Tag Archives: Kanada

Tzw. Kanada: Co najmniej 7 katolickich kościołów zostało doszczętnie spalonych w tzw. Kanadzie

Ni kolonialnych bogów, ni panów.

Ludobójcza spuścizna kościoła chrześcijańskiego nie pogodziła się jeszcze z przemocą, jaką stosował wobec ziemi i rdzennych mieszkańców na całym świecie. Nasze święte miejsca są nieustannie niszczone bezkarnie przez kapitalistów z sankcjami ze strony państwa. Gdzie jest jednak oburzenie i potępienie?

Jest to wzorcowa akcja antykolonialna:

Co najmniej 7 katolickich kościołów zostało doszczętnie spalonych w tzw. Kanadzie w związku z ponad tysiącem ciał rdzennych dzieci, które w ciągu ostatnich kilku tygodni zostały odnalezione na terenie katolickich szkół rezydencjalnych.

Szkoły rezydencyjne były częścią kanadyjskiego ludobójstwa na rdzennych społecznościach, gdzie młode rdzenne dzieci zostały zabrane od swoich rodzin, zmuszone do uczęszczania do tych szkół, a zachodnia kultura została im dosłownie wbita do głowy, często ze skutkiem śmiertelnym. Przeszukano tylko niewielki procent z setek szkół mieszkalnych w całej Kanadzie, a w wyniku odkrycia masowych nieoznaczonych grobów znaleziono od kilkudziesięciu do kilkuset ciał w każdym kampusie. Szkoły te, które zostały zamknięte dopiero w latach 90-tych, ukradły życie tysiącom (prawie na pewno dziesiątkom tysięcy) rdzennych mieszkańców. Ludzie ci nigdy nie będą mogli przekazać swoich tradycji, mieć dzieci ani wnuków, a trwająca w Kanadzie kampania przeciwko rdzennym mieszkańcom i ziemi jest w końcu ujawniana jako ludobójstwo.

Choć wszystkie te podpalenia kościołów wydarzyły się w związku z ostatnimi odkryciami dotyczącymi szkół rezydencjalnych, władze wahają się, czy są one ze sobą powiązane. Jeden z kanadyjskich polityków, premier Alberty, określił spalenie kościoła w Edmonton jako “zbrodnię nienawiści”. Pięć z kościołów zostało spalonych w Kolumbii Brytyjskiej, 1 w Edmomton, 1 w pobliżu Halifaxu, a kolejny został częściowo spalony w pobliżu Calgary. Większość z nich znajdowała się na lub w pobliżu ziemi posiadanej przez rdzennych mieszkańców. Obecnie nie ma żadnych aresztowań w związku z tymi działaniami, ani nie wydaje się, aby byli jacyś podejrzani.

“Jako rdzenni mieszkańcy, nasz żal i gniew wynikający z odkrycia masowych grobów w całej tak zwanej Kanadzie jest bezpośrednio związany z miłością, jaką mamy dla naszych ludzi i ziemi” – mówi obrończyni ziemi Wet’suwet’en Molly Wickham. “Zawsze wiedzieliśmy, w naszych sercach, o ludobójstwie, które się tam wydarzyło – nosimy je ze sobą każdego dnia, kiedy nadal udaje nam się przetrwać. To co stało się z naszymi dziećmi jest odzwierciedleniem głęboko tkwiącego rasizmu, na którym powstała Kanada i w ramach którego nadal funkcjonuje.”


Źródło: Black powder press [Instagram]

Montreal, Kanada: posąg królowej Wiktorii oblany farbą po godzinie policyjnej w Dzień Świętego Patryka

Brygada Solidarności Antykolonialnej Delhi-Dublin oświadcza: Należy położyć kres monarchii w Kanadzie, śmierć monarchii na całym świcie!

17 marca 2021 r. w Montrealu ponownie, zeszłej nocy, zjednoczyła się Brygada Solidarności Antykolonialnej Delhi-Dublin w antykolonialny Dzień Świętego Patryka. Osoby przeciwstawiły się godzinie policyjnej, aby ponownie zdewastować pomnik z brązu królowej Wiktorii – odsłonięty w 1900 roku i znajdujący się na Sherbrooke Street na Uniwersytecie McGilla – tym razem czerwoną farbą.

Według Pádraiga Patela z Brygady Solidarności Antykolonialnej Delhi-Dublin: „Odnowiono zainteresowanie brutalnym dziedzictwem brytyjskiej monarchii, która jest wyraźnym symbolem rasizmu i kolonializmu. Zapomnij o celebrytach, skupmy się na pozbyciu się monarchów jako ważnej akcji związanej z naszymi ruchami na rzecz sprawiedliwości społecznej ”.

Inna osoba z ekipy, Sujata Sands, wspomina: „Żałujemy, że nie mogliśmy dziś obalić posągu, tak jak te fajne dzieciaki zrobiły to w sierpniu 2020 roku przy pomniku Johna A. Macdonalda”.

