Tag Archives: PKK

Melbourne, Australia: Akcja w tureckim konsulacie w Międzynarodowy Dzień Kobiet w Solidarności z Afrin (wideo)

Otrzymano 8.03.2018:

8 marca w Międzynarodowy Dzień Kobiet, grupa kobiet, ludzi zróżnicowanych ze względu na płeć i cis sojusznicy z powodzeniem ominęli ochronę i weszli do konsulatu faszystowskiego państwa tureckiego w Narrm / Melbourne, w tak zwanej Australii, aby wyrazić swój gniew na trwającą ludobójcza inwazję kantonu Afrin w Rożawie.

Gdy pracownicy konsulatu schowali się w bezpiecznym miejscu, rozwinęłyśmy baner, na którym widniał napis: “Wojna Turcji przeciwko Afrin jest wojną przeciwko kobietom”. Zaczęłyśmy intonować “Down Down Erdogan, Turkey Out of Kurdistan”, “Death To AKP, Afrin Women Will Be Free” i “Free APO” (lider PKK Abdullah Öcalan). Pracownik konsulatu wkrótce zaczął robić zdjęcia, żeby nas zastraszyć, ale kontynuowałyśmy naszą akcję. W końcu inny członek personelu konsularnego otworzył drzwi i wyszedł ze złością krzycząc na nas: “Co tu robicie?” Kobieta, która zorganizowała akcję, powiedziała mu, że jesteśmy tutaj w Międzynarodowym Dniu Kobiet, aby zaprotestować przeciwko ludobójczej inwazji tureckiego państwa na Afrin i brutalnemu zabijaniu i okaleczaniu kobiet, które się tej inwazji przeciwstawiają. Następnie krzyknął na nas, że możemy protestować na zewnątrz, po czym szybko zamknął się z powrotem w bezpiecznym pomieszczeniu. Kontynuowałyśmy naszą akcję, nie zastraszone w najmniejszym stopniu przez jego agresywną postawę.

Ostatecznie zeszłyśmy na dół, na przód budynku, w którym mieści się konsulat, i rozwinęłyśmy kolejny baner z napisem “Stop wojnie w Kurdystanie” napisany po angielsku, kurdyjsku i turecku. Gdy stałyśmy na dole z flagami i banerami, mijające nas osoby, z aprobatą nas pozdrawiały wyrażając poparcie naszemu protestowi.

Wybrałyśmy Międzynarodowy Dzień Kobiet, aby przeprowadzić tę akcję na pamiątkę wszystkich kobiet, które zostały męczenniczkami broniącymi rewolucji w Rożawie przed państwem tureckim i faszystami państwa islamskiego, a także wszystkich kobiet, które zostały zamordowane przez patriarchalny terror państwowy.

BIJI AFRIN!
BIJI ROŻAWA!
ŚMIERĆ PATRIARCHATOWI!
PRECZ Z FASZYSTOWSKIM TERROREM TURECKIM I LUDOBÓJSTWEM KOBIET!
NIECH ŻYJE OPÓR KOBIET!

(tłumaczenie z Insurrection News)

 

Grecja: Syryjska rewolucja – inicjatywa anarchistyczna w więzieniu w Korydallos (PDF)

Ostatnie wydarzenia w Syrii, czy też, mówiąc dokładniej, w rejonie geograficznym, który do 2011 zajmowało syryjskie państwo – konstytuują najbardziej złożone ogniwo w łańcuchu rewolucji, który rozpoczął się w arabskim świecie pod koniec 2010 roku.

Powstanie przeciwko autokratycznemu reżimowi, niedokończona rewolucja lokalnych komitetów, ludobójcze zaangażowanie USA i Rosji, chaotyczna wojna przeciwko wszystkim, pojawienie się ISIS, wyjątkowy przypadek kurdyjskich społeczności w Rożawie, setki tysięcy zabitych i miliony uchodźców, wojna totalna i pozornie bezsensowne sojusze – to wszystko stanowi fragmenty (a jest ich wiele więcej) układanki odzwierciedlającej pole bitwy w geopolitycznych starciach dominujących potęg naszych czasów.

