Tag Archives: Lisa

Paryż, Francja: Solidarność oznacza atak

Dwie osoby skazane na miesiące w zamknięciu po deportacji z Bois Lejuc. Trzy wysłane ostatnio do aresztu w Limoges i Ambert.

Krème nadal przebywa w areszcie za podpalenie z maja 2016.

Jesteśmy zdania, że ​​najlepszą, najbardziej godną odpowiedzią na represje pozostaje atak.

Zamiast wycofywania, paranoi, trzymania się na dystansie, wkładamy kij w szprychy koła władzy. Wybierając gdzie i kiedy w małych grupach, korzystając z osłony jaką są duże demonstracje lub pod osłoną nocy.

Nigdy się nie poddamy.

W nocy z 2 na 3 kwietnia spaliliśmy samochód korpusu dyplomatycznego, na rue Pierre Demours (Paryż 17).

Solidarność z towarzyszami dotkniętymi represjami.

Solidarność z Lisą uwięzioną w Niemczech za rabunek i z towarzyszami wobec, których trwa proces we Włoszech związany z operacją Scripta Manent.

Cœurderage

(źródło Attaque, tłumaczenie z Act For Freedom Now!)

11 czerwca 2018: Dzień przeciw zapomnieniu

11 czerwca jest międzynarodowym dniem solidarności z Mariusem Masonem i wszystkimi długoletnimi więźniami anarchistycznymi. Iskrą w wiecznej nocy represji państwowych. Dzień przeznaczony na uhonorowanie tych, którzy zostali nam skradzeni. W tym dniu uczestniczymy w pieśniach, wydarzeniach i akcjach, aby uczcić naszych schwytanych towarzyszy i bliskich. W przeszłości 11 czerwca uroczystości były międzynarodowe i szeroko zakrojone – od zgromadzeń z przyjaciółmi po różne inspirujące ataki; świadczenia z fundraisingu i nocne pisane do więźniów po wszystkie sposoby, w których utrzymujemy płomień przy życiu.

Budując solidarność do dziś każdego roku, kilkoro z nas spotyka się, aby omówić i zastanowić się nad lekcjami z poprzednich lat i odnowić to wezwanie do ciągłej solidarności. W tym roku zapraszamy do odkrycia tego na nowo i zastanowienia się, w jaki sposób utrzymanie wsparcia dla długoterminowych więźniów zależy bezpośrednio od utrzymania ruchów i walk, których wszyscy jesteśmy częścią. Jak możemy oczekiwać, że będziemy kontynuować dziesięciolecia wsparcia, ponieważ ruchy, grupy i ludzie przychodzą i odchodzą, wypalają się i wpadają w męczące przypływy i strumienie walki? Idąc głębiej, czego możemy się nauczyć od długoletnich więźniów i ich spuścizny solidarności? W jaki sposób możemy utrzymać i poprawić stan zdrowia naszych ruchów, a co za tym idzie wzmocnić to wsparcie?

W ciągu ostatnich kilku lat krytyka uwięzienia rozkwitła, co często prowadziło do niezliczonych wysiłków i projektów wspierających więźniów. Uosobieniem stabilności, zaangażowania i długowieczności to więźniowie Wyzwolenia Czarnych, Nowej Lewicy, ruchy tubylcze i ci, którzy nieustannie ich wspierają od dziesięcioleci. Oprócz tych wysiłków nastąpił wzrost organizowania się przeciwko samej masowej karze więziennej. Chociaż mniejsze grupy były w tym pionierskie przez wiele lat wcześniej, to zachęcające jest widzieć więcej osób podejmujących tę pracę. Wzmocniono również wysiłki na rzecz wsparcia rebeliantów więziennych, którzy angażują się we wszystko, od strajków pracy po spalanie i niszczenie całych jednostek wewnątrz. W tym samym czasie, coraz więcej osób krytykuje samo państwo – stwierdzając, że jest ono utrzymywane w mocy przez filary więzień i policji. Wreszcie, jest więcej wysiłków mających na celu zaspokojenie potrzeb więźniów queer i trans, kryminalizacji ofiar przemocy domowej i seksualnej oraz osób żyjących z problemami zdrowia psychicznego.

W duchu 11 czerwca, który zaprasza wszystkich do uczestnictwa zgodnie z ich własnymi pragnieniami, osobistymi powinowactwami i taktycznymi preferencjami, który zachęca nas do tak różnorodnej działalności. Jedną rzeczą, z której szczególnie się cieszyliśmy, było to, jak rozpowszechniły się rozliczne newslettery, blogi, książki i ziny napisane przez więźniów.

Po latach dyskusji na temat wzmacniania głosów więźniów, widzimy wyniki i doceniamy niezliczone godziny spędzone przez więźniów i zwolenników, aby uruchomić i utrzymać te publikacje. Dopełnieniem tych wysiłków są te, które pogłębiły międzynarodową solidarność, tłumacząc i przekazując słowa naszych towarzyszy, i ci, którzy podjęli piękne gesty i wiadomości solidarności ze śmiałymi działaniami i atakami.