Trzecia osoba z Brygady Solidarności Antykolonialnej Delhi-Dublin, Lakshmi O’Leary, oświadczyła: „Wystarczy wsadzić całą brytyjską rodzinę królewską do limuzyny, dać im pijanego francuskiego szofera i pozwolić naturze obrać swój kurs . ”*

Jeśli o pomnik Królowej Wiktorii chodzi, to Brygada Solidarności Antykolonialnej Delhi-Dublin już w 2019 w Dzień Świętego jasno oświadczyła: „Obecność posągów Królowej Wiktorii w Montrealu jest obrazą dla samostanowienia i walk oporu uciskanych ludów na całym świecie, w tym rdzenne ludy Ameryki Północnej (Żółwiowej Wyspy) i Oceanii, a także ludy Afryki, Bliskiego Wschodu, Karaibów, subkontynentu indyjskiego i wszędzie tam, gdzie Imperium Brytyjskie popełniło swoje okrucieństwa. Rządy królowej Wiktorii, które wciąż są wybielane w książkach historycznych i w popularnych mediach, reprezentowały masową ekspansję barbarzyńskiego Imperium Brytyjskiego. Wspólnie jej panowanie reprezentuje zbrodniczą spuściznę ludobójstwa, masowych mordów, tortur, masakr, terroru, przymusowego głodu, obozów koncentracyjnych, kradzieży, wyniszczenia kulturowego, rasizmu i białej supremacji. To dziedzictwo powinno zostać potępione i zaatakowane ”.

Niektóre poprzednie ataki na pomnik królowej Wiktorii w Montrealu:

* Henri Paul był kierowcą luksusowego mercedesa z Lady Dianą, który rozbił się w Paryżu w 1997 roku. Każdy członek brytyjskiej monarchii zasługuje na pijanego francuskiego kierowcę!

(tłumaczenie z Enough14)

 

 

tzw. U$A: Kolonialne pomniki upadają gdy Dzień Gniewu Rdzennej Ludności przechodzi przez ulice

Ten raport został napisany we współpracy z Indigenous Action, śledźcie ich na bieżąco, aby uzyskać więcej informacji o antykolonialnych działaniach, oraz skorzystać z zasobów i analiz.

W odpowiedzi na wezwanie do Dnia Gniewu Rdzennej Ludności Przeciwko Kolonializmowi, wiele osób w tak zwanej Ameryce Północnej odpowiedziało różnymi działaniami, od zawieszania banerów, antykolonialnych plakatów i vlepek, przez bojowe uliczne demonstrację oraz, jak w niektórych miastach, do niszczenia kolonialnych pomników

Z pierwotnego wezwania do akcji:

“Ponieważ pandemia COVID-19 sieje nieproporcjonalne spustoszenie pośród rdzennej społeczności, nie możemy dłużej ignorować rzeczywistości, że to właśnie plaga kolonializmu sprawiła, że nasze ludy stały się tak bardzo podane na tego wirusa. Od szczelinowania i zatruwania naszej wody, wydobywania i spalania węgla, wycieków ropociągów, opuszczonych kopalni uranu, spalarni śmieci, budowy murów apartheidu, piętrzenia rzek i ciągłej dewastacji ekologicznej – nasze zdrowie jest nieodłącznie związane ze zdrowiem naszych świętych ziem. Kolonizatorzy zaczynają się godzić z globalnym ociepleniem, lecz my byliśmy na pierwszej linii tej wojny z Matką Ziemią od czasów pierwszych kolonialnych inwazji na nasze ziemie.

Jesteśmy sfrustrowani pozbawioną inspiracji asymilacyjną polityką z okazji Dnia Ludów Tubylczych. Rdzenne korporacje i organizacje non-profit próbują spacyfikować i zasymilować nasze ludy w ramach kolonialnej polityki osadników. Próbują kontrolować naszą wściekłość i stłumić ruchy wyzwoleńcze (tak jak to zrobili w Standing Rock). Zadowalają się podziękowaniami i pustymi gestami, które nie stanowią  żadnego wyzwania i nie zmieniają rzeczywistych warunków cierpienia, z jakim borykają się nasi ludzie. Nie wierzymy, że możemy wyjść tego kryzysu poprzez głosowanie. Nie będziemy błagać polityków, aby zreformowali ten sam system, który opiera się na naszym ludobójstwie i zniszczeniu naszej Matki Ziemi. Wzywamy do czegoś bardziej efektywnego w kierunku zniesienia kolonializmu na naszych ziemiach. Przeczytaj zin “Uprooting Colonialism: The Limitations of Indigenous Peoples”, aby uzyskać więcej informacji.

Świętowaliśmy i wspieraliśmy wściekłość spontanicznych i potężnych powstań Black Lives Matters, które obaliły pomniki kolonizatorów i rzuciły na kolana rasistowskie instytucje, takie jak rasistowską drużynę NFL z Waszyngtonu. W tym duchu, oraz również w duchu naszych wojowniczych przodków, którzy atakowali idee i instytucje kolonialne, wzywamy wszystkich, którzy podzielają naszą frustrację i wściekłość, aby do nas dołączyli. Za zaginione lub zamordowane Womxn, dziewczęce, trans płciowe i te Dwojga Duchów. Przeciwko kolonializmowi surowcowemu. Przeciwko kolonialnym granicom. Przeciwko osadniczo kolonialnemu państwu policyjnemu. Dla całkowitego wyzwolenia.”

Ponad 500 lat oporu rdzennych mieszkańców

Dzień akcji odbył się na tle nie tylko trwającego powstania, które rozpoczęło się pod koniec maja po policyjnym morderstwie George’a Floyda, ale także pod wpływem rozwoju i kontynuacji różnorodnych rdzennych walk toczących się na tak zwanej Wyspie Żółwi.

