść do waszych domów, firm i zaatakować kiedy i gdzie tylko zechcemy, a wy nawet nie będziecie mieli szansy nas powstrzymać. Wbijcie to sobie do głowy.

To my podłożyliśmy ładunek wybuchowy w domu porucznika Evangelosa Kaisisa w Melissi, szefującego grupie policyjnej, która 18 marca 2022 roku przyprowadziła naszego towarzysza Fotisa Tziotzisa na przesłuchanie, po tym jak został on aresztowany pod zarzutem wywłaszczenia jednego z ateńskich banków w tym roku. Gliniarz ten ochoczo popędził składać zeznania by dowalić mu nowe zarzuty po tym jak Fotis próbował wyrwać mu broń gdy znajdowali się przed biurem prokuratury.

Możecie próbować, ale jedyne co osiągniecie to jeszcze więcej ognia popychającego nas do walki zbrojnej. To zaledwie mała próbka tego co jeszcze was czeka. Nie będziecie spać spokojnie.

P.S. Illisia. Sledcza, Thalia C. Kyriakides. Być może tym razem sprzyjało ci szczęście, a nam go zabrakło, kiedy ładunek pod twoim domem nie wybuchł. Następnym razem zastąpimy go pociskami, które z pewnością nie chybią celu.

WOLNOŚĆ DLA WSZYSTKICH WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH
BOJOWE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY PODĄŻAJĄ ŚCIEŻKĄ WOLNOŚCI.
ATAKUJMY WSPÓLNYMI SIŁAMI
GRUPA “PARTYZANCI MŚCICIELE”
(źródło: Act For Freedom!, tłumaczenie Grecja w Ogniu fb!)

Ateny, Grecja: Atak na biuro Nowej Demokracji

Dnia 27 kwietnia umieściliśmy urządzenia zapalające w biurach partii Nea Dimokratia (Nowa Demokracja), w Pefkis-Lykovrisi, w wyniku wybuchu biuro spłonęło całkowicie na zewnątrz i  w dużej część wewnątrz, co spowodowało jego zamknięcie biura.

Obarczamy tę partię odpowiedzialnością za szereg szkodliwych działań, które stanowią trzon programu państwa greckiego.

Odbudowa-Regeneracja-Repatriacja-Opresja

Od początku rządów Nowej Demokracji, partia ta jasno wyraża swoje intencje w kwestii miasta. Centrum Aten jest nieustannie kształtowane jako luksusowa wizytówka dla światowej i europejskiej turystyki. Proces ten rozpoczął się i przyspieszył już w latach covida-19, kiedy to setki tysięcy euro przeznaczono na budowę Wielkiego Spaceru (pieszczotliwego projektu gentryfikacyjnego burmistrza Aten Kostasa Bakoyannisa). Przestrzeń publiczna jest w coraz większym stopniu zajmowana przez towary i konsumentów. Uniwersytety i przestrzenie, które kiedyś wydawały się punktami spotkań ruchów i działań kolektywnych, teraz są oczyszczane, kontrolowane i mapowane za pomocą kamer i policjantów (ΟΠΠΙ, policjanci uniwersyteccy). Charakterystyczna jest też próba przekształcenia politechniki Giniego w pomnik w ramach gentryfikacji. Jednocześnie ruchy studenckie poddawane są skrajnym represjom, czego typowym przykładem są naciski na inne uczelnie, takie jak Uniwersytet Arystotelesa w Salonikach, a także sprawa 14 studentów prześladowanych pod zarzutem manipulowania aktami DNA. Kontynuacją presji na ruch anarchistyczny w odniesieniu do miejsc spotkań jest ciągłe tłumienie okupacji (skłotowania – przyp.tł) w centrum Aten i Salonik.

Oczywiście, wraz z tym wszystkim idzie przebudowa placów, parków i wzgórz. Przestępcza współpraca państwa z kapitałem prowadzi do pojawienia się placów budowy i ich pyłu, barier ochronnych, blokowania dojazdu do pracy,  więcej pochrony i policjantów oraz, jak można się było spodziewać, do wysiedlenia ubogich, osób z marginesu społecznego, migrujących kobiet. Nawet te nieliczne miejsca, w których ubodzy, ludzie z dołu, ludzie z naszej klasy mogli złapać oddech, są im siłą odbierane. Ten plan jest realizowany w całym centrum, od Galatsi i Pagrati do najbardziej migranckich dzielnic, placu Kypseli, placu Protomaya, a wkrótce także placu Exarcheia.

