Tag Archives: francja

Paryż, Francja: “Rozpoznając wroga” – podpalenia w solidarności z więźniami

Rozpoznając wroga

Wiele osób mówi o klimacie, deszczu i słońcu. Ci, którzy chcą uchodzić za radykalnych, krytykują medialne ikony, które z kolei krytykują rządy.
Wiele osób mówi o końcu miesiąca. Są nawet tacy, którzy chcą odkryć cnoty ludzi i z niepokojem czekają na cotygodniowe spotkania z tym sławnym „ludem”.
Dużo ludzi generalnie tylko mówi.

Uważamy, że dziś ważne jest, jak z resztą zawsze, działanie. Działaj w małych grupach lub sam, zgodnie z naszymi poglądami, a nie nastrojem mas. Pilność ataku.
Rozpoznaj wroga: tak jak wczoraj i jutro, państwa, kapitał i wszelka władza.

W ubiegły wtorek wieczorem na Marcel Proust Avenue podpalono samochód z tablicą rejestracyjną korpusu dyplomatycznego i duże Porsche jakiegoś bogacza.

Chcieliśmy przekazać pozdrowienia i solidarność do włoskich anarchistów skazanych w wyniku operacji Scripta Manent, zamkniętych na 3 lata. Nie zapomnieliśmy o was!
Nasze myśli są również, z trzema osobami z Niemiec, które zostały aresztowane na południowej autostradzie podczas G7.
Pamiętamy o towarzyszkach z Hamburga.

(tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Francja: Vincenzo aresztowany za G8 w Genui w 2001

Anarchista Vincenzo Vecchi byl aresztowany 8 sierpnia 2019 we Francji. Aresztowanie zostało przeprowadzone przez francuską policję i (jak donosiły media) było możliwe dzięki udziałowi agentów „Służby do walki z wewnętrznym ekstremizmem i terroryzmem” oraz sekcji antyterrorystycznej DIGOS w Mediolanie, które dzięki „ścisłemu powiązaniu dochodzeniowemu” z francuską policją udało się zidentyfikować towarzysza. Prokuratorzy z Mediolanu i Genui wydali na niego dwa europejskie nakazy aresztowania.

Vincenzo był poszukiwanym zbiegiem od 2012 roku, skazanym na  około 12 lat więzienia za oskarżenia (głównie „dewastacji i grabieży”) nieodłącznie związane z akcjami przeciwko szczytowi G8, który miał miejsce w Genui we Włoszech w lipcu 2001 r. Obecnie najprawdopodobniej przebywa w więzieniu niedaleko Rennes.

Rewolucyjna solidarność z Vincezem i wszystkimi uwięzionymi anarchistami.

( ź: insuscettibilediravvedimento.noblogs.org)

Saint-Étienne-de-Boulogne, Francja: Podpalenie siedziby centrum szkoleniowego Federacji Myśliwych Ardèche

Według lokalnych mediów: w nocy ze środy 24 na czwartek 25 lipca w Saint-Étienne-de-Boulogne duża część siedziby Federacji Myśliwych Ardèche została zniszczona przez pożar. Strażacy interweniowali szybko, prawdopodobnie z powodu alarmów pożarowych, przybyli około 3:30 rano, aby ugasić płomienie, które pochłonęły siedzibę myśliwych. Śledczy ustalili, że pożar został podłożony w dwóch lokalizacjach, pierwszy w niedawno wybudowanym obserwatorium, a drugiej w pomieszczeniu, w którym trzymano wypchane zwierzęta. 11 myśliwych jest obecnie bezrobotnych i będzie musiało poczekać 9 miesięcy, aby wznowić swoją “służbę”. We wtorek 30 lipca na łamach Nantes Indymedia opublikowano komunikat, w którym grupa wzięła odpowiedzialność za atak. Wyjaśnia szczegółowo zastosowaną metodę, tekst w całości poniżej…

Atak przeciwko myśliwym

25 lipca, 02h45: świecący półksiężyc uśmiecha się do mnie wśród gwiazd. Przed centrum szkoleniowym polowań w Ardèche świetlny panel wyświetla temperaturę 23°. Kieruję się do budynku, mijając pomalowane drewniane tarcze w kształcie zwierząt. Nienawiść rośnie we mnie na ich widok, wyostrzając moją determinację. Docieram do fasady wychodząc z ostatnich krzaków. Kamera patrzy, wkrótce będę w jej polu widzenia. W mojej głowie przeżyłem już to dziesiątki razy. Przeskocz barierę, wejdź na parapet, wejdź na korytarz i biegnij, aby zasłonić kamerę. W tej chwili kucam, dyszę, moje serce bije.