 

W tak zwanych Stanach Zjednoczonych obejmuje to trwający opór na ziemiach O’odham wzdłuż granicy tak zwanych Stanów Zjednoczonych, gdzie wraz z budową muru dochodzi do militaryzacji, które to niszczą święte miejsca i cmentarze a jest prowadzona przez O’odham Anti-Borders Collective. Działania przeciwko murowi granicznemu są kontynuowane pomimo intensywnej przemocy policji i ciągłych aresztowań. Doszło również do eksplozji powstających lokalnych sieci wzajemnej pomocy, które zostały zorganizowane w odpowiedzi na pandemię COVID-19. W tak zwanej Kanadzie walka na terytorium Wet’suwet’en z RCMP i rurociągiem Coastal GasLink ponownie wzbiera na sile, podczas gdy Tiny House Warriors na terytorium Secwepemc nadal walczą z TransMountain Pipeline i wraz członkami Sześciu Narodów rozpoczęli trwającą walkę o rekultywację terenu znaną jako # 1492LandBackLane. EZLN wydał również nowy komunikat, w którym doprecyzowano ich plany na przyszłość.

 

W międzyczasie Biały Dom Trumpa wydał oświadczenie z okazji Dnia KKKolumba i ataków „radykałów” burzących kolonialne i konfederackie posągi, po raz kolejny próbując oczernić dziesiątki milionów ludzi, którzy od maja wyszli na ulice przeciwko białej supremacji.

Jak napisał The Hill:

“Prezydent Trump w poniedziałek wyraził swoje ubolewanie, na ‘radykalnych działaczy’ krytykujących Krzysztofa Kolumba w jego orędziu okazji Dnia Kolumba.

Prezydent wydał orędzie w piątek, ale opublikował ją na Twitterze dopiero w Dniu Kolumba. W oświadczeniu Trump chwali włoskiego odkrywcę za otwarcie ‘nowego rozdziału w historii świata’ ponad 500 lat temu oraz za reprezentowanie „legendarnej postaci” dla 17 milionów włoskich Amerykanów w tym kraju.

W dalszej części swego orędzia Trump potępia ‘radykalnych działaczy’, którzy ‘próbowali zakwestionować dziedzictwo Krzysztofa Kolumba’.

Ci ekstremiści dążą do zastąpienia dyskusji na temat jego ogromnego wkładu rozmową o niepowodzeniach, jego odkrycia nazywają okrucieństwami, a jego osiągnięcia występkami’ – powiedział. ‘Zamiast uczyć się z naszej historii, ta radykalna ideologia i jej zwolennicy starają się ją zrewidować, pozbawić wszelkiej świetności i uznać jako okrutną z natury’.”

Continue reading tzw. U$A: Kolonialne pomniki upadają gdy Dzień Gniewu Rdzennej Ludności przechodzi przez ulice

Kanada: Niech płonie twój ogień! Solidarnościowy sabotaż linii kolejowej w Burlington

Nadesłano anonimowo do North Shore Counter-Info.

23.01.2020: Zeszłej nocy dokonaliśmy sabotażu na zwężeniu torów kolejowych w Burlington. To miejsce zostało wybrane, ponieważ jest połączeniem między Detroit i Buffalo a dalej aż do Toronto i Montrealu. Dowiedzieliśmy się, że jest to najczęściej użytkowany punkt tego typu w Kanadzie. Ta akcja jest aktem solidarności z rdzennym ludem Wetsuwetów na pierwszej linii walki przeciwko państwu kanadyjskiemu oraz korporacjom które wspiera. Akcja jest również odpowiedzią na wezwanie do ataku sieci połączeń kolejowych.

Zrobiliśmy to poprzez odnalezienie instalacji sygnalizacyjnej i podłożenie ognia pod jej źródło zasilania. Mamy nadzieję że długo zajmie zreperowanie tego sprzętu, a linia pozostanie zamknięta.

Zrobiliśmy to po to, aby pokazać walczącym na pierwszej linii walki, że nie są sami, a Kanadyjska Królewska Policja Konna (RCMP) dostrzeże silne ruchy solidarności z ludnością rdzenną. Wybieramy ten stresujący moment negocjacji który dziś się rozpoczął, by dolać benzyny do ognia otuchy walczących.

Nie przestawajmy blokować torów, solidarność jest silnym narzędziem które użyte zostanie by zbudować naszą wspólną autonomię. Wynocha RCMP z terytoriów rdzennej ludności wetsuwetów i gdziekolwiek indziej!

(ź: North Shore Counter-Info)

Montreal, Kanada: Wezwanie do marszu przeciwko policyjnej przemocy 2019

Każdego roku w tej sprawie COBP organizuje Tydzień Przeciwko Policyjnej Brutalności, który tym razem, w 2019 roku zaczyna się 8-go a kończy 16 marca.

Brutalność państwowości musi być demaskowana i piętnowana, nie ważne czy pochodzi od policji, polityków czy sędziów. Szczególnie biorąc pod uwagę tegoroczny wzrost kryminalnej niesprawiedliwości systemu.

  • Gdzie była sprawiedliwość dla Nikolasa Gibbsa, zamordowanego w biały dzień przez tak zwanych “pokojowych oficerów”?
  • Gdzie jest sprawiedliwość dla migrantów? Dla których wciąż odmawiamy możliwości takiej jakości życia, takie jakie zostało im odebrane przez zagranicznie działające firmy kanadyjskie.
  • Jest jakaś sprawiedliwość dla ludzi z Unist’ot’en oraz Wet’suwet’en? Którym zabrano kolejny czas okupując ich rdzenne ziemie?
  • Gdzie jest sprawiedliwość dla zielonych aktywistów? Uwięzionych za blokadę projektów czołowych dla samo-zniszczenia naszego gatunku?
  • Jest jakaś sprawiedliwość dla mniejszości, czy to rasowych, religijnych, queerowych, czy rdzennych, które są wciąż określane, by być wsadzane do więzienia przez system starający się zatrzeć ich jakiekolwiek istnienie?

