Tag Archives: skłot

Berlin, Niemcy: Uściski i Całusy dla Liebig34

Liebig34 jest jednym z zagrożonych projektów w Berlinie. Po wygaśnięciu kontraktu najmu w 2018 roku i odmowie Gijora Padovicza – jednego z najbardziej prominentnych właścicieli nieruchomości w mieście – by go odnowić, mieszkańcy Liebig34 zdecydowali się pozostać w domu bez kontraktu. Od tamtego momentu wywiązała się złożona walka, mająca na celu opóźnienie i zapobiegnięcie eksmisji domu, która stała się symboliczna dla zmagań radykalnego ruchu przeciwko gentryfikacji, problemu gwałtownie narastającego w mieście w ciągu ostatnich dekad.

Postępowanie sądowe miało zakończyć się wyznaczoną na 30 kwietnia rozprawą sądową, która została przesunięta na 3 maja ze względu na obecne restrykcje związane z koronawirusem. Nawiasem mówiąc, pierwotnej daty obawiała się również policja, jako że 30 kwietnia i 1 maja stanowią dni intensywnej politycznej aktywności, i tak upolityczniona rozprawa w tym czasie prawdopodobnie skończyłaby się jeszcze większym oporem ze strony radykalnego ruchu lewicowego, utrudniając im robotę.

Przy utrzymywaniu przestrzeni i odmowie spłaty czynszu, ludzie z Liebig34 domagają się również ochrony dla innych zagrożonych projektów i zlikwidowania tzw. Berliner Linie, kontynuują walkę i tym samym jeszcze bardziej radykalizują dom i jego sympatyków. Sam projekt wziął udział w planowaniu wielu demonstracji i zorganizował również kilka własnoręcznie (jak tę 8 marca), opublikował przeróżne apele i teksty oraz przeprowadził wiele radykalnych akcji, jak zrzucanie bomb z farbą z ich domu na policję i bojkotowanie ich obecności w sądzie, łącznie z nagim demonstrowaniem pod salą sądową. Sympatycy też zostali zradykalizowani, co pokazali ogromnym wsparciem na demonstracjach, wieloma atakami z wykorzystaniem bomb z farbą, spaleniem samochodu prawnika właściciela nieruchomości i na wiele innych sposobów. Te reakcje na nadchodzącą eksmisję są inspirującym przykładem tego, jak przestrzenie mogą walczyć, i tego, że nawet jeśli fizyczna przestrzeń jest utracona, idee pozostaną na poczet przyszłych walk, zyskana została solidarność z międzynarodowym ruchem i zainspirowano podobne formy oporu.

Liebig34, wraz z kilkoma innymi projektami, zawiera jedną z niewielu otwartych przestrzeni radykalnego ruchu w Berlinie. To miejsce, w którym elementy szerszego ruchu mogą się spotkać i tworzyć polityczne jak i społeczne więzi, wspólnie kształtując zmagania i razem walczyć. Liebig34 to anarcho-queer-feministyczny skłot – projekt (włączając w to punkt informacyjny i otwartą dla koncertów i spotkań przestrzeń, oraz i kuchnię społeczną) bez cis-mężczyzn, cecha sprawiająca, że jest to przestrzeń bez seksizmu czy struktur patriarchalnych. Poza polityczną istotą projektu, Liebig34 jest ważną przestrzenią w dzielnicy Friedrichshain. W okolicy, której charakter zniekształciła ekstremalna gentryfikacja, Liebig34 jest cierniem w planach kapitału. W okolicy, w której kwoty czynszu gwałtownie wzrosły, wpływając na duże części społeczeństwa, fasady luksusowych budynków zdradzają społeczny i finansowy status mieszkańców, znajdujący również swoje odbicie w cenach produktów w okolicznych sklepach. Struktury takie jak Liebig34 temu przeciwdziałają, ograniczając gentryfikację rejonu, odzyskując przestrzeń publiczną dla zastosowań wykraczających poza ograniczenia i restrykcje kapitału, i demonstrując, że wyzyskiwani i ich wyzyskiwacze nie mogą i nie będą koegzystować. Konflikt ten osiągnął swój szczyt w dzielnicy, w której państwowa represja, ciągła kontrole policyjne i policyjna przemoc składają się na życie codzienne.