Takie wydarzenia piszą współczesną historię, dlatego wszystkie ruchy rewolucyjne muszą przetwarzać dostępne informacje, dyskutować i dochodzić do konkluzji, by ostatecznie wybrać odpowiednią stronę, uwzględniając kontekst tej historycznej rzeczywistości.

Celem tego tekstu nie jest zapewnienie wyczerpującej historycznej narracji, a raczej otwarcie dyskusji, która obejmie wszystkie najważniejsze kwestie w nim poruszone. Chcemy także przekuwać idee w działanie, dlatego świadomie sprzeciwiamy się bezwładności, która dotyka poruszaną problematykę.

Historyczny okres taki jak nasz wymaga znacznie więcej niż teoretycznej analizy. Kiedy wojenna zaraza stale się rozszerza i obecnie sięga Europy, kluczowym jest, byśmy stworzyli antywojenny ruch, który będzie walczył o koniec międzynarodowych interwencji militarnych, wysuwał koncepcje horyzontalnej samoorganizacji, wzmacniał pozycję uciśnionych, a przede wszystkim, dawał odpór narastającemu totalitaryzmowi.

Dobrze wiemy, że nic nie osiągniemy i nic nie zostanie oszczędzone, jeśli nie będziemy walczyć na wszystkich poziomach i we wszystkich kierunkach, by zintensyfikować i rozszerzyć naszą horyzontalną, oddolną organizację.

Za wojnę przeciwko państwu i kapitalizmowi.

Więzienie Korydallos, listopad 2016

*****

WPROWADZENIE

Powstanie w Syrii, poprzedzone tym w Bahrajnie (które utopiła we krwi Arabia Saudyjska), było ostatnim ogniwem w łańcuchu powstań w rejonie Maghrebu w latach 2011-13. Zachodnie media mainstreamowe media okrzyknęły te powstania „arabską wiosną”, implikując, że powstająca ludność żądała zastąpienia swoich politycznych systemów reżimem demokracji pośredniej, zwanej też demokracją typu zachodniego.

Istnieje jednak więcej faktorów decyzyjnych, które stoją za tymi powstaniami. Po pierwsze, międzynarodowa neoliberalna agenda promowana przez rządy służące korporacyjnym interesom zachodnich, rosyjskich, chińskich i arabskich elit ekonomicznych. Prywatyzacje rozpoczęte przez władze wywołały rosnące niezadowolenie społeczne, kiedy coraz więcej ludzi stawało się coraz biedniejszymi. Po drugie, przemoc z jaką traktowano nawet najbardziej pokojowe demonstracje. Na długo przed wystąpieniem pierwszej iskry (uruchomionej przez samospalenie Mohameda Bouaziziego), która rozszerzyła protesty od Tunezji do Syrii, demonstracje łączyły się ze śmiertelnym ryzykiem dla prostujących. Co więcej, strukturalne podobieństwa pomiędzy tymi reżimami, podobny poziom społecznego niezadowolenia, a także wspólna charakterystyka przekroju społecznego w całym regionie składają się na kolejny faktor, który odegrał znaczącą rolę w rozszerzaniu się powstań z Tunezji do Libii, Egiptu, Syrii i Jemenu. Warto też zwrócić uwagę, że szybkość, z jaką następowało obalanie tych reżimów, utwierdzała protestujących w przekonaniu, że dyktatorzy w rzeczywistości wcale nie są nietykalni.

Jakkolwiek wszystkie te czynniki zaistniały także w Syrii, sytuacja ewoluowała odmiennie. Na chwilę obecną, geopolityczna sytuacja w Syrii jest globalną łamigłówką pozbawioną rozwiązania. Wszyscy imperialistyczni władcy – globalni i regionalni – zostali wciągnięci w błędne koło konfliktów, oportunistycznych sojuszy i niejasnych strategicznych celów jako części ich obecności w regionie. Sytuacja zdaje się tkwić w martwym punkcie, a w międzyczasie krew płynie.