Ponieważ system sądownictwa, polityki, i jego sługusów ( w Kanadzie to np. RCMP, SQ, SPVM…), nie ma nic wspólnego z chronieniem mniejszości. Ich rolą jest spełnianie potrzeb wymagającej grupie bogatych i uprzywilejowanych. Rolą tych sługusów nie jest nic wspólnego ze sprawiedliwością, a jest- ochranianie pałaców bogaczy. Tych pałaców, które są z dnia na dzień coraz mniej zrównoważone i coraz trudniejsze do akceptacji.

Nie może być pokoju w państwie które wciąż działa niesprawiedliwie i cały czas odmawia by się do tego przyznało. To jest esencja sprawiedliwości zbudowanej jako system. Społeczeństwo które jest traktowane źle, nie może być spokojne.

15 marca 2019 o 18:00 zaczyna się demo z Placu Norman-Bethune, organizuje się z nim grupa gotująca o nazwie “Jedzenie przeciw faszyzmowi” która będzie wydawać posiłki podczas przemówień. O 19:00 przemarsz jak co roku zaczyna się z tego samego miejsca.

NO JUSTICE? NO PEACE!

* rozpoznajemy że coroczne nasze eventy odbywają się na Kanien’kehá:ka czyli terytoriach Tio’tia:ke, tutaj na wyspie Turtle. Jako organizacja, wyrażamy naszą solidarność z lokalnymi i globalnymi społecznościami w ich walkach o ich prawa i szanujemy opiekunów tego terytorium.

** Sprawcy przemocy seksualnych nie są mile widziani*

(źródło: Its going down )

Montreal, Kanada: Dziki wieczór w studenckim hostelu – 1 listopada 2018

Wieczorem 1 listopada kilkadziesiąt studentek_ów bawiło się na UQAM (hostel uniwersytecki) w Montrealu. Atmosfera szybko się rozkręcała wraz ze wzrostem pomalowanych ścian i rozpierdolonych kamer monitoringu.

“Policja została wezwana wczoraj około 21.50 z powodu zamieszek i burdy. Kiedy przybyła, wszyscy się ulotnili. Policja wciąż prowadzi śledztwo i nadal nie ma żadnych podejrzanych”, powiedziała rzeczniczka policji Andrée-Anne Picard.

Zostało zniszczonych łącznie 7 kamer podczas tego szaleńczego wieczoru. UQAM szacuje, że “70 osób uczestniczyło w aktach wandalizmu”.

Wśród napisów, które pojawiły się w korytarzach na drugim piętrze Pawilonu Huberta-Aquina, oraz w innych miejscach były również takie, które wykpiwały firmę Garda, odpowiedzialną za bezpieczeństwo w UQAM: “Róbcie zamieszki, a nie strajki”, “Ani Ojczyzna, ani Państwo, ani Quebec, ani Kanada”, “Uniwersytet jest początkiem końca” wszędzie wokół pojawiły się symbole anarchistyczne.

(tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

Kanada: Manifest więźniów protestujących w więzieniu Burnside w Nowej Szkocji

Notka od redakcji:

Jako Anarchiści zdajemy sobie sprawę z niemożliwości ustanowienia sprawiedliwego systemu więziennego, gdyż cały koncept więzienia oparty jest na odbieraniu podstawowej wolności jednostkom. Jednakże popieramy starania więźniów o osiągnięcie lepszych standardów życia w obrębie istniejącego systemu, gdyż ich sytuacja jest zbyt tragiczna, aby mogli pozwolić sobie na walkę jedynie o obalenie systemu, które nie jest możliwe za życia wielu, jeżeli nie wszystkich z obecnie więzionych. Popieramy ich walkę o podstawowe prawa do ludzkich warunków życia i solidaryzujemy się ze wszystkimi osadzonymi w kanadyjskim więzieniu Burnside, jak i w innych więzieniach na całym świecie. Jednak na każdym kroku podkreślamy, że reformy nie są rozwiązaniem problemu, problemem jest sam system więziennictwa, któremu należy położyć kres.

24 Września 2018

My, więźniowie Burnside, zjednoczyliśmy się w walce o zmianę; wszyscy jesteśmy zjednoczeni w pokojowym proteście.

Wzywamy do pomocy z zewnątrz, pomocy w solidarności z nami. Wierzymy, że zmiany dokonamy tylko w kolektywnym działaniu.

Zdajemy sobie sprawę z położenia pracowników więzienia, którzy jako pracownicy również doświadczają niesprawiedliwości. Żądamy otoczenia bardziej produktywnego w rehabilitacji, które wspiera wszystkich zaangażowanych w system. Ta polityka będzie również korzystna dla pracowników więzienia.

Nasze głosy powinny być wzięte pod uwagę w programie i polityce tego więzienia. Zmiany, których żądamy dla naszych warunków są rozsądne i stoją w poparciu dla praw człowieka.

Organizatorzy tego protestu stwierdzają, że jesteśmy składowani jako więźniowie, nie traktowani jak ludzkie istoty. Próbowaliśmy, poprzez skargi, rozmowy, negocjacje, petycje i inne oficjalne i nieoficjalne formy poprawić sytuację, w której się znajdujemy. Teraz wzywamy także tych, którzy popierają nas zza tych murów, aby stanęli z nami w proteście.

