Tag Archives: Iran

Ruch anarchistyczny w Iranie

Nie ma dokładnej daty powstania ruchu anarchistycznego w Iranie, lecz ten zaczął wykazywać większą aktywność w 2009 roku.

W 2009 r. ci sami anarchiści, którzy stworzyli „Sieć anarchistyczną”, powrócili, tworząc nową grupę, którą nazwano „Era anarchistyczna”, podstawą walki grupy była wolność dla klasy robotniczej.

Ponieważ anarchizm był nowym pomysłem na życie i walkę w Iranie, od początku nie mieliśmy zbyt wiele mocy, by działać, ale z dnia na dzień coraz więcej ludzi potajemnie lub nawet publicznie stawało się aktywnymi w walce i przyłączało się do ruchu anarchistycznego.

W historii ruchu anarchistycznego w Iranie niektórzy z naszych towarzyszy trafili do więzienia lub nadal tam są:

Anarcho-Syndykalista Soheil Arabi, towarzysz walczący o klasę robotniczą, wolność i równość, został aresztowany w 2013 r. (W tej chwili nadal przebywa w więzieniu Bozorg w Teheranie).

Więcej informacji w języku angielskim tutaj i tutaj.

Anarchista, były więzień Abtin Parsa, który został aresztowany w 2014 r., przebywał w tajnym więzieniu IRGC (Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej) w mieście Zarghan przez półtora roku, został zwolniony pod warunkiem, że zaprzestanie wszelkiej działalności politycznej, ale uciekł z Iranu do Grecji w 2016 r.

Więcej informacji w języku angielskim

W greckim.

„Anarchistyczna Unia Iranu i Afganistanu” jako rewolucyjna ewolucja dla anarchistów na Bliskim Wschodzie została utworzona w maju 2018 r. przez trzy grupy na początku: (obecnie więcej grup jest członkami związku)

1-The Anarchist Era Collective (wspólnota anarchistów z Iranu i Afganistanu działających zarówno w ich krajach, jak i poza nimi) 2-Anarchistyczna grupa „Aleyh” (z siedzibą w Afganistanie) 3-Rewolucyjny radykalny front anarchistyczny (z siedzibą w Iranie)

Więcej informacji tutaj

☆ W oparciu o to, co było początkiem naszej walki i na podstawie zdobytego doświadczenia, podstawą walki Unii Anarchistycznej Iranu i Afganistanu jest wolność dla klasy robotniczej ☆

Anarchistyczna Unia Iranu i Afganistanu

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Mpalothia)

 

Iran: Klasa robotnicza się budzi

Analiza sytuacji w Iranie z perspektywy anarchokomunistycznej

Po tym jak „umiarkowany” duchowny Hassan Rouhani został ponownie wybrany prezydentem w wyborach w 2017 roku, jego reżim kontynuował forsowanie neoliberalnych reform. Publiczna opieka zdrowotna została praktycznie zarżnięta, a prawa pracowników już nie istnieją. Wiele miejsce pracy sprekaryzowano (stosuje się umowy krótkoterminowe i podobne), a profesjonaliści – lekarze, inżynierowie, etc. – mierzą się ze znacznym obniżeniem standardu życia. Podczas gdy stołecznemu Teheranowi umożliwia się rozwój, w wielu prowincjonalnych miastach warunki się pogorszyły. Pojawiły się również problemy z zaopatrzeniem dla różnych grup etnicznych na terenie kraju.

Wielu ludzi musiało drastycznie ograniczyć konsumpcję produktów spożywczych, które dotychczas uznawali za podstawowe (produkty mleczne i mięsne). Panuje powszechne bezrobocie. Całe pokolenie młodych ludzi urodzonych w latach osiemdziesiątych, wśród nich wielu absolwentów wyższych uczelni, nie może znaleźć pracy albo zarabia bardzo mało. Wśród młodych bezrobocie przekracza 40%.

W ubiegłym roku miała miejsce pewna ilość spokojnych i słabo rozpropagowanych demonstracji, zgromadzeń i strajków okupacyjnych. Protestowali, między innymi, kierowcy autobusów wspierający swoje niezależne organizacje, emeryci walczący o zwiększenie świadczeń, nauczyciele i pielęgniarki przeciwko warunkom pracy, studenci przeciw prywatyzacji edukacji.

Rouhani przepchnął nowy plan bezpłatnych staży, który spotkał się z ostrą krytyką studentów. Aktywny działacz ze środowiska kierowców autobusów został wstrząsająco potraktowany i zamknięto go w więzieniu.

Sytuacja eskalowała w następstwie trzęsienia ziemi z 12 listopada. Ocaleni spotkali się z pogardą ze strony urzędników, co wywołało szeroką falę oburzenia wśród Irańczyków. Dalsze pogorszenie nastrojów wywołało ogłoszenie przez reżim Rouhaniego budżetu rocznego. Szkody spowodowane przez trzęsienie ziemi sięgnęły 600 milionów dolarów, jednak rząd nie zdołał zapewnić programu naprawczego, zostawiając sprawę indywidualnym darczyńcom! Ceny paliwa podniesiono o połowę. Nie zapewniono żadnych funduszy na rządowe programy budowlane.

Dodatkowo wzrastała społeczna świadomość powszechności korupcji i malwersacji wśród reżimowych oficjeli.

Czara goryczy przelała się wraz z pierwszym protestem w drugim największym mieście Iranu, Meshedzie, 28 grudnia 2017. Miasto jest twierdzą mułłów i rajem podatkowym dla reżimowych aparatczyków, a jednocześnie obrasta w slumsy.

Continue reading Iran: Klasa robotnicza się budzi