Tag Archives: Szwajcaria

Genewa, Szwajcaria: Atak pirotechniką na turecki konsulat (wideo)

 

Otrzymano 22.09.19:

Solidarność z rewolucjonistami walczącymi w Kurdystanie i Turcji przeciwko faszystowskiemu państwu Erdogana i jego islamistycznym pomocnikom.

Solidarność z ludnością Rożawy, która obecnie stoi w obliczu zagrożenia inwazją armii tureckiej i jej pomocników dżihadystów.

Solidarność ze wszystkimi ludźmi poddawanymi represjom, arbitralnym przetrzymaniom w Turcji i okupowanym przez Turcję Kurdystanie.

Niech żyje rewolucja w Rożawie!
Zemsta za męczenników!
Solidarność to nie tylko słowa!

Commando Ş. Sarah Handelmann & Ş. Michael Panser

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Grecja: interwencja w konsulacie Szwajcarii

Solidarność ze wszystkimi oskarżonymi za czyny przemocy rewolucyjnej

Otrzymano 1 marca 2019

29. stycznia szwajcarska policja, po przeszukaniu mieszkania i Biblioteki Anarchistycznej, aresztowała anarchistycznego towarzysza w Zurychu.

Warto odnotować, że Biblioteka, w której działalność był mocno zaangażowany, jest jedną z najbardziej aktywnych inicjatyw, gromadzącą ważne książki i czasopisma z XIX i początku XX wieku dotyczące ruchu anarchistycznego. Towarzysz został oskarżony i uznany za winnego udziału w:

  • podpaleniu pojazdów szwajcarskiej armii,
  • podpaleniu nadajnika radiowego szwajcarskiej policji,
  • rozwieszaniu plakatów nawołujących do “niszczenia mienia i użycia przemocy w stosunku do firm i osób, które biorą udział w budowie więzienia Basslergut (ośrodka zatrzymań imigrantów) w Bazylei oraz nowego centrum policyjnego i sądowego w Zurychu”.

Towarzysz będzie tymczasowo zatrzymany przez co najmniej trzy miesiące – zgodnie ze szwajcarskim ustawodawstwem wnioski o zwolnienie z aresztu są rozpatrywane co trzy miesiące. Co to oznacza? Towarzyszowi może grozić prewencyjne pozbawienie wolności na bardzo długi czas (zdarzały się wcześniej przypadki, kiedy zatrzymanie prewencyjne przedłużało się nawet do 2,5 roku).

Kilka słów o “neutralnej” Szwajcarii

Od niemal dwóch wieków Szwajcaria stara się zasłużyć w świecie na miano państwa “nastawionego neutralnie i pokojowo”. Całkiem dobrze jej to wychodzi. Ale choć rzeczywiście nie była bezpośrednio zaangażowana w wojny międzypaństwowe, to wyrobiła sobie pozycję kapitalistycznej “świnki skarbonki”, bezpiecznego miejsca dla bogatych, w którym mogli deponować swoje naznaczone krwią dobra.

Jednak Szwajcaria nie ma żadnych oporów, podobnie jak inne państwa, w ujawnianiu swojego wojennego oblicza względem wroga wewnętrznego. Ktokolwiek narazi na szwank jej dostatnie oblicze, ktokolwiek zakwestionuje panujące w niej prawo i porządek, naraża się na karę.

Pomimo wszystkich inkluzyjnych i represyjnych działań państwa szwajcarskiego, walka towarzyszy trwa i będzie trwała nadal. Jesteśmy po ich stronie. Walka i solidarność nie znają granic.

Walczmy przeciwko państwu i jego mechanizmom

Solidarność z oskarżonymi o czyny przemocy rewolucyjnej w Szwajcarii

Terra Incognita squat

(tłumaczenie z Mpalothia)

 

Bazylea, Szwajcaria: 15 anarchistek_ów skazanych

Od redakcji: niestety zdublowaliśmy się z ACK, który już to przetłumaczył, następnym razem dokładniej sprawdzimy czy ktoś już czegoś nie zrobił. 

15 stycznia 2019 roku piętnaście z osiemnastu osób pozwanych w procesie „Basel” zostało uznanych za winne m.in. umyślnego uszkodzenia mienia, napaści z uszkodzeniem ciała, zakłócania spokoju, wielokrotnych aktów przemocy, gróźb pod adresem władz i urzędników państwowych oraz naruszenia przepisów drogowych.