Dołączamy w tym proteście do naszych braci w więzieniach w Stanach Zjednoczonych, którzy wzywają do strajku więźniów od 21 sierpnia do 9 września. Wspieramy żądania naszych towarzyszy w USA i łączymy się z nimi w wołaniu o sprawiedliwość.

Nasze żądania w Nowej Szkocji są jednak inne i w porównaniu skromniejsze. Jesteśmy częścią międzynarodowego wezwania o sprawiedliwość i rozpoznajemy korzenie tego konfliktu w powszechnej historii zmagań i wyzwolenia.

Nie jesteśmy pierwsi i nie będziemy ostatni.

Zdajemy sobie sprawę, że niesprawiedliwość z jaką się mierzymy w więzieniu jest zakorzeniona w kolonializmie, rasizmie i kapitalizmie. Wrzesień jest miesiącem bogatym w historię zmagań ludzi czarnoskórych z obu Ameryk.

Pierwszy statek przewożący zniewolonych Afrykanów dopłynął do Jamestown w Wirginii w 1619. Ponad dwieście lat temu, pierwsza skuteczna rewolta niewolników stworzyła pierwszy niepodległy czarny naród, Haiti. We wczesnym dziewiętnastym wieku, przewroty rozpoczęli Gabriel Prosser i Nat Turner, a w 1850, po uchwalaniu Fugitive Slave Act, Harriet Tubman rozpoczęła akcję Kolei Podziemnej do Kanady. Wiek później, Marsz na Waszyngton, Powstanie Wattsa i policyjne ataki na MOVE (organizacja wyzwolenia czarnoskórych założona w 1972, związana z ruchem anarchoprymitywizmu – przyp. tłum.) naznaczyły wrzesień jako czas wielkich nadziei i możliwości, ale i wielkiego bólu.

W Kanadzie, dziesiątego września obchodzimy Dzień Sprawiedliwości Więźnia, ku pamięci wszystkich, którzy zginęli w areszcie w tym kraju.

Zdajemy sobie również sprawę z ofiar poniesionych przez towarzyszy naszego losu, tych, którzy walczyli aby zakończyć nieludzkie, rasistowskie akty wobec więźniów. George Jackson, jeden z najaktywniejszych w walce o prawa Amerykańskich więźniów został zamordowany w San Quentin we wrześniu 1971, dołączyli do niego Jonathan Jackson, William Christmas James McClain WL Nolen i inni.

We wrześniu 1978 w San Quentin, aktywista Khatari Gaulden zmarł, po tym jak odmówiono mu adekwatnej opieki zdrowotnej po obrażeniach powstałym w niewyjaśnionych okolicznościach. Aby uhonorować jego imię i aby walczyć dalej o sprawiedliwość dla więźniów, koalicja aktywistów z wewnątrz i spoza więziennych murów powołała Komitet Organizacji Czarnego Września. Rozpoczynając się strajkami w “obozach koncentracyjnych” Kalifornii, Czarny Wrzesień przeleje się przez więzienia w całej Ameryce.

W tym duchu, razem z tymi uwięzionymi na południe od granicy, my, więźniowie Burnside, kontynuujemy to dziedzictwo. Nie jesteśmy agresywni, stajemy tylko do walki o proste kwestie ludzkiej sprawiedliwości.

Jesteśmy zorganizowani wszyscy razem, ponieważ obecne warunki muszą ulec zmianie. Nasze żądania są następujące:

  1. Lepsza Opieka Zdrowotna

Prowincja (podstawowa jednostka administracyjna Kanady – przyp. tłum.) ma obowiązek zapewnić adekwatną i etyczną opiekę zdrowotną dla wszystkich. Niektóre z problemów, z którymi się zmagamy w naszym systemie zdrowotnym to:

-odcięcie od potrzebnych leków lub opóźnienia w ich dostarczaniu

-długi okres oczekiwania na prześwietlenia i inne usługi medyczne

-brak opieki dla przewlekle i ciężko chorych

-brak dostępu do spotkań ze specjalistą

-odrzucanie potrzeby kontaktu z lekarzem

-za mało pracowników obsługi lekarskiej

-brak współczucia i opieki w kwestiach zdrowotnych.

Wielu więźniów zmaga się z poważnymi problemami ze zdrowiem psychicznym, uzależnieniem i przewlekłymi chorobami, spowodowanymi biedą. Oczywiście zdajemy sobie też sprawę, że otoczenie więzienia jest przyczyną wielu problemów zdrowotnych. Opieka zdrowotna to prawo: bycie pozbawionymi opieki zdrowotnej nie jest częścią naszych wyroków.

  1. Programy Resocjalizacyjne

Jesteśmy uczeni, że celem więzienia jest nasza resocjalizacja. Pytamy: w jaki sposób jesteśmy resocjalizowani, jeżeli nie istnieją prawie żadne programy pomagające nam zdobyć pracę, edukację i zdolności, które pomogą nam zostać produktywnymi członkami społeczeństwa?

Potrzebujemy programów, które zaadresują problemy ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniem; nauczą zdolności przydatnych w zatrudnieniu; ułatwią rozpożądzanie finansami; pomogą zbudować zdrowe relację z naszymi rodzinami i pomogą wrócić do społeczeństwa.