Wśród tych wielu projektów wsparcia więźniów widzimy różne orientacje, taktyki, strategie i praktyki. Razem z ekspansją inicjatyw doszło do niekończących się sytuacji kryzysowych i naglących wezwań do działania, aby udzielać więźniom wsparcia, oprócz wszystkich innych ciągłych kryzysów w tym koszmarnym świecie. Mając tak wiele do zrobienia, jesteśmy zmuszeni dokonywać wyborów. Tradycyjny aktywizm, który wymaga tak dużej ilości naszej energii, musi być ukierunkowany na natychmiastowe i często symboliczne reakcje kosztem długofalowych strategii, po prostu nie wystarczy. Musimy działać z dbałością o podtrzymanie naszych ruchów i projektów, aby pozostać w stanie wspierać towarzyszy spędzających dziesiątki lat w więzieniu. Wymaga to holistycznego podejścia do walki i życia w solidarności. Gesty jednorazowe są ważne, a czasami najlepsze, co możemy zrobić. Ale co to wnosi na dłuższą metę?

11 czerwca jest tylko jednym dniem, jest manifestacją codziennej siły i męstwa uwięzionych towarzyszy, za kulisami pracy tych, którzy ich wspierają. Są to najczęściej odwiedziny; pisanie; zbieranie pieniędzy; rozpowszechnianie informacji; i dzielenie się dziełami sztuki, wierszami i pismami. Inspirują nas Jeremy Hammond i ekipy Mariusa Masona, które konsekwentnie pracują nad utrzymaniem ich w łączności z resztą świata. Wracamy do Więzienia w Sacramento Support walczącego przez lata o uwolnienie Erica McDavida. Jesteśmy pokorni wobec tak wielu, którzy pomogli długoterminowym więźniom takim jak Zolo Azania, Russell Maroon Shoatz, David Gilbert, Sean Swain, Mumia Abu-Jamal, Jalil Muntaqim, Leonard Peltier i wielu innych publikujących książki napisane w ich celach.

Wizje i możliwości

W obliczu zarówno długofalowej perspektywy pomagania towarzyszom przez dziesięciolecia w więzieniu, jak i krótkoterminowej pracy związanej z tą solidarnością, ryzykujemy zagubienie się w napięciu rozpaczy i manii, które nie pozostawiają miejsca na refleksję. Trudno wiedzieć, jak się w tym wszystkim poruszać, gdy mamy do czynienia z przytłaczającym zadaniem, jakim jest poprawienie niedostatku i nędzy naszych towarzyszy, a jednocześnie pozostając krytycznym wobec reformizmu. Chcemy, aby nasi towarzysze byli wolni, a wszystkie więzienia zostały natychmiast zburzone, ale nie mamy pojęcia, jak to zrobić. Pomimo dziesięcioleci naszych wspólnych dział solidarnościowych z anarchistycznymi więźniami, nie mamy żadnego planu, tylko wizje.

Continue reading 11 czerwca 2018: Dzień przeciw zapomnieniu

Genua, Włochy: Podpalenie masztu komunikacyjnego Righi Telecommunications

Żyjemy w świecie, w którym łączność jest niezbędna, jeśli chcemy nadążać za duchem czasu i nadążać za neurotycznym rytmem, jaki oferuje nam współczesne społeczeństwo. Relacje międzyludzkie rozpadły się za ekranami i aplikacjami. Bez WhatsAppa ryzykujesz wykluczenie ze swojej grupy przyjaciół … poważnie. W pracy, w rodzinie, w związku, wszyscy musimy być stale dostępni: “wyślij swoją dokładną pozycję”, “wyślij selfie”, “posłuchaj tej wiadomości głosowej”.

Chociaż zdajemy sobie sprawę, że “być może” spędzamy dużo czasu w domu, relację stają się coraz bardziej wirtualne a naszą pierwszą myślą, gdy tylko wejdziemy do domu po całym dniu pracy, jest włączenie komputera, chcemy sami zrozumieć, że coś jest nie tak, okłamujemy się w ten sposób.
To dobrze znany fakt, że technologia ma dziś pełną kontrolę nad naszym życiem. To, co należy przeanalizować, to dlaczego ją przyjęliśmy.

Być może dlatego, że oddajemy się czemuś, co uważamy za większe od nas, być może dlatego, że mamy dość codziennego, nieprzyjemnego życia, niefrasobliwe użycie technologii rozjaśnia nam dzień, a może nawet uważamy, że jest to przydatne.
Jedno jest pewne, że jest użyteczne dla szefów!
Przede wszystkim technologia i jej urządzenia powodują wyobcowanie.
Pustka wypływająca z tego medium jest funkcjonalna dla władzy, by jeszcze mocniej ją dzierżyć, nie przez przypadek nowe “Aplikacje”, takie jak Youpol, zmieniają sfrustrowanych obywateli w strażników władzy.
Faktem jest, że z tego czy innego powodu zawsze mamy przed oczyma ekran, duży lub mały w zależności od preferencji.