To, co działo się przez ostatnie cztery lata w Syrii – czyli odkąd spontaniczne powstanie zaczęło słabnąć, oddając pole aktom wrogości pomiędzy różnymi konkurującymi stronami – udowadnia, że wywieranie wpływu i bezpośrednie interwencje globalnych sił i ich agentów rozszerzyły pole bitwy i, wraz z nim, rynek i ekonomię wojny.

Rozłamy w społeczeństwie są zbyt głębokie i nie ma nikogo, kto byłby w stanie wyprowadzić sytuację z obecnego chaosu. Tak zwane „negocjacje” i „porozumienia pokojowe” są niczym więcej, niż planami na papierze, dopóki nie są w stanie zapewnić wiążących rozwiązań. Obecnie nie jest możliwy powrót do Syrii do stanu sprzed wojny/powstania. Podczas gdy negocjatorzy (rząd, nieproszeni przedstawiciele opozycji, USA, Turcja, Rosja) upierają się przy kreśleniu planów tranzycji, które pozwolą Assadowi pozostać przy władzy, naprzeciw nim stoi wielu oponentów, którzy nie mają najmniejszego zamiaru iść na kompromis.

Bliższe spojrzenie na przebieg wydarzeń pozwoli nam zrozumieć, jak sytuacja ewoluowała do obecnego pata. Pierwsze protesty w marcu 2011 roku, których uczestnicy domagali się raczej reform niż zmiany władzy, wybuchły we wszystkich dużych miastach i służby bezpieczeństwa Assada odpowiedziały z wyjątkową agresją. Zabito dziesiątki protestujących, setki torturowano lub orkiestrowano ich „zaginięcia”. Spowodowało to, że coraz więcej osób zaczęło się radykalizować i domagać upadku reżimu.

Continue reading Grecja: Syryjska rewolucja – inicjatywa anarchistyczna w więzieniu w Korydallos (PDF)

Ateny, Grecja: Atak przeciwko tureckiej spółce państwowej Istikbal w solidarności z obrońcami Afrin

W nocy 2 lutego zaatakowaliśmy turecką firmę Istikbal za pomocą sprzętu zapalnego i podpaliliśmy 7,5 tonową ciężarówkę przed główną siedzibą przy Alei Kifissias 152.

Istikbal to wielonarodowa firma meblarska należąca do Boydak Holdings.

Boydak Holdings jest jedną z największych firm w Turcji, opartą na zyskach z sektora energetycznego i finansowego. Po nieudanym zamachu stanu, szef zarządu został aresztowany i firma należy teraz do państwa tureckiego.

Boydak jest jedną z wielu tureckich firm prowadzących działalność w Grecji, która przynosi bezpośrednie zyski faszystowskiemu reżimowi Erdogana. Dla greckiej gospodarki inwestycje te mają ogromne znaczenie, a SYRIZA wzywa do intensywniejszej współpracy z tym sąsiednim krajem.

Aresztowanie 8 tureckich towarzyszy jest darem dla tureckiego sułtana i uściskiem dłoni z otwarcie faszystowskim reżimem.

Dzisiaj, dwanaście dni po inwazji na Afrin, państwo członkowskie NATO we współpracy z gangami islamistycznymi nadal zabija naszych towarzyszy, bombarduje ich wioski i próbuje zaatakować rewolucję społeczną w Syrii. Przed całym światem, dzięki sile niemieckiej broni, zgody Unii Europejskiej i rosyjskiego rządu oraz milczącej zgody reżimu Assada i Stanów Zjednoczonych, Sułtan Erdogan atakuje i próbuje zniszczyć to, co jest największym postrachem imperialistycznych potęg Bliskiego Wschodu.

Po 40 latach walki PKK na rzecz Kurdów, po zmianie kursu w stronę anacjonalistycznej i horyzontalnej struktury społeczeństwa opartego na idei Demokratycznego Konfederalizmu, rewolucja w Rożawie osiągnęła swoje cele w zakresie samoorganizacji , samoobrony, zniesienia patriarchatu i kapitalizmu, emancypacji kobiet, życia społecznego oraz wojskowej strategii obronnej, której celem jest obrona i zachowanie osiągnięć ostatnich lat.