Biorę głęboki oddech i biegnę, pomyślnie pokonując każdą przeszkodę, o wiele mniej elegancko, niż się spodziewałem. Otwieram torbę, łapię łom i bez powodzenia zaczynam wyważać okno. Wolną ręką złapałem młotek, wybiłem szybę i wkradłem się do środka. Kilka kroków wystarczyło, aby uruchomić alarm czujnika. Szybko wbiegłem do pierwszego pokoju i ułożyłem krzesła, stoły i kartony na stos. Wylewam na to kanister benzyny i otwieram okno. Ogień będzie potrzebował tlenu. Następnie poprzechodzę na wyższy poziom i powtarzam operację. Na górze było niewiele łatwopalnych materiałów palnych, więc ustawiłem małe stojaki z ramą, mając nadzieję, że płomienie je poliżą i je. Wylewam paliwo i zapalam. Nagle jasne światło i silny oddech wypełnia pomieszczenie. Alarm pożarowy włącza się natychmiast.

Biegnę do schodów i schodzę na dół, przeskakując po stopniach po cztery, polewając stos mebli benzyną, zbieram się w sobie i ponownie przywołuje płomienie. Wspaniale. Quitessence du ravage. Nieokiełznany apetyt na ogień. Nie ma czasu na kontemplację, niestety, wracam i wybiegam. Jestem bezpieczny, ogień za mną, gałęzie drzew przede mną. Śmieję się z ulgą, czas znów płynie normalnym tempem.

Tej nocy 11 osób straciło swoją gówno-pracę, ponieważ ośrodek na pewno zostanie zamknięty. Lisy i borsuki musiały się śmiać do rozpuku w dolinie. Oczywiście, myśliwi znajdą inne pomieszczenia, gdzie będą szkolić innych rzeźników, ścigać, polować, okaleczać i ponownie niszczyć inne dzikie życia. Ale oczywiście będziemy tam, sabotując ich urządzenia, niszcząc ich pojazdy i budynki, wypuszczając przyszłą zwierzynę i wykorzystywane psy.

Żar pomysłów nieuchronnie wymaga działania.
Przeciw polowaniom.
Przeciw dominacji i wykorzystywaniu zwierząt.

Anarchistyczna solidarność z antygatunkistycznymi buntownikami.

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczenie z Anarchists Worldwide)

Francja, Liancourt: Spalenie trzech aut służby więziennej dzień po proteście osadzonych

4 lipca, w środku nocy, dzień po protestach więźniów, podłożono ogień pod trzy prywatne auta na parkingu samochodowym pod zakładem karnym, należące do urzędników placówki. Trzech sprawców wspięło się na płot, rzuciło bomby dymne i dokonało podpalenia nie będąc schwytanym.

Dzień wcześniej, około czterdziestu więźniów odmówiło powrotu do swoich budynków przez około godzinę. Protesty za które niektórzy oberwą, były spowodowane pojawieniem się sprzeciwu wobec ciągłych przeniesień osadzonych między celami.

W obliczu wzrastającej samowolki i pełnemu okrucieństwa traktowaniu więźniów, akcja bezpośrednia przeprowadzona przez rewolucjonistów na zewnątrz zakładu karnego może wesprzeć wewnętrzną rebelię więzienną.

(źródło: anarchistsworldwide )

 

Francja: Wezwanie do solidarności po 1 maja w Paryżu

Od końca listopada, gdy rozwijał się ruch żółtych kamizelek, policja i banki są regularnie atakowane. Dlatego też 1 maja mógł być radykalnym przełomem w tym świecie granic i wojen. Mogłoby to być kontynuacją 16-tych marcowych zamieszek i, ujmując to z perspektywy, atakiem na przemysł niszczący życie, zwany władzą.

Flagi nacjonalistów i regionalistów są wszędzie, podczas gdy sądy zapełniają więzienia, ponieważ francuskie państwo ogłosiło, że będzie w stanie uwięzić kolejnych 10 000 osób w ciągu najbliższych 10 lat, nie mówiąc już zresztą o aresztach tymczasowych i oddziałach psychiatrycznych, a ponieważ kapitalistyczna narracja każe nam się uśmiechać, gdy umieramy w środku każdego dnia. Praca to kolejny sposób na umieranie.