Ulice otaczające Rigaer Strasse, okolicę od dawna kojarzoną z radykalnym ruchem, latami uznawane były przez policję za Gefahrengebiet – strefę zagrożenia pozwalającą policji na implementację szczególnych taktyk właściwych dla danych części miasta postrzeganych jako ośrodki przestępczości, takich jak losowe legitymowanie i przeszukania. Osiągnęło to zenit w ostatnich miesiącach za sprawą obecności BPE (Brennpunkt – und Präsenzeinheit – jednostka „punktu zapłonu”- i asysty), ekstremalnie agresywna jednostka policyjna, która ma na celu zastraszanie okolicy, ruchu i rozbicie ich zmagań. Obecność aktywnych projektów mieszkaniowych i współpraca pomiędzy nimi wyraźnie wykazuje, że solidarność, polityczna kolaboracja i opór są w stanie stworzyć pęknięcia w mechanizmie państwowej represji, które za cel ma polityczną izolację i społeczne wygnanie upolitycznionych i zradykalizowanych grup.

Z tych względów, wierzymy, że wsparcie i solidarność z Liebig34 są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Rozumiejąc powagę tej politycznej sytuacji, spuściznę pozostawioną po naszej odpowiedzi na wezwanie, i odpowiedzialność, którą mamy jako część berlińskiego radykalnego ruchu, stoimy w solidarności z Liebig34, tworząc relacje i polityczne więzi, i uczestnicząc w ich wezwaniach. Przez bezpośrednie, anty-hierarchiczne zmagania opieramy się przyszłości, którą próbują nam narzucić. 30 kwietnia wspieramy wydarzenia, które będą miały miejsce w Liebig34, deklarując potrzebę dla ciągłości oporu przeciwko państwu i kapitałowi, którego nie można przełożyć na później.

SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ

RAZEM PRZECIWKO PAŃSTWU

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Atak na skłot K*Vox na Egzarchi

André Tzara

„Ostatniej nocy zostaliśmy zaatakowani przez siły represji. Przechodząc obok naszego skłotu, zaczęli nas prowokować i obrażać, a następnie zaatakowali nas pałkami, uderzając wprost w nasze głowy.”– z oświadczenia K * Vox z 30 sierpnia 2019 r.

30.08.19: Zajęło to tylko trzy noce. Grecka policja, a dokładniej jednostki do tłumienia zamieszek MAT, ponownie uderzyły. Po eksmisji czterech skłotów w poniedziałek i przetransportowaniu około 150 uchodźców w nieznane, atmosfera w znanej anarchistycznej i lewicowej dzielnicy pozostała wyjątkowo napięta. Zdjęcia płaczących dzieci rozeszły się po całym świecie. Pierwsze akcje solidarnościowe, w tym akcje wieszania banerów, otwarcie skłotu i atak na grecki konsulat, zwróciły uwagę świata na te sprawę. Według działacza i twórcy filmowego Yannisa Youloutasa, deklaracje solidarności i raporty z działań dotarły z Brazylii, Francji, Australii, Hiszpanii, Algierii, Kanady, Niemiec, Japonii, Belgii, Urugwaju, Erytrei, Szkocji, Hongkongu, Meksyku, Włoch, Argentyny, Portugalii, Tunezji, Szwajcarii, Chile, Holandii i USA. W greckim parlamencie wybuchła debata na temat proporcjonalności operacji policyjnej. Amnesty International potępiła zatrzymanie 35 nieletnich uchodźców. Ale nic się nie zmieniło: w dniach od pierwszej operacji obecność policji była ogromna, szczególnie w celu zabezpieczenia zamkniętych i zamurowanych wysiedlonych skłotów i innych strategicznych pozycji. Zegar tyka.

Wczoraj, w czwartek wieczorem rozpoczął się czterodniowy festiwal „The Beautiful Exarcheia”, organizowany przez wydawców książek i inne lokalne inicjatywy. Według zapowiedzi organizatorów jasne było, że będzie święto wolności i solidarności: „Przez 4 dni i 4 noce zgromadzimy się na placu i spotkamy starych i nowych przyjaciół, stare i nowe zespoły oraz muzyków, poetów i wydawców którzy przyniosą własne przesłanie szacunku dla różnorodnego, ale namiętnego i energicznego placu Exarchi, z poczuciem radości życia, które nie zapomina o pragnieniu wolności”. Ale pragnienie wolności odczuwało się bez organizatorów. Jednostka MAT stacjonująca na skraju Exarchi, na rogu Tositsa i Sp. Trikoupi została zaatakowana. Gliniarze wykorzystali okazję, by zaatakować festiwal, który powoli dobiegał końca. Z radia policyjnego słychać było „Idźcie prosto na plac!”.