Jest to historyczny skok dla Kurdów, Jazydów, Arabów i wszystkich ludzi z mniejszościowych grup etnicznych Syrii jak i dla walki antykapitalistycznej.

Aby to zrozumieć, musimy przeanalizować, w jaki sposób YPG-YPJ staje twarzą w twarz z siłami imperialistycznymi w regionie. Wsparcie wojskowe USA w walce przeciwko państwu islamskiemu powinno być analizowane i oceniane ze strategicznego punktu widzenia, ale nie możemy pozwolić mu przyczynić się do degradacji rewolucji w Rożawie, która jest wyraźną ostoją przeciwko imperializmowi pod każdym względem. Inwazja turecka pokazuje, co było zawsze jasne, a mianowicie, że Stany Zjednoczone nie staną przeciwko swojemu partnerowi w NATO. Dla sił imperialistycznych strefa socjalistyczna na Bliskim Wschodzie oznaczałaby wyraźny koniec ich interesów.

Niewątpliwie ta walka jest pełna sprzeczności, szczególnie w takiej sytuacji wojennej jak ta. Jednak krytykowanie tej sytuacji z perspektywy zachodnio-centrycznych Europejczyków, gdzie życie codzienne jest pełne nierozwiązanych sprzeczności, nie powinno być głównym tematem idei międzynarodowej solidarności. Musimy rozróżnić dwa wyraźne fakty, że ruch kurdyjski walczy z faszystowskim ciemięzcą i że ma cel, który tak wielu z nas łączy: rewolucja społeczna.

Nadszedł czas, aby zaatakować i okazać solidarność z rewolucją społeczną, ideą wolności, obroną rewolucyjnej perspektywy na Bliskim Wschodzie i w Europie oraz wszystkimi towarzyszami, którzy walczą w Afrin, z których wielu jest daleko od domu, opierających się i walczących o zbudowanie nowego społeczeństwa przeciwko wszelkim formom faszyzmu. Prześlijmy jasny komunikat, walczmy i miażdżmy faszystowskie państwo tureckie oraz wszystkie państwa, które wspierają Erdogana na Bliskim Wschodzie, w Europie i na całym świecie!

Nie zapomnimy tureckich towarzyszy, których państwo greckie aresztowało w grudniu 2017 roku! Siła i solidarność z wami wszystkimi!

Tę akcję dedykujemy towarzyszom, którzy stracili życie, broniąc Afrin. Wasza pamięć i wasza siła płonie w nas! Gorące pozdrowienia dla YPG-YPJ i wszystkich internacjonalistycznych buntowników!

Wolny Kurdystan! Precz z NATO! Za rewolucję społeczną i emancypację kobiet!

(źródło Athens Indymedia, tłumaczenie z Insurrection News)

Rożawa: Pilna wiadomość od towarzysza anarchisty z Afrin

Otrzymano 23.01.2018:

Armia Erdogana i jej barbarzyńscy sojusznicy (czyli wspierane przez Turcję Armia Wolnej Syrii/ TFSA i tak zwana Syryjska Armia Narodowa/SNA) zaatakowała 4 wioski na obrzeżach i 4 punkty obronne w regionie Afrin. Poruszają się bardzo wolno. Mają wsparcie powietrzne i są lepiej uzbrojeni od nas, ale nasza linia obrony pierdoli Erdoganistów i ich moralność syryjskich terrorystów. Myśliwce Erdogana bombardują puste przestrzenie. Jego jednostki do zadań specjalnych boją się wkroczyć do centrum miasta Afrin. Nasza ostatnia linia obrony może opierać się przez przynajmniej 4 miesiące. Niestety jednak, jeśli nie otrzymamy międzynarodowego wsparcia, Erdoganiści mogą przystąpić do inwazji na Afrin. Ale czeka ich chaos. Armia Erdogana będzie smutna!