Continue reading Ateny, Grecja: Atak na biuro Nowej Demokracji

Ateny, Grecja: Proletariacka Komórka im. Dimitrisa Christoulasa odpowiedzialna za podpalenie biura ministra rozwoju Adonisa Georgiadesa.

“Okupacyjny rząd Tsolakoglu dosłownie unicestwił moją możliwość przeżycia, która opierała się na godziwej emeryturze, którą przez 35 lat sam (bez pomocy państwa) opłacałem. Ponieważ jestem w wieku, który nie daje mi indywidualnej możliwości reagowania (nie wykluczając oczywiście sytuacji, w której pierwszy Grek chwyciłby kałasznikowa, to drugim zaraz po nim, byłbym ja), nie znajduję innego rozwiązania na porządny koniec, zanim zacznę szukać w śmietniku swoich alimentów. Wierzę, że młodzi ludzie bez przyszłości pewnego dnia chwycą za broń i powieszą zdrajców ludowych do góry nogami na placu Syntagma, tak jak Włosi zrobili to z Mussolinim w 1945 roku (plac Loreto w Mediolanie)”. Dimitris Christoulas*

Bierzemy odpowiedzialność za podpalenie biura politycznego Adonisa Georgiadesa, przedstawiciela kapitału, polityka odpowiedzialnego za biedę i nieszczęścia, których doświadczają ludzie z powodu ubóstwa.

Począwszy od kryzysu gospodarczego z 2009 roku, z którego kraj nigdy nie wyszedł, po uspołecznienie strat kapitału spowodowanych pandemią wirusa Covid 19, ostatnie podwyżki cen energii elektrycznej, paliwa i prawie wszystkich artykułów pierwszej potrzeby dodawane są do i tak już nieznośnych kosztów przeżycia klasy robotniczej i ludu, do istniejących wcześniej kolejek do ΟΑΕΔ (Ubezpieczenia od Zatrudnienia), do cięć emerytur, do okruchów płacy podstawowej. “Rozwój”, na który powołuje się i który ewangelizuje rodzima burżuazja, znajduje swoje fizyczne i materialne odzwierciedlenie w ludziach, którzy umierają, próbując utrzymać ciepło, którzy szukają jedzenia w śmieciach, którzy popełniają samobójstwa z powodów ekonomicznych. Znajduje to także odzwierciedlenie w miejscach pracy, które są cmentarzami dla ludzi z naszej klasy, gdzie dziesiątki pracowników nie wracają do domów, ponieważ nie “zmarnowano” kilku dodatkowych euro dla bezpieczeństwa pracowników. Ich wzrost gospodarczy przekłada się na powolną śmierć na korytarzach szpitali. Do prawie 27 000 zgonów z powodu Covid 19, do blokady opieki w szpitalach publicznych w obliczu postępującej prywatyzacji ΕΣΥ (Narodowej Służby Zdrowia). Ich rozmieszczenie sprowadza się do codziennej walki o przetrwanie kolejnego dnia dla większości społeczeństwa, podczas gdy garstka przemysłowców, armatorów i fabrykantów nieustannie spekuluje na naszych plecach, czerpie zyski z trudu i niewolnictwa, które wytwarzamy, wydobywa wartość nadwyżkową z naszych głodowych pensji, nieustannie dewaluując wartość naszej siły roboczej.

Ten łajdak jest jednym z głównych zwolenników i rzeczników tej polityki, wykorzystującym swoją pozycję instytucjonalną i polityczną do jej realizacji. Jego historia jest znana w całym społeczeństwie. Od partii faszystowskiej LAOS Karatzaferisa do rządu Papademosa jako wiceminister rozwoju, wykonujący co do joty postanowienia wszystkich memorandum i politykę rządu. Następnie do Ministerstwa Zdrowia, gdzie doszło do niegospodarności budżetowej w zakresie wydatków na zdrowie publiczne, skandalu z firmą Novartis i systematycznej próby likwidacji ΣΥ (publiczna służba zdrowia), aż do dzisiejszego stanowiska ministra rozwoju. Społeczeństwo odczuło skutki jego polityki na własnej skórze. Ironia i kpina z ludu. “Przynajmniej ludzie nie marzną” – mawiał, podczas gdy ludzie płonęli żywcem od mangali (palników na drewno), które rozpalali, aby się ogrzać.