W obliczu zagrożenia rozprzestrzenienia się konfliktu 1 maja, państwo postanowiło otoczyć 7400 osób w Paryżu, co doprowadziło do 20 000 kontroli osobistych i przeszukań. W rezultacie protest był niczym innym, jak demonstracją pełną gliniarzy.

Wielu protestujących towarzyszy i towarzyszek z różnych krajów jest obecnie przetrzymywanych w szponach sprawiedliwości. Konieczne jest rozwinięcie odruchów zbiorowej obrony, a także strategii zerwania z podobnym do spektaklu funkcjonowaniem sądów, tak jak wyglądało to dotychczas. Wydaje się również jeszcze bardziej konieczne, aby atakować bezpośrednio tych, którzy produkują i zarządzają nieszczęściem, zarówno tutaj, jak i wszędzie.

Zakładając, że obrona w sądzie może skończyć się tylko kolejnymi represjami, że myśli nie są oderwane od aktów i vice versa, i że nasze pragnienia istnieją w takim samym stopniu jak to czego doświadczamy, łatwo możemy wtedy się zorientować, że każda instytucja będąca w ogniu jest krokiem naprzód w stronę świata bez gliniarzy, państw, szefów i klatek.

Poza drutami kolczastymi i granicami, przeciwko więzieniom (tym z murami i tym bez), solidarność.

(tłumaczenie z 325nostate)

Lyon, Francja: 1 majowa akcja przeciwko policji granicznej

PAF to milicja graniczna: armia gliniarzy, która systematyzuje rasistowskie aresztowania. Na drogach granicznych, na stacjach, PAF atakuje tylko osób niebiałych w nadziei znalezienia tych, którzy są nieudokumentowani.

Uważamy, że konieczne jest atakowanie PAF, która jest konkretnym wyrazem całej tej systemowej przemocy i ucisku. Ścigają ludzi za kartkę papieru: ci, których papiery nie są „w porządku”, są zabierani do miejsc odosobnienia, gdzie są odurzani, bici, głodzeni i umieszczani w odosobnieniu, gdy są ranni. Z zeznań uwięzionych miejsca te są „gorsze niż więzienie”.

W odpowiedzi na wezwanie o pomoc zatrzymanych w CRA Lyon Saint-Exupéry, w środę 1 maja 2019 r., Przeprowadziliśmy akcję przeciwko komendzie PAF (Policja Graniczna) w Part Dieu. W tym dniu międzynarodowej mobilizacji potwierdzamy, że musimy bronić godności wszystkich: nie tylko robotników. Postanowiliśmy odnowić smutną fasadę słoikami z farbą. Musimy nieustannie walczyć z tymi instytucjami, które są „gorsze niż więzienia”.

Dlatego uważamy, że ważne jest, aby mobilizować wszystkich w tym również tych, którzy zostali pobici i uwięzieni, tych niezdolnych do życia tam, gdzie chcą.

Sprawcy tych zbrodni są liczni: państwo, władze miasta, władze lokalne, stowarzyszenia, które współpracują z państwem, takie jak Forum Czerwonego Krzyża i Uchodźców itd., Patetyczni gliniarze PAF i pracodawcy, którzy uzyskują lukratywne oferty z kontraktów korupcyjnych. Chociaż dzisiaj zaatakowaliśmy PAF, ostrzegamy i oświadczamy: zaatakujemy wszystkie instytucje i osoby, które kryminalizują nieudokumentowanych ludzi.

W dniu mobilizacji chcemy przypomnieć ludziom o potrzebie bycia razem i walki z wyzyskiem i wszelką władzą.
Niszczymy szkło, bo oni niszczą życia!

C.A.R.G.L.A.S.S
(Revolutionary Autonomist Comrades Remaining Anonymous for our Security)

Carglass répare, carglass remPAF!

(źródło Attaque. tłumaczenie z Mpalothia)

Walki między ultra-lewicowymi, a ultra-prawicowymi żółtymi kamizelkami we Francji

Chronologia starć faszystowskich i antyfaszystowskich grup we francuskim Ruchu Żółtych Kamizelek

Od początku ruchu protestacyjnego Żółtych Kamizelek we Francji w listopadzie 2018 r. sieci często pojawiały się nagrania z bijatyk między przeciwnymi grupami protestujących. Dla niezaznajomionego widza ujęcia te pokazują po prostu Żółte Kamizelki walczące ze sobą, co początkowo wydaje się dziwne.