Prawdziwie kowbojska akcja jak z dzikiego zachodu: oddziały MAT zaatakowały tłum na placu z trzech stron gazem łzawiącym. Następnie próbowali przedostać się do K * Vox, rozbili szklane drzwi i wrzucili do środka granaty z gazem łzawiącym, gdy w pomieszczeniu wciąż było pełno ludzi. Towarzysze z K * Vox odparli atak i rozpoczęli bezpośrednią konfrontację, w której udało im się zapobiec wejściu jednostek policji do budynku. Jeden ranny towarzysz był hospitalizowany z ciężkim urazem głowy.

Zgodnie z oświadczeniem Federacji Anarchistycznej cały scenariusz tego ataku ustalono znacznie wcześniej. Na Twitterze doniesiono, że DIAS (gliny na motocyklach) i MAT gromadzili się w dużej licznie w okolicy i przeprowadzali kontrole tożsamości w całym regionie Exarchi od popołudnia, aż do wiecu na ulicy Boubolina, który odbył się o 18.00. Po ataku na K * Vox doszło do starć z MAT, gliniarze pokryli cały obszar gazem łzawiącym. Okrążyli cały plac Exarchi ze wszystkich stron. Zgodnie z najnowszymi informacjami co najmniej cztery (choć według niektórych źródeł siedem) osób zostało zatrzymanych.

Jak opublikowała stacja radiowa Radiofragmata o 00:56, gliniarze z oddziału MAT przemieszczając się ulicą Themistokleous na plac Exarchi i krzyczeli do ​​przechodniów: „Wy skurwiele, tak teraz będzie każdego dnia!” Cytat z pewnością oddaje nastrój tego i nadchodzących dni. Teraz jest pewne, że państwo wykorzysta każdą przyczynę i okazję, aby podjąć działania przeciwko znienawidzonym anarchistom i lewakom w dzielnicy. Odkąd nowy prawicowy rząd Konstantinosa Mitsotakisa doszedł do władzy, wiatry represji wydają się silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej – niezwykłe jest obserwowanie ogromnego wpływu, jaki ta zmiana rządu wywiera na grecką policję. Nadal są w okolicy, a nastrój jest jak beczka prochu – w tej nieprzewidywalnej grze w szachy każda iskra, każde nieporozumienie, każda akcja może doprowadzić do wielkiej eksplozji. Według relacji naocznych świadków, policjant MAT wyciągnął broń podczas ataku na K*Vox jako środek odstraszający. Wszyscy czekają na eskalację – ale nie jest jasne, kiedy to nastąpi. W kawiarniach i miejscach spotkań toczy się gorąca dyskusja – sygnały są interpretowane. Już wkrótce kolejne duże testy: dzisiejsze spotkanie w K*Vox i jutrzejsze demo w porze lunchu, które rozpocznie się na Placu Exarchi. Pozostały jeszcze trzy wieczory festiwalowe. Ale „The Beautiful Exarcheia” na pewno nie będzie wystawiane.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Rozpoczął się atak – pierwsze ewikcję skłotów na Egzarchi

26.08.19: Pierwszy poważny atak na Exarchię, najbardziej zbuntowaną dzielnicę w Europie, nadszedł bardzo szybko. Przestawienie musi trwać. Letni kryzys jest już historią – zostało osiągnięte to, co zamierzono, nie były to jedynie izolowane działania przeciwko „gangom handlującym narkotykami”. Dziś rano eksmitowano cztery skłoty.

Pierwsze uderzenie na autonomiczne życie w Exarchi jest częścią ogromnego planu przekształcenia tego obszaru w ateńskie Montmartre (dzielnica Paryża). W naszym ostatnim artykule (w języku niemieckim) wyjaśniliśmy poszczególne punkty operacji, która ma potrwać pięć lat. Na końcu tego tunelu jest udana budowa stacji metra Exarcheia. Pośrednie stacje na tej drodze to eksmisja skłotów, wydalenie uchodźców i egzekwowanie pełnej kontroli policyjnej nad Exarchią. W celu wsparcia działań policji utworzono siły interwencyjne z różnych części administracji miasta – od czystości po środowisko naturalne i infrastrukturę miasta. Graffiti mają zostać usunięte, zainstalowane inteligentne latarnie i zorganizowany demontaż „Anarchii na Exarchi”.