Inflacja rośnie gwałtownie i nie podejmuje się żadnych działań w celu ochrony ubogich, czynsze przestają być osiągalne dla pracującego człowieka, a lokalni i zagraniczni inwestorzy dosłownie zdzierają z ludzi pieniądze poprzez banki i inwestycje turystyczne. Typowym przykładem jest dzielnica Exarcheia, gdzie metodycznie próbuje się przebudować przestrzeń publiczną (np. prywatyzacja Wzgórza Strefis, metro na placu w dzielnicy) oraz wyrzucić mieszkańców z ich domów, by stworzyć domy, mieszkania, lokale typu airbnb, hostele i hotele na rzecz kapitału turystycznego, dążąc jednocześnie do wykorzenienia ideologicznego i politycznego charakteru dzielnicy.

Continue reading Ateny, Grecja: Proletariacka Komórka im. Dimitrisa Christoulasa odpowiedzialna za podpalenie biura ministra rozwoju Adonisa Georgiadesa.

Ateny, Grecja: Ataki z młotkami na firmę rachunkową i siedzibę Eurobanku w ramach solidarności z anarchistami oskarżonymi o zabójstwo narkotykowego bossa (wideo)

Atak na firmę rachunkową w Cholargos / Solidarność z Kalaitzidisem i Mataragasem

Państwo od dawna decyduję o tym, co chce zrobić z osobami które walczą i kiedy to ich walka,  jest sprzeczna z jego interesami.

Dlatego też zaczynając od środy 13.10, w procesie sądowym, który toczy się na podstawie bezpodstawnego oskarżenia, państwo próbuje zamknąć na całe życie dwóch bojowników za moralne i fizyczne podżeganie do zabójstwa.

My jednak stoimy po stronie tych, którzy walczą i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby okazać naszą solidarność. Dlatego dziś przeprowadziłyśmy atak z młotami na firmę księgowo-rachunkową w Cholagros.

ŻADNA OSOBA NIE JEST SAMA W RĘKACH PAŃSTWA

SOLIDARNOŚĆ Z G. KALAITZIDISEM I N. MATARAGASEM

Solidarność

Atak na Eurobank w Nea Ionia / Solidarność z Kalaitzidisem i Mataragasem

Państwo od dawna decyduję o tym, co chce zrobić z osobami które walczą i kiedy to ich walka,  jest sprzeczna z jego interesami.

Dlatego też zaczynając od środy 13.10, w procesie sądowym, który toczy się na podstawie bezpodstawnego oskarżenia, państwo próbuje zamknąć na całe życie dwóch bojowników za moralne i fizyczne podżeganie do zabójstwa.

My jednak stoimy po stronie tych, którzy walczą i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby okazać naszą solidarność. Dlatego dziś przeprowadziłyśmy atak z młotami na placówkę Eurobanku w Nea Ionia.

ŻADNA OSOBA NIE JEST SAMA W RĘKACH PAŃSTWA

SOLIDARNOŚĆ Z G. KALAITZIDISEM I N. MATARAGASEM

Solidarność

(tłumaczenie z Raddle)

 

Ateny, Grecja: Atak na urząd skarbowy w ramach solidarności ze skazanymi osobami anarchistycznymi

Jako anarchi.ści.tki uważamy, że nie musimy zanadto rozpisywać się na temat wyboru celu. Są to struktury państwowe, które przyczyniają się do ekonomicznego wykrwawiania biednych, a także do wypędzania ludzi z ich domów, czy też prowadzą do samobójstw i depresji. Podobne ataki były już w przeszłości przeprowadzane przez inne grupy.

23 kwietnia dwaj towarzysze anarchiści, D. Chatzivasileiadis i V. Stathopoulos, zostali skazani przez sąd cywilny. Pierwszy, który był bezprawnie przetrzymywany przez półtora roku, wziął na siebie odpowiedzialność za zbrojenia, wywłaszczenia i za organizację partyzancką: Rewolucyjną Samoobronę. Drugi jest zakładnikiem państwa, ponieważ solidaryzował z Chatzivasileiadisem, gdy ten poprosił go o pomoc po tym, jak został ranny podczas wywłaszczania państwowego kasyna. Mafia sądowa skazała V. Stathopoulosa na 19 lat pozbawienia wolności, a D. Chatzivasileiadisa na 16 lat, przy czym był on sądzony zaocznie.

Tak więc cel został wybrany niemalże odruchowo, uderzy.ły.liśmy w podburzonych nastrojach cztery dni po procesie, 28 kwietnia, na znak solidarności z towarzyszami. Naszym celem był Urząd Skarbowy w Cholargos, kilka metrów od domu, w którym znaleziono broń i inne dowody dotyczące sprawy Rewolucyjnej Samoobrony. Uznaliśmy za oczywiste, aby działać natychmiast i przynajmniej  wysłać ognisty uśmiech do naszych towarzyszy, uśmiech solidarności.