W rzeczywistości jednak te starcia to trwająca walka przeciwnych sobie faszystowskich i antyfaszystowskich bojówek młodzieżowych, obie próbujące „utrzymać ulice”, aby promować swoje polityczne idee w ruchu Żółtych Kamizelek.

W oparciu o badania open source, artykuł ten tworzy chronologię starć skupiających się głównie na wydarzeniach, które miały miejsce w Paryżu – chociaż podobne walki wybuchały i w innych miastach. Omówi także rozwój równowagi sił między dwoma frakcjami. Należy zauważyć, że chociaż ruch Żółtych Kamizelek dał obu stronom możliwość spotkań w jednym miejscu w każdą sobotę i sprawdzania swoich sił, takie konfrontacje nie są nowe.

ZOUAVES PARIS

Francuska faszystowska grupa bojowników o nazwie „Zouaves Paris” zaczęła promować swoją działalność na skrajnie prawicowej kibolskiej stronie na Facebooku o nazwie „Ouest Casual” rok temu. Składający się głównie z byłych członków GUD, faszystowskiej grupy młodzieżowej po 1968 r., teraz przemianowanej na „Bastion Social”, Zouaves ucieleśniają ostatnie odrodzenie skrajnej prawicy na ulicach Paryża.

Obok członków innych grup nacjonalistycznych, takich jak rojalistyczna i katolicka organizacja „Action Française”, oraz tak zwanych „niezależnych chuliganów piłkarskich”, od początku istnienia Żółtych Kamizelek spotykają się nie raz, żeby atakować lewicowych członków ruchu i wymuszać własne idee.

ANTIFA SQUADS

W tym samym czasie francuskie grupy antyfaszystowskie dzielą się materiałami filmowymi o swoich działaniach na stronie na Facebooku o nazwie „Antifa Squads”. Zawierają one zdjęcia ich „mobów” (jak nazywają zmobilizowane grupy) i trybuny piłkarskie lewicowych kibiców.

Dość aktywni w Paryżu antyfaszyści zaatakowali na przykład dwukrotnie siedzibę prawicowej grupy młodzieżowej „Génération Identitaire”. Antyfaszyści promują także „popularną samoobronę” przeciwko faszyzmowi. Kilka antyfaszystowskich grup młodzieżowych połączyło siły, aby wziąć udział w protestach Yellow Vests i przeciwko bojówkom faszystowskim,. Należą do nich między innymi „Action Antifasciste Paris-Banlieue”, „Rapaces Paris” i „SIAMO Paris Antifa”.

Antifa Mob – 2 luty 2019

Continue reading Walki między ultra-lewicowymi, a ultra-prawicowymi żółtymi kamizelkami we Francji

Paryż, Francja: Antyfaszystowski atak na biuro Generation Identity (wideo)

Antyfaszyści zaatakowali paryskie biuro faszystowskiej grupy Génération Identitaire (ang:Generation Identity, czyli Identarystów)

Zanim 12 stycznia identaryści zdążyli wyjść na ulice pod szyldem “Dumy Paryża”, grupa antifiarzy wybiła okna i pomalowała sprejami ściany ich lokalnego biura. Rewolucjoniści będą kontynuowali przeprowadzanie akcji tego typu, dopóki faszyzm nie będzie pokonany na całym Świecie.

W filmiku słychać jak osoba postronna krzyczy do osób przeprowadzających atak “Merci!” znaczy “Dziękuję”. Aż serce rośnie…

(źródło: info-portal  Gatorna )

Sathaniell Zakalwe: Przeciwko Absurdowi LA REVOLUTION!