Projekty dotknięte eksmisjami to Spirou Trikoupi 17, Transito, Rosa de Foc i GARE. 143 osoby z dwóch budynków Trikoupi 17 zostało aresztowanych i przewiezionych do Departamentu ds. Uchodźców w Attyce, aby sprawdzić, czy posiadają legalne zezwolenia na pobyt w Grecji. Spośród 143, 57 to mężczyźni, 51 to kobiety, a 35 to dzieci z Iranu, Iraku, Afganistanu, Erytrei i Turcji. Z pierwszego oświadczenia eksmitowanych skłotersów: „Faszystowskie państwo eksmitowało nas dzisiaj o 06:00 i zabierają nas na komisariat policji w Petrou Rali. Wyciągnęli nas z naszego domu. Wyrzucili nasze rzeczy z budynku i zablokowali wejścia i okna. Próbują nas pochować w ziemi, ale nie zdają sobie sprawy, że jesteśmy nasionami”.

Z innego budynku przy ulicy Kallidromiou (anarchistyczny squat GARE) trzy osoby zostały aresztowane i przewiezione do GADA (Komendy Głównej Policji w Atenach). Czwarty budynek, przy ulicy Fotila, był pusty w czasie eksmisji.

Operacja została przeprowadzona między innymi przez MAT (policja do tłumienia zamieszek), OPKE (Special Identification and Evidence Unit) i DIAS (oddziały na motocyklach). Według informacji opublikowanych przez ateńsko-macedońską agencję prasową, powołująca się na źródła policyjne, w budynkach nie znaleziono narkotyków. Jednocześnie rzecznik policji w greckiej w prywatnej telewizji powiedział: „Jesteśmy nowym cichym odkurzaczem, który usunie wszystkie śmieci”.

Ta pierwsza ofensywa – która się właśnie zakończyła – dotyczy północno-zachodniej części Exarchi, z wyjątkiem skłotu Notara 26. Jest on uważany za symbol pomocy dla uchodźców i jest dobrze strzeżony przez aktywistów. Na razie oszczędzono także skłotu VOX – który według mediów jest siedzibą rewolucyjnej grupy Rouvikonas. Ofensywa była wyraźnie skierowana przeciwko mniej strzeżonym skłotom. Proste pierwsze zadanie. Pierwszy sukces. Smak krwi. Ale wielkie sukcesy dopiero nadejdą. Równolegle do akcji Mitsotakis (premier Grecji) ogłosił w greckim parlamencie zniesienie kontroli nad kapitałem, obowiązująca Grecję od 2015 roku. Obłudny rząd, który przypomina portret z przeszłości, zmierzy się z kilkoma frontami – aby świętować zniesienie kontroli nad kapitałem najwyraźniej zamierzają rozdać trochę pieniędzy małym przedsiębiorcom, a tym samym rzekomo poprawić ich życie, a następnie uruchomić społeczną destrukcję.

Ale na opór przed eksmisjami również nie trzeba będzie długo czekać. Wielkie demo planowane na połowę września prawdopodobnie będzie musiało zostać przyspieszone. Jak dotąd wiele osób z Exarchi wzywa do udziału w dzisiejszym spotkaniu o 18:00 w Notarze 26, aby wspólnie zdecydować o dalszych działaniach na najbliższe dni. Zaleca się także, aby ludzie również aktywnie działali na arenie międzynarodowej i aby przygotowali się, aby móc odpowiednio zareagować na kolejną falę ofensywy. Nadchodzi jesień i będzie ona długa. Przygotujmy się na to.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Będziemy bronić naszych skłotów, naszych dzielnic, naszej pamięci i walki

Zdjęcie: Patrol skłotowy na Exarchii, przed pomnikiem Alexisa Grigoropoulosa i Michaela Kaltezasa.

17.07.19: Myślą, że będziemy żyć jak niewolnicy. Oczekują, że przestaniemy istnieć, że umrzemy cicho, aby mogli utrwalić świat władzy. W uporze czasów nie tylko nie zostaliśmy zniszczeni, umocniliśmy się, rozprzestrzeniliśmy się wszędzie, staliśmy się nadzieją dla świata. Nadal nas torturują, przygotowują dla nas więzienia i obozy koncentracyjne, skrapiając nasze ulice i nasze ciała substancjami chemicznymi i plastikowymi kulami i zabijają nas. Po raz kolejny ogłaszają, że zabiorą nasze domy, nasze skłoty, nasze place, nasze wszystko.

Jesteśmy zdecydowani bronić naszych skłotów, naszych dzielnic i pamięci o naszej walce. Będziemy walczyć. Wygra świat wolności, wspólnoty i solidarności.

