Tag Archives: Belgia

Bruksela, Belgia: Atak koktajlami mołotowa na posterunek policji wykorzystującej psy

via: sansnom.noblogs.org

Siedziba psiej brygady Montgomery uszkodzona przez koktajle Mołotowa. Bx1/Metro Bruksela, 2 marca 2022 r.

W środę około godziny 5:30 rano komisariat psiej brygady ze strefy policyjnej Montgomery, znajdujący się przy alei Andromède w Woluwe-Saint-Lambert, był celem ataku koktajli Mołotowa – powiedział Michaël Jonniaux, szef strefy, potwierdzając doniesienia Sudinfo. Uszkodzonych zostało kilka pojazdów, a także budynek. Nie było rannych – ani ludzi, ani zwierząt.

“W budynku nie było żadnych osób, zarówno ludzi, jak i zwierząt, więc żaden z pracowników ani psów nie odniósł obrażeń. Mamy uszkodzone jednak trzy pojazdy, oraz doszło do znacznego uszkodzenia budynku, to wszystko sprawi, że przez jakiś czas nie będzie on nadawał się do użytku” – powiedział szef korpusu Michael Jonniaux.

Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie okoliczności tych wydarzeń. W poniedziałek wieczorem koktajlami mołotowa obrzucono także inny posterunek policji, znajdujący się w zachodniej strefie policyjnej Brukseli. Jest to główny posterunek policji w Molenbeek-Saint-Jean, mieszczący się przy Rue du Facteur. Trwa dochodzenie w celu wykrycia sprawców.

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Niderlandy, Amsterdam: Relacja z nielegalnego dema w Międzynarodowy Dzień Przeciwko Brutalności Policji

Amsterdam. Niderlandy. Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Brutalności Policji zorganizowałyśmy spontaniczny marsz wzdłuż Spuistraat. Zablokowałyśmy ruch uliczny, maszerując z dwoma transparentami (“Bad cop – bad cop”, “From Amcterdam to London to Greece – Everyone Hates The Police”) i racami, skandując hasła i rozdając ulotki. Było około 25 osób. Nasze demo spotkało się z solidarnością mijanego squatu rankrijk, na którym opuszczono dwa bannery (“Police violence is not an accident”, “Fuck the police”) a osoby salutowały nam z dachu flarami. Podczas akcji nikt nie został aresztowany.

Brutalność policji jest smutną i codzienną rzeczywistością dla wielu osób w Holandii. Codziennymi jej przykładami są deportacje, eksmisje i profilowanie rasowe. Innym przykładem są losowe kontrole tożsamości, z którymi borykają się BIPoC (osoby czarnoskóre, rdzenni mieszkańcy, osoby kolorowe), osoby bezdomne, osoby zajmujące się sexworkiem, antyfaszystki, działaczki na rzecz środowiska, osoby queerowy, osoby niepełnosprawne i osoby z problemami zdrowia psychicznego. Wobec nich nieustannie i często dochodzi do rażącej przemocy podczas tych kontroli. W tym samym czasie osoby z wyższej klasy, grające według reguł represyjnej gry neoliberalizmu, są zaskoczone dlaczego jesteśmy złe i dlaczego chcemy znieść policję.

Brutalność policji jest niefortunną codzienną rzeczywistością dla wielu ludzi w Holandii. Codziennymi tego zjawiskami są deportacje, eksmisje i profilowanie rasowe. Innym przykładem są losowe kontrole tożsamości, z którymi borykają się BIPoC (Czarni, rdzenni mieszkańcy, osoby kolorowe), osoby bezdomne, prostytutki, antyfaszyści, działacze na rzecz środowiska, osoby queer, osoby niepełnosprawne i osoby z problemami zdrowia psychicznego, z którymi nieustannie i często dochodzi do rażącej przemocy wobec tematy tych kontroli. Podczas gdy ludzie z wyższej klasy, którzy grają według reguł represyjnej gry neoliberalnej, są zaskoczeni, dlaczego jesteśmy źli i dlaczego chcemy znieść policję.

W 2015 roku cały świat był świadkiem śmierci  Mitcha Henriqueza, który został zamordowany przez rasistowskich gliniarzy w Hadze. Kilka tygodni temu funkcjonariuszom udało się zakończyć sprawę z zaledwie sześciomiesięcznym wyrokiem w zawieszeniu za napaść, tymczasem, solidarnych osób z całego świata i opowieść  rodziny Mitcha mówią jasno: MITCH HENRIQUEZ – to było morderstwo!