     We Francji trwa rewolta „żółtych kamizelek”. Pretekstem była duża podwyżka cen paliwa, jednak powodem była nie tyle owa podwyżka, co pogarszające się warunki życia… To, że warunki się pogarszają zawdzięczamy prymatowi ekonomii i liderom politycznym, którzy uważają, że ekonomia jest fundamentem życia. Sytuacja będzie się systematycznie pogarszać i nie jest to jedynie problem określonego kraju (Francji), problem ten dotyczy każdego państwa. Dlaczego ekonomia jest przyczyną problemu? – Dlatego, że jest dziedziną, która mnoży deficyty, czyli braki. Braków tych można doświadczyć w postaci rosnących podatków, rachunków i cen. Rosnące opłaty stają się realnym ograniczeniem dostępu do dóbr, stając się tym samym przyczyną braku. Przykładowo: Gdy wzrosła dziś cena paliwa, to obecnie możemy kupić mniej paliwa niż wczoraj. Mniej paliwa, to mniejsza możliwość poruszania się samochodem – czyli ograniczenie możliwości. W konsekwencji coraz rzadziej możemy korzystać z samochodu, a zatem doświadczamy coraz większego braku w tym zakresie. Oczywiście poza rosnącymi cenami, możemy też od czasu do czasu doświadczyć wzrostu tzw. wynagrodzenia. Jednak globalny wskaźnik zamożności społeczeństw (tzw. HDI Human Development Index) pokazuje, że „coraz mniej ludzi posiada coraz więcej”, czyli, że bogatych jest coraz mniej i są coraz bogatsi, a zatem coraz więcej ludzi doświadcza ograniczeń związanych z pieniędzmi, co oznacza, że coraz większa ilość ludzi doświadcza braków.

     Ten sposób funkcjonowania musi doprowadzić do wielkiego kryzysu – kumulacja niedoborów sprawi, że system, prędzej czy później, się załamie.
„Nadejdą czasy (nazywa się to krzywą Gaussa) kiedy zatrudnienie będzie niskie, produkcja będzie rosła, a siła nabywcza będzie minimalna. System przestanie działać. Banki upadną i nic już nie będzie działać. Bardzo szybko zmierzamy w tym kierunku ”.
Nie jest to kwestia bycia zwolennikiem takiej czy innej opcji politycznej, tylko faktów, które można przewidzieć analizując model życia, w którym dominuje ekonomia.

     Prezydent Francji, początkowo nieustępliwy wobec żółtych kamizelek, później postanowił zgodzić się na drobne ustępstwa. Po trzech tygodniach protestów i aktywności partyzantki miejskiej, lider władz odpuścił i zadeklarował duże ustępstwa: podniesienie stopy życiowej, zagwarantowanie pensji minimalnej, dodatki do pensji i inne ekonomiczne cuda… Buntownicy/-czki z ruchu „żółtych kamizelek” odrzucili jednak wszelkie propozycje władz. Kontynuowali protest. Rośnie wśród nich świadomość, że z władzami się nie negocjuje… że władzom stawia się ultimatum: „podajcie się do dymisji!”, „nie chcemy was i waszych instytucji!”, „nie słuchamy waszych kłamliwych obietnic!”, „macie zawsze dwie twarze i dwa języki”…

Władze boją się Rebelii, dlatego zwiększają uprawnienia funkcjonariuszom i zaostrzają kary za akty nieposłuszeństwa. Bardziej wyrafinowanym sposobem, który stosują władze, w celu stłumienia buntu w zarodku, jest sprowadzanie każdego problemu do kwestii politycznej. Tam gdzie jest polityka, tam nie ma prawdy ani faktów – są jedynie opinie i interesy… To rodzi podziały, podziały zaś są tym, co umożliwia władzom przyjęcie roli arbitra, który godzi skłócone strony.
Ludzie sprawujący rządy skrupulatnie wykorzystują fakt istnienia niezgodności opinii i interesów do tego, by narzucać swoje instytucjonalne rozwiązania.
Metoda ta znana jest też pod nazwą tzw. „wojny psychologicznej”. Polega ona na „wytworzeniu klimatu napięcia i konfliktu”. Efekt ten uzyskuje się wtedy, gdy istnieje stan zantagonizowania (strony, stronnictwa, frakcje, obozy). Polityka jest idealnym narzędziem wojny psychologicznej, nie istnieje ona bowiem bez zaklętego kręgu antagonizmów.
Władza dyskredytuje każdą krytykę, twierdząc, że to kwestia poglądów politycznych, a te są różne. Ten sposób dyskredytowania krytyki trafia do przekonania przeciętnego obywatela: „no tak, na tym polega tzw. pluralizm”. Istnieje wiele poglądów, a każdy pogląd ma swoich zwolenników/-czki i przeciwników/-czki. W takim ujęciu nie istnieje prawda, jest jedynie relatywna wartość opinii.
Krytyka zaś traci swą moc. Continue reading Sathaniell Zakalwe: Przeciwko Absurdowi LA REVOLUTION!

Ruch żółtych kamizelek: ostateczna rozgrywka z państwem

Raporty ze starć w Paryżu, na terenie Francji i  w całej Europie.