Absurdalny wyrok skazuje oskarżonych na kary od 20 miesięcy do 2 lat warunkowego pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz do 27 miesięcy pozbawienia wolności bez zawieszenia. Tym samym sędziowie sądu karnego w Bazylei przychylili się do większości wniosków prokuratury. Niektórym osobom nałożono dodatkowo grzywnę w wysokości 200 000 franków szwajcarskich za naruszenie zakazu zakrywania twarzy, a także grzywny za obrazę czy naruszenie ustawy o posiadaniu broni.

Wysokość grzywien wydaje się jeszcze bardziej niedorzeczna w świetle uznania przez sąd części zarzutów prokuratury, m.in. wielokrotnych prób poważnych napaści i zakłóceń w transporcie publicznym, za bezpodstawne. Główną przyczyną takiego orzeczenia było przyjęcie przez sąd kontrowersyjnej definicji współudziału, zgodnie z którą wszyscy ponoszą winę w równym stopniu. W swoim wyroku sąd oparł się na takiej właśnie interpretacji i to pomimo faktu, że żadnej z oskarżonych osób nie udowodniono jednoznacznie udziału w opisanych działaniach, a zeznania jednego z głównych świadków oskarżenia nie zostały przez sąd uwzględnione.

Nie było żadnych dowodów, które potwierdzałyby rzekomy współudział. Mimo to sąd uznał, że szkoda majątkowa będąca przedmiotem postępowania i dostępne nagrania wideo wskazują na działania grupy, która od początku miała na celu zniszczenia mienia i – w przypadku interwencji policji – atak na funkcjonariuszy. Według sądu w tej sprawie nie było konieczności udowodnienia winy żadnemu z oskarżonych. Wszyscy uczestnicy demonstracji mogliby zostać uznani za winnych wyłącznie ze względu na sam fakt brania w niej udziału i domniemaną wyznawaną ideologię.

Podobnie jak prokuratura, również sąd nie wziął pod uwagę faktu, że nie było prawie żadnych dowodów na udział poszczególnych osób w demonstracji. Wina trzynastu osób aresztowanych w Bazylei wydawała się być dla sądu bezdyskusyjna. W części przypadków argumentacja opierała się na znalezionych na przedmiotach śladach DNA, w innych – w przypadku braku śladów – na domniemaniu przynależności do lewicy, bazujące głównie na raportach policyjnych.

Istnieje mnóstwo sposobów na umieszczenie przedmiotów ze śladami DNA w dowolnym miejscu. Nawet sąd federalny uznał, że ślady DNA nie mogą być traktowane jako dowód, a jedynie jako poszlaka. Sąd w Bazylei nie wziął tego jednak pod uwagę: poza osobami zatrzymanymi 24 czerwca, aresztowane zostały także dwie inne – tylko dlatego, że ich ślady DNA znaleziono na przedmiotach codziennego użytku w pobliżu trasy demonstracji. Uniewinniono wyłącznie osoby oskarżone o wysłanie tego dnia SMS-a do jednego z pozostałych oskarżonych.

Continue reading Bazylea, Szwajcaria: 15 anarchistek_ów skazanych

Bazylea, Szwajcaria: Płomienie powracają do tych, którzy czerpią korzyść z wojny i więziennictwa

Uwaga, uwaga, dwa auta spalone!

Powstańcza przemoc przeciwko różnym typom i tendencjom dominacji, toczy się przez wieki jak czarna nić.
Pomimo wszelkich prób neutralizacji, pomimo wszystkich represji i całej pozornej rozpaczy, pasja do wolności wciąż płonie.

W nocy z soboty na niedziele, 16 grudnia, te właśnie płomienie rozpełzły się po dwóch samochodach. W pierwszym przypadku był to samochód firmy Siemens. W całej swojej historii – od aktywnego uczestnictwa w narodowym socjalizmie, aż po produkcję sprzętu przeznaczonego do działań wojennych i inwigilacji, a także rozwój tzw. “inteligentnych” technologii – firma ta zawsze znajdowała się na celowniku anarchistycznych powstańców. Postęp technologiczny nie jest procesem neutralnym, jest kolejnym krokiem w historii kapitalistycznego wywłaszczenia. Druga furgonetka należała do firmy Implenia, która wzbogaciła się przez budowę więzień, obozów dla uchodźców i innych świątyń represji.

Niech ten stary świat zdechnie!

Niech żyje anarchia!

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczenie z Mpalothia)

Niemcy: Policyjne represje w zwiążku z G20

29 maja o godzinie 6 rano niemiecka policja śledcza “Schwarzer Block” rozpoczęła represyjną operację na szczeblu międzynarodowym. Operacja przyniosła już żniwo we Francji, Szwajcarii, Włoszech i Hiszpanii.