Jaki jest cel więzienia, jeżeli wychodzimy z niego z niczym lub w gorszej sytuacji niż weszliśmy?

  1. Sprzęt Ćwiczebny, Rekreacja

Ćwiczenia są często dla nas niezbędne, aby zachować zdrowie fizyczne i psychiczne. Potrzebujemy sprzętu, aby ćwiczyć i pracować na zewnątrz. Trening pomaga zredukować stres i zajmuje naszą uwagę w zdrowy sposób, pomagając nam uporać się z otoczeniem więzienia.

Często nie otrzymujemy czasu spędzonego na powietrzu, do którego mamy prawo zapisane w Akcie Korekcji. Jest to złamanie tych praw, które rzekomo już mamy. Żądamy adekwatnego czasu na świeżym powietrzu, w świetle słonecznym i możliwości ćwiczeń.

  1. Wizytacje

Jeżeli jesteśmy przeszukiwani w celu znalezienia narkotyków, czy innych przemytów, chcemy zadać pytanie: Dlaczego jesteśmy powstrzymywani przed wizytacjami z naszymi rodzinami? Skoro skanery powstrzymują przemyt przed dostaniem się na teren więzienia, nie ma żadnego argumentu za bezpieczeństwem jako powodem dlaczego nie możemy spotykać naszych najbliższych, rodziny i znajomych.

Wielu z nas jest rodzicami. Żądamy możliwości wizyt, które pozwolą naszym dzieciom zobaczyć nas nie zza szklanej bariery.

  1. Osobiste Ubrania i Obuwie

Jeżeli jesteśmy przeszukiwani w celu znalezienia narkotyków, czy innych przedmiotów z przemytu powinniśmy mieć pozwolenie na noszenie ubrań z zewnątrz więzienia.

Ubrania i obuwie, które zapewnia więzienie jest często nieadekwatne. Byliśmy wyposażani w buty różnych rozmiarów, buty, które nie pasują, natomiast nie byliśmy wyposażani w odzież zimową jak rękawiczki, które pozwoliłyby nam wychodzić na zewnątrz.

Noszenie naszych własnych ubrań pomaga zapobiec instytucjonalizacji, pozwala nam zawsze mieć adekwatny obiór i czuć się w pełni jak istoty ludzkie.

  1. Taka sama jakość jedzenia jak w każdym innym więzieniu

Żądamy wartoświowego posiłku w każdym więzieniu, posiłku, który respektuje potrzeby ludzi z każdego zaplecza religijnego i kulturowego. Nie rozumiemy dlaczego pewne produkty mogą być zapewnione w jednej prowincji, ale nie w innej. Jeżeli produkty będą zapewnione w jednej placówce, nie powinno być powodów, aby nie zapewnić ich w drugiej.

Żądamy od prowincji wrażliwości na potrzeby dietetyczne więźniów różnych kultur. Długi czas zmagamy się z zapewnieniem jadłospisu dla osób religijnych. Wielu choruje z powodu poważnych braków w diecie. Jest to nieakceptowalne podważenie naszych podstawowych praw, w tym wolności wyznania.

  1. Obieg Powietrza

Żądamy od prowincji poprawienia kondycji obiegu powietrza w więzieniu. Podczas niedawnych fal gorąca, życie więźniów, zwłaszcza tych przewlekle chorych, było zagrożone.

  1. Zdrowa Kantyna

Żądamy zdrowych produktów dodanych do kantyny. Więźniowie suplementują swoją dietę produktami zakupionymi za pomocą własnych pieniędzy lub pieniędzy od rodziny. Nie wierzymy, że zaopatrywanie nas jedynie w produkty pełne cukru i chemikaliów pomaga nam dbać o nasze zdrowie. Śmieciowe jedzenie jest eliminowane ze szkół, szpitali i innych instytucji, dlaczego więc ludzie w więzieniu są ograniczeni do tych szkodliwych wyborów?

  1. Żadnych limitów dla wizytacji

Spotkania z naszą rodziną pomagają nam przyspieszyć naszą integrację ze społeczeństwem i dają nam potrzebne wsparcie. Nasze rodziny zmuszane są do wkładania środków w system poprzez płacenie za telefony i kantynę. Jeżeli więzienie może zarabiać na naszych rodzinach, dlaczego spotykamy się z ograniczeniami w ilości spotkań z nimi?

  1. Dostęp do Biblioteki

Żądamy od prowincji natychmiastowego dopuszczenia nas do biblioteki. Materiały prawne w bibliotece są nam potrzebne by walczyć w sądzie o swoje prawa.

Nie powinniśmy być ograniczani w naszych staraniach o edukację.

***

Powiedzmy to jeszcze raz. Nasze żądania są rozsądne i promują podstawowe warunki naszego bytowania. Zdajemy sobie sprawę, że więzienny kompleks w założeniu ma nas dzielić. Jednak jesteśmy zjednoczeni w naszym działaniu. Nie dadzą rady posegregować nas wszystkich.

Wzywamy ludzi świadomych poza kratami, by przyłączyli się do rozpowszechniania tego manifestu, do adresowania Ministra Sprawiedliwości i Departamentu Sprawiedliwości, aby poparli nasze żądania. Aby zobowiązali się uczyć na temat warunków więziennych, i zaczęli działać solidarnie w naszej sprawie.

Wysyłamy wiadomość nadziei naszym towarzyszom w więzieniach w kraju i na całym świecie.