Towarzysze, waszej pomocy potrzebujemy bardziej niż czegokolwiek innego. To sytuacja życia i śmierci. W tej inwazji nie chodzi jedynie o Afrin ani o Rojavę, Asyrię, Syrię Północną – Erdogan chce zaatakować całe terytorium graniczne, włączając w to Iracki Ezidistan (terytoria Kurdów Zaratusztriańskich/Sinjar), Ninewah (Iracka Asyria), Türkmeneli (terytorium irackich Turkmenów) i góry Qandil na terytorium irackiego Kurdystanu (kwatera główna PKK oraz azyl dla dysydentów i uciekinierów z represjonowanych wiosek i obozów). To zdecydowanie IMPERIALIZM i jego pragnieniem jest zniszczenie wszystkiego i wymordowanie wszystkich, których nienawidzi.

Kolejną ważną sprawą jest sytuacja towarzyszy z Turcji i Bakur (tureckiego Kurdystanu). Przed inwazją, Erdogan najpierw zaatakował turecki Kurdystan i wschodnią Turcję by wyeliminować PKK i jej tureckich marksistowskich sojuszników. Zaatakowano nie tylko bojówki, ale także autonomiczne gminy. Erdogan i jego fałszywa opozycja (kemaliści i nacjonaliści) to faszyści, aresztowali nawet członków parlamentu z HDP (sojuszu sił prokurdyjskich i tureckich marksistów, trzeciej największej partii w parlamencie). Nasi towarzysze z Turcji i tureckiego Kurdystanu przeżywają PIEKŁO.

W zachodniej Turcji (okolice Stambułu, Ankary i Smyrny) anarchiści cierpią. Z wieloma grupami zupełnie utraciliśmy kontakt. Nie mamy żadnych wieści od DAF (Anarchistycznego Ruchu Rewolucyjnego) ani Kara-Kızıl (Czarno-Czerwonych). Towarzysze z Kara Bayrak Otonomu (Autonomicznego Czarnego Sztandaru) zaginęli, prawdopodobnie w wyniku aresztowania bez procesu. Cała koalicja HDP i anarchiści płacą wysoką cenę za Afrin.

Potrzebujemy waszej pomocy. Ta wojna już jest chaotyczna, a nasze militarne siły kurczą się z każdym dniem; musimy chronić naszych towarzyszy (i ich rodziny!) przed zemstą Erdogana i salami tortur. Bez wsparcia międzynarodowego, wybije nas jedno po drugim. Proszę, zróbcie coś. Umieramy. Usłyszcie nas.

Zachodni towarzysze, to wasze wojownicze kraje stworzyły to piekło. Szczególnie Stany Zjednoczone i Unia Europejska uczyniły nasze „gówno warte kraje” takimi, jakie są – po ich Wojnie Irackiej i Syryjskiej Wojnie Domowej. Kiedy naprawiamy nasz kraj i pokonujemy Państwo Islamskie, wasze kraje nas „wspierają” i widzą w nas „koalicjanta”, kiedy Erdogan rozpoczyna inwazję – tracą wzrok! Nie jesteśmy Barzanim, nie zapomnimy! Zapamiętano „przypadek PKK” jako cud? To nie był cud. ISIS ZOSTAŁO POKONANE. Wasze kraje SPRZEDAŁY NAS.

Stany Zjednoczone, Rosja i międzynarodowa koalicja sprzedały miliony Kurdów, Turków, Arabów, Ormian, Asyryjczyków i Greków.

Sprawcie więc, by tego pożałowały.

Jeśli Rojava, Bakur i my, rewolucjoniści, przegramy, przegracie także WY. Rojava, podobnie jak Chiapas, nie jest potrzebna tylko nam – jest częścią globalnej anty-neoliberalnej rewolucji.

Wszyscy więc anarchiści, anty-autorytaryści, marksiści rewolucyjni i demokratyczni konfederaliści muszą nas wesprzeć i uczynić coś, by położyć kres tej wojnie.

(tłumaczenie z Insurrection News)