Biorąc pod uwagę, że niemiecka policja straciła kontrolę w swojej największej i najbardziej zmilitaryzowanej operacji stulecia – oraz to, że latem zebraliśmy się na ulicach podczas protestów przeciwko G20 w Hamburgu, pokazując państwu, że nie może nas całkowicie kontrolować, nawet siłą – państwo niemieckie szuka ludzi do oskarżenia i ukarania, który mogą reprezentować rewoltę z Hamburga i zostać za nią ukarani.

Zespół śledczy złożony z ponad 180 gliniarzy, którzy nazywają się “Soko Black Block”, istnieje tylko po to, by aresztować jak najwięcej demonstrantów. Od zeszłego lata, przeprowadzają masowe fale represyjne co jakiś czas, a ich operacje, które wydają się specjalnie opracowane, mają przyciągać uwagę mediów i zastraszać demonstrantów. Przeprowadzili naloty i dwa duże publiczne dochodzenia z ponad 200 zdjęciami podejrzanych uczestniczących w zamieszkach, które zostały opublikowane przez niemieckie media wraz z wezwaniem do zgłoszenia tych osób na policję. Jedną z największych aspiracji policji w Hamburgu było również posiadanie takiej władzy w innych krajach europejskich, co teraz się właśnie stało.

W ostatni wtorek przeprowadzono naloty w kilku miejscach w poszukiwaniu dowodów, a ludzie zostali wezwani do złożenia zeznań. W Hiszpanii jeden z czterech nalotów, które chcieli zrobić, nie był możliwy z powodów prawnych; we Włoszech miały miejsce naloty w Genui i Rzymie, w tym w domu towarzysza, który już został skazany w Hamburgu; w Bremgarten (Szwajcaria) dokonano nalotu na dom kolejnego towarzysza; a we Francji policja poszukuje trzech innych towarzyszy.

13 kwietnia policja rozpoczęła ogólnoeuropejskie poszukiwania 24 podejrzanych rebeliantów. Federalna policja kryminalna (BKA) wysłała listę osób poszukiwanych z około dwudziestoma zdjęciami, które do tej pory były nieznane.

Dochodzenie, które doprowadziło do tej operacji dotyczy głównie epizodów w nocy z 7 lipca. Niemiecka policja dużo pracuje z materiałem genetycznym, porównuje zdjęcia i materiał filmowy.

11 miesięcy po kontr-szczycie represje na szczeblu międzynarodowym dopiero się zaczynają, więc uważamy, że należy być czujnym. Ważne jest, aby podawać aktualizacje dotyczące tych śledztw i spraw, a jednocześnie warto zapoznać się z archiwum fotograficznym opublikowanym na stronie policji w Hamburgu, najlepiej stosując wszelkie niezbędne środki ostrożności co do bezpieczeństwa w internecie.

Podczas nalotów policja nie tylko szukała materiałów, które mogłyby być związane z Hamburgiem lub protestami, takich jak mapy i ubrania; wykazują także szczególne zainteresowanie międzynarodowymi kontaktami i relacjami. Wszystko, co łączy nas z otoczeniem i towarzyszami w innych krajach, jest dla nich przydatne. Każda notatka na papierze, która kończy się na @ riseup.net, bardzo ich interesuje. Należy również zwrócić uwagę na wszystkie materiały i urządzenia elektroniczne, takie jak komputery, klucze USB i karty SIM.

Zachęcamy wszystkich, aby pozostali czujni i dobrze poinformowani, do oczyszczenia naszych domów z materiałów, które mogłyby nas połączyć z protestami G20, oraz do ciągłego wspierania walki, która zawsze trwa, a także wsparcia towarzyszy, którzy cierpią z powodu represji.

Oczywiście to zagorzałe poszukiwanie kontaktów i powiązań nie jest dziełem przypadku. Po raz kolejny policja próbuje prześledzić międzynarodową sieci koordynacji, aby przyjrzeć się pewnym tendencją i powiązać je ze skoordynowanymi aktami rebelii. Niemieckie media powtarzają, że “Andy Grote z SPD, odpowiedzialny za bezpieczeństwo Hamburga, powiązał zamieszki z terroryzmem”.