“Mówi się, że nikt naprawdę nie pozna narodu, dopóki nie wejdzie do jego więzień. Naród nie powinien być oceniany przez to jak traktuje obywateli wyższej klasy, lecz przez to jak traktuje obywateli niższej”

-Nelson Mandela

(tłumaczył Mych Wąsowski z Act For Freedom Now!)

Charlevoix, Quebec: Sabotaż podczas szczytu G7

Ostatni szczyt G7 miał miejsce w La Malbaie, w Quebecu, ósmego i dziewiątego czerwca dwa tysiące osiemnastego roku w zamku Charlevoix. Cały obszar był szczególnie zabezpieczony, nie mamy co do tego wątpliwości, władze pomyślały również o wzmocnieniu najważniejszej infrastruktury, w tym zasięgu sieć komórkowej (kontrakt z Bell na piętnaście milionów dolarów na instalację trzynastu nadajników), ale także o instalacji światłowodu w wyludnionym i słabo zachowanym La Malbaie (kontrakt z Bell na sześć milionów), aby głowy państw mogły cieszyć się szybkim internetem podczas szczytu.

W każdym razie, w kwestii komunikacji wszystko zostało zaplanowane, a jednak… A jednak podczas szczytu ogień zajął światłowód “czyniąc niektóre połączenia na drodze 138 do Charlevoix niemożliwymi” jak podaje lokalna gazeta. “Problem dotknął również serwisów Telus Mobilite i Bell Mobilite między Beauport a Baie-Saint-Paul po czym nastąpiło przecięcie przewodu. Problem dotknął również dwunastu obszarów sieci bezprzewodowej”. The Integrated Network of Multimedia Telecommunications of the Quebec governmen (RITM), która pozwala na dzielenie się serwisami i informacjami pomiędzy organizacjami publicznymi wewnątrz Quebecu, również odczuła efekt wydarzenia w Baie-Saint-Paul,tak jak i ministerstwo transportu. Zniszczenia były tak ogromne, że potrzebne było rozpoczęcie planu B, przekierowanie połączenia poprzez instalację nowego przewodu.

Oczywiście, nie można o tym mówić zbyt głośno, by nie pokazać wrażliwości mechanizmów, pozostających zawsze w zasięgu zuchwałych rąk, władze mówią więc o wypadku. Jednak szansa zdarzenia się takiego wypadku jest niesamowicie mała. Wyspecjalizowany światłowód staje w płomieniach wewnątrz terenu szczytu G7, w czerwonej strefie, światłowód wykonany ze szkła i plastiku, którego właściwości nie sprzyjają spontanicznemu zapłonowi. Cokolwiek mówią władze, hipoteza za hipotezą, my wolimy myśleć, że jest to działanie albo siły wyższej, albo anonimowych rąk, rąk wściekłych na zgromadzenie władzy. A skoro Bóg nie istnieje…

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczył Mych Wąsowski z Mpalothia)

Montreal, Kanada: Artyści i aktywiści potępiają brytyjsko-francuski kolonializm i ludobójstwo (wideo)

Montreal, 26 czerwca 2018 r. – Jesteśmy antykolonialnymi działaczami i artystami, którzy zniszczyli dwa zabytki w Montrealu by zwrócić uwagę na brytyjski i francuski kolonializm. Pomnik Maisonneuvena na Place d’Armes w Starym Montrealu, a także pomnik Macdonalda na Place du Canada w zachodniej części śródmieścia, zostały pokryte w nocy czerwoną farbą. Zabytki te są publicznym usprawiedliwieniem dla ludobójstwa rdzennych narodów Turtle Island i rasizmu ogólnie.

Zdecydowaliśmy się zniszczyć te pomniki dokładnie pomiędzy dwoma świętami nacjonalistycznymi – St-Jean-Baptiste i Dniem Kanady – jako odrzucenie wszelkich form osadnictwa i nacjonalizmu. Powtarzamy uliczne hasło anarchistów z Montrealu: Ni patrie, ni état; ni Québec, ni Canada! Przeciwstawiamy się również rasistowskiej skrajnej prawicy – czy to tu w Quebecu, czy pozostałym kanadyjskim nacjonalistom, czy to frankofoni czy anglofoni – którzy nostalgicznie wyrażają się o rasistowskiej, ludobójczej i białej supremacji z przeszłości. Nasz wandalizm również jest wymierzony przeciwko nim.

Pomnik Macdonalda, wzniesiony w 1895 roku, celebruje białego supremacjonistę. Jako premier John A. Macdonald był bezpośrednio zaangażowany w ludobójstwo ludności rdzennej poprzez działania takie jak specjalne szkoły, mające na celu niszczenie i eliminowanie rdzennych kultur. Był otwartym rasistą, wrogo nastawionym wobec chińskich i indyjskich imigrantów, a w czasach swojego urzędowania otwarcie promował “aryjską” Kanadę. Macdonald jest również odpowiedzialny za powieszenie metyskiego męczennika Louisa Riela.

Pomnik Maisonneuvena, również wzniesiony w 1895 roku, upamiętnia osadnika i “założyciela” Montrealu, Paula de Chomedey de Maisonneuve, ten obraźliwy monument upamiętnia masakrę i przymusowe nawracanie rdzennej ludności. Jeden z cytatów umieszczony na pomniku, przypisany Maisonneuvowi, celebruje kolonialną agresję przeciwko Konfederacji Haudenosaunów (Irokezów): “Il est de mon honneur d’accomplir ma mission; tous les arbres de l’île de Montréal devraient-ils se changer en autant d’Iroquois.” (Moim honorem jest wycięcie z tej wyspy wszystkich Irokezów podobnie jak uczyniono to wcześniej z drzewami – przyp. tłum.).