Jeśli chodzi o ten śmieszny proces, to dobrze znamy układy ślimaczych sędziów ze świniami z DAEEB [policja antyterrorystyczna]. Próba eksterminacji i inkryminacji wzorcowego ruchu praktycznej solidarności. Nie interesują nas prawne sztuczki o niewinności lub winie, ale z pewnością naszym zaszczytem jest mieć wśród nas osoby ilegalistyczne, które są wciąż niepokorne. Dobrze wiemy, jak bardzo boli ich to, że anarchistyczny partyzant jest zbiegiem i że wściekłość gliniarzy i państwa nie skończy się na uwięzieniu jego towarzysza, który okazał mu solidarność.

Continue reading Ateny, Grecja: Atak na urząd skarbowy w ramach solidarności ze skazanymi osobami anarchistycznymi

Ateny: Anarchistyczny rajd motocyklowy w solidarności z więźniem politycznym Dimitrisem Koufontinasem (Wideo)

 

Grecja. Podczas gdy lockdown w Atenach trwa przez ostatnie 3 miesiące, prawicowy rząd grecki wykorzystał ten czas, aby niczym organizacja mafijna, porozliczać się z tymi których uważają za wrogów: ludzi, prawa człowieka i ruch wolnościowy. W gwałtownym legislacyjnym crescendo rząd dąży do ustanowienia podobnego do junty państwa policyjnego, jak tylko pandemia się skończy. Od ustanowienia posterunków policji na greckich uniwersytetach po zakaz zgromadzeń i protestów powyżej określonej liczby osób oraz zakaz swobodnego poruszania się dziennikarzy i przekazywania wiadomości. Jak na ironię samozwańcza partia rządząca „Nowa Demokracja” zdecydowała że zatrudnienie tysięcy nowych policjantów to remedium na wszystko, nawet na samą pandemię.

Wśród przeciwników rządu jest więzień polityczny Dimitris Koufontinas, odbywający 11-krotny wyrok dożywocia plus 25 lat, po tym, jak został skazany jako członek „Organizacji Rewolucyjnej 17 listopada” (17N). 17N działała w Grecji od 1975 do 2002 roku, kiedy po nieudanym ataku grupa się rozwiązała, przestała istnieć. W 1989 roku ofiarą organizacji padł polityk Pavlos Bakogiannis, szwagier obecnego premiera i ojciec obecnego burmistrza Aten. Podczas procesu 17N Dimitris Koufontinas przyjął polityczną odpowiedzialność za działania grupy partyzanckiej, a jego ogólne stanowisko w postępowaniu sądowym przyniosło mu szacunek niektórych części greckiej opinii publicznej, faktu tego, obecny premier, burmistrz Aten i ambasada amerykańska nie mogą  zaakceptować. Tak więc nieustannie wykorzystują swoją władzę, aby naruszać założycielską ideę, że „sprawiedliwość jest taka sama dla wszystkich” lub że „demokracja nie szuka zemsty”, traktując go bardziej jak zakładnika niż więźnia, ciągle zmieniając przepisy prawne, aby się na nim mścić. 

W rezultacie 63-letni Dimitris Koufontinas po raz piąty od 18 lat odbył strajk głodowy (od 8 stycznia 2021 r.), aby być traktowanym jak więzień, a nie jak więzień polityczny, co zgodnie z greckim prawem nie istnieje jako klasyfikacja więźnia. A jednak więźniowie polityczni istnieją, a cały system prawny zmienił się, by traktować ich inaczej. A przyznanie się do tego byłoby równoznaczne z przyznaniem, że system prawny nie jest demokratyczny.

Kyriakos Mitsotakis, przewodniczący obecnej partii rządzącej „Nowa Demokracja”, publicznie obiecał, że jeśli dojdzie do władzy, wyłączy tego konkretnego więźnia z prawa do zwolnień i przeniesienia do lżejszego więzienia.  

Continue reading Ateny: Anarchistyczny rajd motocyklowy w solidarności z więźniem politycznym Dimitrisem Koufontinasem (Wideo)

Niemcy, Berlin: Zasadzka na patrol policji w odpowiedzi na wydarzenia na Politechnice Ateńskiej i w Paryżu z 17 listopada 2020 roku

Otrzymano 30.11.2020:

Policyjny radiowóz został uszkodzony rzucanymi kamieniami, we wczesnych godzinach porannych 19 listopada na ulicy Rigaer w berlińskim Friedrichshain. Oto oświadczenie:

Kamienie w radiole z 51 posterunku policji na ulicy Rigaer.