Dzięki tej międzynarodowej operacji gliniarze tworzą także sieć między sobą, polepszając wspólnie sposób swojej pracy. Niemiecka policja szturmuje nasze domy i bierze to, czego chcą, a następnie używa tego policja każdego kraju, odnotowuje i przygotowuje represje na swoim terytorium. Co więcej, zgodnie z cytowanymi słowami ich rzecznika, jest to dopiero pierwszy etap, po którym nastąpią kolejne, a których celem jest przede wszystkim zastraszenie ludzi, którzy byli na protestach G20, także tych z innych krajów, i sprawienie, by poczuli się niepewni.

W tym przypadku, jak zwykle, “terrorysta” jest niczym innym, jak jedną z klasyfikacji, dzięki której mogą zastosować swój represyjny aparat i wyartykułować dyskurs, który ma na celu łatwiej walczyć z oporem i agentami konfliktu. To samo dotyczy kategorii “dobrych demonstrantów” i “złych demonstrantów”, “niewinnych” i “winnych”. Terroryści, rebelianci, przestępcy: czasami nimi jesteśmy, innym razem nie. Czasem jesteśmy winni sprzeciwu, gdy szefowie świata spotykają się, aby decydować o naszym życiu, zawsze szukając największego zysku. Nie jesteśmy zbytnio zainteresowani ich kategoriami, ich etykietami ani ich ocenami. Każdy akt przemocy przeciwko państwu i kapitalizmowi, ich infrastrukturze i siłom represji pozostaje dla nas w dużej mierze usprawiedliwiony przez systematyczną i strukturalną przemoc, do której jesteśmy skazani przez narzucone nam warunki życia.

Siła dla wszystkich tych, którzy usiłowali “przyćmić” G20, tych, którzy zostali aresztowani oraz doświadczyli nalotów policyjnych, oraz tych, którzy wciąż przebywają w więzieniach!

SZWAJCARIA:

Notatka ContraMadriz: zaczerpnięta z Aargauerzeitung i przetłumaczona na język hiszpański. W poniższej notatce znajduje się więcej informacji na temat operacji szwajcarskiej, która jest częścią kontekstu operacji europejskiej prowadzonej przez Niemcy w wyniku zamieszek na G20 w Hamburgu. Modus operandi podobny do: https://anarhija.info/library/madrid-spagna-operazione-repressiva-europea-a-partire-dai-disordini-durante-il-g20-di-it.

Naloty w Bremgarten: rano policja dokonała nalotu na centrum kulturalne (KuZeB) i prywatny dom w ramach ogólnoeuropejskiej kampanii. Władze przesłuchały dwudziestosiedmiolatka, jednego z ich “celów”, na okoliczność zamieszek, które miały miejsce w Hamburgu podczas G20 w lipcu 2017 r.

Naloty z Bremgarten są częścią operacji europejskiej. Oficerowie dokonali nalotu na dom dwudziestosiedmiolatka, którego zdjęcie zostało opublikowane przez śledczych w związku z zamieszkami na Elbchaussee podczas G20 w Hamburgu 7 lipca 2017 r. Demonstranci spowodowali ogromne szkody w okolicy.

W Reussgasse dokonano nalotu na dom, a w Bremgarten na centrum kulturalne. “Wniosek pochodził z Niemiec za pośrednictwem pełnomocnictwa”, wyjaśnił Bernhard Graser, rzecznik policji kantonu.

anarhija.info

(tłumaczenie z Mpalothia)

Zurych, Szwajcaria: Podpalenie samochodu pod turecką ambasadą w solidarności z Afrin i Rożawą

W nocy z niedzieli (28.01) na poniedziałek (29.01) dokonaliśmy akcji podpalenia samochodu na terenie Tureckiego konsulatu w Zurychu na ulicy Weinberga. Jest to akcja solidarnościowa z Rożawą i rejonem Afrin, który obecnie broni się przed turecką inwazją.

Państwo tureckie od zawsze było wrogiem Rożawy. Pamiętamy doskonale kolaborację Turcji z bandami napadającymi Kobane, powtarzające się potyczki wzdłuż granicy między Rożawą a Turcją lub interwencję państwa tureckiego wraz z islamistycznymi grupami Wolnej Armii Syryjskiej w celu utworzenia strefy między Afryką a kantonami Kobane i Cizre. Atak na Afrin to militarne przeniesienie tego konfliktu na nowy poziom. Wszystko, co Rożawa reprezentuje pozostaje cierniem w boku Turcji oraz wyznawanej przez nią reakcyjnej, nacjonalistycznej i fundamentalistycznej ideologii.