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Ateny, Grecja: Podpalenie ministerstwa kultury za gentryfikację Exarchii

Rano, 19 kwietnia 2019 grupa posługująca się imieniem zabitego miesiąc wcześniej studenta Mahira Mete Kula* dokonała podpalenia Ministerstwa Kultury na Exarchii. Skłot mieszkalny migrantów Clandestina, na którym dokonano ewikcji dzień wcześniej porankiem, jest własnością tego ministerstwa. Tego samego dnia co Clandestina, 18 kwietnia policja dokonała ewikcji anarcho-feministycznego skłotu Cyclopi, a kilka dni wcześniej skłotu migrantów Azadi, skłotu New Babylon oraz skłotu Arachovis 44.

W Exarchii szaleje okropna gentryfikacja, demolowanie i zamykanie skłotów, zabranianie anty-autorytarnych wydarzeń na Strefi, pojawiająca się wszędzie dewelopersko-turystyczna firma Airbnb, budująca się stacja metro, gwałtownie rozprzestrzeniający się “zielony ekonomizm”, policja która stale patroluje okolicę, czyli wszystkie symptomy “niewidocznej” wojny, którą deklarowało państwo i kapitalizm.

W sieci metropolii najbardziej totalitarne zwyczaje są wyrażane poprzez relacje między ludźmi. Jedynym celem jest gromadzenie kapitału z każdego modelu produkcji i każdego modelu “postępowej” konsumpcji. Oczywiście Exarchia nie mogła być pominięta w planach władz. Kapitalistyczna inwazja to wojna. Wojna przeciwko ludziom, których nie uważa się za produktywnych i nadających się do wykorzystania, takich jak migranci bez dokumentów, „nielegalni” sprzedawcy uliczni, wywłaszczyciele i osoby używające substancji. Poprzez ukazywanie własnej solidarności grupa staje po jednej ze stron tej wojny, by wspierać ciemiężonych. Żaden atak ani ewikcja nie zostanie bez odpowiedzi grupy.

 Anarchiści starają się dobrze poznać z uchodźcami i migrantami na Exarchii i wszędzie dookoła. Chcą zjednoczyć się z dziką młodzieżą. Ponieważ jeśli nie stworzą więzi z multi-kulturowym proletariatem, jak mogliby mówić o wspólnym wyzwoleniu?

Od wspólnego spędzania czasu, skłotowania budynków, wspólnych zamieszek, wywłaszczania bogactwa metropolii, rozmawiania o problemach, rozwijania myśli i sposobu działania, do ucieczki od wszelkich dogmatów i odcięcia się od narzuconego schematu życia, do obiektywnego krytycyzmu. Bądźmy ludźmi, którzy nie będą figurami w historii, lecz tymi co ją piszą. Nie urodziliśmy się jako „doskonali” antyautorytarni ludzie i nie mamy takich żądań od nikogo. Podczas walki pogłębia się wrażliwość i wiedza.

*grupa “Mahir Mete Kul”

*Mahir Mete Kul był studentem i komunistą pochodzącym z Turcji, który został zabity 24/3/2019, mając 22 lata, przez próbę ucieczki przed terrorem Erdogana używając dmuchanego pontonu. Przez członkostwo w “Revolutionary Youth”, został natychmiast wtrącony do więzienia na 10 miesięcy, był torturowany a następnie, po odsiadce zabroniono mu przekraczać granic kraju. Wyrzucono go z uniwersytetu a cała rodzina została pod kontrolą władzy. Jego starania o lesze życie legły w gruzach. Władza zabiła Mahira. Nie zapomnimy, nie przebaczymy. Szacunek pamięci – Wsparcie jego rodziny i towarzyszy.

Praga: Czechy: Wezwanie! Musimy obronić skłot Klinika! Kilka dni do ewikcji!

Klinika to spory autonomiczny gmach skłotu działający dzięki kolektywowi od 2014 roku. Odbywają się tu koncerty, kursy językowe, kuchnia dla wszystkich, wykłady, warsztaty i wiele innych wydarzeń, wszystko za darmo lub za wolną cenę. Po tym, jak Klinika jako jedna z pierwszych zorganizowała pomoc dla uchodźców latem 2015 r., spojrzenia na nią ze strony państwa i władz lokalnych, stawały się coraz mniej przychylne.