Pragnąc dołączyć do międzynarodowej walki przeciwko dyktaturom u władzy i w solidarności z buntownikami w północnej części Friedrichshain, rano 19 listopada zaatakowaliśmy gliniarzy patrolujących ulicę Rigaer w radiowozie.

Na całym świecie aparaty państwowe wykorzystują kryzys zdrowotny do rozszerzania kontroli i represji. Drastyczne środki, które rzekomo mają na celu jedynie powstrzymanie infekcji, służą przede wszystkim izolacji społeczeństwa i dalszej eksploatacji naszego życia. Podczas osoby pracujące idą do pracy zgodnie z ryzykownymi normami higienicznymi, centra handlowe podtrzymują szaloną konsumpcję, a transport publiczny pęka w szwach, a życie towarzyskie w miejscach publicznych jest praktycznie zakazane. Stwierdzenie jest jasne: ci, którzy nie spożywają, powinni albo być w pracy, albo zostać w domu – co najwyżej pracując nad własnym ciałem poprzez ćwiczenia fizyczne, zapewniając w ten sposób jego produktywność. Życie społeczne jest nie tylko ograniczone, ale ze względu na podejmowane działania jest jeszcze mniej mile widziane w przestrzeni publicznej niż zwykle – a mianowicie wcale. Dotyczy to w równym stopniu większości krajów europejskich.

Tak jak w Grecji, gdzie państwo wykorzystuje wirusa jako powód do zakazania wszelkich publicznych zgromadzeń, wszelkich zgromadzeń publicznych w tak ważnym dniu przeciwko dyktaturze (chodzi o 17 Listopada – przypis. tł). Ale opór przeciwko zakazowi był dynamiczny i zdecydowany. Tak więc, zwyczajowa przestrzeń, w której tego dnia zawsze odbywają się wydarzenia i dyskusje na  Politechnice, zostało zajęte mimo groźby surowych kar finansowych. Policjanci jednak usunęli okupację i aresztowali 70 osób. W dniu demonstracji Ateny były okupowane przez gliniarzy, którzy polowali na grupy osób protestujących, pobili i aresztowali wiele z nich. Mimo to wielu osobom udało się wyjść na ulice, zrobić małe sąsiedzkie demonstracje i wreszcie pozostać na ulicach przez chwilę pomimo godziny policyjnej.

To samo we Francji: rząd wykorzystuje „kryzys zdrowotny”, aby przeforsować nowe obrzydliwe prawo. „Globalne prawo bezpieczeństwa”, które pozwala gliniarzom na używanie dronów i oprogramowania do rozpoznawania twarzy w publicznych kamerach według własnego uznania. Jednocześnie ma zostać uchwalone prawo, zgodnie z którym filmowanie i publikowanie zdjęć gliniarzy lub „elementów służących do ich identyfikacji” będzie podlegać karze do jednego roku więzienia lub 45 000 euro grzywny. Z pewnością parlamentowi jest w tej chwili dość łatwo dyskutować o tej ustawie, podczas gdy cała ludność jest pod kontrolą gliniarzy w zamknięciu, a demonstracje czy wiece są zabronione. Niemniej jednak we wtorek, 17 listopada, tysiące ludzi zgromadziło się przed budynkiem parlamentu, aby demonstrować przeciwko tej ustawie. Prawo, które podkreśli fakt, że Francja jest państwem policyjnym, w którym nie tylko trudno jest bezpośrednio skonfrontować się z gliniarzami, ale także zwyczajne wpadnięcie na patrol może być niebezpieczne. 

Niemniej jednak, bez względu na to, jak opresyjne i autorytarne są poszczególne państwa, wszędzie można dokonać ataków na jego sługusów, jeśli się tego nie spodziewają i są nieprzygotowani, a nawet prawie bezradni. Nadal możemy wybrać miejsce i momenty naszych ataków, aby zadać im obliczalne ryzyko dla siebie, tak aby nigdy nie czuli się bezpiecznie.

Pragnąc dołączyć do międzynarodowej walki przeciwko dyktaturom u władzy i w solidarności z buntownikami w północnej części Friedrichshain, rano 19 listopada zaatakowaliśmy gliniarzy patrolujących ulicę Rigaer w radiowozie. Gliniarze przyznali się, że była to jednostka ze stacji 51 (tj. Wedekindwache), więc musimy chcemy wspomnieć, że to oni są odpowiedzialni za zabójstwo Marii B. w styczniu oraz liczne ataki na zbuntowane struktury w Berlinie-Friedrichshain.

Precz z demokracją!

Precz z dyktaturą!

Niech żyje opór i anarchia!

(tłumaczenie z Mpalothia)