W sierpniu ubiegłego roku w Amsterdamie chory psychicznie influencer z Niemiec Sammy został celowo zastrzelony po tym, jak doznał załamania psychicznego i biegał przez Amsterdam z nożem. Sytuacja wydawała się niebezpieczna, jednak filmy wyraźnie wskazują, że przy dużej liczbie gliniarzy szerokie użycie różnych rodzajów broni nie było i nigdy nie będzie potrzebne. Jego rodzice stwierdzają w niemieckich gazetach: „Policja w Amsterdamie zabiła naszego syna”.

Z relacji naszych towarzyszek ze schronisk dla bezdomnych i klinik psychiatrycznych wynika, że policja najwyraźniej nigdy nie jest skłonna próbować rozwiązać sytuacji dla dobra wszystkich zaangażowanych. Prawda jest taka, że gliny w Holandii to w rzeczywistości brutalne świnie. Niesamowite użycie siły wydaje się być najczęstszą praktyką, jeśli chodzi o repertuar gliniarzy służący do rozwiązywania problemów. Pracownicy socjalni, pielęgniarki, psychiatrzy i wolontariusze zgłaszają, że bardziej boją się wezwać policję, niż samodzielnie rozwiązać niebezpieczne sytuacje.

Continue reading Niderlandy, Amsterdam: Relacja z nielegalnego dema w Międzynarodowy Dzień Przeciwko Brutalności Policji

Bruksela, Belgia: Aresztowano 100 osób za udział w anty policyjnych zamieszkach po zabójstwie 19 latka przez policję

100  osób aresztowanych podczas anty policyjnego weekendu, plis kilka uwag na temat sobotniego wieczoru z 11 kwietnia 2020 roku.

Po zamieszkach, które wybuchły w różnych częściach Brukseli między piątkiem wieczór 10 a niedzielnym rankiem 12 kwietnia, aresztowano łącznie 100 osób. Ataki i podpalenia, które przerwały ciszę kwarantanny, rozpoczęły się od kolejnej już śmiertelnej ofiary policyjnej kontroli w piątek wieczorem.

W nocy z soboty na niedzielę, oprócz masowego ataku na komisariat policji przy użyciu kamieni, „zniszczono meble uliczne i podpalono pięć samochodów osobowych” – poinformowały nas media. Ale po bliższym przyjrzeniu się, zwłaszcza po obejrzeniu filmu z policjantami, zauważamy, że wśród tych słynnych „spalonych samochodów” jeden z nich jest naprawdę wyjątkowy. Na białym nadwoziu widać logo firmy Engie, znanej  jako trybik i kolaborant przemysłu więziennego. Ponieważ system dominacji ma interes w minimalizowaniu lub ukrywaniu podpaleń, których celem jest wyraźnie zidentyfikowany wróg, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby wśród tych czterech innych (być może więcej, kto wie?) „spalonych prywatnych samochodów”, były też inne podobne śmieci, wszystkie tak szkodliwe dla naszego życia jak siebie nawzajem…

Ponadto dowiadujemy się, że tamtej nocy nie tylko gliniarze i strażacy próbowali ugasić płomienie buntu na ulicach Brukseli. ale także tzw. wychowawcy uliczni w pomarańczowych kamizelkach, jak Brahim (patrz zdjęcie powyżej), który rozmawia zarówno z gliniarzami, jak i mieszkańcami dzielnicy i mówi do mikrofonu RTL: „Naprawdę jesteśmy tutaj, aby uspokoić sytuację, uspokoić nasze serca.” Swoją interwencję zakończył przypomnieniem wezwania rodziny ofiary do zachowania spokoju. Oprócz tego, imamowie zamieszczają apele na youtube, gdzie mówią młodym ludziom, aby pozostali w domu i szanowali policję, z ich niekończącym się lamentem o powstrzymaniu się od przemocy na rzecz boskiej sprawiedliwości („zastąpić sprawiedliwość ludzką sprawiedliwością Bożą”). Podobnie jak podczas zamieszek w „normalnych” czasach, rozjemcy – zarówno świeccy republikanie, jak i zakonnicy – wyszli na ulice, oraz pojawili się na ekranach komputerów.