Przy tej okazji chcemy stanowczo potępić wsparcie jakiego udzielają kapitalistyczne i imperialistyczne kraje, pozwalając na taką eskalację. Atak na Afrin ukazuje, że te państwa nie mogą być traktowane jako partnerzy w zaawansowanych projektach. Stany Zjednoczone i Rosja dały Turcji zielone światło do napaści na Afrin, zapewne w ramach „podziękowania” towarzyszkom i towarzyszom z YPG/YPJ za pokonanie tzw. „Państwa Islamskiego”.

Co do zasady kraje NATO unikają denerwowania Turcji – geopolityczne znaczenie tego państwa jest tak wielkie, że wytrzyma każdą prowokację ze strony tureckiego wojska.

Niemcy rozważają przynajmniej opóźnienie dostaw nowych części do tureckich czołgów – jednak wiemy też że Sigmar Gabriel z SPD (Niemieckiej Partii Socjaldemokratycznej) jest odpowiedzialny za ogromny wzrost eksportu niemieckiego uzbrojenia. Szwajcaria, będąca członkiem EFTA planowała zawrzeć nowe porozumienie w sprawie wolnego handlu między ją a Turcją. Nasza ocena tych państw nie opiera się na ich oświadczeniach zapewnieniach, ale na sposobie w jaki zabezpieczają one swój interes – akcje przez nich podjęte sugerują, że nigdy nie będą sojusznikiem Rożawy.

Afrin jest od tygodnia atakowane przez Turcję i finansowane przez nią islamistyczne bojówki. Nie udało im się poczynić żadnych postępów. YPG i YPJ dzielnie odpierają inwazję. Musimy zmobilizować się i wyjść na ulicę dla Afrin tak, jak niegdyś wyszliśmy na ulice w solidarności z Kobane. Atakując Rożawę, Turcja atakuje również nas.

RAMIĘ W RAMIĘ PRZECIWKO FASZYSTOM!

AFRIN JEST WSZĘDZIE TAM GDZIE OPÓR!

(źródło Barricade, tłumaczenie z Insurrection News)

Berno, Szwajcaria: Spalenie pojazdów firmy budowlanej realizującej projekt przebudowy więzienia

W nocy z 6 na 7 listopada w Bernie, samochody i maszyny budowlana należące do firmy Implenia zostały spalone w dzielnicy Lorraine.

Ten atak był motywowany walką przeciwko więzieniu Bässlergut w Bazylei i systemowi więziennictwa oraz całej machinie deportacyjnej.

Implenia to firma, która jest wykonawcą projektu rozbudowy tego więzienia, przyczyniając się w ten sposób do zamykania ludzi w klatkach i często do ich deportacji.

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczenie z Insurrection News)

Szwajcaria: Akcja sabotażowa grupy Nocne Sowy przeciwko Centrum Badań Rolniczych

Zdarzenie miało miejsce pod koniec maja 2017 w Ticino w Szwajcarii. Pewnej nocy wdarliśmy się do eksperymentalnej winncy agroskopu w Gudo i wycięliśmy prawie wszystkie rośliny na polu, niszcząc w ten sposób lata badań. Ta akcja sabotażowa była przeprowadzona ponieważ instytucja Agroskopu promuje Genetycznie Modyfikowaną Żywność w Szwajcarii.

Continue reading Szwajcaria: Akcja sabotażowa grupy Nocne Sowy przeciwko Centrum Badań Rolniczych

Szwajcaria: Atak na UBS Bank w ramach akcji #NoDAPL

Złożyliśmy wizytę oddziałowi banku UBS w mieście Spiegel leżącym niedaleko gminy Köniz. Na elewacji budynku, za pomocą farby jasno wyraziliśmy to, co myślimy o DAPL. Zniszczyliśmy też bankomat.

paintbombOd wielu miesięcy trwają masowe protesty przeciwko budowie rurociągu naftowego w rezerwacie Indian “Standing Rock” w Północnej Dakocie. Demonstranci, zwłaszcza rdzenni mieszkańcy rezerwatu – Siuksowie*, bronią się przed zniszczeniem kulturowo ważnych dla nich obszarów. Obawiają się też, że rurociąg może spowodować poważne szkody dla środowiska. Łamanie praw człowieka oraz fala przemocy policji przyćmiewa protesty.
Dwa główne banki szwajcarskie – UBS i CS pragną czerpać ogromne zyski kosztem rdzennej ludności i środowiska. Są one również częścią spółek, które wspierają całą budowę. Sprzeciwmy się wrogiej logice zysku!

Solidarność nie zatrzymuje się na kontynencie, wspieramy wszystkich swoich towarzyszy w walce na całym świecie!

* Siuksowie – inaczej Dakotowie, lud Indian Ameryki Północnej z Wielkich Równin.