Tag Archives: Frontex

Wiedeń, Austria: Podpalenie 6 aut biura kryminalizującego migrację

Komunikat osób sprawczych:

“20 stycznia 2022 wyszliśmy na ulicę pod hasłem “Granice zabijają”. Odwiedziliśmy JOD (Joint Operational Office against Human Smuggling Networks – Wspólne Biuro Operacyjne Sieci przeciwko Przemytowi Ludzi) Jak wskazuje sama nazwa jest to biuro wspierane przez Europol, zwalczające przemyt ludzi.

Wspólnie z Frontexem i Interpolem dążą oni do powstrzymania nielegalnego przekraczania granic i kryminalizują migrację. Nazywają to “policyjną współpracą z krajami z europy południowo-wschodniej” na polu migracji, zorganizowanej przestępczości, terroryzmu i ekstremizmu.

Jesteśmy przeciwko transportom ludzi, które są niebezpieczne, zagrażają ich życiu i tuczą finansowo przemytników, jednak w chwili obecnej jest to jedyna opcja jaką mają imigranci by przedostać się do Europy. A poza tym celem JOD nie jest kwestia bezpieczeństwa tych transportów, tylko kryminalizacja wszystkich ludzi, którzy popierają migrację.”

(tłumaczenie Grecji w Ogniu (fb!), źródło Dark Nights)

Grecja: Przeciwko państwu, kapitałowi, rasizmowi, wojnie i nacjonalizmowi

PRZECIWKO PAŃSTWU, KAPITAŁOWI, RASIZMOWI, WOJNIE I NACJONALIZMOWI

Państwo greckie, jako strażnik graniczny Twierdzy Europa, od dawna naśladuje i wyraża w najbardziej dobitny sposób politykę antyimigracyjną reprezentowaną przez Unię Europejską. Podczas gdy na szczeblu globalnym władcy polityczni i gospodarczy usiłują przeprowadzić bezwarunkowy atak na ludy kapitalistycznych peryferii poprzez wojny, operacje wojskowe, obalanie reżimów i narzucanie nowych, w celu kontrolowania całych regionów, źródeł bogactwa i wyzysku całych populacji, skazując miliony ludzi na nędzę, ubóstwo, choroby i wykorzenienie, tu w Grecji skrajnie prawicowy neoliberalny rząd począwszy od ogrodzenia Evros i obozów koncentracyjnych, po wraki statków na Morzu Egejskim i nielegalne deportacje, rozszerza swoją morderczą strategię na granicach lądowych i wodnych, w celu kontrolowania i zapobiegania przepływowi uchodźców i migrantów. Tak więc, gdy liczba osób wypychanych z Grecji niemal podwoiła się w 2021 roku, liczba przybywających na wyspy jest najniższa w ostatnich latach, a ludzie są wypychani na inne, bardziej śmiercionośne szlaki przez środkową i zachodnią część Morza Śródziemnego oraz Atlantyk.

W ubiegłym roku wzrost liczby przymusowych powrotów z użyciem przemocy sygnalizuje kontynuację nieludzkiego, poniżającego i upokarzającego traktowania uchodźców i migrantów, z kradzieżą rzeczy osobistych, rozbieraniem, biciem, a nawet uprowadzeniami w nielegalnych ośrodkach zatrzymań do czasu ich nielegalnego powrotu. Reżim grecki, z pomocą morderczego mechanizmu Frontex, usiłuje blokować i zatapiać łodzie i statki przewożące uchodźców oraz jest odpowiedzialny za śmierć setek migrantów i osób zaginionych na wodach Morza Egejskiego, w tym dzieci i niemowląt, ostatnio we wrakach statków na Paros, Andikitirze i Folegandros (wyspy greckie).

Jednocześnie wewnątrz kraju, pod pretekstem pandemii, próbuje się odizolować uchodźców i migrantów od tkanki społecznej i zamknąć ich w  obozach koncentracyjnych, gdzie tysiące ludzi próbuje przetrwać w nędznych warunkach, bez jedzenia, opieki i schronienia. Pandemia Covid-19 przypieczętowała i zaostrzyła ponure warunki, jakie rządzący zarezerwowali dla  osób uchodźczych i migranckich, pozbawiając ich podstawowych potrzeb i narażając na pandemię. Nie mogąc w tych warunkach zastosować żadnych środków ochronnych, niekontrolowane rozprzestrzenianie się wirusa nasila się, a tysiące osób są skazane na choroby i śmierć, pozbawione dostępu do opieki zdrowotnej.