Jeśli chodzi o zamieszki przeciwko policji w sobotnie popołudnie, miało miejsce 65 aresztowań (a nie 57, jak poinformowano wcześniej). Nie znamy dokładnej liczby aresztowań. Podczas ataku na pojazd policyjny została skradziona broń z jego wnętrza i nadal jej nie odnaleziono.

Dowiadujemy się również, że podjęto próbę kolejnego zgromadzenia się w niedzielę wczesnym popołudniem, po telekonferencji transmitowanej w sieciach społecznościowych (jak dzień wcześniej). Przy tej okazji aresztowano około trzydziestu osób.

(tłumaczenie z 325nostate)

Wezwanie do Czarnego Grudnia!

Tekst oryginalnie opublikowany na Insurrection News 01.12.2017

Mając w pamięci anarchistę Sebastiána Oversluija, cztery lata po jego śmierci w bitwie w czasie próby wywłaszczenia banku w Chile.

Z ciężkim sercem wspominając towarzysza anarchistę Alexandrosa Grigoropoulosa, dziewięć lat odkąd został zamordowany przez policjantów w greckiej Exarchii.

Za czarny grudzień!

Kiedy rośnie ucywilizowany i demokratyczny totalitaryzm, rozszerzając mechanizmy kontroli i inwigilacji, dewastując środowisko, atakując wolne terytoria i ścigając buntowników na całym świecie, karząc i zamykając do więzień wrogów swojej dominacji.

Kiedy we Włoszech nasi towarzysze walczą z sędziami i utwierdzają się w swoich anarchistycznych przekonaniach w trakcie trwania procesu Scripta Manent.

Kiedy tysiące więźniów w Grecji mobilizuje się w odpowiedzi na dążenia władz do zduszenia ich nowym kodeksem karnym.

Kiedy w Chile władza próbuje zemścić się na anarchistach Juanie Floresie, Nataly Casanovie i Enrique Duránie, żądając dla nich długich wyroków.

Kiedy w Argentynie, w której wciąż czuć wciekłość i ból po zamordowaniu towarzysza Santiago Maldonado, policja morduje bojownika Mapuche, Rafaela Nahuela, jednocześnie militaryzując kraj w przygotowaniach do następnego szczytu G20.

Kiedy w Brazylii policyjny wywiad usiłuje powstrzymać starania anarchistów w ramacj operacji Operacji Erebo, oskarżając towarzyszy, anarchistyczne ośrodki i biblioteki, o stanie za podpaleniami siedzib partii politycznych, policyjnych kwater i wielu obiektów związanych z energetyką, które miały miejsce w ostatnich latach.

Kiedy dzieje się to wszystko, w różnych częściach świata anarchistyczne umysły rozważają praktyczne i ofensywne odpowiedzi na tą ciągłą agresję, wynikającą z samej natury władzy i państwa.

Od walczących o godność więźniów w Bułgarii, do płonących samochodów we Francji i wezwania do działania w Czechach. Od Białorusi do Australii, od Meksyku do Belgii i Niemiec. Od Boliwii do Wielkiej Brytanii, Finlandii, Rosji, Indonezji, Hiszpanii i reszty świata, tęsknota za wolnością jest wyrażana krzykiem, spiskiem i działaniem bez zaangażowania przywódców lub hierarchii, otwierając drogę dla anarchii tu i teraz.

Continue reading Wezwanie do Czarnego Grudnia!

Belgia: Fala podpaleń na międzynarodowych kontrahentów branży zbrojeniowej

Lucrosum et decorum est pro patria facere? [ Czy jest to opłacalne i właściwe by poświęcać swoją pracę dla ojczyzny?]

W Belgi nie mówi się po łacinie.

Poniedziałek około 2:00 w nocy 25 września w rezydencji Malines (miasto pół drogi między Brukselą i Antwerpią) mieszkańcy zostali obudzeni ciągiem detonacji. Gdy spojrzeli przez swoje okna ich oczom ukazał się szalejący ogień w budynkach lokalnego przedsiębiorstwa. Pomimo interwencji wielu pojazdów straży pożarnej nic nie można było zdziałać. Nic nie zostało z przedsiębiorstwa zajmującego powierzchnie 5km kwadratowych. Wszystko zniszczone. Był to twardy cios dla Varec, firmy produkującej specjalne tory na przewóz czołgów oraz opony na pojazdy wojskowe. Jest to również znany dostawca sprzętów dla sił zbrojnych stanów zjednoczonych.

Continue reading Belgia: Fala podpaleń na międzynarodowych kontrahentów branży zbrojeniowej