Od listopada Francją wstrząsa ruch “żółtej kamizelki”, oddolna reakcja na propozycję prezydenta Macrona, by zwiększyć podatki na paliwo, aby zmusić biednych do płacenia za przejście na technologie “ekologiczne”. Podobnie jak ruch Occupy, ruch żółtych kamizelek skupił się na wspólnej taktyce i frustracji, a nie na wspólnych celach i wartościach; w konsekwencji ruch ten był polem bitwy dla wielu różnych agend politycznych i frakcji. Skrajna prawica początkowo wykorzystywała charakter “apolityczny” ruchu, aby zyskać wpływy, zwłaszcza w Internecie; ale gdy ruch się rozprzestrzeniał i starcia z policją nasiliły się, anarchiści i inni niekontrolowani rebelianci również stawiali czoła władzy w tym ruchu.

Paryż, 8 grudnia.

Chociaż podzieleni na to, jak odnosić się do ruchu, anarchiści i inni autonomiczni rebelianci zdecydowali się zaangażować, aby skonfrontować się z faszystowskimi i autorytarnymi tendencjami od wewnątrz, podważyć legitymację władz i przeorientować ruch w kierunku innych rozwiązań. Wysiłki te przyniosły owoce: faszyści zostali wypędzeni z demonstracji; antykapitalistyczne i antyfaszystowskie bloki przemaszerowały razem w Paryżu; pojawiły się nowe związki między anarchistami, autonomistami i innymi żółtymi, nie wspominając o pracownikach kolei, studentach i tych, którzy żyją na marginesie metropolii; demonstranci coraz częściej atakowali symbole kapitalizmu i państwa; Slogany z protestów przeciwko Loi Travail i inne radykalne ruchy rozprzestrzeniły się wśród protestujących. Jednak wynik ruchu żółtej kamizelki może nadal przynosić korzyści dowolnej liczbie różnych grup, w tym skrajnej prawicy.

Rząd Macrona wielokrotnie próbował nawiązać dialog z rzecznikami żółtych kamizelek. Wszystkie te próby się nie powiodły. Większość ruchu odrzuciła jakiekolwiek negocjacje z urzędnikami i wydaje się, że odrzuca system polityczny jako całość – dlatego udało się zmusić Macrona do obiecania ustępstw. W tym samym czasie lewicowi populiści i skrajnie prawicowi nacjonaliści są gotowi zarabiać na kryzysie, który stworzyli.

Napięcie wciąż rośnie we Francji. Od dwóch tygodni uczniowie blokują szkoły i uniwersytety, by protestować przeciwko reformom edukacji; Tymczasem związki zawodowe przyłączyły się do ruchu “żółtej kamizelki” w ubiegły weekend, podobnie jak inne sektory gospodarki. Rząd desperacko poszukuje sposobu rozwiązania tej sytuacji jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Mając nadzieję na uniknięcie piątego aktu konfliktu, 10 grudnia prezydent Macron obiecał spełnić wiele żądań protestujących. A jednak historia się nie skończyła. Kolejny dzień akcji został wyznaczony na sobotę, 15 grudnia.

Na trzech kontynentach pojawiły się już akcje naśladowcze, choć wydaje się, że ruch żółtych kamizelek nie rozprzestrzeni się na całym świecie. Francja nie nadążała z rytmami reszty świata – w 2005 r. We Francji wybuchła fala zamieszek, na wiele lat przed grecką insurekcją w 2008 r., ale nic podobnego do ruchu Occupy nie wydarzyło się do tego momentu, aż do Nuit Debout w 2016 r. Jednak ruch żółtych kamizelek może sugerować, jak będzie wyglądać kolejna globalna fala protestów. Jeśli to, co dzieje się we Francji, jest jakąkolwiek wskazówką, możemy przewidzieć nową serię powstań katalizowanych przez desperację ekonomiczną, angażującą szeroką grupę uczestników i ideologie, które ścierają się ze sobą równie mocno, jak z władzami.

W celu dokładniejszego zapoznania się z tymi kwestiami przedstawiamy następującą aktualizację z Francji. Dzieło stworzone przez wiele osób, niniejszy raport pojawia się tam, gdzie nasza poprzednia analiza została przerwana, w wyniku chaotycznego i burzliwego ogólnokrajowego dnia akcji 1 grudnia.

Paryż, 8 grudnia.

Continue reading Ruch żółtych kamizelek: ostateczna rozgrywka z państwem