Continue reading Grecja: Przeciwko państwu, kapitałowi, rasizmowi, wojnie i nacjonalizmowi

Grecja: Aktualizacja sytuacji na Lesbos i Morii

Tysiące osób ubiegających się o azyl docierają do lądowych i morskich granic Turcji z Grecją, gdzie na Lesbos w wyniku kryzysu geopolitycznego stale narasta atmosfera pogromu. Zamieszki, strajki i faszystowskie ataki na uchodźców, pracowników pomocy i dziennikarzy stają się coraz częstsze, a to z powodu niewydolności porządku obywatelskiego i prawa międzynarodowego. W zeszły piątek Erdogan otworzył granicę turecką, skutecznie rozmontowując umowę między UE a Turcją z 2016 r., która drastycznie powstrzymała napływ uchodźców do Europy po napływie miliona osób w 2015 r. twierdząc, że ta taktyka ma na celu pozyskanie międzynarodowego poparcia dla jego operacji w północno-zachodniej Syrii, doskonale wiedząc przy tym, że uzbrojenie populacji uchodźców jest powszechnie postrzegane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego w Grecji.

Na wyspie greckie władze ogłosiły plan utworzenia nowego zamkniętego obozu w Karava, na północy wyspy, w celu zastąpienia niesławnego obozu w Morii, gdzie 20 000 osób żyje w nędzy, brodząc w ściekach i niezrozumiałym biurokratycznym labiryncie, tęskniąc za pożądanym „niebieskim znaczkiem”, który uwolni ich od więzienia na wyspie. Pchnięcia nożem, przemoc seksualna i próby samobójcze są powszechne –  ostatnią ofiarą było ośmioletnie dziecko w tak zwanej „strefie bezpiecznej” dla małoletnich bez opieki poniżej 12 roku życia.

Rankiem przed świtem 25 lutego w oczekiwaniu na ostry sprzeciw wobec budowy nowego obiektu, przybyła policja do tłumienia zamieszek i faktycznie starła się z protestującymi, walki trwały przez dwa dni, dopóki aktywiści nie wycofali się do Aten. Kilkuset protestujących zablokowało port i drogę wchodzącą na plac budowy, ciskając kamienie i wzniecając pożary, a policja prewencyjna odpowiedziała z kolei gazem łzawiącym i brutalną siłą.

W zeszły czwartek i piątek został ogłoszony strajk generalny w proteście przeciwko zamkniętym obozom, a także przeciwko autorytarnemu charakterowi jego realizacji. W szczególnym i dziwnym przebiegu wydarzeń wszystkie frakcje pro uchodźcze wydawały się zgadzać, działając z bardzo różnych powodów, że budowa nowego zamkniętego obozu jest nie do przyjęcia. Uchodźcy i lewicowi działacze sprzeciwiają się nieludzkim warunkom podobnym do więzienia, wielu wyspiarzy sprzeciwia się temu, co postrzegają raczej jako rozszerzenie niż rozwiązanie problemu, podczas gdy faszyści i skrajnie prawicowi ekstremiści sprzeciwiają się obecności uchodźców w Grecji.

W niedzielę łodzie i pontony, utknęły w porcie Thermi na długie godziny, gdy wyspiarze nękali ich i zastraszali, uniemożliwiając zejście wyczerpanym i przerażonym pasażerom. W żadnym momencie nie interweniowała policja, choć niektórzy byli obecni na miejscu. „Etap 2” UNHCR,  protokół początkowego punktu odbioru używany wcześniej w Sykamii do pomocy nowo przybyłym, zanim zostaną przetransportowani do Morii, został zawieszony.