Przenosimy każdy wybór na plastikowy i silikonowy obiekt, który jest obecnie przedłużeniem naszego ciała, a w chwilach relaksu polegamy na prawdziwych opiatach: seriale telewizyjne, gry online, mecze piłki nożnej.
To, czego doświadczamy dzisiaj, zamieniając nas w nieświadomych “sprawców i ofiar” to dramatyczna lobotomizacja rodzaju ludzkiego.

Aby rozprzestrzeniać się, nowe narkotyki wymagają struktur (pylonów, anten, repeaterów) i instrumentów (oprogramowanie, panele kontrolne) rozproszonych w całym kraju.
Ułatwia to ich atakowanie i utrudnia władzom ich obronę.
Z tych względów i tysięcy innych ponosimy odpowiedzialność za nasze działania i bierzemy odpowiedzialność za atak na jeden z głównych wzmacniaczy firmy Telecom Righi.

Kamery i detektory ruchu broniące metalowego potwora na ogrodzonym terenie są liczne, ale z pasją do wolności i pewną dozą determinacji można pokonać przeszkody.
Gdy ustawiliśmy wszystko, co konieczne, uruchomiliśmy bezpiecznik … w mgnieniu oka pasożytnicze światło miasta przeszło w tło. Dwadzieścia litrów benzyny nabrało kształtu, a nasze oczy i serca rozjaśniły się radością!
Nie ma większego znaczenia, jeśli nie jesteśmy zrozumiani, nie szukamy konsensusu, ale wspólników.
Jesteśmy poza nieszczęśliwymi kalkulacjami politycznymi, pozostawiamy to każdemu, kto chce udomowić masy, zwodząc je chimerą dawania władzy ludziom.
Mówiąc to i robiąc, nie jesteśmy tak aroganccy, aby powiedzieć, że w pełni przeanalizowaliśmy i rozwiązaliśmy przyczyny autowaloryzacji, że społeczeństwo, do którego również należymy, stało się materialnym autorem, ale zapraszamy wszystkich, którzy czują bliskość takich praktyk, aby wziąć udział w celebracji i kontynuować atakowanie aparatu przemysłowo-industrialnego.

Również zachęciły nas podpalenia wzmacniaczy we Francji, Anglii i innych miastach Włoch, w tym w Genui (również dzięki tym, którzy podjęli się tłumaczenia tekstów obcojęzycznych).
Niech zapałka przechodzi z rąk do rąk nigdy nie gasnąc!

WROGOWIE TEGO SPOŁECZEŃSTWA I JEGO SŁUG!

SOLIDARNOŚĆ Z REPRESJONOWANYMI W ZWIĄZKU Z OPERACJĄ SCRIPTA MANENT, ORAZ Z GHESPE, LISĄ, TAMARĄ SOL, MAURIZIO ALFIERI, DAVIDE DELOGU I WSZYSTKIMI STAWIAJĄCYMI OPÓR W WIĘŹNIACH NA CAŁYM ŚWIECIE!

(źródło Act For Freedom Now!, tłumaczenie z Insurrection News)

Paryż, Francja: Podpalenie samochodu należącego do korpusu dyplomatycznego w solidarności z anarchistycznymi więźniami

Pewnej styczniowej nocy na Paname*

Szliśmy przez bogate dzielnice w poniedziałkową noc, szukając sposobu, aby zepsuć ich sen.

Nie czekamy cierpliwie aż wydarzy się hipotetyczna rewolucja, która nadejdzie nie wiadomo kiedy, ani nie wiadomo skąd, tak jakby miała spaść na nas z nieba. Rewolucja, która prawdopodobnie nie nastąpi, jeśli tylko będziemy cierpliwie czekać. Zdecydowaliśmy, że chcemy teraz zaatakować i zniszczyć niewielką część tego, co niszczy nasze życie stopniowo, więżąc nasze pragnienia. Zajęci tymi myślami natknęliśmy się na duże BMW z tablicami korpusu dyplomatycznego na początku ulicy Cardinet. Nie musimy chyba dodawać, że luksusowy pojazd zapalił się w ciągu kilku minut!

Mając w pamięci Krem, który został skazany za urządzenie sobie grilla z radiowozu, a państwo chce przykładowo go ukarać za zamieszki z 2016 roku. Mając w pamięci więźniów, którzy prowadzą walkę przeciwko strażnikom.

Solidarność z towarzyszami, którzy stoją przed sądem w sprawie operacji Scripta Manent we Włoszech, solidarność z Lisą uwięzioną w Niemczech!

Wolność dla wszystkich, niech żyje anarchia!

(źródło Sans Attendre Demain, tłumaczenie z Insurrection News)

*Paname to uliczna nazwa na Paryż i jego podmiejskie dzielnice