We wrześniu 2017 roku Sąd Miejski w Pradze podjął decyzję o zamknięcie skłotu. Nasze odwołanie zostało odrzucone, ponieważ sąd podtrzymał opinię właściciela domu, który mówił że ma prawo do nie przedłużania umowy z nami. Autonomiczne centrum społeczne funkcjonowało jednak niezależnie od tej decyzji.

Jesienią 2018 roku, kiedy nowe kierownictwo SŽDC (administracji kolejowej) zaczęło negocjacje, z zadowoleniem przyjęliśmy tę inicjatywę i zebraliśmy się do rozmów, aby zachować centrum społeczne i dogadywać przyszłość naszego domu z obopólną satysfakcją. Jednak państwo zdecydowało się aby użyć przemocy, aby nas wyrzucić. Eksmitowanie Kliniki nie ma najmniejszego sensu z powodu trwających negocjacji, SŽDC nie chce nawet wyburzać budynku! Eksmisja skończyłaby się skazaniem tego centrum kultury i naszego domu na bycie kolejnym niszczejącym, zapomnianym pustostanem.

Policja ogłosiła 10 stycznia 2019 jako datę ewikcji.

Nie wykluczamy możliwości dalszych negocjacji, ale nie chcemy pogodzić się z faktem, że państwo próbuje rozwiązać sytuację przemocą i demonstracją siły. W rzeczywistości decyzja sądu nie zmusza SŽDC do przeprowadzenia eksmisji. Ta decyzja ma charakter polityczny, i najwyraźniej podjęta była presją kogoś z policji. Zatem 10 stycznia wczesnym porankiem, wzywamy wszystkich by zgromadzili się z nami na hucznym śniadaniu w akcie protestu. Obronimy Klinikę przed ewikcją tak jak to się działo każdego razu wcześniej. Pokażmy solidarność ekipie skłotu Klinika!

Klinika
ulica Jeseniova 60
Praga, Republika Czeska
email: klinika [małpa] 451 [kropka] cz

[źródło: strona skłotu Klinika oraz Enough is Enough]  

 

Ateny, Grecja: zamieszki na ulicach po ewikcji dwóch skłotów

13 marca nad ranem policja weszła do dwóch skłotów w Atenach (Villa Zografou i The Hospital) w dzielnicy Alkiviadou. W jednym z nich schronienie znalazło ponad 100 uchodźców. Około dwustu osób zostało zatrzymanych, poniżej publikujemy oświadczenie Społecznego Centrum Khora.

“Tego ranka o godzinie 5, doszło do do ewikcji dwóch ateńskich skłotów, wśród nich jeden udzielający schronienia uchodźcom. Ponad dwieście osób jest przetrzymywanych na komisariatach bez możliwości kontaktu z prawnikami. Jedna z zatrzymanych, z którą mamy kontakt powiedziała nam, że nie udzielono jej prawa do rozmowy z adwokatem oraz, że zostaje zatrzymana do momentu gdy przewiozą ją do obozu dla uchodźców. Ci z uchodźców, którzy posiadają dokumenty zostali oddzieleni od tych, którzy ich nie mają. Jak przyznał policjant, z którym rozmawialiśmy pod komisariatem, rozkazy jakie dostali godzą w prawa uchodźców.”

Continue reading Ateny, Grecja: zamieszki na ulicach po ewikcji dwóch skłotów

Książka: Paul Auster – “Sunset Park”

Miles musiał zniknąć bez słowa i zerwać wszelkie kontakty z rodziną. Pilar, młoda i zmysłowa Kubanka, marzy o tym, by opuścić dom rodzinny i żyć w zgodzie z własnymi uczuciami. Przypadkowe spotkanie w parku łączy ich dwa zupełnie odrębne światy. Rodzi się namiętność, pożądanie i miłość, którą muszą utrzymywać w tajemnicy, aż Pilar stanie się pełnoletnia. Szantaż jej siostry zmusza Milesa do ponownej ucieczki. Jego domem staje się squat niedaleko brooklyńskiego Sunset Park i jego ekscentryczni mieszkańcy – bojowy i niepokorny Bing, dręczona erotycznymi wizjami Ellen i niespełniona pisarka Alice. W pewnym momencie skłotem zaczyna interesować się policja. Przed mieszkańcami pojawia się problem: wyprowadzić czy bronić przed ingerencją państwa? Różnica zdań prowadzi do radykalnego finału.

Auster odkrywa przed nami tajemnice miasta, które nigdy nie śpi, oraz tajemnice ludzi, którzy na własny sposób szukają swojego miejsca, miłości i szczęścia.