Oba te posągi powinny być stale niszczone, dopóki nie zostaną ostatecznie usunięte z przestrzeni publicznej, a zamiast tego umieszczone w archiwach lub muzeach, gdzie ich miejsce wśród innych historycznych artefaktów. Przestrzeń publiczna powinna świętować zbiorowe zmagania o sprawiedliwość i wyzwolenie, a nie białą supremację i ludobójstwo.

– Jacyś działacze antykolonialni, artyści i wandale.

Poprzednie podobne akcje:

– Amherst, pomnik upamiętniający Maisonneuvea, (sierpień 2017): www.lapresse.ca/debats/chroniques/rima-elkouri/201709/17/01-5134211-amherst-maisonneuve-et-notre-memoire-trouee.php

– Pomnik rasistowskiego kolonialisty Johna A. Macdonalda w Montrealu (listopad 2017) https://montreal-antifasciste.info/fr/2017/11/12/monument-raciste-et-colonial-a-john-a-macdonald-defigure-a-montreal-avec-video-et-photos/

– Dwa pomniki królowej Wiktorii w Montrealu (marzec 2018) www.lapresse.ca/actualites/justice-et-faits-divers/faits-divers/201803/15/01-5157416-deux-statues-de-la-reine-victoria-vandalisees-a-montreal.php

– Kolejne dwa pomniki królowej Wiktorii w Montrealu (maj 2018) https://sub.media/video/deux-statues-de-la-reine-victoria-sont-vandalisees-a-montreal/

– Pomnik kolonializmu w Montrealu (wrzesień 2017) https://ricochet.media/en/1949/montreals-monuments-to-colonialism

– Pomnik rasisty Johna A. Macdonalda w Montrealu (listopad 2017) https://montreal-antifasciste.info/en/2017/11/12/colonial-racist-john-a-macdonald-monument-defaced-in-montreal-with-video-and-photos/

(tłumaczenie z Mpalothia)

 

Kanada: Nowe aresztowania w Hamilton i w Montrealu, bieżące info i prośba wsparcia

Piszemy ten komunikat by poinformować o gwałtownie zmieniającej się sytuacji w Hamilton (na terenach należących do plemion Chonnonton, Anishinabeg, i Haudenosaunee). 31 maja zostały zaaresztowane trzy kolejne osoby w związku z tak zwanymi „zamieszkami z ulicy Locke”. Jedna z osób została złapana przez SPVM (jednostki policji Montrealu) i przetransportowana samolotem do Hamilton, gdzie czeka na przesłuchanie w sprawie zwolnienia za kaucją. Dwie inne osoby były aresztowane w Hamilton, jedna z nich już została zwolniona za kaucją. Następnie policja podała imiona trzech innych osób przeciwko, którym padły oskarżenia i których to osób poszukuje by je aresztować. Oskarżenia przeciwko całej szóstce to: zniszczenie własności, nielegalne zgromadzenie z zakrytymi twarzami, próby tajnego spiskowania i przekonywanie innych osób do złamania prawa.

My, jako anarchiści chcemy być dobrze zrozumiani jako osoby sprzeciwiające się wszelkim aktom represji przeciwko tym, którzy stawiają opór opresji i powszechnemu zniszczeniu. Istnienie policji i więzień wcale nie rozwiązuje problemu fundamentalnych niesprawiedliwości panujących w społeczeństwie. Uważamy że zamykanie ludzi w pudłach jest okropne i niewłaściwe. Ten system wciąż obrazuje wartość własności prywatnej ponad istotę samego człowieka.

Solidarność dla wszystkich oskarżonych, pomimo wysnutym przeciw nim zarzutom, wzywamy każdego do symbolicznego ukazania wsparcia tej szóstce osób.

Dla nas to spore oskarżenia i ciężar pochłaniający nasze emocjonalne i pieniężne zasoby. Teraz to co jest dla nas najważniejsze to spłacenie całych kosztów kaucji, a to jest dokładnie 2000 dolarów kanadyjskich za osobę (no bo sprawiedliwość, czyż nie?). Nienawidzimy prosić o wsparcie finansowe, ale ta gwałtowna reakcja przeciwko anarchistom i ich działaniom w Hamilton postępuje z dnia na dzień i jesteśmy po prostu w niezłych kłopotach.

Jeśli masz możliwość, proszę wesprzyj nas na stronie https://fundraising.the-tower.ca i zachęć do tego znajomych i towarzyszy.

Trzymając rękę na pulsie publikujemy bieżące informacje na temat różnych działań, spotkań i wydarzeń w regionie na stronie https://north-shore.info

Jak już wspomnieliśmy, jesteśmy niezwykle zdeterminowaną grupą i naprawdę nie mamy zamiaru porzucać naszych idei ani projektów nawet jeśli ścieramy się z ciosami ze strony państwa. Oczywiście, widzieć jak aresztują twoich przyjaciół to żadna przyjemność, jest to sytuacja stresowa, ale gdy możemy spostrzec grupy ludzi organizujące się by bronić siebie nawzajem a następnie zauważać jak walka z problemami skutkuje umocnieniem więzi i przekonania wspólnoty to jest to wspaniałe przypomnienie o mocy naszej indywidualnej i kolektywnej siły.

(źródło Hamilton Anarchist Support)