Tego samego popołudnia nasz zespół medyczny zaczął przemieszczać się z gajów oliwnych nad obozem w Morii, w karawanie składającej się z ośmiu samochodów przewożących koordynatorów, tłumaczy, lekarzy, pielęgniarki, pracowników socjalnych i terapeutów do oddalonego o dwadzieścia minut miasta Mytilini. Właśnie zakończyliśmy zmianę w klinice, zapewniając opiekę osobom mieszkającym w obozie, ale w tym czasie nie jeździły żadne autobusy ani taksówki. Mieszkańcy zablokowali obie główne drogi z Morii do Mytilini, aby utrudnić przejście nowo przybyłym osobom ubiegającym się o azyl.

Próbowaliśmy obrać alternatywną drogę do miasta, ale natknęliśmy się na grupy agresywnych faszystów na motocyklach i ciężarówkach uzbrojonych w kije, metalowe pręty i inną raczej barbarzyńską broń. Wyglądało na to, że ścigają grupę młodych uchodźców uciekających pieszo, w kierunku Morii, ale potem zdali się zwrócić swoją uwagę na nas. Kiedy natknęliśmy się na blokadę drogi, przybliżyli się, krzycząc i uderzając w maskę, okna i drzwi samochodu pięściami, butami i pałkami, rozbijając szybę ciężkimi uderzeniami. Nasze samochody zostały rozdzielone, gdy każdy z nas rozglądał za okazją do ucieczki. W końcu, więdząc, że Moria była najbezpieczniejszym miejscem do szukania schronienia, wróciliśmy do obozu i pozostaliśmy tam na noc, odchodząc pod osłoną ciemności, kiedy ulice były spokojniejsze.

Continue reading Grecja: Aktualizacja sytuacji na Lesbos i Morii

Grenoble, Francja: Zakłócenie konferencji Frontexu

W czwartek 22 marca około 150 osób zebrało się przed budynkiem IMAG na Uniwersytecie w Grenoble. Wewnątrz budynku odbyła się konferencja różnych podmiotów zaangażowanych w militaryzację granic: Frontex (Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej), Euromed Police (Euro-Mediterranean Police Cooperation), Europol itp. Hasłem konferencji było “Od Frontexu dla Fronteksu, w kierunku ustanowienia nowego europejskiego korpusu straży przybrzeżnej “. Obecny byli także szef policji Euromed i dyrektor ds. Prawnych Frontexu. Wszędzie były stoiska z ulotkami informacyjnymi.

Organizatorzy konferencji zdecydowali się na nadzór policji, wszyscy, którzy zgłosili się na nią, byli sprawdzani przez członków BAC (Anti-Crime Brigade).

Około 4 po południu grupa ponad 30 osób udała się do sali konferencyjnej, aby zakłócić prezentacje prezydenta Policji Euromedu, i zaapelować do uczestników konferencji. Następnie protestujący otworzyli drzwi dla pozostałych zgromadzonych na zewnątrz, którzy wchodząc wykrzykiwali hasła przez około 10 minut, pozostawiając wystarczająco dużo czasu, aby zrobić napisać na ścianie “FRONTEX ZABIJA”.

Doszło do interwencji, policja zakatowała protestujących, nawet nie ostrzegając ich, aby opuścili budynek. Zablokowano ich pod ścianą, kilkanaście osób zostało uwięzionych bez możliwości uniknięcia napaści policji. Wiele osób zostało rannych, a niektóre z nich musiały zostać hospitalizowane. Wygląda na to, że nie było aresztowań.

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczenie z Insurrection News)

Niemcy, Hamburg: cały świat nienawidzi policji

Jedno pytanie długo nie dawało nam spokoju: „Co za idiota stwierdził, że dobrym pomysłem będzie organizacja szczytu w jednym z największych okręgów przemysłowych świata, w Centrum Kongresowym Hamburg Messe, w rejonie rojącym się od lewicowych aktywistów?
W grudniu znaleźliśmy na nie odpowiedź – Olaf Scholz osobiście przysiągł Kanclerz, że wszystko powiedzie się bez większych trudności. Rozumowanie idące za tym aktem jest oczywiste – Hamburg, niemieckie okno na świat musi wytrzymać tego typu szczyt. Miasto już raz przegrało rywalizację o bycie gospodarzem igrzysk olimpijskich, teraz czas powtórzyć wyczyn w związku ze szczytem.

Continue reading Niemcy, Hamburg: cały świat nienawidzi policji